 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-10-2015 12:53 | Arminius (25555 punktów) | Modus operandi
2 na 2 | "Osiedla żydowskie są społecznościami mieszkalnymi utworzonymi przez izraelskich Żydów na zajętych terenach arabskich po wojnie sześciodniowej w 1967 roku. Większość osiedli powstała za zgodą rządu izraelskiego na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy i na Wzgórzach Golan. W świetle prawa międzynarodowego są nielegalne, odbywają się także często wbrew prawu własności i jako takie są potępiane przez zdecydowaną większość członków ONZ, jak również przez sekretarza generalnego ONZ. Budowa osiedli żydowskich na terenach palestyńskich budzi wiele kontrowersji. Palestyńczycy odbierają to jako kolonizację swoich ziem, która uniemożliwia utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego. Również liczne środowiska żydowskie przeciwstawiają się istnieniu osiedli żydowskich na terenach Autonomii Palestyńskiej. 23 maja 1989 sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych James Baker, wezwał izraelski rząd do porzucenia "nierealistycznych planów o Wielkim Izraelu" i wstrzymania żydowskiego osadnictwa na terytoriach okupowanych.Gdy w 1994 powstała Autonomia Palestyńska, osiedla żydowskie stały się punktem zapalnym we wszystkich rozmowach izraelsko-palestyńskich. Izraelska armia utrzymuje ochronę nad osiedlami żydowskimi, które często znajdują się w głębi terytoriów Autonomii. W ten sposób w ziemiach palestyńskich powstały zamknięte dla Palestyńczyków izraelskie drogi oraz osiedla otoczone specjalnymi ochronnymi ogrodzeniami. Zachętą dla Żydów są zwolnienia podatkowe oraz ogromne inwestycje przeznaczone na rozwój infrastruktury. Rząd izraelski ustanowił system prawny, na mocy którego osiedla korzystają z innych praw niż sąsiadujące z nimi palestyńskie miasta i wsie, np. izraelskie osiedla mają dostęp do wody lepszej jakości" (przeklejone z Wikipedii - Arminius) A zamieszkujący owe osiedla Żydzi to najbardziej szowinistyczny, wyznający etykę wybranego narodu element - traktujący - jak widać na załączonym materiale - współczesnych Amalekitów według starotestamentowego modus operandi. antiwar.co(*)sraeli-sadists-mock-dying-boy/pl.wikipedia.org/wiki/Osiedla_żydowskie | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 | Celecrin (6386 punktów) | Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami. Nawet to nie jest spełnione nie mówiąc o innych krajach arabskich. Nie ma w ogóle o czym mówić. Izrael został napadnięty, wojnę wygrał, ale Arabowie tego nie uznają. Izrael okupuje te tereny, które zajął i może je sobie okupować do usranej śmierci. Kropka.
Dla mnie to jest ICH ziemia, Arabowie są najeźdżcami tak jak są w Egipcie gdzie prawowici mieszkańcy Koptowie , zbierają śmieci żyjąc jak szczury. Arabowie za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni do Jordanii gdzie powinni się czuć jak u siebie w domu (ten sam język i kultura, plemienność mnie nie interesuje, nie znam sie na tym).
