Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejny oszust nie żyje

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-02-2011 18:26prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Kolejny oszust nie żyje
Ocena 14 na 24
Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po śmierci Życińskiego (nomen omen). Mam nadzieję, że większość społeczeństwa ma serdecznie w dupie to, że zmarł ów jegomość. Ale prasa cała się zapluła ,jaką to stratę niebywałą Polska poniosła. Profesor Bartoszewski, Adam Michnik i inni oficjele na kolanach. A niby z jakiej racji? Gdyby facet był zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle. I dobrze. Ale gościu był do tego oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą swego majestatu. Ile szkody w umysłach ludzkich wyrządził tego nikt nie policzy. A teraz go fetują. Jest to nad wyraz obrzydliwe. Ciszej nad tą trumną!!!!!!!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

PiotrB (2937 punktów)
Podwójne standardy. Jak nic. Nikczemny przykład.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Podwójne standardy. Jak nic. Nikczemny przykład.
Dobrze jeszcze ,że JPII nie wymieniłam. Jeszcze okropniejszy przykład hipokryzji , zakłamania i zbrodni!

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>Podwójne standardy. Jak nic. Nikczemny przykład.
>Dobrze jeszcze ,że JPII nie wymieniłam. Jeszcze okropniejszy przykład hipokryzji , zakłamania i zbrodni!
Akurat tu masz rację
>
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.

Kowalska (14008 punktów)
>Ile szkody w umysłach ludzkich wyrządził tego nikt nie policzy. A teraz go fetują. Jest to nad wyraz obrzydliwe. Ciszej nad tą trumną!!!!!!!

   Przesadzasz trochę Grabowska. I mówię całkiem serio. Kto jak kto, ale ja na klechy cięta jestem aż do bólu, jednak Życiński co by nie mówić był w tym kleszym towarzystwie wyjątkiem. Dobrym wyjątkiem.

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
11-02-2011 19:01 
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)
>Życiński co by nie mówić był w tym kleszym towarzystwie wyjątkiem. Dobrym wyjątkiem.

Pamiętam jego uzasadnienie nadania imienia (oczywiście) Jana Pawła II mostowi nad Wisłą w Puławach. Było dużo pomysłów, w tym wybitnych osób związanych z Puławami. Było ich tak dużo, że tylko jedno rozwiązanie mogło być słuszne...coś w tym stylu, w stylu katolickiego ekumenizmu. Kościół ma dużo różnych macek: jedną z nich był Życiński.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-02-2011 21:58 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Życiński co by nie mówić był w tym kleszym towarzystwie wyjątkiem. Dobrym wyjątkiem.
Dlatego go nie odsądzam od czci i wiary. Ale mamił ludzi? Mamił! Dzieci nie gwałcił, nie kradł i nie mordował. Ale oszołomstwo szerzył.

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
11-02-2011 18:51
 Ocena 18 na 18
rhotax7 (3947 punktów)
Bóg też potrzebuje tak światłych teologów i dlatego go tak młodo powołał do siebie.
Co jest jawnym przykładem na to że Dobry Pan może mieć pewne rozterki dotyczące Zła na świecie i nie wie co począć. Na razie obserwuje...

diogenes (42753 punktów)
>większość społeczeństwa ma serdecznie w dupie to, że zmarł ów jegomość.

O gdyby tak zajrzeć
do społecznej dupy, to by dopiero się narobiło!
Ileż tam Waweli, ileż Powązek,
ileż katedr!

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Tomasz@niewierny (568 punktów)
(zablokowany)
>Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po
>śmierci Życińskiego (nomen omen).
A jak chory jest nasz kraj niech świadczy fakt, że z powodu wyznaczenia terminu beatyfikacji Wojtyły odwołano kolejki I i II ligi żużla (widocznie działacze uważają, że wszyscy kibice albo na klęczkach do Rzymu albo przed TV ten dzień spędzą).
11-02-2011 19:06 
 Ocena 8 na 8
diogenes (42753 punktów)
>z powodu wyznaczenia terminu beatyfikacji Wojtyły odwołano kolejki I i II ligi żużla

Myślę, że Komorowski dzień beatyfikacji ogłosi Dniem Bez Oddechu i każe flagi podnieść powyżej wszystkich masztów.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Appenzeller (3118 punktów)
>widocznie działacze uważają, że wszyscy kibice albo na klęczkach do Rzymu...
Akurat u kibiców to ten procent ćwiczących klękanie synchroniczne może być ociupinę wyższy od przeciętnej

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
Kowalska (14008 punktów)
   Ale jesteście...

To ja się religijnie nawracam, jestem miła, dobra i ogólnie fajna, a Wy mi chochlą po łbie

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
11-02-2011 19:35 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>a Wy mi chochlą po łbie ...

Nie po łbie, tylko ze łba, tą chochlą. Inspirujesz.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Ag-nes (2295 punktów)
>Gdyby facet był zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle.

To ta "równość wszystkich ludzi".

Pozdrawiam.
Pabloss (4221 punktów)
Dodam do tego, że na Polsacie powiedzieli, że to był jeden z nielicznych racjonalnie myślących biskupów, bardzo tolerancyjny i proeuropejski. Jestem zaskoczony zwłaszcza tą jego tolerancyjnością, gdyż z tego co wiem, Życiński nie tolerował homoseksualistów i jako pierwszy założył "ośrodek leczenia gejów i lesbijek" w Lublinie. No no jeśli taka była jego tolerancja to ja dziękuje.... wymiękam.

