 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-12-2010 08:05 | Kowalska (14008 punktów) | Hospicjum
5 na 5 | Wiecie, że nie przepadam za duchownymi. Potrafię jednak docenić ogrom dobroci i miłości do drugiego człowieka.
A tej nie szczędzi żadnemu choremu ksiądz Jan Kaczkowski.
Założył hospicjum. Utrzymuje je tylko z datków. I tak pomyślałam, że może warto przekazać mu ten 1 procent podatku przy rozliczeniach ....
Nigdy nie będziemy wiedzieli, w jakiej my się sytuacji znajdziemy nazajutrz....
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Szczytny cel. Z tym, że hospicjów w Polsce wiele, a jest większe prawdopodobieństwo, że trafię do lubelskiego, nie do puckiego, toteż wspomagam miejscowe placówki.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | >Szczytny cel. Z tym, że hospicjów w Polsce wiele, a jest większe prawdopodobieństwo, że trafię do lubelskiego, nie do puckiego, toteż wspomagam miejscowe placówki.
I chwała Ci za to. Ja też staram się jak mogę. Najpierw jako zuch, a potem harcerz byłam w drużynie, która pomagała dzieciom upośledzonym i jeździła z nimi na obozy. Potem pomagałam w hospicjum w moim mieście.
Nie dałam rady. Wychodziłam tak zmaltretowana psychicznie, że ledwo szłam ulicą.... Nie wiem jak to się dzieje, ale ból tych ludzi boli tych, którzy się nimi opiekują.
A najdziwniejsze, że ja płakałam prawie non stop, a ci chorzy mnie pocieszali. Czy w czasie takiej świadomości, że umierasz, nabiera się większej siły? Wiara? Czy to światełko na końcu tunelu?........
W zoo jest więcej niż 200 i mniej niż 300 zwierząt (bez ryb i węży). Dwunożne mają 20% nóg. Ile może być czworonogów?
|
|
3 na 3 | malinmac (353 punktów) | Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. Dlatego jeśli hospicja to świeckie.
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
|
|
 | | Lodowy (1486 punktów) | >Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. Nie musisz się obawiać, nie odprowadza.
|
|
|  | 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | >>Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. >Nie musisz się obawiać, nie odprowadza. A przepych katedr i Watykanu jako całości wziął się z nieba, a nie z kasy od wiernych.
|
|
| |  | 1 na 1 | Lodowy (1486 punktów) | >A przepych katedr i Watykanu jako całości wziął się z nieba, a nie z kasy od wiernych. Piszemy o hospicjum.
|
|
 | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | >Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. Dlatego jeśli hospicja to świeckie.
Bo przymiotnik "świeckie" stanowi automatycznie gwarancję, że nikt nie będzie defraudował funduszy? Jeśli dobry człowiek robi coś dobrego, to trzeba go w tym wspierać. A czy to ksiądz, komuch, Żyd, czy kosmita, jest zupełnie nieistotne.
|
|
|  | 2 na 2 | malinmac (353 punktów) |
>Bo przymiotnik "świeckie" stanowi automatycznie gwarancję, że nikt nie będzie defraudował funduszy? >Jeśli dobry człowiek robi coś dobrego, to trzeba go w tym wspierać. A czy to ksiądz, komuch, Żyd, czy kosmita, jest zupełnie nieistotne.
Nie, "świeckie" nie daje żadnej gwarancji, tak samo jak "kościelne" nie gwarantuje, że ktoś tego nie zdefrauduje. Chciałbym zawsze transparentności wydatków takich organizacji i tyle. Jeśli ksiądz, Żyd czy kosmita to uczciwi osobnicy, a Watykan, Tel Awiw czy Mars, nie będzie zbijał sobie na tym kasy, to nie mam nic przeciwko ich działalności. A "świeckie" daje jeszcze dużą gwarancję, że nikt w obliczu śmierci nie będzie nikogo ciągnął do "nieba", fundując mu w ostatnich chwilach olejki i czary mary. Ot i tyle, a prawda leży zawsze tam, gdzie leży.
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Jeśli dobry człowiek robi coś dobrego, to trzeba go w tym wspierać.
