Racjonalista - Strona głównaDo treści
Take it easy, America!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-11-2017 20:48Arminius (25555 punktów)Take it easy, America!
0 na 4
Amerykanie przestają być narodem hurraoptymistów - cokolwiek infantylnych - ale jednak. I w ekspresowym tempie przeistaczają się w zgorzkniałych, zestresowanych pesymistów niepewnych jutra. 63 % spośród nich twierdzi, iż przyszłość narodu ameerykańskiego jest dla nich bardzo poważnym lub dosyć poważnym źródłem stresu. Jest to najpoważniejszy czynnik deprymujący Amerykanów - wyprzedzający takie czynniki stresu jak: obawa o pieniądze ( 62 %) czy praca ( 61%). Ogromny odsetek Amerykanów - 59 % - uważa także, iż obecne czasy są najgorszym momentem w historii USA, "dokąd sięgają pamięcią". Owa "pamięć" obejmuje II wojnę, wojnę koreańską, wojnę w Wietnamie, kryzys rakietowy, atak na wieże 11 września 2001 r. Dla 59 % obecne głębokie podziały społeczne w USA są źródłem stresu.
Zainteresowanych kondycją psyche amerykańskiego odsyłam do podlinkowanego materiału - w którym multum smętnych danych jak wyżej.
Ciekawym, czy ów depresyjny dół w który staczają się Amerykanie - generuje u nich zmiany codziennych zachowań i przyzwyczajeń? Czy nadal na pytanie: "how are you?" odpowiadają "fine", "great" ? A nawet jeżeli tak - to czy nadal z takim tryskającym entuzjazmem w głosie - jak to onegdaj robili, gdy zmartwień nie było albo były ciągle ukryte poza horyzontem. Bo jeżeli swego psychicznego doła maskują plastikowymi uśmoechami i pseudodziarskimi zapewnieniami że jest "great" - to jest jeszcze gorzej z nimi niżby na to wskazywały statystyki jak wyżej.


"WASHINGTON — Nearly two-thirds of Americans (63 percent) say the future of the nation is a very or somewhat significant source of stress, slightly more than perennial stressors like money (62 percent) and work (61 percent), according to the American Psychological Association’s report, "Stress in America™: The State of Our Nation".
More than half of Americans (59 percent) said they consider this the lowest point in U.S. history that they can remember — a figure spanning every generation, including those who lived through World War II and Vietnam, the Cuban Missile Crisis and the Sept. 11 terrorist attacks.
When asked to think about the nation this year, nearly six in 10 adults (59 percent) report that the current social divisiveness causes them stress. A majority of adults from both political parties say the future of the nation is a source of stress, though the number is significantly higher for Democrats (73 percent) than for Republicans (56 percent) and independents (59 percent)."

www.apa.or(*)ases/2017/11/lowest-point.aspx
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>Democrats (73 percent) than for Republicans (56 percent) and independents (59 percent)."
Demokraci mają straszny ból dupy po wygranej Trumpa. To jest ewenement żeby fala nienawiści się utrzymywała tak długo po wyborach. Ale co tak właściwie ten Trump robi? Nic specjalnego! Jakieś pogróżki dla Korei Płn.? Wolne żarty.
W Stanach kto ma wygrać to wygra, i za wiele się nie zmieni. Pewnie, że są różne lobby i ośrodki nacisku, ale to bardziej estetyka, nie ma tak, żeby coś miało ulec radykalnej przemianie, bez tych którzy rządzą naprawdę. A i tak podejrzewam, że ich nastroje (Amerykanów) są na co dzień o wiele lepsze niż Europejczyków.
Arminius (25555 punktów)kwestia proporcji
>A i tak podejrzewam, że ich nastroje (Amerykanów) są na co dzień o wiele lepsze niż >Europejczyków.

Ale bardzo mozliwym jest, iż dysproporcja między nimi jest trochę mniejsza niż onegdaj.
09-11-2017 22:43 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: kwestia proporcji
>Ale bardzo mozliwym jest, iż dysproporcja między nimi jest trochę mniejsza niż onegdaj.
Trudno to ocenić. Amerykanie tradycyjnie są sceptyczni wobec władzy, ale nastawieni patriotycznie wobec siebie jako narodu. Europejczycy z kolei przerażeni nacjonalizmami, które doprowadziły do tylu nieszczęść, są kuszeni jakąś federacyjnością. Co z tego wyniknie to sprawa otwarta.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365