Jakież to cudowne w tym katolickim światku, że wystarczy tylko zamknąć oczy, a już się zapomina o wielkich niegodziwościach i chamstwie tegoż człowieka. No ale cóż, chyba trzeba będzie się przyłączyć do żałoby, która stopniowo narasta w mediach. Może święty Bronek wprowadzi żałobę narodową, wszak lubi penetrować biskupie 4 litery.
Grzegorz (5685 punktów)
>Dodam do tego, że na Polsacie powiedzieli, że to był jeden z nielicznych racjonalnie myślących biskupów, bardzo tolerancyjny i proeuropejski. Jestem zaskoczony zwłaszcza tą jego tolerancyjnością, gdyż z tego co wiem, Życiński nie tolerował homoseksualistów i jako pierwszy założył "ośrodek leczenia gejów i lesbijek" w Lublinie. No no jeśli taka była jego tolerancja to ja dziękuje.... wymiękam.
Bo był całkiem tolerancyjny... biorąc pod uwagę polskie standardy oczywiście. Jak weźmiesz pod uwagę niektórych księży proponujących im stosiki ( www.youtube.com/watch?v=23PDQ33QNfE ) i polityków którzy - myśląc pewnie to samo, ale będąc większymi realistami - wychodzą z pomysłami "tylko" odsunięcia ich od niektórych zawodów to facet który proponuje im leczenie (i to dobrowolne, nie przymusowe) po prostu automatycznie wychodzi na tolerancyjnego liberała.
11-02-2011 22:17 
 Ocena-2 na 8
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Życiński nie tolerował homoseksualistów
A sam miał jakiś taki ciotowaty głos. Zauważyliście? Tak mu się dziwnie łamał ,i nie patrzył w oczy rozmówcy. Może w tym Rzymie na chłopców poszedł do klubu jakiego,
i zawału dostał na widok efeba , albo w trakcie?

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
13-02-2011 18:14 
 Ocena 1 na 1
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>Dodam do tego, że na Polsacie powiedzieli, że to był jeden z nielicznych racjonalnie myślących biskupów, bardzo tolerancyjny i proeuropejski. Jestem zaskoczony zwłaszcza tą jego tolerancyjnością, gdyż z tego co wiem, Życiński nie tolerował homoseksualistów i jako pierwszy założył "ośrodek leczenia gejów i lesbijek" w Lublinie. No no jeśli taka była jego tolerancja to ja dziękuje.... wymiękam.
No niestety należał do takiej gównianej instytucji. Też mi to psuje trochę jego wizerunek ale może nie miał wyjścia? Musiał się wykazać jakoś przed szefami? Chciał, żeby był wilk syty i owca cała?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Chciał, żeby był wilk syty i owca cała?
Wilk, czyli Watykan, a owca, czyli Polska. Piękne porównanie i daję plusa!

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>> Chciał, żeby był wilk syty i owca cała?
>Wilk, czyli Watykan, a owca, czyli Polska. Piękne porównanie i daję plusa!
>
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.


Dziękuję!
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po
>śmierci Życińskiego (nomen omen). Mam nadzieję, że większość społeczeństwa ma serdecznie w dupie to,
>że zmarł ów jegomość. Ale prasa cała się zapluła ,jaką to stratę niebywałą Polska poniosła. Profesor
>Bartoszewski, Adam Michnik i inni oficjele na kolanach. A niby z jakiej racji? Gdyby facet był
>zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle. I dobrze. Ale gościu był do tego
>oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą
>swego majestatu.
Ja mozna być nieswiadomym oszustem??!! Oszust to ktoś, kto wie,że wciska kit...
To był jeden z nielicznych, fajnych klechów, do swojej wiary miał prawo, tak jak inni mają do niewiary, więc Grabowska, przestan rzygać jadem.
A teraz minusujcie, bando dogmatycznych oszołomów, pseudotolerancyjnych liberałów obyczajowych. Tylko ateizm jest słusznym światopoglądem, wszyscy inni to debile, nie wolno sie im odzywać. No bo jak inaczej interpretować wypowiedź prof G...?
11-02-2011 20:25 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Ja mozna być nieswiadomym oszustem??!!

Nieświadome oszustwo podobne jest do dobrych chęci, którymi piekło jest brukowane.

> To był jeden z nielicznych, fajnych klechów, do swojej wiary miał prawo, tak jak inni mają do niewiary,

Nikt nie ma prawa do dogmatów.

>bando dogmatycznych oszołomów, pseudotolerancyjnych liberałów obyczajowych.

Jeszcze raz: NIKT NIE MA PRAWA DO DOGMATÓW.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
12-02-2011 09:10 
 Ocena 1 na 1
wacus47 (666 punktów)
>>Ja mozna być nieswiadomym oszustem??!!
>Nieświadome oszustwo podobne jest do dobrych chęci, którymi piekło jest brukowane.
>> To był jeden z nielicznych, fajnych klechów, do swojej wiary miał prawo, tak jak inni mają do niewiary,
>Nikt nie ma prawa do dogmatów.
>>bando dogmatycznych oszołomów, pseudotolerancyjnych liberałów obyczajowych.
>Jeszcze raz: NIKT NIE MA PRAWA DO DOGMATÓW.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

>
Jak widac prof Grabowska ma... Objawił się nam tu chyba nowy ateistyczny Torquemada
Już lece rozkładać stosy na czarnych...
12-02-2011 11:58 
 Ocena 1 na 1
schlawiner (400 punktów)
>NIKT NIE MA PRAWA DO DOGMATÓW
Przepraszam, czy stoisz ponad prawem?
12-02-2011 19:55 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Przepraszam, czy stoisz ponad prawem?

