 |
Zderzanie protonów w WZH. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-10-2020 21:51 | Henryk.K (2246 punktów) | Zderzanie protonów w WZH.
1 na 1 | Protony w WZH są rozpędzane w dwóch przeciwbieżnych wiązkach prawie do prędkości światła. Jak do tej pory nie doszło do rozbicia protonów na części. Nie spotkałem się nigdzie ze stwierdzeniem, że doszło do połączenia dwóch protonów w jądro. Energia, z którą się zderzają powinna zbliżyć obie cząstki do takiej odległości, w której pojawiłyby się oddziaływania mocne,które związałyby oba protony w całość. Innym dziwnym zagadnieniem jest zachowanie protonów po zderzeniu. Skoro nie ulegają dezintegracji, to znaczy że odbijają się od siebie sprężyście i zmieniają o 180 stopni kierunek swojego ruchu. Powinny wówczas zderzać się z nadbiegającymi protonami swojej pierwotnej wiązki. Otrzymalibyśmy wówczas sytuację, w której jakaś część protonów nie zderza się z protonami przeciwbieżnej wiązki, lecz z protonami własnej wiązki. Pojawiłoby się wówczas spore zaburzenie w zderzeniach, ponieważ można by przypuszczać, iż w wielu zderzeniach energia jest mniejsza, ponieważ w przypadkowych kolizjach protony wytracałyby część swojej prędkości. Nie twierdzę, że mam rację, lecz zagadnienie można rozważyć. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| chillyshotorbitus (729 punktów) | . Po zderzeniu wiazki naenergetyzowanych protonow rozpryskuja sie zamieniajac w jednolita plazme, a nastepnie plazma zmienia sie spowrotem w ok 200 rozno masowo-energetycznych czasteczek, paczek energii oddalajacych/rozpraszajacych/odpychajacych sie od siebie
(ta sama zasada co dla elektronow, jader atomowych, planet, gwiazd i galaktyk) .
|
|
 | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >. >Po zderzeniu wiazki naenergetyzowanych protonow rozpryskuja sie zamieniajac w jednolita plazme, a nastepnie plazma zmienia sie spowrotem w ok 200 rozno masowo-energetycznych czasteczek, paczek energii oddalajacych/rozpraszajacych/odpychajacych sie od siebie >(ta sama zasada co dla elektronow, jader atomowych, planet, gwiazd i galaktyk) >.
Z tego wynika, że nie można rozbić protonu, ponieważ przekształca się on w plazmę a następnie powraca ponownie do stanu początkowego. W takim razie po co planuje się budowę czterokrotnie większego zderzacza hadronów?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
-1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) |
Z jądrami atomów jest związane jeszcze inne ciekawe zjawisko. Suma mas protonów i neutronów będących składnikami jądra jest większa niż masa całego jądra. Tłumaczy się to tym, iż owa nadwyżka jest skumulowana w sile, która wiąże ze sobą protony w jądrze. Są to oddziaływania silne. Podczas zderzenia protonów w WZH nie można doprowadzić do połączenia się dwóch protonów w jądro,a energia tego zderzenia jest przeogromna. W takim razie energia potrzebna do połączenia dwóch protonów powinna być jeszcze większa. W jaki sposób jest ona ukryta w jądrze atomu, skoro jego masa jest mniejsza od masy składników? Praktycznie, gdybyśmy ją przeliczyli na masę jądra, to jego masa przeliczeniowa powinna być dwa razy większa od tej przyjętej. Może jest to ta ciemna energia, której tak poszukują uczeni w Kosmosie.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
 | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | > Podczas zderzenia protonów w WZH nie można doprowadzić do połączenia się dwóch protonów w jądro,a energia tego zderzenia jest przeogromna.Jądra składającego sie z dwóch protonów w zasadzie nie ma. Byłoby zbyt niestabilne. To izotop helu - Hel-2. Rozpada się błyskawicznie na dwa protony. Rzadszym rozpadem jest emisja pozytonu i przekształcenie jednego protonu w neutron, co owocuje powstaniem jądra deuteru. Takie reakcje występują w wnętrzach gwiazd wielkości Słońca. Czy da się wyprodukowac deuter w ten sposób w akceleratorach, nie wiem. en.wikipedia.org/wiki/Isotopes_of_helium#Helium-2_(diproton) Natomiast stabilne jądra Helu-4 są standardowo tworzone nawet w miniaturowych akceleratorach przez zderzanie jąder deuteru i trytu. To w zasadzie to samo, co zderzanie indywidualnych protonów. Ta sama bariera do pokonania i zdaje się podobny promień na zderzenie(?). Takie miniakceleratory do produkcji neutronów są produkowane i dostępne w handlu. > W takim razie energia potrzebna do połączenia dwóch protonów powinna być jeszcze większa.Jest niewielka. Rzedu 100eV.
