 |
Jak to jest z tymi szczepieniami? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-06-2020 05:14 | Erwin_ (72 punktów) | Jak to jest z tymi szczepieniami? | Antyszczepionkowcy argumentują, że to nie dzięki szczepionkom udało się opanować choroby zakaźne, takie jak np. odra:  Zwolennicy szczepień odpowiadają, że dopiero wprowadzenie szczepionki zdecydowanie je wyeliminowało: Wskazują, że redukcja zgonów nie musi oznaczać redukcji zachorowań.  Z drugiej strony... Widać wyraźnie, że wystarczyły bardzo proste środki jak upowszechnienie higieny by z groźnej, śmiertelnej choroby przejść do infekcji bardziej porównywalnej z przeziębieniem. W przypadku chorób zakaźnych zazwyczaj jest tak, że niska śmiertelność oznacza łagodny przebieg infekcji. Czy wobec tego antyszczepionkowcy nie mają jednak racji? Czy narracja w rodzaju "dopiero wprowadzenie szczepionki nas uratowało", w świetle powyższych danych, nie jest po prostu fałszywa? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-2 na 2 | Klopton (519 punktów) |
>Czy wobec tego antyszczepionkowcy nie mają jednak racji? Czy narracja w rodzaju "dopiero >wprowadzenie szczepionki nas uratowało", w świetle powyższych danych, nie jest po prostu fałszywa?
A jak zbadać skuteczność szczepionki? Wiadome jest, że wirusy mutują codziennie, a co roku na tyle znacznie, że są praktycznie inne. Dlatego już nikt nie straszy świńską grypą. Wiadome jest, że badania skuteczności szczepionek na małych grupkach ludzi wykazują skuteczność od 20% do 50% max. (są w sieci dane) Jak jednak przebadać np milion osób. Jeżeli z miliona osób zaszczepionych na grypę zachoruje określony procent, to i tak nie wiadomo czy był to wynik nieskuteczności szczepionki, czy też zaniedbań samego chorego, który mógł się drastycznie osłabić. Druga sprawa jest taka, że duża ilość chorych nie zgłasza się do lekarzy, a trzecia sprawa jest taka, że mogą zachorować w kolejnym sezonie i być pominięci w grupie badawczej.
Nie weryfikuje się skuteczności szczepionek, choć można to częściowo robić badając rejestrowanych chorych na grypę, aby nie wyszło na jaw, że te statystyki z małych grup mówiące często o skuteczności na poziomie 25% nie przełożyły się na dużą skale, wtedy to biznes leży i kwiczy bo już propaganda nie działa (a nie zapominajmy, że ludzie w podatkach płacą na to niemałe sumki).
Sama idea szczepionki jest taka, że ma przyśpieszać reakcje namnażania przeciwciał dzięki temu, że ciało jest już zapoznane z patogenem, czyli ma sprawiać, że jesteśmy silniejsi - co nie jest równoznaczne z pełną odpornością, gdyż jej nie posiada nikt. Na nic się to jednak zdaje jeżeli dany człowiek jest mocno zatruty i osłabiony (np dietą, stresem, lekami, chemioterapią czy zanieczyszczeniem środowiska), gdyż nawet jeżeli ciało rozpoznaje patogen to i tak pozwala mu na panoszenie się po organizmie, z tych prostych powodów, że jest zbyt osłabione lub zaburzone toksynami. Druga sprawa jest taka, że jak dziecku oparzymy paluszek ogniem (a tym jest szczepienie niemowląt po urodzeniu - co moim zdaniem jest zbrodnią przeciwko ludzkości) to nie oznacza to, że następnym razem to dziecko będzie ostrożniejsze względem ognia i bardziej odporne. Często taka pamięć jest traumatyczna i zamiast lepszej reakcji mamy gorszą, czyli panikę. Najczęstszą przyczyną powikłań po grypie jest....nadmierna odpowiedź układu odpornościowego, a więc nie ta spóźniona ale ta przesadzona. Może to wynikać głównie z tego, że osobom chorym, osłabionym oraz niemowlęta i większość starców, szczepionek nie powinno się podawać, bo ciało zamiast być silniejsze staje się dzięki temu jeszcze bardziej traumatyczne i niezrównoważone, czyli słabsze.
