Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Polityczna Poprawność wynika z niespójnej koalicji?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
26-09-2015 16:58GrzeTor (1279 punktów)Czy Polityczna Poprawność wynika z niespójnej koalicji?
Ocena 3 na 3
W niektórych krajach Zachodu jest tak, że partie prawicowe mają elektorat ze środka społeczeństwa, natomiast lewica składa się z części ekstremalnej: z jednej strony biedni na zasiłkach, czy też robotnicy fabryczni, z drugiej strony popierający partie lewicowe miliarderzy; tak samo wg zdolności: silny elektorat zarówno wśród najgłupszych, jak i wśród intelektualistów. To oczywiście musi rodzić konflikty interesów. Konflikty interesów są także w tej samej grupie: np. zwolennicy imigracji, kontra pracownicy, dla których imigracja oznacza zwiększenie bezrobocia.

Taka wewnętrznie sprzeczna koalicja jest jednak potrzebna, aby wygrywać wybory, zwłaszcza prezydenckie, czy w okręgach jednomandatowych. I dotychczas to jakoś działało; bo w końcu zawsze można pójść na kompromis: jeżeli jest np. konflikt między miliarderami, a robotnikami o płacę minimalną to można po prostu zaproponować kwotę pomiędzy żądaniami obydwu grup jako kompromis.

To się zmieniło, gdy do niespójnej, skonfliktowanej koalicji wyborczej dołączyli muzułmanie. Możliwe, że niezbędni z punktu widzenia wygrywania wyborów przewagą głosów. Z idelogią w oczywisty sposób sprzeczną z feministkami, czy działaczami homoseksualnymi, czy też nawet zwolenikami praw zwierząt (ubój rytualny). Ale bez możliwości pójścia na kompromis, z tego względu, że ich ideologia jest stała w czasie. Kompromis musiałby oznaczać wykreślenie niektórych treści w "świętych księgach", a tego wg ich ideologii nie mogą zrobić.

No i to jest dla przywódców partyjnych poważny problem: jest konflikt, który może rozdzielić partię na osobne grupy ideologiczne, o przeciwstawnych ideologiach, w konsekwencji doprowadzając do przegranej w wyborach, czyli utraty stołków. Konflikty nie da się rozwiązać w tradycyjny sposób - kompromisem zadowalającym obie strony. Jakie jest więc rozwiązanie pozwalające na zachowanie stołków? Rozwiązaniem okazuje się promowanie szeregu bezsensownych sloganów indoktrynujacych, że sprzeczności są nieistone, bo to przecież inna kultura, a inne kultury należy szanować itp. Taka indoktrynacja sloganami z punktu widzenia wygrywania wyborów (stołków) w gruncie rzeczy zadziałała bardzo dobrze, patrząc na wyniki partii lewicowych. Tylko że skutkiem ubocznym było praktycznie ubicie części postulatów ideologicznych np. dotyczących praw kobiet, w stosunku do muzułmanów. Ale widocznie stołki są ważniejsze.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>Z idelogią w oczywisty sposób sprzeczną z feministkami, czy działaczami homoseksualnymi, czy też nawet zwolenikami praw zwierząt (ubój rytualny).
Co jest dla mnie zadziwiające w tym wszystkim to fakt, że właśnie te grupy są zaciekłymi obrońcami imigrantów z krajów, gdzie prawa tych aktywistów są notorycznie łamane, albo gdzie są wręcz przestępcami w świetle prawa.

Poprawność polityczna ma różne przyczyny, i nie wszystkie są absurdem albo wyrachowaniem, a tolerancja dla wybryków ekstremistów wynika po prostu z nieudolności organów ścigania, które dopóki nie leje się krew na ulicy wolą odwrócić głowę i nie patrzeć. Jeśli tacy musli załatwiają swoje sprawy w swoim kręgu, wtedy lepiej się nie mieszać i nie sprowadzać na siebie niepotrzebnych kłopotów, jak posądzenia o rasizm. Nieważne, czy ktoś może cierpi na wskutek takiej postawy.
GrzeTor (1279 punktów)
> "z nieudolności organów ścigania, które dopóki nie leje się krew na ulicy wolą
> odwrócić głowę i nie patrzeć"

