 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-11-2010 12:18 | plodzien (7378 punktów) | 3 lata rządów PO
15 na 17 | WYBORCZE ZOBOWIĄZANIA PLATFORMY 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty 3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic 4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ 5. Uprościmy podatki wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych 6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku 8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce 9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Płace w budżetówce zostały rzeczywiście podniesione ładykalnie. Autostład i nowych dłóg jest tyle, że można nimi fajnie zapiełdałać Z Iłlandii Polacy włacają tabunami i inwestują w polski przemysł monopolowy i błowałniczy. Kołupcji nie ma. Kułwa.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | zachaj (5239 punktów) | >WYBORCZE ZOBOWIĄZANIA PLATFORMY
Pytanie , czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej ? Może Palikot wyprowadziłby religię ze szkół , a może nie i tyle.
>Kołupcji nie ma.
Czy to chodzi o gaz łupkowy ?
|
|
 | 3 na 3 | Matix (5786 punktów) | >Pytanie , czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej ?
Może wystarczyłoby nie kłamać? Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania?
|
|
|  | 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) | >Może wystarczyłoby nie kłamać? Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania?
Uderzyć w pierś ? Chyba żartujesz. Oni się tylko po plecach klepią.
Ps. Mieliśmy takiego co i po pupie lubił klepnąć. Teraz będą jego "klepać".
|
|
|  | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | >Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania?
"...obiecujemy że po nas tylko potop..." - tak? No i woda starała się wiosną i latem zmyć winy... Noe do boju! Oczywiście z Danielem naszym forumowym...
Proszę zauważyć, że powodzie po Polsce są i w reszcie Europy... A u nas stocznie leżą!!!
|
|
|  | -1 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >>Pytanie , czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej ?
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
Cudotwórstwo to nie dziedzina polityki.
|
|
|  | 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | >Może wystarczyłoby nie kłamać? Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania? ... i przegrać wybory.
|
|
| |  | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Z tego co widzę to ludzie nawet nie patrzą na to jakie postulaty mają ich wybrańcy, idą głosować na tych którzy po prostu są pokazywani w mediach. Oczywiście nie wszyscy, ale ta decydująca większość. Zapytaj przeciętnego wyborcę o postulaty i program jego partii... wymieni Ci ze dwa i to ogólnikiem bez szczegółów.
|
|
| | |  | | kognitywista (3391 punktów) | Zgadzam się. Ale spośród tych pokazywanych w mediach też trzeba kogoś wybrać. Więc, nawet gdy ma się ładną gębę, nie zaszkodzi obiecać gruszek na wierzbie. A nuż ktoś ma lepszą pamięć słuchową od wzrokowej. Choć zapewne i wtedy lepiej mieć aksamitny głos niż przemawiać treściwie. Ważna jest gładka elokwencja, nawet beztreściowa - vide casus Kwaśniewskiego.
|
|
| | | |  | | Matix (5786 punktów) | Chodziło mi bardziej o to, że niemożliwe jest wbić się do polityki komuś nowemu bez pomocy mediów. Taki Palikot np. czy rosłoby mu poparcie gdyby nie był pierwszym newsem we wszelakich wiadomościach? A tak w praktyce w połowie politycy są wybierani przez media a w drugiej przez ludzi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Pitush (38 punktów) | >Z tego co widzę to ludzie nawet nie patrzą na to jakie postulaty mają ich wybrańcy,
Dokładnie. Ostatnie wybory były bardziej pod kątem "idźmy głosować przeciw PIS" a nie "jaki macie program". Tuska z jego Irlandią raczej nikt zbyt poważnie nie brał. Wiadomo było, że lepiej nie będzie, chodziło o to, żeby nie było gorzej.
Boga nie ma. Jestem pewien bo sam mi to powiedział.
|
|
|  | daddy (2737 punktów) (zablokowany) | >>Pytanie , czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej ? >Może wystarczyłoby nie kłamać? Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania? Wszystkie są realne przed wyborami.
|
|
|  | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | >>Pytanie , czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej ? >Może wystarczyłoby nie kłamać? Uczciwie uderzyć się w pierś i obiecywać tylko realne zadania? Mamy w Polsce ponad 90% chrześcijan. Wystarczyłoby aby przykazań przestrzegali. Są utopie i jest świat realny, w świecie realnym cudem byłoby gdyby ludzie racjonalnie i zgodnie z własnym interesem głowali. Nie kierując się propagandą i emocjami.
Trudno wykorzystywać, tych którzy wykorzystywać się nie pozwalają.
@@@ .
|
|
 | 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | >Pytanie, czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek więcej? Pytanie, czy jakiejkolwiek innej partii udałby się zrobić cokolwiek mniej?
>Może Palikot wyprowadziłby religię ze szkół, a może nie i tyle. A może Palikot wyprowadziłby religię na ulicę, a może nie tylko tyle. Przecież on potrafi się podpasować pod aktualne potrzeby.
Gdybania do głosowania.
Pozdrawiam serdecznie.
@@@ .
|
|
2 na 6 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
Przede wszystkim w Polsce przeszkadza wyjątkowo zjadliwa opozycja. Ludzie którzy wykorzystują krzyż umiłowanego Chrystusa Pana do doraźnych celów politycznych. Nie można pracować z taką opozycją.
|
|
 | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >Nie można pracować z taką opozycją.
Ojcze , proszę powiedzieć , czy to szatan zawładnął umysłem Jarosława ? Czy może to sprawka Ziobry tego podjudzacza ?
|
|
|  | 5 na 5 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Ojcze , proszę powiedzieć , czy to szatan zawładnął umysłem Jarosława ? Czy może to >sprawka Ziobry tego podjudzacza ?
Myślę,że tak jak każdego polityka opętała go żądza władzy. To choroba typowa dla polityków.
|
|
| |  | 2 na 2 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | >To choroba typowa dla polityków. > Czy tylko polityków?
|
|
| | |  | o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Czy tylko polityków? Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
Człowiek z reguły pragnie władzy. Pytanie brzmi: jakimi środkami oraz w której dziedzinie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | >Człowiek z reguły pragnie władzy. >Pytanie brzmi: jakimi środkami oraz w której dziedzinie. > No np. brat ojca ojciec Tadeusz? W świecie świeckim nazywany Rydzyk?
|
|
| | | | |  | 3 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >No np. brat ojca ojciec Tadeusz? W świecie świeckim nazywany Rydzyk?
Każdy człowiek jest mi bratem.
Ojcem Tadeuszem Rydzykiem rządzi chęć bycia w nieustannym centrum uwagi i robienia czegoś po to żeby coś w ogóle robić. W tle wszystkiego żądza pieniądza.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Daruj sobie tego typu wygłupy. Wprawdzie większość z nas jest ateistami to mimo, że zwalczamy instytucję kościoła oraz wszelkiego typu religie to jednak szanujemy uczucia wierzących którzy nas odwiedzają.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | |  | -1 na 5 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >Wprawdzie większość z nas jest ateistami to mimo, że zwalczamy instytucję kościoła >oraz wszelkiego typu religie to jednak szanujemy uczucia wierzących którzy nas >odwiedzają.
Dlatego też nie toleruje Pani powitania właściwego dla mej religii?
>Daruj sobie tego typu wygłupy
To nie wygłup,to powitanie.
|
|
| | | | | |  | 10 na 10 | Meretseger (61860 punktów) |
>Dlatego też nie toleruje Pani powitania właściwego dla mej religii? >>Daruj sobie tego typu wygłupy >To nie wygłup,to powitanie. Wystarczy, jak się przywitamy raz dziennie. Poza tym w języku polskim funkcjonuje zwyczajne i neutralne "dzień dobry", stosowne na każdą porę i w każdym towarzystwie. Ani katolik, ani ateista nie poczuje się taką formą przywitania urażony. Religijne powitanie, powtarzane w każdej wypowiedzi, może zostać odebrane jak zaczepka.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >Ani katolik, ani ateista nie poczuje się taką formą przywitania urażony.
Dlaczego ateistę ma razić wzywanie imienia Jezusa Chrystusa?
Mnie jako chrześcijanina nie razi żadna forma powitalna,oprócz tych zakazanych przez prawo.
|
|
| | | | | | | |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Dlaczego ateistę ma razić wzywanie imienia Jezusa Chrystusa?
A jakie jest jego imię?
|
|
| | | | | | | |  | 9 na 11 | liliac (147340 punktów) | >Mnie jako chrześcijanina nie razi żadna forma powitalna,oprócz tych zakazanych przez prawo.
Mam koleżankę, która lubi witać się ze znajomymi słowami "Ave Satan". Rozumiem, że nie masz nic przeciwko?
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 | Gosia (9452 punktów) | >>Mnie jako chrześcijanina nie razi żadna forma powitalna,oprócz tych zakazanych przez prawo. >Mam koleżankę, która lubi witać się ze znajomymi słowami "Ave Satan". Rozumiem, że nie masz nic przeciwko?
Przecież wyraźnie powiedział: oprócz tych zakazanych przez prawo. Kanoniczne, innego nie uznają.
|
|
| | | | | | | | |  | o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Mam koleżankę, która lubi witać się ze znajomymi słowami "Ave Satan". Rozumiem, że nie >masz nic przeciwko?
Nie polecam tego powitania,ale ktoś jest głęboko przekonany że to go uszczęśliwia i uzupełnia jako człowieka..