Szczepieni żołnierze w armii chorują masowo nawet do dziś. Za hiszpańskiej grypy najwyższa zachorowalność była u szczepionych żołnierzy. W przypadku obecnej plandemii są w sieci informacje o tym, że większość zmarłych we Włoszech była szczepiona przeciw grypie na początku sezonu. W Chinach tuż przed pandemią, w Grudniu podobno obowiązkowo zaszczepiono każdego obywatela (nie potrafię tej informacji potwierdzić, internetowa plota).
Szczepionki mogą pomagać zdrowym ludziom w sile wieku, o ile są skierowane ku patogenom powszechnym jak np malaria a nie tym sezonowym które mutują co pół roku tak, że ta metoda nie ma praktycznie sensu. Lepiej dbać o odporność innymi sposobami. Nie zapominajmy, że szczepionka to podanie sobie fragmentu patogenu, który przecież może się też z czasem rozwinąć i zmutować. Na pewno szczepionki są bardzo szkodliwe i niebezpieczne przy niemowlętach, ogólnie dzieciach do 7 roku życia gdzie nie ma rozwiniętego ukłd. odporności, więc tam jest 100% szkodliwość przy 0% skuteczności, oraz dla osób schorowanych i w podeszłym wieku.
|
|
 | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >Nie zapominajmy, że szczepionka to podanie sobie fragmentu patogenu, który przecież może się też z czasem rozwinąć i zmutować.
XD Boże Klopton...
W szczepionkach są martwe, inaktywowane patogeny lub pozbawione zdolności chorobotwórczych na drodze obrobki termicznej i chemicznej i nie ma szans by się rozwinęły lub zmutowały. Podobnie jest w inżynierii genetycznej gdzie powszechnie wykorzystuje się wirusy by transportować materiał genetyczny.
Weź doucz się rzetelnie, a nie rzucasz ścianą tekstu (której nawet nie czytałem) by później walić błędy merytoryczne z poziomu totalnego szura. Albo się nie wypowiadaj, bo żal czytać takiego nieuka.
Rzetelnie - zapamiętaj to słowo.
|
|
|  | | Klopton (519 punktów) | >>Nie zapominajmy, że szczepionka to podanie sobie fragmentu patogenu, który przecież może się też z czasem rozwinąć i zmutować. >XD Boże Klopton... >W szczepionkach są martwe, inaktywowane patogeny lub pozbawione zdolności chorobotwórczych na drodze obrobki termicznej i chemicznej i nie ma szans by się rozwinęły lub zmutowały. >Podobnie jest w inżynierii genetycznej gdzie powszechnie wykorzystuje się wirusy by transportować materiał genetyczny. >Weź doucz się rzetelnie, a nie rzucasz ścianą tekstu (której nawet nie czytałem) by później walić błędy merytoryczne z poziomu totalnego szura. Albo się nie wypowiadaj, bo żal czytać takiego nieuka. >Rzetelnie - zapamiętaj to słowo.
