Racjonalista - Strona głównaDo treści
Oplątani pajęczą siecią Eruw

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-06-2021 09:05Arminius (25555 punktów)Oplątani pajęczą siecią Eruw
Ocena 1 na 1
Ortodoksyjni Żydzi przestrzegają wielu rygorystycznych ( i z punktu widzenia racjonalnego człowieka absurdalnych ) nakazów i zakazów - w tym zakazów wykonywania określonych czynności w czasie szabatu. Wśród owych zakazów jest i taki, który zabrania przenoszenia określonych rzeczy z jednej domeny prywatnej do drugiej "tranzytem" przez obszar domeny publicznej. Aby temu uciążliwemu zakazowi zaradzić, Żydzi wykreowali zwyczaj Eruw, czyli ogradzania linką określonej przestrzeni, w celu przekształcenia jej w jedną wielką domenę prywatną, gdzie zakazy już nie obowiązują. W praktyce skutkuje to "ogradzaniem" całych miast w których funkcjonują społeczności ultrażydowksie pajęczą siecią lin sznurków i żyłek wędkarskich - co wywołuje szereg problemów i kontrowersji.
Przyjrzyjmy się zwyczajowi Eruw.
Primo - jest on rzecz jasna absurdalny ale przede wszystkim jest on do cna przeżarty hipokryzją talmudyczną bo wynika z chęci wyprowadzenia boga w buraki, tego samego dla którego jest się tak bardzo ultraortodoksyjnym
Secundo, rodzi on szereg wątpliwości i problemów, bo w celu zainstalowania Eruw, ultraortodoksi wykorzystują elementy infrastruktury publicznej (typu słupy elektryczne) często bez pozwolenia, nie ponosząc żadnych opłat, stwarzając określone zagrożenia ( np. żyłka wędkarska jest trudno zauważalna),
Tertio, wzbudza protesty u nieżydów i Żydów świeckich, ze względu na swój ścisłe religijny charakter, którzy skonfrontowani z pajęczą siecią jak wyżej - oponują przeciwko tak agresywnej ingerencji czynnika religijnego w domenę publiczną. Żydzi świeccy narzekają przy tym często, iż osaczanie ich przez pajęczą sieć jak wyżej - kojarzy im się z.... gettoizacją i instytucją getta.
Quatro, Eruw w praktyce oznacza, iż w przestrzeniach oplątanych pajęczyną jak wyżej pojawia się znacznie więcej ultraortodoksów ze wszystkimi ich, nieznośnymi dla przeciętnego człowieka, zwyczajami ( typu zakaz chodzenia kobiet po tych samych chodnikach co mężczyźni), co obniża znacząco komfort życia jak również wpływa negatywnie na ceny nieruchomości.

Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanych materiałów.


en.wikipedia.org/wiki/Eruv
www.nbcnews.com/id/wbna26973301

"Jewish people who are not in favor of an eruv may feel that after an eruv is created they live in a symbolically segregated community. "It's like social engineering," said Arnold Sheiffer, founder of the opposition group Jewish People for the Betterment of Westhampton Beach. "We [the Jewish people] fought like hell to get out of the ghetto and now they want to create that again. The opposition in the village here is very, very high."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hyperion (1422 punktów)
U nas też to jest tylko pod nazwą 'osiedla strzeżone'.

Czasem człowiek musi się nieźle na-obiegać takich osiedli, żeby się dostać z jednej ulicy na inną.


Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
08-06-2021 11:20 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Eruw versus gated community
>U nas też to jest tylko pod nazwą 'osiedla strzeżone'.
>Czasem człowiek musi się nieźle na-obiegać takich osiedli, żeby się dostać z jednej ulicy na >inną.

