Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jakiego Boga neguje nauka?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
11-06-2018 19:50Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
Jakiego Boga neguje nauka?
nauka neguje istnienie Boga. to nic że naukowcy są coraz bardziej sceptyczni co do ewolucji. nawet jakiś niedawny czas temu w świecie nauki pisano o tym że pierwsze narzędzia i ich wykonanie datuje się na dużo wcześniej niż powszechnie sądzono.

Jakiego Boga neguje nauka?

Takiego który stworzył świat czy takiego który daje życie wieczne?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rogaliczek (669 punktów)
> Takiego który stworzył świat czy takiego który daje życie wieczne?

Świat istnieje od zawsze. Początek i koniec to pojęcia w ograniczonym umyśle. Życia wiecznego pragnie mechanizm zwany Ego. Gdy się rozpadnie nie ma już nikogo kto cokolwiek by pragnął. Wskrzesić mogą najwyżej znudzeni naukowcy z przyszłości którzy nauczą się manipulować czasoprzestrzenią, a nie jacyś wielcy przedwieczni czarodzieje.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>> Takiego który stworzył świat czy takiego który daje życie wieczne?
>Świat istnieje od zawsze. Początek i koniec to pojęcia w ograniczonym umyśle. Życia wiecznego pragnie mechanizm zwany Ego. Gdy się rozpadnie nie ma już nikogo kto cokolwiek by pragnął. Wskrzesić mogą najwyżej znudzeni naukowcy z przyszłości którzy nauczą się manipulować czasoprzestrzenią, a nie jacyś wielcy przedwieczni czarodzieje.

czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?
19-06-2018 15:08 
 Ocena 1 na 1
TyDraniu (6569 punktów)
>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?

Wręcz przeciwnie: z przyszłości (ale przypadkiem).

Istnieje też hipoteza, że Świat Kuli stworzyli magowie ze Świata Dysku podczas nieudanego eksperymentu z reaktorem thaumicznym.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?
>Wręcz przeciwnie: z przyszłości (ale przypadkiem).
>Istnieje też hipoteza, że Świat Kuli stworzyli magowie ze Świata Dysku podczas nieudanego eksperymentu z reaktorem thaumicznym.

Ale dyskusja. Ja się naprawdę zabiję i to widelcem przy obiedzie.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?

Jacy i co stworzyli? Co ty w swoim występie prezentujesz? Do jasnej cholery nie wiem!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?
>Jacy i co stworzyli? Co ty w swoim występie prezentujesz? Do jasnej cholery nie wiem!
miałem różne wizje powstania świata. jedną z nich była przestrzeń, która zapłodniła się in vitro

generalnie jeżeli ks. heller uważa że przestrzeń może być Bogiem, to ja mam problem co jest jej granicą.
rogaliczek (669 punktów)
>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?

Nie, to wewnątrz świata który nie ma początku powstają byty które mają swój początek i koniec.

Spójrz np: na kijek. Czy powiesz, że jego początek znajduje się z prawej a koniec z lewej bo tak nauczyłeś się postrzegać? Czy może uznasz, że ma początek z lewej dlatego bo natknąłeś się na tą stronę jako pierwszą?
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>>czy świat zatem stworzyli naukowcy z przeszłości?
>Nie, to wewnątrz świata który nie ma początku powstają byty które mają swój początek i koniec.
>Spójrz np: na kijek. Czy powiesz, że jego początek znajduje się z prawej a koniec z lewej bo tak nauczyłeś się postrzegać? Czy może uznasz, że ma początek z lewej dlatego bo natknąłeś się na tą stronę jako pierwszą?

dziwna analogia. to tak jakby porównywać 6 z przyrody do losowania 6 w lotto.
rogaliczek (669 punktów)
Nie, kijek to tylko kształt czasoprzestrzeni, sam w sobie nie ma początku ani końca. Tak samo jak to z czego wywodzi się czasoprzestrzeń.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>Nie, kijek to tylko kształt czasoprzestrzeni, sam w sobie nie ma początku ani końca. Tak samo jak to z czego wywodzi się czasoprzestrzeń.

ależ kijek ma dwa końce z czego jeden jest jego początkiem?
rogaliczek (669 punktów)
Nie, jeśli zacznę liczyć np: atomy z których składa się kijek bez jakiegokolwiek wzorca to koniec może wypaść na jego środku.
Wenancjusz (16441 punktów)
>nauka neguje istnienie Boga. to nic że naukowcy są coraz bardziej sceptyczni co do ewolucji. nawet
>jakiś niedawny czas temu w świecie nauki pisano o tym że pierwsze narzędzia i ich wykonanie datuje
>się na dużo wcześniej niż powszechnie sądzono.
>Jakiego Boga neguje nauka?

W tym problem jeśli Boga tak naprawdę nie ma. Więc co tu negować?

> Takiego który stworzył świat czy takiego który daje życie wieczne?

Kapeć słuchaj i się ucz. Co jest wieczne? Tractu temporis depravatum est - przez upływ czasu się psuje. Wszystko!
Znasz tą zasadę? Już z starożytni zauważyli, że prawdy po czasie sczezną. Sprawdza się co do joty. Kto nam daje życie? Ateistom zwłaszcza? A tych jest coraz więcej. Dlaczego? No więc jakiego Boga "nauka neguje"? Czy jest coś takiego co najważniejszym we Wszechświecie jest? Nie oczywiście. Bo do jakiego pułapu/poziomu sprowadza się wszelakie "boskie" dyskusje? Do poziomu nawiedzonych religiantów zakładających i obstających przy twierdzeniu, że Bóg jest. I koniec. To twierdzenie faktu, czy też rozbuchanej, czasem chorej wyobraźni?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Pan Kapeć (433 punktów)
(zablokowany)
>W tym problem jeśli Boga tak naprawdę nie ma. Więc co tu negować?

oczywiście, a nie ma, bo nie ma.
Wenancjusz (16441 punktów)
>nauka neguje istnienie Boga. to nic że naukowcy są coraz bardziej sceptyczni co do ewolucji. nawet
>jakiś niedawny czas temu w świecie nauki pisano o tym że pierwsze narzędzia i ich wykonanie datuje
>się na dużo wcześniej niż powszechnie sądzono.
>Jakiego Boga neguje nauka?
> Takiego który stworzył świat czy takiego który daje życie wieczne?

Pytanie no hmmm .. jakby tu powiedzieć ...no Kapciu, jakbyś to ocenił? Ja uważam, iż prowokuje znów do przewalanki słownej o niczym. Tak i bez obrazy wielkiej. Co prowokujesz takimi pytaniami, skoro Boga Twojego nie ma śladu w tworzeniu wszystkiego?
Czyż ludzi zdrowo rozsądkowych nie stać na ocenę, że na tym portalu ("Racjonalista"(!)) zaczyna się dysput religijnej proweniencji? Do licha ciężkiego! Czy to delegatura "Frondy"? Do licha!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365