 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-05-2010 09:28 | Matix (5786 punktów) | Pracowitość & strach
9 na 9 | Dedykuję wszystkim tym, którzy na każdy temat o Chinach w portalach informacyjnych siepią komentarzami w stylu: "powinniśmy brać z nich przykład", "ich pracowitość jest imponująca", "a durne Polaczki, nieroby cholerne", "podziwiam ich, żeby tak było w Polsce". alterkino.org/marzenia-i-lzyNie wiem kim są ludzie (Polacy) piszący takie durne komentarze w sieci, chyba zapyziałymi 12 latkami podnieconymi kapitalizmem, albo co bardziej prawdopodobne szefami przedsiębiorstw.  Sprytne, na ich miejscu też siałbym taką propagandę. Niestety nie mają racji, Chińczycy nie są pracowici, oni są robieni w konia, zastraszani, ogłupiani, otumanieni propagandą. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-2 na 2 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
> chyba zapyziałymi 12 >latkami podnieconymi kapitalizmem,
A jest coś lepszego? Ty się podniecasz komuną? Socjalizmem?
|
|
 | 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) |
>A jest coś lepszego? Ty się podniecasz komuną? Socjalizmem?
Durna odpowiedź, panie Sakowicz.
Gdyby Bóg przyjrzał sie swojemu Kościołowi, to zostałby ateistą.
|
|
 | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | >> chyba zapyziałymi 12 >>latkami podnieconymi kapitalizmem, >A jest coś lepszego? Ty się podniecasz komuną? Socjalizmem?
Racja, durna odpowiedź, bo:
- po pierwsze: nie, nie podniecam się komuną i socjalizmem - po drugie: nie ma się czym podniecać, system to system, nie rozumiem jak można się w ogóle czymś takim podniecać, podniecać to się mogę seksem, ale najwyraźniej są tacy co się podniecają kapitalizmem, jara ich to - po trzecie system nie jest po to by trwać w nieskończoność, dlatego że ludzie powinni cały czas dążyć do jego zmian, zmian na lepszy, a nie obstawać przy durnym podręcznikowym:
>A jest coś lepszego?
- po czwarte:
>A jest coś lepszego?
tak, jest: od chińskiego wyzysku jest lepszy europejski system
zaprzeczysz?
|
|
|  | | Cehe (103 punktów) | Jednak ich kultura, i rozwój technologiczny znacznie przewyższa nasz, i nie wiem czy przypadkiem takie osiągnięcia społeczności nie są warte całej tej "dyscypliny".
Ale to już raczej kwestia bez jednoznacznej odpowiedzi.
|
|
| |  | 2 na 2 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >Jednak ich kultura, i rozwój technologiczny znacznie przewyższa nasz, i nie wiem czy przypadkiem takie osiągnięcia społeczności nie są warte całej tej "dyscypliny". >Ale to już raczej kwestia bez jednoznacznej odpowiedzi. >
A chciałbyś, żeby to Twoje życie i zdrowie zostało wykorzystane do podniesienia o odrobinę osiągnięć społeczności? Odpowiesz w ten sposób na pytanie, czy warto.
Jeśli Żydów nazywacie mordercami Chrystusa, to dlaczego On wciąż żyje???
|
|
| |  | 2 na 2 | Matix (5786 punktów) | > Jednak ich kultura, i rozwój technologiczny znacznie przewyższa nasz,Nieznacznie  (a już na pewno nie w motoryzacji  ) > i nie wiem czy przypadkiem takie osiągnięcia społeczności nie są warte całej tej "dyscypliny".Nie są warte łamania praw dziecka do normalnego rozwoju, nie są warte wyzysku i strachu w jakim żyją tam ludzie. Nie rozumiem jak można w ogóle tak pisać. Stawiasz rozwój technologiczny wyżej od praw człowieka? > Jednak ich kulturaMógłbyś w tym punkcie rozwinąć? Uważasz, że są na wyższym poziomie kultury niż zachód?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Cehe (103 punktów) | Ja osobiście nie chciałbym żyć w takim kraju, ale nie da się zaprzeczyć iż ogromną rolę odgrywają Chiny, a co lepsze rozwijają się, przyrost naturalny, ilość ludności, i jak by nie było władza bardzo dobrze w zarządza gospodarką co spowodowało iż Zachód zaczyna uzależniać się od Chin .
