Racjonalista - Strona głównaDo treści
Per Chimborazo ad astra!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-11-2020 08:29Arminius (25555 punktów)Per Chimborazo ad astra!
Ocena 3 na 3
Mount Everest jest powszechnie uważany za najwyższą górę na Ziemi. Jednakże w takim generalnym stwierdzenie tkwi pewne zafałszowanie - a diabeł, jak wiadomo, lubi lokować się w detalach.
Bowiem góra jak wyżej jest... najwyższa na planecie, licząc od średniego, globalnego poziomu morza. Jeżeli ten ostatni warunek "zneutralizujemy" - okaże się, iż Czomolungma traci palmę pierwszeństwa. Albowiem punktem najwyżej położonym na planecie (skąd najbliżej do gwiazd), licząc od środka Ziemi, jest wulkan Chimborazo w Ekwadorze, usytuowany niemalże na równiku. Fakt ten decyduje o tym, iż nad Czomolungmą ma on - w tym układzie - ponad dwukilometrową przewagę. Ziemia bowiem nie jest idealną kulą, jest elipsoidą, wybrzuszoną w okolicach równika - , który to fakt przesądza o rekordzie Chimborazo - słynącego również z tego, że w 1802 r. wspiął się na niego ( zabrakło kilkaset metrów do wierzchołka) sam Aleksander Von Humboldt - i na bazie poczynionych obserwacji, skonstruował model piętrowego układu roślinności w górach.
Z kolei gdyby liczyć wysokość od podstawy góry do jej najwyższego szczytu - palmę pierwszeństwa dzierży na planecie Mauna Kea na Hawajach, której wysokość - w takim układzie - wynosi ponad 10 kilometrów.

oceanservice.noaa.gov/facts/highestpoint.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czomolungma traci palmę pierwszeństwa. Albowiem punktem najwyżej położonym na planecie (skąd najbliżej do gwiazd), licząc od środka Ziemi, jest wulkan Chimborazo w Ekwadorze, [...] Z kolei gdyby liczyć wysokość od podstawy góry do jej najwyższego szczytu - palmę pierwszeństwa dzierży na planecie Mauna Kea na Hawajach, której wysokość - w takim układzie - wynosi ponad 10 kilometrów.
To właściwie zła wiadomość dla himalaistów, zwłaszcza tych utytułowanych, nie najlepsza też dla (nawiasem mówiąc jeszcze większych rekordzistów, bo mającym nawet ponad 20 wejść na ME koncie), nepalskich szerpów.

Ale co tkwiącym na korona-wirusowym lockdownie geografom pozostało, jak nie przemeblować stary zestaw korony Ziemi.

cr
18-11-2020 14:20 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)złe wiadomości
>To właściwie zła wiadomość dla himalaistów, zwłaszcza tych utytułowanych, nie najlepsza też dla >(nawiasem mówiąc jeszcze większych rekordzistów, bo mającym nawet ponad 20 wejść na ME koncie), >nepalskich szerpów.

Pozornie zaś dobra dla ekwadorskich Indian Quichua, którzy mogliby się zajć...szerpowaniem lukratywnym. Ale tylko pozornie - bo tłum alpinistów żądnych sławy i rekordów zacząłby rozdeptywać i zaświniać piękny wulkan, a on przecież jest świętą górą dla autochtonów.
18-11-2020 15:01 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: złe wiadomości

>>To właściwie zła wiadomość dla himalaistów, zwłaszcza tych utytułowanych, nie najlepsza też dla (nawiasem mówiąc jeszcze większych rekordzistów, bo mającym nawet ponad 20 wejść na ME koncie), nepalskich szerpów.
>Pozornie zaś dobra dla ekwadorskich Indian Quichua, którzy mogliby się zajć...szerpowaniem lukratywnym. Ale tylko pozornie - bo tłum alpinistów żądnych sławy i rekordów zacząłby rozdeptywać i zaświniać piękny wulkan, a on przecież jest świętą górą dla autochtonów.
Świętości utrudniających zarobkowanie pewnie nie będzie się za wszelką cenę chroniło; druga rzecz, to stosunkowo niestrome stoki wulkanu nie rokują dużego zapotrzebowania na szerpo-kiczuańską pomoc.

Chociaż może się mylę, bo na zdjęciu stromizny wyglądają na całkiem porównywalne.


Czomolungma


Chimborazo


cr
18-11-2020 15:15 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)nie tak łatwo
>Chociaż może się mylę, bo na zdjęciu stromizny wyglądają na całkiem porównywalne.