Prawo zmienia się wedle potrzeb.
Stoję nad grobem.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
11-02-2011 21:27 
 Ocena 4 na 4
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Oszust to ktoś, kto wie,że wciska kit..
Dlatego zawsze się zastanawiałam, jak taki wykształcony facet może wierzyć w takie androny. Rozwiązania są dwa. Albo był kompletnie zindroktrynowany i faktycznie wierzył w brednie, albo był cynikiem, który w to wszystko nie wierzył, ale dla kasy i innych korzyści wciskał ludziom kit.
> Grabowska, przestań rzygać jadem.
Nie rzygam jadem. Jako filozofa i człowieka Życińskiego mogę cenić. Ale nie mogę znieść, że jako filozof i wykształcony gość oszałamiał ludzi bzdurnym chrześcijaństwem i temu podobnymi bredniami. Występował jako czarownik. Namaszczał olejami świętymi. Wygłupiał się jako racjonalny facet.
> bando dogmatycznych oszołomów
Jesteśmy nie żadną bandą. Tylko spokojnymi ludźmi. Racjonalistami.
> No bo jak inaczej interpretować wypowiedź prof G...?
Wypowiedź tę można interpretować dowolnie, byle zgodnie z logiką i zdrowym rozsądkiem.


"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
12-02-2011 16:09 
 Ocena 1 na 1
libertyn (3006 punktów)
>Albo był kompletnie zindroktrynowany i faktycznie wierzył w brednie, albo był cynikiem, który w to wszystko nie wierzył, ale dla kasy i innych korzyści wciskał ludziom kit.

Nie gadaj krzyżowcy nigdy nie ciągną zysków ze swojej wiary i zawsze mają we czci symbole z tą wiarą związane



Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
12-02-2011 19:07 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)

> To był jeden z nielicznych, fajnych klechów, do swojej wiary miał prawo, tak jak inni mają do niewiary, więc Grabowska, przestan rzygać jadem.

Po pierwsze: do wiary mają prawo nawet niefajne klechy. Ba, ma takie prawo red. Teluk nawet!
Po drugie: nie był fajny.
Po trzecie: Grabowska robi cyrk, bo jeśli ktoś ma w pogardzie hipokrytów i zniesmaczony jest szumem wokół ich śmierci, to nie będzie podsycać tego szumu.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> to nie będzie podsycać tego szumu.
Toż przecież mówię CISZEJ nad tą trumną. Ciszej, a więc jakie podsycanie?


"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
12-02-2011 19:23 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
Wrzask nawołujący do uciszenia nazywam tylko przez nadmierną uprzejmość cyrkiem.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>> To był jeden z nielicznych, fajnych klechów, do swojej wiary miał prawo, tak jak inni mają do niewiary, więc Grabowska, przestan rzygać jadem.
>Po pierwsze: do wiary mają prawo nawet niefajne klechy. Ba, ma takie prawo red. Teluk nawet!
Tak...
>Po drugie: nie był fajny.
Był.
>Po trzecie: Grabowska robi cyrk, bo jeśli ktoś ma w pogardzie hipokrytów i zniesmaczony jest szumem wokół ich śmierci, to nie będzie podsycać tego szumu.
11-02-2011 20:33
 Ocena 15 na 15
Koraszewski (82900 punktów)
Osobiście mam wrażenie, że mamy tu do czynienia z osobliwym zachwytem: Jaki światły, mógł być Rydzykiem, a nie był, ileż wielkiej mądrości trzeba, żeby być biskupem Kościoła katolickiego, a nie być ksenofobem, jakiego umiaru był ten biskup, który tylko potępiał in vitro, ale nie wierzył w zamach na prezydenta Kaczyńskiego, ba mówił otwarcie, że teoria ewolucji nie jest sprzeczna ze zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Dla ludzi lewicy laickiej, to był człowiek, do którego chodziło się z pielgrzymkami. Patrzcie biskup, który nie chciał, żeby krzyż wykorzystywany był instrumentalnie w polityce.
Czy był oszustem? Nie sądzę. Wierzył szczerze i szerzył wiarę w głupstwo. Zmarł człowiek próbujący zabobon uczynić strawnym dla osób z dyplomami wyższych uczelni. Wspierały go w tym dziele zastępy polskiej niewierzącej inteligencji.
11-02-2011 21:05 
 Ocena 6 na 6
diogenes (42753 punktów)
>mówił otwarcie, że teoria ewolucji nie jest sprzeczna ze zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa.

Biedaczysko! Gdyby żył jeszcze trochę, wyznałby, że ojcem Jezusa była ryba.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
libertyn (3006 punktów)
>Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po
>śmierci Życińskiego (nomen omen).