|
|
 | 6 na 6 | Marudek (208 punktów) | > Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami. Nawet to nie jest spełnione nie mówiąc o innych krajach arabskich.Jakich rozmow ??? Izrael podejmuje rozmowy tylko po to aby poprawic swoj image, wyrywa nowy kawalek po czym ponawia procedure. Metoda jak na razie jest skuteczna wiec nie ma szans na porozumienie. > Izrael został napadnięty, wojnę wygrał, ale Arabowie tego nie uznają. Izrael okupuje te tereny, które zajął i może je sobie okupować do usranej śmierci. Kropka.Arabowie zostali napadnieci przez zydow sztucznie zaimplementowanych na tym terytorium. Dla nich walka trwa, to jest ich, rownie sluszny jak inne punkt widzenia. > Dla mnie to jest ICH ziemia, Arabowie są najeźdżcami tak jak są w Egipcie gdzie prawowici mieszkańcy Koptowie , zbierają śmieci żyjąc jak szczury. Arabowie za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni do Jordanii gdzie powinni się czuć jak u siebie w domu (ten sam język i kultura, plemienność mnie nie interesuje, nie znam sie na tym).Izraelici tez zbrojnie zagarneli to terytorium, utracili, zostali sprowadzeni ponownie, utracili, wrocili .... Sa najezdzcami jak i arabowie. Arabowie wspolpracowali z Hitlerem bo walczyl z ich wspolnym wrogiem, Brytyjczykami, ktorzy wtedy podbili i okupowali te tereny. Wszyscy maja swoje jedynie sluszne, historyczne argumenty, wiec licza sie chwilowi zwyciezcy.
|
|
|  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | >>Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami. Nawet to nie jest spełnione nie mówiąc o innych krajach arabskich. >Jakich rozmow ??? Pytanie: Arabowie uznają Izrael czy nie?
|
|
| |  | 1 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Panie, a kogo to obchodzi?! 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 5 na 5 | Arminius (25555 punktów) | Cezarowe wyroki | "Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami".
Ciekawe jaki to trefniś - w takim razie - nazwał polskich Słowian kabaretowo Polakami?
"Arabowie za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni do Jordanii gdzie powinni się czuć jak u siebie w domu (ten sam język i kultura, plemienność mnie nie interesuje, nie znam sie na tym)".
Jak już słusznie jeden z komentatorów zauważył - Palestyńczycy zostali zepchnięci na pozycję współpracy z Hitlerm, co tam z Hitlerem, z samym diabłem gdyby trzeba było - przez obłudną Deklarację Balfoura oraz nasilającą się kolonizację żydowską. Ale pikanteria całej sytuacji polega na tym, iż Żydzi kolonizując brutalnie Palestynę z owym Hitlerem współpracowali na daleką wiekszą skalę niż Palestyńczycy. Problem tylko w tym, iż Pan się na tym nie zna, podobnie jak na "plemienności arbaskiej" - a mimo to zabiera Pan stanowczy sąd i feruje jak Cezar stanowcze i bezlitosne wyroki. W najbliższym czasie opubikuję wątek o tej współpracy Żydów z Hitlerem z masą weryfikującym linków - rozpoczynając go od pańskiego cytatu. A propos, jeżeli okaże się, iż owi Żydzi kolaborowali z Hitlerem - jaki sąd wyda na nich sprawiedliwy Cezar?
|
|
|  | 4 na 4 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Cezarowe wyroki |
Panie kochany, Hitler już 70 lat nie żyje! Co ma piernik do wiatraka?! To jest jakieś fiksum dyrdum czy co? 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | >"Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami". >Ciekawe jaki to trefniś - w takim razie - nazwał polskich Słowian kabaretowo Polakami? No wlasnie. Jeszcze za Jagielly ludzie z murow Warszawy krzyczeli na jego rycerzy Wy Polacy! Trudnoby nazwac Mazura w trzynastym wieku Polakiem, watpie by nazywali siebie polakami slowianscy mieszkancy Slaska. To byl DLUGI proces, ksztaltowania sie jezyka i kultury. 'Narod' palestynski wyskoczyl znikad jak strzala. Brytyjczycy nazwali swoja kolonie Palestyna i nagle mamy Palestynczykow, kolonizatorzy nazwali Afganistan i...no wlasnie nie mamy nawet ani jednego plemienia czy narodu Afgan. To sa WSZYSTKO sztuczne nazwy, sztuczne twory, jak Iran, Syria i inne w poprzek plemion i narodow.
Dla mnie Slowianie jest rownorzedne z Semitami, czyli Zydami, Arabami, Aramejczykami...Skoro mamy Semitow i nizej Zydow, tak jak Slowian i Polakow, to dlaczego mamy Semitow, Arabow i 'Palestynczykow'?