Myli się Pani sądząc iż zdobycie Chimborazo to taka hetka z pętelką. Chociażby jego wysokość 6300 m n.p.m. bez mała - stanowi już sporą barierę do pokonania dla niezaprawionych w bojach wspinaczy.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: nie tak łatwo

>>Chociaż może się mylę, bo na zdjęciu stromizny wyglądają na całkiem porównywalne.
>Myli się Pani sądząc iż zdobycie Chimborazo to taka hetka z pętelką. Chociażby jego wysokość 6300 m n.p.m. bez mała - stanowi już sporą barierę do pokonania dla niezaprawionych w bojach wspinaczy.
Ale dramatu nie ma, nawet organizowanie są wyprawy dla chętnych i na zachętę można przeczytać iż "Chimborazo, ze względu na brak większych trudności w osiągnięciu szczytu, nazywany jest..."

Więc może i dałabym radę. W związku z czym jestem za zdetronizowaniem Czomolungmy.


cr
18-11-2020 19:51 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)dramat może być.
>>>Chociaż może się mylę, bo na zdjęciu stromizny wyglądają na całkiem porównywalne.
>>Myli się Pani sądząc iż zdobycie Chimborazo to taka hetka z pętelką. Chociażby jego wysokość 6300 m n.p.m. bez mała - stanowi już sporą barierę do pokonania dla niezaprawionych w bojach wspinaczy.
>Ale dramatu nie ma,
>Więc może i dałabym radę.

Może i Pani dałaby radę. Wejście na Chimborazo jest stosunkowo łatwe, w porównaniu ze wspinaczką na inne góry o takiej wysokości. Tym niemniej jednak trzeba już mieć niezlą kondycję plus wytrzymałość na chorobę wysokościową. Ta ostatnia może mocno się dać we znaki. Miałem kiedyś oakzję wejść na Tubkal w Maroku - najwyższy szczyt Atlasu (4165 m )i już przy takiej wysokości czułem ją - to znaczy konkretnie pojawił się ból (osłabiony organizm) zęba oraz ogólne osłabienie i nudności. A wchodziłem suma sumamrum przez trzy dni starając się stopniowo adaptować do zmienionych warunków.


"Our group of 15 first saw Chimborazo without clouds the morning we headed out from our hotel in Riobamba (Hosteria La Andaluza which is fabulous, by the way). It is a stunning mountain draped in its snowy mantle. We made our way to Refuge 1 and everyone was excited to climb to Refuge 2. Not everyone did though, including me. I'm pretty fit at 59 and I hike with my husband in many places but I chose not to do that hike. I and a few others were suffering from altitude sickness and it's nothing to trifle with. Back at Refuge 1 I rested and tried to stay warm. Several in our group needed oxygen. There are many symptoms of altitude sickness - read the message board as you go into the refuge and then pay attention to how you feel. Stay hydrated if you can. Eat some protein too - they have a nice chicken meal and hot potato soup which tasted good and gave me some energy.My husband went to Refuge 2 and a bit beyond. He liked the stunning views but you can also get stunning views without hurting yourself. Take mints to suck on, walking sticks, and plenty of coverups - ears, face, head, hands. It's cold and windy there."

www.tripad(*)orazo-Chimborazo_Province.html
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: dramat może być.

>Wejście na Chimborazo jest stosunkowo łatwe, w porównaniu ze wspinaczką na inne góry o takiej wysokości. Tym niemniej jednak trzeba już mieć niezlą kondycję plus wytrzymałość na chorobę wysokościową.
No ale miło choć pomyśleć, że dzięki Chimborazo do gwiazd jest i bliżej, i łatwiej.

cr
18-11-2020 21:50 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)Odp: nie tak łatwo

>Myli się Pani sądząc iż zdobycie Chimborazo to taka hetka z pętelką. Chociażby jego wysokość 6300 m n.p.m. bez mała - stanowi już sporą barierę do pokonania dla niezaprawionych w bojach wspinaczy.

