 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-02-2011 17:42 | catseye (1381 punktów) | Co Wy na to? | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Popieram Camerona - w tych gettach rządzi radykalny Islam.
Pozdrawiam
... należy upraszczać najbardziej, jak to jest możliwe. Ale nie bardziej! A. 1stein
|
|
 | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) | >Popieram Camerona - w tych gettach rządzi radykalny Islam.
Zawsze podejrzewałem, że w City namiętnie studiują Koran.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Problem został postawiony wprost. Jakie są proponowane rozwiązania? (Bo się jakoś nie mogłem doczytać).
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 1 na 1 | catseye (1381 punktów) | > Problem został postawiony wprost. Jakie są proponowane rozwiązania? (Bo się jakoś nie mogłem doczytać).Odpowiem cytatem z przemówienia: Cytat:Frankly, we need a lot less of the passive tolerance of recent years and a much more active, muscular liberalism. A passively tolerant society says to its citizens, as long as you obey the law we will just leave you alone. It stands neutral between different values. But I believe a genuinely liberal country does much more; it believes in certain values and actively promotes them. Freedom of speech, freedom of worship, democracy, the rule of law, equal rights regardless of race, sex or sexuality. It says to its citizens, this is what defines us as a society: to belong here is to believe in these things. Now, each of us in our own countries, I believe, must be unambiguous and hard-nosed about this defence of our liberty. There are practical things that we can do as well. That includes making sure that immigrants speak the language of their new home and ensuring that people are educated in the elements of a common culture and curriculum. Back home, we're introducing National Citizen Service: a two-month programme for sixteen-year-olds from different backgrounds to live and work together. Tak jak odczytuję Camerona, jego zasadnicze przesłanie brzmi: koniec ( a lot less of ) z politycznie poprawną (tak można rozumieć passive) tolerancją.
|
|
|  | | coreless (16088 punktów) |
Jasne.
|
|
| |  | | catseye (1381 punktów) | > Na miejscu Brytyjczyków, to najpierw bym się zastanowił, jakim oni sami językiem mówią. Może się okazać, że nie ma muzułmanów na co nawracać. Osobiście bardzo cenię brytyjską kulturę wysoką, ale cała reszta tego prymitywnego szajsu może być co najmniej "mało atrakcyjna". W każdym razie nie dziwię się, że normalni ludzie nie chcą mieć z tym nic wspólnego. Wydaje mi się nawet, że kultura niektórych grup ludności napływowej mogłaby Brytyjczykom po raz kolejny posłużyć za wzór. Nikt nie twierdzi, że Brytyjczycy są idealnym społeczeństwem. Cameron też nie - wręcz nawołuje, by sobie przypomnieli, kim powinni być. I nigdzie nie zauważyłem, żeby zabraniał im uczyć się od innych. > Wypowiedzi w rodzaju "potrzebujemy bardziej muskularnego liberalizmu" brzmią wprost idiotycznie. A pomysł, że da się przepaść kulturową zasypać dzięki dwumiesięcznemu programowi wychowawczemu dla szesnastolatków to już po prostu nie wiem co, a nawet jeśli wiem, to nie powiem, bo to obraza głowy.Czy naprawdę sądzisz, że Cameron ma zamiar na tym poprzestać? Ja to odczytuję jako "przestawienie wajchy". Dalej pociąg będzie się toczył po innym torze (oby). > Niech pan Cameron lepiej powie, co zrobiły wielkie koncerny ( w rodzaju T.) lokalnym społecznościom w Wielkiej Brytanii, albo jak w imię zasad liberalizmu obcinano fundusze na programy kierowane do dzieci i młodzieży, gdy w tym samym czasie wywalano wielkie, ale to naprawdę wielkie pieniądze na różne fanaberie i dotrzymywanie kroku USA.Nie znam problemu. Byłbym wdzięczny za linki. > Potrzeba szeroko zakrojonych i długofalowych programów społecznych,Pełna zgoda, ale zdaje się właśnie o tym mówi Cameron. > ale nie takich ukierunkowanych na nawracanie kogokolwiek tylko na budowanie wzajemnego szacunku i tolerancji i edukację.Nie zauważyłem, żeby Cameron nawoływał do nawracania. Wymaga, i ja się z nim zgadzam, żeby ktoś, kto chce się osiedlić w Anglii, nauczył się angielskiego i zaakceptował uznawane przez Anglię wartości. Co do tolerancji - wydaje mi się, że po prostu stwierdza: kto nas nie toleruje nie ma u nas miejsca. > Poza tym sądzę, że Europę czeka okres niepokojów społecznych, ale zagrożenie jest co najmniej równie duże ze strony ekstremizmu importowanego, jak rodzimego.Ekstremizm rodzimy znajduje świetną pożywkę w importowanym.