Był już taki jeden co to "umarł" na "coś na pograniczu grypy i zapalenia płuc" w ZSRR (pierwszego okupanta Polski) a Życińskiemu przydarzył się zgon u kolejnego okupanta - w Watykanie

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
schlawiner (400 punktów)
>Był już taki jeden co to "umarł" na "coś na pograniczu grypy i zapalenia płuc" w ZSRR (pierwszego okupanta Polski) a Życińskiemu przydarzył się zgon u kolejnego okupanta - w Watykanie
Trafna sugestia. Przydarzyło się zresztą było niejednemu towarzyszowi z prowincji, np. Dymitrowowi. Zmarły mógł być przecież nie tylko wpływową, lecz także i wypływową osobą.
PiotrB (2937 punktów)
Wiecie, przede wszystkim chodzi o przyzwoitość. Nabijacie się ze śmierci człowieka, który dla wielu był ważną, cenioną postacią, a wasz jedyny zarzut jest taki, że był związany z KK. Jak dla mnie, zgroza. Kompromitacja, drodzy humaniści-racjonaliści.pl.
11-02-2011 22:07 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Nabijacie się ze śmierci człowieka,
Nie nabijamy się ze śmierci człowieka, albowiem każdego szkoda, ale nabijamy się z tego, że robią z niego kogoś wyjątkowego. A był zwykłym facetem ,a jeszcze do tego oszukiwał ludzi i brednie im serwował. Tak jak prezydent Kaczyński, w sumie biedny, zagubiony facet. I tak głupio zginął .Nikt się z jego śmierci nie nabija, tylko z tego co inni teraz z jego śmierci robią.

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
11-02-2011 22:43 
 Ocena 2 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>> Nabijacie się ze śmierci człowieka,
>oszukiwał ludzi i brednie im serwował.

Jakiś przykład oszustw i serwowanych bredni? Jakaś przeczytana książka może? Przekartkowana?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Jakiś przykład oszustw i serwowanych bredni?
To co każdy ksiądz głosi. Brednie o Panu Bogu, życiu wiecznym i zbawieniu. To nie wystarczy?

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
11-02-2011 23:09 
 Ocena 2 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>>Jakiś przykład oszustw i serwowanych bredni?
>To co każdy ksiądz głosi. Brednie o Panu Bogu, życiu wiecznym i zbawieniu. To nie wystarczy?

Dla jednych to brednie, dla innych nie.
libertyn (3006 punktów)
>>To co każdy ksiądz głosi. Brednie o Panu Bogu, życiu wiecznym i zbawieniu. To nie wystarczy?
>Dla jednych to brednie, dla innych nie.

Dla jednych to wspaniały kapłan, dla innych oszust. Zapytaj jehowych co myślą o Życińskim; czy ich zdaniem był oszustem czy nie?


Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
11-02-2011 23:33 
 Ocena 1 na 1
PiotrB (2937 punktów)
>Zapytaj jehowych co myślą o Życińskim; czy ich zdaniem był oszustem czy nie?

To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?
12-02-2011 07:40 
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)

>To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?
Nie udawaj, że nie rozumiesz. Chodzi o to, że dla jednych był ważny, dla innych był nikim. Jego rodzina, studenci, współpracownicy, część katolików z pewnością po nim płacze. Inni wzruszają ramionami "a co mnie obchodzi". Tak się składa, że też osobiście znałam arcybiskupa Życińskiego, nie za blisko, ale stykałam się z nim na gruncie poniekąd zawodowym i parę razy miałam okazję porozmawiać dłużej niż 5 minut. Pomińmy fakt, że był duchownym. Miły człowiek, niegłupi, jako filozof i teolog klasy raczej średniej (nawet dostałam książkę "Bóg i ewolucja", czytałam, a jakże, mam kłopotliwy zwyczaj czytać wszystko, co się znajdzie w zasięgu wzroku i rąk), żadnych wybitnych, godnych wyrycia na pomniku myśli jego autorstwa nie pomnę, po polsku mówił i pisał wspaniale (za to go cenię). Znam jeszcze co najmniej 100 innych osób na tym samym poziomie. Śmierć jest nieunikniona i szczególnego żalu po Józefie Życińskim nie odczuwam, ale człowiek zawsze tak jakoś odruchowo pokiwa głową "szkoda, że umarł, za wcześnie", jak zmarłego znał. To tak od strony nieduchownej biorąc, zaś od katolickiej... Wielu go ostro krytykowało, najostrzej ci mieniący się "nadkatolikami", bo nie grzmiał i nie potępiał w czambuł, choć oficjalną linię kościelną trzymał.
W sumie - każdy ma prawo do swego zdania i z niego korzysta. Ty uważasz wątek za chamski, Twoje subiektywne prawo, tylko się nie zdziw, jak kiedyś ktoś inny uzna za chamską twoją wypowiedź na temat jakiejś osoby.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
ironin (323 punktów)
>>To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?
>Nie udawaj, że nie rozumiesz.

