 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-02-2011 15:57 | diogenes (42753 punktów) | Mycie lewicy
7 na 7 | Kiedy podano: wiadomosci(*)ta-no,1,4167895,wiadomosc.htmlże na listy wyborcze SLD mogą trafić Oleksy, Miller...przypomniał mi się proceder niektórych hipermarketów polegający na myciu starych wędlin, by nadać im nabywczy blichtr (zakupy to też wybory!). Czy SLD nie ma młodszych polityków? Młodym wyborcom te stare twarze nie mówią nic, a starszych (jak mnie) po prostu męczą. Za ich sprawą czas w polskiej polityce zatrzyma się. Wolę młode błędy, niż dreptanie w miejscu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| immune.ltd (1783 punktów) | Też na te newsy zwróciłem uwagę i tak jak w poprzednich wyborach omamiony głosowałem na Napieralskiego bez alternatywnego wyboru tak coś mi mówi, że czeka nas to samo w najbliższej przyszłości. Świeżo umyte buzie i świeżo wydrukowane po głębokim retuszu twarze na plakatach wyborczych. Winę upatruje już na szczeblu lokalnym gdzie nie możność przebicia się co wartościowych młodych ludzi jest bardzo duża, a jak już się dostaną na listy np.radnych natychmiast są pacyfikowani. Trzeba bacznie obserwować co się dzieje i być cierpliwym
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Winę upatruje już na szczeblu lokalnym gdzie nie możność przebicia się co wartościowych młodych ludzi jest bardzo duża...
No cóż, konflikt pokoleń: starzy politycy niechętnie zamieniają koryto na wieko trumny.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | Ag-nes (2295 punktów) | >Czy SLD nie ma młodszych polityków? ... Wolę młode błędy, niż dreptanie w miejscu.
Nie wiem skąd tyle optymizmu w wyborcach? Dziwi mnie wiara, że jakieś konkretne ugrupowanie będzie lepsze od innego? Jedyne wybory, które mają jakikolwiek sens a ich wynik moc sprawczą, to wybory samorządowe (dotyczy to głównie miast, w których wygrywają lokalne komitety).
>przypomniał mi się proceder niektórych hipermarketów polegający na myciu starych wędlin, by nadać im nabywczy blichtr
Bardzo trafne porównanie.
Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > polegający na myciu starych wędlin, Tobie Oleksy i Miller kojarzą się ze starą kiełbasą (wyborczą) ,a mnie ze starym winem. Im starsze, tym szlachetniejsze, dostojniejsze i smaczniejsze a i droższe. A młode wino jest, za przeproszeniem ,nazywane sikaczem.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
 | 5 na 5 | Madman (7811 punktów) | >Im starsze, tym szlachetniejsze, dostojniejsze i smaczniejsze a i droższe. Może ten cyniczny i bezczelny uśmieszek Millera jest teraz szlachetniejszy i dostojniejszy, ale dla mnie wciąż niestrawny. A w to, że może nas więcej kosztować nie wątpię.
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >młode wino jest, za przeproszeniem ,nazywane sikaczem.
Pani prof. - polecam Beaujolais nouveau - młode, lekkie, cierpkie i "nerwowe" czerwone wino pochodzące z rejonu Beaujolais na północ od Lyon we Francji. Posiada ono barwę fiołkową a w jego delikatnym bukiecie dominują aromaty kojarzące się z trawą i kwiatami polnymi...jest gotowe do spożycia już w 6 tygodni po winobraniu...
Jeśli ktoś sika czymś takim - to proszę o kontakt!
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Pani prof. - polecam Beaujolais nouveauDziękuję i na zdrowie.  160 tys. dolarów, czyli rekordowo dużo zapłacono w 1985 r. za butelkę wina Bordeaux, Château-Lafite z 1787 roku.
|
|
 | 3 na 3 | stanik (453 punktów) |
>Oleksy i Miller kojarzą się ze starym winem. Im starsze, tym szlachetniejsze, dostojniejsze i smaczniejsze.
Pani profesor kpi sobie Pani z nas. Leszek Miller i Józef Oleksy to dwaj starzy aparatczycy bez sumienia i skrupułów. Wystawianie takich kandydatów kompromituje całą formację. Jest to kolejny znak, że SLD jest bez programu , pomysłów, ideowego zaplecza. Towarzysze szykują się do kolejnego skoku po kasę, a my wyborcy mamy ich uwiarygodnić.
|
|
|  | 2 na 2 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Leszek Miller i Józef Oleksy to dwaj starzy aparatczycy bez sumienia i skrupułów. Mimo to , przynajmniej Miller, cieszy się u Pana Boga pewnymi względami, bo ocalał z katastrofy śmigłowca, a Prezydenta Kaczyńskiego i wielu kapłanów z nim jednak powołał do siebie. Czyli Pan Bóg raczej prawicy nie lubi. > jest bez programu Każda partia ma ten sam program, który zawsze obiecuje: Aby Polska rosła w siłę , a ludziom się żyło dostatnio.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
| |  | | szperacz (2861 punktów) | >Każda partia ma ten sam program, który zawsze obiecuje: Aby Polska rosła w siłę , a ludziom się żyło dostatnio.
