Racjonalista - Strona głównaDo treści
Superchińczyk nadchodzi - USA milczy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-09-2019 08:26Kulmin (4007 punktów)Superchińczyk nadchodzi - USA milczy
Ocena 2 na 2
"The world is rapidly moving towards a two-tier system of cutting-edge medical research, broadly divided between countries with minimal regulation and those that refuse to allow anything but the earliest stages of this work. The consequences of this split are likely to be significant, even potentially affecting your own access to healthcare."

theconvers(*)-controversial-research-121473

Chiny mają jakieś tam regulacje, ale jak można przeczytać w artykule są one pozorne. Taki stan rzeczy w przypadku rozwoju edycji genów może prowadzić w skrajności do zagłady, lub do bezprecedensowego skoku cywilizacyjnego.

Naukowcy mogą stworzyć jakiś straszliwy patogen który wymknie się spod kontroli, mogą też w błyskawicznym tempie na drodze kontrowersyjnych i nieetycznych operacji opracować modyfikacje człowieka zwiększające jego zdolności wszelakie - mogą stworzyć super sprawnego i super inteligentnego żołnierza...

Mozliwosci jest wiele, trudno przewidywać kierunek rozwoju, ale mnie najbardziej zastanawia milczenie USA, które posiada jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji, co wydaje się być szczególnie dziwne biorąc pod uwagę, że Chiny to ich główny przeciwnik.
Tak ważne pole rozwoju nauki USA oddaje bez walki. Nie chcę snuć domysłów, że gdzieś tam w tajnych bazach Amerykanie robią takie rzeczy, więc opierając się na tym co wiadomo, to postawa amerykańskiego mocarstwa wydaje się być irracjonalna.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Henryk.K (2246 punktów)
Ponieważ taka modyfikacja może się wymknąć spod kontroli, to jest ona również niebezpieczna dla Chińczyków. Czy tylko oni rozważają takie ewentualności?
Jak do tej pory nic nie wiadomo, czy modyfikacja genetyczna człowieka zwiększy jego zdolności intelektualne. Posiadamy coraz szybsze komputery, ale to wcale nie skutkuje pojawieniem się w nich zdolności do dokonywania odkryć naukowych.
Pod wpływem manipulacji genetycznych będzie można tworzyć ludzi piękniejszych pod względem Ponieważ straszliwy patogen może się wymknąć spod kontroli, to jest on równie niebez- piurody i o większych możliwościach fizycznych. Kiedy jednak wszyscy będą ogromnie urodni, to szpetni staną się gwiazdami.
Pokusą dla władzy będzie uzyskanie osobników bezwzględnych i sprawnych fizycznie dla rozszerzania swojej potęgi. Osoby takie na pewno nie będą zaliczały się do inteligentnych, aby nie stanowić zagrożenia dla panujących.
A czy taka manipulacja genami nie będzie skutkowała ostatecznym zdegenerowaniem rodzaju ludzkiego?
06-09-2019 08:56 
 Ocena 2 na 2
Henryk.K (2246 punktów)

Coś się pomieszało w moim wpisie. Przepraszam.
07-09-2019 07:00 
 Ocena 2 na 2
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Coś się pomieszało w moim wpisie. Przepraszam.

   Nic nie szkodzi. Proszę nie przejmować się! Nikt nie zauważył.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
07-09-2019 09:01 
 Ocena 2 na 2
Henryk.K (2246 punktów)

>    Nic nie szkodzi. Proszę nie przejmować się! Nikt nie zauważył.

Dobry tekst zawsze się obroni.
07-09-2019 09:56 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Dobry tekst zawsze się obroni.

   Przed czym? blogs.nasa.gov/hurricanes/tag/lekima-2019/


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Henryk.K (2246 punktów)

Przed czym?