Miałem hospicjum w domu. W hospicjum nie robi się żadnych dobrych rzeczy. Wylewa się mocz, zmienia pieluchy, masuje odleżyny. Potem przychodzi chwila, kiedy już nic nie da się zrobić. I chyba to jest najlepsze.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 1 na 1 | Verdandi (87 punktów) | >Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. Dlatego jeśli hospicja to świeckie. > Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
Hospicja przykościelne często nie mają nic wspólnego z kościołem, jako instytucją. Np. w Tarnowie domowe hospicjum jest oddzielną działalnością korzystającą jedynie z miejsca przy parafii a jej radę nadzorczą tworzą zarówno kler jak i osoby świeckie. Generalnie to wygląda tak, że ksiądz proboszcz ma niewiele do gadania, hospicjum rozlicza się z pieniędzy rokrocznie, bez dawania datków księdzu proboszczowi.
Dużo zalezy jak hospicjum jest prowadzone i jak wygląda dokumentacja. Wszystko zależy od tego, jakimi ludźmi są zarządzający.
Pozdrawiam.
|
|
 | 5 na 5 | Guzik (2020 punktów) | > Ja jednak zawszę mam obawę, że tymi pieniędzmi, najlepszy ksiądz (w sensie dobry człowiek)musi podzielić się z Watykanem, choćby malutki podateczek odprowadzić. Dlatego jeśli hospicja to świeckie.
Co do pieniędzy to się nie obawiam... Niepokoi mnie potraktowanie mnie i innych niewierzących w takim hospicjum. Czy na pewno nie będzie się mnie na siłę nawracać, korzystając z mojego cierpienia i niepełnej poczytalności spowodowanej np. lekami uśmiwrzającymi ból. Słyszę ciągle, że ktoś się w ostatniej godzinie nawrócił. Według mnie to jest pogwałcenie mojego ja, swego rodzaju gombrowiczowskie przyprawienie gęby.
|
|
|  | 1 na 1 | Pabloss (4221 punktów) | Raczej nie nawracają w hospicjach. Człowiek niewierzący musi tylko się przyzwyczaić do obecności krzyży, świętych obrazków, JP II i niemal codziennych wizyt księży i zakonnic. Na siłę nikogo nie nawrócą.
|
|
| |  | 5 na 5 | Guzik (2020 punktów) | > Raczej nie nawracają w hospicjach. Człowiek niewierzący musi tylko się przyzwyczaić do obecności krzyży, świętych obrazków, JP II i niemal codziennych wizyt księży i zakonnic. Na siłę nikogo nie nawrócą.
No nie wiem... Byłam ostatnio na pogrzebie znajomego. Jego poglądy były takie jak moje. Usłyszałam, że się przed śmiercią nawrócił. Kiedy indziej w audycji telewizyjnej zobaczyłam zakonnice z hospicjum, które uważały za swój honor "uratować jakąś błądzącą duszyczkę".
|
|
1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | Znalazłam numer telefonu do tego hospicjum.
012/ 633 13 15
Przekażę im swoje pieniądze z podatku. W zeszłym roku oddałam na hospicjum dla dzieci. Nie uratuję tych ludzi przed śmiercią, ale może chociaż tym swoim datkiem złagodzę ból i cierpienie.
Wszystko jest tak straszliwie nieważne wobec śmierci, cierpienia, choroby. A ludzie robią wszystko by innym cierpień przysparzać.... Człowiek, ponoć najmądrzejsza istota na tej planecie, a głupi jest, że aż niepojęte... Zero pokory.
W zoo jest więcej niż 200 i mniej niż 300 zwierząt (bez ryb i węży). Dwunożne mają 20% nóg. Ile może być czworonogów?
|
|
 | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Przekażę im swoje pieniądze z podatku....
Umiesz się promować.
|
|
|  | | Kowalska (14008 punktów) | >> Przekażę im swoje pieniądze z podatku....
>Umiesz się promować.
O co Ci chodzi? Że pomagałam i że nadal los ludzi nie jest mi obojętny?
Odpuść. Niczego takim zachowaniem nie ugrasz. Jak mnie nie lubisz to poszukaj mądrzejszych powodów do kłótni.
