 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-02-2020 15:15 | okragly (21676 punktów) | glupie pytanie?
1 na 3 | Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, temp parowania, zamarzania, lepkości to znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
To jest bardzo dobre pytanie, ale nie z fizyki, a z psychofizyki. Trzeba ustalić próg czucia wilgoci, czyli sprawdzić, jaka najmniejsza ilość wody jest odczuwana, a później dokonać odpowiednich obliczeń molowych. ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > pytanie z psychofizyki. Trzeba ustalić próg czucia wilgoci, sprawdzić, jaka najmniejsza ilość wody jest odczuwana, a później dokonać odpowiednich obliczeń molowych. wydaje sie, że dotyczące fizyki bez psycho fizyka definiuje wode np poprzez temp zamarzania, lepkośc, temperature parowania czy 1 cząsteczka H2O ma te właściwości (czemu woda (wodór+tlen) nie jest gazem?) czy 2 cząsteczki H2O ma te właściwości np zamarza w 0 st celcjusza?
Jeden mol zawiera cząsteczek dokładnie 6,02214076×10 do 23 potęgi, ogromna ilość, chyba już jest wodą, a pół mola? Od kiedy woda jest woda?
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Skoro kwestionujesz moje podejście, to sam coś wymyśl! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | > Skoro kwestionujesz moje podejście, to sam coś wymyśl!
Kwestionuje bo Twoje podejście to mistyfikacja intelektualno-propagandowa.
|
|
|  | 2 na 2 | Prazeodym (125 punktów) | >> pytanie z psychofizyki. Trzeba ustalić próg czucia wilgoci, sprawdzić, jaka najmniejsza ilość wody jest odczuwana, a później dokonać odpowiednich obliczeń molowych. > wydaje sie, że dotyczące fizyki bez psycho >fizyka definiuje wode np poprzez temp zamarzania, lepkośc, temperature parowania >czy 1 cząsteczka H2O ma te właściwości (czemu woda (wodór+tlen) nie jest gazem?) >czy 2 cząsteczki H2O ma te właściwości np zamarza w 0 st celcjusza? >Jeden mol zawiera cząsteczek dokładnie 6,02214076×10 do 23 potęgi, ogromna ilość, chyba już jest wodą, a pół mola? >Od kiedy woda jest woda? > szukanie raju, moim celem
1 mol wody waży 18 gramów, a więc jest to jakieś pół kieliszka. Temperatura to średnia energia kinetyczna cząsteczek, a więc teoretycznie to nawet 1 cząsteczka ma jakąś temperaturę. Stan skupienia zależy od temperatury i ciśnienia, a więc jak bardzo cząsteczki wody trzymają się razem ze sobą, więc teoretycznie już nawet niewielka ich ilość związanych ze sobą może określić ten stan. Co do czucia wilgoci na skórze czy języku to podejrzewam, że jakiś ułamek milimetra sześciennego wchodzi w grę - strzelam, że jakieś 1/100000 grama.
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> pytanie z psychofizyki. Trzeba ustalić próg czucia wilgoci, sprawdzić, jaka najmniejsza ilość wody jest odczuwana, a później dokonać odpowiednich obliczeń molowych. >> wydaje sie, że dotyczące fizyki bez psycho >>fizyka definiuje wode np poprzez temp zamarzania, lepkośc, temperature parowania >>czy 1 cząsteczka H2O ma te właściwości (czemu woda (wodór+tlen) nie jest gazem?) >>czy 2 cząsteczki H2O ma te właściwości np zamarza w 0 st celcjusza? >>Jeden mol zawiera cząsteczek dokładnie 6,02214076×10 do 23 potęgi, ogromna ilość, chyba już jest wodą, a pół mola? >>Od kiedy woda jest woda? >> szukanie raju, moim celem >1 mol wody waży 18 gramów, a więc jest to jakieś pół kieliszka. >Temperatura to średnia energia kinetyczna cząsteczek, a więc teoretycznie to nawet 1 cząsteczka ma jakąś temperaturę. >Stan skupienia zależy od temperatury i ciśnienia, a więc jak bardzo cząsteczki wody trzymają się razem ze sobą, więc teoretycznie już nawet niewielka ich ilość związanych ze sobą może określić ten stan. >Co do czucia wilgoci na skórze czy języku to podejrzewam, że jakiś ułamek milimetra sześciennego wchodzi w grę - strzelam, że jakieś 1/100000 grama.