|
|
| | |  | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Sarkozy i Cameron nie rozumieją współczesnego świata. Wydaje im się, że Londyn czy Paryż to ciągle stolice światowych mocarstw, mogących dyktować reszcie świata jakieś warunki czy standardy. Francja i Wielka Brytania, a wraz z nimi cała UE mogą słono zapłacić za obrażanie muzułmanów, ale jak zwykle w Waszyngtonie i Berlinie rozumieją ten złożony problem lepiej niż w Brukseli, Paryżu czy Londynie. Zapewne w ciągu kilku dni przekonamy się, jakie owoce przyniosą słowa Camerona. W polityce trzeba jasno odróżniać: religię od terroryzmu i działalności przestępczej - wolność wyznania jest nietykalna w demokracji, terroryzm, o ile nie reprezentuje znaczącej siły politycznej musi być bezwzględnie zwalczany; walka jest toczona w obliczu prawa i z bardzo delikatnym traktowaniem sprawy religii, by nie zrażać umiarkowanych przedstawicieli mniejszości religijnych, których jest najczęściej znacznie więcej niż fanatyków, ale stanowią tzw. "milczącą większość"; ponadto trzeba zawsze odróżniać nielegalną imigrację od uchodźstwa, a rasę i religię od ubóstwa, słabego wykształcenia i społecznego wykluczenia. Gdyby Cameron mówił o zwalczaniu ubóstwa, szerzeniu edukacji, promowaniu tolerancji, wyrównywaniu nierówności społecznych itd. jego uwagi byłyby do przełknięcia. Wytykanie czegoś "muzułmanom" w wymiarze politycznym, w wymiarze zachowania bezpieczeństwa wewnętrznego i międzynarodowego to był błąd. Cameron zachował się nieodpowiedzialnie.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| | | |  | | catseye (1381 punktów) | > Sarkozy i Cameron nie rozumieją współczesnego świata. Wydaje im się, że Londyn czy Paryż to ciągle stolice światowych mocarstw, mogących dyktować reszcie świata jakieś warunki czy standardy.Nie odniosłem wrażenia, że Cameron chce cokolwiek komukolwiek dyktować. Jak rozumiem, mówi: chcesz się u nas osiedlić - naucz się angielskiego, zaakceptuj nasze obyczaje i żyj zgodnie z naszym prawem. > W polityce trzeba jasno odróżniać: religię od terroryzmu i działalności przestępczej - wolność wyznania jest nietykalna w demokracji, terroryzm, o ile nie reprezentuje znaczącej siły politycznej musi być bezwzględnie zwalczany; walka jest toczona w obliczu prawa i z bardzo delikatnym traktowaniem sprawy religii, by nie zrażać umiarkowanych przedstawicieli mniejszości religijnych, których jest najczęściej znacznie więcej niż fanatyków, ale stanowią tzw. "milczącą większość"; ponadto trzeba zawsze odróżniać nielegalną imigrację od uchodźstwa, a rasę i religię od ubóstwa, słabego wykształcenia i społecznego wykluczenia.Zaczynam podejrzewać, że czytamy dwa różne teksty. Cytuję mój: Cytat:We should be equally clear what we mean by this term, and we must distinguish it from Islam. Islam is a religion observed peacefully and devoutly by over a billion people. Islamist extremism is a political ideology supported by a minority. > Gdyby Cameron mówił o zwalczaniu ubóstwa, szerzeniu edukacji, promowaniu tolerancji, wyrównywaniu nierówności społecznych itd. jego uwagi byłyby do przełknięcia.Ależ oni (tj. cała zachodnia Europa) tolerowali bezgranicznie! Jak rozumiem, Cameron (i nie tylko on, zaczęło się w niegdyś rekordowo tolerancyjnej Holandii, za którą poszła Francja i Niemcy) skonstatował, że nie tędy droga. > Wytykanie czegoś "muzułmanom" w wymiarze politycznym, w wymiarze zachowania bezpieczeństwa wewnętrznego i międzynarodowego to był błąd. Cameron zachował się nieodpowiedzialnie.Cóż... a czy odpowiedzialnie zachowali się propagtorzy bezgranicznej tolerancji?