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | >>Mam koleżankę, która lubi witać się ze znajomymi słowami "Ave Satan". Rozumiem, że nie >masz nic przeciwko? >Nie polecam tego powitania,ale ktoś jest głęboko przekonany że to go uszczęśliwia i uzupełnia jako człowieka..
Postawiłabym raczej tezę, że większość ludzi nie upatruje w stosowanych przez siebie formach powitań ani sposobu na uszczęśliwienie kogokolwiek, ani na uzupełnienie swego człowieczeństwa, niektóre jednak formuły powitalne mogą być odbierane jako nieco ostentacyjne lub wręcz ofensywne. Jako taki może być przez niektórych odbierany twój sposób pozdrawiania forumowiczów, nawet jeśli twoje intencje są czyste, a twoim celem nie jest prowokacja. Podejrzewam, że moja koleżanka zostałaby również uznana za prowokatorkę na wielu, nie tylko religijnych, portalach, gdyby wpadła tam, witając się zwyczajnym dla siebie tekstem. Czy warto? W końcu można się przywitać w sposób wzniecający dużo mniej kontrowersji.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -2 na 2 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >Podejrzewam, że moja koleżanka zostałaby również uznana za prowokatorkę
Widzę że zrównuje Pani Ave Satan do pozdrowienia chrześcijan.
Zapraszam na jakąś czarną mszę w Pani okolicy,oraz Mszę Św w najbliższym dla Pani kościele.
Po tym doświadczeniu zweryfikuje Pani swoje poglądy. O ile jest Pani inteligentna i wrażliwa.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Alicja Duda (25557 punktów) |
>Zapraszam na jakąś czarną mszę w Pani okolicy,oraz Mszę Św w najbliższym dla Pani kościele.
A czym się różnią? Czarna msza w mojej okolicy, jak ją znaleźć? Jak je odróżnić?
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>A czym się różnią? Czarna msza w mojej okolicy, jak ją znaleźć? Jak je odróżnić?
Radzę sprawdzić osobiście. Co do czarnych mszy to nie mam pojęcia.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 6 na 8 | liliac (147340 punktów) | >>Zapraszam na jakąś czarną mszę w Pani okolicy,oraz Mszę Św w najbliższym dla Pani kościele. >A czym się różnią? Czarna msza w mojej okolicy, jak ją znaleźć? Jak je odróżnić?
Hmmm... W firmie Teofila uprawia się podczas celebry rytualny kanibalizm (tzn, ja bym powiedziała, że zwłoki w sensie symbolicznym, ale katolicy upierają się, że to prawdziwe ciało i krew), a konkurencja podobno zabija koty- jedno i drugie nieco obrzydliwe, ale kwestia konkurencji jest średnio udokumentowana- w końcu chrześcijanie mają długą tradycję oczerniania oponentów religijnych- wspomnij te nieszczęsne niemowlęta mordowane na macę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >mają długą tradycję oczerniania oponentów religijnych- wspomnij te nieszczęsne niemowlęta mordowane na macę.
Proszę nie ustawać na nieustannym tropieniu błędów i wypaczeń w mojej religii.
Jest to słuszne,piękne o godne naśladowania.
Osoby nie związane z religią mają wyjątkowy mandat moralny do oceny religii. Jako moralnie nieskazitelni.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > >mają długą tradycję oczerniania oponentów religijnych- wspomnij te nieszczęsne niemowlęta mordowane na macę.> Proszę nie ustawać na nieustannym tropieniu błędów i wypaczeń w mojej religii.Zapewniam, że to tylko takie drobne, poboczne niejako, hobby, wszak trzeba się jakoś po pracy relaksować  Ale miło, że doceniasz  > Jest to słuszne,piękne o godne naśladowania.Też tak sądzę. > Osoby nie związane z religią mają wyjątkowy mandat moralny do oceny religii.> Jako moralnie nieskazitelni.> Nie- mają do tej krytyki taki sam mandat, jak wszyscy inni
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 5 | Chlodwig (10939 punktów) | >Proszę nie ustawać na nieustannym tropieniu błędów i wypaczeń w mojej religii. >Jest to słuszne,piękne o godne naśladowania. Tak. Zło należy zwalczać.
>Osoby nie związane z religią mają wyjątkowy mandat moralny do oceny religii. A kto ma oceniać? Współwinni?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 10 na 10 | liliac (147340 punktów) | >Widzę że zrównuje Pani Ave Satan do pozdrowienia chrześcijan.
Jedno bajka, drugie bajka. Owszem, zrównuję.
>Zapraszam na jakąś czarną mszę w Pani okolicy,oraz Mszę Św w najbliższym dla Pani kościele.
Nie, dzięki, wasze msze są generalnie potwornie nudne, "wierni" fatalnie śpiewają, a ja znam lepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Nie sądzę, by ceremoniały waszej konkurencji zawodowej były dla mnie ciekawsze.
>O ile jest Pani inteligentna i wrażliwa.
Sugerowanie, że warunkuje się uznanie inteligencji rozmówcy od zgody na głoszone przez siebie tezy to dość żenująca sztuczka retoryczna.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -3 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Jedno bajka, drugie bajka. Owszem, zrównuję.
Bo nie była Pani na czarnej mszy.
>Nie, dzięki, wasze msze są generalnie potwornie nudne,
Tutaj potwierdza Pani tylko to co napisałem wyżej.
>konkurencji zawodowej
Od kiedy bycie kapłanem to kategoria mieszcząca się w kodeksie pracy. Zawodowa?
Antyklerykalizm przesłania zdrowy rozsądek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Kowalska (14008 punktów) | > Od kiedy bycie kapłanem to kategoria mieszcząca się w kodeksie pracy. Zawodowa? Teofilu drogi, od kiedy klechy za naukę religii w szkołach, czyli pracę, biorą kasę, podlegają pod Kodeks Pracy i są grupą zawodową. Przecież za darmo niczego nie robicie. Nawet modlicie się za kasę. > Antyklerykalizm przesłania zdrowy rozsądek. Za to klechom kasa przesłoniła wszystko. Z wyjątkiem zdrowego rozsądku. Bo tego nigdy nie mieliście. Zastąpiła go chciwość, nienawiść i zakłamanie. A wiesz ojcze Teofilu, że w Piekle jest specjalny, odrębny i baaardzo wyrafinowany dział tylko dla duchownych? Lubią was tam piekielnie 
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >Teofilu drogi, od kiedy klechy za naukę religii w szkołach, czyli pracę, biorą kasę, >podlegają pod Kodeks Pracy i są grupą zawodową.
Pani Kowalska,niech się Pani zlituje nad sobą. Wszystkie "klechy"? (ostatni raz słyszałem to określenie od SB-ka podczas stanu wojennego).
>Z wyjątkiem zdrowego rozsądku. Bo tego nigdy nie mieliście. Zastąpiła go chciwość, >nienawiść i zakłamanie.
Pani jest wybitną ekspertką od kleru widzę.
W tym "ekperctwie" niczym się Pani nie różni od tajnej policji poltycznej w PRL i ich wydziałów do walk z Kościołem. Żenujące.
>A wiesz ojcze Teofilu, że w Piekle jest specjalny, odrębny i baaardzo wyrafinowany >dział tylko dla duchownych? Lubią was tam piekielnie
Proszę się przyzwyczajać do tego piekła,nie wiem czy to Pani pomoże. Póki co teoretycznie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | > Cienko, nie dorasta Pan Kowalskiej do pięt. Mam na myśli dyskusję, oczywiście  Ponieważ w moim domu nauczono mnie szacunku do każdej osoby niezależnie od wyznania. Pani Kowalskiej nie uczono,jej sprawa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | > Pani Kowalskiej nie uczono,jej sprawa.To zdanie jest wyjątkowo szanowne
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
> T zdanie jest wyjątkowo szanowne  To zdanie twierdzące. Po przeczytaniu epitetu jakim mnie ta Pani określiła zrozumie Pan.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Przeczytalem, ale mam wrazenie ze jest Pan odrobinę przewrażliwiony, np. Ja pracuje na stanowisku które nazywa się maintenance technican, ale nie obrażam się jak nazywają mnie maintenance gay, (gay!). Polecam troche dystansu do pracy i do wlasnej osoby.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Wszystkie "klechy"? (ostatni raz słyszałem to określenie od SB-ka podczas stanu wojennego).
Wyobrażam sobie tą sytuację.
o.Teofil.Mariusz.OP
-Szanowny panie oficerze przyszedłem opowiedzieć co też tam ludzie na spowiedzi gadają.
Oficer
Wszystkie klechy już złożyły meldunki a wy się jak zwykle spóźniliście.