Nie dostatnio, ale dostatniej Jakaż wspaniała nadzieja wynika z tego określenia! Już nie będzie tak jak było. Będzie lepiej! Wielu wyborców jeszcze teraz daje się na to nabierać.
|
|
| |  | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | >Mimo to , przynajmniej Miller, cieszy się u Pana Boga pewnymi względami, bo ocalał z >katastrofy śmigłowca, a Prezydenta Kaczyńskiego i wielu kapłanów z nim jednak powołał >do siebie. Czyli Pan Bóg raczej prawicy nie lubi. Na odwrót właśnie lubi ich i dlatego wezwał ich do siebie - nie lubi ich rodzin bo zesłał na nich cierpienie, nie lubi też Polski bo wg. PIS zabrał nam najlepszego prezia od czasu Adama i Ewy- a oni się modlą to wiedzą co mówią bo Bóg im odpowiada.
|
|
Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | > Czy SLD nie ma młodszych polityków? Młodym wyborcom te stare twarze nie mówią nic, a> starszych (jak mnie) po prostu męczą.A moją żonę dalej Miller kręci  Bez jaj, jesteś w stanie podać jakieś nazwisko "młodego wilczka", które byłoby tak rozpoznawalne jak Millera czy Oleksego? Po części są oni ofiarami "genialnych" rozgrywek Aleksandra Kwaśniewskiego oraz bezpardonowych i bezprawnych ataków prawicy (Milczanowski, Ziobro). I niestety to guano, którym obrzuciła ich prawica, jak widać, w oczach niektórych dalej ich bruka.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >jesteś w stanie podać jakieś nazwisko "młodego wilczka", które byłoby tak rozpoznawalne jak Millera czy Oleksego?
A co to za kategoria rozpoznawalność? Są na tyle rozpoznawalni, aby ich ominąć szerokim łukiem. Już w wyborze takich mumii lewica zdradza swój konserwatyzm.
>A moją żonę dalej Miller kręci
Ale chyba nie jego poglądy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | >Są na tyle rozpoznawalni, aby ich ominąć szerokim łukiem. Jedni ominą, drudzy nie
>A co to za kategoria rozpoznawalność? Mamy taką ordynację i takie społeczenstwo, że kategoria "rozpoznawalność" jest bardzo ważna. Już od 1989 roku wybory nie są zwykle wyborami idei i programów (poza wyborami 2005, ale tu okoliczności wskazują na mądrze przeprowadzone przez PiS intrygi mające zdyskredytować ówcześnie będącą u władzy lewicę), a "konkursami piękności", gdzie większe znaczenie ma ładna opalenizna, "patron" na wspólnej fotografii etc. Rozumiem, że lewica ma honorowo wystawić ambitną młodzież i polec?
|
|
| |  | 1 na 1 | stanik (453 punktów) |
>Rozumiem, że lewica ma honorowo wystawić ambitną młodzież i polec?
SLD tylko udaje lewicę. Ambitna ideowa młodzież poradzi sobie bez tego szyldu.
|
|
| | |  | Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | > SLD tylko udaje lewicę. Ambitna ideowa młodzież poradzi sobie bez tego szyldu.OK, to pogadamy jesienią
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >wybory nie są zwykle wyborami idei i programów .... a "konkursami piękności", gdzie większe znaczenie ma ładna opalenizna, "patron" na wspólnej fotografii etc.
W obliczu tylu zagrożeń (środowisko, bezrobocie, zatrute jedzenie, choroby cywilizacyjne, oświata, irracjonalizmy,...), przed którymi państwo nie chroni obywateli, tego rodzaju zachowania są kpiną. Bierność obywateli wobec takiej polityki porównałbym do bierności wobec ciemnoty wciskanej przez kościół: politycy w sutannach i ci z bilbordów po wizycie w solarium i u kosmetyczki są po jednej, tamtej stronie barykady.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | | stanik (453 punktów) | > politycy w sutannach i ci z bilbordów po wizycie w solarium i u kosmetyczki są po jednej, tamtej stronie barykady.
Mam podobne wrażenie. Zostaliśmy sami. Nie ma wiarygodnych liderów są tylko partyjni kolesie.
|
|
| | |  | Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | > [...] tego rodzaju zachowania są kpiną. Bierność obywateli wobec takiej polityki porównałbym do bierności wobec ciemnoty wciskanej przez kościół: politycy w sutannach i ci z bilbordów po wizycie w solarium i u kosmetyczki są po jednej, tamtej stronie barykady.Ulżyło Ci?  Ja nie twierdzę, że mi się to podoba, po prostu taka jest rzeczywistość. Kto zmieni ordynację na jednomandatową - bo tylko taka mogłaby ewentualnie doprowadzić do prawdziwej zmiany warty? Ci, którzy w przypadku jej wprowadzenia po raz pierwszy w życiu musieliby wziąć się do prawdziwej pracy (nie, nie Miller, ten smak pracy fizycznej poznał) albo żyć w nędzy (jak duża część społeczeństwa)? Zakazano płatnych spotów w TV i cóż z tego? Młodzi (tak jak ja  i tak ich nie oglądali, a powiedzmy 55+ i tak nie siedzą na necie, a nazwiska takie jak Miller czy Oleksy jednak do nich przemawiają. Wszystko przemawia więc za kompromisem - czyli za wpisaniem obu panów na listy w nadziei, że będą "lokomotywami". Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Ulżyło Ci?