Arabowie pokazali ze moga komponowac swoje panstwa jak chca. Syria z Egiptem, Syria Egipt i Jordania, jak klocki lego.
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Słuszne uwagi. Ja również twierdzę, że konflikt izraelsko-palestyński to wewnętrzna sprawa Żydów, z którą powinni się sami uporać, bez niepotrzebnego mieszania do tego Polaków i innych nacji, które i bez tego mają wiele własnych problemów na głowie.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 4 na 4 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Modus operandi | >Pierwszym warunkiem jakichkolwiek rozmów z Izraelem powinno być uznanie Izraela przez arabów palestyńskich zwanych kabaretowo Palestyńczykami. Nawet to nie jest spełnione nie mówiąc o innych krajach arabskich. Tak dla pokoju mogliby uznać Izrael. >Izrael został napadnięty, wojnę wygrał, ale Arabowie tego nie uznają. Izrael okupuje te tereny, które zajął i może je sobie okupować do usranej śmierci. Kropka. Nie taka kropka. Trzeba jednak uwzględnić fakt, iż państwo żydowskie powstało sztucznie. I skoro oczekujesz od arabów uznania Izraela, to na zasadzie pewnej symetrii możnaby oczekiwać jednak aby Izrael pouścił okupowane ziemie. >Dla mnie to jest ICH ziemia, Arabowie są najeźdżcami tak jak są w Egipcie gdzie prawowici mieszkańcy Koptowie , zbierają śmieci żyjąc jak szczury. Arabowie za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni do Jordanii gdzie powinni się czuć jak u siebie w domu (ten sam język i kultura, plemienność mnie nie interesuje, nie znam sie na tym). A Węgrzy za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni z Europy? Albo Rosjanie? Albo Włosi? A gdzie chciałbyś wysedlić JApończyków?
Brakuje Ci wyraźnie symetrii w ocenie, bierzesz strone Izraela i już!
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
|  | 3 na 3 | Celecrin (6386 punktów) | > Trzeba jednak uwzględnić fakt, iż państwo żydowskie powstało sztucznie.Polska tez powstala sztucznie. By powstala wysiedlono/przesiedlono MILIONY ludzi. I zeby bylo smiesznie o przyklad polski mi chodzi Pomysl o tym. > I skoro oczekujesz od arabów uznania Izraela, to na zasadzie pewnej symetrii możnaby oczekiwać jednak aby Izrael pouścił okupowane ziemie.Bez pokoju, a wiec bez uznania Izraela nie moze on opuscic okupowanego terenu, czego tu nie rozumiesz? > A Węgrzy za współpracę z Hitlerem powinni być wysiedleni z Europy? Albo Rosjanie? Albo Włosi? A gdzie chciałbyś wysedlić JApończyków?Wegry bardzo duzo stracily beda w obozie przegranym, Rumunia tez. Wegrom zabrano wszysttkie terytoria, do których ktokolwiek, cokolwiek rościł. Rumunia stracila dzisiejsza Moldawie. Praktycznie cala wegierska armia umarla w lagrach, procentowo na Sybir wywieziono 8 razy więcej Węgrów niż Polaków. Wszystko co sie dalo zrabowac zrabowano, kobiety zgwalcono. W sprawie Wegier i Rumunii Stalin mogl robic co chcial. > Brakuje Ci wyraźnie symetrii w ocenie, bierzesz strone Izraela i już!To jest cos czego nie rozumiesz i wiekszosc ludzi tez. Trzeba sie zdecydowac po ktorej stronie jestes, nie mozna stac po srodku. Jakie wnioski da Ci ta Twoja wywazona ocena? Jestem ciekaw.
