Racjonalista - Strona głównaDo treści
bardzo sie martwię

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
31-10-2021 14:56okragly (21676 punktów)bardzo sie martwię
0 na 2
bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Berzerac (5671 punktów)
>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju

A gdzie się wybierasz?
01-11-2021 10:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
>A gdzie się wybierasz?
na cmentarz

memento mori
pamiętam że zdechnę, tak jak wszystkie zwierzęta
01-11-2021 11:38 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>>A gdzie się wybierasz?
>na cmentarz
>memento mori
>pamiętam że zdechnę, tak jak wszystkie zwierzęta

Pęka mur z którego przemawiał prorok
Promień słońca igra na pieśni żałobnej
Tam sny i nocne koszmary rozdzierają wszystko
Czyje ręce złożą laur, gdy cisza topi krzyk

Przerażenie będzie moim epitafium
Gdy pełznę a droga łamie się i pęka
Jeśli dobrniemy do celu, będziemy się śmiać
Lecz sądzę, że wcześniej rozlegnie się płacz


Na naszej wierze kiełkują nasiona czasu rzucone w kościelne stalle
I wzrastają w deszczu uczynków tych którzy wiedzą i o których wiadomo
W świecie bez reguł wiedza to przyjaciółka wiodąca cię na śmierć
Patrz! Czyż wiary przodków nie głoszą dzisiaj głupcy?


Przerażenie będzie moim epitafium
Gdy pełznę a scieżka łamie się i pęka
Jeśli dobrniemy do celu będziemy się śmiać
Lecz jestem pewien, że wcześniej rozlegnie się płacz
youtu.be/_8Z3Zvyv_ZM
01-11-2021 12:07 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>na cmentarz

Jak chyba dzisiaj każdy.

>memento mori
>pamiętam że zdechnę, tak jak wszystkie zwierzęta

A tam. Zwierzęta umierają, odchodzą.

Mnie też się w tym okresie taki nastrój udziela. A że każdy umrze, to chyba jedna pewna rzecz na świecie. Podatki już nie.
01-11-2021 12:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> ...] że każdy umrze, to chyba jedna pewna rzecz na świecie
w raju nie mieliśmy EGO (byliśmy zwierzętami), dziś nadęte, umiera w cierpieniach.
03-11-2021 10:31 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w raju nie mieliśmy EGO (byliśmy zwierzętami), dziś nadęte, umiera w cierpieniach.
Twoje ego na pewno nadętym jest, a ujawniło się to w wątkowym tytule, który zamiast informować o czym traktuje wątek, jest oznajmieniem na temat Twojego stanu świadomości.

(Trochę się tym martwię... )

cr
03-11-2021 11:39 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w raju nie mieliśmy EGO (byliśmy zwierzętami), dziś nadęte, umiera w cierpieniach.
>Twoje ego na pewno nadętym jest, a ujawniło się to w wątkowym tytule, który zamiast informować o czym traktuje wątek, jest oznajmieniem na temat Twojego stanu świadomości.
żartobliwy tytuł, zobaczyłem na jakimś portalu, ale ...
zwierzęta nie mają ego, nie mają wstydu i np podrywają dziewczyny (nie mają ego, nie boją się odrzucenia)

>(Trochę się tym martwię... )
tworzymy wirtualne stado (nic nie zastąpi bezpośredniej rozmowy, dziękuje)
06-11-2021 02:45 
 Ocena 2 na 2
witamziomy (536 punktów)
>> ...] że każdy umrze, to chyba jedna pewna rzecz na świecie
> w raju nie mieliśmy EGO (byliśmy zwierzętami),

I dlatego mamy EGO byśmy zwierzętami nie pozostali. I ewolucja ma w tym cel a mianowicie większa świadomość rzeczywistości. Ego filtruje nam rzeczywistość na wyższym poziomie, niż robią to umysły zwierząt i jest stanem pośrednim, niezbędnym do uzyskania wyższej świadomości duchowej.

Problem z EGO jest taki, iż tworzy on iluzję jednostkowego, indywidualnego, oddzielonego od rzeczywistości bytu przywłaszczającego sobie aspekt samoświadomości. Wiara w samoświadomość indywidualnego bytu ( Ego ) jest iluzją a karą, informacją bolesną za tą wiarę jest cierpienie. Cierpienie ma zatem funkcję dydaktyczną i jest sposobem rzeczywistości, która komunikuje nam iż popełniamy błędy, ignorujemy prawdę. Co powinno stanowić impuls do naszego dalszego rozwoju w kierunku wyższej świadomości duchowej, która jest wolna od wszelkiego cierpienia. Jest wolna od cierpienia, ponieważ istnieje w prawdzie osadzonej w rzeczywistości ( teraźniejszości ).