Niestety, mam
wrażenie że nie udaje.

ironin
12-02-2011 12:01 
 Ocena 1 na 1
wlodzimierz (49 punktów)
>>>To nagle zdanie jakichś bliżej nieokreślonych jehowych jest tutaj głosem decydującym o czymkolwiek?
>>Nie udawaj, że nie rozumiesz.
>Niestety, mam
>wrażenie że nie udaje.
Jaki sens ma podawanie jako przykładu na poparcie swojej tezy, zdania takich osób, które są kompletnie niewiarygodne. Że istnieją różne poglądy, najbardziej nawet absurdalne, to jest oczywiste. Ale co, chcecie uwiarygodnić tę absurdalność?
11-02-2011 23:51 
 Ocena 1 na 1
wlodzimierz (49 punktów)
>Dla jednych to wspaniały kapłan, dla innych oszust. Zapytaj jehowych co myślą o Życińskim; czy ich zdaniem był oszustem czy nie?
"Jehowi" wierzą w inteligentny projekt, zakaz transfuzji, dosłowność opisów biblijnych, wciąż przepowiadają koniec świata i takie inne. I to ma być racjonalne i wiarygodne Towarzystwo?
12-02-2011 10:15 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>"Jehowi" wierzą w inteligentny projekt
A katolicy w piekło ( w łagodniejszej wersji w wieczne potępienie) , czyściec, Adama i Ewę ,potop, zawsze dziewictwo, grzech pierworodny, zmartwychwstanie i wniebowzięcie ,duszę, życie wieczne oraz w szereg innych bzdur.


"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
wlodzimierz (49 punktów)
>>"Jehowi" wierzą w inteligentny projekt
>A katolicy w piekło ( w łagodniejszej wersji w wieczne potępienie) , czyściec, Adama i Ewę ,potop, zawsze dziewictwo, grzech pierworodny, zmartwychwstanie i wniebowzięcie ,duszę, życie wieczne oraz w szereg innych bzdur.
Akurat wartość inteligentnego projektu można ocenić i zweryfikować naukowo, gdyż dotyczy również obszaru nauki. Co też naukowcy czynią. Co do piekła i duszy, nauka nie ma nic do powiedzenia, poza tym, że nie ma nic do powiedzenia. Pozostałe wymienione zagadnienia są interpretowane na gruncie katolicyzmu w różny sposób niesprzeczny z nauką. Ale tu chyba nie miejsce na wyjaśnianie. Odsyłam ewentualnie do odpowiedniej literatury.
12-02-2011 15:37 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>>A katolicy w piekło ( w łagodniejszej wersji w wieczne potępienie) , czyściec, Adama i Ewę ,potop, zawsze dziewictwo, grzech pierworodny, zmartwychwstanie i wniebowzięcie ,duszę, życie wieczne oraz w szereg innych bzdur.
>Akurat wartość inteligentnego projektu można ocenić i zweryfikować naukowo
Pod kategorię "inteligentnego projektu" podpadają Adam i Ewa. To się rzeczywiście da zweryfikować - niestety, negatywnie.
>Co do piekła i duszy, nauka nie ma nic do powiedzenia
Istotnie.
>Pozostałe wymienione zagadnienia są interpretowane na gruncie katolicyzmu w różny sposób niesprzeczny z nauką.
W jaki niesprzeczny z nauką sposób można zinterpretować zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny? Bo potop to da się wyjaśnić ostatecznie jakąś powodzią.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
12-02-2011 16:21 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>W jaki niesprzeczny z nauką sposób można zinterpretować zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny? Bo potop to da się wyjaśnić ostatecznie jakąś powodzią.

   Normalnie. Trzeba wziąć 7 nóg jaszczurek, trzy oczy pająka, jedno jajko kurzęce, 10 centymetrów taśmy z przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego, litr rosołu i dwa litry wódki czystej, 12 kawałków dowolnych ulubionych przebojów, metr gumki, zamieszać i masz wyjaśnienie na wszystko.

Zmartwychwstanie - jaszczurkom (niektórym) odrasta to i owo.
Wniebowstąpienie - pająki latają do nieba na swoich niciach
Czyściec - litr rosołu i dwa litry czystej wódki
Wieczne dziewictwo - przemówienie Jarosława Kaczyńskiego
Życie wieczne i grzech pierworodny - 12 kawałków ulubionych przebojów

A potop, jak słusznie zauważyłaś, da się jakoś wyjaśnić. Ot, choćby deszczem.

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
12-02-2011 19:48 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> dwa litry wódki czystej
Żołądkowej.Z Polmosu lubelskiego.

>jaszczurkom (niektórym) odrasta to i owo.
A zwłaszcza owo.
> Czyściec - litr rosołu


> Wieczne dziewictwo - przemówienie Jarosława Kaczyńskiego

A po nas choćby potop!



"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
18-02-2011 10:41 
 Ocena 1 na 1
szerszen (251 punktów)
Chapeau bas przed Panią Kowalską!
Jest Pani światłem zabijającym złe bakterie!
13-02-2011 12:30 
 Ocena-3 na 3
wlodzimierz (49 punktów)
>Pod kategorię "inteligentnego projektu" podpadają Adam i Ewa. To się rzeczywiście da zweryfikować - niestety, negatywnie.
Niestety, to jest slogan. Najlepszym dowodem na niesprzeczność nauki Kościoła o stworzeniu człowieka, jest uznanie przez Kościół teorii ewolucji.