|
|
| | | | |  | | coreless (16088 punktów) |
>Nie odniosłem wrażenia, że Cameron chce cokolwiek komukolwiek dyktować. Jak rozumiem, mówi: chcesz się u nas osiedlić - naucz się angielskiego, zaakceptuj nasze obyczaje i żyj zgodnie z naszym prawem.
Wydaje mi się, że ta wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna - drugie zdanie zaprzecza wprost tezie, która została postawiona w pierwszym.
Jeżeli angielska kultura ma polegać na niechęci do wczesnego wstawania, epidemii alkoholizmu i otyłości, życiu na kredyt albo na zasiłku to rozumiem niechęć niektórych mniejszości do integrowania się z angielską "kulturą".
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Scorp (5381 punktów) |
>Francja i Wielka Brytania, a wraz z nimi cała UE mogą słono zapłacić za obrażanie muzułmanów, ale jak zwykle w Waszyngtonie i Berlinie rozumieją ten złożony problem lepiej niż w Brukseli, Paryżu czy Londynie. Zapewne w ciągu kilku dni przekonamy się, jakie owoce przyniosą słowa Camerona.
Nie w ciągu kilku dni, ale może kilkunastu lat będziemy mogli się przekonać, czy więcej się płaci za obrażanie muzułmanów (czy raczej ich 'uczuć religijnych' albo cokolwiek, o co zechcą się obrazić) niż za tolerowanie islamu, który jest opresyjnym systemem religijno-moralno-etyczno-prawnym i jako taki wprowadzając się do Europy, zakłóca porządek prawny powszechnie w niej panujący.
Jako ideologia nowa na terenie Europy (pomijając wyjątkowe enklawy np. na Białostocczyźnie), islam rozpycha się łokciami wśród starych, tradycyjnych już ideologii zakorzenionych w Europie: chrześcijaństwa, judaizmu i najstarszych - pogaństwa i ateizmu. Ustalenie nowego ładu ideologicznego zawsze kosztuje, nawet tylko między wyznaniami (noc św. Bartłomieja itd), - tym więcej kosztuje, im bardziej ich siły są wyrównane.
Lepiej więc wcześniej powiedzieć islamowi nasze europejskie non possumus.
>Cameron zachował się nieodpowiedzialnie.
Nieodpowiedziane w polityce jest nieprzewidywanie odległych skutków. -
|
|
| | | |  | | kogut59 (3090 punktów) | > Sarkozy i Cameron nie rozumieją współczesnego świata.Nic dodać nic ująć
|
|
3 na 3 | rhotax7 (3947 punktów) | Jak zwykle ten muskularny liberalizm okaże się pozorowanymi działaniami które nic nie dadzą.A państwo opiekuńcze dalej będzie dotować imigrantów z kasy podatników. I dobrze- system altruistyczny w którym tak dobrze czują się tzw. kolorowi powinien opłacać swoje ideały tolerancji i różnorodności kulturowej. Aż ta różnorodność kulturowa przerobi go na taki raj w jakim do tej pory imigranci mieszkali czyli ich ojczyzny.
Jedno co można to wywieżć ich teraz do Tunezji tam nie ma rządu to i nikt nawet nie zaprotestuje.