Dokładnie. Mimo że górka jest mniejsza , lecz ze względu na kąt nachylenia stoku, stromiznę, trudności w podejściu, warunki pogodowe itp, jest o wiele trudniejsza do zdobycia niż ta wyższa. W górach na szlakach dla "zwykłych śmiertelników" szlaki przecież też są oznaczone kolorami odpowiadającymi stopniowi trudności
okragly (21676 punktów)Odp: Per Chimborazo ad astra!
nie lubie równin
od północy (nie zasłaniać wschody, zachody słońca) przy każdej wsi, mieście powinniśmy usypać góre (ze śmieci, ziemi z wykopów, kopiąc jeziora) albo sprowokować wybuch wulkanu? to byłoby ciekawe spuszczając ciśnienie uratować np Hawaje
w raju były góry, miały duszę, były bogami. Bez góry niema raju
19-11-2020 08:35 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)z wyjątkiem
> nie lubie równin

Ja też. Chyba że jest to step - wtedy to całkiem inna bajka.
19-11-2020 12:34 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Per Chimborazo ad astra!

> nie lubie równin
Równiny dają poczucie wolności odsłaniając aż po horyzont całą dostępną wzrokowi przestrzeń, którą góry swoim aroganckim jestestwem tylko zasłaniają. Do tego w górach zawsze jest pod górę, bo przecież nawet idąc w dół, trzeba się opierać niebezpiecznie nas przyspieszającej grawitacji. Czyli w górach ani popatrzeć nie ma na co, ani jakoś normalnie pochodzić.

cr
19-11-2020 13:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> nie lubie równin
nie lubię lini prostych czy płaszczyzn, Ty jesteś "okrągła" dlatego wiadomo .... Choć niektórzy na fR odwrotnie, lubia linie proste, płaszczyzny, ma być "pokryć, wyrównać"

>Równiny dają poczucie wolności odsłaniając aż po horyzont całą dostępną wzrokowi przestrzeń, którą góry swoim aroganckim jestestwem tylko zasłaniają.
tak było, wychodzę z rajskiego domu, widze nieograniczona przestrzeń, trawa, gdzieniegdzie drzewa, strumyk płynie z wolna, pasą sie jelenie, ale ja jestem wysoko, na wzniesieniu

>Do tego w górach zawsze jest pod górę, bo przecież nawet idąc w dół, trzeba się opierać niebezpiecznie nas przyspieszającej grawitacji. Czyli w górach ani popatrzeć nie ma na co, ani jakoś normalnie pochodzić.
w raju teren nie był górzysty, raczej pagórkowaty tak że na sankach, nartach można było poszaleć
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w raju [...] na sankach, nartach można było poszaleć
W raju mrozy???


cr
19-11-2020 13:47 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w raju [...] na sankach, nartach można było poszaleć
>W raju mrozy???
widac jestes ciepłolubna z raju
św Mikołaj jest z raju a z nim magia, śnieg i mróz. W raju był mróz inaczej Ewa nie mogłaby zerwac jabłka (w Australi zasadzili jabłoń, nie chciała rodzic, podobno dlatego że nie ma tam zimy)
raj z zimą da sie pożenić Mroz zabija węże i inne "robactwa" jest też np leczenie mrozem, kąpiele w przerębli
(w raju nie mogli jednocześnie występować: wąż i jabłko)
19-11-2020 14:53 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>kąpiele w przerębli
Ach, morsem być!


cr
19-11-2020 15:40 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>kąpiele w przerębli
>Ach, morsem być!
wpierw idziesz do małego raju czyli sauny, bani, tam nago, gorąco, wspólnotowo (okładają sie gałązkami dopiero po tem do przerębli (tak hartowała sie stal) organizm zalewa sie w endorfinach hormonach szczęścia
19-11-2020 20:02 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>kąpiele w przerębli
>>Ach, morsem być!
>wpierw idziesz do małego raju czyli sauny,
Morsy rozgrzewają się gimnastyką, nie sauną.

cr
19-11-2020 20:41 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>kąpiele w przerębli
>>>Ach, morsem być!
>>wpierw idziesz do małego raju czyli sauny,
>Morsy rozgrzewają się gimnastyką, nie sauną.
Bania kojarzy sie z tarzaniem w sniegu (niby niewiele ale chyba duża różnica) Morsowanie to rozgrzewka i wejście do wody w czapkach, rękawiczkach. Z sauny byłby za duży szok, nawet latem nie należy wpadac rozgrzanym do wody tylko wpierw sie pochlapac
a może wynika ze względów technicznych? np morsów dużo a sauna malutka, daleko od brzegu.
19-11-2020 23:33 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>a może wynika ze względów technicznych? np morsów dużo a sauna malutka, daleko od brzegu.
Może, ale może też mieć znaczenie, że rozgrzewka sauną ma charakter endotermiczny, a gimnastyką egzotermiczny.

cr
19-11-2020 23:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>a może wynika ze względów technicznych? np morsów dużo a sauna malutka, daleko od brzegu.
>Może, ale może też mieć znaczenie, że rozgrzewka sauną ma charakter endotermiczny, a gimnastyką egzotermiczny.
skąd tyle wiesz? jest gdzieś szkoła wiedźm czy tak sama z siebie
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>skąd tyle wiesz?
Mam internet.

