 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-12-2021 14:26 | romaro (25211 punktów) | Polski Cowboy
2 na 2 | W okresie poprzedzającym Dzień Kolumba, CNSNews.com opublikowało trzyczęściową serię autorstwa - niezbyt uczciwego - konserwatysty Billa Donohue, na temat tego, dlaczego Amerykanie powinni obchodzić Dzień Kolumba entuzjastycznie i bez poczucia winy: - bo rdzenni Amerykanie byli brutalnymi bandytami. Donohue wściekł się na National Education Association za poparcie zmiany Dnia Kolumba na Dzień Ludności Tubylczej. Najpierw przekonywał, że rdzenni Amerykanie nie byli "tubylcami", tłumacząc, że termin "rdzenny" jest mylący. Indianie byli imigrantami, którzy przybyli tu z Azji. W "czasach prehistorycznych" "przeszli przez most lądowy przez Cieśninę Beringa na ziemie półkuli zachodniej". Po tym Donohue przedstawił listę rzekomych okrucieństw rdzennych Amerykanów; podczas gdy niektóre z nich miały miejsce pomiędzy plemionami, inne były skierowane przeciwko brytyjskim i amerykańskim osadnikom. Nie wyjaśnił, dlaczego rdzenni Amerykanie nie powinni byli walczyć w obronie swoich ziem, ale usprawiedliwił masakrę w Wounded Knee 29 grudnia 1890 roku, którą Donohue przedstawia jako w pewnym stopniu uzasadnioną, ponieważ wojska amerykańskie obawiały się "powtórki z Little Big Horn" (atak na plemię rozbrojonych Lakotów, w którym zginęło 250 mężczyzn, kobiet i dzieci z plemienia Lakota). pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Ash_HollowOd rzeczy? Ale takimi tekstami jarają się amerykańscy niedoszli rewolwerowcy, z wytatuowanymi swastykami na ciele. Dowiadują się o tym na stronach CNCNews i tym podobnych do których i Armi odnośniki zamieszcza. Kiedy Krzysztof Kolumb nawiązał pierwszy kontakt z rdzennymi Amerykanami, byli to Arawakowie na Bahamach. Fragment z pamiętnika Kolumba: "Byli gotowi oddać nam wszystko, co mieli. Nie mieli broni i jej nie znali, gdyż kiedy pokazałem im szablę, chwycili za ostrze i przez swą ignorancję pokaleczyli się nią. Będą świetnymi niewolnikami. Ujarzmimy ich z pomocą 50 ludzi i zmusimy, do czego tylko zechcemy". To istota europejskiej mentalności, która wywodziła się z opresyjnej polityczno-religijnej struktury renesansu. Oficerowie i księża, mając władzę absolutną, niszczyli masy, które nie miały nic. Taka była mentalność ludzi, którzy odkryli Amerykę. I z taką mentalnością Amerykańskie społeczeństwo zmaga się do dzisiaj. Dla tej części historia to usprawiedliwianie czynów kulturową dominacją. Gdy Trump doszedł do władzy, obudził śpiące demony; ośmielił amerykańskich nacjonalistów, w tym najgorsze lumpy. W zasadzie nawet potrafię zrozumieć tych barbarzyńców, i w jakiś sposób usprawiedliwić, ponieważ w tym żyją, będąc jednocześnie genetycznymi spadkobiercami amerykańskich rewolwerowców i wszystkich tych którzy ziemie wywalczyli pięścią , przeganiając Indian do rezerwatów, a czarnych zaganiając do swoich obór by im gnój sprzatali albo zasuwali na plantacjach. A teraz spoglądam na Polskę..., nawet może nie na Polskę, na to forum, na którym wyruźnia się Arminius , niczym rasowy amerykański nacjonalista, przyklaskujący przedstawicielom białej supremacji i lobbystom, którym marzy się powrót dzikiego zachodu z całą tą kulturową dominacją nad innymi rasami , to nie mam usprawiedliwienia dla takiej męskiej lafiryndy, której zmanipulowane teksty, niczym "racice łosia". walą tutaj po oczach. Z < www.racjonalista.pl/forum.php/s,852381#w852464> | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nie było "szlachetnego dzikusa" | >"Byli gotowi oddać nam wszystko, co mieli. Nie mieli broni i jej nie znali, gdyż kiedy pokazałem >im szablę, chwycili za ostrze i przez swą ignorancję pokaleczyli się nią. Będą świetnymi >niewolnikami. Ujarzmimy ich z pomocą 50 ludzi i zmusimy, do czego tylko zechcemy". >To istota europejskiej mentalności, która wywodziła się z opresyjnej polityczno-religijnej >struktury renesansu. Oficerowie i księża, mając władzę absolutną, niszczyli masy, które nie >miały nic.
