 |
Zagrożenie stanem wojny ideologicznej. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-01-2011 19:16 | Zella (1321 punktów) | Zagrożenie stanem wojny ideologicznej.
15 na 15 | W wielu krajach Europy wciąż dochodzi do medialnych dysput między znanymi ateistami a publicystami katolickimi czy protestanckimi. Jedni i drudzy przybierają postać fundamentalistów. Na szczęście skończyła się era przemocy, a zaczął się w pewnym stopniu dialog . Ale bywa,że przybierając ostry ton, dyskutanci dają świadectwo fundamentalizmu. Sięganie po przemoc może ma tylko lokalne i niewielkie wymiary, jest już tylko symbolem powrót do XVII wieku, kiedy polski szlachcic Kazimierz Łyszczyński, został uwięziony i skazany na śmierć za ateizm . Dla chrześcijan już sam fakt, że istnieje wiele religii, a człowiek może zaprzeczyć istnieniu Boga , jest niesamowitym wyzwaniem . Czemu Bóg dopuszcza taką możliwość? Do czego potrzebni mu są muzułmanie i taoiści? Do czego zaś ateiści i agnostycy? Kiedyś mądry Żyd powiedział : Potrzebni są, by się wzajemnie mobilizowali do szukania prawdy. W Polsce kilka lat temu, ukazała się praca , kiedyś jezuity, Stanisława Obirka - "Życie duchowe" , po czym doszło do wieloosobowej dyskusji z udziałem prof. E. Lętowskiej, Stanisława Lema, Adama Michnika i 10 innych sław, zaproszonych na to spotkanie. Istniało wówczas już takie przemyślenie: Kościół- tak, Bóg – nie wiem. W tym czasie na Zachodzie istniało takie zapatrywanie: Jezus –tak, Kościół –nie, ale jeszcze częściej : Bóg –nie! Dziś do Polski przyjeżdża się jako do skansenu religijnego. Słucha się bicia w dzwony i dziwi się ,że wolno publicznie tego typu hałaśliwym sposobem nagłaśniać swoją religię .Przygląda się polskim księżom w sutannach jak muzułmańskim kobietom z zasłoniętymi twarzami , postaciami. Po ostatnich bardzo głośnych wydarzeniach z krzyżem przed siedzibą prezydenta państwa , wielką religijną celebrą pogrzebową w Krakowie, pochówkiem na Wawelu w czasie którego organizacji za trumną prezydenta szedł cały kwiat hierarchii kościelnej i państwowej Polski. Świat ujrzał w Polsce miejsce takiego układu sił, w którym Kościół ma absolutną przewagę nad celebrą świecką .W Zachodniej Europie sytuacja nie do pomyślenia. Idąc dalej widzimy msze w TV i rolę duchownych na falach radiowych, bynajmniej nie pro państwową czy przychylną neutralności światopoglądowej państwa. W działaniach organizacji stricte kościelnych widzimy wielu prominentnych polityków . Nie widać, nie słychać kiedyś rozpoczętego dialogu dotyczącego świeckości państwa, ojczyzny wszystkich Polaków: wierzących i ateistów czy agnostyków. Można mnożyć znane publicznie sytuacje zaostrzające stosunki Kościół -obywatele. Konieczne jest jak najszybsze unormowanie miejsca polskiego Kościoła w życiu społeczeństwa i jego roli w państwie. Trzeba spowodować by władze publiczne, obywatelskie jak np. rady miejskie nie stawiały gigantycznych figur Jezusa . Sejm musi dojrzeć pod naciskiem obywatelskim do uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół. Grzęznąć będziemy w sytuacji, w której radykalizm religijny i ateistyczny doprowadzi do większych "przepychanek" niż te , które obserwowała Europa na Krakowskim Przedmieściu. Cofnęliśmy się w dialogu miedzy stronami , w stosunku do czasów dysput, zainicjowanych dziełem Stanisława Obirka .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| DEmonizer (4893 punktów) | Świetna i ważna wypowiedź. Pozdrawiam
|
|
| Rafaela (2059 punktów) | > Konieczne jest jak najszybsze unormowanie miejsca polskiego Kościoła w życiu społeczeństwa i jego roli w państwie.- przypomniały mi się czasy transformacji systemowej w naszym kraju, po roku 1989 formalnie członkami kościoła byli prawie wszyscy Polacy. Tylko 3-5% było niekatolików. W tym czasie zdecydowana większość Polaków darzyła kościół zaufaniem. Wtedy instytucja ta na zewnątrz wydawała się się jednolitym tworem, opartym na autorytecie kleru. Autorytet kościoła jednak nie okazał się nieskończony. Dziś już wiemy, jakie zagrożenia czyhają w samym kościele i to przekłada się na postrzeganie kościoła, hierarchów, kleru, wreszcie na odchodzenie od niego. Hipokryzja kościoła okazała się zbawienna dla niektórych wiernych. Nic nie jest dane na zawsze. I dobrze. > Trzeba spowodować by władze publiczne, obywatelskie jak np. rady miejskie nie stawiały gigantycznych figur Jezusa.- to akurat inicjatywa obywatelska doprowadziła do postawienia tej koszmarnej budowli. I dopóty obywatel nie zrozumie na czym polega społeczeństwo obywatelskie, dopóty będą stawiane takie monstra. > Sejm musi dojrzeć pod naciskiem obywatelskim do uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół.- by to nastąpiło najpierw obywatel musi dojrzeć do tego, a na moje oko, zaczyna coś widzieć, ale wciąż nie dość wyraźnie to widzi. Jeszcze daleka droga przed obywatelem, by stał się pełnoprawnym obywatelem w społeczeństwie. > Cofnęliśmy się w dialogu miedzy stronami- i to jest niepokojące 
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
 | | Zella (1321 punktów) |
>Trzeba spowodować by władze publiczne, obywatelskie jak np. rady miejskie nie stawiały >gigantycznych figur Jezusa.To akurat inicjatywa obywatelska doprowadziła do >postawienia tej koszmarnej budowli.
