 |
Cytatów Czar-LXX. Shlomo Szlein o pewnej kompatybilności Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-01-2018 21:45 | Arminius (25555 punktów) | Cytatów Czar-LXX. Shlomo Szlein o pewnej kompatybilności
1 na 1 | Alain Brossat i Sylvie Klingberg napisali na początku lat 80 - tych, książke zatytułowaną ( w angielskiej translacji): "Revolutionary Yiddishland: A History of Jewish Radicalism" - traktujacą o rewolucyjnej gorączce jaka ogarnęła Żydów wschodnioeuropejskich pod koniec 19 i w pierwszej połowie 20 wieku. Rzecz czyta się jak...kryminał - bo w wielu miejsach po prostu opisuje działalność - de facto - kryminalną. Autorzy - francuscy Żydzi - bez ogródek piszą o zaangażowaniu Żydów jak wyżej w robotę komunistyczną - prezentując ów fenomen jako powód raczej do dumy niż wstydu. Stąd mnogość bardzo interesujących faktów - nie pokrytych werniksem takiego czy innego kamuflażu. Wsród bardzo licznych cytatów, którymi ich praca jest z niewątpliwyym znawstwem garnirowana - znajduje się wypowiedź Żyda, Shlomo Szleina, przekonanego komunisty, zamieszkującego w okresie II RP tereny pograniczne wschodniej Małopolski. Oto i ona: "Mieszkaliśmy na granicy ze Związkiem Sowieckim - i sposób w jaki narodowa kwestia została rozwiązana w sowieckiej Rosji czy na sowieckiej Białorusi, szczególnie kwestia żydowska - wydawał się nam nadzwyczajnie pozytywny. Młodsi Żydzi w późnych latach 20 - tych, we wschodniej Galicji, masowo przyłączali się do ruchu komunistycznego. Jego siła przyciągania polegała na tym, iż wydawał się on obiecywać rozwiązanie tak społecznej jak i narodowej kwesti w krótkim przeciągu czasu. Odsetek żydowskiej młodzieży w ruchu komunistycznym był tak duży - że można było niemalże bez przesady twierdzić, iż był to ŻYDOWSKI RUCH NARODOWY (pogrubienie - Arminius). W każdym razie kwestia przytłamszania lub negowania żydowskiej narodowej tożsamości przez ruch komunistyczny - absolutnie nigdy nie zaistniała. Większość młodych Żydów przystąpiła do ruchu z pełną żydowską tożsamością narodową". Cytat jak wyżej jest wybitnie interesujący - ponieważ dowodzi, iż komunizm ówczesny nie tylko że nie był na kursie kolizyjnym z żydowskością - ale przeciwnie, owa żydowska tożsamość narodowa znajdowała w nim sui generis kontynuację i dopełnienie. Oczywiście passus jak zacytowany, jest także miażdżącym argumentem w debacie na temat "realności" Żydokomuny, a także - pośrednio ale jakże wymownie - na temat stosunku części populacji żydowskiej do sowieckich okupantów na wschodzie Polski w latach 1939 - 1941. www.haaret(*)led-notably-for-jews-1.5485256 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > ( w >angielskiej translacji)
"Zagubione w przesunięciu"?
PS Jednego nie rozumiem - pomijając, czy jedna książka pod tezę tego i owego dowodzi, choć niektórzy bardzo by chcieli - niejedno nt. antysemityzmu w WKP(b) słyszałem, no i - dysonans. Znaczy - dobrze robili obywatelom, a w walce o władzę zwalczali? A co z nastrojami niechętnymi emigracji?
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | pod tezę |
>PS Jednego nie rozumiem - pomijając, czy jedna książka pod tezę tego i owego dowodzi...
Książek i opinii "pod tezę" było znacznie więcej. Proszę uważnie czytać moje wątki - zamiast uprawiać filisterskie pustosłowie wzdłuż i wszerz przestrzeni forum. To wątek - pod tezę - kolejny z serii - a będzie ich jeszcze najpweniej trochę.
|
|
|  | | uxbridge (5980 punktów) | Arminius znów plecie | A gdzie tam.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
|  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: pod tezę | >>PS Jednego nie rozumiem - pomijając, czy jedna książka pod tezę tego i owego dowodzi... >Książek i opinii "pod tezę" było znacznie więcej. Proszę uważnie czytać moje wątki -
Myślicie, że w obliczu przyznania, że są pod tezę - są tego warte?