Z tej perspektywy Ego to tylko filtr rzeczywistości, proces informatyczno- energetyczny i nie istnieje jako jaźń,byt. Prawdziwa jaźń istnieje w jedności z rzeczywistością. A świadomość tej jaźni to kres cierpienia.

Wszelkie religie monoteistyczne w tym oczywiście Chrześcijaństwo tworząc sieć irracjonalnych przekonań zwanych wiarą, zaburzają proces odbioru informacji bolesnych przez człowieka i idący za tym właściwy odzew. Proces ten namnaża jeszcze większą ilość cierpień co dobitnie pokazują ostatnie 2 tyś lat a przeciętny człowiek a raczej 99% ludzi lub więcej nie rozumie nawet właściwego znaczenia słowa prawda, które jest jednym z kluczy do wydostania się z tej opresji.
06-11-2021 21:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>> ...] że każdy umrze, to chyba jedna pewna rzecz na świecie
>> w raju nie mieliśmy EGO (byliśmy zwierzętami),
>I dlatego mamy EGO byśmy zwierzętami nie pozostali.
ale my jesteśmy zwierzętami, tak mówia biolodzy

>ewolucja ma w tym cel, większa świadomość rzeczywistości.
ego to pusty balon, który tylko przysparza nam cierpienia. Mrówki nie maja ego a buduja mosty, hodują "krowy", zyja nawet 50 lat w klimatyzowanych pomieszczeniach, nie pracuja

>Ego filtruje nam rzeczywistość na wyższym poziomie, niż robią to umysły zwierząt i jest stanem pośrednim, niezbędnym do uzyskania wyższej świadomości duchowej.
jest odwrotnie, to mur, oddzielajacy nas od siebie, od świadomości stadnej

>Problem z EGO jest taki, iż tworzy on iluzję jednostkowego, indywidualnego, oddzielonego od rzeczywistości bytu przywłaszczającego sobie aspekt samoświadomości. Wiara w samoświadomość indywidualnego bytu ( Ego ) jest iluzją a karą, informacją bolesną za tą wiarę jest cierpienie.
się zgadzam

>Cierpienie ma zatem funkcję dydaktyczną i jest sposobem rzeczywistości, która komunikuje nam iż popełniamy błędy, ignorujemy prawdę. Co powinno stanowić impuls do naszego dalszego rozwoju w kierunku wyższej świadomości duchowej, która jest wolna od wszelkiego cierpienia.
EGO to zero wyższej świadomośći, balon nadymany blokuje ja

>... Ego to ... proces informatyczno- energetyczny i nie istnieje jako jaźń,byt. Prawdziwa jaźń istnieje w jedności z rzeczywistością. A świadomość tej jaźni to kres cierpienia.
bytem informatyczno- energetycznym było zażyłe ludzkie stado w raju, komuna, jednostka jest zerem, pustym balonem
romaro (25211 punktów)
>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju

Gdybyś wiedział jak mi smutno okrągły
Gdy tak czytam dziś twoje ramoty...
Nie, nie pytaj nas, nie pytaj o zdanie
Na nic zda się też umartwianie

Gdy zabraknie ci prądu,
Gdy ci prądu zabraknie,
Jak w godzinie ostatniej
Śladu słońca na niebie,
Jak snu w noce głębokie.
Niby morza bez dna,
Gdy podchodzą do okien,
Zimny księżyc i...
"(indywidualizm i wolność)"
w końcu będziesz miał
01-11-2021 10:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
>Gdybyś wiedział jak mi smutno okrągły
>Gdy tak czytam dziś twoje ramoty...
>Nie, nie pytaj nas, nie pytaj o zdanie
>Na nic zda się też umartwianie
>Gdy zabraknie ci prądu,
>Gdy ci prądu zabraknie,
>Jak w godzinie ostatniej
>Śladu słońca na niebie,
>Jak snu w noce głębokie.
>Niby morza bez dna,
>Gdy podchodzą do okien,
>Zimny księżyc i...
>"(indywidualizm i wolność)"
>w końcu będziesz miał
nie ma indywidualizmu ani wolności, jesteś jak fala oceanu, ona trwa ale zaraz będzie coraz mniejsza, i mniejsza, az zaniknie i będzie oceanem
01-11-2021 12:02 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>ona trwa ale zaraz będzie coraz mniejsza, i mniejsza, az zaniknie i będzie oceanem

Będzie to wtedy, gdy zabrzmi trąba, jak pisze
Święty Jan Teolog.

