Racjonalista - Strona głównaDo treści
Druga liga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
06-05-2006 14:31Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)Druga liga
Mam pytanie zarówno do moderatorów jak i do pozostałych osób z tego forum.
Czy nie warto byłoby zastanowić się nad rozwiązaniami (jeszcze nie wiem jakimi, ale to może wyjść w dyskusji) prowadzącymi do eliminacji "spamu"?
Ostatnio pojawiają się coraz częściej wątki i posty urągające jakiemukolwiek poziomowi. Analizując ich treść i, przede wszystkim, formę można wysnuć wniosek, że albo nastąpił przełom w klonowaniu ludzi, albo mamy do czynienia z tą samą osobą, która pod różnymi postaciami, usiłuje absorbować swoimi kompleksami pozostałych.
Jestem daleki od negacji zasady wolności wypowiedzi i tolerancji, ale wszystko ma swoje granice...
A może wprowadzić do regulaminu np. zasadę limitu punktów ujemnych uprawniających do zabierania głosu? Albo (bardziej demokratyczną) zasadę spadania do drugiej ligi, też opartą o limit punktów ujemnych? Tylko jest problem techniczny: jak stworzyć tę drugą ligę? Ale to już zadanie dla komputerowców (ja się na tym nie znam).
To nie jest nawet postulat, to tylko głośne myślenie. A co Wy na to?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

ugaguga (134 punktów)
Rzeczywiście ostanio dużo piasku rozsypuje się na forum zamiast trafiać tam gdzie jego miejsce czyli do piaskownicy. W porównaniu do wielu innych to forum jest bardzo tolerancyjne co oczywiście jest jedną z wielu jego zalet ale równie ważny jest też jego poziom.Możliwe ,że obecna sytuacja jest tylko chwilowym zjawiskiem. Na dłuższą metę taki stan może być zachętą dla następnych "piaskarek". Metoda oparta na punktacji ujemnej na pierwszy rzut oka wydaje sie niezła ale może stać się narzędziem do dezorganizacji forum dla potencjalnych trolli. Jeżeli jednak jest jakiś sposób to najszybciej znajdą go moderatorzy.
placownik (17853 punktów)

>Ostatnio pojawiają się coraz częściej wątki i posty urągające jakiemukolwiek poziomowi.

   Ja też dostrzegam taką tendencję. Moim zdaniem w większości tworzą ją posty młodych ludzi w wieku gimnazjalnym lub niewiele starszych. Standardów zachowania się w sieci dostarczają im fora onetopodobne, na których czują się jak ryby w wodzie. Stąd kraszenie postów emotikonami, wielokrotnymi wykrzyknikami, czy wielkimi literami. Od kogo jednak mają uczyć się innych zachowań? Od rodziców, dla których dobrze jeśli największym problemem są grasujący w Internecie pedofile? W szkole, która jest o lata świetlne z tyłu? Starajmy się sami tworzyć dla nich dobre wzorce. Oni wcale nie są głupi. Szybko wyczują, że to co witane jest z aplauzem na Onecie, nie przystoi na Racjonaliście.

   Nie lekceważmy ich problemów, często wyrażanych jeszcze bardzo nieporadnie. Cóż z tego, że nie są już one naszymi problemami. Pamiętajmy, że kiedyś sami mieliśmy podobne. Mentorski ton - tu biję się w piersi bo sam mam do niego wyraźną skłonność - to żadne rozwiązanie. Zadajmy sobie nieco trudu, aby spróbować zareklamować im uroki samodzielnego myślenia, a nie tylko pouczać. Ten trud może zaowocować choćby przy najbliższych wyborach.

   Krótko mówiąc - zachęcam wszystkich dostrzegających problem do pracy organicznej. A poza tym wakacje blisko, a wtedy problem stanie się zapewne mniej dolegliwy.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>   Krótko mówiąc - zachęcam wszystkich dostrzegających problem do pracy organicznej. A poza tym wakacje blisko, a wtedy problem stanie się zapewne mniej dolegliwy.

Absolutnie nie chodzi o lekceważenie kogokolwiek, ani - tym bardziej - o odrzucenie.
Ale jeśli mamy tych ludzi czegoś nauczyć, to trzeba jakoś zareagować. Pytanie tylko jak?
Zdaję sobie sprawę z tego, że każde rozwiązanie będzie kontrowersyjne. Bo: cenzura, ograniczanie swobody wypowiedzi, nietolerancja, wolność osobista i kilka innych hasełek z poprawnością polityczną na czele.