|
|
|  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>Takie miniakceleratory do produkcji neutronów są produkowane i dostępne w handlu. >>W takim razie energia potrzebna do połączenia dwóch protonów powinna być jeszcze większa. >Jest niewielka. Rzedu 100eV. >
Dziękuję za przystępne wyjaśnienie zagadnienia. Cieszę się, że energia do pokonania sił odpychania protonów nie jest wielgachna. Przed chwilą znalazłem chyba przyczynę, iż masa składników jądra jest większa od masy jądra. Nie jest to zgodne z moją teorią jak również z tą obowiązującą. Do zbliżenia wzajemnego protonów, tak żeby pojawiły się oddziaływania silne należy wykonać pewną pracę. Protony tą dodatkową energię wnoszą do jądra. Czyli mamy sumę mas protonów plus tą dodatkową energię. Jest rzeczą logiczną, iż nie może być ona mniejsza od sumy mas protonów. Kilka miesięcy temu toczyliśmy potężne boje o możliwość podróżowania w przestrzeń kosmiczną bez konieczności wydatkowania dodatkowej energii. W tych dysputach doszliśmy do wyprowadzenia wzoru na energię potencjalną w centralnym polu grawitacyjnym. Wykazałem Państwu, że wzór jest błędnie wyprowadzony w celu ukrycia niezgodności Teorii grawitacji Newtona z rzeczywistością. Zostałem strasznie sponiewierany za tą tezę. Na tyle rachunek całkowy pamiętam, żeby to zrozumieć. Ta sama metoda została zastosowana przy modelu atomu Bohra. Nie odnosiłem się wówczas do niej, ponieważ w takich realiach nie miało to sensu. Albert Einstein otrzymał za wyjaśnienie zjawiska fotoelektrycznego zewnętrznego Nagrodę Nobla. Jego wyjaśnienia nie były jednak całkowicie poprawne. Obecnie problem ponownie wraca w nowej odsłonie. W tym dziale jest wątek dlaczego nauka drepcze w miejscu? Właśnie z powodu oszustw największych jej tuzów i rzeszy tych którzy to powtarzają, ale bez zrozumienia.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| |  | 3 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | >W tych dysputach doszliśmy do wyprowadzenia wzoru na energię potencjalną w centralnym polu grawitacyjnym. >Wykazałem Państwu, że wzór jest błędnie wyprowadzony w celu ukrycia niezgodności Teorii grawitacji Newtona z rzeczywistością. Dobry żart. Myślał Pan o karierze w komedii?
|
|
| | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>W tych dysputach doszliśmy do wyprowadzenia wzoru na energię potencjalną w centralnym polu grawitacyjnym. >>Wykazałem Państwu, że wzór jest błędnie wyprowadzony w celu ukrycia niezgodności Teorii grawitacji Newtona z rzeczywistością. >Dobry żart. Myślał Pan o karierze w komedii?
