 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-06-2020 19:33 | neutron (6 punktów) (zablokowany) | komu ufać?
2 na 2 | Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Naukowcom.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.
Kim jest ten Pan?
>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
Inteligentny człowiek szuka sposobu ucieczki z piekła.
|
|
2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie. >Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie. w pojedynkę tego nie odkryjesz,jesteśmy przymuszani do ndywidualizmu, do dojenia nas. Co moze wiedziec o istocie np świnia hodowana na mięso (żołnierze), koń w kieracie (ja), krowa do dojenia (ty), owce do strzyżenia (oni). Podzielili nas na bezbronne jednostki (indywidualizm)
aby dotrzeć do istoty człowieczeństwa, powinniśmy cofnąć sie, do czasu przed udomowieniem nas. do raju.
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | > >Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.> >Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.> w pojedynkę tego nie odkryjesz,Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo? 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | > >>Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie.> >>Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.> >w pojedynkę tego nie odkryjesz,> Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo?  zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet mniej niż zero, pasożyt.
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | > >>w pojedynkę tego nie odkryjesz,> >Sam do tego doszedłeś, czy zespołowo?  > zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internetno bardzo sztuczny, bo ja też w internecie... indywidualnie
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | haish (2906 punktów) |
> zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet> sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet> mniej niż zero, pasożyt.Twoja niska samoocena jest podobna do mojej - podobnie ja oceniam siebie, takie czasy ciężko cokolwiek samemu wymslić, prawie wszystko już ktoś wymyślił przed nami, wiedza i samoświadomość nie może być mniejsza od zera, zaś pogłębianie i zdobywanie wiedzy nie jest pasożytnictwem, internet stwarza możliwości, ale korzystać z niego trzeba również się nauczyć - "oddzielić ziarno od plew". -pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > > zespołowo, ale to sztuczny zespół, -internet> >sam nic nie wymyśliłem, sam jestem zerem, nawet> >mniej niż zero, pasożyt.> Twoja niska samoocena jest podobna do mojej - podobnie ja oceniam siebie, takie czasynie mam niskiej samooceny, dlatego potrafię siebie nazwac, zgodnie z prawda zerem, taki paradoks > ciężko cokolwiek samemu wymslićjest to niemożliwe, mozna to udowodnić (masz temat do odkrycia) > prawie wszystko już ktoś wymyślił przed namiraj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia) jakby brakowało tematów do odkrycia, daj znać, chętnie podrzucę 
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | | haish (2906 punktów) |
>raj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia)
To wymaga nakładów i środków finansowych, pasjonatom pozostaje co najwyżej okres badań odkąd w ludzkiej cywilizacji zaistniały dokumenty pisane a więc okres od ok 3500 pne. 10 000 lat temu istniało Gebel Tepe, czy wtedy był raj na ziemi - można spekulować. Z całą pewnością ludzkość żyjąca wtedy miała inne problemy - bardziej egzystencjonalne i przyziemne, nie było czasu na myślenie o raju. Intelekt to produkt czasów współczesnych. Z buddyjskich mądrości - "nirwana" oznacza dosłownie wygaśnięcie; albo - "nawet szczęście jest tajemniczym zmartwieniem". Samoświadome istnienie jest bólem i ciężarem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>raj był przez 2mln lat, współcześnie jesteśmy udomowieni, jak krowy do dojenia. Jeśli chcesz cos odkryc, cofnij sie 10 000 lat, tam nasza istota (masz kolejny temat do odkrycia) >To wymaga nakładów i środków finansowych, nie zgodze sie, Teorie Einsteina czy Freuda nie wymagaly nakladów
>pasjonatom pozostaje co najwyżej okres badań odkąd w ludzkiej cywilizacji zaistniały dokumenty pisane a więc okres od ok 3500 pne. jesteś udomowionym jak krowa do "dojenia". Znajdź siebie dzikiego jakim byłes 20 000 lat temu i opisz to (geny masz jak 20 000 lat temu). Ot, całe badanie, odkrycie istoty siebie samego. Musisz odrzucic tylko twoje udomowienie.
>Z całą pewnością ludzkość żyjąca wtedy miała inne problemy - bardziej egzystencjonalne nieprawda, w raju nie było pracy, czy zbieranie grzybów jest prtacą (bylismy zbieraczami), czy łapanie ryb jest pracą (bylismy lowcami), na te czynności przeznaczali 2 godz dziennie, to byl raj
> nie było czasu na myślenie o raju. Intelekt to produkt czasów współczesnych. zycie było jak w bajce, wszystko było magiczne np burza, pioruny, wschody i zachody słońca, ogień był wielka magia, rusza sie, pożera co napotka, wydaje odgłosy (palący sie las, ląka). Nie wiedzieli nawet skąd dzieci sie biora, byla magia, bajka
>Samoświadome istnienie jest bólem i ciężarem. w raju nie było JA, nie było wiec cierpienia. Było MY, stado ok 40 osób
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | haish (2906 punktów) | >Panu który daje życie wieczne metaforycznie ale i dosłownie. >Czy naukowcom marzącym o życiu w kosmosie.
Nie wiem czy to coś pomoże, poznanie wszak ciężkim brzemieniem jest i nijak ten ciężar zrzucić. Zbigniew Herbert -
Pan Cogito opowiada o kuszeniu Spinozy
Baruch Spinoza z Amsterdamu zapragnął dosięgnąć Boga
szlifując na strychu soczewki przebił nagle zasłonę i stanął twarzą w twarz
mówił długo (a gdy tak mówił rozszerzał się umysł jego i dusza jego) zadawał pytania na temat natury człowieka
- Bóg gładził roztargniony brodę - pytał o pierwszą przyczynę - Bóg patrzył w nieskończoność pytał o przyczynę ostateczną
- Bóg łamał palce chrząkał
kiedy Spinoza zamilkł rzecze Bóg
- mówisz ładnie Baruch lubię twoją geometryczną łacinę a także jasną składnię symetrię wywodów
pomówmy jednak o Rzeczach Naprawdę Wielkich
- popatrz na twoje ręce pokaleczone i drżące
- niszczysz oczy w ciemnościach
- odżywiasz się źle odziewasz nędznie
- kup nowy dom wybacz weneckim lustrom że powtarzają powierzchnię
- wybacz kwiatom we włosach - pijackiej piosence
- dbaj o dochody jak twój kolega Kartezjusz
- bądź przebiegły jak Erazm
- poświęć traktat Ludwikowi XIV i tak go nie przeczyta
- uciszaj racjonalną furię upadną od niej trony i sczernieją gwiazdy
- pomyśl o kobiecie która da ci dziecko
- widzisz Baruch mówimy o Rzeczach Wielkich
- chcę być kochany przez nieuczonych i gwałtownych są to jedyni którzy naprawdę mnie łakną
teraz zasłona opada Spinoza zostaje sam
nie widzi złego obłoku światła na wysokościach
widzi ciemność
słyszy skrzypienie schodów kroki schodzące w dół.....
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|