Osiedla jak wyżej są także rodzajem gettoizacji i mogą być traktowane w kategoriach patologii.
Jednakże zasadnicza różnica między gated community a Eruw polega na tym, że w pierwszym przypadku grupa ludzi izoluje się z własnej woli i broni dostępu do swej przestrzeni osobnikom z zewnątrz, w przypadku zaś Eruw jest dokładnie na odwrót grupa osobników narzuca zwyczaj - będący dla racjonalnej osoby hipokrytyczną patologią - ludziom, którzy sobie niekoniecznie tego życzą.
Praktyczny wymiar takiej patologii polega na tym, iż np. w pewnym momencie gaśnie panu światło w domu, bo ekipa Eruw, która co tydzień przed szabasem sprawdza "nieprzerwalność" Eruw rozwieszonego np. na słupach elektrycznych, przy okazji swej patologicznej "roboty" uszkadza kabel elektryczny.
haish (2904 punktów)Odp: Eruw versus gated community
>>U nas też to jest tylko pod nazwą 'osiedla strzeżone'.
>>Czasem człowiek musi się nieźle na-obiegać takich osiedli, żeby się dostać z jednej ulicy na >inną.
>Osiedla jak wyżej są także rodzajem gettoizacji i mogą być traktowane w kategoriach patologii.
>Jednakże zasadnicza różnica między gated community a Eruw polega na tym, że w pierwszym przypadku grupa ludzi izoluje się z własnej woli i broni dostępu do swej przestrzeni osobnikom z zewnątrz, w przypadku zaś Eruw jest dokładnie na odwrót grupa osobników narzuca zwyczaj - będący dla racjonalnej osoby hipokrytyczną patologią - ludziom, którzy sobie niekoniecznie tego życzą.
>Praktyczny wymiar takiej patologii polega na tym, iż np. w pewnym momencie gaśnie panu światło w domu, bo ekipa Eruw, która co tydzień przed szabasem sprawdza "nieprzerwalność" Eruw rozwieszonego np. na słupach elektrycznych, przy okazji swej patologicznej "roboty" uszkadza kabel elektryczny.

W Izraelu ortodoksyjni Żydzi są problemem dla nieortodoksyjnej części społeczeństwa.
W Polsce podobnym problemem są 'ortodoksyjni Katolicy'.
Konstytucja i akty prawne w obu krajach gwarantują wolność sumienia i wyznania.
Porównywalnie w Polsce istnieją święta kościelne i na potrzeby procesji wyłączane z ruchu są ulice, pobudowane w bezpośrednim sąsiedztwie wielkiej płyty świątynie katolickie dzwonią każdego dnia.
W państwach gdzie religią większości jest Islam muezini za pomocą sprzęty nagłaśniającego nawołują kilka razy dziennie do modlitwy.
Wychodzi na to że większość może nie szanować uczuć i odczuć mniejszości - w drugą stronę to nie działa.
Podniecanie się tym co dzieje się w Izraelu i co wyczyniają ortodoksi ma sens tylko wtedy, jeśli odnosi się to do własnego podwórka.
W czasie gdy istniało państwo ISIS media niemal całego świata, oraz rządy 'cywilizowanych' krajów toczyły z ISIS wojnę. A przecież, ludzie z ISIS chcieli tylko żyć po swojemu.
Patologia jest nauką o przyczynach i skutkach zjawisk chorobowych.
Wypadałoby, aby określając coś lub kogoś patologią na wstępie wątku podać kryterium patologią nie będące. Samo przerwanie kabla, to trochę mało, zwłaszcza że mamy do czynienia z regionem Bliskiego Wschodu - tam kable wiszą niemal wszędzie i w rozmaitych konfiguracjach.
Arminius (25555 punktów)gdzie się dzieje
>Podniecanie się tym co dzieje się w Izraelu i co wyczyniają ortodoksi ma sens tylko wtedy, jeśli >odnosi się to do własnego podwórka.
>Samo przerwanie kabla, to trochę mało, zwłaszcza że mamy do czynienia z regionem Bliskiego >Wschodu - tam kable wiszą niemal wszędzie i w rozmaitych konfiguracjach.