Ale na takie rozwiązanie nie pozwoli poprawność.Debaty będą trwać a czas będzie uciekać i nie przybierać żadnej widocznej formy rozwiązania problemu. Aż ostatni rdzenny mieszkaniec Angli czy Francji zginie od maczety za odmowę przejścia na Islam. A wraz z nim zginie i poprawność i różnorodność kulturowa. Może chleba, racjonalizmu, humanizmu, praw człowieka nie będzie-ale za to będzie szariat i Allah.
|
|
 | 1 na 1 | Eliath (1441 punktów) |
> Jak zwykle ten muskularny liberalizm okaże się pozorowanymi działaniami które nic nie dadzą.Tak, oczywiście, bo sekularyzacja europy, likwidacja monarchii, niewolnictwa, upadek systemu kolonialnego i demokratyzacja tzw "świata zachodniego" to wszystko wynik działania prężnego konserwatyzmu. > I dobrze- system altruistyczny w którym tak dobrze czują się tzw. kolorowi powinien opłacać swoje ideały tolerancji i różnorodności kulturowej.Tak, dlatego nadal jesteśmy jednokomórkowcami pływającymi w kałuży, bo współpraca jest nieopłacalna. Dlatego istnieje tylko jeden rodzaj jednokomórkowca, bo różnorodność jest niekorzystna. > Aż ta różnorodność kulturowa przerobi go na taki raj w jakim do tej pory imigranci mieszkali czyli ich ojczyzny.Patrz, tyle się "świat zachodni" namęczył, tyle na inwestował, na rozwijał tych kolonii a oni za życia jednego pokolenia to rozwalili... > Może chleba, racjonalizmu, humanizmu, praw człowieka nie będzie-ale za to będzie szariat i Allah.Cóż "postęp wymaga ofiar"  Cały Twój punkt widzenia opiera się na jednym założeniu, do tego mocno irracjonalnym: Jesteśmy lepsi! Pytam z czego wnosisz? Gdy Bush postawił pytanie: "why do they hate us?" byłeś w grupie tych co się śmiali czy tych co uznali to za poważne pytanie?
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
|  | | rhotax7 (3947 punktów) | >Pytam z czego wnosisz? Z liczby nagród Nobla. Z liczby patentów. Nasze mohery się nie wysadzają, a turbany bardzo lubią rozrywkę. Nasze mohery nie kamieniują, a turbany chętnie -widziałem film. Może to głupie argumenty ale prawdziwe i obiektywne.
>Gdy Bush postawił pytanie: "why do they hate us?" byłeś w grupie tych co się śmiali czy tych co uznali to za poważne pytanie? Nasze mohery nienawidzą mnie ateisty,turbany chcą mnie zabić za obrażanie Koranu,proroka i Allaha-żydka. Dlaczego mnie nie lubią? Z powodu mego braku wiary,bo z wojskami im się tam nie pcham. Ja uznaję to pytanie Krzaczka za słuszne-a odpowiedż za zbędną. >Rzeczywistość jest kłamstwem To religie są kłamstwem.Ukuj się szpilką a real da o sobie znać.
|
|
 | | kogut59 (3090 punktów) | > Może chleba, racjonalizmu, humanizmu, praw człowieka nie będzie-ale za to będzie szariat i Allah.Strachy obywatela kraju opanowanego przez jedynie słuszną religie ?
|
|
|  | | rhotax7 (3947 punktów) | Nie.To efekt czytania raportów Amnesty International i Human Rights Watch na temat Islamskich Państw.Polecam.
|
|
| |  | 1 na 1 | kogut59 (3090 punktów) | >Nie.To efekt czytania raportów Amnesty International i Human Rights Watch na temat Islamskich Państw.Polecam. Biblia w Europie już tez obowiązywała i niczym się od Koranu nie rożni. Jest to tylko przesunięcie w czasie. Jak wyglądałby raport Amnesty International i Human Rights Watch z np. średniowiecza ? Co potrafi kościół katolicki jest odczuwalne i dzisiaj w Polsce. Przykładów chyba nie potrzeba przytaczać.
|
|
| | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | >Jak wyglądałby raport Amnesty International i Human Rights Watch z np. średniowiecza ? Tak samo / podobnie. Jestem ateistą 100%. Wejdż na wątek o tym tytule i poczytaj o mnie. Walczę z religią ateizując ludzi z którymi mam kontakt i mam na koncie wielu - a Ty co robisz by zniszczyć zło?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Eliath (1441 punktów) | >Pytam z czego wnosisz? >Z liczby nagród Nobla. >Z liczby patentów. >Może to głupie argumenty ale prawdziwe i obiektywne.
