Racjonalista - Strona głównaDo treści
Być strażakiem

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-01-2011 23:04diogenes (42753 punktów)Być strażakiem
Mówią, że życie jest bezcenne:

wiadomosci(*),4099952,region-wiadomosc.html

Mogli dorzucić płetwy.
A na marginesie: czy klepsydry są wodoszczelne?





Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kowalska (14008 punktów)
>Mogli dorzucić płetwy.

   Nie marudź. I tak mu dali za dużo. Na jaki wafel się rzucał? Gdyby utonęła niusiarnie miałyby większą atrakcję. Spieprzył robotę i jeszcze się nachapał nagród.

Cytat:
33-letni Radosław Komorek odebrał z rąk prezydenta gratulacje i podziękowania, dyplom oraz zegarek wodoodporny. - Taka bohaterska postawa zasługuje na najwyższe uznanie - podkreślił Krzystek.


   A teraz poważnie. A.... Nie napiszę. Ostrzeżenie bym dostała za wulgaryzmy.

>A na marginesie: czy klepsydry są wodoszczelne?

?


"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
08-01-2011 23:46 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>?

Nonsens można krytykować poprzez jego kontynuację.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
09-01-2011 00:05 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Nonsens można krytykować poprzez jego kontynuację.

   No i krytykuję. I kontynuuję. Gorzej, że politycy kontynuują i niczego nie rozumieją. I tylko Wolacy żyją w tych oparach absurdu, co to im zafundowali ci, co ich wybraliśmy.

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
08-01-2011 23:55 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>>A teraz poważnie. A.... Nie napiszę. Ostrzeżenie bym dostała za wulgaryzmy.

Czy chodzi o to, że za bohaterski czyn powinna być równie odważna nagroda?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
09-01-2011 00:17 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>>>A teraz poważnie. A.... Nie napiszę. Ostrzeżenie bym dostała za wulgaryzmy.

>Czy chodzi o to, że za bohaterski czyn powinna być równie odważna nagroda?

   Dokładnie. Moim zdaniem najbardziej odważną nagrodą byłby telewizor. Taki z płaskim ekranem i anteną wmontowaną od razu. Dla żony garnki z podwójnym teflonowym dnem. A dla dzieci komórki ze słuchwkami i plecaki z napisem TVP 1 oraz KOCHAM KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU I WALI MNIE, ŻE SIĘ ZNISZCZYŁ.

No, to tyle.

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
Marek222 (511 punktów)
>Mogli dorzucić płetwy.

Nie miał obowiązku skakać, mógł poczekać na łódź, wtedy wyłowili by trupa oczywiście. Zrobił coś czego jego obowiązki zawodowe nie wymagają. Swoją drogą śmiesznie by było jakby skoczył i mu pikawka stanęła. Wtedy by były jajca kto mu pozwolił skakać.

Wielu ludzi w ten sposób się utopiło czy w inny sposób zabiło. Ratowanie drugiego człowieka jest silnym instynktem u niektórych osobników, wykorzystują to np. zamachowcy gdzie mniejszy ładunek jest odpalany po to tylko aby ludzie się zbiegli.

o! : wiadomosci(*)corki,1,4100060,wiadomosc.html
spellbinder (8577 punktów)
Wiecie za co dostał nagrodę ten strażak? Za to, że dla pana prezydenta niewyobrażalnym jest wskakiwanie do zimnej wody... przecież to takie nieprzyjemne, takie... brrr... aż ciarki przechodzą na samą myśl.

Jak w zeszłym roku mój ojciec wyłowił z jeziora babkę, to nie dostał żadnej nagrody - teraz już wiem dlaczego... bo to się latem zdarzyło...
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>Mówią, że życie jest bezcenne:
>wiadomosci(*),4099952,region-wiadomosc.html
>Mogli dorzucić płetwy.
>A na marginesie: czy klepsydry są wodoszczelne?

W ogóle nie rozumiem tej dyskusji. Tej, ani innych, na innych forach na ten temat. Jedni uważają, że strażakowi nic się nie należy, bo to przecież jego praca, drudzy twierdzą, ze dostał za mało...
Ja uważam, że prezydent bardzo dobrze zrobił. Strażakowi należą się wyrazy uznania, bo przekroczył zakres swoich obowiązków, zaryzykował własne życie, dzięki czemu tonąca kobieta przeżyła. Z drugiej strony nie wydaje mi się, żeby konieczne były jakieś wygórowane gratyfikacje finansowe, ponieważ działał w ramach wykonywanego zawodu.
Zegarek (pewnie nie taki za 60000 zł) i dyplom z gratulacjami do powieszenia nad biurkiem, a w przyszłości do pokazywania wnukom, są jak najbardziej na miejscu. A tak naprawdę, to największą nagrodą będzie świadomość, że uratowało się komuś życie.
09-01-2011 15:27 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Ja uważam, że prezydent bardzo dobrze zrobił. Strażakowi należą się wyrazy uznania, bo przekroczył zakres swoich obowiązków...

Prezydent mógł w takiej sytuacji również przekroczyć zakres swoich obowiązków. Albo dać sobie w ogóle spokój.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
spellbinder (8577 punktów)
>Ja uważam, że prezydent bardzo dobrze zrobił. Strażakowi należą się wyrazy uznania, bo przekroczył zakres swoich obowiązków, zaryzykował własne życie, dzięki czemu tonąca kobieta przeżyła.

No przekroczył i to jak! Strażak jest szkolony do działania w gorącym powietrzu, a wlazł ratować kobietę do zimnej wody. Nawet nie patrząc przez pryzmat mitologii słowiańskiej dokonał rzeczy heroicznej.

A tak serio - skąd wiesz, że "zaryzykował"? Gdyby to nie był młody, silny facet, tylko staruszek ze stanem podzawałowym, to by było "ryzykowanie". Bardzo ładnie się zachował, konkretnie, należy mu się pochwała, zdecydowanie nie każdy by podołał w podobnej sytuacji, ale też nie róbmy z tego jakiegoś nie wiadomo czego. Nie wskoczył w końcu do klatki z dziesięcioma wygłodniałymi tygrysami.

>a w przyszłości do pokazywania wnukom, są jak najbardziej na miejscu. A tak naprawdę, to największą nagrodą będzie świadomość, że uratowało się komuś życie.

No i dokładnie. Strażak dzielny wykonał kawał dobrej roboty, ale to jeszcze nie powód do tego, żeby prezydent się fatygował do niego z zegarkiem
Rafaela (2059 punktów)
To bohaterski czyn i choć nagroda nie ma większego znaczenia, to nagradzający zachował się przyzwoicie.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365