Wirus nie jest organizmem żywym, a więc nie może być martwy. To nie jest robaczek ale kod, informacja która zostaje w organizmie i z czasem może być składową jakiejś innej informacji. Widziałeś kiedyś martwy plik na komputerze? Każdy który jest w systemie wymaga obsługi systemu, nawet te nieaktywne. Jeżeli pochłoniesz "martwy" sztuczny pierwiastek, stworzony w laboratorium który twój organizm nie potrafi usunąć, to ten pierwiastek tylko czeka na coś podobnego aby zawiązać reakcje i stworzyć tobie problem. Podobna sprawa może być z wszczepianiem "martwych" wirusów. Usuwaj wirusy z komputera tylko częściowo, zostawiając "martwe" fragmenty, zobaczymy, czy system będzie działał jak nowy. Ja się uczę poprzez zrozumienie a nie poprzez kucie na pamięć regułek, gdyż te są tylko podstawą do dalszych poszukiwań a nie dogmatycznym zamknięciem tematu.
|
|
| |  | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | >Wirus nie jest organizmem żywym, a więc nie może być martwy.
Jest, nie jest. Kwestia definicji życia - bez znaczenia - chodzi o to, że jest unieczynniony i nie działa tak jak zwyczajny wirus. Szczepionki mają imitować infekcje, a nie do niej doprowadzać.
>To nie jest robaczek ale kod, informacja która zostaje w organizmie i z czasem może być składową jakiejś innej informacji. >Widziałeś kiedyś martwy plik na komputerze? Każdy który jest w systemie wymaga obsługi systemu, nawet te nieaktywne. Jeżeli pochłoniesz "martwy" sztuczny pierwiastek, stworzony w laboratorium który twój organizm nie potrafi usunąć, to ten pierwiastek tylko czeka na coś podobnego aby zawiązać reakcje i stworzyć tobie problem. Podobna sprawa może być z wszczepianiem "martwych" wirusów.
Analogia do komputera kompletnie nie trafiona. Nie ma możliwości by szczepionkowy martwy, inaktywny patogen lub jakaś jego część rozwinęła się, zmutowała, przeobraziła lub zrobiła cokolwiek innego poza byciem wydalonym lub pociętym przez enzymy. W biologii molekularnej nic się nie dzieje za sprawą magii i czarów. Za wszystko odpowiadają konkretne procesy. Wskaż proces który miałby doprowadzić do tego o czym mówisz. Z nazwy. Ja nie wiem wszystkiego, więc masz okazję wykazać się rzetelnością.
>Ja się uczę poprzez zrozumienie a nie poprzez kucie na pamięć regułek, gdyż te są tylko podstawą do dalszych poszukiwań a nie dogmatycznym zamknięciem tematu.
Mogę napisać tylko tyle: xD
|
|
| | |  | 1 na 1 | Klopton (519 punktów) | Ale ja nigdzie nie pisałem, że patogen, fragment wirusa w szczepionce będzie powodował choroby. Jest to fragment informacji genetycznej na którą mamy odpowiedź przeciwciał i ten fragment, ta informacja może mutować, a poprzez mutowanie informacji rozumiem jej połączenie z innymi informacjami. Szczepionka to także wrzucanie do swojego systemu błędów które po zetknięciu się z innymi błędami mogą tworzyć większe problemy, na takiej zasadzie jak w komputerze dobrze nie usunięte wirusy, pomimo tego, że nieaktywne i tak tymi szczątkowymi śmieciowymi plikami obniżają wydajność systemu. To jest bardzo proste bo działa identycznie jak alkohol czy narkotyki. Kosztujemy raz, podtruwamy się delikatnie a potem ciągnie nas do tego aby się zatruć tym jeszcze mocniej. Jesteśmy odporniejsi na działanie trucizny ale zarazem i bardziej do niej skłonni. Powód jest prosty, pewna zakodowana informacja szuka podobieństwa, zwielokrotnienia i rozwinięcia, nic w przyrodzie, nawet najmniejszy atom nie chcę być śmieciem i umrzeć, wszystko się chce z czymś połączyć bo tak zachowuje się energia i nie ma niczego nieaktywnego i martwego w dosłownym znaczeniu. Ja nie wiem czy tak się dzieje z wirusami, ale wiem, że tego też nikt nie wie, bo te sprawy są za mało poznane aby mieć pewność.