Niestety, to Rada Miejska jest władna wyrazić zgodę na inicjatywę obywateli! Dała tez pieniądze, dołożone do dobrowolnych składek Pomyślano o dochodach z :pielgrzymek" w kasie miasta .Dopowiedz sobie za co będą zbierać te pieniądze!
|
|
|  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
> Pomyślano o dochodach z :pielgrzymek" w kasie miasta .Dopowiedz sobie za co będą zbierać te pieniądze!
Za co nie wiem, ale pewno na kościół.
|
|
|  | | Rafaela (2059 punktów) | >Niestety, to Rada Miejska jest władna wyrazić zgodę na inicjatywę obywateli! Dała tez pieniądze, dołożone do dobrowolnych składek No to jest oczywiste i wcale mnie nie zaskakuje. Jacy obywatele, takie rady miejskie.
> Pomyślano o dochodach z :pielgrzymek" w kasie miasta .Dopowiedz sobie za co będą zbierać te pieniądze! Wolę nie dopowiadać.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| rexus (2343 punktów) | Kiedy władzę na świecie przejmą chińscy komuniści, zrobią porządek z Watykanem. Dobry żart?
Wynajmowałem kiedyś mieszkanie w Warszawie z dwoma religiantami. Mieszkaliśmy razem kilka lat. Ja zagorzały głęboko niewierzący ateista. Artur psycholog/teolog, który zrzucił sutannę i Rafał zakonnik od cystersów, który też odszedł po wielu latach z zakonu. Często prowadziliśmy dyskusje, o bogu, bogach, bożkach, duchach po czym Rafał urażony szedł spać. Artur przyznawał, że bóg mnie rozumie, ale ja nie rozumiem jego. To nie miało sensu. Dyskusje nawet najbardziej kulturalne rzadko prowadzą do wspólnych wniosków. Kiedyś prowadząc długie dyskusje na temat boga urojonego z prawdziwą religiantką, doprowadziłem ją do załamania psychicznego. Spędziła wiele miesięcy w szpitalu psychiatrycznym. Zabrałem jej tylko boga, a lekarze stwierdzili, że ktoś jej wydrenował mózg. To nie było mądre. Jej stan się poprawił, gdy przestałem ją odwiedzać w szpitalu a ona zaczęła wierzyć na nowo. Racjonalne dysputy mogą być druzgocące dla kogoś, kto buduje swoje wyobrażenie o świecie na fundamencie bajki. Wierzący przypuszczają, że z tą całą wiarą może być coś nie tak, ale im bardziej wątpią tym mocniej bronią swych przekonać.
|
|
 | | barte (710 punktów) | >To nie było mądre. Dlaczego to nie było mądre?
>Jej stan się poprawił, gdy przestałem ją odwiedzać w szpitalu a ona zaczęła wierzyć >na nowo. Czyli się pogorszył?
|
|
|  | | rexus (2343 punktów) | >>To nie było mądre. >Dlaczego to nie było mądre? >>Jej stan się poprawił, gdy przestałem ją odwiedzać w szpitalu a ona zaczęła wierzyć >na nowo. >Czyli się pogorszył?
obiektywnie- wracając do choroby złudzeń, mogła wrócić do "normalnego społeczeństwa"
|
|
| |  | | barte (710 punktów) | >>>To nie było mądre. >>Dlaczego to nie było mądre? >>>Jej stan się poprawił, gdy przestałem ją odwiedzać w szpitalu a ona zaczęła wierzyć >na nowo. >>Czyli się pogorszył? >obiektywnie- wracając do choroby złudzeń, mogła wrócić do "normalnego społeczeństwa" czyli, obiektywnie, do wariatów i urojeń?
|
|
| barte (710 punktów) | > W wielu krajach Europy wciąż dochodzi do medialnych dysput między znanymi ateistami >a publicystami katolickimi czy protestanckimi. Jedni i drudzy przybierają postać >fundamentalistów.