W zoo jest więcej niż 200 i mniej niż 300 zwierząt (bez ryb i węży). Dwunożne mają 20% nóg. Ile może być czworonogów?
|
|
| |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
Lubię Ciebie, nie szukam kłótni, pewno źle zrozumiałem intencje.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 2 na 2 | MUZGOJAD (276 punktów) | A ja nie odpuszczę. Jawnie postulujesz o atencję, wręcz w odrażający sposób. Na pewno sprawia Ci to przyjemność, zaspakaja jakieś potrzeby. Gdybyś się do tego przyznała, dałbym Ci spokój, ale z tej sytuacji wyłania się pewien paradoks - utrzymywanie pozoru szczerego, niepozowanego pomagania potrzebującym i ogólne "robienie dobra" jest obligatoryjnym elementem, nieodłączną częścią Twojej "zabawy". Cóż, w takim wypadku pozostanę chyba Twoim nemezis.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > A ja nie odpuszczę. Jawnie postulujesz o atencję, wręcz w odrażający sposób. Uspokój się. Prowokować idź gdzie indziej i kogo innego. Za dużo już widziałam takich jak Ty. > Na pewno sprawia Ci to przyjemność, zaspakaja jakieś potrzeby. Gdybyś się do tego przyznała, dałbym Ci spokój, ale z tej sytuacji wyłania się pewien paradoks - utrzymywanie pozoru szczerego, niepozowanego pomagania potrzebującym i ogólne "robienie dobra" jest obligatoryjnym elementem, nieodłączną częścią Twojej "zabawy". Cóż, w takim wypadku pozostanę chyba Twoim nemezis. Dzieciak. Cytat:Nemezis (postanowienie) - w mitologii greckiej bogini zemsty, sprawiedliwości i przeznaczenia. Nazywana kobietą bez winy i wstydu. Najbardziej mi pasuje do Ciebie, że bez wstydu jesteś.
W zoo jest więcej niż 200 i mniej niż 300 zwierząt (bez ryb i węży). Dwunożne mają 20% nóg. Ile może być czworonogów?
|
|
| | | |  | -1 na 1 | MUZGOJAD (276 punktów) | > Uspokój się. Prowokować idź gdzie indziej i kogo innego. Za dużo już widziałam takich jak Ty.Chciałbym Ci na coś odpowiedzieć, ale nie mam na co. Muszę improwizować. Oskarżasz mnie o jakieś prowokacje, bardzo fałszywie oburzona. Nawet Ci się nie chciało wymyśleć jakichś argumentów, żeby poprzeć swoją niezwykle sprytną teorię, aż tak jesteś pewna siebie i przekonana (i tu się dziwię trochę), że na forum promującym racjonalizm każdy zachowa się poprawnie politycznie, jak owieczka i nawet nie będzie się zastanawiał nad tym co robisz, nie będzie kwestionował Twojego zachowania, jeżeli tylko rzucisz na wiatr słowa "robię coś dobrego". Wiesz, pomogę Ci. Wystarczy, że zadeklarujesz, ładnie to ujmując w słowa i dokładnie tłumacząc (po części zaraz to za Ciebie zrobię), że na prawdę robisz coś dobrego, nawet przez chwilę nie pomyślałaś o zdobyciu uwagi i szacunku oraz jesteś tak nieobeznana w temacie, że nie znasz innych, lepszych sposobów na pomaganie potrzebującym. Oczywiście wciąż daję Ci szansę (i się to nie zmieni - taki jestem dobry i nieskazitelny, zawsze pomagam potrzebującym), abyś się po prostu przyznała do tego co robisz. > Dzieciak.Bardzo dojrzałe z Twojej strony. > Cytat:Nemezis (postanowienie) - w mitologii greckiej bogini zemsty, sprawiedliwości i przeznaczenia. Nazywana kobietą bez winy i wstydu. > Najbardziej mi pasuje do Ciebie, że bez wstydu jesteś.Taka duża, a ze słownika nie potrafi korzystać. A może "nemezis" pisane małą literą uznałaś za błąd ortograficzny, który najwyraźniej często zdarza mi się popełniać, co jest jednym z moich wielu defektów wynikających z niedojrzałości psychicznej, która za to jest spowodowana moim niskim wiekiem. Czy jest coś, czego nie rozumiesz lub nie wiesz, O Mighty, Kind-hearted Kowalsko? PS Zanim odpiszesz (oczekuję z niecierpliwością): > Uspokój się.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Zacznę tradycyjnie: wytłuszczę Ci to i owo, byś miał szansę pojąć, o czym będę pisał.