> zamiast uprawiać filisterskie pustosłowie wzdłuż i wszerz przestrzeni forum.
Powtarzam: oceny wasze nie są mi drogie. A przyłapanie was na kilku wyjątkowo podłych manewrach - niech służy celom statutowym forum, bez względu na jakieś tam wzdłuż i wszerz. A czyja przestrzeń myśli jest tu dwuwymiarowa - niech sobie wszyscy odpowiedzą dla siebie.
> To wątek - pod tezę - kolejny z serii - a będzie ich jeszcze najpweniej trochę.
Czy otwartość - jak w powyższym, co cenię - kończy się, kiedy poprosić o wygłoszenie owej tezy w sposób zwarty?
PS Jeszcze jesno - pytanie o antysemityzm w WKP/b/ jakoś przemilczanowski, co? Hehehe.. Cieniuśko!
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | semici/antysemici | >PS Jeszcze jesno - pytanie o antysemityzm w WKP/b/ jakoś przemilczanowski, co? >Hehehe.. Cieniuśko!
Antysemityzm części kadr w WKP/b/ był reakcją na "semityzm" innej części kadr WKP/b/, nota bene dominującej przez długi kawałek czasu. Podobnie było w PZPR - była frakcja chamów i frakcja Żydów - i się nawzajem ostro zwalczały - a frakcja chamów była bardzo antysemicka w związku z tym. Oczywiście zdarzały się wyjątki od linii etnicznego podziału obydwu frakcji jak wyżej. Exempli gratia: Zofia Szoken - żydowska żona Gomułki
|
|
| | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: semici/antysemici | >>PS Jeszcze jesno - pytanie o antysemityzm w WKP/b/ jakoś przemilczanowski, co? >>Hehehe.. Cieniuśko! >Antysemityzm części kadr w WKP/b/ był reakcją na "semityzm" innej części kadr WKP/b/, nota bene dominującej przez długi kawałek czasu. Podobnie było w PZPR - była frakcja chamów i frakcja Żydów - i się nawzajem ostro zwalczały - a frakcja chamów była bardzo antysemicka w związku z tym. >Oczywiście zdarzały się wyjątki od linii etnicznego podziału obydwu frakcji jak wyżej. Exempli gratia: Zofia Szoken - żydowska żona Gomułki
Słowem - przyczyn upatrujecie li tylko w walce o wpływy/władzę?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | przyczyny upatrywane |
>Słowem - przyczyn upatrujecie li tylko w walce o wpływy/władzę?
Oraz eksploratorską - w stosunku do chłopów i robotników - działalnością Żydów rosyjskich. Wśród komunistów którzy wywodzili się z chłopstwa i proletariatu - motyw ów mógł odgrywać istotną role. Podobnie jak wielosetletnia eksploatacja polskich chłopów przez Żydów wpływała na ich odruchowy antyjudeizm.
Ależ ja to Panu kurs - nie taki znów krótki - z zakresu judeoznawstwa zafundowałem. Całkiem gratis. Jest Pan wdzięczny chociaż za tę krynicę wiedzy, która trysnęła przed Panem??? Tylko gasić nią pragnienie - nic za to nie płacąc!!!
|
|
| | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: przyczyny upatrywane | >>Słowem - przyczyn upatrujecie li tylko w walce o wpływy/władzę? >Oraz eksploratorską - w stosunku do chłopów i robotników - działalnością Żydów rosyjskich. Wśród komunistów którzy wywodzili się z chłopstwa i proletariatu - motyw ów mógł odgrywać istotną role. Podobnie jak wielosetletnia eksploatacja polskich chłopów przez Żydów wpływała na ich odruchowy antyjudeizm.
Nie rozumiem tego zdania - średnio jest odpowiedzią na moje pytanie.
>Ależ ja to Panu kurs - nie taki znów krótki - z zakresu judeoznawstwa zafundowałem. Całkiem gratis. Jest Pan wdzięczny chociaż za tę krynicę wiedzy, która trysnęła przed Panem??? Tylko gasić nią pragnienie - nic za to nie płacąc!!!
Cenię dobry żart, ale dobry smak też, a i skromność. Jak to ujął Generał, "są granice, których przekroczyć nie wolno!".
A bez metafor - przecież ja o antysemityzmie w WKP/b/ (ba, i w KPZR też - przecież wojna 6-dniowa nie wzięła się znikąd!) wiem. Więc, jak starożytni górale mawiają, nic nowego.