Ten konserwatysta ma sporo racji. Istota sprawy polega na tym, iż "druga strona" moralnie nie była lepsza od "Białych", często była gorsza. Jednakże w konfrontacji z Białymi przegrała, ze względu na wyższość kulturowo - techniczno - organizacyjną Białych, ze wszystkimi niewątpliwie smutnymi konsekwencjami tego faktu. Jednakże gdyby stało się na odwrót - to jeszcze smutniejsze konsekwencje spotkałyby Białych. Innymi słowy - nie było "szlachetnego dzikusa". To mit. W tym kontekście koniecznie należy przypomnieć, iż konkwista była możliwa tylko i wyłącznie dzięki temu, że ujarzmione i brutalnie traktowane i eksploatowane przez dominujące plemiona (Inkowie, Aztekowie) inne ludy nie walczyły w obronie swoich panów, przeciwnie często się przeciwko nim buntowały - co zostało zdyskontowane przez konkwistadorów. A handel Czarnymi niewolnikami z Afryki był możliwy tylko i wyłącznie dlatego, iż tamtejsi kacykowie z dominujących plemion murzyńskich byli jak najbardziej skłonni sprzedawać w niewolę podległych im swych pobratymców - inkasując za nich wcale dobry majątek.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | nie było "szlachetnego dzikusa" - powiedział naziołek | > Ten konserwatysta ma sporo racji.Kłamstwa w twojej zdublowanej etyce są chlebem powszednim. Dzięki, że w jakiś sposób uwiarygodniłeś siebie jako łgarza i głupca w oczach opinii, próbując uwiarygadniać może najbardziej obecnie skompromitowanego gościa. Przypomnę innym - Bill Donohue jest prezesem i dyrektorem generalnym Katolickiej Ligi Praw Religijnych i Obywatelskich. Czyż swoją obłudą, kłamstwem, nie dorównuje - wypisz wymaluj - mentalnościom katolickich konkwistadorów sprzed wieków? Odpowiedzią na twoją odpowiedź jest ten tekst www.racjonalista.pl/forum.php/s,865916> Bo nie mając żadnych merytorycznych argumentów na podorędziu obwieszcza pan histerycznie, iż pański polemista to męska dziwka.POWIEM WIĘCEJ - CZŁOWIEK UZNAJĄCY POLSKIE KOBIETY ZA LAFIRYNDY, ZASŁUGUJE NA ZNACZNIE OSTRZEJSZE POTRAKTOWANIE, ZWŁASZCZA GDY MIAŁ CZELNOŚĆ PRZYRÓWNAĆ JE DO K*REWPowiem ci niedouczony ptasi móżdżku - kobiety zasługują na szacunek, i jeszcze tylko przypomnę takie stare przysłowie - nie szata zdobi człowieka> Co do meritum sprawy zaś, czyli ową kulturową dominacja nad innymi rasami, która tak pana irytuje - to przypominam po raz "enty" - że obecnie "Żydzi" ]...]"Palestyńczyk"om...Arminiusie, tagujesz* pewne słowa enty raz i nie przez przypadek; raczej jak osioł, niż rasowy amerykański kwalifikowany naziołJuż cię zakwalifikowali do swojej ligi? *Tagowanie elementów - przypisywanie im słów kluczowych - umożliwia czytelnikowi szybki wybór interesujących go informacji. Oczywiście w twoim wypadku, to jest to jedna z form pozycjonowania treści. Może i ten proceder wyjaśnię na twoim przykładzie.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: nie było "szlachetnego dzikusa" |
>A handel Czarnymi niewolnikami z Afryki był możliwy tylko i wyłącznie dlatego, iż tamtejsi kacykowie z dominujących plemion murzyńskich byli jak najbardziej skłonni sprzedawać w niewolę podległych im swych pobratymców To wskazanie odpowiedzialnego za nadużycie przewagi proponuję przymierzyć do - np. - pedofilii.
cr
|
|
|  | | Arminius (25555 punktów) | czy pasuje? | >>A handel Czarnymi niewolnikami z Afryki był możliwy tylko i wyłącznie dlatego, iż tamtejsi kacykowie z dominujących plemion murzyńskich byli jak najbardziej skłonni sprzedawać w niewolę podległych im swych pobratymców >To wskazanie odpowiedzialnego za nadużycie przewagi proponuję przymierzyć do - np. - pedofilii.