Zwyczaj Eruw ma miejsce wszędzie, gdzie funkcjonuję liczniejsza wspólnota ultraortodoksów żydowskich, nie tylko w okupowanej Palestynie. Także w Nowym Jorku, wielu miastach amerykańskich, brytyjskich.... Proszę uważnie czytać podlinkowane materiały - przed formułowaniem stanowczych wniosków w komentarzach.
skorpion13 (920 punktów)Odp: Oplątani pajęczą siecią Eruw
>Ortodoksyjni Żydzi przestrzegają wielu rygorystycznych ( i z punktu widzenia racjonalnego człowieka
>absurdalnych ) nakazów i zakazów - w tym zakazów wykonywania określonych czynności w czasie szabatu.
No nie wiem co bardziej pokręcone. To ,,przetwarzanie podziału przestrzeni'' czy może seks z własną żoną przez dziurę w prześcieradle? A może obchodzenie zakazu wykonywania czynności i podróży przez ortodoksów jakże chętnie obchodzony przez położenie gumowego worka z wodą na siedzenie samochodu w szabas (nakaz przerwania na okres szabasu podróży ie dotyczył ,podróży wodą).
Arminius (25555 punktów)co jest pokręcone
>>Ortodoksyjni Żydzi przestrzegają wielu rygorystycznych ( i z punktu widzenia racjonalnego człowieka
>>absurdalnych ) nakazów i zakazów - w tym zakazów wykonywania określonych czynności w czasie szabatu.
>No nie wiem co bardziej pokręcone.

Rzecz nie w tym co bardziej pokręcone. Jak coś kogoś kręci i sprowadza się to do jego osoby - jego problem. Inny problem jest gdy czyjaś mania jest agresywnie narzucana całej społeczności, bez względu na jej opinię na temat.
09-06-2021 08:37 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)Odp: Oplątani pajęczą siecią Eruw
>>Ortodoksyjni Żydzi przestrzegają wielu rygorystycznych ( i z punktu widzenia racjonalnego człowieka
>>absurdalnych ) nakazów i zakazów - w tym zakazów wykonywania określonych czynności w czasie szabatu.
>No nie wiem co bardziej pokręcone. To ,,przetwarzanie podziału przestrzeni'' czy może seks z własną żoną przez dziurę w prześcieradle? A może obchodzenie zakazu wykonywania czynności i podróży przez ortodoksów jakże chętnie obchodzony przez położenie gumowego worka z wodą na siedzenie samochodu w szabas (nakaz przerwania na okres szabasu podróży ie dotyczył ,podróży wodą).
>

W Kościele Katolickim takie zachowanie określa się mianem bigoterii oraz obłudy.
Nie posiada on nic wspólnego z prawdziwą wiarą.
Polega on na gorliwym wypełnianiu wielu czynności religijnych z zaniedbywaniem pobożności wewnętrznej.
Żydzi mają z tym problem już od starożytności.
Pan Jezus krytykował ten sposób postępowania przez faryzeuszy oraz uczonych w piśmie.
Współczesny Judaizm opiera się głównie na zakazach i nakazach, których jest bardzo dużo w tej religii.
Dlatego ortodoksyjni Żydzi nie pracują i są wraz z rodzinami utrzymywani prze państwo.
A co będzie za kilkaset lat, jeśli ktoś nie powstrzyma tej religijnej twórczości.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
haish (2904 punktów)
>>>Ortodoksyjni Żydzi przestrzegają wielu rygorystycznych ( i z punktu widzenia racjonalnego człowieka
>>>absurdalnych ) nakazów i zakazów - w tym zakazów wykonywania określonych czynności w czasie szabatu.