(Po czym trzepnął wielebnego w ucho a on już potem niedosłyszał)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | Usunięte przez moderatora
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Kowalska (14008 punktów) | > Pani Kowalska,niech się Pani zlituje nad sobą. Wszystkie "klechy"? (ostatni raz słyszałem to określenie od SB-ka podczas stanu wojennego). Dobra. Od teraz będę mówiła klechdy. W końcu i tak same bajki opowiadacie. > Pani jest wybitną ekspertką od kleru widzę. A tam zaraz ekspertką. Nie lubię was po prostu  > W tym "ekperctwie" niczym się Pani nie różni od tajnej policji poltycznej w PRL i ich wydziałów do walk z Kościołem. Żenujące. A Kościół kat. niczym się od SB nie różni w złodziejstwie i kłamstwach. I wy też jesteście EKSPERTAMI OD WSZYSTKIEGO. No to jak? Pogodzim się skoro żadnej różnicy nie ma? > Proszę się przyzwyczajać do tego piekła,nie wiem czy to Pani pomoże. Póki co teoretycznie. I wice wersal  Rozkręca się widzę ojczulek. Oby tak dalej 
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 7 | Alicja Duda (25557 punktów) | Kowalska skoro o.Teofilowi przeszkadza "klecha" to może zamień go może na "katabasa". Ostatnio przypomniała mi to słowo sąsiadka, która chciała się ze mną podzielić wrażeniami z niedzielnego kazania. Widocznie teraz tak wierzący mówią o klechach.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | > Od kiedy bycie kapłanem to kategoria mieszcząca się w kodeksie pracy.> Zawodowa?A jaka? Duchowa?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | >>Jedno bajka, drugie bajka. Owszem, zrównuję. >Bo nie była Pani na czarnej mszy.
A ty bywałeś? Wszystkie religie są generalnie podobnym antropologicznie zjawiskiem. A czy składasz ofiary Molochowi czy spożywasz ciało chrześcijańskiego bóstwa to kwestie raczej techniczne.
>>Nie, dzięki, wasze msze są generalnie potwornie nudne, >Tutaj potwierdza Pani tylko to co napisałem wyżej.
Sugerujesz, że bywanie na czarnych mszach sprawi, że te katolickie staną się ciekawsze?
> >konkurencji zawodowej >Od kiedy bycie kapłanem to kategoria mieszcząca się w kodeksie pracy. >Zawodowa?
Podobno wykonujecie pracę (po odpowiednim szkoleniu zawodowym), otrzymujecie wynagrodzenia i z całą pewnością otrzymujecie również emeryturę. Z moich także, niestety, podatków. Tak, kapłaństwo to jest kategoria zawodowa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) | >Podobno wykonujecie pracę
Nazywamy to posługą.
Księża zakonnicy rozliczają się inaczej niż zwykli księża.
>otrzymujecie wynagrodzenia i z całą pewnością otrzymujecie również emeryturę
Każde wynagrodzenia składam do wspólnej "kieszeni".
>Z moich także, niestety, podatków.
Z moich też,podobno płacę podatek z funduszu zakonnego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >>Podobno wykonujecie pracę >Nazywamy to posługą. Wiec nie pracujecie, ale kasę bierzecie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Wiec nie pracujecie, ale kasę bierzecie.
Bzdura.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Alicja Duda (25557 punktów) | >>Wiec nie pracujecie, ale kasę bierzecie. >Bzdura. ?? To za co kasę bierzecie? Za posługę czy za pracę. Posługa to była za co łaska a nie za haracz.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>Posługa to była za co łaska a nie za haracz.
I mamy posługi za "co łaska". Widuję tylko część tych pieniędzy.Większość należy do zakonu.
Pani nie grozi ten "haracz" zainteresowanie jest więc niezdrowe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 10 na 10 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Widuję tylko część tych pieniędzy.Większość należy do zakonu. >Pani nie grozi ten "haracz" zainteresowanie jest więc niezdrowe. Mylisz się to z moich podatków finansowany jest kościół. To że za pańską pracę dostaje pan tylko część pieniędzy a resztę zabiera zakon to pańska sprawa . O ile to panu odpowiada to nie moja sprawa, ale moje podatki mogły by być mniejsze gdyby państwo nie finansowało kościoła. Jestem więc przez kościół ograbiana. Chyba zgodzisz się , że jest to nie w porządku, że za moje pieniądze kościół szczuje na mnie swoich wiernych. To z części moich pieniędzy został wybudowany kiczowaty pomnik w Oliwie , absurdalnie kiczowata świątynia w Licheniu, to z części moich pieniędzy budowana jest hiper świątynia Opatrzności Bożej..... Kościół nie chce się zgodzić by utrzymywali go wierni z odpisów ze swoich podatków. Ja swoje chętnie przeznaczyłabym na naukę lub oświatę a nie na instytucję która jak pijawka przyssała się do budżetu państwa i wysysa ile się da. I jeszcze im mało więc posuwa się do kradzieży i oszustw.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >I mamy posługi za "co łaska". Czyli oprócz kasy od państwa, inkasujecie od odbiorców "posługi" co łaska.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 6 | liliac (147340 punktów) | >>Podobno wykonujecie pracę >Nazywamy to posługą.
Zwijcie, jak chcecie- dalej jest to kwestia zapłaty za wykonywane czynności.
>Księża zakonnicy rozliczają się inaczej niż zwykli księża.
To ładnie, ale co to ma do rzeczy?
>>otrzymujecie wynagrodzenia i z całą pewnością otrzymujecie również emeryturę >Każde wynagrodzenia składam do wspólnej "kieszeni".
Taka branża. Ja też się muszę dzielić z samorządem zawodowym. Co to ma do rzeczy?
>>Z moich także, niestety, podatków. >Z moich też,podobno płacę podatek z funduszu zakonnego. >
Podobno- będzie miło, jeśli podasz linki do tych danych i jakieś wyliczenia wykazujące związek wysokości tego podatku z wysokością funduszy emerytalnych. Póki co sytuacja wygląda tak, że na wynagrodzenia i emerytury funkcjonariuszy religii muszą składać się także obywatele uważający waszą "posługę" za nie tylko nieprzydatną, ale także szkodliwą. Ludzie, którzy nigdy nie zamierzają z niej korzystać. Nikt nie będzie wam wypominał pensji i emerytur, jeśli system finansowania waszej firmy będzie wyglądał tak, jak np. w Niemczech.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >Z moich też, podobno płacę podatek z funduszu zakonnego.
Jak to "PODOBNO"? To wasza klesza wysokość nie wie jakie płaci podatki?
A w ogóle to ponoć żyjecie w ubóstwie i umartwianiu, wy zakonnicy. Więc od czego płacicie te podatki? Od biedy?
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 8 | plodzien (7378 punktów) | > Od kiedy bycie kapłanem to kategoria mieszcząca się w kodeksie pracy. > > Zawodowa? >
Jeśli już czujesz przymus wewnętrzny, żeby produkować mnóstwo postów nie w temacie wątku , to pisz chociaż ciekawie i rzeczowo na tematy, którymi od wątku odbiegasz. Masz rację twierdząc, że kapłan nie mieści się "w kodeksie pracy". Tak być musi z dwóch powodów. 1. Żadna armia ani struktury około mafijne nie mogą go stosować, bo podległość jest tam tak ścisła i bezdyskusyjna, że to wykluczone. Ze zrozumiałych względów nie wchodzi w grę: wypowiadanie umów o pracę, zakładanie związków zawodowych broniących praw zrzeszonych przed pracodawcami, czy przepisy o czasie pracy. W ogóle sama nazwa: stosunek pracy - w odniesieniu do księży kościoła katolickiego - brzmi dziwnie. Ale mam dla Ciebie dobrą wiadomość. W wojsku stosuje się kodeks pracy w części dotyczącej bezpieczeństwa i higieny pracy. Dobrze byłoby wprowadzić ten zwyczaj i u was. Wówczas proboszcz miałby obowiązek stosować bhp przy remoncie kościółka i być może mniej chłopa spadałoby z dachu. Dla kapłanów szczególnie polecam przepisy o obowiązku wyposażenia pracowników w środki ochrony indywidualnej. Wiesz, to taki sprzęt chroniący pracownika przed zagrożeniami zawodowymi, a jakieś tam w kontaktach z parafianami i parafiankami macie. 2. Żaden okupant nie będzie stosować systemu prawnego kraju okupowanego przez siebie. Wehrmacht miał swoje prawo i czymś niesłychanym byłoby, gdyby razem z krajem przejął do stosowania wobec siebie polskie prawo.
Natomiast co do kapłaństwa jako kategorii zawodowej toś też niedouczony. Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 27 kwietnia 2010 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania ma taką działkę: 2636 Specjaliści do spraw religii 263601 Duchowny religii mojżeszowej 263602 Duchowny religii muzułmańskiej 263603 Duchowny wyznania prawosławnego 263604 Duchowny wyznania rzymskokatolickiego 263605 Duchowny wyznań ewangelickich 263606 Zakonnik PS. Żeby każdą możliwą lukę wykluczyć dodano jeszcze: 263690 Pozostali specjaliści do spraw religii
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Chlodwig (10939 punktów) | Biorąc pod uwagę, co Jahwe powyprawiał i co nakazywał Żydom, pamiętając też o tym, że Szatan jest jego wrogiem, tak sobie myślę, że należałoby jeszcze raz przemyśleć kto tu jest dobry, a kto zły.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | setarkos (10757 punktów) | Niech będzie pochwalony >Dlaczego ateistę ma razić wzywanie imienia Jezusa Chrystusa? >Mnie jako chrześcijanina nie razi żadna forma powitalna,oprócz tych zakazanych przez prawo. Zdaje się, że powitanie jest formą grzecznościową, wyrażającą pozytywną intencję wobec interlokutora. To rodzaj ukłonu dobieranego raczej do witanego i do okoliczności niż demonstracja cech witającego.
