 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-11-2010 11:58 | waldeck77 (4307 punktów) | Absmak powyborczy
2 na 2 | Pomimo iż w wielu miejscowościach pozostała nam jeszcze dogrywka w wyborach na urzędy wójtów, burmistrzów i prezydentów, można się już pokusić o pewne spostrzeżenia powyborcze. Chodzi mi przede wszystkim o kwestie relacji władza publiczna - Kościół katolicki. Wiele się ostatnio mówiło o narastaniu nastrojów antyklerykalnych w społeczeństwie, że podobno coś się ruszyło, że idzie odwilż. Wybory samorządowe zupełnie tego nie potwierdziły. Okazało się, że jeśli nawet owe nastroje antyklerykalne się nasiliły to nie mają one przełożenia na decyzje wyborcze Polaków, a więc w sferze publicznej wszystko pozostanie po staremu. Klerykalizm w ogóle politykom nie szkodzi. Prezydent Torunia, który wnioskował niedawno o przekazanie Kościołowi kamienicy na Starym Mieście za 1% wartości wygrał bez problemu w pierwszej turze. Podobnie odnowiona w Duchu Świętym stara-nowa prezydent Warszawy.
Może się mylę i Czytelnicy znają odwrotne przykłady, gdzie lokalni włodarze zostali surowo ukarani poprzez wyborców za umizgi do kleru, rozdawanie majątku Kościołowi itp. zachowania?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 daddy (2737 punktów) (zablokowany) | Zapadła głucha cisza.
|
|
3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | A weź i ukaraj, skoro (prawie) wszyscy są klerykalni...
Pozdrawiam
Obejrzyj "Persepolis"! Część druga może być robiona w Polsce.
|
|
4 na 4 | kika (1657 punktów) | Nie wszędzie jest tak źle. Przykładem niech będzie Częstochowa. Tam prezydentem był szwagier biskupa. Teraz dostał ok.13% głosów, a jego najpoważniejszy przeciwnik ok.46%. Zabawne jest to,że szwagier biskupa wystartował jako kandydat niezależny.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > Nie wszędzie jest tak źle. Przykładem niech będzie Częstochowa. Tam prezydentem był szwagier biskupa. Teraz dostał ok.13% głosów, a jego najpoważniejszy przeciwnik ok.46%. Zabawne jest to,że szwagier biskupa wystartował jako kandydat niezależny.To mi się podoba  , trzeba tą informację rozpowszechniać wszem i wobec
|
|
1 na 1 | Maximus Decimus Meridius (316 punktów) | > Może się mylę i Czytelnicy znają odwrotne przykłady, gdzie lokalni włodarze zostali surowo ukarani> poprzez wyborców za umizgi do kleru, rozdawanie majątku Kościołowi itp. zachowania?Na przykładzie jednej z miejscowości ściany wschodniej (do 15 tys mieszk). Nazwy nie ujawnię: Urząd wójta - bez zmian. Szykuje się 2 tura ale stary wójt (2 kadencje) zwyciestwo ma prawie w kieszeni Radni gminy - spośród poprzedniej rady okolo połowa jej członków kandydowała ponownie i praktycznie wszyscy z nich weszli, połowa zrezygnowała bądź pchała się wyżej. Spośród nowych twarzy weszło kilku pewniaków i kilku farciarzy. Stary urzędujący beton bardzo dobrze się trzyma i trwale cementuje żelazny krzyż, który co prawda koroduje, ale sam nie odpadnie i potrzebował by sporej siły, żeby go wyrwać ... co wynalazł Nobel? pozdrawiam 
"Kto sieje memy, ten trafia do encyklopedii ..."
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > .........Stary urzędujący beton bardzo dobrze się trzyma i trwale cementuje żelazny krzyż, który co prawda koroduje, ale sam nie odpadnie i potrzebował by sporej siły, żeby go wyrwaćCzas pokaże  , trzeba być cierpliwym... niestety to standard .... statystycznie wygląda to bardzo fatalnie w skali kraju ...
|
|
4 na 4 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Podobnie odnowiona w Duchu Świętym stara-nowa prezydent Warszawy. Sama na nią głosowałam. Mimo iż wiem o tym jej skrzywieniu. Ale jednak nikogo innego nie było. Chłystek Olejniczak? Czy kretynoidalny Bielecki? Nie mówiąc już o oszołomie Mikkem. Jednak Gronkiewicz nie storpedowała EuroPride jak Kaczor kiedyś. Widać, że w Warszawie coś się dzieje. Może nie ma 3 mostów, ale jeden już się buduje. Lepsza jest od Kaczora i to mi wystarcza. Nie widziałam innej opcji, więc co miałam zrobić?
Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
|
|
 | | lukaszewicz (5674 punktów) |
>Sama na nią głosowałam. buduje. Nie widziałam innej opcji, więc co miałam zrobić?