> Oskarżasz mnie o jakieś prowokacje, bardzo fałszywie oburzona. Nawet Ci się nie chciało wymyśleć jakichś argumentów, żeby poprzeć swoją niezwykle sprytną teorię, aż tak jesteś pewna siebie i przekonana (i tu się dziwię trochę), że na forum promującym racjonalizm każdy zachowa się poprawnie politycznie, jak owieczka i nawet nie będzie się zastanawiał nad tym co robisz, nie będzie kwestionował Twojego zachowania, jeżeli tylko rzucisz na wiatr słowa "robię coś dobrego".Tiaaa... Nieco wcześniej pisałeś tak: > A ja nie odpuszczę. Jawnie postulujesz o atencję, wręcz w odrażający sposób. Na pewno sprawia Ci to przyjemność, zaspakaja jakieś potrzeby. Gdybyś się do tego przyznała, dałbym Ci spokój, ale z tej sytuacji wyłania się pewien paradoks - utrzymywanie pozoru szczerego, niepozowanego pomagania potrzebującym i ogólne "robienie dobra" jest obligatoryjnym elementem, nieodłączną częścią Twojej "zabawy". Cóż, w takim wypadku pozostanę chyba Twoim nemezis.Przeczytaj sobie, co już kiedyś podobnemu Tobie "artyście" pisałem, może zrozumiesz, czemu dydaktycznego minusa dostajesz  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | MUZGOJAD (276 punktów) | Nie będę dokładnie tego czytał. Twoje niektóre posty w miarę dobrze pamiętam i staram się unikać czytania kolejnych. Ten był wyjątkiem, bo był krótki. Oczywiście mnie nie zaskoczył - jak zawsze to samo. Ogólnie mówiąc nic śmiesznego ani mądrego. Masz jakieś dziwne przekonania i swoją świętą misję walki z "trollami internetowymi", na których (taka jest chyba Twoja deklaracja) tak świetnie się znasz, mimo że pewnie nie zawędrowałeś na żadne inne, zagraniczne forum o charakterze podobnym do racjonalista.pl lub nawet o jakimkolwiek innym charakterze. Muszę Cię zmartwić - nie łamię regulaminu i wypowiadam się na temat (w przeciwieństwie do Ciebie). Jeśli ktoś uważa moje posty za prowokacje, to niech zachowa to dla siebie albo znajdzie sobie inne forum, typu "onet.pl". Bądź wyśle mi wiadomość. Nie gwarantuję odzewu, szczególnie jeśli będzie obierał taktykę "pisać nie-na-temat i nie podawać żadnych argumentów", podobną do Twojej.
edit:
Aha, jeszcze jedno. Nie jestem pewien czy zrozumiałem wytłuszczenie. Czy to ma być o mnie? Bo oburzony nie jestem, pewny siebie może tak, ale w moim wypadku słusznie. Reszty nie chce mi się analizować, bo po pierwsze - są to słowa wyciągnięte z kontekstu, a po drugie, jak już wcześniej zaznaczyłem, nie wiem co miałeś na myśli. Niby stwierdziłeś, że jest to o tym, o czym będziesz pisał, ale niczego prawie nie napisałeś.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Nie będę dokładnie tego czytał.Zaprawdę - niezwyczajną jest rzeczą nie zapoznawać się z zarzutami, na które się odpowiada  . Bedzie minus, oj, bedzie minus! Hu-ha!  > Twoje niektóre posty w miarę dobrze pamiętamDziękuję  . Ja Twoich nie. > i staram się unikać czytania kolejnych.Słusznie - jeszcze by Ci się co przegrzało  . > Oczywiście mnie nie zaskoczył - jak zawsze to samo. Ogólnie mówiąc nic śmiesznego ani mądrego.Trzymam i pion i poziom  . > Masz jakieś dziwne przekonaniaRozumiem, że takie Ci się muszą wydawać  . > i swoją świętą misję walki z "trollami internetowymi",Jak dotąd nie widzę powodu, by uznawać Cię za trolla. Oberwałeś nie za trolling a za głupotę i rażące uchybianie kulturze dyskusji. > na których (taka jest chyba Twoja deklaracja)Chyba?  Link jakiś?  > Muszę Cię zmartwić - nie łamię regulaminuŁamiesz - posługując się dość plugawymi insynuacjami nt. motywów interlokutora. Paragraf 25 f oraz g. > i wypowiadam się na temat (w przeciwieństwie do Ciebie).O czym najlepiej świadczy oflagowanie Twojej wypowiedzi  . > Jeśli ktoś uważa moje posty za prowokacje,Na zaszczytne miano "prowokacji" Twe posty żadną miarą nie zasługują  . > Aha, jeszcze jedno. Nie jestem pewien czy zrozumiałem wytłuszczenie.Nie zrozumiałeś - co mnie, skądinąd, nie dziwi  . Wytłuszczyłem Ci fragmenty Twoich własnych wypowiedzi nt. Kowalskiej - o czym Cię zresztą otwartym tekstem informowałem. > Czy to ma być o mnie?Spójrzże wyżej, łaskawco  . > Bo oburzony nie jestem, pewny siebie może tak, ale w moim wypadku słusznie.  > Reszty nie chce mi się analizować,Całkiem trafnie wartość własnych tekstów oceniasz  . Bezwiednie, bo bezwiednie, ale wreszcie coś do rzeczy napisałeś  . > a po drugie, jak już wcześniej zaznaczyłem, nie wiem co miałeś na myśli. Niby stwierdziłeś, że jest to o tym, o czym będziesz pisał, ale niczego prawie nie napisałeś.Jakby Ci to...  