Trzeba jeszcze uwzględnić czułość sensorów/receptorów, czyli subtelność odczuwania przez końcówki nerwów umiejących rozpoznać i zasygnalizować mózgowi ich zaistnienie na języku. One mogą być różne w każdym organizmie. Ale jak zwykle "okrągły" znów wynalazł "poważny" problem i ma chłop zmartwienie, że spać nie może.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >"okrągły" znów wynalazł "poważny" problem i ma chłop zmartwienie jedna woda nie jest wodą jeden czlowiek nie jest czlowiekiem ile trzeba wody (H2O) żeby była wodą? tym sposobem znajde odpowiedź na pytanie, ile trzeba ludzi, żeby czlowiek był człowiekiem
szukanie raju, moim celem
|
|
4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra,
Oczywiście, bo jak?
>nie ma temperatury,
Oczywiście, że ma temperaturę otoczenia/środowiska.
>temp parowania, zamarzania,
Oczywiście, że ma, bo prawa fizyki działają tak samo na mol jak i na atom.
>lepkości to >znaczy nie jest wodą.
Wydziwiasz. Nie wodą więc czym?
No rzeczywiście genialny wniosek. Ale podobnie jest z cząstką C2H5OH . Pijemy alkohol, którego nie ma. Pod warunkiem, że będziemy sobie dawkować cząstka po cząstce.
>Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.
A dlaczego tego nie wyliczysz sam? "Ile potrzebuje zgromadzić cząstek C2H5OH, żeby wypić? Tzn. żeby czuć w hormonach i innych gruczołach? Geniusz problemów, a do tego zwykły nieuk. Stwierdzam, że Boga nie ma. Gdyby był, to zagrzmiał potężnie, widząc Twoją pisaninę. Grzmotów nie było jakoś latoś.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 3 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | >>nie ma temperatury, >Oczywiście, że ma temperaturę otoczenia/środowiska. No, z tym bym uważał. Pojęcie temperatury ma mało sensu w odniesieniu do pojedynczej cząsteczki.
>>temp parowania, zamarzania, >Oczywiście, że ma, bo prawa fizyki działają tak samo na mol jak i na atom. Prawa fizyki tak, ale jak w przypadku pojedynczej cząsteczki mówić o stanie skupienia, który jest przecież zdeterminowany przez to, jak cząsteczki oddziałują między sobą?
Zadane w tym wątku pytania nie są więc takie idiotyczne, ale raczej nie mają konkretnej odpowiedzi. Jak zwykle kiedy granica jest płynna, wiadomo kiedy się jest po jej jednej stronie, wiadomo kiedy się jest po drugiej, ale nadal ciężko postawić ją w konkretnym miejscu.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>nie ma temperatury, >>Oczywiście, że ma temperaturę otoczenia/środowiska. >No, z tym bym uważał. Pojęcie temperatury ma mało sensu w odniesieniu do pojedynczej cząsteczki.
W zasadzie to rzeczywiście analizować taki stan jednej cząsteczki jest trudno, a śmielej, niemożliwe. Także samo określanie lepkości, bo to pojęcie dopiero widoczne się robi gdy mamy do czynienia z płynem a to już nie dotyczy atomu, czy samodzielnej, pojedynczej cząstki. Podobnie z parowaniem i zamarzaniem. Bo cząsteczka nie ma takich zdolności przyjmowania i oddawania ciepła w sensie fizycznym, bo wtedy musiał by istnieć "magazynek" podręczny cząsteczki gdzie energię cieplną mogłaby magazynować/przechować czyli przyjmować i oddawać. Akurat właśnie w odniesieniu do energii cieplnej. Ale jakkolwiek by nie patrząc nie można zaprzeczyć, że cząsteczka H2O, nie jest wodą.
>>>temp parowania, zamarzania, >>Oczywiście, że ma, bo prawa fizyki działają tak samo na mol jak i na atom.
>Prawa fizyki tak, ale jak w przypadku pojedynczej cząsteczki mówić o stanie skupienia, który jest przecież zdeterminowany przez to, jak cząsteczki oddziałują między sobą?
Zgadzam się, ale jest to stan wybitnie teoretyczny. No bo jakże można mówić o fizjologicznej czynności picia wody rozpoczynając analizę począwszy od cząsteczki?
