 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-02-2011 01:53 | rhotax7 (3947 punktów) | Religia vs religia
7 na 7 | W związku z zapotrzebowaniem na zapoznanie się z innymi kulturami, spowodowanym otwartością granic i łatwością dostępu do informacji, pragnę mieć swój wkład w zwiększanie tolerancji w kraju w stosunku do innych wyznań i światopoglądów.
Proponuję nowy program rozrywkowo-edukacyjny w formie debaty między różnymi religiami. Sama formuła programu powinna być w formie rozgrywek pucharowych, co wprowadzałoby element rywalizacji i podnosiło oglądalność- widzowie mogliby głosować za pomocą SMS.
Starcia między religiami w TV odbywałyby się na argumenty z ich świętych ksiąg i objawień. Na prawdy wiary i cytaty proroków. Na to co ich bóg umie a co umie przeciwnej strony. I co jeden z nich zrobi z drugim. Na to kto ma lepszy Raj i w nim lepszy wypas. Kto ma lepsze piekło i większy zestaw wymyślniejszych tortur. Czyje modlitwy lepiej działają i kto ma więcej cudów na koncie oraz co mogą uleczyć. Oraz na egzorcyzmy wzajemne rzucanie klątw i ekskomunik i ewentualne czary. Na datę końca świata oraz jakie zniszczenia są przewidywane i jaka ma być liczba zbawionych.
Oczywiście w programie występowaliby uczeni tych religii, kapłani, szamani, itd. Każda drużyna składałaby się z np: 3 zawodników i na wypowiedż miałaby np: 2 min na dany temat. Oczywiście najpierw przeprowadzić należy losowanie kto z kim by się w 1 turze starł.
Proszę sobie wyobrazić starcia różnych wyznań i możliwe pary walczące o głosy widzów np: ŚJ vs Sataniści, KrK vs Islam, Scientolodzy vs Mormoni. W związku z tym że nie wszystkie religie mają te same składowe i jedne nie mają setek bogów a inne pięciu piekieł, należałoby przygotować w formie tabeli tablice poglądowe z zaznaczaniem co kto ma a czego nie ma u siebie w religii.
Tutaj prezentuję przykładowe odpowiedzi róznych religii i postaw im towarzyszących oraz światopoglądów na znany wszystkim problem-Shitu. :: RELIGIOUS s**t ::
Taoism: s**t happens. Confucianism: Confucius say, "Shit happens." Buddhism: If s**t happens, it isn't really s**t. Zen Buddhism: s**t is, and is not. Zen Buddhism #2: What is the sound of s**t happening? Hinduism: This s**t has happened before. Islam: If s**t happens, it is the will of Allah. Islam #2: If s**t happens, kill the person responsible. Islam #3: If s**t happens, blame Israel. Catholicism: If s**t happens, you deserve it. Protestantism: Let s**t happen to someone else. Presbyterian: This s**t was bound to happen. Episcopalian: It's not so bad if s**t happens, as long as you serve the right wine with it. Methodist: It's not so bad if s**t happens, as long as you serve grape juice with it. Congregationalist: s**t that happens to one person is just as good as s**t that happens to another. Unitarian: s**t that happens to one person is just as bad as s**t that happens to another. Lutheran: If s**t happens, don't talk about it. Fundamentalism: If s**t happens, you will go to hell, unless you are born again. (Amen!) Fundamentalism #2: If s**t happens to a televangelist, it's okay. Fundamentalism #3: s**t must be born again. Judaism: Why does this s**t always happen to us? Calvinism: s**t happens because you don't work. Seventh Day Adventism: No s**t shall happen on Saturday. Creationism: God made all s**t. Secular Humanism: s**t evolves. Christian Science: When s**t happens, don't call a doctor - pray! Christian Science #2: s**t happening is all in your mind. Unitarianism: Come let us reason together about this s**t. Quakers: Let us not fight over this s**t. Utopianism: This s**t does not stink. Darwinism: This s**t was once food. Capitalism: That's MY s**t. Communism: It's everybody's s**t. Feminism: Men are s**t. Chauvinism: We may be s**t, but you can't live without us... Commercialism: Let's package this s**t. Impressionism: From a distance, s**t looks like a garden. Idolism: Let's bronze this s**t. Existentialism: s**t doesn't happen; s**t IS. Existentialism #2: What is s**t, anyway? Stoicism: This s**t is good for me. Hedonism: There is nothing like a good s**t happening! Mormonism: God sent us this s**t. Mormonism #2: This s**t is going to happen again. Wiccan: An it harm none, let s**t happen. Scientology: If s**t happens, see "Dianetics", p.157. Jehovah's Witnesses: >Knock< >Knock< s**t happens. Jehovah's Witnesses #2: May we have a moment of your time to show you some of our s**t? Jehovah's Witnesses #3: s**t has been prophesied and is imminent; only the righteous shall survive its happening. Moonies: Only really happy s**t happens. Hare Krishna: s**t happens, rama rama. Rastafarianism: Let's smoke this s**t! Zoroastrianism: s**t happens half on the time. Church of SubGenius: BoB s**ts. Practical: Deal with s**t one day at a time. Agnostic: s**t might have happened; then again, maybe not. Agnostic #2: Did someone s**t? Agnostic #3: What is this s**t? Satanism: SNEPPAH TIHS. Atheism: What s**t? Atheism #2: I can't believe this s**t! Nihilism: No s**t.
