 |
Co jedzą w Polsce w Piątek Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-05-2010 13:51 | Medieval (3004 punktów) | Co jedzą w Polsce w Piątek
7 na 7 | W książce Najwspanialsze widowisko świata Richarda Dawkinsa występuje Polska!
Chodzi o religijne pokarmowe zakazy i furtki, które pozwalają je legalnie ominąć. Cytat: "...Na przykład w Ameryce Południowej kapibara (taka wielka świnka morska) uznana została za "honorową" rybę, zapewne dlatego, że jest stworzeniem wodnym, i dzięki temu pobożny katolik bez obaw może spożywać kapibarę w piątek. W Polsce na podobnej zasadzie średniowieczny Kościół uznał za rybę... bobra. Francuscy kucharze odkryli inną lukę, która pozwoliła ich rodakom bez grzechu jeść mięso w piątek: wystarczy zatopić jagnięcy udziec w studni, a potem go "odłowić" i już mamy rybę. Ludzie czasem myślą, że Pana Boga strasznie łatwo nabrać."
Tak sobie wyobrażam wywiad z nim dla Dzień Dobry TVN* - Panie Dawkins jak się panu podobało w Polsce ? - Fajnie, uwielbiam zapach kulek molowych - Co się Panu kojarzy z Polską ? - Wycinanki - To wszystko ? - Zupa rybna z bobra - Aha *Wszyscy dziennikarze pragną żeby gwiazda powiedziała coś miłego o Polsce.
PS. Dlaczego ryba to nie mięso ? Nie cierpi ? A owad ? Może katolik wtrząchnąć pszczołę w piątek ? Czy musi się z tego spowiadać ?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | Dawkins raczej nie mógłby jeść zupy z bobra w Polsce, ponieważ jest to gatunek chroniony.
|
|
 | 5 na 5 | Medieval (3004 punktów) | >Dawkins raczej nie mógłby jeść zupy z bobra w Polsce, ponieważ jest to gatunek chroniony.
Chyba żeby uznano, że to karp.
|
|
10 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > W książce Najwspanialsze widowisko świata Richarda Dawkinsa występuje Polska!> Chodzi o religijne pokarmowe zakazy i furtki, które pozwalają je legalnie ominąć.> Cytat: "...Na przykład w Ameryce Południowej kapibara (taka wielka świnka morska) uznana została za> "honorową" rybę, zapewne dlatego, że jest stworzeniem wodnym, i dzięki temu pobożny katolik bez obaw> może spożywać kapibarę w piątek. W Polsce na podobnej zasadzie średniowieczny Kościół uznał za> rybę... bobra. Francuscy kucharze odkryli inną lukę, która pozwoliła ich rodakom bez grzechu jeść> mięso w piątek: wystarczy zatopić jagnięcy udziec w studni, a potem go "odłowić" i już mamy rybę.> Ludzie czasem myślą, że Pana Boga strasznie łatwo nabrać."I owszem: pl.wikisou(*)Encyklopedia_staropolska/BobryZapewne w hołdzie Chrześcijańskim Korzeniom Europy niedawno uznano też ślimaki za ryby lądowe.
|
|
12 na 12 | Meretseger (61860 punktów) |
> Tak sobie wyobrażam wywiad z nim dla Dzień Dobry TVN*> - Panie Dawkins jak się panu podobało w Polsce ?> - Fajnie, uwielbiam zapach kulek molowychCiekawe, co na to kulka_na_mole...  > - Co się Panu kojarzy z Polską ?> - Wycinanki> - To wszystko ?> - Zupa rybna z bobra> - AhaNo toć. Papież mu się przecież nie może kojarzyć. I tak szczęście, że nie kojarzy mu się z Polską dziurawa droga
|
|
 | 2 na 2 | Medieval (3004 punktów) | > >Tak sobie wyobrażam wywiad z nim dla Dzień Dobry TVN*> >- Panie Dawkins jak się panu podobało w Polsce ?> >- Fajnie, uwielbiam zapach kulek molowych> Ciekawe, co na to kulka_na_mole...  A kulka na mole na to: chciałabym na molo by być kulką molową  Z papieżem to Polska kojarzy się w Polsce i Meksyku. Z kolei nam Włochy nie kojarzą się z papieżem, choć było ich kilku tej narodowości.
|
|
| |  | | nomilk (1013 punktów) | kulka_na_mole jest facetemI tak trzymać!.... 