Zamieściłem taką Bardzo Tajemniczą Abrakadabrę, co się link nazywa  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | Ok, po tym poście mam bardzo dokładny i ostateczny pogląd na temat Twojej osoby. Jesteś na samej górze w hierarchii osób, z którymi nikt szanujący swój czas nie powinien rozmawiać. Żegnam Ciebie i zgłaszam na pożegnanie do moderacji Twój post, w którym mnie obraziłeś.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Ok, po tym poście mam bardzo dokładny i ostateczny pogląd na temat Twojej osoby.  > zgłaszam na pożegnanie do moderacji Twój post, w którym mnie obraziłeś.Rzecz jasna - nie omieszkałeś przy tym wskazać konkretnych fragmentów, w których obrazy się dopatrzyłeś? 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | > >Reszty nie chce mi się analizować,> Całkiem trafnie wartość własnych tekstów oceniasz . Bezwiednie, bo bezwiednie, ale wreszcie coś do rzeczy napisałeś .Nie, to nie ten fragment, ale pełni funkcję aluzji.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Reszty nie chce mi się analizować,> >Całkiem trafnie wartość własnych tekstów oceniasz . Bezwiednie, bo bezwiednie, ale wreszcie coś do rzeczy napisałeś .> Nie, to nie ten fragment, ale pełni funkcję aluzji (wytłuszczenie moje - big_zyd).Przesadzasz z tymi Trudnymi Słowami. Mierz zamiary na siły - z serca radzę  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | >Przesadzasz z tymi Trudnymi Słowami. Mierz zamiary na siły - z serca radzę.
Trudnymi Słowami? Widzę, że nie tylko dojrzałości Ci brakuje, ale też znajomości podstawowych pojęć. I ta ciągła ironia (z boleścią, ale muszę to tak oficjalnie nazwać). Wyjmujesz z kontekstu każde moje zdanie, każdą wypowiedź w nawet najkrótszej formie i komentujesz ją tak, jakby była zupełnie odrębna od całokształtu. Takie zabiegi może spodobałyby się czytelnikom jakiejś taniej gazetki, gdybyś nieco popracował nad poczuciem humoru. Nie wiem czy W OGÓLE, chociaż przez chwilę pomyślałeś nad sensem i charakterem naszej rozmowy. Czy rozumiesz to, że moje posty są dla Ciebie jedynie narzędziem do praktykowania swojej niepoważnej pasji polegającej właśnie na "dowolnej interpretacji dowolnie wyciągniętych słów z dowolnego miejsca w zdaniu"? Bo jeśli tak, to najzwyczajniej próbujesz kogoś prowokować, a jeśli nie to... przykro mi, napisać muszę Tobie to, za co sam zgłosiłem Cię do moderacji. Jesteś głupi. I to mnie tylko napędza do tego, żeby Tobie odpisywać
>z serca radzę. No tak... bo z czego?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Przesadzasz z tymi Trudnymi Słowami. Mierz zamiary na siły - z serca radzę.> Trudnymi Słowami?> Widzę, że nie tylko dojrzałości Ci brakuje, ale też znajomości podstawowych pojęć.Wyjaśnię: "funkcja aluzji" to - zważywszy kontekst - konstrukcja semantyczna co najmniej dziwaczna. Mniejsza jednak o to, ważniejsze, że żadną "aluzją" się nie posłużyłem, nabijałem się zaś z Ciebie najzupełniej otwarcie  . > I ta ciągła ironia (z boleścią (...)).Oj, żebyś wiedział...  > Wyjmujesz z kontekstu każde moje zdanie, każdą wypowiedź w nawet najkrótszej formie??? > i komentujesz ją tak, jakby była zupełnie odrębna od całokształtu.To przez litość  . Całokształt wygląda jeszcze gorzej. > gdybyś nieco popracował nad poczuciem humoru.Twoim zdaniem, nad poczuciem humoru się pracuje? Hmmm... to wiele wyjaśnia  . > Nie wiem czy W OGÓLE, chociaż przez chwilę pomyślałeś nad sensem i charakterem naszej rozmowy. Czy rozumiesz to, że moje posty są dla Ciebie jedynie narzędziem do praktykowania swojej niepoważnej pasji polegającej właśnie na "dowolnej interpretacji dowolnie wyciągniętych słów z dowolnego miejsca w zdaniu"? Bo jeśli tak, to najzwyczajniej próbujesz kogoś prowokować, a jeśli nie to... przykro mi, napisać muszę Tobie to, za co sam zgłosiłem Cię do moderacji.Ująłem się za Kowalską, do której napisałeś chamsko, niemerytorycznie i głupio. O co chodzi - wykładam pod dwa razy już zamieszczanym linkiem. > Jesteś głupi. I to mnie tylko napędza do tego, żeby Tobie odpisywaćWietrzysz we mnie równorzędnego partnera?  Niesłusznie  . > >z serca radzę.> No tak... bo z czego?Ech, ten Regulamin, Regulamin... 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | >Wyjaśnię: "funkcja aluzji" to - zważywszy kontekst - konstrukcja semantyczna co najmniej dziwaczna.