Proszę o pomysły w celu rozwinięcia idei programu i jego uatrakcyjnienia. Oraz o to jakie pojedynki by państwa najbardziej interesowały i dlaczego.
O ewentualną absencję pewnych religii proszę się nie obawiać, w końcu ta która by dostała najwięcej głosów uznana byłaby za najlepszą a głosowanie odbywałoby się w formule znanej z konkursów śpiewaczych Eurowizji z tym że na całym świecie. Pozdrawiam.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | W Turcji przeprowadzono coś podobnego.
Pozdrawiam
Ginosaji - nowa ikona popkultury. Z łyżeczką!
|
|
| Ag-nes (2295 punktów) | >W związku z zapotrzebowaniem na zapoznanie się z innymi kulturami, spowodowanym otwartością granic i łatwością dostępu do informacji, pragnę mieć swój wkład w zwiększanie tolerancji w kraju w stosunku do innych wyznań i światopoglądów. >Proponuję nowy program rozrywkowo-edukacyjny w formie debaty między różnymi religiami.
A ja myślałam, że racjonaliści to mają wiedzę o religii deprecjonować a nie propagować! Inne kultury można poznawać poprzez pryzmat wielu innych dziedzin życia.
Pozdrawiam.
|
|
 | 5 na 5 | rhotax7 (3947 punktów) | Religie potrafią się same świetnie deprecjonować trzeba dać im tylko szansę. A zestawienie wielu bzdur z wielu religii wywołałoby efekt poznania jak i głupawa jest religia widza. Wielu osobom taka refleksja by pomogła- nie wierzyć.
|
|
|  | 2 na 2 | Ag-nes (2295 punktów) | >Religie potrafią się same świetnie deprecjonować trzeba dać im tylko szansę. A zestawienie wielu bzdur z wielu religii wywołałoby efekt poznania jak i głupawa jest religia widza. Wielu osobom taka refleksja by pomogła- nie wierzyć. > Jak by to było możliwe, to biorąc pod uwagę wszechobecność religii (choćby w mediach), powinna już nie istnieć. Tutaj działa zasada "nie ważne co i jak mówią, ważne że mówią". Jeżeli rozprawiamy na tematy religijne, to znaczy, że nas dotyczą, że są "ważne". Religię trzeba "zabić" ciszą. A do tego potrzebne są rozmowy i debaty na tematy racjonalne!
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | >Jak by to było możliwe, to biorąc pod uwagę wszechobecność religii (choćby w mediach), powinna już nie istnieć.
W mediach niewiele jest rzetelnej wiedzy o religiach i ich historii.
>Tutaj działa zasada "nie ważne co i jak mówią, ważne że mówią".
Częściowo tak, niestety.
>Jeżeli rozprawiamy na tematy religijne, to znaczy, że nas dotyczą, że są "ważne". >Religię trzeba "zabić" ciszą.
Nie da się ukryć, że w naszym pięknym kraju kwestie religijne są rzeczą ważną - ot, taki klimat polityczny, taki folklor, etc. Samo milczenie tego nie zlikwiduje, a może ułatwić "wchodzenie na głowy" niereligijnym- wszak, skoro się o problemie nie mówi, to problem nie istnieje.
>A do tego potrzebne są rozmowy i debaty na tematy racjonalne!