Tak obiektywne i prawdziwe jak Nobel dla Obamy? Wyznaczniki jakie przyjąłeś to efekt końcowy pewnego procesu cywilizacyjnego. Podobno jesteśmy w tyle za "Europą". Dziwne, nadal, po dwudziestu latach "niepodległości"! Przecież start mieliśmy dużo lepszy niż większość krajów, których mieszkańców ustawicznie obrażasz. Sprawdź sobie takie hasła jak kolonizacja i dekolonizacja.
>Nasze mohery się nie wysadzają, a turbany bardzo lubią rozrywkę. >Nasze mohery nie kamieniują, a turbany chętnie -widziałem film. >Nasze mohery nienawidzą mnie ateisty,turbany chcą mnie zabić za obrażanie >Z powodu mego braku wiary,bo z wojskami im się tam nie pcham.
Miałem przyjemność być kolegą "z ławki" dwóch "turbanów" jeden czarny drugi tylko "brudny". Mój brak wiary nie budził jakoś, ani u nich, ani ich rodziców agresji. Nie mieli też ciągot do "rozrywek" o których piszesz. Woleliśmy grac w piłkę, gadać o dziewczynach czy filmach, albo spędzić popołudnie przy szachach.
Zapewne należą do tych "wyjątków" jak polscy Tatarzy. Tylko na dobrą sprawę tych "wyjątków" jest z 90%...
Do tej pory nie lubimy Niemców (sytuacja się tu mocno poprawia) i Rosjan. Zważ jednak, że krzywdy jakie doznaliśmy podczas rozbiorów, a nawet okupacji podczas WWII są relatywnie małe.
Jeszcze w kwestii mitów o integracji, jest to jeden wielki błąd konfirmacji. Tych "turbanów" którzy się zintegrowali, nie widzisz... Jak Ty byś wytrzymał w II RP gdzie co trzeci przechodzień na ulicy nie był "polakiem"?
>religią ateizując ludzi z którymi mam kontakt i mam na koncie wielu - a Ty co robisz by zniszczyć zło?
Tylko, że ja definiuję "zło" jako fanatyzmy i ideologie. Jako jego reprezentantów widzę zaś zaślepionych nienawiścią fanatyków, a czy tej nienawiści na imię islam, katolicyzm, nazizm czy... ateizm nie ma znaczenia. Nie muszę też "walczyć" nie odczuwam potrzeby "zniszczenia". Tłumaczę, jak umiem. Nikt jeszcze nie rozwiązał żadnego konfliktu walką. Dziwnym trafem rozwiązuje się je tak czy tak... rozmową.
Gdybym miał dać granat któremuś z wspomnianych wyżej "turbanów" i wmieszać się w tłum wychodzący z kościoła, lub Tobie i wmieszać się w tłum przy meczecie... stawiam na "turbany".
Rzeczywistość jest kłamstwem
|
|
| | | | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | Niestety jestem tolerancyjny i nie mam żadnych uprzedzeń- nabijam się ze skinów i antysemitów (anty-ateistów też). Jakiś czas temu miałem kolegę Somalijczyka (ciarna murzina) muzułmanina , uczyłem go mówić po naszemu, mam tez znajomych Romów i jednego Japończyka z Brazylijskim paszportem- lubię ich a oni mnie. Moim jednym z najlepszych kolegów jest Pejsowaty jak sam o sobie czasami mówi, przedstawiciel narodu wybranego (ateista).
W drugiej RP bym czuł się świetnie. Rosjanie mi nie przeszkadzają Niemcy jeszcze mniej i tu i tam mieszkałem po miesiącu.
Uprzedzenia wszelakie są zabawne (póki są daleko) i lubię je nawet za bzdurność.
Ja miałem parę granatów w ręku i nie dałbym ich nikomu nie powołanemu.