Wiem, że jest Pan ode mnie młodszy i posiada większą wiedzę w zakresie fizyki. Tylko tą wiedzą należy jeszcze logicznie dysponować. Wiem również, że w pamięci komputerów jest zgromadzona cała wiedza i informacja naszego świata. Czy komputery wymyśliły coś nowego?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Tylko tą wiedzą należy jeszcze logicznie dysponować. Przed rozpoczęciem oceniania, czy inni "logicznie dysponują" swoją wiedzą, należałoby najpierw przyjrzeć się własnej.
|
|
| | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Tylko tą wiedzą należy jeszcze logicznie dysponować. >Przed rozpoczęciem oceniania, czy inni "logicznie dysponują" swoją wiedzą, należałoby najpierw przyjrzeć się własnej.
Nie wątpię, iż w zakresie wiedzy, którą Pan zdobył porusza się sprawnie i pewnie. Takich ludzi jest na świecie miliony i co z tego? Postęp naukowo techniczny jest znikomy. Jaki wniosek możemy wysunąć, albo wiedza jest pozorna, lub ludzie nie potrafią jej wykorzystać. A może po części i jedno i drugie.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Postęp naukowo techniczny jest znikomy. Czy my żyjemy na tej samej planecie? Jak wyglądała technologia 20 czy nawet 10 lat temu, a jak wygląda teraz? Ludzie noszą w kieszeniach komputery potężniejsze niż jeszcze niedawno były superkomputery! Wykrywa się fale grawitacyjne i fotografuje czarne dziury odległe o miliony lat świetlnych, loty w kosmos tanieją tak że stoimy u progu początku kosmicznej turystyki, średnia długość życia ciągle rośnie dzięki coraz lepszym technikom leczenia różnych chorób... i to jest znikomy postęp?
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | uxbridge (5980 punktów) | >... i to jest znikomy postęp? Od kiedy Cię dziwi zaprzeczanie faktom przez świrów?
|
|
| | | | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Postęp naukowo techniczny jest znikomy. >Czy my żyjemy na tej samej planecie? >Jak wyglądała technologia 20 czy nawet 10 lat temu, a jak wygląda teraz? Ludzie noszą w kieszeniach komputery potężniejsze niż jeszcze niedawno były superkomputery! Wykrywa się fale grawitacyjne i fotografuje czarne dziury odległe o miliony lat świetlnych, loty w kosmos tanieją tak że stoimy u progu początku kosmicznej turystyki, średnia długość życia ciągle rośnie dzięki coraz lepszym technikom leczenia różnych chorób... i to jest znikomy postęp?
A jak wygląda poziom życia ludzi na świecie. Miliardy ludzi nie ma dostępu do czystej wody. Nędza w krajach ubogich jest przerażająca. Poziom edukacji z powodu planów elit spada w zastraszającym tempie. Ktoś tworzy nowe epidemie, żeby zmniejszyć populację. Czy nie wykonują tego uczeni. Nie opracowano jeszcze sposobu na wytwarzanie taniej i czystej energii. Rak, który miał być wyleczalny przed końcem 20 wieku sieje coraz większe spustoszenie. A gdzie bazy na Księżycu i Marsie, które według prognoz uczonych powinny już dawno powstać. Żyję znacznie dłużej od Pana i co nieco pamiętam z przechwałek uczonego świata. A to że mamy mnóstwo użytecznej elektroniki czy przekłada się na postęp intelektualny ludzkości. Trudno jest obecnie oderwać dzieci od gier i zmusić do nauki. Można by tą listę wydłużać w nieskończoność, lecz co zmienią narzekania.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | >A to że mamy mnóstwo użytecznej elektroniki czy przekłada się na postęp intelektualny ludzkości. W wielu wypadkach nie, czego Heniu jest modelowym przykładem. Książek, czasopism popularnonaukowych, podręczników nie czyta, a Internetem posługiwac sie nie umie. Więc usiłuje zbudowac swoja wizję świata z odpadków które do niego przypadkowo trafią. Stad i śmietnik w głowie. >Trudno jest obecnie oderwać dzieci od gier i zmusić do nauki. No i takich jak Heniu też. Z tym, że gry zmieniamy na YT.
|
|
| | | | | | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>A to że mamy mnóstwo użytecznej elektroniki czy przekłada się na postęp intelektualny ludzkości. >W wielu wypadkach nie, czego Heniu jest modelowym przykładem. Książek, czasopism popularnonaukowych, podręczników nie czyta, a Internetem posługiwac sie nie umie. Więc usiłuje zbudowac swoja wizję świata z odpadków które do niego przypadkowo trafią. Stad i śmietnik w głowie.