[Nawet "Dzień Dobry" może być niestosowne, jeśli kierowane np. do skazańca mającego na dziś wyznaczony wyrok. Podobnie przywoływanie Jezusa Chrystusa, którego akurat trochę lubię, wobec osób niekoniecznie podzielających dla niego uznanie, jest może formalnie legalne ale z szacunkiem dla witanych niewiele ma wspólnego.]
|
|
| | | |  | 8 na 10 | kognitywista (3391 punktów) | >Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus 2. Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno !
|
|
| | | | |  | -1 na 3 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>2. Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno !
Dokładnie: "Lo tissa et szem Ha-Szem Eloheika la-shav" czyli
"Nie bedziesz niósł (głosił) imienia Boga w sposob niegodny, fałszywy, poniżajacy, do osiagnięcia złego celu"
|
|
| | | | | |  | | kognitywista (3391 punktów) | >"Nie bedziesz niósł (głosił) imienia Boga w sposob niegodny, fałszywy, poniżajacy, do osiagnięcia złego celu" O tym włśnie mowa. Czy tania prowokacja (wielokrotne powtarzanie niby-pozdrowienia) to sposób godny ?
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 o.Teofil.Mariusz.OP (113 punktów) (zablokowany) |
>O tym włśnie mowa
Nie.
O tym:
(...) w sposob niegodny, fałszywy, poniżajacy, do osiagnięcia złego celu"
Nie chciałem osiągnąć złego celu.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Nie chciałem osiągnąć złego celu. Powyższe wypowiedzi wskazują ze Pan osiągnąłeś, a co Pan chciał, to kto wie...
|
|
| | | | | | | |  | | kognitywista (3391 punktów) | >Nie chciałem osiągnąć złego celu. Mam to rozumieć jako deklarację unikania podobnych lapsusów w przyszłości ? Czy też raczej jako nową wersję niesławnego: "nie chcę ale muszę".
|
|
3 na 3 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | -Zarzuty do spełnienia lub niespełnienia obietnic będą istniały zawsze. Zależnie od sympatii politycznych oczywiście. Dla jednych coś się udało, dla innych wszystko zmarnowano i wiele opinii pośrednich. - A co do "parodiowania" wymawiania "r" przez premiera to zupełnie nietrafione. To coś bliżej "ehr" francuskiego, ale na pewno nie "ł". Więc zanim zostaniesz parodystą skonsultuj się może z logopedą ?
|
|
 | 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | > -Zarzuty do spełnienia lub niespełnienia obietnic będą istniały zawsze. Zależnie od sympatii politycznych oczywiście. Dla jednych coś się udało, dla innych wszystko zmarnowano i wiele opinii pośrednich. >
Antypatie polityczne pozwolą zauważyć fakt zamrożenia płac w budżetówce i wzrostu emerytur. Sympatie już nie.
> - A co do "parodiowania" wymawiania "r" przez premiera to zupełnie nietrafione. To coś bliżej "ehr" francuskiego, ale na pewno nie "ł". Więc zanim zostaniesz parodystą skonsultuj się może z logopedą ? >
O kuhrrcze! Niezależnie, czy deklaracje wyborcze skonfrontowane z ich realizacją nazwiemy "piełdoleniem" czy "piehhrrdoleniem" pozostaje faktem, że wyborcy zostali wyhhhrr....ani. Comme d'habitude et toujours
|
|
|  | 3 na 3 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >O kuhrrcze! Niezależnie, czy deklaracje wyborcze skonfrontowane z ich realizacją nazwiemy "piełdoleniem" czy "piehhrrdoleniem" pozostaje faktem, że wyborcy zostali wyhhhrr....ani. - To teraz zagłosujesz na tych co spełniają wszystkie obietnice, wszystkim podniosą płace, a na dodatek mają doskonałą wymowę i dykcję. Miłych poszukiwań !
|
|
| |  | 1 na 1 | plodzien (7378 punktów) | > - To teraz zagłosujesz na tych co spełniają wszystkie obietnice, wszystkim podniosą płace, a na dodatek mają doskonałą wymowę i dykcję. Miłych poszukiwań ! > Nie musisz mi podpowiadać jak mam zrealizować swoje prawa wyborcze. Mnie chodziło o to, że oprócz treści przysięgi małżeńskiej - człowiek uczciwy nie powinien obiecywać wypełnienia rzeczy niemożliwych do spełnienia lub takich, których spełnić nie chce. Wszystkie te obiecanki to paskudne nabieranie naiwnych. ps. Byli tacy, którzy uczciwie obiecywali krew, łzy i cierpienia a zostali wybrani.
|
|
| | |  | 1 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | > Wszystkie te obiecanki to paskudne nabieranie naiwnych.Ja bym powiedział, że na wyraźne życzenie tych nabieranych  Bo jeśli ktoś po raz n-ty jest nabierany i robi to samo (idzie głosować) to jest po prostu głupi i niereformowalny  Albo inaczej: jest masochistą i lubi być robiony w konia. Gratulacje dla wszystkich niereformowalnych.
|
|
| | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Minus - Łk 6, 38; Mt 7, 2.
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >Minus - Łk 6, 38; Mt 7, 2.
Ja już wyrosłem z bajek... ale jak ktoś jest na tym etapie i lubi, to polecam taką o nagim królu. Bardzo kształcąca.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | AdamGr (3037 punktów) | > >Minus - Łk 6, 38; Mt 7, 2.> Ja już wyrosłem z bajek... ale jak ktoś jest na tym etapie i lubi, to polecam taką o nagim królu. Bardzo kształcąca.A masz coś dla hetero ?
|
|
3 na 3 | waldeck77 (4307 punktów) | Chyba nawet najwięksi naiwniacy nie wierzyli, że POpłuczyny po AWS, ZChN, KL-D, UW itp. są w stanie dokonać szybkiej modernizacji Polski.
Chociaż w przypadku niektórych obietnic, to dobrze że ich nie spełnili np. wprowadzenie podatku liniowego to propozycja dobra dla krajów Trzeciego Świata. Nie wiem też po cholerę Polsce te stadiony. Chyba po to, żeby dresiarska tłuszcza miała gdzie wydzierać mordę (Pooolskaaaa biaaaało-czeeerwoniii) i robić zadymy.
|
|
8 na 8 | Kowalska (14008 punktów) | Mnie to się marzy, że do wyborczych zobowiązań dodadzą jeszcze jedno. Przysięgamy, że znikniemy ze sceny politycznej.
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
 | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > Mnie to się marzy, że do wyborczych zobowiązań dodadzą jeszcze jedno.> Przysięgamy, że znikniemy ze sceny politycznej. przy założeniu, że zawsze je spełniają to może raczej raczej: "Przysięgamy, że NIE znikniemy ze sceny politycznej." i wtedy stałby się CUD....
|
|
2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | 3 lata temu, przed wyborami, Donald Tusk odwiedził przedszkole w pewnej małej miejscowości. Jak to zwykle w takich razach, wyznaczony przedszkolak wygłosił wierszyk:
Miała suka szczeniaków siedem, Sześć było z PO a z PiS-u jeden.
Tuskowi wierszyk się spodobał, ucieszył się i dał chłopcu lizaka. Teraz, w ramach kampanii przed wyborami samorządowymi, Tusk odwiedził szkołę w tejże miejscowości. Wśród spędzonych dzieci dostrzegł tego samego chłopca. Przywołał go i zapytał, czy i teraz może powiedzieć mu jakiś wierszyk. Na to chłopiec:
Miała suka szczeniaków siedem, Sześć było z Pis-u, z Platformy jeden.
- Jak to? - zapytał Tusk zdziwiony - przecież wcześniej było na odwrót... - No tak, ale teraz pieski już przejrzały na oczy.
Widzę, że Ty też.
|
|
 | | plodzien (7378 punktów) | >- No tak, ale teraz pieski już przejrzały na oczy. > Widzę, że Ty też. > W ogóle nie lubię polityków. A już polskich - bardzo. "Twojego" Jarosława także.
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >W ogóle nie lubię polityków. >A już polskich - bardzo.
To masz przechlapane, będziesz się męczył do końca dni swoich. Ewentualną ulgę może Ci przynieść tylko zmiana obywatelstwa. Politycy są wprawdzie wszędzie, ale może jacyś wydadzą Ci się choć trochę sympatyczniejsi od polskich.
Z pewną taką nieśmiałością chciałbym jednakowoż zauważyć, że niechęć do całej, bardzo licznej, grupy ludzi tak od siebie różnych, niezbyt licuje z racjonalizmem.
>"Twojego" Jarosława także.
Ja też go nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię polityków będących jego wrogami. Dobrze więc, że jest. Choćby jako przeciwwaga...
|
|
| |  | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > Politycy są wprawdzie wszędzie, ale może jacyś wydadzą Ci się choć trochę sympatyczniejsi od polskich.A nie prawda! We Włoszech są księża, papież i mafiozi! Plus Berlusconi z Rajskim Ogrodem
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | > > W ogóle nie lubię polityków. >> > A już polskich - bardzo. >> To masz przechlapane, będziesz się męczył do końca dni swoich. > Nie. Można ich olewać, jeśli się jest bogatym z domu.  > Z pewną taką nieśmiałością chciałbym jednakowoż zauważyć, że niechęć do całej, bardzo licznej, grupy ludzi tak od siebie różnych, niezbyt licuje z racjonalizmem. >Nie zgodzę się. Jeśli widzisz, że bez wyjątku to złodzieje, przygłupy bądź karierowicze? > > "Twojego" Jarosława także. >> Ja też go nie lubię. >Jak to? Przecież genetycznie jest identyczny jak "Twój" ukochany prezydent!