Zadałem bardzo konkretne pytanie w poprzednim poście - proszę na nie opowiedzieć wprost "tak" albo "nie" albo "nie wiem, to wymaga dalszych dociekań", jeśli się nie boicie. Rozumicie?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | my wszystko fersztejen! | >Zadałem bardzo konkretne pytanie w poprzednim poście - proszę na nie opowiedzieć >wprost "tak" albo "nie" albo "nie wiem, to wymaga dalszych dociekań", jeśli się >nie boicie.
Pana pytanie: "przyczyn upatrujecie li tylko w walce o wpływy/władzę"?
Moja odpowiedź:
"Oraz eksploratorską - w stosunku do chłopów i robotników - działalnością Żydów rosyjskich. Wśród komunistów którzy wywodzili się z chłopstwa i proletariatu - motyw ów mógł odgrywać istotną role. Podobnie jak wielosetletnia eksploatacja polskich chłopów przez Żydów wpływała na ich odruchowy antyjudeizm".
Jasno, źwięźle, bez hejtu.
>Rozumicie?
Ja i owszem, Pan zaś ma chyba z tym spore problemy. Ale kurs jeszcze się nie zakończył. Proszę nie podupadać na duchu!!!
|
|
| | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: my wszystko fersztejen! | >>Zadałem bardzo konkretne pytanie w poprzednim poście - proszę na nie opowiedzieć >>wprost "tak" albo "nie" albo "nie wiem, to wymaga dalszych dociekań", jeśli się >>nie boicie. >Pana pytanie: "przyczyn upatrujecie li tylko w walce o wpływy/władzę"? >Moja odpowiedź: >"Oraz eksploratorską - w stosunku do chłopów i robotników - działalnością Żydów rosyjskich.
Tj. "w walce o działalnością"? Czy "walce o działalność"? Przypadek nie ten, no... do licha.
>Ja i owszem, Pan zaś ma chyba z tym spore problemy. Ale kurs jeszcze się nie zakończył. Proszę nie podupadać na duchu!!!
Wracajcie na polski.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | uxbridge (5980 punktów) | > Podobnie jak wielosetletnia eksploatacja polskich chłopów przez Żydów wpływała na ich odruchowy antyjudeizm".Ja pitolę, to w Polszcze magnaci, ziemianie, szlachta to wszystko żydy były. Od stuleci... 
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Zamach na Skłodowską??? | >>Podobnie jak wielosetletnia eksploatacja polskich chłopów przez Żydów wpływała na ich odruchowy antyjudeizm". >Ja pitolę, to w Polszcze magnaci, ziemianie, szlachta to wszystko żydy były. Od stuleci...
Pitolisz Pan rzeczywiście zdrowo. W Polsce Żydzi, kler i szlachta przez dobrych kilkaset lat eksploatowali chłopów polskich i ruskich. Więc Żydzi też eksploatowali.
Na marginesie. Nie wiadomo dlaczego spostponował Pan haniebnie postać i wizerunek Marii Curie - Skłodowskiej, zamieszczając w kontekście jej wizerunku słowo powszechnie uznane za wulgarne. Jeżeli jest w panu odrobina honoru - powinien Pan usunąć owo "jeb...e" zdjęcie. Rodzina a może nawet i ktos z organizacji mających za patronkę Skłodowską - może oskarżyć Pana o obrazę czci.
|
|
| | | | | | | | |  | | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Zamach na Skłodowską??? | > Rodzina a może nawet i ktos z organizacji mających za patronkę Skłodowską - może oskarżyć Pana o obrazę czci.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | uczymy się??? | > >Rodzina a może nawet i ktos z organizacji mających za patronkę Skłodowską - może oskarżyć Pana o obrazę czci.> 
Nauka nie poszła w las - i na tej focie już Pan zasłaniasz oblicze delikwenta.
|
|
| | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: Zamach na Skłodowską??? | > Nie wiadomo dlaczego spostponował Pan haniebnie postać i wizerunek Marii Curie - Skłodowskiej, zamieszczając w kontekście jej wizerunku słowo powszechnie uznane za wulgarne. Jeżeli jest w panu odrobina honoru - powinien Pan usunąć owo "jeb...e" zdjęcie. Rodzina a może nawet i ktos z organizacji mających za patronkę Skłodowską - może oskarżyć Pana o obrazę czci.
Hipokryzja i dulszczyzna w swoim apogeum...
|
|
| | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | nie tylko | >Hipokryzja i dulszczyzna w swoim apogeum...