To roszę "przymierzyć" - żebyśmy zobaczyli czy "but pasuje".
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: czy pasuje? |
> >>A handel Czarnymi niewolnikami z Afryki był możliwy tylko i wyłącznie dlatego, iż tamtejsi kacykowie z dominujących plemion murzyńskich byli jak najbardziej skłonni sprzedawać w niewolę podległych im swych pobratymców> >To wskazanie odpowiedzialnego za nadużycie przewagi proponuję przymierzyć do - np. - pedofilii.> To roszę "przymierzyć"Trochę się już z tym tematem mierzyłam.Jeżeli odpowiadają 'tylko i wyłącznie' sprzedający, to i pedofil niechby sobie bezkarnie kupił od ubogich rodziców czego mu trzeba, hm?
cr
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Armi - człowieku - gdy cię bardziej poznaję, to z każdym dniem stajesz się jakby pustszy pod tą swoją "srebrną zbroją". Jest to dosłownie wykładnicze tempo wzrostu.
A nie tak dawno ostrzegałem, że znowu dostaniesz sraczki i dostałeś:
Praktycznie jak w jądrowej reakcji łańcuchowej. Uważaj, bo ilość rozszczepień jest już tak częsta, że w twoim wypadku może dojść niekontrolowanej reakcji. Już przedsmak tego uczucia miałeś gdy dostałeś sraczki usuwając moje odpowiedzi.
No i dostałeś; no i skasowałeś A teraz powiedz łajzo, co ja mam zrobić z tą "merytoryczna" twoją odpowiedzią? >To roszę "przymierzyć" - żebyśmy zobaczyli czy "but pasuje".
Na uwiarygodnienie swoich tez linkujesz do BBC, pokazałem, że można do TVNu I za ten TVN uznałeś iż moja wypowiedź nawiązuje nie do meritum? Człowieku, marny tchórzliwy narcyzie - Ja swoją wiedzę zaczerpnąłem stąd: Jacques Houdaille, « Le nombre d'esclaves africains importés en Europe et en Amérique », Population, 1971 (lire en ligne [archive]). W. G. L. Randles, « De la traite à la colonisation : les Portugais en Angola », Annales,
Mimo wszystko jesteś kabotyńskim cenzorem
|
|
| Arminius (25555 punktów) | od dziwek wyzywanie? | >A teraz spoglądam na Polskę..., nawet może nie na Polskę, na to forum, na którym wyruźnia się >Arminius , niczym rasowy amerykański nacjonalista, przyklaskujący przedstawicielom białej >supremacji i lobbystom, którym marzy się powrót dzikiego zachodu z całą tą kulturową dominacją >nad innymi rasami , to nie mam usprawiedliwienia dla takiej męskiej lafiryndy, której >zmanipulowane teksty, niczym "racice łosia". walą tutaj po oczach.
Końcówka pańskiego tekstu znów obnaża pańską lewacką bezsilność - przechodząca w hejtową agresję. Bo nie mając żadnych merytorycznych argumentów na podorędziu obwieszcza pan histerycznie, iż pański polemista to męska dziwka. Co sądzić o takim osobniku - każdy dobrze wie. Co do meritum sprawy zaś, czyli ową kulturową dominacja nad innymi rasami, która tak pana irytuje - to przypominam po raz "enty" - że obecnie Żydzi izraelscy są tymi, którzy zorganizowali innemu ludowi ( Palestyńczykom) wzorcowy apartheid i rasizm. Skoro więc kwestia ta nie daje panu spokoju - pisz pan o wszetecznych Żydach, którzy "tu i teraz" masowo i rasowo uciskają bliźnich - i daj pan sobie spokój z przykładami z odległej historii.
