Racjonalista - Strona głównaDo treści
Księżyc, beta+ and all that...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-02-2018 15:19wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Księżyc, beta+ and all that...
Ocena 3 na 3
Powodowany wymianą zdań i ciosów z osobnikiem pt. Jolanta Komorowska, zeznaję co
następuje:

1. Jak twierdzi wiedza powszechna (jeśli się jest wytrwałym w czytaniu),
lot z Ziemi na Księżyc odbywał się oszczędniej z pktu widzenia zużycia
paliwa niż przez wywalenie rakiety na orbitę "ucieczkową" z Ziemi - tylko
przez wejście na orbitę okołoziemską (kołową, czyli nieco ponad I prędkość
kosmiczna) oraz jej - we właściwej chwili, żeby zahaczyć o Księżyc! -
deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,
II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.

Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
czas podróży.

Sugeruję poczytać o prawach Keplera i orbitach w problemie dwóch mas,
oczywiście przybliżonym, bo mas jest tu więcej.

2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
Neutron - nie.

Zabiegi "algebraiczne" wokół zapisu reakcji, np.

n strzałka w prawo p + e + antyneutrino elektronowe

polegające na "przenoszeniu wyrazów" są błędne. Vide" "pożar minus dziecko
= zapałki". Po prostu "strzałka w prawo" to nie równość. Należy to czytać
"daje w wyniku", "prowadzi do". I jeśli spontanicznie, to zwykle w jedną
stronę...

3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.
Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".

Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
z Internatu.


PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę, za nawalanie w
nią jak w pusty bęben przepraszam, a fakt, że minusował owo nawalanie
Duch Prawdy - obiecuję zachować dla siebie. napisał w meldunku Stirlitz
i zastanowił się, czy nie napisał za dużo
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.
01-02-2018 22:18 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.

Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy) - a i wypowiadać się naumisz.
01-02-2018 22:51 
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)
>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...

Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Drobner, coraz bardziej zdegustowany tym 'czatem'...
01-02-2018 23:00 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...
>Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Choroba - miałem się za dusiciela!

>Drobner, coraz bardziej zdegustowany tym 'czatem'...

Na czatach to tygrys w krzoku!
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>Naucz się pisać (uprzednio pomyślawszy)...
>Sarkazmem jadowitym nadzieja ociekająca...

Ewidentnie widać że w świecie gdzie ludzie zdobywają wiedzę poprzez Google i wikipedie myślenie jest czynnością która nie istnieje. Więc nadzieja o myśleniu w tym świecie jest bardzo zyczeniowa.
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
i natychmiastowym dostępem do wiedzy - tj. faktów. I nie wiem, czy ma szansę
nadążyć.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
>i natychmiastowym dostępem do wiedzy.

generalnie edukacja ma zadanie nie tylko cię uczyć. ale także ma drugie zadanie uczynić cię obywatelem czyt. pożytecznym idiotą. jeszcze wracając do edukacji co z tego że w pierwszych klasach uczy się gry w szachy (genialny pomysł) skoro robi się to źle.
wracając do tego pożytecznego idioty to przecież cały twój świat jaki znasz opiera się na edukacyjnym "google". ciekawe czy wyciągniesz kiedyś batyskaf i zobaczysz jak naprawdę wygląda świat.
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Istnieje. Ale nie jest "w cenie". Zresztą edukacja nie nadążyła za powszechnym
>>i natychmiastowym dostępem do wiedzy.
>generalnie edukacja ma zadanie nie tylko cię uczyć. ale także ma drugie zadanie uczynić cię obywatelem czyt. pożytecznym idiotą.

Jeśli na tym kończy się dla ciebie obywatelstwo - nie mamy co
na ten temat rozmawiać.

> jeszcze wracając do edukacji co z tego że w pierwszych klasach uczy się gry w szachy (genialny pomysł) skoro robi się to źle.

Za mało wiem o szachach, żeby rozumieć, co to znaczy "źle" - niezgodnie
z regułami? Czy przy braku tłoczenia "standardów" do głów? Akurat temu
drugiemu bym przyklasnął - bo to schematy...

>wracając do tego pożytecznego idioty to przecież cały twój świat jaki znasz opiera się na edukacyjnym "google". ciekawe czy wyciągniesz kiedyś batyskaf i zobaczysz jak naprawdę wygląda świat.

