Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przemówienie do pracowników najemnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
04-08-2018 01:28Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Przemówienie do pracowników najemnych
Hej, chciałabym się sprawdzić w jakości przemówień dlatego napisałam przemówienie do pracowników najemnych i chciałbym, żebyście je ocenili.
Wiem, że wasza ocena będzie naznaczona waszymi przekonaniami i że macie zupełnie inny aparat pojęciowy niż osoby, do których to przemówienie jest kierowane ale mimo wszystko analiza będzie wartością.

Napisałam je jakbym była mężczyzną a to dlatego, że mówcami są zazwyczaj mężczyźni ale nie przejmujcie się tym.
Proponuję złapcie trochę dystansu do własnych przekonań, żeby było miejsce na omówienie formy a nie tylko, że się nie zgadzacie z treścią, bo to wiem i bez waszych odpowiedzi.

Przemówienie do pracowników najemnych.

Przychodzicie do mnie zainteresowani ale sceptyczni w przerwie wykonywania gromadzących się nad wami obowiązków określających cykl waszego życia. Nasze spotkanie to zaledwie kilka minut przerwy pomiędzy latami podobnego życia, które macie nadzieję zmieni się w lepsze ale ani ja ani wy nie uwierzycie w cuda. Kto wiedzie przez 10 lat ubogie życie, ten przez kolejne 10 lat ubogie życie wieść będzie. To jest nasza przyszłość, od świadomości której staramy się uciec na dziesiątki sposobów ale to nie jest przyszłość wszystkich ludzi, tylko nasza. Przychodzę do was jako polityk i nie po to, żeby obudzić w was złość, zawiść, poczucie niesprawiedliwości, podziały czy oskarżyć innych o zło ale po to, żeby obudzić w was siłę. Potraficie być samodzielni, potraficie być indywidualni, potraficie być samowystarczalni, potraficie wreszcie być silni ale ktoś uśpił w was instynkt. Zapomnieliście kim jesteście. Jesteście godnymi ludźmi.

Nasi przodkowie radzili sobie w najsurowszych warunkach. Podejmowali samodzielne decyzje i przetrwali mimo braków współczesnej wiedzy i współczesnych narzędzi. Wyżywili siebie i własne potomstwo, rozwiązali wszystkie napotkane problemy. My zdajemy się być inni od nich. Zdajemy się być całkowicie zależni od państwa i kapitału, jakbyśmy zatracili instynkt przetrwania. Wielu z nas o ile nie powie się co należy zrobić nie będzie wiedziało co robić. Wielu z nas boi się świata, którego nie rozumie, boi się samodzielności i odpowiedzialności za własne decyzje, boi się naruszenia istniejącego porządku, dlatego poddajemy się zasadom określanym przez innych ludzi licząc na nadejście wybawcy, który rozwiąże wszystkie nasze problemy i zbuduje nam szczęśliwe życie. Mam dla was prawdę, którą wszyscy powinniśmy sobie wyraźnie uświadomić. Wybawienie przez innego człowieka nie nadejdzie. Jesteśmy sami naprzeciw bardzo surowej dla nas rzeczywistości i czego sami nie stworzymy tego nie będzie.

Powinniśmy uczciwie spojrzeć na samych siebie, na swoje zdolności, na swoje możliwości, na swoje wpływy, na własne znaczenie, własne perspektywy, na własną siłę. Uświadommy sobie, że gdy nasze możliwości są niewielkie, wpływy małe, perspektywy znikome a siły po prostu nie mamy, to znaczy, że idee, które nami kierują są wadliwe. Nic dzięki nim nie osiągnęliśmy. Nasi przeciwnicy poją nasze umysły poczuciem winy, oskarżają nas o brak zdolności, lenistwo, nieuctwo, strach przed ryzykiem, niskie morale czy po prostu o zło co ma usprawiedliwiać panowanie ich zasad w naszym życiu. Tym sposobem ich zasady stają się wartościowe a my bezwartościowi ale to jest manipulacja, fałsz, kłamstwo. W życiu, w którym realny wpływ mamy tylko na nasze decyzje, bardzo ważna jest umiejętność odróżnienia przyjaciela od wroga. Kto tego nie potrafi płaci wysoką cenę.

Teraz tu wszyscy jesteśmy razem w grupie i czujemy się przez chwilę pewni siebie ale za chwilę rozejdziemy się, podzielimy się i każdy z nas stanie wkrótce sam naprzeciw nieprzychylnych mu osób. Powrócą nierozwiązane problemy a wraz nimi powróci cierpienie. Nie chcę tu omawiać typowych problemów pracowników najemnych jak brak własnego mieszkania, brak jakikolwiek oszczędności, brak środków na utrzymanie dzieci, całkowita zależność od przedsiębiorcy, życie bez żadnego planu i przy braku przyszłości, bo wszyscy je znamy z własnego życia.

Jesteśmy najniżej w drabinie społecznej i indywidualnie nic nie znaczymy dla społeczeństwa. Dla naszych pracodawców jesteśmy zasobem, kosztem uzyskania przychodu.