> W Kościele Katolickim takie zachowanie określa się mianem bigoterii oraz obłudy.
>Nie posiada on nic wspólnego z prawdziwą wiarą.
>Polega on na gorliwym wypełnianiu wielu czynności religijnych z zaniedbywaniem pobożności wewnętrznej.
>Żydzi mają z tym problem już od starożytności.
>Pan Jezus krytykował ten sposób postępowania przez faryzeuszy oraz uczonych w piśmie.

Ten sposób życia krytykowali ewangeliści przypisując własne poglądy epickiemu Jezusowi.
Obiektywnie oceniając to zjawisko -> było ono obroną własnej tożsamości(żydowskiej) przed tożsamością greków i zhelenizowanych innych społeczności. W czasach diaspory ten sposób obrony własnej tożsamości utrwalił się poprzez naukę rabinów jeszcze bardziej. A obecne zachowania ortodoksyjnych są pokłosiem tego co działo się przez wieki.
Grecki szowinizm w czasach początków naszej ery był na porządku dziennym.

W katolickim kraju na portalu racjonalistów pojawiają się smakowite wątki o Żydach, - w tym konkretnym przypadku - jaki sens ma taka pisanina?
Guru katolików ponoć wypowiedział się następującymi słowy "widzisz źdźbło w oku starszego brata, a nie dostrzegasz belki w swoim oku".
Ewngeliści ustami Jezusa krytykowali Faryzeuszy i uczonych w piśmie, jednak nie wspominali o Sadyceuszach - ci bowiem byli potomkami rodu kapłańskiego,byli również uczeni w piśmie greckim. Jest prawdopodobne, że niektórzy z nich jako 'szlachta wśród kapłanów' nie mieli problemów z otrzymaniem intratnych etatów w nowych układach. Istnieją pogłoski, że Muchamadowi Koran podyktował Żyd, więc i Sadyceusze mogli mieć wpływ na twórczość ewangelistów - istnieje też przekonanie, że w każdej plotce jest jakaś część prawdy.

>Współczesny Judaizm opiera się głównie na zakazach i nakazach, których jest bardzo dużo w tej religii.
>Dlatego ortodoksyjni Żydzi nie pracują i są wraz z rodzinami utrzymywani prze państwo.
>A co będzie za kilkaset lat, jeśli ktoś nie powstrzyma tej religijnej twórczości.

Judaizm, od czasów zburzenia II Świątyni nie miał i nie ma hierarchii takiej jak KK.
O zasady i czystość wiary dbają nie zhierarchizowani ortodoksi.
We współczesnym Izraelu gminy ortodoksyjne są finansowane przez państwo, podobnie KK jest finansowany w Polsce.
Wychodzi na to, że państwo nie może istnieć bez ideologii, która utrwala tożsamość narodową.
Ktoś zapewne poda przykład Czech - to niewielki kraj i raczej bardzo elastyczny - w 1938r został przyłączony do III Rzeszy Niemieckiej podobnie jak Austria, ale Czesi pamiętają Zaolzie i !968r. Po upadku komunizmu w Czechach zakłady Skody stały się grupą Volkswagena, a w Polsce rodzimy przemył motoryzacyjny nie istnieje.
O tym sie nie pisze i nie mówi, a to jasno pokazuje komu do kogo bliżej z tożsamością, i kto grając na narodowych nutach robi interes.
Bredzenie o Żydach jest zasłoną dymną KK i opcji niemieckiej.
Po czasach prałata Jankowskiego nastały w Polsce czasy Redemptorysty z Torunia, tak się dziwnie składa że obaj duchowni byli powiązani z opcją 'niemieckiego kleru'.
Przykład ZSRR pokazał jak wygląda państwo bez religii, tam "religią" była idea wojny o wyzwalanie innych narodów.
10-06-2021 08:39 
 Ocena 2 na 2
Henryk.K (2246 punktów)