Zgadzam się - i do tego skandaliczne spostponowanie wizerunku.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Skłodowska nie była Żydówką | Co do postaci Skłodowskiej - jeżeli już została ona tutaj przywołana w takim wyjątkowo grubiańskim kontekście . Otóż ze strony żydowskiej były zakusy zawłaszczenia tej wybitnej postaci - i zdyskontowania dla celów promocji syjonizmu. "Także po śmierci noblistki w 1934 roku w zagranicznej prasie pojawiły się informacje o żydowskim pochodzeniu uczonej. Przykładowo, wiedeński "Gerchtigkeit" (gazeta żydowska) pisał: Maria Curie, urodzona w r. 1867 w Warszawie, była żydówką. Przybyła zupełnie biedna do Paryża i dostała tam miejsce służącej laboratoryjnej przy Sorbonnie. Równocześnie studiowała matematykę i fizykę i została asystentką Piotra Curie, którego następnie poślubiła. Spotkało się to ze zdecydowaną ripostą "Ilustrowanego Kuriera Codziennego", jednego z najpoczytniejszych czasopism w przedwojennej Polsce: Pomijamy nieścisłości biograficzne powyższej notatki i zupełne pominięcie polskiego nazwiska Marji Curie. Pomijamy fakt, że Marja Skłodowska nigdy nie była służącą, lecz laborantką z ukończoną szkołą średnią w Inst. prof. Lippmana oraz nie asystentką, ale koleżanką Piotra Curie. Musimy natomiast z całą stanowczością sprostować zupełnie z palca wyssane twierdzenie, jakoby p. Curie-Skłodowska była żydówką. Nietylko, że nie była, ale ani kropla krwi żydowskiej nie płynęła w jej żyłach. Pod wpływem artykułów o żydowskim pochodzeniu Marii Skłodowskiej-Curie jej genealogią zajęli się historycy. Zaowocowało to wartościowym artykułem hrabiego Zygmunta Lasockiego na łamach "Miesięcznika Heraldycznego". I potwierdziło się, że Skłodowscy byli jedną z rodzin szlacheckich jakich wiele. Legitymowali się od wieków herbem Dołęga. Także przodkowie matki fizyczki, z domu Boguskiej, byli szlachcicami herbu Topór. Wśród antenatów noblistki pojawił się i Jakub Skłodowski, który w 1733 roku podpisał elekcję króla Stanisława Leszczyńskiego, i Franciszek Boguski, kolekcjonujący w latach 1767-1792 różne godności w stylu regenta ziemskiego ostrołęckiego czy sędziego ziemskiego łomżyńskiego. Ilustrowany Kuryer Codzienny. Gazeta założona przez spółkę polsko-żydowską stanęła w awangardzie walki o polskość Marii Skłodowskiej-Curie. Ilustrowany Kuryer Codzienny. Gazeta założona przez spółkę polsko-żydowską stanęła w awangardzie walki o polskość Marii Skłodowskiej-Curie. Słowem - ani krytyka ani pochwały pod adresem Curie-Skłodowskiej wynikające z jej żydowskiego pochodzenia nie miały podstaw. Słynna badaczka była z dziada pradziada Polką. Sprawę trafnie podsumował "Ilustrowany Kurier Codzienny": Nie zależy nam na udowadnianiu, że swoje genjalne uzdolnienia zawdzięcza p. Curie Skłodowska przynależności do rady aryjskiej. Ale nie uważamy za przyzwoite, aby po śmierci Polki czystej krwi, robić z niej do użytku wojującego sjonizmu - żydówkę. Tak to "Gerechtigkeit" z jednej strony zwalcza "rasizm" - a z drugiej uprawia i perfikuje swój "rasizm" żydowski, - to nawet - jak w danym wypadku - oparty na pospolitem kłamstwie." ciekawostk(*)rie-sklodowska-byla-zydowka/#2
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Skłodowska nie była Żydówką | Dzięki składam nieistniejącemu, że moje życa może upływać bez codziennego bólu rectum o to, jaki genotyp posiadają ludzie w moim otoczeniu. A mój ograny i ironiczny mem nie uczyni krzywdy pani od fizyki. Cytując poetę, mogą to zrobić jedynie łobuzy od historii. A panu jak zwykle trzaskam obcasami i wyrzucam w górę rękę w pozdrowieniu.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | salut olimpijski??? | >A panu jak zwykle trzaskam obcasami i wyrzucam w górę rękę w pozdrowieniu.
Czy Pan jest kryptonazistą???