Kultura: Zachód popada w swego rodzaju degeneracje zwykłych ludzi, mam na myśli konsumpcjonizm, mniejsze zainteresowanie czymkolwiek itp. Gdzie w Chinach ludzie mają zupełnie inne wartości (nie dam głowy bo to co pokazują nie zawsze jest prawdą, ale kolega uczy się w Szanghaju i jak mówił ludzie zrobili duże wrażenie na nim).
Odnośnie technologii, nieznaczny rozwój technologiczny przy takiej globalizacji i tak pozwala stać krok przed.
Jestem bardzo ciekawy jak przeciętny Chińczyk podchodzi do tego, bo może widzimy coś ogromnie strasznego w tym, tylko dzięki naszej kulturze, ale to już raczej za daleko idący wniosek.
Podsumowując
Oni zaczynają przejmować "władzę nad świetem", z naciskiem na zaczynają.
Nie stawiam rozwoju technologicznego nad ludźmi, ale widzę możliwość by ktoś wolał rozwój i postęp cywilizacji która przy odrobinie szczęścia może przetrwać bardzo długo, niż stosunkowo krótkie ludzkie życia.
Mam nadzieje że cała ta sprawa jest trochę demonizowana, i przeciętny Chińczyk który się podporządkował, ma bardzo spokojne i szczęśliwe życie (w końcu żyją najdłużej na świecie).
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | >>... przeciętny chińczyk który się podporządkował, ma bardzo spokojne i szczęśliwe życie... Bo są mali i mają małe potrzeby.
>... (w końcu żyją najdłużej na świecie). Bo są niscy i mają krótkie kalendarze.
|
|
| | | |  | | Matix (5786 punktów) | > Mam nadzieje że cała ta sprawa jest trochę demonizowana, i przeciętny chińczyk który się podporządkował, ma bardzo spokojne i szczęśliwe życie (w końcu żyją najdłużej na świecie).Nie no przesadzasz, albo mówisz o innych Chinach, może na jakiejś innej planecie? pl.wikiped(*)_długości_życia... ... ... 77. Chiny.
|
|
| | | | |  | | Cehe (103 punktów) | Przejrzałem dokładniej dane, i faktycznie byłem w błędzie co do średnich warunków życia, edukacji itp. i całkowicie poddaje swój pogląd odnośnie słuszności stawiania społeczności lub cywilizacji nad jednostką w Chinach.
|
|
1 na 1 | Medieval (3004 punktów) | Byłem w tym roku w Kenii i Tanzanii. Widziałem chińskie inwestycje. To jest imponujące. Budują głównie drogi i mosty. Setki kilometrów przez sawannę robi wrażenie, bez żadnej pomocniczej infrastruktury np. łatwego dostępu do wody czy energii elektrycznej. Czasami przez drogę przejdzie Masaj, czasami zebra. Z rozmowy z miejscowymi dowiedziałem się, że "Chiny to największy przyjaciel Kenii". Dzięki tanim produktom z Chin ludzie tamtejsi mają dostęp do wielu produktów "luksusowych" jak np. obuwie, majtki czy telefon. Chińskie produkty zdominowały ryneczki od Chartumu przez Mombasę do Dar es Salaam. To ogromny rynek, idealny dla małych, często rodzinnych chińskich firm, które nie potrzebują czterogwiazdkowych hoteli do funkcjonowania. Afrykańczycy nie mają poczucia niższości i kolonialnych kompleksów w relacjach z Chińczykami i to pomaga im we wzajemnych relacjach. Naturalnie Chińczycy nie robią tego wszystkiego bezinteresownie. Inwestują. Pozyskują rynki zbytu. Poszukują surowców, głównie ropy ale akurat oni nie pogardzą żadnymi naturalnymi surowcami.
Świat Zachodni raczej wycofuje się z Afryki. Kryzys finansowy ten proces przyspieszył. W prasie światowej często czyta się, że Afryka jest już stracona bo AIDS, malaria, wojny itd. Chińczycy tak nie mówią i widzą swoją szansę. Wolą budować stadiony w RPA, potrafią wydobywać ropę na północy Nigerii, gdzie nie ujrzymy białego człowieka. Afryka widzi w Chinach sojusznika i inwestora. Warto wziąć ten aspekt pod uwagę. To inna, myślę że również ciekawa perspektywa.
Pozdrawiam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|