> > Wszak oboje są ludźmi...> Mędrzec i głupiec również w równym stopniu są ludźmi...... dlatego rozgraniczam ich tylko gdy jest to uzasadnione. No i nie robię z nich "uniwersalnego mądralę", jak próbuje się zrobić z Jezusa "bezpłciowego obojniaka". Zresztą, czy problem dotyczący "prawdopodobnie nieistniejącego" osobnika jest sensowny? Mędrcy i głupcy istnieli, istnieją i będą istnieć... 
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
|