>W jaki niesprzeczny z nauką sposób można zinterpretować zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny? Bo potop to da się wyjaśnić ostatecznie jakąś powodzią.
To są fakty różnej kategorii. Te które dotyczą świata fizycznego, można zinterpretować zgodnie z jego prawami. A dotyczące świata duchowego, wynikają z bezpośredniego działanie Ducha.
13-02-2011 12:49 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Pod kategorię "inteligentnego projektu" podpadają Adam i Ewa. To się rzeczywiście da zweryfikować - niestety, negatywnie.
>Niestety, to jest slogan. Najlepszym dowodem na niesprzeczność nauki Kościoła o stworzeniu człowieka, jest uznanie przez Kościół teorii ewolucji.
Coś ze mną nie tak?
Przeczytałem, że stworzenie Adama i Ewy w Raju nie kłóci się z ewolucją.
Może przecinek gdzieś "nie w tym miejscu" postawiłeś, czy jak.
Może Ci chodziło, że "nauka Kościoła" o stworzeniu człowieka jest niesprzeczna sama z sobą? A nie z Nauką. Taki szczególny przypadek nauki wziąłeś - nienaukową "naukę Kościoła".
Inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć tego lapsusa.

Pozdrawiam

Aktualnie brak stopki.
13-02-2011 17:48 
 Ocena-1 na 1
wlodzimierz (49 punktów)
>Coś ze mną nie tak?
>Przeczytałem, że stworzenie Adama i Ewy w Raju nie kłóci się z ewolucją.
Według Magisterium Kościoła, stworzenie człowieka nie kłóci się z ewolucją.
www.jezuici.krakow.pl/nw/doc/jp2ewolucja.htm
13-02-2011 18:40 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Coś ze mną nie tak?
>>Przeczytałem, że stworzenie Adama i Ewy w Raju nie kłóci się z ewolucją.
>Według Magisterium Kościoła, stworzenie człowieka nie kłóci się z ewolucją.
> www.jezuici.krakow.pl/nw/doc/jp2ewolucja.htm
Jedyny wniosek z tego, że stworzenie świata z Biblii należy traktować niedosłownie.

Pozdrawiam

Aktualnie brak stopki.
wlodzimierz (49 punktów)
>Jedyny wniosek z tego, że stworzenie świata z Biblii należy traktować niedosłownie.
>Pozdrawiam
Tak właśnie. Przez wielu chrześcijan jest ten opis traktowany niedosłownie.
Pozdrawiam
13-02-2011 13:03 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>A dotyczące świata duchowego, wynikają z bezpośredniego działanie Ducha.

Przekładając na polski - te "fakty" sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem to te duchowe?
13-02-2011 17:52 
 Ocena-2 na 2
wlodzimierz (49 punktów)
>Przekładając na polski - te "fakty" sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem to te duchowe?
>
Dusza jest sprzeczna z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem? Poproszę o argumenty. W jakim zakresie jest sprzeczna i z jakimi prawami?
13-02-2011 18:25 
 Ocena 4 na 4
MarcinK (9189 punktów)

>Dusza jest sprzeczna z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem? Poproszę o argumenty. W jakim zakresie jest sprzeczna i z jakimi prawami?

Chyba się nie rozumiemy. Powyżej Meretseger zapytała Cię:

Cytat:
W jaki niesprzeczny z nauką sposób można zinterpretować zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny? Bo potop to da się wyjaśnić ostatecznie jakąś powodzią.



Na to Ty odpowiedziałeś:

Cytat:
To są fakty różnej kategorii. Te które dotyczą świata fizycznego, można zinterpretować zgodnie z jego prawami. A dotyczące świata duchowego, wynikają z bezpośredniego działanie Ducha.


Moje z kolei pytanie brzmiało:

Cytat:
Przekładając na polski - te "fakty" sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem to te duchowe?


No więc raz jeszcze - które z powyższych faktów/"faktów", wg Ciebie, należą do świata duchowego, a które do fizycznego? Wg jakich kryteriów dokonałeś tego podziału?
Jak w zgodzie z nauką je wyjaśnić?
wlodzimierz (49 punktów)
>Chyba się nie rozumiemy.
Wydaje mi się, że wyraziłem się jasno.
Cytat:
To są fakty różnej kategorii. Te które dotyczą świata fizycznego, można zinterpretować zgodnie z jego prawami. A dotyczące świata duchowego, wynikają z bezpośredniego działanie Ducha.

Ty zapytałeś.
Cytat:
Przekładając na polski - te "fakty" sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem to te duchowe?

I na to odpowiedziałem prośbą o podanie, w jakim zakresie fakty duchowe są sprzeczne z nauką, logiką, zdrowym rozsądkiem, co Ty sugerujesz. Ponieważ nie podałeś tych sprzeczności, wnioskuję, że nie masz podstaw do takiego twierdzenia.
Czy więc chodzi Ci o odniesienie się szczegółowo, do wszystkich przykładów?
13-02-2011 20:42 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>Ponieważ nie podałeś tych sprzeczności, wnioskuję, że nie masz podstaw do takiego twierdzenia.

No to źle wnioskujesz. Otóż twierdzę, że podana przez Meretseger lista:

zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny?

zawiera pojęcia z sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem. Poza tym nie odpowiedziałeś na pytanie na jakiej podstawie klasyfikujesz je do świata duchowego.

>Czy więc chodzi Ci o odniesienie się szczegółowo, do wszystkich przykładów?

Jakbyś mógł.
wlodzimierz (49 punktów)
>No to źle wnioskujesz. Otóż twierdzę, że podana przez Meretseger lista:
> zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, czyściec, wieczne dziewictwo po urodzeniu kilkorga dzieci (a choćby i jednego), życie wieczne i grzech pierworodny? zawiera pojęcia z sprzeczne z nauką, logiką i zdrowym rozsądkiem.