Ale sekunduję Cameronowi. Tu nie chodzi o uprzedzenie rasowe czy inne a o czysty rachunek finansowy i jego efekt dla mnie i Europy. Wiesz jak się zaczną zamachy bombowe na większą skalę i z większą częstotliwością to trzeba będzie płacić za te akcje Policyjne i ratunkowe do tego wzrasta cena biletów przez te systemy bezpieczeństwa i utrudnienia w podróżowaniu, wydłuża się czas podróży i zmniejsza się stopień odczucia bezpieczeństwa wśród ludności co ma wpływ na ich optymizm konsumencki.No i zajmują czas antenowy transmisje z tych tragedii- a można by w tym czasie ateizm promować.
A zresztą jak wydadzą całe swoje budżety na obcokrajowców i ich zasiłki to kto nas wspomoże jak nasz system finansowy się zawali. Pomyśl o tym. Nie stać nas na utrzymywanie armii dzieci nie naszych. A zresztą to oni nie chodzą do kościoła i nie dają na tacę. Grunt to cynizm.
|
|
1 na 1 | Manian (950 punktów) | We Włoszech, a dokładniej w Rzymie uformowało się katolickie getto, obecnie kierowane przez byłego członka Waffen SS i nikt jakoś z tym nic nie robi, ma większy wpływ niż radykalny Islam, ale jak zwykle źli muzułmanie, terroryści, ekstremiści są największym złem naszego świata.
|
|
 | 2 na 2 | Jan Res (4015 punktów) | >We Włoszech, a dokładniej w Rzymie uformowało się katolickie getto, obecnie kierowane przez byłego członka Waffen SS i nikt jakoś z tym nic nie robi, ma większy wpływ niż radykalny Islam, ale jak zwykle źli muzułmanie, terroryści, ekstremiści są największym złem naszego świata.
Zauważ, że islam, to jedna z nielicznych religii, które nie zezwalają na apostazję. Muzułmanie są zobowiązani zabić (!!!) każdego, kto odstąpi od tej "jedynie słusznej" religii. Z tego powodu nie można liczyć na jakąś poprawę i asymilację, jak to ma miejsce z buddystami, żydami, czy innymi odłamami chrześcijańskimi. Poza tym prawo koraniczne dla muzułmanina musi być ponad prawem państwowym. Jak sobie wyobrażasz w tej sytuacji akceptację muzułmanów w krajach niemuzułmańskich? Owszem, bywają chwalebne wyjątki, jak muzułmanów mieszkających w Polsce od wieków, ale są one nadzwyczaj rzadkie. Trochę podobnie ma się rzecz z polskimi katolikami: Kościół nie uznaje wymazania aktu chrztu popełnionego na nieświadomym niemowlaku. Dlatego inicjatywa Palikota ma ogromny sens i chyba powinniśmy wszyscy go poprzeć.
|
|
|  | 3 na 3 | Manian (950 punktów) | Nie twierdzę, że islam jest idealny, jak każda religia ma swoje chore strony, jak i te niegroźne dla społeczeństwa. Ale są przecież muzułmanie, którzy wcale nie mają myśli o zamachach i nie chcą tępić innowierców. Islam jest młodszy od chrześcijaństwa, a przecież w średniowieczu to właśnie chrześcijanie palili czarownice na stosie, być może za 200-300 lat islam się zmieni na bardziej liberalny. Każda religia ma swoje za uszami, tyle, że nie jest to tak unaoczniane. I napiszę to co kiedyś napisałem: jeśli każdego terrorystę nazywamy muzułmaninem, to czy chrześcijanie chcą być utożsamiani z księżmi- pedofilami?
|
|
| |  | | Filip_z_konopi (44 punktów) | > Ale są przecież muzułmanie, którzy wcale nie mają myśli o zamachach i nie chcą tępić innowierców. Islam jest młodszy od chrześcijaństwa, a przecież w średniowieczu to właśnie chrześcijanie palili czarownice na stosie, być może za 200-300 lat islam się zmieni na bardziej liberalny.Jakby się wszyscy chcieli wysadzać to by dopiero było  niestety fakty są takie że to jakoś akurat muzułmanie są nad reprezentowani wśród sprawców największych zamachów terrorystycznych w ostatnich latach. Chrześcijaństwo owszem ma wiele na sumieniu (na tym portalu nie ciężko o taką konkluzje), ale nie możemy z tego powodu tolerować dzisiaj morderstw honorowych, itp. zjawisk występujących w kulturze islamskiej, tylko dlatego ze chrześcijanie palili czarownice. Jak będziemy czekać aż islam się zliberalizuje, to niestety możemy nie doczekać, za to wszyscy będziemy musieli chodzić do meczetu.
