Racjonalista - Strona głównaDo treści
Łysiak nie jest ateistą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
13-04-2005 10:16cetsi (3 punktów)Łysiak nie jest ateistą
Zajmuję się pisarstwem Waldemara Łysiaka, a mianowicie jego niewielką częścią, ponieważ temat mojej pracy magisterskiej traktuje o pewnym schematach powieściowych, które autor wykorzystuje w kolejnych powieścia. W archiwum Forum odnalazłam wypowiedzi np. p. Agnosiewicz, że z treści książe wyżej wspomnianego wynika, że jest on osobą niewierzącą. Uważam to za pomyłkę - otoż w powieściach swoich Łysiak prezentuje raczej postawę deisty. Narrator tak prowadzi wątek Boga, że zwykle okazuje się, iż w każdej powieści można znaleźć - ateusza spierającego się z przedstawicielem kleru (który nie zawsze jest synonimem osoby wierzącej), sam główny bohater natomiast przeżywa kryzys wiary, który doprowadza go deizmu, jednak często koniec powieści jest spuentowany w taki sposób, że bohater zaczyna wierzyć w Boga, w jego obecność...itd.
Dziwi mnie przekonanie niektórych, iż Łysiak jest aż takim racjonalistą - ja wiem (z wielu źródeł), że racjonalizm jego ogranicza się do polityki i spraw bieżących dotyczących kultury itd., natomiast pisarzem jest raczej fantastą - marzycielem. Jest jednym z niewielu romantycznych irracjonalistów - romantyków.
Poza tym jest krytykie epoku Oświecenia ( tzn. twórców liberalizmu etc.). Krytykuje Volteira i Roussau, a przede wszystkim piętnuje upadek obyczajowości w tym czasie często przyrównując ten czas do współczesnych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

leo_z (935 punktów)Łysiak nie jest ateistą
>W archiwum Forum odnalazłam wypowiedzi np. p. Agnosiewicz, że z treści książe wyżej wspomnianego wynika, że jest on osobą niewierzącą. Uważam to za pomyłkę
Na tyle na ile znam W. Łysiaka (jego twórczość bardzo sobie cenię) to trudno go uznać za ateistę.
Z jego wypowiedzi wynika, że utożsamia on się w jakiś sposób z kościołem, więc chociażby na tej podstawie można odnieść wrażenie, że jest osobą wierzącą - czy teistą, tego już nie wiem.

Ps. skoro sugerujesz jakoby M. Agnosiewicz zajmował w sprawie przekonań religijnych W. Łysiaka jakieś konkretne stanowisko, to wypadałoby je zacytować lub wskazać stosowny link.

pozdrawiam
cetsi (3 punktów)Odp: Łysiak nie jest ateistą
>>W archiwum Forum odnalazłam wypowiedzi np. p. Agnosiewicz, że z treści książe wyżej wspomnianego wynika, że jest on osobą niewierzącą. Uważam to za pomyłkę
>Na tyle na ile znam W. Łysiaka (jego twórczość bardzo sobie cenię) to trudno go uznać za ateistę.
>Z jego wypowiedzi wynika, że utożsamia on się w jakiś sposób z kościołem, więc chociażby na tej podstawie można odnieść wrażenie, że jest osobą wierzącą - czy teistą, tego już nie wiem.
>Ps. skoro sugerujesz jakoby M. Agnosiewicz zajmował w sprawie przekonań religijnych W. Łysiaka jakieś konkretne stanowisko, to wypadałoby je zacytować lub wskazać stosowny link.
>pozdrawiam

Notka, o którą chodzi została zamieszczona 24.10.2003 r. - jej tytuł "odpowiedź na oszczerstwa we Frondzie". Padają tam takie słowa: "Uznać Łysiaka za wierzącego jest głeboką ignorancją fanatyków(...) Łysiak nie wierzy w Boga (...)". To tak dla wyjaśnienia o co mi chodziło. ppapaap


Marcin (187 punktów)Łysiak nie jest ateistą
Dodam, że Łysiak jest rasistą (Malarstwo BIAŁEGO człowieka), zresztą na malarstwie zupełnie się nie zna: "tylko iluzjonistyczne, a reszta to syf".
Patuszkin (2279 punktów)Odp: Łysiak nie jest ateistą
Dlaczego nie napiszesz listu z zapytaniem do samego autora? Podejrzewam, że odpowie. Może napisze nawet tekst do Racjonalisty, w którym przedstawiłby swoje poglądy jasno i wyraźnie?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Narrator tak prowadzi wątek Boga, że zwykle okazuje się, iż w każdej powieści można znaleźć - ateusza spierającego się z przedstawicielem kleru (który nie zawsze jest synonimem osoby wierzącej), sam główny bohater natomiast przeżywa kryzys wiary, który doprowadza go deizmu, jednak często koniec powieści jest spuentowany w taki sposób, że bohater zaczyna wierzyć w Boga, w jego obecność...itd.

Łysiak jest pewnie co najwyżej agnostykiem. Ten deizm w jego książkach jest mało przekonywujący. Porównaj sobie np. deistę Woltera z tym co pisze o Bogu i wierze Łysiak. Wolter nie pozwoliłby sobie nigdy na wiele fragmentów jakie Łysiak wkłada swym najlepszym bohaterom. Jego książki czytałem dawno temu, więc dokładnie nie pamiętam tych rzekomych obcowań boskich jakich doświadczają główni bohaterowie. Podaj przykłady i cytaty. Ale nawet gdyby to jeszcze nic nie znaczy, bo uważam za mało sensowne wywodzić przekonań Łysiaka z sylwetek głównych bohaterów. Główni bohaterowie nie zawsze są u niego tymi najinteligentniejszymi, najmędrszymi, najbardziej doświadczonymi, na ogół tak nie jest. A to ci mędrcy na ogół wypowiadali najbardziej obrazoburcze, ateistyczne lub agnostyczne kwestie, np. Hubert Flowenol (ateista) ze Statku, czy Heart (agnostyk) w Dobrym

>Dziwi mnie przekonanie niektórych, iż Łysiak jest aż takim racjonalistą

Za "aż takiego" racjonalistę go nie uważam, ale jednak w wielu kwestiach prezentuje racjonalny punkt widzenia. W wielu innych - irracjonalny

Jego krucjata moralna jest jednym z mniej ciekawych elementów jego twórczości. Tłumaczę go osobistą frustracją w związku z rozwodem. W stosunku do kobiet przegina.

>Krytykuje Volteira i Roussau

Rousseau ja też krytykuję, a co do Woltera (jak chcesz pisać w oryginale to Voltaire powinno być), to tak "krytykowany" jak poniżej chciałbym być:

"Człowiek o laserowym umyśle, któremu zarzucić naiwność byłoby szczytem naiwności"
Valdemar Baldhead (Łysiak), "Perfidia"

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365