|
|
| |  | | Marudek (208 punktów) | > >Brakuje Ci wyraźnie symetrii w ocenie, bierzesz strone Izraela i już!> To jest cos czego nie rozumiesz i wiekszosc ludzi tez. Trzeba sie zdecydowac po ktorej stronie jestes, nie mozna stac po srodku. Jakie wnioski da Ci ta Twoja wywazona ocena? Jestem ciekaw.Gdy tylko to możliwe trzeba stać po środku i nie deklarować się po żadnej ze stron jeżeli nie musisz.  Chociaż w przypadku tego konfliktu bardziej mi odpowiada popieranie arabów, społeczność żydowska dość często wysuwa w stosunku do nas wsparte groźbami roszczenia finansowe.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > Gdy tylko to możliwe trzeba stać po środku i nie deklarować się po żadnej ze stron jeżeli nie musisz.  To nie ma znaczenia. W konflicie narodowym nie ma 'sprawiedliwości', zawsze ktoś będzie pokrzywdzony. Czy słusznie zabrano nam ziemie na wschodzie? Lwów i Wilno? Dano nam tereny, które NIGDY polskie nie były, słusznie? > Chociaż w przypadku tego konfliktu bardziej mi odpowiada popieranie arabówNo naprawdę zniszczyłeś mnie powodem
|
|
3 na 5 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Jako transcendentalista mam tylko trzy pytania: 1) Jak można na tym zarobić? 2) Kto lepiej płaci? 3) Skąd bierze na to pieniądze? Nie można też pominąć czwartej, niezwykle palącej kwestii: Co ja będę z tego miał?
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| dzentelmen (2000 punktów) | >Budowa osiedli żydowskich na terenach palestyńskich budzi wiele kontrowersji. Palestyńczycy odbierają to jako kolonizację swoich ziem, która uniemożliwia utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego.
Jak wynikło z naszej poprzedniej rozmowy, za taki stan rzeczy, w dużej mierze odpowiedzialność ponoszą Arabowie, również ci Palestyńscy.
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
 | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Nie wiem, co wynikało z takiej czy innej rozmowy, ale moim zdaniem to wszystko są problemy Palestyńczyków i Izraelczyków, a nie Polaków (nawet jeśli niektórzy z nich przyznają się do żydowskiego pochodzenia). Polacy mają moralne prawo dbać przede wszystkim o swoje własne życie i swoje własne interesy, a jakąś Palestyną czy Izraelem nie powinni zawracać sobie niepotrzebnie głowy. Trzeba korzystać z prawa do siedzenia cicho i spokojnie dalej kręcić swoje lody - a czy koszerne czy halal to już zupełnie obojętne, jeśli kasa się zgadza.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
|  | 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | >Nie wiem, co wynikało z takiej czy innej rozmowy, ale moim zdaniem to wszystko są problemy Palestyńczyków i Izraelczyków, a nie Polaków (nawet jeśli niektórzy z nich przyznają się do żydowskiego pochodzenia). Polacy mają moralne prawo dbać przede wszystkim o swoje własne życie i swoje własne interesy, a jakąś Palestyną czy Izraelem nie powinni zawracać sobie niepotrzebnie głowy. Trzeba korzystać z prawa do siedzenia cicho i spokojnie dalej kręcić swoje lody - a czy koszerne czy halal to już zupełnie obojętne, jeśli kasa się zgadza.
Wszystko się zgadza Szanowny Alderyku. Tylko jaki związek ma to co napisałem do autora wątku, z tym jakie w tej sprawie jest Twoje zdanie? A już zupełnie nie rozumiem z jakiego powodu negatywnie oceniasz wypowiedź? Chyba, że to najlepszy sposób na argumentację jaki znalazłeś?