>Ten sposób życia krytykowali ewangeliści przypisując własne poglądy epickiemu Jezusowi.
>Obiektywnie oceniając to zjawisko -> było ono obroną własnej tożsamości(żydowskiej) przed tożsamością greków i zhelenizowanych innych społeczności. W czasach diaspory ten sposób obrony własnej tożsamości utrwalił się poprzez naukę rabinów jeszcze bardziej. A obecne zachowania ortodoksyjnych są pokłosiem tego co działo się przez wieki.
>Grecki szowinizm w czasach początków naszej ery był na porządku dziennym.
W katolickim kraju na portalu racjonalistów pojawiają się smakowite wątki o Żydach, - w tym konkretnym przypadku - jaki sens ma taka pisanina?
>Guru katolików ponoć wypowiedział się następującymi słowy "widzisz źdźbło w oku starszego brata, a nie dostrzegasz belki w swoim oku".
>Ewngeliści ustami Jezusa krytykowali Faryzeuszy i uczonych w piśmie, jednak nie wspominali o Sadyceuszach - ci bowiem byli potomkami rodu kapłańskiego,byli również uczeni w piśmie greckim. Jest prawdopodobne, że niektórzy z nich jako 'szlachta wśród kapłanów' nie mieli problemów z otrzymaniem intratnych etatów w nowych układach. Istnieją pogłoski, że Muchamadowi Koran podyktował Żyd, więc i Sadyceusze mogli mieć wpływ na twórczość ewangelistów - istnieje też przekonanie, że w każdej plotce jest jakaś część prawdy.

Pańska obrona Saduceuszy nasunęła mi pewną ciekawą myśl.
Saduceusze nie wierzyli w istnienie duchów, życia po śmierci, czyli tego co jest wspólną cechą wszystkich religii.
Kiedy porównamy to z poglądami nowożytnych ateistów, to czy nie nasuwa się ciekawa
wspólnota idei.
Czy nie byli oni zaczynem nowożytnego ateizmu i racjonalizmu.
Nikt tego nie łączy ze sobą, lecz komunizm jest tworem żydowskim.
Nie chcieli tej konotacji ze względu na potężny antysemityzm w społeczeństwach.
Na czymś jednak musieli się opierać.
A sugerowanie, iż ewangeliści podlegali ich wpływom jest zwyczajnym oszczerstwem.
Co niektórym jednak się podoba.


>Ktoś zapewne poda przykład Czech - to niewielki kraj i raczej bardzo elastyczny - w 1938r został przyłączony do III Rzeszy Niemieckiej podobnie jak Austria, ale Czesi pamiętają Zaolzie i !968r. Po upadku komunizmu w Czechach zakłady Skody stały się grupą Volkswagena, a w Polsce rodzimy przemył motoryzacyjny nie istnieje.
>O tym sie nie pisze i nie mówi, a to jasno pokazuje komu do kogo bliżej z tożsamością, i kto grając na narodowych nutach robi interes.

Czesi jednak nie pamiętają, iż podczas nawały bolszewickiej odebrali nam Zaolzie, gdzie ludność polska dominowała.
A na inwazję w 1968 roku to naród miał jakikolwiek wpływ?
Nieco logiki proszę.

>Bredzenie o Żydach jest zasłoną dymną KK i opcji niemieckiej.
>Po czasach prałata Jankowskiego nastały w Polsce czasy Redemptorysty z Torunia, tak się dziwnie składa że obaj duchowni byli powiązani z opcją 'niemieckiego kleru'.
>Przykład ZSRR pokazał jak wygląda państwo bez religii, tam "religią" była idea wojny o wyzwalanie innych narodów.
>

W czasie wojny to KK uchronił ogromną liczbę Żydów przed zagładą, czyli chyba nie
kierował się nienawiścią przeciw nim.
Nie słyszałem tego o kościołach protestanckich na zachodzie Europy jak i w Czechach.
Wszędzie tam, gdzie komuniści radzieccy wyzwolili inne narody zaczynało się piekło.
Taka narracja jednak się nie przyjęła na świecie i dobrze by było zejść na ziemię, a nie tęsknić za tamtymi upiorami.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365