Było to w roku 1757, według świadectwa Swedenborga.
Było to w Izraelu, kiedy wilczyca przybiła do krzyża
ciało Chrystusa, lecz nie tylko wtedy.

Dzieje sie to w każdym tętnie twojej krwi.
Nie ma chwili, co nie mogłaby być kraterem Piekła.
Nie ma chwili, co nie mogłaby być wodą Raju
Nie ma chwili, co nie byłaby nabita jak broń.
W każdej chwili możesz być Kainem lub Siddharthą,
maską lub twarzą.
W każdej chwili może ci wyznać swą miłość
Helena Trojańska.
W każdej chwili może sie okazać, ze kur zapiał po trzykroć.
W każdej chwili klepsydra upuszcza ostatnią kroplę

Jorge Luis Borges - "Doomsday"
01-11-2021 12:46 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
>>ona trwa ale zaraz będzie coraz mniejsza, i mniejsza, az zaniknie i będzie oceanem
>Będzie to wtedy, gdy zabrzmi trąba, jak pisze
>Święty Jan Teolog.
>Było to w roku 1757, według świadectwa Swedenborga.
>Było to w Izraelu, kiedy wilczyca przybiła do krzyża
>ciało Chrystusa, lecz nie tylko wtedy.
>Dzieje sie to w każdym tętnie twojej krwi.
>Nie ma chwili, co nie mogłaby być kraterem Piekła.
>Nie ma chwili, co nie mogłaby być wodą RajuNie ma chwili, co nie byłaby nabita jak broń.
>W każdej chwili możesz być Kainem lub Siddharthą,
>maską lub twarzą.
>W każdej chwili może ci wyznać swą miłość
>Helena Trojańska.
>W każdej chwili może sie okazać, ze kur zapiał po trzykroć.
>W każdej chwili klepsydra upuszcza ostatnią kroplę
>Jorge Luis Borges - "Doomsday"
>

Jedna jest świeczka, a groby są trzy
Komu zapalisz ją Ty?
01-11-2021 12:55 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Jedna jest świeczka, a groby są trzy
>Komu zapalisz ją Ty?

Na co zmarłemu świeczka na grobie?
Zostawię ją sobie
01-11-2021 12:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Jedna jest świeczka, a groby są trzy
>>Komu zapalisz ją Ty?
>Na co zmarłemu świeczka na grobie?
>Zostawię ją sobie
zapalając świeczke pamiętajcie, że to inowacja z raju
z tego było nam ciepło, widno, ochrona przed drapieżnikami, gotowanie, silniki spalinowe, rakietowe czy lot na księżyc
święty ogień
01-11-2021 20:59 
 Ocena 1 na 1
haish (2904 punktów)

>święty ogień
>

Nie da się ukryć, że ogień jest czymś bardzo wyjątkowym.
Nie da się na 100% potwierdzić czy najpierw jako gatunek zaczęliśmy używać artykułowanej mowy, czy ognia.
Wielu kojarzy ogień z piekłem, a więc przeciwieństwem raju. Archeolodzy datują znaleziska ognisk w miejscach koczowisk na 0,8 - 1 mln lat temu, natomiast antropolodzy na ok. 2 mln lat temu - jelito przodka człowieka Homo erectus zaczęło się kurczyć, co sugeruje, że coś takiego jak gotowanie znacznie ułatwia trawienie.

- tak więc RAJ to bardzo zamierzchłe czasy.
02-11-2021 01:15 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>święty ogień
>>
>Nie da się ukryć, że ogień jest czymś bardzo wyjątkowym.
>Nie da się na 100% potwierdzić czy najpierw jako gatunek zaczęliśmy używać artykułowanej mowy, czy ognia.
>Wielu kojarzy ogień z piekłem, a więc przeciwieństwem raju. Archeolodzy datują znaleziska ognisk w miejscach koczowisk na 0,8 - 1 mln lat temu, natomiast antropolodzy na ok. 2 mln lat temu - jelito przodka człowieka Homo erectus zaczęło się kurczyć, co sugeruje, że coś takiego jak gotowanie znacznie ułatwia trawienie.
>- tak więc RAJ to bardzo zamierzchłe czasy.