|
|
z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | Odp: Polski Cowboy | > W okresie poprzedzającym Dzień Kolumba,Myśmy powinni obchodzić dzień Jana z Kolna. pl.wikipedia.org/wiki/Jan_z_Kolna"Jan z Kolna, także: Michał Kapron, Michalous Kapronus, Johannes Scolvus/ Scolnus/ Scolus, z łac. Jan Szkolny (ur. ok. 1435, we wsi Serafin[1] zm. ok. 1484) - żeglarz, który według niektórych przekazów miał dotrzeć do Ameryki na kilkanaście lat przed Kolumbem, biorąc udział w wyprawie Dietricha Pininga, zleconej przez duńskiego króla Christiana I Oldenburga".
|
|
3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | >W okresie poprzedzającym Dzień Kolumba, CNSNews.com opublikowało trzyczęściową serię autorstwa - >niezbyt uczciwego - konserwatysty Billa Donohue, na temat tego, dlaczego Amerykanie powinni >obchodzić Dzień Kolumba entuzjastycznie i bez poczucia winy: - bo rdzenni Amerykanie byli brutalnymi >bandytami. Donohue wściekł się na National Education Association za poparcie zmiany Dnia Kolumba na >Dzień Ludności Tubylczej. Najpierw przekonywał, że rdzenni Amerykanie nie byli "tubylcami", >tłumacząc, że termin "rdzenny" jest mylący. Indianie byli imigrantami, którzy przybyli tu z Azji. W >"czasach prehistorycznych" "przeszli przez most lądowy przez Cieśninę Beringa na ziemie półkuli >zachodniej".
To prawda. Amerykańska ludność etniczna zwana potocznie i mylnie Indianami należy do rasy 'żółtej" czyli Azjatów (nie czerwonych, czerwonoskórych), którzy na tereny Ameryki Północnej dostali się z Azji (podobnie jak Eskimosi). Byli jednak pierwszymi mieszkańcami tego kontynentu z dobrodziejstwem fauny i flory.
Dyskusja trochę zeszła z tematu, a szkoda. Kiedyś bardzo interesowałem się genezą, historią i kulturą "Indian" i do dziś wiele na ten temat wiem. Otóż ogólnie "Indianie" w swych plemionach, szczepach bardziej różnili się między sobą, niż nawet dzisiejsze narody europejskie. Różniła ich kultura, tryb życia, wierzenia. Do tego toczyli między sobą zażarte walki (które później wykorzystali Europejczycy)
Witali pojawiających się innych ludzi z ciekawością i ufnością. Udostępniali ich swoją ziemię, z czasem, biali to zaczęli wykorzystywać i zaczęli kupować ich ziemie, a jeśli nie mogli kupić, wydzierali im siłą. Żadne zapisy historyczne nie są w stanie już odtworzyć historii plemion kiedyś zamieszkujących wschodnie wybrzeże USA. Gdyż plemiona te zniknęły zanim ktoś pomyślał, aby je opisać. Znane są tylko z nazwy.
Do nowego świata aspiracje wysuwali Holendrzy, Francuzi, Brytyjczycy, którzy starali się uzyskać przychylność miejscowych plemion, aby te wsparły ich w walce. Tym samym jeszcze bardziej zaogniali wrogość plemion do siebie, ponadto rozpijając tubylców. Europejczycy bezwzględnie wykorzystywali tę wrogość, jeszcze bardziej ją podżegając. Taka ciekawostka; mylne wyobrażenie, że skalpowanie jest wymysłem Indian. To pierwsi Francuzi ich nauczyli tego zwyczaju. Płacili za dostarczania takich trofeów. Gdyby wszyscy Indianie wzięli wzór z tzw. Ligi Irokezów, mieli jeszcze szanse na odparcie nawałnicy "białych"
Później było już tylko gorzej. Zuchwałość osadników nie miała granic. Aby porodzić sobie z uporem Indian, uciekano się do takich haniebnych czynów, jak dawanie im koców z zarazkami grypy i ospy, wybijanie stad zwierząt stanowiących podstawę życia Indian. Zawierając coraz to nowe traktaty, każdorazowo notorycznie łamane.
Gehenna tego narodu nie powinna być nawet porównywana z holokaustem. Rdzenna ludność przez dekady znaczyła nawet mniej niż czarni. Byli dyskryminowani, zepchnięci do rezerwatów na najbardziej jałowe ziemie, skazując ich na degenerację. Niedostępne im było szkolnictwo wyższe, zdobycie jakiegokolwiek wykształcenia pozwalającego na godną pracę.