Postąpiłaś słusznie.
|
|
 | 1 na 1 | Artaso (380 punktów) | > Nie widziałam innej opcji, więc co miałam zrobić?
Od dłuższego czasu main theme wyborów wszelakich w Polsce to jest nie "na kogo głosować" tylko "przeciw komu" i "co zrobić żeby ten idiota nie doszedł przypadkiem do władzy". Więc nihil novi.
|
|
|  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Więc nihil novi. Sub sole. Ale jednak Gronkiewicz Ducha Świętego nie angażuje. Metro , drugą linię rozpoczęła. Emilii Plater wreszcie wyremontowali. Most północny się buduje. Coś się dzieje, że pominę już pomniejsze remonty, jak placu Grzybowskiego etc.
Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
|
|
|  | | lukaszewicz (5674 punktów) | Nie sądzę aby Warszawiacy głosowali przeciw komuś.
W zasadzie nie było nikogo takiego.
Podobnie pewno było tam gdzie wybory rozstrzygnięto w pierwszej turze.
|
|
 | | immune.ltd (1783 punktów) | > Sama na nią głosowałam. Mimo iż wiem o tym jej skrzywieniu. Ale jednak nikogo innego nie było. Chłystek Olejniczak? Czy kretynoidalny Bielecki? Nie mówiąc już o oszołomie Mikkem. Jednak Gronkiewicz nie storpedowała EuroPride jak Kaczor kiedyś. Widać, że w Warszawie coś się dzieje. Może nie ma 3 mostów, ale jeden już się buduje. Lepsza jest od Kaczora i to mi wystarcza. Nie widziałam innej opcji, więc co miałam zrobić?Racja mimo, iż nie jestem z Wa-wy przyglądałem się tej farsie i również gdybym miał głosować zrobił to samo ...
|
|
2 na 2 | PKowalski (1042 punktów) | Nie znam przykładów. Wydaje mi się jednak, że problem jest głębszy niż związany z antyklerykalizmem. Sam nasłuchałem się narzekań na administrację samorządową, że najdroższa woda w regionie, że najwyższe możliwe opłaty, że nieprzemyślane inwestycje. I te same, narzekające osoby, w pełni poparły obecnie miastem rządzących. Bo inni, to jacyś mało znani, nie pokazywani w gazetach, i 'w ogóle'.
Gdy to tak widzę, to mam bardzo złe wrażenia (absmak, że powtórzę słowo) dotyczące sposobu wybierania przez Polaków. Albo głosuje się na duże partie (ale też 'hasłowo', często przeciw komuś i czemuś, niż za czymś, bez dyskusji nad programem, bez dyskusji o konkretnych kandydatach), albo na osoby 'znane' i 'zastane' -- znowu, bez dyskusji o programach, osiągnięciach, kompetencjach.
|
|
 | | AdamGr (3037 punktów) | Czyli taka zasada "lepszy wróg swój niż obcy" (?). Lub też podobna "Lepiej wybrać tego co już nakradł". Ludzie nie mają zaufania, a politycy jeszcze podsycają ten absmak wyborcy. Tu jest sprzężenie zwrotne, pewne postawy nie biorą się z powietrza.
|
|
|  | 3 na 3 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > Czyli taka zasada "lepszy wróg swój niż obcy" (?).nie zasada a tradycja, Polska tradycja wypowiedziana w pewnym filmie: Rejs: "Proszę pana ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| |  | | immune.ltd (1783 punktów) | > "Proszę pana ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę."> [/cytat]klasyka ...
|
|
2 na 2 | immune.ltd (1783 punktów) | Ukarani to za duże słowo  . Problem upatruję w sposobie doboru kandydatów na miejsca list wyborczych (kto pierwszy i z dużego ugrupowania lub z dużym zapleczem miejskim, ten na starcie wygrywa). Właściwie nie ma możliwości na sensowny wybór. Na ulicach pełno plakatów z buziami ludzi, których nie wiele obchodzimy. Media zrobiły i nadal robią nam "wodę z mózgu" swoimi sondażami i tym samym realnie wpływają, że nie użyję słowa (manipulują) wyborcami. Obserwuję to na swoim lokalnym podwórku i nie tylko i za każdym razem zachodzę w głowę jak to możliwe, że mając tylu socjologów, żaden na głos nie powie o możliwości wpływania na decyzje przed wyborami za pomocą sondaży. Rola PKW właściwie sprowadza się tylko do podsumowywania i ogłaszania wyników (oczywiście celowo pominąłem pozostałe funkcje). Marzy mi się kandydat lokalny, który zbiera głosy osobiście i jest rozliczany rzetelnie za swoje decyzje. Marzy mi się poseł nie zależny od przywódcy partyjnego z własnym zdaniem, reprezentujący swój region. Marzy mi się ....
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|