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>> "Twojego" Jarosława także. >> Ja też go nie lubię. >Jak to? Przecież genetycznie jest identyczny jak "Twój" ukochany prezydent!
Geny człowieka i szympansa różnią się w ok. 2%. Jedni wyciągają z tego wniosek, że różnica między człowiekiem a szympansem jest niewielka. Inni - że ogromna różnica między człowiekiem a szympansem nie leży w genach.
Ja jestem zwolennikiem drugiego poglądu (uważam, że geny to daleko nie wszystko), Ty (przynajmniej tak sądzę) - pierwszego
|
|
 | | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | > Miała suka szczeniaków siedem, >Sześć było z Pis-u, z Platformy jeden. O Pis to trącał! Naprawdę! To trzeba jednak sp....ć.
@@@ .
|
|
6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | I tak najfajniesze jest PSL i Pawlak. Jak by nie zawiało, tak oni się odwrócą i wypną.
Nic ta partia nie robi, oprócz tego, że zmienia non stop kierunek wypięcia. Na wyborców też.
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
 | | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
 | | AdamGr (3037 punktów) | E tam, czepiasz się chłopa. A ten uczciwy : nic nie mówi że cokolwiek będzie robił i nie robi. W ciszy uczciwie robi swoje. No pokaż mi drugiego takiego. A poza tym pokaz mi drugiego ochotniczego generała polityka. Lepper był, Giertych był, a Waldzia sztormy nie ruszają, drobne bo drobne ale pewne te parę % i spokojne zawsze do przodu bez nerwacji.
|
|
2 na 2 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Od początku obietnice Platformy były fantasmagorią. Że spróbuję uzasadnić:
>1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
Tylko czym? Jakiś przemysł w Polsce jest? Jakiś bank jeszcze w polskich rękach pozostał, żeby dać kredyt na rozruch polskiej produkcji?
>2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
Z pustego to i Salomon nie naleje.
>3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
To można było zrealizować, bo Unia kasę na to daje, ale w urzędach same patałachy i nie potrafią formalizmów na czas sporządzić.
>4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
Znów Salomon się kłania.
>5. Uprościmy podatki wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
Zrobienie porządku z podatkami jest zbyt skomplikowane na polską głowę, a dzięki opłatom urzędowym jeszcze jest na diety poselskie.
>6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
Kim i czym?
>7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
Wypełnimy jak Amerykanie pozwolą.
>8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce
Donald musiałby wesprzeć neonazistów w całej Europie, bo tylko oni mogliby wykopać polskich emigrantów do ojczyzny.
>9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
Trudno będzie wycofać testy, a wprowadzić wypracowania.
>10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Może i podjęli, ale zaraz zrezygnowali.
Reasumując: państwo polskie to trup, a trupów się nie reanimuje. Ten kraj trzeba zbudować od nowa. Zamiast wiary w obietnice, trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty.
|
|
 | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > Od początku obietnice Platformy były fantasmagorią. Że spróbuję uzasadnić:> >1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy> Tylko czym? Jakiś przemysł w Polsce jest? Jakiś bank jeszcze w polskich rękach pozostał, żeby dać kredyt na rozruch polskiej produkcji?no... zawsze można produkować bezrobotnych! takiego zagłębia jeszcze nikt nie ma! szansa na sukces! > >2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty> Z pustego to i Salomon nie naleje.hm... sprywatyzować budżetówkę (oddać Kościołowi!) i podnieść pensje ministrom o 100%!szansa na sukces! > >3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic> To można było zrealizować, bo Unia kasę na to daje, ale w urzędach same patałachy i nie potrafią formalizmów na czas sporządzić."Sieć" nie musi być gęsta! Duże oczka nie tylko w rosole! Jak łapówki za małe to co się maja urzędy spieszyć? mała...szansa na sukces! > >4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ> Znów Salomon się kłania.No i jest bezpłatny  co nie musi znaczyć natychmiastowy! 10 lat minie jak jeden dzień! Kto nie doczeka, znaczy się: Bóg tak chciał! Selekcja naturalna...szansa na sukces! > >5. Uprościmy podatki wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych> Zrobienie porządku z podatkami jest zbyt skomplikowane na polską głowę, a dzięki opłatom urzędowym jeszcze jest na diety poselskie.Ale zawsze mogło bc ich 666! szansa na sukces! > >6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012> Kim i czym?I Kim i Mao! Czym? Proboszczami! Każdy już szykuję się ile wydoi z poświeceń!szansa na sukces! Oni nie darują jak nie zarobią!szansa na sukces! > >7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku> Wypełnimy jak Amerykanie pozwolą.Jak się sezon skończy... Dziurę po dopalaczach się...szansa na sukces! > >8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce> Donald musiałby wesprzeć neonazistów w całej Europie, bo tylko oni mogliby wykopać polskich emigrantów do ojczyzny.A to akurat samo się powoli robi...szansa na sukces! > >9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet> Trudno będzie wycofać testy, a wprowadzić wypracowania.Ale zawsze mogą to być testy jedno-pytaniowe... Plus obszerna bibliografia...szansa na sukces! > >10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.> Może i podjęli, ale zaraz zrezygnowali.Pytanie za ile  ? > Reasumując: państwo polskie to trup, a trupów się nie reanimuje. Ten kraj trzeba zbudować od nowa. Zamiast wiary w obietnice, trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty.sciagaj.or(*)e-socjalizmu-04-do-roboty-mp3/Nie trup a RELIKWIA! A relikwie trzyma się w na ołtarzu w Świątyni Opatrzności (a ta się dopiero buduje!) lub - po obróbce termicznej - włoży się do Świebodzińskiego Jesusa!
|
|
7 na 7 | Medieval (3004 punktów) | >WYBORCZE ZOBOWIĄZANIA PLATFORMY Postaram się bardziej obiektywnie... >1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy Światowy kryzys gospodarczy. Bardzo głęboki w naszej części Europy. Niezrealizowane z przyczyn obiektywnych. Moim zdaniem usprawiedliwione. >2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty Waloryzacja rent i emerytur została odmrożona. W budżetówce podniesiono płace nauczycieli, lekarzy i służb mundurowych. Częściowo więc zrealizowane. >3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic Tu jest znaczny postęp, za chwilę widoczny gołym okiem. Rozpoczęto wiele inwestycji z pomocą środków UE ale w pierwszej kolejności odblokowano bariery biurokratyczne. Efekty będą widoczne już pod koniec 2011 r. Polecam stronę Ministerstwa Infrastruktury. >4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ dostęp >do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ Niezrealizowane. Jednak warto pamiętać o wecie prezydenta, który zablokował cały pakiet ustaw. >5. Uprościmy podatki wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat >urzędowych Warto zwrócić uwagę że około 85-90% obywateli płaci podatki wg. jednej stawki podatkowej, tej najniższej. Dotyczy to także firm. Na tym polu jest oczywiście jeszcze wiele do zrobienia. Niezrealizowane. >6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 Zrealizowane. >7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku Zrealizowane. >8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce W małej części zrealizowane (abolicja podatkowa), jednak na przepływy ludności miał wpływ wspomniany kryzys finansowy. Bardziej niezrealizowane. >9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet Poziom edukacji jest żenujący ale to postulat nie do zrealizowania w 3 lata a nawet 6. Internet się sam upowszechnia. Sieć jest dostępna. Opłaty są coraz niższe. >10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. Niech Policja robi swoje. Na tym polu działania władzy są podejrzane i częściej szkodzą. Trzeba dać instrumenty policji. Korupcja jest nadal problemem. Niezrealizowane.
W mojej ocenie 5:5.
Pozdrawiam
|
|
 | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) | >> WYBORCZE ZOBOWIĄZANIA PLATFORMY > > Postaram się bardziej obiektywnie... > Nie rozumiem. To Tusk jak te postulaty formułował był nieobiektywny, czy jak? >> 1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy > > Światowy kryzys gospodarczy. Bardzo głęboki w naszej części Europy. Niezrealizowane z przyczyn obiektywnych. Moim zdaniem usprawiedliwione. > Przecież byliśmy jedynym państwem, które kryzys ominął. Mówi się nawet, że Polska to taki kraj, w którym nawet kryzys się nie uda. >> 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty > > Waloryzacja rent i emerytur została odmrożona. W budżetówce podniesiono płace nauczycieli, lekarzy i służb mundurowych. Częściowo więc zrealizowane. > Wczoraj była podwyżka czy to Twoje życzenia? W 2011 oprócz nauczycieli nikt ma nie dostać żadnych podwyżek. No, może sędziowie i prokuratorzy, bo próbują coś wystrajkować. >>3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic > Tu jest znaczny postęp, za chwilę widoczny gołym okiem. Rozpoczęto wiele inwestycji z pomocą środków UE ale w pierwszej kolejności odblokowano bariery biurokratyczne. Efekty będą widoczne już pod koniec 2011 r. Polecam stronę Ministerstwa Infrastruktury. > Słyszałem. 96 km autostrady. ... >> 6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 > Zrealizowane. > Miliony złotych utopione w mury i murawę, żeby kilkunastu nieudaczników kopiących skórzaną skórkę wcale nie lepiej niż premier Tusk - mogło sobie po niej chwilę pobiegać, zanim odpadną. A to nie koniec dramatu. Potem te obiekty trzeba będzie z roku na rok utrzymywać (miliony złotych). Proponuję od razu po mistrzostwach wynająć (nie darować) te obiekty kościołowi na przeprowadzanie hipermszy. Chociaż trochę kosztów się zwróci. ... >> 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją. > > Niech Policja robi swoje. Na tym polu działania władzy są podejrzane i częściej szkodzą. Trzeba dać instrumenty policji. Korupcja jest nadal problemem. Niezrealizowane. > Policja będzie robić swoje. Zwłaszcza po zamrożeniu jej płac. A instrumenty mają być dęte czy szarpane?