PS. Ale nie wykluczam, że te endo- i egzo- dla sauny i rozgrzewki powinno się przypisać odwrotnie; może być, że jeszcze ktoś to sprostuje (odwróci).

cr
20-11-2020 18:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>skąd tyle wiesz?
>Mam internet.
to diabelskie narzędzie, myślałem że bardziej zmieni świat, dopiero korona 19 a z nią praca przez internet, szkoła, zakupy, już nie wróci to co było

>PS. Ale nie wykluczam, że te endo- i egzo- dla sauny i rozgrzewki powinno się przypisać odwrotnie; może być, że jeszcze ktoś to sprostuje (odwróci).
nie rozumiejąc, wiedziałem o co chodzi tylko brakuje tu wódki w dawkach "leczniczych" (czy sie nie używa czy nie mówi i jeśli juz to czy przed, w trakcie czy po wyjściu z lodowatej wody). W bani mozna polewac rozżarzone kamienie wódka, to wtedy będzie endo- czy egzo-?

w Starożytnej Grecji podczas olimpiad na mecie stał sędzia i każdy zawodnik chuchał mu, taka kontrola antydopingowa

20-11-2020 21:18 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> internet.
>to diabelskie narzędzie, myślałem że bardziej zmieni świat, dopiero korona 19 a z nią praca przez internet, szkoła, zakupy, już nie wróci to co było
Była sobie wielka miłość do netu, ale stał się koniecznością, więc już go mniej lubimy.

>> W bani mozna polewac rozżarzone kamienie wódka
No ale przecież takie użycie wódki jest do bani.

>w Starożytnej Grecji podczas olimpiad na mecie stał sędzia i każdy zawodnik chuchał mu, taka kontrola antydopingowa
Wymyśliłeś to?


cr
20-11-2020 22:30 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>w Starożytnej Grecji podczas olimpiad na mecie stał sędzia i każdy zawodnik chuchał mu, taka kontrola antydopingowa
>Wymyśliłeś to?
słyszałem i uwierzyłem bo alkohol dodaje energii, Rosjanie przed bitwą dawali żołnierzom wódke, Niemcy, Amerykanie dopingowali narkotykami

>>> W bani mozna polewac rozżarzone kamienie wódka
>No ale przecież takie użycie wódki jest do bani.
to wymyśliłem, rozgrzewa od zewnątrz i wewnątrz.

jednak ktoś to zastosował, przypomniałem sobie, nasz kolega forumowy Cieślański pisał o sposobie spożycia alkoholu w postaci pary Maszyna paruje alkohol, dawka jest niewielka aby "się napić", ponieważ alkohol omija układ pokarmowy, jest spożywany przez wdychanie, a nie połykanie, wchłania się bardzo szybko przez płuca bezpośrednio do krwiobiegu.

smak alkoholu w formie pary pomaga wydobyć " esencję" smaku Doświadczenie spożywania alkoholu jest bardziej aromatyczne, głębsze i delikatne zarazem pisza w
as-party.p(*)parze-trwa-tylko-20-minut.html
21-11-2020 13:55 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie lubię lini prostych czy płaszczyzn
A to pewnie dla takich jak Ty amatorów powstaje krzywa architektura: krzywy domek w Sopocie, tańczący dom w Pradze, ArtHotel w Magdeburgu, a w Austrii obiekty w Bad Blumau czy wiedeński Hundertwasserhaus, ten ostatni okraszony wielce karkołomną nawierzchnią parceli:


Na mojego czuja powinna Ci się spodobać architektura Bad Blumau.


cr
21-11-2020 15:25 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie lubię lini prostych czy płaszczyzn

>

>Na mojego czuja powinna Ci się spodobać architektura Bad Blumau.
kiedyś ulice były rynsztokami, pomysł jest genialny, nie widziałem czegos podobnego, ale nie wolno tak projektować ze względuw pożarowych
Nie wolno projektować prostych, płaskich dróg, autostrad, musza być zakrety, górki, zależy od projektowanej prędkości. Proste, plaskie, zabija.

w raju podłogi były krzywe dlatego proponuje w domu skrzywić, z tego inteligentniejsze, zdrowsze dzieci, uczyć sie chodzic na plaskiej podłodze to krzywda wyrządzona dzieciom ,
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>ze względuw pożarowych
Z innych względuw też warto stać na straży.