Pisząc powyższe zaliczyła pani do grona fundamentalistów religiantów (katolickich i protestanckich) czy też miała pani na myśli ateistów i religiantów? Jeśli ta druga opcja, to proszę mnie oświecić na czym polega fundamentalizm wspomnianych przez panią ateistów.
>Ale bywa,że przybierając ostry ton, dyskutanci dają świadectwo fundamentalizmu. Dyskutanci, czyli przeciwne strony dyskusji, obie, a więc też ateiści. Jestem naprawdę ciekawa na czym polega ateistyczny fundamentalizm i czym się manifestuje.
|
|
 | 1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >... Jestem naprawdę ciekawa na czym polega ateistyczny fundamentalizm i czym się manifestuje. Tym samym, co fundamentalizm fideistów: przyjęciem, jako podstawy (fundament) założenia, że własna argumentacja jest tożsama z jakąś "prawdą absolutną", czyli - co na jedno wychodzi - że argumenty strony przeciwnej są w sposób bezwzględny błędne. Typowe zdanie fundamentalisty brzmi: "ci, którzy nie zgadzają się z moim zdaniem, są albo głupi, albo zakłamani".
Stach M. G.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Sejm musi dojrzeć pod naciskiem obywatelskim do uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół.
Jakieś błędne kółko. To nie lepiej od razu wybrać dojrzały sejm?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Mandella (83 punktów) | >>Sejm musi dojrzeć pod naciskiem obywatelskim do uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół. >Jakieś błędne kółko. To nie lepiej od razu wybrać dojrzały sejm?
Powodzenia...
|
|
 | daddy (2737 punktów) (zablokowany) | > >Sejm musi dojrzeć pod naciskiem obywatelskim do uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół.> Jakieś błędne kółko. To nie lepiej od razu wybrać dojrzały sejm?Tylko skąd wziąć dojrzałych wyborców?
|
|
|  | | setarkos (10757 punktów) | > >>.. uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół.> >.. wybrać dojrzały sejm?> .. skąd wziąć dojrzałych wyborców?  Niech warunkiem prawa wyborczego będzie posiadanie oceny z etyki na świadectwie dojrzałości.
|
|
| |  | | Rafaela (2059 punktów) | >Niech warunkiem prawa wyborczego będzie posiadanie oceny z etyki na świadectwie dojrzałości.
Pod warunkiem, że zamiast religii szkoła proponuje etykę. W moim mieście - kilkuset tysięcznym - w wiodących liceach nie ma etyki jako alternatywy dla uczniów rezygnujących z uczęszczania na lekcje religii. Póki co ich wybór sprowadza się do pseudodobrowolnej (wymuszonej) rezygnacji z religii, a co za tym idzie także z jednej z ocen na świadectwie.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
| |  | | Zella (1321 punktów) |
>Niech warunkiem prawa wyborczego będzie posiadanie oceny z etyki na świadectwie dojrzałości.
Nie taki powinien być zapis warunku prawa wyborczego To byłby nie demokratyczny zapis!Po prostu należy konsekwentnie, z dokładnym i odpowiedzialnym dozorem władz szkolnych,przestrzegać konieczności wyboru przez młodzież religii czy etyki.W ocenach na świadectwie obowiązkowo wpisywać oceny: jaka jest z religii, jaka z etyki. Nie wolno stawiać kresek, bo przedmioty są obowiązkowe. Dodam,że właściwy urzędnik państwa; dyrektor szkoły, nie może mieć związków z Kościołem np z Radio Maryja i tym podobne. Od tego są kuratorzy, również urzędnicy państwowi, urzędnicy podlegli nie wojewodom, czy prezydentom miast, albo gminnym dygnitarzom. Wystarczy zwrócić uwagę na to, z jakiej kasy biorą pensję!! Nadzór na szkołami mają różni inspektorzy państwowi, podlegli Ministrowi Oświaty. Powtarzam dyrektor szkoły podlega hierarchii szkolnictwa, a nie hierarchii lokalnej! Przestrzeganie tego przez władze państwowe:ministra oświaty i nauki, wyżej -premiera a na końcu- sejm, takie jest prawo konstytucyjne Wystarczy by było respektowane przez kolejne ogniwa, a zwłaszcza SEJM RP!!
|
|
| |  | | Zella (1321 punktów) | > uchwalenia ustawy o wyprowadzeniu religii ze szkół.> wybrać dojrzały sejm?> skąd wziąć dojrzałych wyborców?  Oto jest zasadnicze pytanie:o wyborców. Na razie czarno to widzę!
|
|
|  | | Zella (1321 punktów) |
> Tylko skąd wziąć dojrzałych wyborców?  ... "i tu jest pies pogrzebany"!!!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|