Pańscy rodzice jeszcze nie myśleli, że zrodzą takiego egzemplarza, kiedy ja pochłaniałem wszystkie dostępne książki, czasopisma artykuły o nauce i sztuce. Z czasem z wielu rzeczy się wyrasta, tak jak z ubrania. Z Internetem jakoś sobie radzę, nie muszę przecież być najlepszy. W między czasie wykształciłem w sobie najcenniejszą rzecz, o której Wy możecie sobie jeno pomarzyć, zdolność analizy i syntezy tego co wiem a nawet tego czego jeszcze nie rozumiem.
>>Trudno jest obecnie oderwać dzieci od gier i zmusić do nauki. >No i takich jak Heniu też. Z tym, że gry zmieniamy na YT. > A na YT to prawdą objawioną epatują?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | > Pańscy rodzice jeszcze nie myśleli, że zrodzą takiego egzemplarza, kiedy ja pochłaniałem wszystkie dostępne książki, czasopisma artykuły o nauce i sztuce. >Z czasem z wielu rzeczy się wyrasta, tak jak z ubrania. Niećwiczony umysł marnieje. I efekty widać.
>Z Internetem jakoś sobie radzę, nie muszę przecież być najlepszy. Nie potrafisz wyszukać ani zweryfikować żadnych informacji poza najprostszymi. Nie znasz języków co tylko pogarsza sprawę.
>W między czasie wykształciłem w sobie najcenniejszą rzecz, o której Wy możecie sobie jeno pomarzyć, zdolność analizy i syntezy tego co wiem a nawet tego czego jeszcze nie rozumiem. Żart.
|
|
6 na 6 | Jacholek (5699 punktów) | > Protony w WZH są rozpędzane w dwóch przeciwbieżnych wiązkach prawie do prędkości światła.Bardzo mi przykro ale te rozważania bardzo się rozmijają z naszą wiedzą z zakresu fizyki cząstek elementarnych i ich oddziaływań. Protony nie wiążą się ze sobą o czym wiadomo od dawna. Oddziałują elastycznie lub nieelastycznie, kiedy to część ich kinetycznej energii zamienia się w masę nowych cząstek. W czołowych, twardych zderzeniach protonów ujawnia się ich struktura kwarkowo gluonowa, ale te kwarki nie pojawiają się jako swobodne cząstki gdyż mogą występować tylko w układach 3 kwarkowych (bariony) lub jako pary kwark anty-kwark (mezony).Strukturę protonu bada sie najlepiej rozpraszając na nich wysoko energetyczne elektrony które są cząstkami elementarnymi, to znaczy bez żadnej wewnętrznej struktury. home.cern/news/news/physics/proton-century
|
|
 | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | > >Protony w WZH są rozpędzane w dwóch przeciwbieżnych wiązkach prawie do prędkości światła.> Bardzo mi przykro ale te rozważania bardzo się rozmijają z naszą wiedzą z zakresu fizyki cząstek elementarnych i ich oddziaływań. Protony nie wiążą się ze sobą o czym wiadomo od dawna. Oddziałują elastycznie lub nieelastycznie, kiedy to część ich kinetycznej energii zamienia się w masę nowych cząstek. W czołowych, twardych zderzeniach protonów ujawnia się ich struktura kwarkowo gluonowa, ale te kwarki nie pojawiają się jako swobodne cząstki gdyż mogą występować tylko w układach 3 kwarkowych (bariony) lub jako pary kwark anty-kwark (mezony).Strukturę protonu bada sie najlepiej rozpraszając na nich wysoko energetyczne elektrony które są cząstkami elementarnymi, to znaczy bez żadnej wewnętrznej struktury. home.cern/news/news/physics/proton-century Nawiązał Pan do modelu standardowego, który jest ponoć próbą połączenia ze sobą Teorii Względności