Przed niezrozumieniem.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To zupełnie niegroźne. Wielu ludzi zupełnie niezrozumianych dożyło sędziwych lat, na przykład - nobliści literaccy.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
okragly (21676 punktów)

>... w przypadku rozwoju edycji genów może prowadzić do bezprecedensowego skoku cywilizacyjnego.

do tej pory największym skokiem cywilizacyjnym było wymyślenie rolnictwa, z punktu pojedyńczego człowieka to katastrofa, mityczne wygnanie z raju. Ale z punktu samolubnego genu to bezprecedensowy skok cywilizacyjny Przez 2 mln lat było nas stale ok 200 000 ludzi z wynalezieniem rolnictwa był ogromny wzrost, dzisiaj 7 mld ludzi

następny bezprecedensowy skok cywilizacyjny to będzie wystrzelenie tego samolubnego genu w kosmos, do innych galaktyk, żeby się rozmnażał bez końca..

jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?


szukanie raju, moim celem
07-09-2019 10:00 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?

   W Polsce raczej trudno to sobie wyobrazić. Rolnictwo dotarło na polskie ziemie dopiero niedawno, bo pod koniec dwudziestego wieku. Wcześniej była gospodarka naturalna. Do tego stopnia, że nawet królowie cierpieli na niskorosłość głodową. Pomoc żywnościowa z zagranicy ratowała sytuację.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
07-09-2019 15:12 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?
> Rolnictwo dotarło na polskie ziemie niedawno, pod koniec dwudziestego wieku.
jeśli w rolnictwie pracuje np 4% ludzi (jeden rolnik wyżywi 150 ludzi), to formalnie można powrócić do raju, gdzie nie ma rolnictwa

>Wcześniej była gospodarka naturalna. Do tego stopnia, że nawet królowie cierpieli na niskorosłość głodową. Pomoc żywnościowa z zagranicy ratowała sytuację.
byli dużo głupsi niż ludzie z raju z powodu monotonnej, ubogiej diety -kapusta z ziemniakami. Brakowało im pierwiastków, mikroelementów dlatego byli słabi i głupi. Wczoraj czytalem o dziewczynie, jadła same frytki i czipsy i oślepła, z diety, i glupia byla z diety.

co dla ciebie byłoby bezprecedensowym skokiem cywilizacyjnym za np 200 lat? ja nic nie widzę!
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Stawiam na wędzenie ryb, mięs i serów oraz pasteryzację.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
07-09-2019 17:43 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>>jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?
>    W Polsce raczej trudno to sobie wyobrazić. Rolnictwo dotarło na polskie ziemie dopiero niedawno, bo pod koniec dwudziestego wieku. Wcześniej była gospodarka naturalna. Do tego stopnia, że nawet królowie cierpieli na niskorosłość głodową. Pomoc żywnościowa z zagranicy ratowała sytuację.

Wydawało mi się że I Rzeczypospolita eksportowała wielkie ilości zboża na zachód Europy. Zmieniło się to dopiero po imporcie pszenicy z kolonii angielskich w Ameryce Północnej.
szarley (54913 punktów)
>Wydawało mi się że I Rzeczypospolita eksportowała wielkie ilości zboża na zachód Europy.

Zagadka: Jaka część polskiego zboża trafiała w XVI wieku na zachód Europy?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-09-2019 19:40 
 Ocena 2 na 2
Aksjomat (17 punktów)
>>Wydawało mi się że I Rzeczypospolita eksportowała wielkie ilości zboża na zachód Europy.
>Zagadka: Jaka część polskiego zboża trafiała w XVI wieku na zachód Europy?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Około 10-15% produkcji.
07-09-2019 19:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Zagadka: Jaka część polskiego zboża trafiała w XVI wieku na zachód Europy?

>Około 10-15% produkcji.