>W mojej ocenie 5:5. > Nawet jeśli to byłaby prawda - to na każdym egzaminie trzeba przekroczyć 50%, aby otrzymać ocenę dostateczną. ps. O manipulacjach przy Kodeksie pracy nie wspomnę.
|
|
4 na 4 | AdamGr (3037 punktów) | A tak ogólnie to w czym rzecz z tymi 3 latami ? Jakaś gwarancja się skończyła? Ale gwarancja SLD i PiS działa ?  To dobrze. To zawsze cieszy.
|
|
 | 1 na 1 | plodzien (7378 punktów) | > A tak ogólnie to w czym rzecz z tymi 3 latami ? Jakaś gwarancja się skończyła? >> Ale gwarancja SLD i PiS działa ? To dobrze. To zawsze cieszy. >Jak raz nie masz wzwodu to jeszcze nic. Ale jak przez 3 lata?
|
|
|  | 5 na 5 | AdamGr (3037 punktów) | Acha...znaczy PiS miał i nas wydymali ?  I to samo z SLD ? No wszak przed PO byli inni, co z ich rachunkami, są na czysto ? A może była jakaś gruba kreska ? Słuchając tego co prezesunio opowiada chyba była, taka biała na szkle.
|
|
2 na 2 | Kuba K. (3909 punktów) | Nie jestem fanem Tuska, jego ministrów i PO jako takiej. I zgadzam się ze stanowiskiem, że każdy rząd powinien być oceniany i rozliczany ze swojej działalności, w tym z obietnic przedwyborczych składanych przez liderów partii, które ten rząd utworzyły. Krzywię się jednak czytając Twoją wypowiedź z powodów, które pozwolę sobie przedstawić poniżej: - natrząsanie się z czyjejś wady wymowy (i to jeszcze dość nieudolne, jak już zauważył jeden z forumowiczów) nie jest najwyższej klasy argumentem w tego typu dyskusji - w dość długiej liście przedwyborczych obietnic wymieszane są i te naprawdę istotne, i te w gruncie rzeczy zupełnie nieważne, brak jest natomiast kilku elementów, które wspomniany rząd stawiają w niezbyt korzystnym świetle, niezależnie od przedwyborczych obietnic. Mam tu na myśli: brak reformy ubezpieczeń społecznych (ujednolicenie systemu, likwidacja KRUS, obowiązek ubezpieczenia emerytalnego na zasadach ogólnych dla wszystkich grup zwolnionych dotychczas z tego obowiązku), niepodjęcie działań zmierzających do ujednolicenia systemu podatków osobistych (PIT) i objęcie rzeczonym podatkiem wszystkich obywateli oraz niepodejmowanie działań zmierzających do likwidacji przeróżnych przywilejów branżowych w zakresie systemu emerytalno - rentowego. Moim zdaniem są to sprawy o wiele poważniejsze i skutkujące o wiele bardziej poważnymi następstwami niż dajmy na to opóźnienia w budowie stadionów na Euro, czy takie a nie inne tempo w wypełnianiu misji wojskowych. Nie do końca się zresztą zgadzam z poglądem, że tych obietnic nie zrealizowano - trudno tu zresztą przyjąć jakieś kryteria, bo dajmy na to wskaźniki makroekonomiczne nie zawsze da się w takich ocenach wykorzystać, a część wspomnianych obietnic miała dość ogólnikowy charakter i była raczej elementem gry wyborczej niż konkretną deklaracją - obietnice przedwyborcze należy traktować z przymrużeniem oka - bo, jak sama nazwa wskazuje, są to tylko OBIETNICE  Pokażcie mi zresztą partię, która takowe zrealizowała - chyba PZPR była najbliższa, bo zawsze obiecywała, że będzie przewodnią siłą narodu - i owszem, była  - nie przepadam za częścią tworzących ten rząd ministrów - krzywię się na Radziszewską, ministerstwo edukacji, czy pomysły min. Kopacz. Moje obawy budzą też pomysły pani Fedak. A cała PO drażni mnie niemożebnie swoim wiernopoddańczym stosunkiem do hierarchii kościelnej. Ale w całej tej niechęci zauważam jeden pozytyw - ten rząd jest po prostu NUDNY! Zauważyliście to? Od kilku lat mamy po prostu nudny, rzekłbym urzędniczy rząd. Bez skandali, megaafer, obrzucania się błotem, wymiany wicepremierów, ministrów, etc. W niezbyt ciekawych warunkach światowego kryzysu, przy obstrukcji ze strony byłego prezydenta, wreszcie przy fatalnej postawie głównej siły opozycyjnej, ten rząd jakoś przetrwał te 3 lata bez większych wpadek. Ktoś się może tu oczywiście żachnąć i stwierdzić, że żaden to powód do chwały. I pewnie będzie miał trochę racji. Ale mnie się podoba taki właśnie nudny, nieciekawy i urzędniczy rząd - mam wrażenie, że taki był w tym momencie dziejów potrzebny. Subiektywne to wszystko, trudno znaleźć racjonalne kryteria oceny, a ludzie zawsze będą z czegoś niezadowoleni, taka już ich natura. Wszystko jednak ma swoje dobre i złe strony, więc pomimo licznych zastrzeżeń, stanę w niejakiej opozycji do większości dyskutantów i wystawię trzyletnim rządom PO względnie pozytywną ocenę.
|
|
 | 2 na 2 | AdamGr (3037 punktów) | >- obietnice przedwyborcze należy traktować z przymrużeniem oka - bo, jak sama nazwa wskazuje, są to tylko OBIETNICE Pokażcie mi zresztą partię, która takowe zrealizowała - chyba PZPR była najbliższa, bo zawsze obiecywała, że będzie przewodnią siłą narodu - i owszem, była
I to jest problem zasadniczy : partie (politycy) wiedzą że mogą naobiecywać wszystko, zaś wyborca doskonale wie że to lipa. I najważniejsza teraz rzecz : nikt polityków nie rozlicza. Co więcej, ministrów też nie, co najwyżej można delikwenta zwolnić mimo tego że zmarnował miliony. Jeśli przedsiębiorca to zrobi albo osoba "prywatna" w stosunku do państwowych pieniędzy to czeka go sąd. Kolejną rzecz jaką zauważyłem na przestrzeni lat to reset powyborczy partii która straciła możliwość rządzenia. Czyli krytyka tych co przyszli owszem, ale z amnezją wybiórcza własnych przeszłych działań (lub ich braku), czyli pamięcią "tego dobrego". Co ekipa na przestrzeni ponad 20 lat to schemat ten sam. Wobec powyższego rozliczać teraz PO ? No jak ktoś już chce to nie ma sprawy,ale obowiązkowo cofamy się do 1989 roku i rozliczamy po kolei wszystkich jak leci. Inaczej nie ma to sensu bo każda ekipa zostawiła po sobie śmietnik, więc trudno zwalać wszystko na jednego bo niby z jakiej racji ?
Gdyby faktyczne rozliczyć polityków za ich działania i obietnice społeczne to wielu by odpadło z polityki i to niemal same tuzy ze sceny ze wszystkich partii politycznych. Co zakończyłoby definitywnie zawodowstwo polityczne na zasadzie ślizgania się kiełbasowyborczego.
|
|
|  | 2 na 2 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > I najważniejsza teraz rzecz : nikt polityków nie rozlicza.> Co więcej, ministrów też nie, co najwyżej można delikwenta zwolnić mimo tego że zmarnował miliony.> Jeśli przedsiębiorca to zrobi albo osoba "prywatna" w stosunku do państwowych pieniędzy to czeka go sąd.Cytat: Biznesmen Ryszard Krauze przyjechał do katowickiej prokuratury, gdzie ma usłyszeć zarzut działania na szkodę kontrolowanej przez siebie spółki Prokom Investments.
