Racjonalista - Strona głównaDo treści
Antyklerykalny Bronisław

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
02-12-2010 11:44zachaj (5239 punktów)Antyklerykalny Bronisław
Ocena 8 na 8
Prezydent Bronisław Komorowski zbeształ 11 listopada polowego księdza po mszy , gdyż ten podczas uroczystego kazania wyraził się w ten sposób : "u podstaw Trzeciej Rzeczypospolitej miejsce patriotyzmu zajęło stwierdzenie jednego z pierwszych premierów nowej Polski (...), że aby zostać bogaczem, pierwszy milion trzeba ukraść". Jak mówił duchowny, zaowocowało to tym, że "wartość zastąpiono antywartością, patriotyzm (...) promowanym kosmopolityzmem".

Ks. płk. Sławomir Żarski był stawiany na pierwszym miejscu do zajęcia lukratywnego stanowiska Ordynariusza Polowego. Prezydent tak odniósł się do słów księdza , a miało to miejsce w prezbiterium : "Jest ksiądz pułkownikiem, wojskowym, jak tak można - że Polska jest budowana na antywartościach"

To dobrze świadczy o naszym katolickim prezydencie , ma swoje zdanie i nie boi się go wyrazić , nawet wobec kleru. Nie wiem też na ile ta informacja jest prawdziwa bo pochodzi od "Naszego Dziennika" , a przytoczona przez TVN24.pl.

A tak na marginesie , to o tym pierwszym milionie to kler zdaje się , patrzy po własnym przykładzie.

www.tvn24.(*)tykowal-kazanie,wiadomosc.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Nie wiem, czy opowieść prawdziwa, ale to woda na młyn mediów: będą szukać, kogo ksiądz słowami o pierwszym milionie obraził, że aż prezydent musiał interweniować.

Pozdrawiam

Są cztery wolne miejsca w turnieju szachowym: www.racjonalista.pl/forum.php/s,377020 </br> Serdecznie zapraszam!
02-12-2010 13:03 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>Nie wiem, czy opowieść prawdziwa, ale to woda na młyn mediów:

Nie prawda. To żadna sensacja. Nikt o ty nie mówi. Teraz głównym tematem jest śnieg , co mnie nawet cieszy.
02-12-2010 13:55 
 Ocena 1 na 1
Guzik (2020 punktów)
>Nie wiem, czy opowieść prawdziwa, ale to woda na młyn mediów: będą szukać, kogo ksiądz słowami o pierwszym milionie obraził, że aż prezydent musiał interweniować.
>Pozdrawiam

Opowieść jest częściowo prawdziwa. Wypowiedział ją nie premier nowego państwa, ale Wałęsa. Nie pamiętam czy był już wtedy prezydentem. Ale to na pewno powiedział to zdanie publicznie, on.
02-12-2010 16:11 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)

>Opowieść jest częściowo prawdziwa. Wypowiedział ją nie premier nowego państwa, ale Wałęsa. Nie pamiętam czy był już wtedy prezydentem. Ale to na pewno powiedział to zdanie publicznie, on.

U Wałęsy nie słyszałem ale to zdanie wypowiedział Jan Krzysztof Bielecki w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

Źródło:

pl.wikiquote.org/wiki/Jan_Krzysztof_Bielecki

Pozdrawiam.
zachaj (5239 punktów)
O zobacz i pętla się zamyka.
02-12-2010 17:04 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)
>O zobacz i pętla się zamyka.

Nie pisz mi o zamykaniu bo ja też ten pierwszy skądś wziąłem.

A tym bardziej o pętli.
malinmac (353 punktów)
A tak, ksiądz potępia brak konsekwencji. Trzeba brać przykład z kościoła, oni robią to pod pozorem darowizn, no i ile lat, a nie tylko raz!!!

Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
zachaj (5239 punktów)
Trzeba koniecznie zaznaczyć , że kler też nie boi się wyrażać swojego zdania wobec Prezydenta.
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>A tak na marginesie , to o tym pierwszym milionie to kler zdaje się , patrzy po własnym przykładzie.
Jak bym raczej podciągnął to pod haracz. Postraszyli diabłem i ludzie kaskę dali ;]
Koraszewski (82900 punktów)
Jak zwykle dużo hałasu wokół bzdury. Samo powiedzenie ma dużo ponad sto lat i pochodzi z Ameryki. W Polsce na samym początku transformacji cytował je ponoć Frasyniuk, ale jeśli to co mi opowiadano to prawda, to jak znam Frasyniuka, był tu jakiś kontekst, a zdanie w żaden sposób nie było zaleceniem tylko, opinią o nieetycznych postawach. Po wyjęciu takiego zdania z kontekstu może ono sobie żyć przez dziesięciolecia jako oręż walki politycznej.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Antyklerykalny to byłby wtedy, gdyby podpisał ustawę o związkach partnerskich, podatku kościelnym, rewizji konkordatu etc. A takie tam besztanie w kruchcie katabasa, a i to nie wiadomo czy na pewno, to może jedynie świadczyć, że był niewyspany albo kaca miał.

Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.
zachaj (5239 punktów)
Antyklerykalny Bronisław brzmi jak pomysłowy Dobromir , tylko dlatego dałem taki tytuł. Taki kiepski żart.
04-12-2010 09:03 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)
> gdyby podpisał ustawę o związkach partnerskich, podatku kościelnym, rewizji konkordatu etc.

Trudno podpisać coś czego nie ma.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>> gdyby podpisał ustawę o związkach partnerskich, podatku kościelnym, rewizji konkordatu etc.
>Trudno podpisać coś czego nie ma.
A podpis elektroniczny? Nim można wszystko podpisać!


Bez przerwy pić nie można. Dlatego się dokształcam. Hrabal.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365