oraz fizyki kwantowej. Kiedy staram wgłębić się w jego zasady to kojarzy mi się on z człowiekiem, który wpadł w bagno i za wszelką cenę stara się z niego wydostać podnosząc się za włosy. Wprowadzenie mnóstwa pojęć, kolorowo smakowych oddziaływań, cząstkowych ładunków elektrycznych przywołują na myśl kabaret metafizyczny Witkacego. A co najważniejsze WZH nie potwierdził tego modelu. Oczywiście nie powiedziano tego wprost, ponieważ jest w planie czterokrotnie większy zderzacz. Wydaje mi się, że złożenie przez uczonych w centrum tego zderzacza ofiary z młodej dziewczyny jest niewystarczające. Należałoby pójść w ślady Azteków i złożyć tysiące takich ofiar.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
|  | 4 na 4 | Jacholek (5699 punktów) | > Nawiązał Pan do modelu standardowego, który jest ponoć próbą połączenia ze sobą Teorii >Względności oraz fizyki kwantowej.WZH- domyślam się iż chodzi o Wielki Zderzacz Hadronów czyli LHC ? Cóż laikowi może się coś w teorii cząstek nie podobać ze względów estetycznych ale w nauce obowiązują inne kryteria, przede wszystkim zdolność spójnego tłumaczenia badanych procesów i możliwość przewidywania zjawisk jeszcze nie obserwowanych. Model Standardowy "niestety" aż za dobrze funkcjonuje i dotychczas nie ma przesłanek eksperymentalnych by należało go zasadniczo rozwinąć lub zmodyfikować. Proszę nie opowiadać bzdur o składaniu jakieś ofiary z młodej dziewczyny. Jest to typowy przykład tak zwanej "fake news" czy też teorii spiskowej odnośnie tajemniczych poczynań w takim otwartym , międzynarodowym ośrodku badawczym jak CERN. www.topsec(*)018/05/cern-conspiracy-theory/
|
|
| |  | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | > > Nawiązał Pan do modelu standardowego, który jest ponoć próbą połączenia ze sobą Teorii >Względności oraz fizyki kwantowej.> WZH- domyślam się iż chodzi o Wielki Zderzacz Hadronów czyli LHC ? Cóż laikowi może się coś w teorii cząstek nie podobać ze względów estetycznych ale w nauce obowiązują inne kryteria, przede wszystkim zdolność spójnego tłumaczenia badanych procesów i możliwość przewidywania zjawisk jeszcze nie obserwowanych. Model Standardowy "niestety" aż za dobrze funkcjonuje i dotychczas nie ma przesłanek eksperymentalnych by należało go zasadniczo rozwinąć lub zmodyfikować. Dobrze funkcjonuje w sferze medialnej. Jeszcze kilka lat mają potrwać analizy miliardów zderzeń, które nic poważnego do nauki nie wniosą, a są okazją do zamazania w pamięci ludzi celu zbudowania LHC. W międzyczasie zgromadzi się fundusze na kolejną megalomanię uczonych. O wiele większe szanse na sensowny rozwój posiada teoria kwantowa, której tak nie lubił Albert E. Proszę nie opowiadać bzdur o składaniu jakieś ofiary z młodej dziewczyny. Jest to typowy przykład tak zwanej "fake news" czy też teorii spiskowej odnośnie tajemniczych poczynań w takim otwartym , międzynarodowym ośrodku badawczym jak CERN. www.topsec(*)018/05/cern-conspiracy-theory/> Panuje powszechna zasada, że to co jest niewygodne dla wpływowych ludzi na tym świecie, zalicza się do fake news, teorii spiskowych i.t.d. Miano wyjaśnić tą sprawę, lecz tego typu spraw nikt nigdy nie wyjaśnia, gdyż są porażające. Żyje Pan w świecie bardzo racjonalnym, lecz nie realnym. Lepiej jest o wielu sprawach nie wiedzieć i nie myśleć. Przed tym nikt jednak się nie skryje.