źródełko: I to jest wyraźny sygnał: nie biznes a polityka! Nie baw się za swoje tylko za NASZE  bezkarnie! > Gdyby faktyczne rozliczyć polityków za ich działania i obietnice społeczne to wielu by odpadło z polityki i to niemal same tuzy ze sceny ze wszystkich partii politycznych.Kruk krukowi oka nie wykole, lub wersja na po 21... Ku... piiiiii......... łba nie urwie.... Jaki kraj, taka polityka...
|
|
 | 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | > Nie jestem fanem Tuska, jego ministrów i PO jako takiej. >Nie jestem zwolennikiem polityków, bo - niezależnie od opcji to z reguły skończone cwaniaki mające na uwadze wyłącznie własny interes. > Krzywię się jednak czytając Twoją wypowiedź z powodów, które pozwolę sobie przedstawić poniżej: >> - natrząsanie się z czyjejś wady wymowy (i to jeszcze dość nieudolne, jak już zauważył jeden z forumowiczów) nie jest najwyższej klasy argumentem w tego typu dyskusji >To prawda. Skłonność do tak brzydkiej zabawy przejąłem od polityków, którzy składając obiecanki nie mające być nigdy spełnione - niczego innego nie czynią jako właśnie naśmiewają się z wrodzonych wad wyborców tj: wrodzonej naiwności jeśli wręcz, nie - głupoty. > - obietnice przedwyborcze należy traktować z przymrużeniem oka - bo, jak sama nazwa wskazuje, są to tylko OBIETNICE >Jeśli tak, to nie ma żadnej różnicy, którym końcem wydają odgłosy, co w miejscu publicznym uznaję za przejaw chamstwa. Od dziecka poważnie traktuję obietnice, bo nigdy nie słyszałem od ojca, że pojedziemy na Majorkę, ale jak powiedział, że wakacje spędzimy nad Soliną - to żeby się paliło - Bieszczady miałem jak w banku. > Subiektywne to wszystko, trudno znaleźć racjonalne kryteria oceny, a ludzie zawsze będą z czegoś niezadowoleni, taka już ich natura. >Wcale nie subiektywne. Poniżej podaję przykłady. Na wstępie chcę zaznaczyć, że najgorsze zapewne rzeczy ciągle jeszcze są przed wyborcami. W 3 lata nie da się wszystkiego podporządkować liberalnej idei ładu społecznego opartego głównie na chęci zysku. Więcej się zrobi, jak w przyszłych wyborach (zresztą dzięki też Kaczyńskiemu) wyborcy oddadzą całą władzę w ręce PO. I. Jej wspaniali politycy wykazujący werbalną troskę o świat pracy (ekspoze premiera) - będą mogli wrócić bez przeszkód do wcześniejszych przymiarek nowelizacji Kodeksu pracy polegających na: - zniesieniu 4 letniego okresu ochronnego pracownika przed jego przejściem na emeryturę, - dopuszczenie możliwości zwalniania z pracy kobiet w ciąży, - wydłużenia przez pracodawcę czasu pracy. PO to wilk ubrany w ciuszki babci. II. W dziedzinie legislacyjnej będziemy mogli zapewne bez ograniczeń oglądać naganne i/lubśmieszne działania już mające miejsce: 1) lenistwo ministrów zobowiązanych przez ustawy do wydawania aktów wykonawczych* 2) nieprzemyślane i głupie po prostu akty prawne (tzw. potworki legislacyjne), np.: a) nowelizacja Kp z 2009r. zobowiązująca każdy bez wyjątku zakład pracy do zatrudniania osób ds. ochrony przeciwpożarowej po wysoce specjalistycznym szkoleniu. Żeby wpaść na to, iż ktoś upadł na głowę, wystarczy wyobrazić sobie biurowiec z dziesiątkami biur/zakładów pracy. Sprawy przeciwpożarowe w takim biurowcu muszą być rozwiązane całościowo dla całego budynku przez jego administratora. Przeciwpożarowcy z poszczególnych biur mogliby tylko przeszkadzać w akcji ratowniczo-ewakuacyjnej. Dodatkowej pikanterii dostarcza fakt, że takie szkolenia może przeprowadzać nie każdy, a liczba uprawnionych firm jest taka, że aby spełnić wymóg ustawy - istniejące firmy musiałyby szkolić po 8 godzin dziennie przez 420 lat. b) przykład najnowszy: ustawa wprowadzająca zakaz palenia m.inn. w szpitalach. Stara ustawa dawała lekarzowi w wyjątkowych przypadkach możliwość wydania zezwolenia na palenie określonym pacjentom. Nowa nie przewiduje żadnych wyjątków, co (gdy wyobrazimy sobie sparaliżowanego nałogowca) jest ilustracją powiedzenia, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. c) z tej samej kategorii była również inicjatywa minister Kopacz, która badania mammograficzne chciała wcisnąć w profilaktyczne badania okresowe - udowadniając: (1) - swoje niezrozumienie prawa (co w pracy sekretarki wywołuje zagrożenie rakiem piersi???) i (2) naruszając równość obywateli wobec prawa (dlaczego ochronie podlegać miałaby tylko pierś pracownicy, ale już nie moszna pracownika?) d) zamiana możliwości otrzymania dnia wolnego (np. 2 maja) za święto w sobotę na g..no warte 3 króli w styczniu, który to dzień trzeba będzie spędzić w domu. To tyle. Brak czasu na więcej. Pozdrawiam * nowelizacja ustawy o substancjach niebezpiecznych z 2009 r. uchyliła rozp. o zasadach gospodarowania tymi substancjami - dając ministrowi ochr. środowiska. rok czasu na wydanie nowego - ale nie dłużej niż do 1 stycznia 2010. Kończy się rok a minister ma najwyraźniej co innego do roboty. Tak więc z formalnego punktu widzenia - jeśli jakiś zakład pracy ma na składzie arszenik i już go nie potrzebuje - może go wyrzucić gdziekolwiek, nawet do kosza przy piaskownicy.
|
|
|  | 3 na 3 | Kuba K. (3909 punktów) | > Nie jestem zwolennikiem polityków, bo - niezależnie od opcji to z reguły skończone cwaniaki mające na uwadze wyłącznie własny interes.Obawiam się, że masz rację - sam zresztą kilka dni temu snułem na ten temat rozważania na poniższym wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,374264> To prawda. Skłonność do tak brzydkiej zabawy (drwiny z wad wymowy - przyp. mój) przejąłem od polityków, którzy składając obiecanki nie mające być nigdy spełnione - niczego innego nie czynią jako właśnie naśmiewają się z wrodzonych wad wyborców tj: wrodzonej naiwności jeśli wręcz, nie - głupoty.Hm, dość zabawne usprawiedliwienie, przyznaję, ale mnie nie przekonuje. > > - obietnice przedwyborcze należy traktować z przymrużeniem oka - bo, jak sama nazwa wskazuje, są to tylko OBIETNICE >Jeśli tak, to nie ma żadnej różnicy, którym końcem wydają odgłosy, co w miejscu publicznym uznaję za przejaw chamstwa.Chyba nie masz racji - jeśli obie strony (tzn. politycy i wyborcy) zauważają umowność rzeczonych deklaracji, to wszystko jest w porządku. jeżeli zaś niektórzy wyborcy biorą takie obietnice dosłownie - cóż... Pozostaje mi zadumać się nad ich zdolnością do postrzegania rzeczywistości... > Na wstępie chcę zaznaczyć, że najgorsze zapewne rzeczy ciągle jeszcze są przed wyborcami.Moment, moment - rozmawiamy o ostatnich 3 latach i oceniamy rządy PO, a nie zabawiamy się we wróżby. O tym co będzie możemy sobie pogadać za rok, dwa, czy trzy, gdy już będziemy wiedzieć o czym mówimy. W dalszej części postu przytaczasz liczne przykłady głupich wg Ciebie ustaw, rozporządzeń, itp. aktów prawnych. Szkoda tylko, że nie ograniczasz się do już ustanowionych, snując miast tego apokaliptyczne wizje w stylu "co to będzie". Jak będzie, to będziemy oceniać, a na razie jest to czyste pustosłowie. Masz pewnie rację wskazując absurdalność wielu przepisów. Zważ jednak, że i ja w swoim poście nie wyrażałem przesadnego entuzjazmu wobec niektórych rozwiązań i działań podejmowanych przez oceniany przez nas rząd. Uważam jednak, że zbytnio wchodzisz w szczegóły - wywlekasz durne przepisy, nie odnosząc się do tego, czy są to jedyne ustanowione. Bo jeśli tych złych, jest dajmy na to 1 czy 5%, to na rzecz całą należy spojrzeć nieco inaczej. Powtórzę raz jeszcze, że większym wg mnie grzechem jest niepodejmowanie wielkich reform podatkowych, czy obejmujących ubezpieczenia emerytalno - rentowe, niż tworzenie jednego czy dwóch idiotycznych przepisów dotyczących mniej istotnych szczegółów działalności państwa (choć, oczywiście, można się z takim poglądem nie zgodzić). Co do ewentualnych nowelizacji prawa pracy, to pozwolę sobie wyrazić opinię, że prawo to winno stanowić kompromis pomiędzy oczekiwaniami pracodawców, pracowników i aktualnymi wymaganiami rynku pracy. A kompromis, jak mówi jego żartobliwa definicja to sytuacja "w której wszyscy są trochę niezadowoleni". Polskie prawo pracy jest w dużej mierze skierowane na ochronę pracownika, co nie zawsze musi być dobre z punktu widzenia pracodawcy i rynku, dlatego uważam, że potrzebny jest tu rozsądny kompromis, a nie wzajemne obrażanie się i potrząsanie szabelką. > PO to wilk ubrany w ciuszki babci.Skądś to znam - podobno Tusk ma nawet wilcze oczy  > przykład najnowszy: ustawa wprowadzająca zakaz palenia m.inn. w szpitalach. Stara ustawa dawała lekarzowi w wyjątkowych przypadkach możliwość wydania zezwolenia na palenie określonym pacjentom. Nowa nie przewiduje żadnych wyjątków, co (gdy wyobrazimy sobie sparaliżowanego nałogowca) jest ilustracją powiedzenia, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.To jest akurat bardzo dobra ustawa. Jestem lekarzem, pracuję w szpitalu, a i palaczem kiedyś byłem. I jakoś nie przekonują mnie Twoje argumenty. Przykład sparaliżowanego nałogowca uważam za chybiony - rozumując tym torem winniśmy dostarczać sparaliżowanemu alkoholikowi wódę, a narkomanowi "kompot", i to nie bacząc na interes innych pacjentów. Uważam, że na terenie placówek medycznych taki zakaz powinien obowiązywać, zarówno wobec pacjentów jak i personelu, tudzież osób postronnych. > c) z tej samej kategorii była również inicjatywa minister Kopacz, która badania mammograficzne chciała wcisnąć w profilaktyczne badania okresowe - udowadniając: (1) - swoje niezrozumienie prawa (co w pracy sekretarki wywołuje zagrożenie rakiem piersi???) i (2) naruszając równość obywateli wobec prawa (dlaczego ochronie podlegać miałaby tylko pierś pracownicy, ale już nie moszna pracownika?)Ta część wypowiedzi świadczy niestety o Twojej ignorancji w kwestiach medycznych. Rak piersi nijak nie jest związany z wykonywanym zawodem, jest natomiast jednym z większych "zabójców" kobiet, więc wprowadzenie profilaktyki w tym zakresie wydaje się być jak najbardziej uzasadnione. Rak moszny jest natomiast typowym "nowotworem zawodowym" więc obejmowanie wszystkich mężczyzn badaniami w tym kierunku byłoby oczywistą bzdurą. > d) zamiana możliwości otrzymania dnia wolnego (np. 2 maja) za święto w sobotę na g..no warte 3 króli w styczniu, który to dzień trzeba będzie spędzić w domu.Zgadzam się z Tobą. Ale tu narozrabiało nie tylko PO - PiS jeśli dobrze pamiętam ochoczo podchwyciło pomysł. A inicjatywą w tej sprawie i wielką zaciekłością wykazał się były (odwołany w referendum) prezydent mojego rodzimego miasta, o którym, ze względu na obawy przed ewentualną interwencją moderacji pozwolę sobie zamilczeć  Pozdrawiam.