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
| |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Wszystko się zgadza Szanowny Alderyku.Wcale nie taki szanowny. > Tylko jaki związek ma to co napisałem do autora wątku, z tym jakie w tej sprawie jest Twoje zdanie? A już zupełnie nie rozumiem z jakiego powodu negatywnie oceniasz wypowiedź?Ma taki związek, że zajęcie stanowiska w danej sprawie nie musi polegać tylko na opowiadaniu się po którejś ze stron konfliktu; nie musi też polegać na proponowaniu trzeciej drogi, kompromisu czy konsensusu, którego nikt nie potrzebuje. Na przykład, jest takie powiedzenie - "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta"... To może być okazja do interesu! Jak to powiadają - "chcesz być bogaty, bądź siedem lat świnią".  > Chyba, że to najlepszy sposób na argumentację jaki znalazłeś?"Reguła prosta, że aż osłupia: kto się wymądrza ten się wygłupia". 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | |  | 2 na 2 | dzentelmen (2000 punktów) | > Ma taki związek, że zajęcie stanowiska w danej sprawie nie musi polegać tylko na opowiadaniu się po którejś ze stron konfliktu; nie musi też polegać na proponowaniu trzeciej drogi, kompromisu czy konsensusu, którego nikt nie potrzebuje.Fajnie, cieszę się, tylko co mnie to obchodzi? 
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
| | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Fajnie, cieszę się, tylko co mnie to obchodzi?  Tego to już nie muszę wiedzieć. Nie stwarzajmy jednak wrażenia, że tu chodzi tylko o jakieś niepozałatwiane sprawy między Izraelczykami i Palestyńczykami, i o to, kto z nich ma rację, bo ma słabsze lub silniejsze plecy albo ma mniej lub więcej za uszami.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | dzentelmen (2000 punktów) | >Nie stwarzajmy jednak wrażenia, że tu chodzi tylko o jakieś niepozałatwiane sprawy...
Co sugerujesz?
>...między Izraelczykami i Palestyńczykami, i o to, kto z nich ma rację, bo ma słabsze lub silniejsze plecy albo ma mniej lub więcej za uszami.
Między stronami tego sporu, sprawa jest tak złożona, że każda ocena czy sąd obarczony jest ryzykiem "niesprawiedliwości". Tyle, że istnieją również takie fakty, iż ignorowanie ich jest równie niesprawiedliwe i jednoznacznie takie świadome ich ignorowanie, obnaża intencje zainteresowanych.
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Co sugerujesz?A dlaczego pytasz? Można by tu coś sugerować?  > Między stronami tego sporu, sprawa jest tak złożona, że każda ocena czy sąd obarczony jest ryzykiem "niesprawiedliwości".Dajmy sobie spokój z całą tą sprawiedliwością. Jest to pojęcie iluzoryczne, a jeśli nie zupełnie iluzoryczne, to na pewno bardzo mgliste i względne. Przywiązanie ludzi do takich zwodniczych idei jest źródłem wielu nieszczęść. Ostatecznie bowiem i tak nie chodzi o żadną sprawiedliwość, ale o to, czyje będzie na wierzchu. Natomiast, co do golizny intencji, to wyznaję dewizę - pilnować się i chodzić koło swojego interesu. Jeśli idzie o stosunek Polski i Polaków do sprawek między Izraelczykami i Palestyńczykami oznacza to dla mnie - nie wsadzać nosa w nieswoje sprawy i nie kłaść palca między drzwi. Wystarczy, że mieszkańcy Ziemi Świętej sami żrą się miedzy sobą. Do tego nie trzeba im ani polskiego akompaniamentu, ani błogosławieństwa. A kto grzebie w cudzych sprawach, to się zdarzy, że się i ubabra po łokcie. To niech już oni sami się w tym grzebią, skoro i tak od dawna siedzą w tym zanurzeni po samą szyję.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | dzentelmen (2000 punktów) | >Dajmy sobie spokój z całą tą sprawiedliwością...
Wstawiłem ("ją") w cudzysłów, bo tak zwykli mawiać ci, którzy znajdują się po tej stronie, która akurat stronniczo obarczana jest winą (w mniemaniu obarczonych), czy też odpowiedzialnością. Czynisz słuszne uwagi, na temat tego co i jak, w kontekście relacji czy stanowiska jakie powinno w pierwszej kolejności być praktyką z naszej strony. Ogólnie się zgadzam. Tyle, że problem tego sporu, to nie kwestia czegoś tam na odległej planecie. Każdy problem z tamtego regionu, oddziałuje pośrednio bądź bezpośrednio (np. uchodźcy), również na Europę, i jak się okazało nie tylko zachodnią. O ile zgadzam się z Tobą co do politycznego pragmatyzmu, to przecież nic nie powinno stać na drodze, by taki problem omawiać, wiele dzięki temu można zrozumieć.