Jak zwykle czytasz więcej niż piszę.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | >Ale ja nigdzie nie pisałem, że patogen, fragment wirusa w szczepionce będzie powodował choroby. Jest to fragment informacji genetycznej na którą mamy odpowiedź przeciwciał i ten fragment, ta informacja może mutować, a poprzez mutowanie informacji rozumiem jej połączenie z innymi informacjami.
To źle rozumiesz. Mutacja w nomenklaturze biologicznej ma ścisłą definicje i nie jest połączeniem się jednej informacji z inną informacją (czymkolwiek owa informacja jest). Z kolei termin "informacja" nie jest ścisły i w biologii używany np w pojęciu informacji genetycznej.
>Szczepionka to także wrzucanie do swojego systemu błędów które po zetknięciu się z innymi błędami mogą tworzyć większe problemy, na takiej zasadzie jak w komputerze dobrze nie usunięte wirusy, pomimo tego, że nieaktywne i tak tymi szczątkowymi śmieciowymi plikami obniżają wydajność systemu.
Jakich błędów? Porzuć tę informatyczną nomenklature bo ta analogia jest do dupy. Używaj terminologii ściśle biologicznej - co to są te błędy? Słucham.
>To jest bardzo proste bo działa identycznie jak alkohol czy narkotyki. Kosztujemy raz, podtruwamy się delikatnie a potem ciągnie nas do tego aby się zatruć tym jeszcze mocniej. Jesteśmy odporniejsi na działanie trucizny ale zarazem i bardziej do niej skłonni. Powód jest prosty, pewna zakodowana informacja szuka podobieństwa, zwielokrotnienia i rozwinięcia, nic w przyrodzie, nawet najmniejszy atom nie chcę być śmieciem i umrzeć, wszystko się chce z czymś połączyć bo tak zachowuje się energia i nie ma niczego nieaktywnego i martwego w dosłownym znaczeniu. >Ja nie wiem czy tak się dzieje z wirusami, ale wiem, że tego też nikt nie wie, bo te sprawy są za mało poznane aby mieć pewność.
Wygadujesz jakieś new-ageowskie, altmedyczne bzdury z pokręconymi definicjami.
W ogóle: Klopton 18.03.2020 11:51: "Jeżeli masz na myśli Pandorawirusy to uważa się, że pasożytują, co jest nonsensem gdyż to nie posiada rozumu, własnej woli, nie atakuje ani nie ucieka. Podobnie jak bakteria cały ruch i zachowanie to skutek procesów i reakcji fizyko-chemicznych." Klopton dziś: "pewna zakodowana informacja szuka podobieństwa, zwielokrotnienia i rozwinięcia, nic w przyrodzie, nawet najmniejszy atom nie chcę być śmieciem i umrzeć, wszystko się chce z czymś połączyć"
Raz źle, że się lekko antropomorfizuje dla potrzeb przekazu, a raz Klopton wspina się na wyżyny antropomorfizacji mówiąc, że atomy mają swoje potrzeby. No bądź chociaż konsekwentny.
|
|
| | | | |  | | Klopton (519 punktów) | W przeciwieństwie do ciebie ja nie wkuwam biologi na pamięć i nie odtwarzam bezmyślnie jak komputer, staram się rozumieć. Gen jest zapisem informacji i każda mutacja w biologii oznacza łączenie się jednej informacji z drugą, bez najmniejszego wyjątku i żadnego innego rozumienia mutacji w biologii nie ma (po prostu wyjść poza regułkę nie potrafisz i wystarczy zamienić słowa abyś się pogubił). Pomidor był czerwony, bo miał taki szereg informacji, dostał nowe od środowiska i ich kombinacja sprawiła, że jest żółty, czyli zmutował. Język informatyki, binarny jest podstawą funkcjonowania komputerów, które opierają się na przypływie energii wyrażonej niczym innym jak określonym kodem, a więc informacją. Kwas nukleinowy to także przepływ energii wyrażony kodem, a więc informacją.