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | >> c) z tej samej kategorii była również inicjatywa minister Kopacz, która badania mammograficzne chciała wcisnąć w profilaktyczne badania okresowe - udowadniając: (1) - swoje niezrozumienie prawa (co w pracy sekretarki wywołuje zagrożenie rakiem piersi???) i (2) naruszając równość obywateli wobec prawa (dlaczego ochronie podlegać miałaby tylko pierś pracownicy, ale już nie moszna pracownika?) > > Ta część wypowiedzi świadczy niestety o Twojej ignorancji w kwestiach medycznych. Rak piersi nijak nie jest związany z wykonywanym zawodem, > Nie tyle chodzi o moją ignorancję, co o to, że chyba pobieżnie przeczytałeś. Bo co ja innego napisałem? Że nie mogę doszukać się w pracy sekretarki czynnika wywołującego raka piersi. > ...jest natomiast jednym z większych "zabójców" kobiet, więc wprowadzenie profilaktyki w tym zakresie wydaje się być jak najbardziej uzasadnione. > Ale nie w ramach pracowniczych badań profilaktycznych, które to badania mają wychwytywać i chronić przed zagrożeniami zawodowymi. > Rak moszny jest natomiast typowym "nowotworem zawodowym" więc obejmowanie wszystkich mężczyzn badaniami w tym kierunku byłoby oczywistą bzdurą. Oczywiście. Ale jeśli minister Kopacz chce badań mammograficznych dla wszytkich kobiet (nawet tych niezagrożonych zawodowo), to niech tworzy odpowiednie programy a nie wrzuca je w działkę z innej bajki.
Jeszcze w sprawie Twoich uwag, że nie ograniczam się do aktów prawnych już ustanowionych a snuję rozważania: co by było itd. Otóż wszystko, co pisałem o aktach prawnych, dotyczyło tych już ustanowionych (podawałem nawet rok wydania) lub projektów PO, które nie przeszły. Ale były tworzone. Pozdrawiam
|
|
| | |  | | Kuba K. (3909 punktów) | Sorry, jeśli źle Ciebie zrozumiałem, ale pozwól, że przytoczę kwestionowany przeze mnie fragment Twojej wypowiedzi: > c) z tej samej kategorii była również inicjatywa minister Kopacz, która badania mammograficzne chciała wcisnąć w profilaktyczne badania okresowe (podkreślenie moje)Nie piszesz tu o "pracowniczych badaniach profilaktycznych" tylko o profilaktyce jako takiej - zabrakło słowa, które pojawiło się dopiero później, w kolejnej Twojej wypowiedzi: > Ale nie w ramach pracowniczych badań profilaktycznych, które to badania mają wychwytywać i chronić przed zagrożeniami zawodowymi. (podkreślenie moje)Nie dziw się więc, proszę, że opacznie pojąłem Twój zamiar - jak wynika z Twego postu nie ma tu między nami jakiejś istotnej różnicy zdań, więc i kopii kruszyć nie trzeba  A tak na marginesie, to z punktu widzenia profilaktyki jest chyba najmniej istotne gdzie takową "zakotwiczymy" - najważniejsze, by była skuteczna. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | plodzien (7378 punktów) | Ok Za szybko pisałem i wydawało mi się, że jak poprzednio było o kodeksie pracy to jest oczywiste, że chodzi o pracownicze badania. A faktycznie niekoniecznie : ) Pozdrawiam
|
|
4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | W TVP Info (dawna TVP3) leci o jakiś bardzo dziwnych porach program o tytule "Za kulisami PRL".
No i dzisiaj około 6 rano trafiłam. Była rozmowa z Janem Bisztygą. I on opowiedział taką rzecz. I nie żartował.
Że Gierek miał plan wprowadzenia w wejściu do Sejmu specjalnej bramki o wysokości 174 cm. Każdy polityk miał nakazane pod nią przejść. Jak wystawał ponad bramkę, wchodź. Jak się nie musisz schylić, to wypad. Bo Gierek uważał, że ludzie niscy, mali, przenoszą swoje kompleksy na świat polityki i są niebezpieczni. A takich w sejmie być nie powinno.
Jak skomentował Bisztyga: "Jakże to aktualnie brzmi i dzisiaj..."
Jakieś trzy tygodnie temu była rozmowa z Jerzym Urbanem. Też polecam. Tylko w archiwum trzeba kopać, a mnie się nie chce.
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
 | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > W TVP Info (dawna TVP3) leci o jakiś bardzo dziwnych porach program o tytule "Za kulisami PRL".> No i dzisiaj około 6 rano trafiłam.o której???????? > Była rozmowa z Janem Bisztygą. I on opowiedział taką rzecz. I nie żartował.> Że Gierek miał plan wprowadzenia w wejściu do Sejmu specjalnej bramki o wysokości 174 cm. Każdy polityk miał nakazane pod nią przejść. Jak wystawał ponad bramkę, wchodź.UFFFF....... wchodzę! > Jak się nie musisz schylić, to wypad. Bo Gierek uważał, że ludzie niscy, mali, przenoszą swoje kompleksy na świat polityki i są niebezpieczni.A to po temu Jaro szukał bucików na wysokim obcasie....... > A takich w sejmie być nie powinno.hm, biskupi są raczej wysocy  > Jak skomentował Bisztyga: "Jakże to aktualnie brzmi i dzisiaj..."
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | > > Że Gierek miał plan wprowadzenia w wejściu do Sejmu specjalnej bramki o wysokości 174 cm. Każdy polityk miał nakazane pod nią przejść. Jak wystawał ponad bramkę, wchodź. Jak się nie musisz schylić, to wypad. Bo Gierek uważał, że ludzie niscy, mali, przenoszą swoje kompleksy na świat polityki i są niebezpieczni. A takich w sejmie być nie powinno.No to większość kobiet wypad... 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > No to większość kobiet wypad...  Jak parytety to parytety! 
"Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!"
|
|
|  | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | > No to większość kobiet wypad...  Za Gierka zdaje się, że było w sejmie więcej kobiet w sejmie. Nie chce mi się teraz szukać bo jestem pod wrażeniem ostatnich wypowiedzi "Jaśnie oświeconego" pana prezydenta: www.youtube.com/watch?v=k1rItwWOXZsCiekawe co by było gdyby ktoś w telewizji ośmielił się powiedzieć, że został wybrany bo miał najbardziej sflaczałe pośladki.Pewnie by tego nie puścili.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| Konowal (6291 punktów) | ale "młodzi wykształceni z dużych miast" choćby vat wzrósł do 50% to dalej Donka będą w ......... całować bo on przecież elyta, a nie jakiś karłowaty mocher nie?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
2 na 2 | Grzegorz (5685 punktów) | Skoro użyte poprzednio obietnice wyborcze okazały się wystarczająco chwytliwe aby wygrać, to czemu nie użyć ich jeszcze raz? Jedyne co trzeba, to ich w ogóle nie realizować - a korzyść podwójna, bo nie trzeba ani wymyślać nowych haseł, ani w ogóle nic nie robić.
Pozostaje jedynie liczyć na (nie)pamięć społeczeństwa. Ci co mają krótką pamięć pewnie dadzą się nabrać po raz n-ty. A ci z nieco dłuższą pamiętają pewnie jeszcze rządy PiS-u i zagłosują nie tyle na hasła z recyklingu co na mniejsze zło, najwyżej zastanawiając się czy rzeczywiście jest mniejsze.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|