Za mało o mnie wiesz, żeby w ten sposób pogrywać, synu.
Wera (1540 punktów)
>Zastanawiające i smutne jest to że tak naprawdę bazując na dostępnej wiedzy z bibilioteki czy radosnej twórczości Wiki nie jesteśmy w stanie wypowiadać się w jakim kolwiek i o jakimkolwiek problemie naukowym.

Teoretycznie mamy teraz dostęp do informacji, ale i tak potem przychodzi taki osobnik pt WF i zaczyna tłumaczyć coś o "mnożeniu literek" i o jakże oczywistym "1/4583".

Przypomina mi się lekcja matematyki: "tu mamy kreseczkę, a tutaj deszczyk pada..."
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Teoretycznie mamy teraz dostęp do informacji, ale i tak potem przychodzi taki osobnik pt WF i zaczyna tłumaczyć coś o "mnożeniu literek" i o jakże oczywistym "1/4583".

Ale co ci przeszkadza w mnożeniu literek? Masz formalne zasady dot. mnożenia
i dodawania, np. w ciele liczb rzeczywistych i zgodnie z nimi postępujesz.
Łączność, przemienność, rozdzielność jednego względem drugiego, elementy
neutralne, przeciwne, itp.

>Przypomina mi się lekcja matematyki: "tu mamy kreseczkę, a tutaj deszczyk pada..."

To ja na takiej nie byłem... Może na szczęście.
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Powodowany wymianą zdań i ciosów z osobnikiem pt. Jolanta Komorowska, zeznaję co
>następuje:
>1. Jak twierdzi wiedza powszechna (jeśli się jest wytrwałym w czytaniu),
>lot z Ziemi na Księżyc odbywał się oszczędniej z pktu widzenia zużycia
>paliwa niż przez wywalenie rakiety na orbitę "ucieczkową" z Ziemi - tylko
>przez wejście na orbitę okołoziemską (kołową, czyli nieco ponad I prędkość
>kosmiczna) oraz jej - we właściwej chwili, żeby zahaczyć o Księżyc! -
>deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,

>II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
>zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.

Tu proponuję obejrzenie tabelki z misji Apollo 8, oczywiście w Wikipedia.

Hamowanie w okolicy Księżyca przedstawia
"Profil misji Apollo...
Poruszający się z II prędkością kosmiczną [!!!] zestaw składający się...W czasie lotu bezwładnościowego [!!!] w kierunku Księżyca bywała przeprowadzana transmisja telewizji kolorowej z pokładu Apollo (nie podczas każdej misji).... Wprowadzenie na orbitę okołoksiężycową następowało po trzech dniach [!!!] i było osiągane poprzez obrót statku kosmicznego o 180° i włączenie silnika głównego modułu CSM przez 357 sekund w celu zmniejszenia prędkości.... Powrót na Ziemię rozpoczynał się 2½ minutową pracą głównego silnika CSM, co zwiększało prędkość CSM do 8800 km/godz."

Czy tu nie widać hamowania w okolicach Księżyca?
Oczywiście widać. I to hamowanie z II V kosm. do V mniejszej niż 8800km/h.

>Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
>niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
>czas podróży.

Czy inf. "po trzech dniach" nie mówi o tym, że jeszcze na orbicie księżycowej nie są?
A trzy dni to 72 godziny.

>Sugeruję poczytać o prawach Keplera i orbitach w problemie dwóch mas,
>oczywiście przybliżonym, bo mas jest tu więcej.

.....

>2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
>neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
>w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
>jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
>Neutron - nie.

A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.

>Zabiegi "algebraiczne" wokół zapisu reakcji, np.
> n strzałka w prawo p + e + antyneutrino elektronowe
>polegające na "przenoszeniu wyrazów" są błędne. Vide" "pożar minus dziecko
> = zapałki". Po prostu "strzałka w prawo" to nie równość. Należy to czytać
>"daje w wyniku", "prowadzi do". I jeśli spontanicznie, to zwykle w jedną
>stronę...

.....

>3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
>4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
>literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
>potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.

W matematyce/fizyce poza mnożeniem liczb stosuje się mnożenie' czy też raczej wyeliminowanie mian. Nie mnoży się kg x kg, czy też km/s x km/s.
Dlatego też wzory Newtona -> prawo powszechnego ciążenia i Einsteina E=m x c x c
uznaję za błąd logiczny.

>Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
>Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".
>Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
>z Internatu.

>PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę,

I bardzo dobrze. Mógłbyś się uczyć ode mnie przecież.

> za nawalanie w
>nią jak w pusty bęben przepraszam, a fakt, że minusował owo nawalanie
>Duch Prawdy - obiecuję zachować dla siebie. napisał w meldunku Stirlitz
>i zastanowił się, czy nie napisał za dużo

02-02-2018 00:08 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>deformację do orbity eliptycznej, przez odpowiednie przyspieszenie. Ba,
>>II p.k. oznaczałaby konieczność drastycznego hamowania w okolicach Księżyca,
>>zupełnie niepotrzebnie i nieoszczędnie.
>Tu proponuję obejrzenie tabelki z misji Apollo 8, oczywiście w Wikipedia.
>Hamowanie w okolicy Księżyca przedstawia
>"Profil misji Apollo...
>Poruszający się z II prędkością kosmiczną [!!!]

Zgłoś to do wikipedii - jako bzdurę. Albo przyjmij właściwie mój
sceptycyzm wobec tej instytucji. Nie oglądałem tabelek, czytałem
tekst. Akurat o Apollo 11, ale w tej kwestii różnic raczej nie ma.

>zestaw składający się...W czasie lotu bezwładnościowego [!!!]

W grawitacji cokolwiek sobą nienapędzane spada z definicji
swobodnie. Czy też w układzie "intercjalnym". Jeśli włącza się
silniki, opuszcza się ten układ.

>>Później po "zaaresztowaniu" przez grawitację Księżyca wykonano wokół
>>niego kilkadziesiąt okrążeń. I to bodaj tłumaczy ów podejrzanie długi
>>czas podróży.
>Czy inf. "po trzech dniach" nie mówi o tym, że jeszcze na orbicie księżycowej nie są?
>A trzy dni to 72 godziny.

To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
nie chcę.

en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary

>>2. Zdanie z wiki mówiące, że proton rozpada się na neutron, pozyton i
>>neutrino elektronowe jest w tym sensie niepełne, że podtekst brzmi: proton
>>w jądrze atomowym, spełniającym pewne warunki, o których w artykule napisane
>>jest poniżej. Pojedynczy proton jest trwały, na dzisiejszy stan wiedzy.
>>Neutron - nie.
>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.

Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.

Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.

Słowem - stuknij się w łeb. Albo zakarbuj, że uud to nie udd.

>>3. W sprawie kwadratowych kilogramów itp. nie pomogę, oprócz odesłania bodaj do
>>4. czy 5. klasy podstawówki - należy na to patrzeć dokładnie jak na mnożenie
>>literek. W fizyce literki te, czy "wyrazy" wraz z przedrostkami (stosownymi
>>potęgami 10.) nazywamy jednostkami. Wielkości fizyczne miewają jednostki.
>W matematyce/fizyce poza mnożeniem liczb stosuje się mnożenie' czy też raczej wyeliminowanie mian. Nie mnoży się kg x kg, czy też km/s x km/s.

Bzdura piramidalna.

>Dlatego też wzory Newtona -> prawo powszechnego ciążenia i Einsteina E=m x c x c
>uznaję za błąd logiczny.

Jesteś (być może wtórnie - od głupiego nauczyciela) głupia. Nic nie
pomogę.

Albo wpuszczasz mnie w krzaki - co winno być poddane karze administracyjnej.

>>Czasem nie - czyli "mają, ale w potędze 0.", czyli są niemianowane.
>>Bodaj najsłynniejsza występuje w elektrodynamice kwantowej, hasło "1/137".
>>Tyle na podstawie wiedzy przyswojonej w szkole, na studiach i z przypominek
>>z Internatu.
>>PS Więcej pani Jolancie z fizyki korepetycji nie udzielę,
>I bardzo dobrze. Mógłbyś się uczyć ode mnie przecież.

Czyli nie dość, że głupia, to nieskromna.

Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
weń jak w p. Jolantę Komorowską.
02-02-2018 01:07 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>A trzy dni to 72 godziny.
>To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
>nie chcę.
>en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary

Zgadza się czas i ilość orbit 10.

>>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.
>Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
>(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.
>Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
>i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
>bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.
>Słowem - stuknij się w łeb.

Stuknij, producencie surówki.

>Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
>weń jak w p. Jolantę Komorowską.