Regułkę antropomorfizacji także bezmyślnie wyryłeś na pamięć ale nie wiesz co oznacza. Jeżeli fizyk mówi, że elektron zmienia orbitę i przeskakuje to nie antropomorfizuje, tak sam jak komentator piłkarski tego nie robi mówiąc, że piłka wpadła do bramki. Ja również tego nie robię mówiąc o elektromagnetyzmie, o podstawowych prawach związanych z zachowaniem się energii, gdzie podobieństwa się przyciągają i starają połączyć. Ty sobie pewnie wyobrażasz, że u podstaw procesów biologicznych nie leży fizyka, magicznie zniknęła tylko dlatego, że nie ma o niej mowy w podręcznikach do biologii. Wyobrażasz sobie także, że atom jest martwy dosłownie, że tak sobie trwa i nic nie robi bo się nie animuje. Każdy atom jest aktywny nieustannie, musi i każdy stawia opór i szuka równowagi a do tej równowagi potrzebne mu są często inne atomy i tak powstają wiązania zwane pierwiastkami. Oczywiście w swojej wyobraźni dopiszesz atomowi oczka, rączki i nóżki, gdyż tak odczytasz słowo -aktywny- i na tej podstawie zarzucisz mi wypisywanie bzdur. Sam jednak kreujesz sobie w głowie bzdury i tylko tam się znajdują.
|
|
| | | | | |  | | Klopton (519 punktów) | W Indiach poumierały dzieci po szczepieniu, tysiące. W Afryce dziewczynki stają się bezpłodne po szczepieniach, na Haiti wybuchła epidemia po szczepieniach, już nie mówiąc o tym co się dzieje w armii, lub jakie są powikłania na naszym podwórku po szczepieniach. Tymczasem ty wciskasz kit, że nic się nie dzieje, to tylko taki martwy patogen który jest pocięty na enzymy czy cokolwiek innego, i wypisujesz te bzdury tylko dlatego, że takie bzdury gdzieś przeczytałeś. Te podręczniki opisują co się powinno zadziać z patogenem podanym w szczepionce a nie to, co się rzeczywiście dzieje i jakie są niepożądane konsekwencje, bo te, to niestety ale już samo życie pokazuje a nie podręcznik.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >W przeciwieństwie do ciebie ja nie wkuwam biologi na pamięć i nie odtwarzam bezmyślnie jak komputer, staram się rozumieć.
No widać, że nie wkuwasz. Widać, że na lekcjach biologii wagarowałeś albo malowałeś penisy w zeszycie. I teraz z zerową wiedzą próbujesz cokolwiek zrozumieć... no litość bierze. To jest mentalność totalnych szurów pokroju Cejrowskiego, czy Brauna, którym się wydaje, że zdrowym rozsądkiem i chłopskim rozumem zakopią otchłań swojego bezdennego dyletanctwa.
>Gen jest zapisem informacji i każda mutacja w biologii oznacza łączenie się jednej informacji z drugą, bez najmniejszego wyjątku i żadnego innego rozumienia mutacji w biologii nie ma (po prostu wyjść poza regułkę nie potrafisz i wystarczy zamienić słowa abyś się pogubił). >Pomidor był czerwony, bo miał taki szereg informacji, dostał nowe od środowiska i ich kombinacja sprawiła, że jest żółty, czyli zmutował. Język informatyki, binarny jest podstawą funkcjonowania komputerów, które opierają się na przypływie energii wyrażonej niczym innym jak określonym kodem, a więc informacją. Kwas nukleinowy to także przepływ energii wyrażony kodem, a więc informacją.
Nie chce mi się tego komentować, ale to już jest bełkot bliski Hamerlikowego.