>Zadane w tym wątku pytania nie są więc takie idiotyczne, ale raczej nie mają konkretnej odpowiedzi. Jak zwykle kiedy granica jest płynna, wiadomo kiedy się jest po jej jednej stronie, wiadomo kiedy się jest po drugiej, ale nadal ciężko postawić ją w konkretnym miejscu.
No więc gdyby wszelaką analizę istoty materii zaczynać od tego, że jej cechy charakterystyczne nikną, przy rozważaniach typu "ab ovo", dochodzić można, że w zasadzie wszelkiej materii w użytkowym sensie nie ma. Przecież "okrągły" w ten sposób stwierdził, że wody nie ma. To może doprowadzić do zgoła dziwnych wniosków, jako że przeczymy rzeczywistości jaka nas otacza. Więc i raj "okrągłego", przy tak rozpoczętych rozważaniach nie istnieje. A skoro istnieje, nawet w jego wyobraźni, to ma i jakiś wymiar i kształt widziany nawet w wyobraźni, temperaturę, smak. Rozbuchał się ten "okrągły" za mocno.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >w zasadzie wszelkiej materii w użytkowym sensie nie ma
Materia jest i w najbardziej ogólnym pojęciu określamy ją jako przestrzeń.
Określone molekuly to określone przestrzenie, które mają własne granice, własne układy wspolrzednych, własne wielkości fizyczne i różnią się z innymi molekulami.
Podobnie ruch jest w najbardziej ogólnym sensie określamy go jako czas.
Każda określona czynność to określony czas.
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury parowania, zamarzania, lepkości to znaczy nie jest wodą. >Wydziwiasz. Nie wodą więc czym? może, tlenek wodoru
szukanie raju, moim celem
|
|
7 na 7 | uxbridge (5980 punktów) | >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, temp parowania, zamarzania, lepkości to >znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą. Po dłuższym zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że to bardzo dobre pytanie. I odpowiem na nie. Odpowiedź brzmi: trzy. Nie mniej nie więcej. Trzy. Dlaczego trzy? Mógłby się zapytac ktoś głupio-dociekliwy. Dlatego, że tak mówię. Nie muszę tego uzasadniać. Jutro mogę dać inną odpowiedź, bo czemu nie? Przecież "okrągły" (i paru innych aktywnych troli tego forum) codziennie wydalają z siebie dziesiątki twierdzeń niczym nie popartych. Nie uważają, aby istnienie jakichkolwiek spójnych kryteriów odróżniających twierdzenia prawdopodobne od nieprawdopodobnych miało znaczenie. A potem zadają pytanie, na które oczekują sensownej odpowiedzi. Sensownej, czyli przekonującej logicznie i mieszczącej się w górnych granicach prawdopodobieństwa. Po co w ogóle potrzebujecie czyjejś odpowiedzi? Sami sobie odpowiadajcie na swoje pytania. Przecież każda odpowiedź będzie tak samo dobra. Prawda? W raju pili wodę w pojedyńczych cząsteczkach. Alkohol robili z makaków i meteorytów więc się nie upijali. Potem rysowali szczęśliwe fallusy na ścianach swoich dębowych jaskiń, przy pomocy rapidografów Rotringa. Ale im się nie zapychały, bo tusz kupowali od wędrownych ośmiornic. Kto temu k..a zaprzeczy?
|
|
 | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, temp parowania, zamarzania, lepkości to> >znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.> Po dłuższym zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że to bardzo dobre pytanie. I odpowiem na nie. Odpowiedź brzmi: trzy. Nie mniej nie więcej. Trzy.Nie zgadzam się z Tobą. Prawidłowa odpowiedź nie jest tak precyzyjna i mieści się w przedziale od 2,5 do 2,75 cząsteczki Uzasadnienie jest takie jak Twoje, ale nie polemizuj bo i tak nie przekonasz 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, temp parowania, zamarzania, lepkości to> >znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.> Po dłuższym zastanowieniu, doszedłem do wniosku, że to bardzo dobre pytanie. I odpowiem na nie. Odpowiedź brzmi: trzy. Nie mniej nie więcej. Trzy.> Dlaczego trzy? Mógłby się zapytac ktoś głupio-dociekliwy. Dlatego, że tak mówię. Nie muszę tego uzasadniać. Jutro mogę dać inną odpowiedź, bo czemu nie? trzy jest podstawa naszej cywilizacji w tym religii, np 8óg w 3 osobach Świeckim jest np kopuła Fullera pl.wikipedia.org/wiki/Kopuła_geodezyjna - odwzorowuje powierzchnię kuli. Trójkąt najsztywniejszym wielokątem Pierwszą kopułę tego typu wybudowano w 1923 według Niemca, Walthera Bauersfelda na planetarium w Jenie. (czemu my nic nie wymyślamy, oprócz B. Malinowskiego który wymyślil raj 
szukanie raju, moim celem
|
|
2 na 2 | mancziz (1830 punktów) | >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, temp parowania, zamarzania, lepkości to >znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.