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Wyjątkowo spaczona optyka. Na Bliskim Wschodzie na 9,7 mln km2 mieszka blisko pół miliarda ludzi, z czego w Izraelu - nieco ponad 8,3 miliona na 22,1 tys. km2. Rozumiem, że komuś może bardzo zależeć na tym, by na całym świecie myślano, że wszelkie problemy tej części świata skupiają się jak w soczewce na Izraelu i Palestynie, ale to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Fala uchodźców zalewająca Europę również nie ma nic wspólnego z tym, co się dzieje między Izraelczykami i Palestyńczykami, choć niektórym takie przedstawianie sprawy może być bardzo na rękę. Ogólnie rzecz biorąc, hałas panujący na temat Izraela i Palestyny w światowych mediach jest w skandalicznie rażącej dysproporcji do skali problemów, z jakimi mamy tam do czynienia. Dla porównania warto podać, że w Chinach 300 osób ginie w wypadkach samochodowych każdego dnia, co daje 110 tys. osób rocznie. Jest to sto razy więcej osób, niż zginęło po stronie izraelskiej w ciągu pięciu lat trwania II intifady.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | dzentelmen (2000 punktów) | >Wyjątkowo spaczona optyka.
Punkt widzenia, zależy od...
>Na Bliskim Wschodzie na 9,7 mln km 2 mieszka blisko pół miliarda ludzi, z czego w Izraelu - nieco ponad 8,3 miliona na 22,1 tys. km 2. Rozumiem, że komuś może bardzo zależeć na tym, by na całym świecie myślano, że wszelkie problemy tej części świata skupiają się jak w soczewce na Izraelu i Palestynie...
Nie przypadkowo napisałem "region". Mając rzecz jasna na myśli, cały bliski wschód. Konflikt Izraelsko - Arabski w Palestynie, wywiera jednak wpływ na sytuacje w regionie, wystarczy wspomnieć, że Arabów Palestyńskich wspierają ( a w rzeczywistości podpuszczają), nie tylko organizacje takie Hezbollah z Libanu, czy sam Hamas, ale również, kraje Arabskie w regionie. Naturalnie , że w hierarchii problemów globalnych, to aspekt lokalny, ale jednak, wpływ jakiś jest.
>...ale to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Fala uchodźców zalewająca Europę również nie ma nic wspólnego z tym, co się dzieje między Izraelczykami i Palestyńczykami, choć niektórym takie przedstawianie sprawy może być bardzo na rękę.
Owszem, jest szczególnie tym, którym zależy na pogłębieniu podziału. Jednak dalej uważam, że każdy konflikt w regionie, niesie ze sobą łańcuch konsekwencji.
>Ogólnie rzecz biorąc, hałas panujący na temat Izraela i Palestyny w światowych mediach jest z skandalicznie rażącej dysproporcji do skali problemów, z jakimi mamy tam do czynienia.
Tu się zgadzam, ale taka jest natura mediów... kij w propagandę.
"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
>Punkt widzenia, zależy od...
Punktu siedzenia. Z punktu siedzenia Polaka można sobie pozwolić na oglądanie spraw na styku Izrael - Palestyna z szerszej perspektywy i bez niepotrzebnych emocji.
>Naturalnie , że w hierarchii problemów globalnych, to aspekt lokalny, ale jednak, wpływ jakiś jest.
Jest wpływ - lokalny.
>Owszem, jest szczególnie tym, którym zależy na pogłębieniu podziału. Jednak dalej uważam, że każdy konflikt w regionie, niesie ze sobą łańcuch konsekwencji.
Ale jest to łańcuch, którym dobrze się samemu nie opasywać, gdy nie ma takiej konieczności.