Czy dla ciebie pisanie to lanie?
>Ja nie twierdzę, że mi się to podoba, po prostu taka jest rzeczywistość.
Polityka nie jest opisem rzeczywistości, lecz próbą jej zmiany.
>Kto zmieni ordynację na jednomandatową...
Nie wiem, czy akurat ta ordynacja jest dobra. W każdym razie na lepszą zmienią ją albo politycy, albo ulica (wymieniając jednocześnie polityczne truchła). Datę trudno podać, ale będzie to prędzej czy później kwestia życia i śmierci i wyborców i polityków.
>Zakazano płatnych spotów w TV...
To nie ma znaczenia.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | |  | Tomasz@niewierny (568 punktów) (zablokowany) | >Czy dla ciebie pisanie to lanie? Bardzo głęboka i merytoryczna odpowiedź.
>Polityka nie jest opisem rzeczywistości, lecz próbą jej zmiany. Polityka to walka o władzę.
>Nie wiem, czy akurat ta ordynacja jest dobra. W każdym razie na lepszą zmienią ją albo politycy, albo ulica (wymieniając jednocześnie polityczne truchła). Datę trudno podać, ale będzie to prędzej czy później kwestia życia i śmierci i wyborców i polityków. Aha, kolejne Powstanie. Uważaj, wiesz jak w Polsce kończą się zwykle powstania.
|
|
| | | | | |  | | stanik (453 punktów) |
>Aha, kolejne Powstanie. Uważaj, wiesz jak w Polsce kończą się zwykle powstania.
Powstanie, bunt można przygotować. Czas zmian się zbliża. Jeszcze trochę i nasze rozrzutne państwo zbankrutuje. Problem w tym żeby to była rewolta młodych, a nie zwolnionych urzędników.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Appenzeller (3118 punktów) | >Aha, kolejne Powstanie. Uważaj, wiesz jak w Polsce kończą się zwykle powstania. Pani: Jasiu, co wiesz o Powstaniu Warszawskim. Jaś: Ja to nic, ale w domu mówili, że coś się szykuje. >Polityka to walka o władzę. Czyli o pieniądze, choć niektórych rajcuje sama władza. Niestety, tak jest i w gminach, nie pomaga i komitet lokalny. Ze setkę lat będziemy dorastać do samorządzenia się. Na razie to urządzanie kumotrów. I w tym sensie i tak uważam Millera i Oleksego za kandydatów dostatecznie dobrych. Bo odrzuciwszy błoto, które spoczywa na każdym "polytyku", i tak ich poglądy podobają mi się ociupinę bardziej niż np. panatuskowe czy panakaczyńskie. Co nie oznacza, że mi się podobają. I tak ja rządziłbym najlepiej.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Polityka to walka o władzę.
Polityka zaczyna się po przejęciu władzy. A władzę, jej utrzymanie, legitymizują sukcesy. Koncepcja polityki jako walki o władzę to anachronizm.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | > Kiedy podano:> wiadomosci(*)ta-no,1,4167895,wiadomosc.html> że na listy wyborcze SLD mogą trafić Oleksy, Miller...przypomniał mi się proceder niektórych> hipermarketów polegający na myciu starych wędlin, by nadać im nabywczy blichtr (zakupy to też> wybory!). Czy SLD nie ma młodszych polityków? Młodym wyborcom te stare twarze nie mówią nic, a> starszych (jak mnie) po prostu męczą. Za ich sprawą czas w polskiej polityce zatrzyma się. Wolę> młode błędy, niż dreptanie w miejscu.Wiem, że nasza przyszłość w Was młodzieży polska, ale jak Was obserwuję Panie i Panowie, to muszę przyznać, że o tą przyszłość się boję. Naprawdę uważa Pan umytego (a nawet i nie) Kaczyńskiego za gorszego od Ziobry, a nawet Hofmana. To ma Pan dużą wiarę w młodość proszę Pana. Z dużym przerażeniem patrzę na poziom intelektualny i moralny SLD-owskich elit. Ale zabawnym jest, gdy racjonalista na racjonalistycznym portalu, chce wmówić, że w którejkolwiek z polskich partii jest lepiej. Życzę Panu dużo szczęścia pod światłym kierownictwem świeżutkich paróweczek i pasztetowych. Ja tam jednak wolę, nawet trochę z wierzchu umytą, suchą czy myśliwską. Zresztą tak jak to w życiu jest - jeden woli Józka, drugi Buzka, a trzeci za moralnego intelektualistę uważa Tuska. @@@ .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|