|
|
| | |  | | Manian (950 punktów) | > Jakby się wszyscy chcieli wysadzać to by dopiero było niestety fakty są takie że to jakoś akurat muzułmanie są nad reprezentowani wśród sprawców największych zamachów terrorystycznych w ostatnich latach. Chrześcijaństwo owszem ma wiele na sumieniu (na tym portalu nie ciężko o taką konkluzje), ale nie możemy z tego powodu tolerować dzisiaj morderstw honorowych, itp. zjawisk występujących w kulturze islamskiej, tylko dlatego ze chrześcijanie palili czarownice. Jak będziemy czekać aż islam się zliberalizuje, to niestety możemy nie doczekać, za to wszyscy będziemy musieli chodzić do meczetu.Ale nie utożsamiajmy ekstremistów z "normalnymi" muzułmanami, Ci sami się od tego odcinają, a raper Eldo, który wyznaję mahometanizm w jednym ze swoich utworów rapuje: "Tchórz samobójca nazywa siebie bojownikiem..." W żaden sposób nie bronie islamu, tylko nie chcę, aby na tej podstawie chrześcijaństwo budowało swój obraz miłosiernej religii. Islam wykorzystuje słabość chrześcijaństwa i to jest naturalne. Nietzsche mówił, że chrześcijaństwo to religia słabych, bo opiera się na miłosierdziu i przebaczeniu, a w życiu jest tak, że słaby ginie. Ludzie w obliczu biologii są klasyfikowani jako zwierzęta, więc kierują nami takie same instynkty. Tak więc, słowa Camerona o niesprawdzeniu się wielokulturowości trochę mnie zirytowały, bo znów się okazało, że winny jest zły islam, a może to zakonserwowani katolicy są winni braku porozumienia. Chrześcijaństwo póki co, budzi największe podziały: homofobia, antysemityzm i wiele innych... mamy to na co dzień. Jasnym jest, że nie możemy tolerować morderstw, ale mordują przedstawiciele wszystkich wyznań, tylko, że zamach jest sprawą medialną. Ile jest przypadków pedofilii, coś co mamy blisko, a jednak w wiadomościach słyszymy "zamach - wiele ofiar" i od razu działa to na wyobraźnię.
|
|
| | | |  | | Filip_z_konopi (44 punktów) |
> Cytat:Ale nie utożsamiajmy ekstremistów z "normalnymi" muzułmanami, Ci sami się od tego odcinają, a raper Eldo, który wyznaję mahometanizm w jednym ze swoich utworów rapuje: "Tchórz samobójca nazywa siebie bojownikiem..." Zgoda, ale nawet jeśli 99% muzułmanów jest pokojowo nastawionych (obawiam się ze to jednak mniejszy odsetek) to ten 1% stanowi w tym momencie ogromne zagrożenie > Cytat:tak więc, słowa Camerona o niesprawdzeniu się wielokulturowości trochę mnie zirytowały, bo znów się okazało, że winny jest zły islam, a może to zakonserwowani katolicy są winni braku porozumienia. Chrześcijaństwo póki co, budzi największe podziały: homofobia, antysemityzm i wiele innych... Ilu tych zakonserwowanych katolików jest w Europie zachodniej? Jaki mają obecnie wpływ na politykę państw UE? Problemem jest to że Islam odrzuca całkowicie koncepcję państwa świeckiego, a nasz model życia jest przez muzułmanów pogardzany i częst nie chcą się asymilować, za to chętnie korzystają z bogactwa niewiernej Europy, którego to ich współczesna kultura nie pozwala wytworzyć w rodzimych krajach. Homofobia? W wielu państwach gdzie panuje szariat za homoseksualizm karze się śmiercią, gdzie tu porównanie. Antysemityzm to wręcz aksjomat Islamu (nie bez znaczenia jest tu polityka Izraela), czy Chrześcijaństwo jest temu winne? Cytat:>Jasnym jest, że nie możemy tolerować morderstw, ale mordują przedstawiciele wszystkich wyznań, tylko, że zamach jest sprawą medialną. Owszem, ale oprócz tego ze zamachy są medialne, to są przejawem ekstremizmu który powstał w muzułmańskich gettach i jest to jeden z największych współczesnych problemów Europy. Miło jest być otwartym i tolerancyjnym ,ale niestety jeśli druga strona (nawet jeśli to margines) ma to gdzieś i wcale nie ma zamiaru odwzajemniać tolerancji to albo się dostosuje do naszych wartości, albo zaostrzenie polityki wobec takich mniejszości stanie się koniecznością.