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: salut olimpijski??? | >Czy Pan jest kryptonazistą??? W sporym stopniu to właśnie pan nim jest. Także krypto - w tym sensie, że nie zdaje sobie z tego sprawy.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | kto trzaska kopytami? | >>Czy Pan jest kryptonazistą??? >W sporym stopniu to właśnie pan nim jest. Także krypto - w tym sensie, że nie zdaje sobie z tego sprawy.
Pan wybaczy ale mi się nie zdarza trzaskać kopytami i hajlować na modłę wyrostków spod wodzisławowskich lasów. A już prowerbialną wisienką na torcie pańskiego kryptonazizmu jest sponiewieranie czci Marii Curie - Skłodowskiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: kto trzaska kopytami? | >>>Czy Pan jest kryptonazistą??? >>W sporym stopniu to właśnie pan nim jest. Także krypto - w tym sensie, że nie zdaje sobie z tego sprawy. >Pan wybaczy ale mi się nie zdarza trzaskać kopytami i hajlować na modłę wyrostków spod wodzisławowskich lasów. >A już prowerbialną wisienką na torcie pańskiego kryptonazizmu jest sponiewieranie czci Marii Curie - Skłodowskiej.
Dopiszcie jeszcze domniemany plagiat czy naruszenie praw autorskich - wykorzystanie przerobionego obrazka bez zgody autora...
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | czy... zaskoczy??? | >Dopiszcie jeszcze domniemany plagiat czy naruszenie praw autorskich - >wykorzystanie przerobionego obrazka bez zgody autora...
Pan to już zrobił.
Nadzieja jednak jest nikła, iż komentator uxbridge zaskoczy w czym rzecz. Mao przecież ogromne problemy z przetrawieniem tezy o plagiatach Einsteina.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Odp: czy... zaskoczy??? | >>Dopiszcie jeszcze domniemany plagiat czy naruszenie praw autorskich - >>wykorzystanie przerobionego obrazka bez zgody autora... >Pan to już zrobił.
A wyście nie sprawdzili, czy aby nie był ów obrazek na licencji CC.
Paradne, defiladowe...
>Nadzieja jednak jest nikła, iż komentator uxbridge zaskoczy w czym rzecz. Mao przecież ogromne problemy z przetrawieniem tezy o plagiatach Einsteina.
Których przecież nie było - i wy to doskonale wiecie. Albo nie jesteście prawnikiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: kto trzaska kopytami? | >Pan wybaczy ale mi się nie zdarza trzaskać kopytami i hajlować na modłę wyrostków spod wodzisławowskich lasów. Cały czas to pan robisz - mentalnie. >A już prowerbialną wisienką na torcie pańskiego kryptonazizmu jest sponiewieranie czci Marii Curie - Skłodowskiej. Gościu, 1. "prowerbialny" nie figuruje w słowniku jęz polskiego. To jakiś karykaturalny anglicyzm. 2. Posługujesz się tym słowem w zupełnie nieproporcjonalnym nadmiarze. 4 strony wyników w Googlu tylko z pańskich cytatów. 3. Radziłbym skorzystać z pomocy lekarskiej, bo nadmierne wykorzystywanie tych samych zwrotów może świadczyć o problemach psychicznych. Patrz "natręctwa". 4. Nawet gdy zamienić je na polskie "przysłowiowe", to posługujesz się pan tym określeniem w sposób absurdalny. Nie ma "przysłowiowej" wisienki na torcie, bo nie ma przysłowia o wisience. Przysłowiowa, to może być np głowa (nie pańska) której "dość dwie słowie".
Innymi słowy radzę nie brnąć w językowe idiotyzmy, bo ci co się jeszcze nie zorientowali, mogą się ocknąć, że mają do czynienia z prowerbialnym synem nadziei.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | erystycznie klucząc | >Pan wybaczy ale mi się nie zdarza trzaskać kopytami i hajlować na modłę wyrostków >spod wodzisławowskich lasów >Cały czas to pan robisz - mentalnie
Maestro metafory poetyckiej - to Pan z całą pewnością nie jesteś.
>Gościu,
siądź pod mym liściem a odpoczni sobie...