Z jedną różnicą. Indianie byli doskonałymi wojownikami. Niejednokrotnie ośmieszali regularną armię US. Nigdy jednak armia amerykańska nie skorzystała z usług obywateli gorszej kategorii jeśli chodzi o planowanie walk (konia z rzędem dla kogoś, kto wskaże Indianina w pentagonie)
Za wszystkie krzywdy wobec "tylko" plemienia Dakota w sporze o Black Hills w 1980e sąd najwyższy USA przyznał narodowi Dakota bezprecedensową kwotę odszkodowania 108 mln USD. Dakoci pogardliwie nazwani przez Francuzów Siux, odrzucili wspaniałomyślną "propozycję" sądu. Żądają zwrotu swych świętych ziem Wzgórz Czarnych.
Z każdym rokiem w USA przybywa ludzi, którzy deklarują przynależność do narodowości rdzennej. Nie dlatego, że nagle ich przybyło, tylko dlatego, że nie jest już wstydem do takowej się przyznać.
Marlon Brando w 1973r odmówił przyjęcia Oscara w proteście wobec traktowania rdzennych obywateli USA.
God bless america.
|
|
 | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >To prawda. Amerykańska ludność etniczna zwana potocznie i mylnie Indianami należy do rasy 'żółtej" czyli Azjatów (nie czerwonych, czerwonoskórych), którzy na tereny Ameryki Północnej dostali się z Azji (podobnie jak Eskimosi). Byli jednak pierwszymi mieszkańcami tego kontynentu z dobrodziejstwem fauny i flory. Nikt o zdrowych zmysłach nie neguje migracji, wielkich wędrówek ludu. Amerykańskim nacjonalistom nie chodzi o prawdę, a o ponowną dominację. Tak się składa, że literatura internetowa polskojęzyczna jest uboga w temacie kolonizacji. Znacznie bogatsze są strony portugalskie, hiszpańskie albo francuskie. Tam jest olbrzymia skarbnica wiedzy.
|
|
|  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) |
> Nikt o zdrowych zmysłach nie neguje migracji, wielkich wędrówek ludu. Amerykańskim nacjonalistom nie chodzi o prawdę, a o ponowną dominację. Tak się składa, że literatura internetowa polskojęzyczna jest uboga w temacie kolonizacji. Znacznie bogatsze są strony portugalskie, hiszpańskie albo francuskie. Tam jest olbrzymia skarbnica wiedzy.Niestety nie znam żadnego z tych języków. Ale znalazłem anglojęzyczną. Poniżej zamieszczam dwie mapki. Dotyczą nazw i rozmieszczenia plemion na kontynencie amerykańskich w okresie przedkolumbijskim. Druga mapka ukazuje stopniowe wypychanie rdzennej ludności z ich ziem aż do czasów współczesnych.   Zainteresowanym tematem serdecznie polecam zwłaszcza dwa wspaniałe filmy. "Pochowaj me serce w Wounded Knee", oraz "Woman Walks Ahead"
|
|
| |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | cartes de la colonisation de l'amérique www.bing.c(*)ndex=170&ajaxhist=0&ajaxserp=0cartes de l'amérique de la sécession www.bing.c(*)ightsToken=ccid_B%2BfKd502*cp_E0F46B46E3FED86F2D26A8144022C71B*mid_97E9E09A370D85206BE6468E34282B423DD86DA3*simid_608055554122666819*thid_OIP.B-fKd502MZnZF8T3eJF4mwHaF5&vt=0&sim=11&iss=VSI&cdnurl=https%3A%2F%2Fth.bing.com%2Fth%2Fid%2FR.84fbd96f07830001a3214817a8b8e092%3Frik%3Db38tN59BK1HWcw%26pid%3DImgRaw%26r%3D0&ajaxhist=0&ajaxserp=0
|
|
| | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
> cartes de l'amérique de la sécession> www.bing.c(*)ightsToken=ccid_B%2BfKd502*cp_E0F46B46E3FED86F2D26A8144022C71B*mid_97E9E09A370D85206BE6468E34282B423DD86DA3*simid_608055554122666819*thid_OIP.B-fKd502MZnZF8T3eJF4mwHaF5&vt=0&sim=11&iss=VSI&cdnurl=https%3A%2F%2Fth.bing.com%2Fth%2Fid%2FR.84fbd96f07830001a3214817a8b8e092%3Frik%3Db38tN59BK1HWcw%26pid%3DImgRaw%26r%3D0&ajaxhist=0&ajaxserp=0Dzięki.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|