three of a perfect pair
|
|
| |  | | Medieval (3004 punktów) | > >A kulka na mole na to: chciałabym na molo by być kulką molową  > kulka_na_mole jest facetem!>  O przepraszam. "Z chwilą gdy męska jest zajęta wchodzę do damskiej"  A ja tu o bobrach, które były rybami... A człowiek w obronie płci osobistej woła! Eee... Kontynuując wątek. A Ruscy nie mogą jeść na oleju w poście. Wyjątkiem jest olej słonecznikowy. Na tym owszem zmażą, bardzo proszę. Wg. boga prawosławnego i ok. 100 mln. ludzi słonecznikowy jest radykalnie mniej mięsny niż rzepakowy. Jest to dowód, że tam jest cywilizacja chrześcijańska, która mówi jak powiedział kiedyś mój kolega w szkole: "co komu wolno, co komu nie wolno."
|
|
| |  | | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | > >A kulka na mole na to: chciałabym na molo by być kulką molową  > kulka_na_mole jest facetem!To jakby kończy temat zapachu kulek molowych 
Jeśli Żydów nazywacie mordercami Chrystusa, to dlaczego On wciąż żyje???
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Tak sobie wyobrażam wywiad z nim dla Dzień Dobry TVN*> >- Panie Dawkins jak się panu podobało w Polsce ?> >- Fajnie, uwielbiam zapach kulek molowych> Ciekawe, co na to kulka_na_mole... kulka_na_mole popiera każdego, kto walczy z namolnymi molami! 
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
|  | | Termopile (39 punktów) |
>kulka_na_mole popiera każdego, kto walczy z namolnymi molami!
A jak to się objawia?
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>kulka_na_mole popiera każdego, kto walczy z namolnymi molami! >A jak to się objawia? Co jak się objawia?
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
7 na 7 | plodzien (7378 punktów) | > PS. Dlaczego ryba to nie mięso ? > Ryba była znakiem Chrystusa. Greckie ischtis zawiera skrót "IHS", a ciało Chrystusa przecież można jeść i są tacy co jedzą. Z innych mięs - ale to już tylko moim zdaniem - można jeść: - płucka na kwaśno, - kaszankę ( w Małopolsce zwaną kiszką), - podgarle, - pasztetową. Bo to nie są mięsa, ale g..no jakieś.
|
|
 | 3 na 3 | anna r (849 punktów) | >Ryba była znakiem Chrystusa. Taka? Jakoś z tym mi się chrześcijanie kojarzą... Wilk w rybiej skórze. Łusce raczej.
|
|
|  | 2 na 2 | plodzien (7378 punktów) | Wydaje mi się, że to bardziej symbol jakiegoś inkwizytora. Do Jezusa bardziej pasuje mi skoczek mułowy.  Umi chodzić po lądzie i po wodzie. Przed jego wzrokiem nic się nie ukryje.
|
|
3 na 3 | Celtyk (3337 punktów) | > Chodzi o religijne pokarmowe zakazy i furtki, które pozwalają je legalnie ominąć.Najprostszym i jednocześnie "najbezpieczniejszym" sposobem na legalne spożywanie mięsa w piątek jest dyspensa  > Ludzie czasem myślą, że Pana Boga strasznie łatwo nabrać."Ludzie raczej myślą sporadycznie  W pozostałych sytuacjach bardziej wierzą, że myślą, niż myślą o zasadach wyznawanej wiary... > PS. Dlaczego ryba to nie mięso ?Do dziś byłem przekonany, że mięso, ale po zapoznaniu się z definicją Ryby utraciłem pewność do swego przekonania  W definicji ryby używa się takich "dziwnych" określeń  Słowo mięso pojawia się dopiero w dziale dotyczącym znaczenia gospodarczego, a i to pierwsza część jest co najmniej interesującym sformułowaniem... Cytat:Ryby przetwarzają bezużyteczne - z punktu widzenia człowieka - rośliny i zwierzęta wodne na wartościowe dla niego mięso. ... > Czy musi się z tego spowiadać ?Katolik nic nie musi! Katolik ma wolną wolę i może robić co chce. Katolik jednak wie jaka go czeka kara/nagroda w zależności od tego czy się stosuje do przykazań, czy też niekoniecznie...  A więc aby uniknąć kary dostosowuje przykazania do własnych doraźnych potrzeb licząc po cichu, że tą podążając tą drogą uniknie kary  Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