Może zauważmy, że raju to naprawdę nie było, przynajmniej w tej wersji jaką widzi okrągły. Właściwie to nic nie napisał o tym jego raju. Bo przy odrobinie wyobraźni można sobie stworzyć obraz warunków tego jego raju. Przeczy to co pisze się o ewolucji. Człowiek będąc sam, był naprawdę tylko wobec sił natury ofiarą i by się bronić przed dzikimi zwierzętami i chronić swoje potomstwo, musiał niejako tworzyć jakąś społeczność/grupę chroniącą swoje żywotne interesy. Ale to już nie był sielski raj. To była ustawiczna walka o przetrwanie i zapewnienie sobie i potomnym, wyżywienia. Tego okrągły nie widzi i pieprzy jak potłuczony.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
02-11-2021 09:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Może zauważmy, że raju to naprawdę nie było, przynajmniej w tej wersji jaką widzi okrągły. Właściwie to nic nie napisał o tym jego raju.
raj to racjonalizm racjonalizm a w nim nie interesuje nas racjonalistów wyznawanie żadnej religii. Żyjmy prostym życiem w zgodzie z naturą i wszechświatem.
co to znaczy w zgodzie z natura?
że jesteśmy ssakami (a nie jesteśmy)
że jesteśmy stadni (a nie jesteśmy)
że jesteśmy terytorialni (a nie jesteśmy)

co to znaczy w zgodzie z wszechświatem?
że jesteśmy zdeterminowani (wg praw fizyki, gdzie nic nie dzieje sie bez przyczyny)
ze nie mamy wolnej woli (a wierzymy ze mamy)
ze nie mamy JA (a wierzymy ze mamy)
w raju byliśmy racjonalni

> przy odrobinie wyobraźni można sobie stworzyć obraz warunków tego jego raju. Człowiek będąc sam, był naprawdę tylko wobec sił natury ofiarą i by się bronić przed dzikimi zwierzętami i chronić swoje potomstwo, musiał niejako tworzyć jakąś społeczność/grupę chroniącą swoje żywotne interesy. Ale to już nie był sielski raj. To była ustawiczna walka o przetrwanie i zapewnienie sobie i potomnym, wyżywienia. Tego okrągły nie widzi i pieprzy jak potłuczony.
po wygnaniu z raju wysokość kobiety zmniejszyla sie o 30 cm, mężczyzny o 20 cm, dlugość życia o polowe. Jeszcze w 19 w w Angli, w najbardziej przemyslowym kraju i miescie świata dlugość zycia wynosila 28lat (w raju 53lata)
02-11-2021 09:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>święty ogień
>Nie da się ukryć, że ogień jest czymś bardzo wyjątkowym.
>Nie da się na 100% potwierdzić czy najpierw jako gatunek zaczęliśmy używać artykułowanej mowy, czy ognia.
>Wielu kojarzy ogień z piekłem, a więc przeciwieństwem raju. Archeolodzy datują znaleziska ognisk w miejscach koczowisk na 0,8 - 1 mln lat temu, natomiast antropolodzy na ok. 2 mln lat temu - jelito przodka człowieka Homo erectus zaczęło się kurczyć, co sugeruje, że coś takiego jak gotowanie znacznie ułatwia trawienie.
>- tak więc RAJ to bardzo zamierzchłe czasy.
to nasza istota, 2 000 000 lat egzystencji, wszystko bylo dopasowane do najmniejszego szczegółu, i wygnanie z raju, kobiety kurczą sie o 30 cm!, żyja polowę tegho co w raju, nie ma dziwne że pamięć raju trwala, przekazywana z pokolenia na pokolenie

w raju byliśmy zwierzętami, nie bylo czasu, przyszlosci ani przeszlości, może dlatego dzisiaj twierdza, że raj trwal 1 dzień. 2 000 000 lat jak jeden dzień
Arminius (25555 punktów)sursum corda!
>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju

Pozostaję w nadziei, iż nie przechodzi pan załamania nerwowego?
02-11-2021 09:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: sursum corda!
>>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
>Pozostaję w nadziei, iż nie przechodzi pan załamania nerwowego?
w raju nie było zalamania nerwowego bo nie mieliśmy EGO

religie (jesteśmy na podobienstwo boga, a on samotny) i patoelity, nadeły nasze EGO, żebyśmy cierpieli, dzięki temu zyskują wladzę i doją nas, niewolnikow.
02-11-2021 11:12 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)wszystko w normie
>>>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
>>Pozostaję w nadziei, iż nie przechodzi pan załamania nerwowego?
>w raju nie było zalamania nerwowego bo nie mieliśmy EGO
>religie (jesteśmy na podobienstwo boga, a on samotny) i patoelity, nadeły nasze EGO, żebyśmy cierpieli, dzięki temu zyskują wladzę i doją nas, niewolnikow.
>


Teraz już wiem, że pan nie przechodzi - co jest dobrą wiadomością.
06-11-2021 06:26 
 Ocena 2 na 2
witamziomy (536 punktów)Odp: sursum corda!
>>>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju
>>Pozostaję w nadziei, iż nie przechodzi pan załamania nerwowego?
>w raju nie było zalamania nerwowego bo nie mieliśmy EGO
>religie (jesteśmy na podobienstwo boga, a on samotny) i patoelity, nadeły nasze EGO, żebyśmy cierpieli, dzięki temu zyskują wladzę i doją nas, niewolnikow.