Dopóki nie odpowiesz, moje wnioskowanie jest poprawne. No tak, to twierdzisz, ale bez dowodów. A mianowicie w jakim zakresie sprzeczne i z jakimi prawami. O to pytałem.

>Poza tym nie odpowiedziałeś na pytanie na jakiej podstawie klasyfikujesz je do świata duchowego.

To co wykracza ponad świat materii. Na przykład niektóre kategorie informacji.

>>Czy więc chodzi Ci o odniesienie się szczegółowo, do wszystkich przykładów?
>Jakbyś mógł.

Oczywiście, Napisz więc parę słów, jaką widzisz sprzeczność z nauką, na przykład w idei życia wiecznego, czyśćca, i tak dalej. Nauka nie odrzuca pojęcia wieczności.
>
13-02-2011 22:28 
 Ocena 5 na 5
MarcinK (9189 punktów)

>Dopóki nie odpowiesz, moje wnioskowanie jest poprawne.

Błędny argument. To, że np kościół przez tysiąc lat z okładem sądził, że ziemia jest płaska nijak nie implikowało prawdziwości tej tezy.

>No tak, to twierdzisz, ale bez dowodów.

Przeczytałem kilka Twoich postów na tym forum. Wijesz się jak piskorz żeby nie odpowiadać konkretnie i zasłaniasz się wciąż tą zasadą dowodowości. Otóż też należę do tej grupy, która twierdzi, że to na Tobie spoczywa ciężar dowodu jako osobie, która coś twierdzi, a nie odwrotnie. Zapewne "czajniczek Russela" jest Ci znany.

> A mianowicie w jakim zakresie sprzeczne i z jakimi prawami. O to pytałem.

No cóż - postaram się jak najlepiej potrafię.

Zmartwychwstanie - no nie bardzo wiem co Ci napisać. Chyba tylko przychodzi mi do głowy sposób per analogiam: tak jak nie można założyć kasku na lewą stroną, tak nie można kojfnąć i się obudzić.

Wniebowstąpienie - jw. Poza tym co to jest to niebo? Coś niematerialnego, istniejące w świecie niematerialnym gdzie podążają niematerialne dusze. Może dla teisty ma to pozory sensu ale jak dla mnie po polsku to brzmi tak - nic istniejące w niczym gdzie nic podąża.

Wieczne dziewictwo po urodzeniu - no chyba ginekologia nie zna takiego przypadku. Gdyby w biblii stało, że Jezus to owoc in vitro to byśmy mogli polemizować ale tam zdaje się nie ma takiej informacji. Na upartego można twierdzić, że mogli jej zrekonstruować błonę dziewiczą no ale chyba medycyna nie stała wtedy aż na takim poziomie.

Życie wieczne - w jaki sposób wg Ciebie życie wieczne jest niesprzeczne z nauką? Naprawdę znasz jakieś osoby nieśmiertelne? Ja nawet bogów takich nie znam - Ci zazwyczaj umierają ze swoim ostatnim wyznawcą.

Grzech pierworodny - tu w zasadzie masz rację, że ta opowiastka jest co najwyżej sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem - ani nauka ani logika nie zajmuje się bajkami. To co mnie u chrześcijan fascynuje to jak można poważnie uznawać, że zjedzenie jabłka przez jakąś głupią babę jest największa tajemnicą chrześcijaństwa za co wszyscy mają cierpieć po wsze czasy? Chociaż podobno Jezus zmazał ten grzech (zeżarcie jabłka) ale dalej jakoś różnicy na tym padole nie widać. Dodatkowo, może mi odpowiesz na kilka innych wątpliwości:

1. Dlaczego w raju jest drzewo, z którego nie można jeść? Co to za raj?
2. Co w raju robi szatan? To są jaja jakieś? Ma wytrych i mu się nudziło u siebie?
3. Dlaczego za czyny jednej baby odpowiada cała ludzkość?
4. Dlaczego dobry i miłosierny bóg ukarał też Adama? On przecie nic nie zeżarł?
5. Jak można być wypędzonym z raju? Raj to chyba miejsce ostateczne gdzie się podąża. To w raju dalej będę miał przechlapane i mogę wylecieć?

>To co wykracza ponad świat materii. Na przykład niektóre kategorie informacji.

Zbyt szeroko. Prośba o konkrety.

>Oczywiście, Napisz więc parę słów, jaką widzisz sprzeczność z nauką, na przykład w idei życia wiecznego, czyśćca, i tak dalej. Nauka nie odrzuca pojęcia wieczności.

Patrzy wyżej.
14-02-2011 08:14 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>4. Dlaczego dobry i miłosierny bóg ukarał też Adama? On przecie nic nie zeżarł?
Zeżarł. Ona ukradła i mu dała, a on zeżarł. Odpowiada za współudział

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
Rafaela (2059 punktów)
>>4. Dlaczego dobry i miłosierny bóg ukarał też Adama? On przecie nic nie zeżarł?
>Zeżarł. Ona ukradła i mu dała, a on zeżarł. Odpowiada za współudział
Niektórzy uważają, że facet jest zawsze winien


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
14-02-2011 12:30 
 Ocena 7 na 7
Gosia (9452 punktów)
>>4. Dlaczego dobry i miłosierny bóg ukarał też Adama? On przecie nic nie zeżarł?
>Zeżarł. Ona ukradła i mu dała, a on zeżarł. Odpowiada za współudział