Jak najbardziej poprawna i zrozumiała. Masz problem z językiem polskim, przykro mi.
>O co chodzi - wykładam pod dwa razy już zamieszczanym linkiem.
Przeczytałem.
>skoro dotąd nie wynaleziono urządzeń telepatię umożliwiających, jasne, że wszelkie opisy intencji przeciwnika mogą być spekulacjami jedynie których zasadności żadnym sposobem dowieść się nie uda
"Urządzeniem telepatię umożliwiającym" jest (MIĘDZY INNYMI) psychologia. Po zachowaniu, po całokształcie wypowiedzi, po faktach, kłamstwach, po tysiącach innych czynników składających się na czyjąś wypowiedź można ocenić (ze sporym prawdopodobieńśtwem) intencje drugiego człowieka. To, że nie można być co do tego pewnym to nic nowego. Nie możesz też być pewnym tego, że istniejesz. Na podobnej zasadzie oceniamy wypowiedzi ludzi religijnych, na przykład księży. Być może Kowalska, podobnie jak oni, wierzy że robi coś dobrego, a nie wie, że są na to lepsze sposoby i trochę głupio to wygląda. Ale o tym już wcześniej pisałem. Wiesz, znacznie ułatwiłoby to wszystkim życie, gdyby Kowalska próbowała zaprzeczyć wystawionym jej przeze mnie zarzutom i podać jakieś sensowne wyjaśnienie. Najwyraźniej nie potrafi aż tak dobrze udawać Greka.
Widzę, że Twoja... Twoje "serce" nie zna granic, więc muszę się poważnie zastanowić czy dać Ci kolejną szansę na zgarnięcie plusa (na których tak bardzo Tobie zależy) od Pani Kowalskiej (uwaga - to było tylko przypuszczenie), która zresztą oflagowała moją wypowiedź jako spam, a Twojej już nie, żebyś mógł mi to później wytknąć.
Tak na marginesie: >Nawet ładnie się tłumaczysz ze swoich "ups" populistycznych argumencików, przemożnej chęci brylowania za wszelką cenę w tym cenę serwilizmu (choć pewnie inaczej sobie to nazywasz), oportunizmu, etc.; przeceniasz się jako cynik, bo twój cynizm jest zwykłą tandetą pod publiczkę, ale ważna jest sama chęć tłumaczenia - tę rozumiem. > Aczkolwiek trudno mi ją docenić, pomimo, że rozumiem.
Nie będę się wtórnie zagłębiał w temat INTENCJI, bo jest tematem dla Ciebie bardzo zawiłym. Kierujesz się rozumowaniem bliskim dla stuprocentowych agnostyków, czyli "niczego nie wiem, więc 3/4 działów nauki, medycyny i filozofii uznam za czarną magię i wróżbiarstwo". Chciałem tylko zacytować powyższy post dlatego, że jest w nim nieco prawdy o Twoim cyniźmie. Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, że niewarto robić głupich min, jeśli ktoś mądry to obserwuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | >>Wyjaśnię: "funkcja aluzji" to - zważywszy kontekst - konstrukcja semantyczna co najmniej dziwaczna. >Jak najbardziej poprawna i zrozumiała. Masz problem z językiem polskim, przykro mi.