Zachęcam do inicjowania takowych na forum.
|
|
| |  | | rhotax7 (3947 punktów) | Zabijanie ciszą - to metoda KrK w temacie ofiar jurnych i zboczonych księży.
Uważam że komentarze w prasie i TV po pojedynkach na egzorcyzmy czy klątwy i ich niedziałanie oraz teatralne pozy kapłanów tak ośmieszyłyby religie że długo pamiętano by i nabijano się z wyznań.
|
|
| | |  | | Ag-nes (2295 punktów) | >Zabijanie ciszą - to metoda KrK w temacie ofiar jurnych i zboczonych księży.
Zgadzam się, dlatego to dobra metoda.
>Uważam że komentarze w prasie i TV po pojedynkach na egzorcyzmy czy klątwy i ich niedziałanie oraz teatralne pozy kapłanów tak ośmieszyłyby religie że długo pamiętano by i nabijano się z wyznań.
Szczerze wątpię, już teraz byłoby to możliwe a jednak ludzie nadal hołdują: egzorcyzmom, modlitwie, bogom, relikwiom i innym religijnym fetyszom.
Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | rhotax7 (3947 punktów) | >>Zabijanie ciszą - to metoda KrK w temacie ofiar jurnych i zboczonych księży. >Zgadzam się, dlatego to dobra metoda.
Tak jak Ty uważa Terlikowski- wczoraj na 2 to powiedział- Szczuka i psycholog go zjadły. Ja zgadzam się ze Szczuką i tą Panią psycholog ,że o złu trzeba mówić by się nie powtórzyło.
Agnes tu się różnimy w tym przypadku podejścia do ciszy. Ale to co znalazłem w sieci mam nadzieję że Cię rozbawiło i dostarczyło rozrywki.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | | Ag-nes (2295 punktów) | > >>Zabijanie ciszą - to metoda KrK w temacie ofiar jurnych i zboczonych księży.> >Zgadzam się, dlatego to dobra metoda.> Tak jak Ty uważa Terlikowski- wczoraj na 2 to powiedział- Szczuka i psycholog go zjadły.Dobre metody są wykorzystywane po obu stronach "barykady". A z tym porównaniem to przesadziłeś.  > Ja zgadzam się ze Szczuką i tą Panią psycholog ,że o złu trzeba mówić by się nie powtórzyło.Też się zgadzam ale historia uczy, że to niestety nie zawsze pomaga. Pozdrawiam.
|
|
 | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | >A ja myślałam, że racjonaliści to mają wiedzę o religii deprecjonować a nie propagować! Bój się Boga, Ag-nes!! Mamy każdą wiedzę (o religii też) propagować i żadnej wiedzy nie deprecjonować. Nie ma lepszego lekarstwa na zakażenie umysłu wiarą, niż wiedza (choć są szczepy odporne).
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
|  | | Ag-nes (2295 punktów) | >Bój się Boga, Ag-nes!!
Nie ma czego się bać!
>Mamy każdą wiedzę (o religii też) propagować i żadnej wiedzy nie deprecjonować.
Zdania nie zmieniam, uważam, że wiedza o religijnych wierzeniach jest szkodliwa.
Pozdrawiam.
|
|
1 na 1 | DEmonizer (4893 punktów) | W Polsce tolerancja dialogu, to "Warto rozmawiać", "Boso przez Świat", "Sprawa dla reportera". Tu jest prawdziwy dialog. Ja to nazywam parciem na krew i pochwała ignorancji. Do rozmowy to najpierw trzeba by było odciąć łeb dogmatycznemu potworowi, może klapki by opadły. Pozdrawiam
|
|
1 na 1 | astrotaurus (12445 punktów) | >Proponuję nowy program rozrywkowo-edukacyjny w formie debaty między różnymi religiami.
Kiszka kaszana, Kolego! Wojtyła zwołał kiedyś spęd pod nazwą coś "Spotkania dla pokoju" i już ćwierć wieku corocznych powtórek było... W programie oprócz modlitw podobno dyskusje, wykłady, a w efekcie medialne pustactwo.
Kogo religijnego interesuje rozumna konfrontacja jego religii z rzeczywistością czy innymi religiami? Byłyby to wtedy normalne tematy badawcze, a nie religie oparte na dogmatach wiary. Z definicji takie teleturnieje są zatem niemożliwe, a szkoda! Nawet ja bym zasiadł przed telewizorem, choć nie zasiadam już ho, ho!!
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|