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | |  | 4 na 4 | Jacholek (5699 punktów) | > Panuje powszechna zasada, że to co jest niewygodne dla wpływowych ludzi na tym świecie, zalicza >się do fake news, teorii spiskowych i.t.d.Szkoda że nie skorzystał Pan w zeszłym roku z okazji "Otwartych Dni" jakie miały miejsce w CERNie, bo by to pozwoliło (być może) na spojrzenie bardziej obiektywne i racjonalne na temat tego czym jest CERN, jakie tam prowadzi się badania i jakie uboczne efekty w zakresie na przykład różnych technologii czy aplikacji medycznych mają badania podstawowe prowadzone przy pomocy zderzacza LHC. Zapraszam też do lektury różnych , ogólnodostępnych materiałów na temat takich jak "CERN i Społeczeństwo" czy "CERN i Transfer Technologii". CERN jest ponadto unikalnym przykładem szerokiej współpracy międzynarodowej udawadniającym możliwość twórczej pracy przedstawicieli różnych kultur i narodów , których jednoczy wspólny szlachetny cel dokonania postępu w zrozumieniu naszego materialnego świata i jego ewolucji. home.cern/about/what-we-do/our-impact , kt.cern/cern-technologies-society
|
|
| | | |  | -2 na 2 | Henryk.K (2246 punktów) | > > Panuje powszechna zasada, że to co jest niewygodne dla wpływowych ludzi na tym świecie, zalicza >się do fake news, teorii spiskowych i.t.d.> Szkoda że nie skorzystał Pan w zeszłym roku z okazji "Otwartych Dni" jakie miały miejsce w CERNie, bo by to pozwoliło (być może) na spojrzenie bardziej obiektywne i racjonalne na temat tego czym jest CERN, jakie tam prowadzi się badania i jakie uboczne efekty w zakresie na przykład różnych technologii czy aplikacji medycznych mają badania podstawowe prowadzone przy pomocy zderzacza LHC. Zapraszam też do lektury różnych , ogólnodostępnych materiałów na temat takich jak "CERN i Społeczeństwo" czy "CERN i Transfer Technologii". CERN jest ponadto unikalnym przykładem szerokiej współpracy międzynarodowej udawadniającym możliwość twórczej pracy przedstawicieli różnych kultur i narodów , których jednoczy wspólny szlachetny cel dokonania postępu w zrozumieniu naszego materialnego świata i jego ewolucji. home.cern/about/what-we-do/our-impact , kt.cern/cern-technologies-society Ja nie kwestionuję, że coś tam robią przy tym zderzaczu. Cel jego zbudowania był zupełnie inny. Skoro go nie osiągnięto, to powinno na nowo przemyśleć ustalenia teoretyczne w tej materii. Uczeni prezentują jednak mentalność generałów ciężkiej artylerii. Skoro najcięższa armata nie dała rady zburzyć twierdzy, to zbudujmy jeszcze większą. Ze swej strony kończę ten wątek, ponieważ doszedłem do wniosku, iż nie mogę burzyć tej niebotycznej fikcji, która z niego wynika. Strach się bać. Módlcie się o to, żeby Chiny nie runęły na Rosję.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Cel jego zbudowania był zupełnie inny. Skoro go nie osiągnięto, to powinno na nowo przemyśleć ustalenia teoretyczne w tej materii. Niech Pan nas oświeci, jaki był cel zbudowania LHC, bo jakoś przeczuwam, że znowu dowiemy się czegoś, czego do tej pory nie słyszał nikt na świecie poza Henrykiem K.