A Tobie się wydaje, że takiego problemu nie masz... Zastanów się dobrze, a dojdziesz do wniosku, że "funkcja aluzji" to coś jak "masło maślane".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | Mówimy tu o fragmencie tekstu, który nawiązuje do czegoś. Czyli jest aluzją, nawiązaniem, ale nie tylko, bo to nie było jego przeznaczeniem. To tylko jedna z jego funkcji. Słowo "funkcja" właśnie to podkreśla. Nie wiem jak można tu czegoś nie rozumieć. "Masłem maślanym" byłaby "nawiązująca aluzja". Widzę, że Ty też masz problemy językowe. Jeszcze raz zaznaczę - to fragment tekstu PEŁNI FUNKCJĘ. Nie aluzja. Aluzja ma tylko jedną funkcję - nawiązanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > Aluzja ma tylko jedną funkcję - nawiązanie. > Hmmm... a nie jest to takie nawiązanie, które pełni konkretną funkcję?
Nawiązań ci u nas dostatek, a to - funkcję ma jedną i specyficzną dla siebie. Pomyśl jeszcze raz. W końcu musi Ci wyjść to masło maślane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | Wybacz, nie rozumiem. Wskaż mi gdzie popełniłem błąd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | >Wybacz, nie rozumiem. Wskaż mi gdzie popełniłem błąd. Zastosujmy prawo przechodniości implikacji:
jeśli aluzja, to nawiązanie pełniące funkcję "przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi"* i jeśli coś jest funkcją aluzji, to funkcja aluzji jest funkcją nawiązania pełniącego funkcję przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi. _________________________________________________________________________________
*Stanisław Jaworski: Podręczny słownik terminów literackich. Kraków: Universitas, 2000, s. 16.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | MUZGOJAD (276 punktów) | > i jeśli coś jest funkcją aluzji,Nie jest. PEŁNI funkcję aluzji. Twoje prawo i tak nie udowadnia żadnego błędu. Równie dobrze mogę użyć określenia "funkcja porozumiewawcza" odnosząc się do rozmowy dwóch osób i przedstawić to za pomocą logiki. Wtedy też wyjdzie, że jeśli: porozumiewać się to "komunikować się z kimś słownie bądź w inny sposób"* i jeśli coś jest funkcją (pełni funkcję) porozumiewawczą, to funkcja porozumiewawcza jest funkcją komunikowania się z kimś słownie bądź w inny sposób. To nie znaczy jednak, że "funkcja porozumiewawcza" jest tym samym co "porozumiewanie się", a co za tym idzie, nie jest wyrażeniem nielogicznym czy błędnym. Z "funkcją porozumiewania się", która brzmi trochę bardziej podobnie do "funkcji aluzji" jest to samo. * slowniki.gazeta.pl/pl/porozumiewać się
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | spray (5875 punktów) | > >i jeśli coś jest funkcją aluzji,> Nie jest. PEŁNI funkcję aluzji.Ha! To jeszcze lepiej, a już myślałam, że lepiej być nie może ! "Jeśli aluzja, to nawiązanie pełniące funkcję "przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi" i jeśli coś pełni funkcję aluzji, to pełnienie funkcji aluzji jest pełnieniem funkcji nawiązania pełniącego funkcję przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi." > Twoje prawo i tak nie udowadnia żadnego błędu.Hmm... Tautologia tautologii tautologią pogania. Masło jest maślane, ponieważ jest maślane, gdyż jest z masła pełniacego rolę masła. Maślanego. QED Ale fakt, że w zasadzie błędu nie ma, bo rzeczywiscie masło jest maślane, ponieważ jest maślane, gdyż jest z masła pełniacego rolę masła. Maślanego. > Równie dobrze mogę użyć określenia "funkcja porozumiewawcza" odnosząc się do rozmowy dwóch osób i przedstawić to za pomocą logiki. Wtedy też wyjdzie, że jeśli: porozumiewać się to "komunikować się z kimś słownie bądź w inny sposób"* i jeśli coś jest funkcją (pełni funkcję) porozumiewawczą,No, masz! Dopiero co (patrz wyżej) stwierdziłeś, że "x jest funkcją y", to nie to samo, co "x pełni funkcję y". Chyba się zaczynam gubić w zawiłościach Twojej argumentacji...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | >Ha! To jeszcze lepiej, a już myślałam, że lepiej być nie może !