Tak byłoby zdecydowanie lepiej. Ale niestety jest jak poniżej:
>1. "prowerbialny" nie figuruje w słowniku jęz polskiego. To jakiś karykaturalny >anglicyzm. >2. Posługujesz się tym słowem w zupełnie nieproporcjonalnym nadmiarze. 4 strony >wyników w Googlu tylko z pańskich cytatów. >3. Radziłbym skorzystać z pomocy lekarskiej, bo nadmierne wykorzystywanie tych samych >zwrotów może świadczyć o problemach psychicznych. Patrz "natręctwa". >4. Nawet gdy zamienić je na polskie "przysłowiowe", to posługujesz się pan tym >określeniem w sposób absurdalny. Nie ma "przysłowiowej" wisienki na torcie, bo nie ma >przysłowia o wisience. Przysłowiowa, to może być np głowa (nie pańska) której "dość >dwie słowie". >Innymi słowy radzę nie brnąć w językowe idiotyzmy, bo ci co się jeszcze nie >zorientowali, mogą się ocknąć, że mają do czynienia z prowerbialnym synem nadziei.
Niestety, nawet jeżeli uznać zasadność pańskich elukubracji na temat moich "prowerbialnych" skłonności - fakt pozostaje faktem. Spostponowałeś Pan Skłodowską paskudną "fotą". A teraz erystycznie klucząc - usiłujesz Pan wykreować zastępczy problem - zasłonę dymną swej oczywistej kompromitacji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: erystycznie klucząc | >Spostponowałeś Pan Skłodowską paskudną "fotą". A teraz erystycznie klucząc - usiłujesz Pan wykreować zastępczy problem - zasłonę dymną swej oczywistej kompromitacji.
Gdyby Marysia C. żyła, toby nie tylko się nie obraziła, ale by sama podpisała to zdjęcie z dedykacją dla pana.
Aha, ona Żydówką na pewno nie była, ale antysemitką też nie. Dobrze znane jest jej zafascynowanie Einsteinem nie tylko jako naukowcem. Gdyby nie to, że Albert gustował w młodszych, byłby romans jak się patrzy.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | typ i natężenie tupetu | >Gdyby Marysia C. żyła, toby nie tylko się nie obraziła, ale by sama podpisała to >zdjęcie z dedykacją dla pana.
Pana bezczelność i tupet są sensu stricto żydowskie w swym typie i natężeniu. Spoufalił się karczemnie Pan z Marią Skłodowską, w dodatku przypisując sobie właściwości wyroczni, która z całą pewnością wie jakie byłyby Jej poglądy na dany temat. Trochę więcej pokory i szacunku Panie kwalifikowany arogancie!!!
>Aha, ona Żydówką na pewno nie była, ale antysemitką też nie. Dobrze znane jest jej >zafascynowanie Einsteinem nie tylko jako naukowcem. Gdyby nie to, że Albert gustował >w młodszych, byłby romans jak się patrzy.
Miała szczęście spore. Bo na końcu romansu zostałaby najpewniej potraktowana tak jak inna Słowianka (Serbka), pierwsza zona Einsteina Mileva Maric. Einstein - także w relacjach męsko - damskich - zachowywał się wyjątkowo podle. A kobiety, szczególnie pochodzące z kultury chrześcijańskiej traktował jak sztetlowskie siksy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | uxbridge (5980 punktów) | Odp: typ i natężenie tupetu | >Pana bezczelność i tupet są sensu stricto żydowskie w swym typie i natężeniu. Spoufalił się karczemnie Pan z Marią Skłodowską, Zapodaj mnie do IPN-u Arminiusku.
>A kobiety, szczególnie pochodzące z kultury chrześcijańskiej traktował jak sztetlowskie siksy.
A dzie tam. Nie miał uprzedzeń rasowych ani narodowościowych.. Dymał wszystko płci żeńskiej, byle urodziwe i młode, bez względu na wyznanie i obywatelstwo. Miał wielkie serce i chyba nienajgorsze możliwości.
Buziaczki. Uwielbiam jak się złościsz.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | predator jak Weinstein | >Zapodaj mnie do IPN-u Arminiusku.
Jak zechcą - sami Pana znajdą - bez moich interwencji. Czy prośba jak wyżej i towarzyszące jej pieszczotliwe zdrobnienie mojego nicku - nie zdardzają przypadkiem pańskich skłonności do masochizmu???
>A dzie tam. Nie miał uprzedzeń rasowych ani narodowościowych.. Dymał wszystko płci >żeńskiej, byle urodziwe i młode, bez względu na wyznanie i obywatelstwo. Miał wielkie >serce i chyba nienajgorsze możliwości.
Bez wątpienia. Był to taki seksualny predator - jak obecnie Weinstein. Nacja ta sama i nawet nazwisko bardzo podobne.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|