>Nie wolno projektować prostych, płaskich dróg, autostrad
Projektuje się płaskie, a potem dokręca się im okrągłości:



>uczyć sie chodzic na plaskiej podłodze to krzywda wyrządzona dzieciom
I jeszcze krzywda dla tego forum, że mamy okrągłego zamiast graniastego.

cr
21-11-2020 19:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>ze względuw pożarowych
>Z innych względuw też warto stać na straży.
psy są w tym dobre

>>Nie wolno projektować prostych, płaskich dróg, autostrad
>Projektuje się płaskie, a potem dokręca się im okrągłości:
jazda po płaskiej, prostej drodze, stąd do Warszawy, to duże ryzyko śmierci, dlatego nie wolno takich dróg budować (dziwne że tego nie wiesz

>>uczyć sie chodzic na plaskiej podłodze to krzywda wyrządzona dzieciom
>I jeszcze krzywda dla tego forum, że mamy okrągłego zamiast graniastego.
Kółko graniaste,
Czworokanciaste,
Kółko nam się połamało,
Cztery grosze kosztowało,
A my wszyscy bęc!

najlepszym architektem świata jest kobieta, Zaha Hadid, tak po dziewczęcemu, na pętelkę

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> jazda po płaskiej, prostej drodze, stąd do Warszawy, to duże ryzyko śmierci, dlatego nie wolno takich dróg budować (dziwne że tego nie wiesz
Najbardziej ryzykowna jest prędkość.

cr
22-11-2020 09:41 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> jazda po płaskiej, prostej drodze, stąd do Warszawy, to duże ryzyko śmierci, dlatego nie wolno takich dróg budować (dziwne że tego nie wiesz
>Najbardziej ryzykowna jest prędkość.
bardziej sen zabija na prostej, płaskiej drodze, Ale jak się człowiek wkurzy, żeby to monotonie miec za soba i cisnie gaz, ale droga prosta, płaska, nawet drzew niema
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Najbardziej ryzykowna jest prędkość.
>bardziej sen zabija na prostej, płaskiej drodze,
Prędkość: jadąc wolno wśród powolnych można nawet i pospać, najwyżej obudzi nas stłuczka; pędzącym najlepsze warunki nie pomogą.


cr
22-11-2020 11:27 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Najbardziej ryzykowna jest prędkość.
>>bardziej sen zabija na prostej, płaskiej drodze,
>Prędkość: jadąc wolno wśród powolnych można nawet i pospać, najwyżej obudzi nas stłuczka; pędzącym najlepsze warunki nie pomogą.
F1 to wyścig a też tor bardzo kręty i na mecie na zwycięzcę czekaja miłe kobiety, dlatego pędzą na złamanie karku

źle zaprojektowana droga zabija, sa takie miejsca w kraju gdzie co miesiąc jakiś wypadek, a co rok smiertelny a w innym od 100lat nikt nie zginął (pomijam skrzyżowania i inne utrudnienia np wieś). Inaczej sie projektuje droge przystosowana do ruchu z prędkością 90km/godz (wiecej zakretów i górek) inaczej 100 a jeszcze inaczej 120km/godz(zakrety i górki łagodne). budowanie drogi prostej i płaskiej to odcinek jako lotnisko awaryjne (wojenne) na autostradzie
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Najbardziej ryzykowna jest prędkość.
>>>bardziej sen zabija na prostej, płaskiej drodze,
>>Prędkość: jadąc wolno wśród powolnych można nawet i pospać, najwyżej obudzi nas stłuczka; pędzącym najlepsze warunki nie pomogą.
>F1 to wyścig a też tor bardzo kręty
Sam chciałeś, żeby dla bezpieczeństwa nie był prosty, więc masz kręty; a co wg Ciebie do śmiertelności ma okoliczność, że to wyścig?

>na zwycięzcę czekaja miłe kobiety, dlatego pędzą na złamanie karku
Tym bardziej opłaca się żyć.

>źle zaprojektowana droga zabija
Ale ta niby dobra droga to wg Ciebie wertepy!

>sa takie miejsca w kraju gdzie co miesiąc jakiś wypadek
Tam, gdzie piękne kobiety na zwycięzców wyścigu czekają?