A co można zrobić konkretnie? Tu i teraz?

Wakacje, to zamiatanie śmieci pod dywan.

Ja przynajmniej zaproponowałem jakieś rozwiązania. Lepsze, gorsze, ale jakieś. I oczekuję tego samego od pozostałych. A wybór należy do nas wszystkich.

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
Huzarski (178 punktów)
Pojawia się problem dwojako rozumianej przez niektórych roli racjonalisty: część wysuwa pretensje do stworzenia mównicy z której będzie można nawracać, krzewić myślenie wśród biednej części społeczeństwa która tapla się w ciemności swej niewiedzy, niestety przybieranie pozy kaznodzieji czy nauczyciela ( często o niewystarczającym poziomie merytorycznym ) w połączeniu z mentorskim tonem, o którym wspominał wyżej bodaj placownik, odstrasza tylko co bardziej myslących nowoprzybyłych. Z drugiej strony Racjonalista - czy jego forum - to miejsce spotkań i dyskusji. I droga jedyną dla tak rozumianego forum jest dbanie o jak najwyższy poziom i jak najszerszy zakres poruszanych tematów. Sam jestem czytelnikiem od paru miesięcy ledwie, a już odczuwam zmęczenie materiału, wiele przeczytanych artykułów, kilka wątków na forum dały mi stosunkowo wiele, w kazdym razie czułem się nimi stymulowany, pozwoliły oprócz wymiany poglądów dobrze się bawić, w tej chwili zaś nie znajduję tu zbyt wiele interesujących mnie zagadnień, bowiem po raz siódmy o tym samym ( na tym samym poziomie ) rozmawiać mi się nie chce. Problemem dla mnie, i dla wielu innych, jak sądzę, jest brak czegoś co nazwać by można wykwalyfikowaą kadrą, choćby miała ona być tu tylko gościnnie, przyznam bowiem że rozmowy o, dla przykładu, ekonomii z kimś kto się na niej nie zna, ale nadrabia pseudo-erudycją to żadna przyjemność. Sam nie jestem fachowcem w większości dziedzin, co naturalne, i wolałbym sie uczyć czegoś od źródeł, a tymczasem widząc gafy niektórych bardziej doświadczonych, przybierających ową mentorska pozę, uczestników na polach wiedzy gdzie sam poruszam się ze względną pewnością siebie, nabieram autmatycznie nieufności do kwestii innych, mi nieznanych, a przez nich ze znawstwem wygłaszanych.
tyle tytułem diagnozy. Remedium nie znam. I wracam do pracy.
pozdrawiam.

Ps. Poprawienie poziomu dyskusji, podniesienie go spowoduje że część owych "słabszych" przestanie odwiedzac forum, nie mając ochoty na dyskusje wymagające choć minimum wiedzy. Tak się mi się przynajmniej wydaje.
Głąbiński (3538 punktów)
>A co można zrobić konkretnie? Tu i teraz?
Dodać swój post wykazując najistotniejszy błąd. Ważne zastrzeżenie: bez mentorstwa!

Stach M. G.
monia (134 punktów)

> A poza tym wakacje blisko, a wtedy problem stanie się zapewne mniej dolegliwy.

Obawiam się, że w wakacje problem nie zniknie - niektórzy w nudów będą pisać.
Cieślański (994 punktów)
>A co Wy na to?

Na twe zapytanie, przesyłam Michale moje osobiste zdanie.

Przepraszam, ale odczuwam interwencyjną potrzebę podzielenia się w temacie takiego wymędrkowanego ligo-tasowania forum, wesołej ironii chlebem i szczyptą krytycznego humoru.

Albowiem nie należę do żadnej klasyfigowanej ligi (dajmy na to futbolowej, za słabą mam głowę), ba nawet nie marzę aby porażony Aleksowymi dokonaniami na forum, zapałać rywalizacyjnym duchem ambicji i zostać przynajmniej trampkarzem w młodzieżówce warszawskiej Legii, albo Gwardii, sportowej dumie policji.