Nasze potrzeby dla innych, żywiących się naszą pracą, są nieważne, liczy się tylko zysk.

Naszą największą wadą jest spolegliwość, uległość wobec emocji obcych, niesprzyjających nam osób, których nadrzędność wynika z narzuconego nam prawa własności. Ekonomiczna zależność zmusza nas do podporządkowania się temu co nie jest dla nas korzystne.

Ze względu na was samych na waszą przyszłość i ze względu na wasz obowiązek stworzenia własnym dzieciom przyszłości proszę abyście teraz, choć przez chwilę pomyśleli o właścicielach firm, w których pracujecie jako o waszych przeciwnikach. Nie mówię jak o wrogach ale jak o konkurentach, rywalach. Skoro my jesteśmy dla nich jedynie zasobem, kosztem uzyskania korzyści niech oni dla was również staną się zasobem i kosztem uzyskania korzyści. Nie ufajcie obecnemu prawu własności, ono zostało stworzone przeciw wam, zastanówcie się jaka forma własności zapewni wam maksimum korzyści. Przez chwilę wyzwólcie się z przekonań przedsiębiorców, niech was nie obchodzą ich wartości i interesy, niech staną się w waszym przekonaniu tylko narzędziem, które się używa, zużywa i wymienia na nowe.

Chcę zaproponować Wam nową ideę własności i podatku, własności wyłącznie jawnej, własności wyłącznie opodatkowanej, podatkiem określanym jawnie w demokracji bezpośredniej. Nie mówię o nowym podatku lecz o podatku zastępującym wszystkie inne i w zasadniczej części przelewanym bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych. To jest wasza gwarancja bezpieczeństwa za uznanie cudzej własności i podporządkowanie się jej.

Pomyślcie o własnej przyszłości, pomyślcie o własnym rozwoju, pomyślcie o tym co Was czeka na podstawie tego co już przeżyliście. Wasze wyzwolenie może nadejść i nie od wyzwoliciela lecz poprzez zakwestionowanie fałszywych idei panujących w waszych umysłach.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
cd.

Gdybyście zechcieli przemyśleć tę ideę i przedyskutować nie zdziwcie się gdy podniesie się chór przeciwnych Wam głosów oskarżających Was o najgorsze intencje o wszystko co złe. Przypomnijcie sobie wówczas o tym, że istnieją ludzie, którzy żywią się waszą pracą i nauczcie się odróżniać przyjaciół od wrogów. Niech was nie zwiedzie święte przekonanie waszego przeciwnika o swojej racji on będzie walczył o swoją przyszłość i przyszłość swoich dzieci, niestety nasza rzeczywistość jest taka, że co zje jeden człowiek tego drugi zjeść już nie może.


Podejrzewam, że teraz ogarnia Was konsternacja i złość bo naruszam spokój waszego ducha i oczekuję od was działań, których zapewne boicie się. Kto pragnie dobrej przyszłości musi zdobyć się na odwagę, choćby umysł krzyczał - wycofaj się w bezpieczne miejsce, zapewnij sobie spokój.

Ja w moim umyśle zakwestionowałem już obecne prawo niejawnej i nieopodatkowanej własności i żyję w poczuciu panowania niesprawiedliwości. Teraz czas na Was. Odwagi godny człowieku!
Kulmin (4007 punktów)
Mi się nawet wstępu nie chciało czytać. Pozdrawiam.
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
>Mi się nawet wstępu nie chciało czytać. Pozdrawiam.

Trochę Ci nie wierzę, raczej wyrażasz dezaprobate dla treści, bo przecież właściciel nasz Pan.
Wera (1540 punktów)
Dobry tekst dla lemingów na minimalnej.

Miała matka syna, a chciała mieć córkę
Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dobry tekst dla lemingów na minimalnej.

Istnienie lemingów, jest oznaką wad systemu. Jeśli system generuje lemingi to jest błędny i należy go podważyć.
MaxGolonko2 (438 punktów)
Przeczytałem te wypociny całe.
Tragedia. Nic nowego nic ciekawego. Lanie wody, niby dopingujące robotników do rewolucji tylko nie wiadomo konkretnie jakiej.

Kolejny przypadek terapii zajęciowej przez grafomaństwo lekko chorego psychicznie faceta (udającego kobietę), który powinien zostać już dawno zbanowany i banowany natychmiast jak znowu wrzuci tu pseudo-mądre wypociny.

Straciłem czas kompletnie bez sensu!

Agnos - chyba już łatwo rozpoznajesz wrzutki togo Krystykona który powinien wyjść z domu na spacer i ptaszki karmić a nie niszczyć reputację tego portalu (sic!).
Krystynaback (2981 punktów)
(zablokowany)
Znowu odniesienie do własnych przekonań a prosiłam o nieco dystansu.

Zauważyłam, że pomiędzy ludźmi o odmiennych poglądach rozwijają się pewne emocje. Przy małej niezgodności przekonań można to nazwać wstrętnem przy większej nienawiścią.

Z czego wynika wzajemna nienawiść osobników o odmiennym instynkcie?
Potrafi ktoś wyjaśnić?
Ewolucja?

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365