Prawie dobrze
Andrzej Wyczański wyliczył 5 %

Pozdrawiam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
finerbijk (17282 punktów)
>jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?
Nieśmiertelność, na skalę ludzką dzisiejszą. Kolejny - przetrwanie dłużej niż sam wszechświat. Następny - stwarzanie wszechświatów wg swojego projektu. Może udało się to już komuś przedtem (jeśli można mówić o jakimś 'przedtem' w takiej skali)? Zatem, idea boga nie jest taka całkiem bez sensu?
08-09-2019 13:23 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>jaki może być inny bezprecedensowy skok cywilizacyjny?
>Nieśmiertelność
dzięki, bo już nie wiedziałem o czym marzyć. Ale wolałbym jeśliby pozwolili umierać w komfortowych warunkach (eutanazja) a nie rzucając się pod pociąg. Ja nieśmiertelność widzę w postaci potomstwa, po drugie, ja nie mam JA, nie ma co kopiować.
>Następny - stwarzanie wszechświatów wg swojego projektu.
to ciekawe, pewnie wiesz coś więcej a może masz projekt?

>Zatem, idea boga nie jest taka całkiem bez sensu?
każdy coś tam płodzi na swoją skalę ale stworzenie wszechświata? to pojechałeś

szukanie raju, moim celem
13-09-2019 07:32 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>dzięki, bo już nie wiedziałem o czym marzyć. Ale wolałbym jeśliby pozwolili umierać w komfortowych warunkach (eutanazja) a nie rzucając się pod pociąg. Ja nieśmiertelność widzę w postaci potomstwa, po drugie, ja nie mam JA, nie ma co kopiować.
Pewnie kto nie ma JA nie bardzo jest w stanie czuć, czym są inne JA. A śmierć dla nieśmiertelnego to całkiem inna śpiewka niż dzisiaj nam się może w ogóle wydawać w sensie komfortowego końca.

>>Następny - stwarzanie wszechświatów wg swojego projektu.
>to ciekawe, pewnie wiesz coś więcej a może masz projekt?
Ja tam nie mam, ale kto bogatemu zabroni.. Już teraz twórcy gier generują całe światy, na razie dla nas wirtualne, bo jak wyłączysz prąd znikają, ale co i jak będą robić za parę tys/mln lat?
13-09-2019 17:02 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>> ja nie mam JA, nie ma co kopiować.
> kto nie ma JA nie jest w stanie czuć, czym są inne JA.
JA to sztuczny produkt (w raju nie występował) aby oddzielić nas od siebie nawzajem, wtedy jesteśmy słabi, indywidualni, łatwi do manipulacji np wmawiaja nam że musimy cos kupić, włażą nam na ambicje, nasze rozbuchane JA i kupujemy, zmuszają nas do wyścigu od urodzenia Jeśli zrezygnujemy choć w części z JA na rzecz MY, są bez szans, nie zmuszą nas do rywalizacji, konsumpcji na pokaz, walki pomiedzy soba, pracy po 12 g

szukanie raju, moim celem
13-09-2019 17:26 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>Jeśli zrezygnujemy choć w części z JA na rzecz MY,
... to staniemy się bezkształtną masą, dowolnie urabianą przez tych, którzy mają JA. Pozbawieni tego co w nas najpiękniejsze - indywidualności.
13-09-2019 18:06 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Jeśli zrezygnujemy choć w części z JA na rzecz MY,
>... to staniemy się bezkształtną masą, urabianą przez tych, którzy mają JA. Pozbawieni tego co w nas najpiękniejsze - indywidualności.
w czasie 2 wś ludzie oddawali życie za Hitlera, taka ideologia, człowiek sam sie nie obroni. Współczesna ideologia to indywidualizm i wolność , służy do dojenia nas, wykorzystania. Elity które nas doja są zorganizowane w stada, jak wilki, mafia, tam nie ma indywidualizmu, wolności, wprost przeciwnie. Wilki jak poluja rozbijaja jedność stada, na pojedyńcze owieczki, i po kolei zagryzaja, owieczki mądre są razem, tworzą krąg i wilki nie zaatakują

