Parada jest częścią komunikacji, formą ekspresji i prezentacji własnych walorów, preludium do siłowego utwierdzenia swojej pozycji i statusu. Jest mechanizmem biologicznym i z punktu widzenia ergonomicznego jak najbardziej uzasadnionym. Potwierdza nasze nierozdzielne więzy, spajające nas ludzi, ze światem przyrody. W walce o przetrwanie wygrywa ten, który jak najmniejszym nakładem sił i środków odnosi sukces egzystencjalny. Gdy słucham mądrali, lekceważących Rosję bo jej PKB jest niewiele większe od Polski, po takiej paradzie wiem, że robią mnie w bambuko. W tańcach godowych zwierząt udział biorą najsilniejsi, piękne upierzenie i godna postawa, nie ukrywają słabości, co najwyżej przebiegłość. Wracając do obyczajów ludzkich, po paradzie szybko można się zorientować kto kim jest i co sobą prezentuje. Dziw aż czasem bierze gdy pokazujemy swoją słabość i śmieszność przy podobnych okazjach.
|