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >>Cel jego zbudowania był zupełnie inny. Skoro go nie osiągnięto, to powinno na nowo przemyśleć ustalenia teoretyczne w tej materii. >Niech Pan nas oświeci, jaki był cel zbudowania LHC, bo jakoś przeczuwam, że znowu dowiemy się czegoś, czego do tej pory nie słyszał nikt na świecie poza Henrykiem K. >
WZH zbudowano w celu odkrycia bozonu Higgsa oraz potwierdzenia modelu standardowego, który jest próbą połączenia OTW z teorią kwantową. W lipcu 2012 roku ogłoszono odkrycie bozonu. Wraz z powstającym bozonem powinny się w jego otoczeniu powiać inne nowe cząstki, a nawet czarne mikro dziury. Niczego podobnego jednak nie zaobserwowano. Zwiększono energię zderzeń dwukrotnie i nadal nic. Można z tego wysnuć wniosek, iż samo odkrycie bozony Higgsa było odkryciem medialnym, lub że idea bozonu i jego pola jest jedynie hipotetyczna.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Wraz z powstającym bozonem powinny się w jego otoczeniu powiać inne nowe cząstki, a nawet czarne mikro dziury. Co Pan przez to rozumie i skąd taki pomysł?
|
|
| | | | | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Wraz z powstającym bozonem powinny się w jego otoczeniu powiać inne nowe cząstki, a nawet czarne mikro dziury. >Co Pan przez to rozumie i skąd taki pomysł?
Ja tego nie wymyśliłem, trafiłem na opracowanie w Internecie. Zainteresowało mnie z powodu pola Higgsa, które tworzy bozon. Jego przewidywana wartość wynosi 10 do potęgi 100.Już nie pamiętam czego, lecz przebija wszystko co istnieje. Eter kosmiczny jest chyba bardziej subtelny i realny.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Ebvalaim (2787 punktów) | > Ja tego nie wymyśliłem, trafiłem na opracowanie w Internecie. To niech Pan podlinkuje to opracowanie. I nadal nie wiem, co Pan przez to rozumie. Że inne cząstki tworzą się w tej samej kolizji, co bozon Higgsa? Tak przecież jest. W każdym zderzeniu protonów powstaje cała kaskada najróżniejszych cząstek. Czy że samo istnienie bozonu Higgsa ma powodować powstawanie dodatkowych cząstek? W takim wypadku potrzebne jest źródło.
>Zainteresowało mnie z powodu pola Higgsa, które tworzy bozon. Jego przewidywana wartość wynosi 10 do potęgi 100.Już nie pamiętam czego, lecz przebija wszystko co istnieje. No pewnie, że nieistotne, czego. Kto by się przejmował szczegółami? Ktoś napisał 10^100, więc Henryk po prostu to przyjął bezkrytycznie, do stopnia w którym nie pamięta żadnego kontekstu. Nawiasem mówiąc, bozon Higgsa nie tworzy żadnego pola. On jest kwantem tego pola, najmniejszym możliwym wzbudzeniem. Nawiasem mówiąc (2), liczby rzędu 10^100 widziałem chyba tylko w kontekście stałej kosmologicznej. Jest Pan pewien, że nie mieszają się Panu artykuły popularnonaukowe?
>Eter kosmiczny jest chyba bardziej subtelny i realny. Chyba nie.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | > > Ja tego nie wymyśliłem, trafiłem na opracowanie w Internecie.> To niech Pan podlinkuje to opracowanie.Podaje link ; www.ted.co(*)physics/transcript?language=pl> I nadal nie wiem, co Pan przez to rozumie. Że inne cząstki tworzą się w tej samej kolizji, co bozon Higgsa? Tak przecież jest. W każdym zderzeniu protonów powstaje cała kaskada najróżniejszych cząstek.> Czy że samo istnienie bozonu Higgsa ma powodować powstawanie dodatkowych cząstek? W takim wypadku potrzebne jest źródło. Nie mam przekonania do modelu standardowego, dlatego nie wnikam w jego niuanse. W sztuce filmowej film nakręcony według idei tej teorii określa się mianem gniotu.