>To po prostu kolejny badawczy tokamak. Największy jak do tej pory ale poza tym nic przełomowego w nim nie ma. "Sztuczne Śłońce" to chwytliwa i dość ograna w przypadku tokamaków nazwa jaka nadała mu chińska propaganda. Energii netto produkował nie będzie. Pierwszym takim ma być międzynarodowy ITER budowany we Francji. Notabene, Chińczycy tez w tym uczestniczą. Ale nawet ITER nie będzie jeszcze dawał uzytecznej energii netto. To nadal reaktor badawczy. Tak więc spokojnie. Do przemysłowej produkcji enegrii z reakcji termojądrowej jeszcze daleka droga. Kto będzie pierwszy nie wiadomo. Może i Chiny.
Czytałem artykuł o ITER, w którym dziennikarz stwierdził, iż to będzie ostatnia próba, w której potwierdzi się, czy fuzja termojądrowa jest możliwa. Nie rozwinął tej myśli, dlaczego tak uważa. A czy wiadomo już jaka energia odpowiada za oddziaływania silne, które wiążą jądra atomowe w całość? Czy można z nich uzyskać energię cieplną?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|