Woda to substancja czyli zbiór cząstek, który ma konkretne właściwości. Cząstka wody to cząstka wody i tyle. Pytanie brzmi - czy ta kwestia miałaby znaczenie w raju?
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > >Jedna cząstka H2O, nie jest mokra, nie ma temperatury, parowania, zamarzania, lepkości to> >znaczy nie jest wodą. Ile potrzebuje zgromadzić cząstek H2O, żeby wypić? tzn żeby była wodą.> Woda to substancja czyli zbiór cząstek,rozumiem, ale czy 2 czasteczki wody sa mokre? zamarzają w 0 st > Cząstka wody to cząstka wody i tyle. cząstka wody chyba nie jest woda, nie ma jej właściwości > Pytanie brzmi - czy ta kwestia miałaby znaczenie w raju?woda miala 1 znaczenie w raju, mieszkali maks 1o0 metrów od wody (jeziora, rzeki, morza) Nil poczatkiem cywilizacji inne początki to Ganges, Eufrat, Tygrys i Wisła 
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 2 na 2 | mancziz (1830 punktów) | > rozumiem, ale czy 2 czasteczki wody sa mokre?Nie jestem pewien czy mokrość jest cechą fizyczną lub chemiczną. Jeśli chodzi Ci o to, czy by Ci wsiąknęły w koszulkę to chyba i jedna cząstka jest w tym sensie mokra. > zamarzają w 0 stNie wiem szczerze mówiąc. Rozróżnienie cieczy od ciała stałego wymaga chyba rozróżnienia sposobu uporządkowania cząsteczek a czy można mówić o jakimś uporządkowaniu przy 2 cząstkach? Tak czy siak jeśli dla jakiejś małej ilości cząstek wody mielibyśmy inne właściwości fizyczne/chemiczne niż przy większej ilości to należałoby chyba albo inaczej nazwać ten kilk-ucząstkowy zbiór, np. wodą jakąś tam albo nadać mu jakąś konkretniejszą fazę skupienia. > cząstka wody chyba nie jest woda, nie ma jej właściwościTak jak ja to widzę to nie jest wodą już z samej definicji wody czy substancji. Chyba że źle to rozumiem. To trochę tak jak z nogą - jest częścią ciała ale nie jest ciałem.  > woda miala 1 znaczenie w raju, mieszkali maks 1o0 metrów od wody (jeziora, rzeki, morza) Nil poczatkiem cywilizacjiNo super ale co kiedy było jej za mało? Jak się dzielili - każdemu po równo, każdemu według potrzeb, kto pierwszy ten lepszy, wódz decyduje czy prawo dżungli (czyli jak masz lepszą maczugę to bierzesz od tego słabszego)?
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
> >woda miala 1 znaczenie w raju, mieszkali maks 1o0 metrów od wody (jeziora, rzeki, morza) Nil poczatkiem cywilizacji> co kiedy było jej za mało? Jak się dzielili - każdemu po równo, każdemu według potrzeb, kto pierwszy ten lepszy,zażyła wspólnota z raju, żyła bliżej siebie niż współcześmie matka z córką, ojciec z synem. Najbardziej chronili dzieci, później kobiety. Nie jesteśmy krowami (gdzie też stado chroni mlode i krowy) a ssakami naczelnymi, to zobowiązuje  np przyjaciel sie skaleczy a na twojej twarzy pojawi sie grymas bólu, to wynalazek z raju, empatia, współodczuwanie, współcześnie nie uzywana zanika > wódz decydujeu ssaków stadnych rządzą samice np delfiny, bonobo ale i słoni i wszystkich innych > czy prawo dżunglizażyłe stado, to jeden organizm czasem sie walnę w głowę, sam siebie karzę  tak i oni. Ale ludzkie stado z raju, to jeden organizm (skaleczy się jeden, współczuli wszyscy)
szukanie raju, moim celem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|