1 na 1 | Kurczewski (2471 punktów) | Jeśli chodzi o jedzenie mięsa przez katolików to trzeba by pogrzebać w prawie kanonicznym i postanowieniach Konferencji Episkopatu- ja nie mam na to zdrowia. Najzabawniejsze było (czy raczej: jest bo rzecz dzieje się na bieżąco) wprowadzenie nowego tłumaczenia pojęcia wstrzemięźliwość (należy unikać przesady ale jeść a i owszem wolno- rozróżnienie widoczne w cytacie poniżej), zwłaszcza w kontekście XIX wiecznych listów pasterskich zezwalających owieczkom - w drodze łaski- na spożycie jaj w poście. Cytat:Kanon 1251 - Wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów, zgodnie z zarządzeniem Konferencji Episkopatu, należy zachowywać we wszystkie piątki całego roku, chyba że w danym dniu przypada jakaś uroczystość. Natomiast wstrzemięźliwość i post obowiązują w środę popielcową oraz w piątek Męki i Śmierci Pana naszego Jezusa Chrystusa. Co do bobra- w kuchni staropolskiej uznawano jego pokryty łuską ogon za rodzaj mięsa "rybiego" (jest łuska ? jest- znaczy ryba), co pozwalało na raczenie się tego rodzaju przysmakiem, podobno bardzo tłustym, w poście. Nasi przodkowie byli religijni ale była to specyficzna religijność- często wściekle antyklerykalna i zwykle mocno... kombinatorska (co widać na załączonym obrazku). Przypomina się historia krucjaty Leszka Białego zarzuconej z powodu braku w Palestynie przyzwoitego piwa. Świat zmienia się ale miejscami pozostaje taki sam. erka.ovh.org/hototogitsu.blogspot.com/
|
|
3 na 3 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >mięso w piątek: wystarczy zatopić jagnięcy udziec w studni, a potem go "odłowić" i już mamy rybę. >Ludzie czasem myślą, że Pana Boga strasznie łatwo nabrać."
Byłem kiedyś na towarzyskim spotkaniu, w którym uczestniczyło między innymi kilku księży. Gospodyni zapomniała najwyraźniej, że to piątek i wniosła na stół pieczoną, ślicznie przyrumieniona kaczkę. Konsternację przerwał najdostojniejszy ksiądz, oblizując się i mówiąc: "udzielam wszystkim obecnym dyspensy...".
Jeśli Żydów nazywacie mordercami Chrystusa, to dlaczego On wciąż żyje???
|
|
 | | Termopile (39 punktów) |
>Konsternację przerwał najdostojniejszy ksiądz, oblizując się i mówiąc: "udzielam wszystkim obecnym dyspensy...".
Skorzystałeś?
|
|
|  | 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | > >Konsternację przerwał najdostojniejszy ksiądz, oblizując się i mówiąc: "udzielam wszystkim obecnym dyspensy...".> Skorzystałeś?> Oczywiście. Kaczka była naprawdę smaczna a dyspensa w pełni legalna  W trakcie tego spotkania nauczyłem się również, żeby nie opowiadać religijnych dowcipów, bo księża znają je lepiej ode mnie... 
Jeśli Żydów nazywacie mordercami Chrystusa, to dlaczego On wciąż żyje???
|
|
| oportunista (1711 punktów) | Nie znoszę kiedy wciskam swe 5 groszy bez potrzeby, co jednak poradzić na swędzenie, podrapie się jednak. Dawkins to zwyczajny palant, w naszej "telewizji" też kilku podobnych się znajdzie. W sprawie mięska, to proponuje poszerzyć temat nie tylko do religijnych zwyczajów, szkoda że tylko ten wątek jest taki śmieszny. Przykładowo wegetarianin nie gardzący mlekiem lub jajkami. Zjadanie piesków lub kotków. Jest cała masa indywidualnych, grupowych, narodowych śmiesznych dla jednych a strasznych dla drugich, upodobań kulinarnych niekoniecznie związanych z religijnością. Zanim poleje z innych, może warto swoje podwórko przetrząsnąć, może zjadane gile to też mięsko, a może zwykły nabiał.
|
|
 | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>Dawkins to zwyczajny palant No, no, aleś mu przygadał. A potrafisz uzasadnić swoje zdanie o tym panu?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|