Organy ścigania aktualnie nie mają narzędzi do trwałego zmniejszenia przestępczości, bo to wymaga zmian genetycznych w populacji ludzkiej. Historycznie, do zmniejszenia przestępczości w Europie potrzeba było wykonywać karę śmierci na około 1% mężczyzn z każdej generacji przez kilkaset lat.

www.unz.co(*)on-and-genetic-pacification-3/

"Sądy wymierzały karę śmierci częściej i częściej i pod koniec Średniowiecza skazywały na śmierć między 0,5% a 1% wszystkich mężczyżn z każdego pokolenia, a mniej wiecej taka sama liczba umierała na miejscu przestępstwa lub w więzieniu, podczas oczekiwania na sąd.
W międzyczasie wskaźnik zabójst wspadł między 14-tym a 20-tymi wiekiem, zmniejszając się 40-to krotnie. Pula agresywnych mężczyzn wysychała, aż większość morderstw zdarzała się pod wpływem zazdrości, upojenia, albo wyjątkowego stresu".

Teraz nie ma takiej opcji - agresywnych można co najwyżej tymczasowo, na parę lat wsadzić do więzienia, ale potem wypuścić. Co kosztuje, a nie daje trwałego skutku.
oportunista (1711 punktów)
Mam taka propozycję, abyś wątek umieścił w bazgrołach. Czytam toto i za nic nie kumam, co też autor miał na myśli. Muzułmanie ,lewica, miliarderzy, robotnicy, konflikty interesów, stołki, fajne zbitki jednak mógłbyś postarać się jakoś zgrabnie i zwięźle je powiązać.
GrzeTor (1279 punktów)
No właśnie chodzi o to, że między elektoratem lewicy zachodniej NIE MA powiązań. To nie jest jedna spójna grupa. A ideologie wewnątrz elektoratu są wręcz sprzeczne, np. ideologia feministyczna, a islam w dziedzinie traktowania kobiet. Albo interesy jakiegoś miliardera (np. Soros popiera Demokratów), a interesy biedoty, czy robotników. Czyli nie widzisz powiązań, bo ich nie ma. Elektorat jest niespójną zbitką wyborców, sponsorów.

Natomiast politycy zachodniej lewicy, aby utrzymać stołki, muszą sztucznie znaleźć jakiś sposób, aby elektorat im się nie rozpadł na wiele mniejszych partii, w wyniku sprzeczności ideologii i konfliktów interesów. Stąd poparcie dla Politycznej Poprawności, Multikulturalizmu - które mają utrzymać elektorat pomimo ewidentnych sprzeczności zdań i konfliktów interesów między różnymi grupami tego elektoratu. Same w sobie te ideologie są głupie, jakby analizować ich treść; ale w praktyce pełnią rolę zabezpieczenia przed rozpadem elektoratu na wiele grup dobrze: partie lewicowe często wygrywają wybory i w związku z tym ich politycy mają stołki.
Wenancjusz (16441 punktów)
Daję słowo, że nie rozumiem jaki jest wątek wiodący Twojej wypowiedzi i o co Tobie chodzi. Czy aby nie jesteś zbyt "zmęczony"? Idź spać lepiej.

Ich bin besser als mein Ruf
GrzeTor (1279 punktów)
To proste: aby interesy i ideologia były spójne powinno być N partii na lewicy: np. partia pracy reprezentująca interesy miejscowych robotników, pracowników najemnych i zupełnie parta imigracji - promująca imigrację - co jest sprzeczne z interesami miejscowych robotników. Te partie powinny ze sobą walczyć politycznie, bo ich interesy są sprzeczne.
Tak samo powinna być partia islamska, promująca islam, oraz inna w stosunku do partii islamskiej partia feministyczna, ponieważ feminizm jest sprzeczny z islamem. One też powinny ze sobą walczyć na płaszczyźnie ideologicznej.

Tymczasem jest tak, że na Zachodzie umieszczono wiele sprzecznych ideologii, oraz grup interesów w jednym worku pt. "partia lewicowa", a sprzeczność przykryto głupawą ideologią multikulti, sloganami politycznej poprawności itp. słabymi merytorycznie spoiwami.

W sumie jakby partie prawicowe były inteligentniejsze, to starałyby się zrobić "dziel i rządź" - próbować rozbić te wewnętrznie sprzeczne partie lewicowe wykorzystując zachodzące w nich sprzeczności.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365