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Ebvalaim (2787 punktów) | > Podaje link ; www.ted.co(*)physics/transcript?language=plDziękuję. Link rzeczywiście rozjaśnił zagadnienie. Muszę jednak niestety stwierdzić, że strasznie Pan przekręcił to, o czym jest mowa w tym filmie. Otóż nie chodzi o to, że "razem z Higgsem" powinno się tworzyć więcej cząstek. Mowa była o tym, że istnieją hipotezy próbujące tłumaczyć konkretne własności pola Higgsa, które pociągałyby za sobą istnienie pewnych konkretnych cząstek, i gdyby któraś z tych hipotez była prawdziwa, to powinniśmy w LHC odkryć też niektóre z nich (niekoniecznie "razem z bozonem Higgsa"). Póki co takich nie odkryto, co najprawdopodobniej oznacza, że te hipotezy są niepoprawne i tyle. Teraz fizycy wiedzą, że muszą poszukać innych wyjaśnień. W ten sposób brak odkrycia też potrafi być wartościowym wynikiem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | > >Podaje link ; www.ted.co(*)physics/transcript?language=pl> Dziękuję. Link rzeczywiście rozjaśnił zagadnienie. Muszę jednak niestety stwierdzić, że strasznie Pan przekręcił to, o czym jest mowa w tym filmie. Nie oponuję. > Otóż nie chodzi o to, że "razem z Higgsem" powinno się tworzyć więcej cząstek. Mowa była o tym, że istnieją hipotezy próbujące tłumaczyć konkretne własności pola Higgsa, które pociągałyby za sobą istnienie pewnych konkretnych cząstek, i gdyby któraś z tych hipotez była prawdziwa, to powinniśmy w LHC odkryć też niektóre z nich (niekoniecznie "razem z bozonem Higgsa"). Póki co takich nie odkryto, co najprawdopodobniej oznacza, że te hipotezy są niepoprawne i tyle. Teraz fizycy wiedzą, że muszą poszukać innych wyjaśnień. W ten sposób brak odkrycia też potrafi być wartościowym wynikiem Uważam, że doświadczenie jest ważniejsze od najpiękniejszej teorii. Kto szuka ten znajduje, lecz nie wróżę uczonym specjalnych efektów. Teoria jest przeładowana jak ruska strzelba. Tylko czastuszek jeszcze w niej brakuje.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| Henryk.K (2246 punktów) |
W którymś z wątków zapytałem się, czy łatwiej jest wyciągnąć z jądra atomu proton, czy neutron? Nie wiem, czy to jest zgodne z doświadczeniem,lecz przypuszczalnie łatwiej jest pozyskać proton.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
 | 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | > W którymś z wątków zapytałem się, czy łatwiej jest wyciągnąć z jądra atomu proton, czy neutron? >Nie wiem, czy to jest zgodne z doświadczeniem,lecz przypuszczalnie łatwiej jest pozyskać proton.
Na czym Pan oparł to przypuszczenie?
|
|
|  | | Henryk.K (2246 punktów) | >> W którymś z wątków zapytałem się, czy łatwiej jest wyciągnąć z jądra atomu proton, czy neutron? >>Nie wiem, czy to jest zgodne z doświadczeniem,lecz przypuszczalnie łatwiej jest pozyskać proton. >Na czym Pan oparł to przypuszczenie?
Oddziaływania mocne w jądrze powstają, kiedy protony zbliżą się do siebie na bardzo małą odległość. W tym celu należy wykonać pracę przez siłę zewnętrzną. Jej wartość można wyliczyć. Kiedy pojawią się już oddziaływania silne to układ znajdzie się w równowadze. Dla wychylenia go z tego stanu wystarczy przesunąć jeden z protów w kierunku zewnętrznym i ta równowaga zostanie już zachwiana. Siła odpychająca będzie nieco większa. Z każdym przesunięciem różnica ta będzie wzrastać, aż proton znajdzie się poza obszarem oddziaływania silnego. Kidy neutron wniknie do jądra atomu, to bez problemu zbliży się do obszaru przyciągania przez oddziaływania mocne. Powinien on zostać przyciągany do momentu, aż zetknie się z protonem. Nie pojawia się w tym przypadku żadna równowaga pomiędzy siłami na niego działającymi. Podczas wyrzucania go poza jadro atomu należy włożyć tyle energii ile uzyskał on w trakcie przyciągnięcia go przez pole silne. Z tego właśnie powodu należy włożyć więcej pracy do usunięcia neutronu niż protonu z jądra atomu. Są to jednak tylko moje przemyślenia. Najważniejszym jest wynik doświadczenia.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|