>Inaczej sie projektuje droge przystosowana do ruchu z prędkością 90km/godz (wiecej zakretów i górek)
Nie projektuje się zakrętów i górek, tylko płaskie i proste autostrady.


cr
okragly (21676 punktów)
>>>>>Najbardziej ryzykowna jest prędkość.
>>>>bardziej sen zabija na prostej, płaskiej drodze,
>>>Prędkość: jadąc wolno wśród powolnych można nawet i pospać, najwyżej obudzi nas stłuczka; pędzącym najlepsze warunki nie pomogą.
>>F1 to wyścig a też tor bardzo kręty
>Sam chciałeś, żeby dla bezpieczeństwa nie był prosty, więc masz kręty; a co wg Ciebie do śmiertelności ma okoliczność, że to wyścig?
wyścig często konczą sie katastrofą, byłem swiadkiem, chłopak uciekał przed policja, wylądował na drzewie

>>na zwycięzcę czekaja miłe kobiety, dlatego pędzą na złamanie karku
>Tym bardziej opłaca się żyć.
ale tylko jeden wygrywa, przyroda jest okrutna

>>źle zaprojektowana droga zabija
>Ale ta niby dobra droga to wg Ciebie wertepy!
sama jesteś krzywa a chcesz żeby wszystko było płaskie i proste?

>>sa takie miejsca w kraju gdzie co miesiąc jakiś wypadek
>Tam, gdzie piękne kobiety na zwycięzców wyścigu czekają?
coś kierowców w tych miejscach zaskakuje, najczęściej projektant tego kawalka drogi, powinienen siedzieć we więzieniu za spowodowanie katastrofy

>>Inaczej sie projektuje droge przystosowana do ruchu z prędkością 90km/godz (wiecej zakretów i górek)
>Nie projektuje się zakrętów i górek, tylko płaskie i proste autostrady.
mamy plaską ląke, przez którą codziennie idą krowy z obory do wodopoju, wydeptują ściezkę, ona nie jest prosta z pkt A do B tylko krzywa i bokiem przez pagórek Prośba do brukarzy, róbcie chodniki krzywo, tak jak krowy jak byk szczał


22-11-2020 21:38 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wyścig często konczą sie katastrofą
Wyścigi ślimaków też?

> sama jesteś krzywa a chcesz żeby wszystko było płaskie i proste?
Bo nie jestem egocentryczna.

>>>sa takie miejsca w kraju gdzie co miesiąc jakiś wypadek
>>[...]
>coś kierowców w tych miejscach zaskakuje, najczęściej projektant tego kawalka
Za niedostatek płaskości i prostoliniowości.

>mamy plaską ląke, przez którą codziennie idą krowy z obory do wodopoju, wydeptują ściezkę, ona nie jest prosta z pkt A do B tylko krzywa i bokiem przez pagórek
To w końcu mamy pagórek, czy płaską łąkę?


cr
22-11-2020 22:19 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>>sa takie miejsca w kraju gdzie co miesiąc jakiś wypadek
>>>[...]
>>coś kierowców w tych miejscach zaskakuje, najczęściej projektant tego kawalka
>Za niedostatek płaskości i prostoliniowości.
najczęściej (zagoniłaś mnie w "kozi róg" )

>>mamy plaską ląke, przez którą codziennie idą krowy z obory do wodopoju, wydeptują ściezkę, ona nie jest prosta z pkt A do B tylko krzywa i bokiem przez pagórek
>To w końcu mamy pagórek, czy płaską łąkę?
pagórek jest obok prostej, gdyby nie było pagórka to tez wydepczą ścieżki po łukach
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> mamy plaską ląke, przez którą codziennie idą krowy z obory do wodopoju, wydeptują ściezkę, ona nie jest prosta z pkt A do B tylko krzywa i bokiem przez pagórek
>>To w końcu mamy pagórek, czy płaską łąkę?
>pagórek jest
Jak jest pagórek, to łąka nie jest płaska.

cr
Berzerac (5671 punktów)
>Mount Everest jest powszechnie uważany za najwyższą górę na Ziemi. Jednakże w takim generalnym
>stwierdzenie tkwi pewne zafałszowanie - a diabeł, jak wiadomo, lubi lokować się w detalach.
>Bowiem góra jak wyżej jest... najwyższa na planecie, licząc od średniego, globalnego poziomu morza.

To wszystko prawda. Jednak nasze ziemskie kolosy wypadają "blado" w porównaniu z tymi na innych ciałach niebieskich w Układzie Słonecznym.

astrofan.p(*)h-szczytow-ukladu-slonecznego/

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365