>Regułkę antropomorfizacji także bezmyślnie wyryłeś na pamięć ale nie wiesz co oznacza. >Jeżeli fizyk mówi, że elektron zmienia orbitę i przeskakuje to nie antropomorfizuje, tak sam jak komentator piłkarski tego nie robi mówiąc, że piłka wpadła do bramki. Ja również tego nie robię mówiąc o elektromagnetyzmie, o podstawowych prawach związanych z zachowaniem się energii, gdzie podobieństwa się przyciągają i starają połączyć.
Mówiąc o tym, że atomy "nie chcą być śmieciami" stosujesz bardzo silną antropomorfizacje przypisując im potrzeby.
Ja już nie wymagam zbyt wiele od Ciebie Klopton, ale weź Ty bądź chociaż konsekwentny. I może odpowiedz na poprzednie pytanie: Wskaż desygnat słowa "błędy" w zdaniu: "Szczepionka to także wrzucanie do swojego systemu błędów które po zetknięciu się z innymi błędami mogą tworzyć większe problemy" O jakie substancje chemiczne chodzi, o jaką reakcję biochemiczną chodzi?
|
|
| | | | | | |  | | Klopton (519 punktów) | Ewidentnie nie masz nic do powiedzenia, ale chcesz coś pisać więc sobie ubzdurałeś antropomorfizacje atomów i mi wciskasz, że właśnie nadałem im osobowość i jakieś chcenie. Z całej treści moich wypowiedzi wynikają podstawy fizyki a nie żadne bajki o atomach mających pragnienia.
Błędy w szczepionkach są bardzo proste. W Indiach ponad 400 000 dzieci zostało sparaliżowanych po szczepionce przeciwko polio, a część zmarła (te szczepionki wedle "mediów dla idiotów" wyplewiły chorobę z tego kraju). Tak oto twoje bezpieczne i niegroźne fragmenty wirusów aby uchronić 0,25% populacji przed jakąś chorobą okaleczają 10% populacji innymi chorobami. To jest właśnie przykład błędów. Na takiej samej zasadzie podaje się niemowlakom witaminę K (zupełnie jakby natura przez te miliony lat nie wiedziała co robi) aby uchronić przed ryzykiem które wynosi 0,25% to kilka procent dzieci rocznie się okalecza. Ryzyko jak było tak jest nadal, bo co roku wynosi tyle samo a nie 0%, a okaleczonych niemowląt przybywa.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | Nawet nie zdajesz sobie sprawy, chłopie, ile potrzebujesz jeszcze wkuć.. poznasz że zakułeś już dość, gdy czytając powyższe będziesz na przemian śmiał się z bzdur, jakie czytasz i bladł, gdy przypomnisz sobie, że to sam napisałeś.
|
|
 | | Erwin_ (72 punktów) | > W przypadku obecnej plandemii są w sieci informacje o tym, że większość zmarłych we Włoszech była szczepiona przeciw grypie na początku sezonu.> Coś jest na rzeczy... W badaniu opublikowanym w Vaccine, w styczniu 2020 czytamy: Cytat:[...] w niedawno opublikowanych badaniach opisano zjawisko interferencji wirusowej związanej ze szczepieniami, tj. osoby zaszczepione mogą być narażone na zwiększone ryzyko innych wirusów chorób oddechowych, ponieważ nie otrzymują nieswoistej odporności związanej z naturalną infekcją [7], [8], [9], [10]. www.scienc(*)4410X19313647?via=ihub#b0040w innym badaniu również: Cytat:We randomized 115 children to trivalent inactivated influenza vaccine (TIV) or placebo. Over the following 9 months, TIV recipients had an increased risk of virologically-confirmed non-influenza infections (relative risk: 4.40; 95% confidence interval: 1.31-14.8). Being protected against influenza, TIV recipients may lack temporary non-specific immunity that protected against other respiratory viruses. academic.oup.com/cid/article/54/12/1778/45509817 marca 2020, oświadczenie z-cy naczelnego lekarza Anglii: Cytat:Tym którzy otrzymali zimową szczepionkę przeciwko grypie, stanowczo zaleca się, aby chronili się przed koronawirusem, izolując się przez 12 tygodni, ostrzega zastępca naczelnego lekarza kraju. Cytat:Jonathan Van-Tam, deputy chief medical officer for England, told BBC Breakfast this morning: "I don't want to go into enormous detail into every single risk group but we are saying it is the people who are offered flu vaccines, other than children, who fit into that risk category, people for whom the advice is very strong about social distancing." www.mirror(*)op-medic-warns-anyone-21708701
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Na pewno szczepionki są bardzo szkodliwe i niebezpieczne przy niemowlętach, ogólnie dzieciach do 7 roku życia gdzie nie ma rozwiniętego ukłd. odporności, więc tam jest 100% szkodliwość przy 0% skuteczności.