>Tu się zgadzam, ale taka jest natura mediów... kij w propagandę.
Media mają jeszcze swoich właścicieli, a właściciele mediów - polityczne i biznesowe powiązania, a gdzie są powiązania, tam zdarza się i niejeden interes do zrobienia...
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
1 na 1 | KRAZ (279 punktów) | Dominująca na Zachodnim Brzegu Al-Fatah od 1988 uznaje państwo Izrael, w przeciwieństwie do Hamasu rządzącego w Gazie. A Izrael tworzy w Palestynie bantustany, jak kiedyś RPA z Murzynami. Najlepsze, że oficjalna ideologia mówi, iż Arabowie do Palestyny przybyli z Płw. Arabskiego, podczas gdy oni są najprawdopodobniej zarabizowanymi autochtonami mieszkającymi w Galilei od starożytności. Wysiedla się ich, a sprowadza się rzekomo zaginione plemiona Izraela z Afryki i z głębi Azji. www.planet(*)e-wygnanie-u-zrodla-mitu_41847
|
|
 | | Celecrin (6386 punktów) | Film jest zupełnie bez sensu. Większość Niemców ze Wschodu i nie tylko to potomkowie Słowian i co z TEGO? Najzabawniejsza dla mnie jest Twoja sugestia, że Żydzi sami się zarabizowali, bo Ąrabowie nie przybyli wcale z Płw. Arabskiego.
|
|
1 na 3 | ]88[ (48 punktów) | Faktem jest, że Izrael nie dogadał się z Palestyną. Faktem jest, że Izrael walczy z Palestyną. Dziwi mnie zjawisko masowej ślepoty w którym nie rozwiązany konflikt traktuje się jakby nie istniał. Co oznacza to w praktyce? Oznacza to tyle, że oni się mordują. Izrael dokonuje czystek etnicznych, a Palestyna zamachów, ponieważ nie ma wojska tak silnego jak Izrael. Dziwi mnie tym bardziej fakt, że Polacy żyjący w Polsce wierzą, że sami by nie walczyli, gdyby ktoś zabrał im kraj, a następnie wprowadzał by własne rządy w których odcinał by Wasz dom od dostępu do pracy, rodziny jeśli nie uzna się, że agresor nic złego nie robi. Co mogą zrobić Palestyńczycy? Właściwie nic poza zamachami. Co może zrobić Izrael? Oddać parę ziem Palestyńczykom, by mogli żyć godziwie lub dalej kontynuować czystki etniczne, bo co innego można zrobić z ludźmi, którzy nie uznają rządów Izraela, a są zmuszeni do nich? Co może zrobić Polska? Stanąć pomimo wszystko po stronie Palestyńczyków, żeby zakończyć konflikt. Chyba, że chcecie wszystkich Palestyńczyków skazać na śmierć. Jeżeli świat będzie reagować na problemy innych zachęcając do pokoju to kiedyś przy Waszych problemach też może ktoś stanąć i pomóc, dlatego moim zdaniem Polskie stanowisko powinno popierać Palestynę. Tym bardziej, że ziemią można się podzielić. Chcieliście, by Anglia i Francja zareagowała w czasie II wojny światowej i Wam pomogła? Teraz, gdy macie sami zareagować to zachowujecie się podobnie jak Wasi byli i obecni sojusznicy. Pokażcie światu jak należy się zachowywać i przestańcie w końcu małpować głupie zachowania anglików. Wskażcie mi ludzi, którzy będą wysłani do wojska, aby obalić przyszłą dyktaturę Izraela, bo przecież przez lata w rządzie Izraela pojawili się zabójcy, którzy jak im się skończy rozrywka z pewnością zajmą się ustawianiem własnej ludności,a potem Waszych kraików, które zajmują się tylko sobą! Czyżby przypadek Syrii Wam mało mówił? Palestyńczyków jest za dużo by pomieścić ich w więzieniach i opłacić strażników... Może teraz trochę mniej, ale nie ma z czego się cieszyć...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|