Lepiej zajmuj się marchewką. Szybciej dojdziesz do masy wielbłąda.
02-02-2018 08:35 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>A trzy dni to 72 godziny.
>>To wygląda rozsądnie, a kto tłumaczył na polski - nie wiem i wiedzieć
>>nie chcę.
>>en.wikipedia.org/wiki/Apollo_8#Parameter_summary
>Zgadza się czas i ilość orbit 10.
>>>A ja zakładam, że każdy proton i każdy neutron posiada takie same właściwości. Nadal pozostaje wodorem, z tym, że w postaci neutronu już nie zmieści się jego budowa w tablicy Mendelejewa.
>>Robisz mylne założenie - stąd sieczka we wnioskach. A z jakiej sieczki
>>(przypuszczalnie) - wynikają takie założenia - już wyłożyłem.
>>Równie dobrze ja mogę założyć, że kilof i marchewka mają te same własności
>>i ciskać się, że ani w kopalni nie zdziałałem na przodku, a potem obraziłem
>>bałwana na podwórku i surówka mi nie wyszła.
>>Słowem - stuknij się w łeb.
>Stuknij, producencie surówki.

Ale... przy takich odpowiedziach staję się podobna do Cb i to mi przeszkadza.
Nie chcę być taka jak Ty.

>>Nowa wersja przeprosin: przepraszam pusty bęben, że nawalałem
>>weń jak w p. Jolantę Komorowską.
>Lepiej zajmuj się marchewką. Szybciej dojdziesz do masy wielbłąda.
>
02-02-2018 11:11 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Zakończyłoś konserwację.
02-02-2018 23:32 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Zakończyłoś konserwację.

I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Zakończyłoś konserwację.
>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.

Niestety, nie jestem specjalistą w zakresie edukacji specjalnej. Może
kto inny podejmie się wyzwania - póki co zajmuj się rojeniem o błędach
logicznych w nauce - może ktoś się zechce zaśmiać.
03-02-2018 06:11 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>Zakończyłoś konserwację.
>>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
>Niestety, nie jestem specjalistą w zakresie edukacji specjalnej. Może
>kto inny podejmie się wyzwania - póki co zajmuj się rojeniem o błędach
>logicznych w nauce - może ktoś się zechce zaśmiać

A czy błędem logicznym w nauce nie jest przypadkiem zajmowanie się rozpadem beta+ czyli rozpadem protonu wg. przyjętych bezpodstawnie wzorów?
03-02-2018 06:47 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
03-02-2018 07:00 
 Ocena 1 na 3
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.

Nie potrafisz odpowiadać na pytania.
03-02-2018 07:27 
 Ocena 1 na 1
wwnf (2790 punktów)
(zablokowany)
>>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
>Nie potrafisz odpowiadać na pytania.

Odpowiedziałem na twoje rojenia zbyt wiele razy, żeby nie pamiętać.

A że nic nie pojęłaś albo udajesz - trudno. Bo jesteś odkorowana
albo wiarygodnie taką grasz. Która wersja jest prawdziwa - absolutnie
mnie nie interesuje.
03-02-2018 07:59 
 Ocena 2 na 2
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie moja wina, że jesteś odkorowana.
>>Nie potrafisz odpowiadać na pytania.
>Odpowiedziałem na twoje rojenia zbyt wiele razy, żeby nie pamiętać.
>A że nic nie pojęłaś albo udajesz - trudno. Bo jesteś odkorowana
>albo wiarygodnie taką grasz. Która wersja jest prawdziwa - absolutnie
>mnie nie interesuje.

Nie udzieliłeś ani jeden raz konkretnej odpowiedzi jakbyś nie potrafił mieć własnego zdania czy też predyspozycji do zastanowienia się.
03-02-2018 14:20 
 Ocena 1 na 1
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>Zakończyłoś konserwację.
>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.

wniosek końcowy jest taki że nie ma sensu kłócić się o ziarnko piasku na pustyni.
03-02-2018 20:22 
 Ocena 1 na 1
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>>>Zakończyłoś konserwację.
>>I znowu rozmowy niedokończone i temat nadal bez wniosków końcowych.
>wniosek końcowy jest taki że nie ma sensu kłócić się o ziarnko piasku na pustyni.

O nie, zjawisko otrzymywania pierwiastków metodą rozpadu protonu jest za bardzo niewyjaśnione czy też zupełnie nie ma zastosowania. To się nie może udać.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365