Cierpisz dlatego, gdyż wziąłeś na wiarę to,iż EGO jest tobą samym. To się nazywa utożsamienie. Przestań się utożsamiać z Ego a problem zniknie, przynajmniej w Twoim umyśle.
06-11-2021 21:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Cierpisz dlatego, gdyż wziąłeś na wiarę to,iż EGO jest tobą samym. To się nazywa utożsamienie.
dzieci są z raju, nie maja ego, to powstaje w procesie socjalizacji (zniewolenia), celem wykorzystania przez patoelity

w raju np dzieci nie miały imion
witamziomy (536 punktów)Odp: bardzo sie martwię
>bardzo sie martwię, że jak mnie zabraknie, nikt nie będzie pisał o raju

Martwisz się, iż nikt nie będzie utożsamiał się z częścią struktury Twojego własnego Ego z której czerpiesz tożsamość zwaną przez Ciebie rajem. Tak masz rację to wszystko zniknie, gdyż jest częścią naturalnego procesu,ale to akurat jest dobra wiadomość, więc nie musisz się martwić.

Tak wiem, boisz się, że znikniesz a wraz z Tobą zniknie Twoje pragnienie powrotu do raju. Chowasz głowę w rajskiej ideologii winiąc innych za własne nieszczęścia. Robisz tak, bo podobnie jak miliardy innych zostałeś brutalnie napadnięty i skrzywdzony. Tak masz rację. Napadli Cię, by Tobą zawładnąć, byś stał się niewolnikiem.

Wiem że się martwisz, ale muszę Cię zmartwić jeszcze bardziej. Ideologia rajska, którą tu przedstawiasz jest tylko kolejnym okiem w całej sieci zniewolenia, którą na Ciebie zarzucili.

Cała sieć ma Cię tak omamić, abyś był zagubiony i nie wiedział co jest ważne, co jest prawdziwe i co jest rzeczywiste, z poczuciem niesprawiedliwości masz chwycić koło ratunkowe i jednym z nich jest historyjka o raju. W momencie gdy wierzysz, że historyjka jest prawdziwa złapałeś się w sidła, oderwali twój rozum od osadzenia w rzeczywistości i nawet nie wiesz jak zacząłeś produkować cierpienie. I co gorsza przestałeś się uczyć na cierpieniu.

Można z tego wyjść, ale trzeba się postarać. Nagrodą jest Twój wyśniony raj. Celowo wskazali Ci jednak zły kierunek. Raj istnieje tylko i zawsze w teraźniejszości, nie było go nigdy w przeszłości, ani nie będzie istniał w przyszłości. Dałeś się nabrać.
06-11-2021 21:44 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> Ideologia rajska, którą tu przedstawiasz jest tylko kolejnym okiem w całej sieci zniewolenia, którą na Ciebie zarzucili. Cała sieć ma Cię tak omamić, abyś był zagubiony i nie wiedział co jest ważne, co jest prawdziwe i co jest rzeczywiste, z poczuciem niesprawiedliwości masz chwycić koło ratunkowe i jednym z nich jest historyjka o raju.
historię którą przedstawiam "wymyśliłem" oparłem na faktach, polega na nawiązaniu do czasu przed udomowieniem nas, kiedy bylismy ssakami, stadnymi, terytorialnymi. To wszystko

> Raj istnieje tylko i zawsze w teraźniejszości,
OK
>nie było go nigdy w przeszłości,
był, byliśmy wtedy zwierzętami, nie bylo czasu i EGO Jak nas udomowili wzrost kobiety zmalał o 30 cm, zyła połowe tego co w raju, rodzila w bólach (jako dzika w orgazmie), to są fakty

>ani nie będzie istniał w przyszłości. Dałeś się nabrać.
będzie istnial, historia zatoczy kolo (spiralę) to będzie nowyraj, stopien wyzej niz ten sprzed 10 000 lat

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365