Gwałtowny wysyp alergogennych pyłków z kwitnących kwiatów, daje naszemu systemowi nerwowemu w ostatnich dniach "do wiwatu".

Wielu z pośród nas, (notabene, niebywale kulturalnych osób), ten przesycony majowymi zapachami zapylania okres śliczny, może odczuwać w swoisty sposób, jako szok psychiczny.

Układ odpornościowy, (immunologiczny) pod wpływem wdychanych i połykanych kwiatowych białek "dmuchanych" uruchamia wydzielane z kory nadnercza kortykozoidy liczne działające antyzapalnie, przez "hamowanie" systemu nerwowego, czyli tonizująco na reakcje alergiczne.

W ciągu takich zapylonych dni może nam też nadmiernie wrastać niedotlenienie mózgu na skutek nadmiernego skurczu naczyń krwionośnych i ponad-normatywnego wzrostu krzepliwości krwi.

Jeśli przy tym nie zażywamy uspokajaja-jąco wywaru z nasion aloesu, pod wpływem przygotowujących nas nie chcący i nie potrzebnie do wirtualnej walki, wspomnianych kortykozoidów zwanych hormonami stresu,
umożemy stać się:
- zbytnio agresywni,
- wyczulenie podejrzliwy,
- cenzuralnie nadaktywni,
- terytorialnie zachłanni,
- ba, ksenofobiczni w rzeczy gruncie
- i zarozumialczo-chełpliwie wyczuleni na własnym punkcie.

Inną wadą pylących Majów, jest katar sienny, który oddziaływując na nasz mózg przez układ cholinergiczny a ponoć nawet trawienny, okresowo czyni z nas:
- zfrustrowanych osobników nie czującymi pisma nosem ,
- przeczulonych na własnym punkcie wrażliwców zauroczonych własnym i tylko własnym "głosem",
- czyli nadmiernie wrażliwych na odrzucenie i skłonych do depresji, "zasmarkanych" mazgajów.

Mentrakujecie Aleksy, jak prości ze "Wsi"- Rejmonta, chłopi, (a wydawało mi się, że już złapałem z wami "na jednej fali" kontakt), nie rozumiejący zasady zachowania w każdej wodzie sodowej, tzw. gazowej EN-tropi, .

Spokojnie, kolego Mentrak, pamiętajcie, (nie zapominając o ratunku w płasko wyprofilowanych manierkach), że kulturalne i "na poziomie" są artykuły publikowane w Racjonaliście, a forum powinno być bardziej rozrywkowe, niwelujące różnice kulturowe, trochę jak zabawa w "berka", rzecz jasna bez kopania szybszych i liczniejszych (od nas samych) adwersarzy, pardon, bez urazy, po nerkach.

Trochę, żeś mnie Michale swym nawrotem żądzy kulturalizmu rozczulił,
proponuję więc abyś zamieścił w Racjonaliście jakiś kulturalny, naukowy socjologiczny artykulik,
czyli, (chilli-) ostro poziom naszej wiedzy o twojej pierwszo ligowej kulturze dopieścił,
zamiast mało efektownego, twego wykształcenia, na drobne rozdrabniania,
metodą wklejania w każdym temacie forum, "nie więcej jak trzy krytyczne zdania".

Piszesz Aleksy, ocierając się o inkwizycyjną tradycję prawd wyklętych za pomocą stosu:
>A może wprowadzić do regulaminu np. zasadę limitu punktów ujemnych uprawniających do zabierania głosu?
A dalej zaprzeczasz sam sobie:
>Absolutnie nie chodzi o lekceważenie kogokolwiek, ani - tym bardziej - o odrzucenie.
Tak, tak, tylko w ten sposób to ja już nie wiem o ci co chodzi.

W rzeczy samej Aleksy widać po tym co piszesz, że nikogo nie lekceważysz.
Ba można powiedzieć, że raczej nie czujesz, aże zbytnio się wszystkimi przyjmujesz.

Poza tym, Michale zawsze się na takiej koniunkturalnej amnezyjności kulturalnej sparzysz, kiedy sam domagasz się szacunku wobec siebie, ale do swych adwersarzy, kpiną i insuacjami w braku wykształcenia, jak do tarczy prażysz.