|
|
| | | | |  | | Manian (950 punktów) | Ja to wszystko rozumiem, ale w moim mniemaniu kraje Europy nie walczą z ekstremizmem tylko całym islamem. Ja dalej będę uparcie bronił muzułmanów przed przypisaniem im całego zła tego świata. Inwazja USA na Irak była zwyczajnym zamachem, ale przecież w mediach powiedzą, że walczą o wolność, a Obama dostaje Nobla za tę "walkę o wolność". W Irlandii tłuką się chrześcijanie, krzyża bronią fanatycy katoliccy, więc ten fanatyzm chrześcijański też jest obecny. Racja, że kraje muzułmańskie nie są państwami świeckimi, ale w Watykanie też nikt meczetu nie stawia. Zgoda, że trzeba walczyć z przejawami ekstremizmu i fanatyzmu każdej wiary, ale ja tylko słyszę o islamie, to zwyczajna propaganda. Czy Europa ma funkcjonować na zasadzie: "Nie damy wam meczetu, bo wy nam nie pozwolicie zbudować kościoła"?
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Cytat:Mamy z nimi tylko problemy. Lata pozostawiania imigrantów muzułmańskich samym sobie >doprowadziły do stworzenia w Wielkiej Brytanii, ale i w reszcie Europy, niebezpiecznych gett > - stwierdził brytyjski premier, David Cameron. Ciekawe, że z imigrantami kłopoty są w zdecydowanej większości z powodów religijnych. Jak nie chusty to inne okulary. A w takim starożytnym Rzymie to sobie żyli ludzie z całego ówczesnego dostępnego świata, każdy się modlił do innej figurki, chodził ubrany jak chciał i jakoś się żyło. To raz. A dwa, to nie dziwmy się, że ludzie tej samej religii, pochodzenia, przekonań, o określonym wyglądzie chcą mieszkać razem, w pobliżu siebie. Jak to ma Ferdynad Kiepski napisane na ścianie w prywatnej publicznej toalecie, "w kupie siła". I nic się na to nie poradzi.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
 | | Filip_z_konopi (44 punktów) |
> Ciekawe, że z imigrantami kłopoty są w zdecydowanej większości z powodów religijnych. Jak nie chusty to inne okulary. A w takim starożytnym Rzymie to sobie żyli ludzie z całego ówczesnego dostępnego świata, każdy się modlił do innej figurki, chodził ubrany jak chciał i jakoś się żyło. To raz. Zważ,że w przypadku muzułmanów nie da się oddzielić ich religii od kultury, wzorców zachowań, światopoglądu itp.Zeświecczony muzułmanin ? Ze świecą szukać takiego tworu w naturze, ot w świecie Islamu nie mieli oświecenia.
|
|
|  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | >Zważ,że w przypadku muzułmanów nie da się oddzielić ich religii od kultury, wzorców zachowań, światopoglądu itp.
To tylko częściowa prawda. Ani zasłon czy chust, ani np. obrzezania dziewcząt nie narzuciła muzułmanom religia bezpośrednio- to kulturowe doczepki.
|
|
1 na 1 | Tomasz Olik (57 punktów) | Muzułmanie odbierają naszą tolerancję jako objaw naszej słabości, zbyt wielu imigrantów przyjechało w tak krótkim czasie - stąd problemy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|