zespolenie JA w MY jest ciekawe, stworzyło z małp człowieka, to stan (w ekstremalnych wydarzeniach) kiedy matka oddaje życie za dziecko, kochanek za kochaną, żołnierz za przyjaciół (np zastawiajac cialem ckm), zasada 3 muszkieterów, Pojedynczy czlowiek jest cierpieniem. Wykorzystuje to kościół, mówi przyjdź do nas poczujesz ulgę, znajziesz wspólnotę. i doją. Albo reklama piwa (czy cokolwiek innego) kup będziesz miał przyjaciół, będzie śmiech śpiew jak w raju

szukanie raju, moim celem
13-09-2019 18:13 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
Żeby czuć się odpowiedzialnym za innych, kochać ich i szanować, musimy najpierw to samo czuć do siebie samych. Wiedzieć, że inni to też indywidualne istoty, które mają potrzeby niekoniecznie tożsame z naszymi. Inaczej prędzej czy później zdarzy się taki Hitler, dla którego nie jesteś ważny Ty, ale stado.
14-09-2019 13:47 
 0 na 2
okragly (21676 punktów)
>Żeby czuć się odpowiedzialnym za innych, kochać ich i szanować, musimy najpierw to samo czuć do siebie
musimy zmniejszyć JA
> Inaczej prędzej czy później zdarzy się taki Hitler, dla którego nie jesteś ważny Ty, ale stado.
w stadach 30 osobowych żyją Amisze, pojedyńczy jest zerem i poszedłby za Hitlerem. W stadzie są silni i niejeden "Hitler" chcial im dać szczęście, podziekowali grzecznie.


szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Podobno Kitaje mają wielkie problemy po tajfunie, bo za dużo spłynęło z błotem i szlamem do morza. Dlatego zamawiają w zachodniej prasie zmylne artykuły o patogenach, sztucznej inteligencji i nowych numizmatach maozizmu. Tymczasem żołnierze odgruzowują wszystko gołymi rękami, bo nie ma na buty, rękawice, odzież roboczą. Z dowożeniem wody i posiłków też są podobno problemy. Trzeba się załatwiać na miejscu. Kitaje.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
07-09-2019 17:49 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>    Podobno Kitaje mają wielkie problemy po tajfunie, bo za dużo spłynęło z błotem i szlamem do morza. Dlatego zamawiają w zachodniej prasie zmylne artykuły o patogenach, sztucznej inteligencji i nowych numizmatach maozizmu.

A może Chińczycy pragną naprawić swój błąd spowodowany usuwaniem ciąż z dziewczynkami.
Grozi im przez to wielkie wyludnienie. Od tej chwili przez kilkadziesiąt lat będą się rodziły jedynie dziewczynki.
Jeszcze ciekawszy byłby projekt stworzenia człowieka uniwersalnego płciowo. Zależnie od potrzeb państwa ideologicznego obywatel mógłby przyjmować preferowaną płeć.
07-09-2019 20:18 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie sądzę, by w Chinach ktokolwiek rozumował w ten sposób, że ktoś popełnił tam jakiś błąd, który należy naprawiać. Wyludnienie to też dla nich żadne zagrożenie. Państwo ideologiczne też nie ma tam zbyt wiele do powiedzenia, jeżeli samemu nie chce się go słuchać. W Chinach nic nie ma i nic specjalnego nie dzieje się tam.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
08-09-2019 13:04 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
.
>A może Chińczycy pragną naprawić swój błąd spowodowany usuwaniem ciąż z dziewczynkami.
>Grozi im przez to wielkie wyludnienie. Od tej chwili przez kilkadziesiąt lat będą się rodziły jedynie dziewczynki.

to że rodziły się chłopcy to nie ideologia tylko prywatny wybór Chińczyków, później zabronili informować o płci płodu. Ograniczenie płodzenia było dobrą decyzją, dzięki niej dzisiaj sa potęgą. W epoce kamienia, przez 2 mln lat było nas 200 000 ludzi, umiar w rozmnażaniu jest z raju


szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365