1 dowód: szczepienia małych dzieci przeciw gruźlicy w Europie powodują masową śmiertelność dzieci na gruźlicę, tymczasem w dorosłym wieku wychodzi zerowa skuteczność i dorośli także masowo na gruźlicę umierają
2 dowód Masowa śmiertelność podczas epidemii czarnej ospy w Polsce w ;latach 2010 - 12
3 dowód Połowa dzieci w Polsce (ale tylko zaszczepionych) przechodziła polio w sposób powodujący trwałe uszkodzenie ciała
4 dowód: każde ukąszenie kleszcza powoduje u zaszczepionych zapalenie mózgu i dziś w Polsce jest około miliona dzieci niedorozwiniętych z tego powodu
5 dowód Lekarze masowo odmawiają szczepienia siebie i swoich dzieci.
6 dowód: Niedoszła absolwentka technikum pszczelarskiego w Kluczborku powiedziała....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | | Klopton (519 punktów) | Jakbym codziennie nie jeździł na rowerze, to Ziemia przestałaby się kręcić. Jestem na to dowodem.
Są ludzie którzy nie szczepią dzieci i nie ma tam żadnej gruźlicy ani polio, nie zjadają ich też żadne kleszcze. Niemowlęta nie mają rozwiniętego układu odpornościowego, a szczepionka ma usprawniać działanie układu odpornościowego. Nie może tego robić u niemowląt i małych dzieciach z samej definicji, z samej też definicji szczepionka nie zapobiega chorobom, dlatego jej skuteczność wyraża się w procentach.
|
|
| |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Jeśli sam nie rozumiesz poziomu antynaukowej absurdalności twoich wypowiedzi, to ci ją pokazałem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Klopton (519 punktów) | >Jeśli sam nie rozumiesz poziomu antynaukowej absurdalności twoich wypowiedzi, to ci ją pokazałem > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Poprzez naukę rozumiesz rozpowszechnianie kitów i bzdur publikowanych na łamach popularnonaukowych magazynów czy portali. Większość dzieci tego świata nigdy nie była szczepiona na polio czy gruźlice, bo szczepi się je globalnie i masowa od niedawna i jakoś magicznie wirus ich omijał a ci zaszczepieni są wybawieni i bez tych szczepionek by popadali? Tak samo Ziemia stanie jak przestanę jeździć na rowerze. 7mln ludzi rocznie umiera na zapalenie płuc, choć na wszystkie wirusy "wywołujące" to zapalenie są szczepionki. Na grypę także umierają, choć na grypę także są szczepionki. Jak polio będzie chciało wrócić, to wróci bo nie od szczepionek zależy zachorowalność na choroby. Szczepionki mają tylko zwiększać szanse, niczego nie gwarantują ani nie eliminują. Ludzie umierali na tyfus czy trąd i przestali umierać, nie dzięki lekom i lekarzom tylko dzięki temu, że ta choroba już nie musi się przejawiać, zmieniły się warunki, przejawia się teraz jakaś inna, w przyrodzie nic nie znika, wszystko się po prostu zmienia.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|