Racjonalista - Strona głównaDo treści
komu ufać?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
23-06-2020 19:33neutron (6 punktów)
(zablokowany)
komu ufać?
Ocena 2 na 2
Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.

Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14788 punktów)
Naukowcom.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.

Kim jest ten Pan?

>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.

Inteligentny człowiek szuka sposobu ucieczki z piekła.
okragly (21676 punktów)
>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
w pojedynkę tego nie odkryjesz,jesteśmy przymuszani do ndywidualizmu, do dojenia nas. Co moze wiedziec o istocie np świnia hodowana na mięso (żołnierze), koń w kieracie (ja), krowa do dojenia (ty), owce do strzyżenia (oni). Podzielili nas na bezbronne jednostki (indywidualizm)

aby dotrzeć do istoty człowieczeństwa, powinniśmy cofnąć sie, do czasu przed udomowieniem nas. do raju.

szukanie raju, moim celem
24-06-2020 21:07 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
>>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
>w pojedynkę tego nie odkryjesz,
Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-06-2020 22:39 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
>>>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
>>w pojedynkę tego nie odkryjesz,
>Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo?
zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet
sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet
mniej niż zero, pasożyt.


szukanie raju, moim celem
24-06-2020 23:02 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>>w pojedynkę tego nie odkryjesz,
>>Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo?
> zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet
no bardzo sztuczny, bo ja też w internecie... indywidualnie


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
haish (2906 punktów)

> zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet
>sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet
>mniej niż zero, pasożyt.

Twoja niska samoocena jest podobna do mojej - podobnie ja oceniam siebie, takie czasy
ciężko cokolwiek samemu wymslić, prawie wszystko już ktoś wymyślił przed nami, wiedza
i samoświadomość nie może być mniejsza od zera, zaś pogłębianie i zdobywanie wiedzy
nie jest pasożytnictwem, internet stwarza możliwości, ale korzystać z niego trzeba również się nauczyć - "oddzielić ziarno od plew".
-pozdrawiam.
28-06-2020 20:49 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet
>>sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet
>>mniej niż zero, pasożyt.
>Twoja niska samoocena jest podobna do mojej - podobnie ja oceniam siebie, takie czasy
nie mam niskiej samooceny, dlatego potrafię siebie nazwac, zgodnie z prawda zerem, taki paradoks

>ciężko cokolwiek samemu wymslić
jest to niemożliwe, mozna to udowodnić (masz temat do odkrycia)

>prawie wszystko już ktoś wymyślił przed nami
raj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia)

jakby brakowało tematów do odkrycia, daj znać, chętnie podrzucę

szukanie raju, moim celem
haish (2906 punktów)

>raj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia)

To wymaga nakładów i środków finansowych, pasjonatom pozostaje co najwyżej okres badań
odkąd w ludzkiej cywilizacji zaistniały dokumenty pisane a więc okres od ok 3500 pne.
10 000 lat temu istniało Gebel Tepe, czy wtedy był raj na ziemi - można spekulować.
Z całą pewnością ludzkość żyjąca wtedy miała inne problemy - bardziej egzystencjonalne
i przyziemne, nie było czasu na myślenie o raju. Intelekt to produkt czasów współczesnych.
Z buddyjskich mądrości - "nirwana" oznacza dosłownie wygaśnięcie; albo - "nawet szczęście
jest tajemniczym zmartwieniem".
Samoświadome istnienie jest bólem i ciężarem.
29-06-2020 16:49 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>raj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia)
>To wymaga nakładów i środków finansowych,
nie zgodze sie, Teorie Einsteina czy Freuda nie wymagaly nakladów

>pasjonatom pozostaje co najwyżej okres badań odkąd w ludzkiej cywilizacji zaistniały dokumenty pisane a więc okres od ok 3500 pne.
jesteś udomowionym jak krowa do "dojenia". Znajdź siebie dzikiego jakim byłes 20 000 lat temu i opisz to (geny masz jak 20 000 lat temu). Ot, całe badanie, odkrycie istoty siebie samego. Musisz odrzucic tylko twoje udomowienie.

>Z całą pewnością ludzkość żyjąca wtedy miała inne problemy - bardziej egzystencjonalne
nieprawda, w raju nie było pracy, czy zbieranie grzybów jest prtacą (bylismy zbieraczami), czy łapanie ryb jest pracą (bylismy lowcami), na te czynności przeznaczali 2 godz dziennie, to byl raj

> nie było czasu na myślenie o raju. Intelekt to produkt czasów współczesnych.
zycie było jak w bajce, wszystko było magiczne np burza, pioruny, wschody i zachody słońca, ogień był wielka magia, rusza sie, pożera co napotka, wydaje odgłosy (palący sie las, ląka). Nie wiedzieli nawet skąd dzieci sie biora, byla magia, bajka

>Samoświadome istnienie jest bólem i ciężarem.
w raju nie było JA, nie było wiec cierpienia. Było MY, stado ok 40 osób

szukanie raju, moim celem
haish (2906 punktów)
>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.

Nie wiem czy to coś pomoże, poznanie wszak ciężkim brzemieniem jest i nijak ten ciężar
zrzucić. Zbigniew Herbert -

Pan Cogito opowiada o kuszeniu Spinozy

Baruch Spinoza z Amsterdamu
zapragnął dosięgnąć Boga

szlifując na strychu
soczewki
przebił nagle zasłonę
i stanął twarzą w twarz

mówił długo
(a gdy tak mówił
rozszerzał się umysł jego
i dusza jego)
zadawał pytania
na temat natury człowieka

- Bóg gładził roztargniony brodę
- pytał o pierwszą przyczynę
- Bóg patrzył w nieskończoność
pytał o przyczynę ostateczną

- Bóg łamał palce
chrząkał

kiedy Spinoza zamilkł
rzecze Bóg

- mówisz ładnie Baruch
lubię twoją geometryczną łacinę
a także jasną składnię
symetrię wywodów

pomówmy jednak
o Rzeczach Naprawdę
Wielkich

- popatrz na twoje ręce
pokaleczone i drżące

- niszczysz oczy
w ciemnościach

- odżywiasz się źle
odziewasz nędznie

- kup nowy dom
wybacz weneckim lustrom
że powtarzają powierzchnię

- wybacz kwiatom we włosach
- pijackiej piosence

- dbaj o dochody
jak twój kolega Kartezjusz

- bądź przebiegły
jak Erazm

- poświęć traktat
Ludwikowi XIV
i tak go nie przeczyta

- uciszaj
racjonalną furię
upadną od niej trony
i sczernieją gwiazdy

- pomyśl
o kobiecie
która da ci dziecko

- widzisz Baruch
mówimy o Rzeczach Wielkich

- chcę być kochany
przez nieuczonych i gwałtownych
są to jedyni
którzy naprawdę mnie łakną

teraz zasłona opada
Spinoza zostaje sam

nie widzi złego obłoku
światła na wysokościach

widzi ciemność

słyszy skrzypienie schodów
kroki schodzące w dół.....

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365