Obserwuję Michale, twoje okresowo nawracające tęsknoty za cenzuro-podobnym kształtowaniem for-rumianej kulturalności,
i nachodzi mnie podejrzenie, że twoje wyczulenie może mieć, (jako neurochemiczny skutek uboczny), jakiś periodyczny związek z lekami regulującymi nadciśnienie i równowagę płynów ustrojowych,
a obniżającymi poczucie własnej wartości.

Tu dla przypomnienia, Aleksy, żądze twe dopieszczę, podając czytelnikom nie obeznanym z twoim punktem widzenia kultury, link do twoich rozważań w temacie "Czy kultura obowiązuje jeszcze?"
www.racjonalista.pl/forum.php/p,10/s,43822

Aleksy, to co właśnie wyczyniasz to zachowawcza norma zachowań na każdym forum.
Dziwię się tobie mentrakujący Michale, (pozwolę sobie tak się zwrócić do ciebie czule), żę jako zdeklarowany socjolog zdajesz się nie dostrzegać tej prawidłowości, u siebie samego wcale i w ogóle.

Najpierw wczuwałeś się w panujące trendy,
potem nieśmiało wpisywałeś jednozdaniowe agresywne komentarze starając się rozeznać w granicach tolerancji środowiska.
Co jakiś czas, kopiowałeś niektóre zwroty i określenia wyczytane z postów dominującej na forum opcji.
Wiadomo, takie lingwistyczne zabiegi łatwiej czynią nas akceptowalnym, jako "s.wojaków".

Wygląda na to, że jest na tym forum dość "ludno" i ciekawie, więc ci to coraz bardziej zaczyna "pasić", niemal uzależnia prawie.

Wydajesz się sobie być rozpoznawalnym, a przynajmniej czujesz, że tak jest.

Zaczyna więc denerwować cię konkurencja innych postowiczów.
To już nie chodzi o długość postów,
(bo sam ostatnio piszesz od siebie nie więcej niż po trzy zdania, zapełniając ramkę zielonymi cytatami po prostu),
więc na to stadium jest jeszcze u ciebie za wcześnie,
lecz o ilość forumowiczów, którym (będac tylko w jednej osobie), trudno odpowiedzieć wszystkim na raz, jednocześnie.

Poza tym, mało kto z nas lubi jak się jego kulturalny "talent słownego docinania innym", w natłoku nadmiernej ilości forumianych gości minimalizująco odznacza, anomin-izuje i gubi, a czasem nas to wręcz złości.

c.d.n.

bóg jest oszustwem
Cieślański (994 punktów)
C.d.
Jako gwóźdź do trumny kastycznego i kostycznego pomysłu ligowej cenzury, pardon puentę,
zdałoby się zacytować z forum Racjonalisty, jakiegoś typowego, znanego z pierwszo-ligowej kulturalności klasyka,
którego specjalnością zdaje się być ostatnio Freud'owska retoryka.

Michał Aleksy Mentrak napisał:
>psychika nie zna innych praw niż prawa popędów, a jeśli między popędami a wywodzącymi się z kultury nakazami (zakazami) wytworzy się konflikt, to ustąpić muszą nakazy (zakazy), bo nie mają same przez się głębszego zakorzenienia w naszej psychice.

Innymi słowy Aleksy,
znów odczułeś popęd do wymuszania szczytowania elitarnej kultury na forum Racjonalisty, i próbujesz zasugerować wprowadzenie kulturalnej cenzuzy w sposób zawoalowany i cokolwiek mglisty.

Gdybym cię, jako statecznego, Michale nie znał z twoich postów, pomyślałbym, żeś nie socjolog ino zmienno nastrojowy mistyk, że tak powiem, prosto z mostu.



bóg jest oszustwem
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Zupełnie nie rozumiem Twojej agresywnej (jak zwykle) reakcji. Przecież nie postuluję stworzenia 3-ciej ligi.

fides ex necessitate esse non debet
Joda (8 punktów)
Atrybut "przyklejone" dla typowych mega-wątków tematycznych zrobić proponuję. By na tematy typowe i wciąż powracające podyskutować tam było można. Powracanie tysiąc razy do tych samych tematów w ten sam sposób nieekonomiczne jest. Część takich dużych wątków do piaskownicy przenieść można. To miejsce zaoszczędzić pozwoli.

MAY THE FORCE BE WITH YOU

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365