>"Jeśli aluzja, to nawiązanie pełniące funkcję "przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi" i jeśli coś pełni funkcję aluzji, to pełnienie funkcji aluzji jest pełnieniem funkcji nawiązania pełniącego funkcję przywołania nie wprost danej sprawy, z reguły łatwe do rozszyfrowania przez odbiorcę wypowiedzi."
Trzeci raz Ci mówię: FRAGMENT TEKSTU PEŁNI FUNKCJĘ ALUZJI (jest aluzją, ale to jedna z jego funkcji, bo można go również interpretować jako tekst dosłowny), A NIE ALUZJA PEŁNI JAKIEŚ TAM FUNKCJE. Po co mi rozkładasz aluzję na poszczególne jej funkcje (co zrobiłaś prawidłowo zresztą i zdania, które zapisałaś są jak najbardziej prawidłowe)? Sprawa jest prosta - stwierdziłaś, razem z kolegą big_zydem jakiś błąd. Próbowałaś się posłużyć logiką, żeby go udowodnić, ale nie wyszło, bo zasada, którą podałaś po prostu nie pasowała do tego co napisałem. Dalej nie wiem gdzie Twoim zdaniem zrobiłem błąd. Jeśli nie chcesz marnować mojego i swojego czasu, to mi go wskaż i podaj mi odpowiednią zasadę języka polskiego, która to potwierdzi. Najlepiej trzymaj się z dala od logiki matematycznej i innych pierdół. I proszę Cie, unikaj błędnych porównań do "masła maślanego" oraz niepotrzebnych zwrotów typu "No, masz!", bo to tylko rozprasza. Wydaje mi się, że trochę źle zrozumiałaś co początkowo napisałem, a teraz, niewiadomo z jakich przyczyn wstydzisz się do tego przyznać. Bo nie widzę żadnych innych powodów na to, że wciąż mi odpisujesz bez zaprezentowania dowodu na błąd.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | spray (5875 punktów) | > I proszę Cie, unikaj błędnych porównań do "masła maślanego" oraz niepotrzebnych zwrotów typu "No, masz!", bo to tylko rozprasza.> Wydaje mi się, że trochę źle zrozumiałaś co początkowo napisałem, a teraz, niewiadomo z jakich przyczyn wstydzisz się do tego przyznać.Nie... wstydzę się napisać bardziej dosadnie... > Bo nie widzę żadnych innych powodów na to, że wciąż mi odpisujesz bez zaprezentowania dowodu na błąd.No, ale przecież we fragmencie, który pomijasz, piszę, że w zasadzie nie o błąd chodzi, bo twierdzenie , że masło jest maślane, nie jest w sensie logicznym błędne, choć jego wartość językowa i poznawcza jest wątpliwa
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | MUZGOJAD (276 punktów) | > No, ale przecież we fragmencie, który pomijasz, piszę, że w zasadzie nie o błąd chodzi, bo twierdzenie , że masło jest maślane, nie jest w sensie logicznym błędne, choć jego wartość językowa jest wątpliwa  "Masło maślane" to niewątpliwie pleonazm. "Funkcja aluzji" już nie. Więc czym jest? Jakim błędem? Wszystko ma swoją nazwę. Podaj mi ją.
|
|
1 na 1 | MUZGOJAD (276 punktów) | Super.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Założył hospicjum. Pewnie w porządku facet. A to, że jest księdzem, to wypadek przy pracy. A gdyby nie był księdzem? Może dlatego, że był, było mu łatwiej założyć hospicjum, bo wiadomo, że księdzu się raczej ułatwia, a nie utrudnia.(Vide kumisja majątkowa) A gdyby był świeckim to by mu kłody pod nogi rzucali.
|
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | Program Pierwszy Telewizji Polskiej nada obecnie przemówienie Towarzysza MUZGOJADA. Jednocześnie zwracam się do Władz Władnych, aby zamknęły wątek, gdyż Telewizja Polska nie nadanża z transmitowaniem wypowiedzi Towarzysza MUZGOJADA. Dziękujemy. A Państwu, życzę miłego odbioru. Czytała Krystyna Laska. www.youtube.com/watch?v=fPt1kzewBVw
Myślenie jest głupie.
|
|
 | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > Jednocześnie zwracam się do Władz Władnych, aby zamknęły wątek, gdyż Telewizja Polska nie nadanża z transmitowaniem wypowiedzi Towarzysza MUZGOJADA.Dziś dzień spełniania życzeń. Prosisz- masz
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|