Nie odpowiada, Ewa zresztą też nie:
Art. 31 §1 kodeksu karnego: nie popełnia przestępstwa, kto... bla,bla,bla... nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia.
Znaczenie zeżarcia zrozumieli dopiero po konsumpcji. Dodawszy do tego zastosowanie zbiorowej odpowiedzialności wobec wszystkich potomków konsumujących, boska sprawiedliwość jawi się nieco dupowato...
14-02-2011 17:49 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Ona ukradła i mu dała
Nic nie ukradła, bo to jej było. Bóg dla ludzi stworzył raj, tylko swoim zwyczajem, zastawił pułapkę. Możecie pożywać ze wszystkich drzew ALE z tego drzewa nie możecie. I jako wszechwiedzący tylko czekał, aż Go nie posłuchają i zjedzą, a wtedy im dopiero dop...doli. Aż im kapcie pospadają.

Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
14-02-2011 21:12 
 Ocena 1 na 1
MarcinK (9189 punktów)
>>4. Dlaczego dobry i miłosierny bóg ukarał też Adama? On przecie nic nie zeżarł?
>Zeżarł. Ona ukradła i mu dała, a on zeżarł. Odpowiada za współudział

Ups, racja. Luka w wiedzy. Już uzupełniona. Szkoda, że religiant tak szybko zrejterował ale zdaje się, że "dopóki nie odpowie, moje wnioskowanie jest poprawne"

libertyn (3006 punktów)
>"Jehowi" wierzą w inteligentny projekt, zakaz transfuzji, dosłowność opisów biblijnych, wciąż przepowiadają koniec świata i takie inne. I to ma być racjonalne i wiarygodne Towarzystwo?

Tacy sami fanatycy jak Życiński tylko odmiana inna. Przykład był celowy a nie podany jako autorytatywny.

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
wlodzimierz (49 punktów)
>Tacy sami fanatycy jak Życiński tylko odmiana inna. Przykład był celowy a nie podany jako autorytatywny.
Jeśli celowy, tym bardziej nietrafny. Teza jest, dowodu brak.
12-02-2011 15:48 
 Ocena 1 na 1
libertyn (3006 punktów)

>Jeśli celowy, tym bardziej nietrafny. Teza jest, dowodu brak.

Jehowi są z tej samej bajki co inni wierzący. Gdyby zapytać wszystkie grupy religiantów okazać by się mogło, że Życiński był wybitny tylko dla... katolików


Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
wlodzimierz (49 punktów)
>Jehowi są z tej samej bajki co inni wierzący. Gdyby zapytać wszystkie grupy religiantów okazać by się mogło, że Życiński był wybitny tylko dla... katolików
Sami uważają, że są z innej bajki. Tu akurat się z nimi zgadzam.
wacus47 (666 punktów)
>>> Nabijacie się ze śmierci człowieka,
>>oszukiwał ludzi i brednie im serwował.
>Jakiś przykład oszustw i serwowanych bredni? Jakaś przeczytana książka może? Przekartkowana?

Jakie konkrety... tu jest powszechna nienawiść do faktów
12-02-2011 15:50 
 Ocena 2 na 2
libertyn (3006 punktów)

>Jakie konkrety... tu jest powszechna nienawiść do faktów

Tak, tak. Nienawidzimy faktów. Kochamy dogmaty.


Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
12-02-2011 16:46 
 Ocena 1 na 1
wacus47 (666 punktów)
>>Jakie konkrety... tu jest powszechna nienawiść do faktów
>Tak, tak. Nienawidzimy faktów. Kochamy dogmaty.
>
Racjonaliści śmieją się w Sejmie

>Nie klękamy przed bakterią
No przeciez wiele osób tutaj cały czas to udowadnia. Po prostu widze u niektorych głupie zacietrzewienie i dogmatyzm, brakuje jedynie milionów ofiar inkwizycji. Jak dla mnie wzorem antyklerykała był nieżyjący już niestety paleontolog Karol Sabath, natomiast te występy które tu widzimy są po prostu odrzucające
11-02-2011 22:20 
 Ocena 6 na 6
Appenzeller (3118 punktów)
>Wiecie, przede wszystkim chodzi o przyzwoitość. Nabijacie się ze śmierci człowieka, który dla wielu był ważną, cenioną postacią, a wasz jedyny zarzut jest taki, że był związany z KK. Jak dla mnie, zgroza. Kompromitacja, drodzy humaniści-racjonaliści.pl.
Zarzutem jest nie to, że umarł, a to, że za życia robił ludziom wodę z mózgu, ex definitione, a to szerząc zabobon. Proponuję czytać ze zrozumieniem. Śmierć nie jest zabawna, jest tylko nieunikniona. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół - ale szacunek?? Tylko dlatego że zmarł, czy może dlatego, że zmarł w Watykanie? Był ważną, cenioną postacią - może i tak, ale dla osób, których nie uważam za ciekawe. Pamiętam liczne nieżyjące już osoby, które były opłakiwane przez wielkie grona (na przykład w 1953). Zgrozą są raczej publiczne, fałszywe hołdy.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
11-02-2011 22:43 
 0 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>Zarzutem jest nie to, że umarł, a to, że za życia robił ludziom wodę z mózgu, ex definitione, a to szerząc zabobon.

Przykłady.
12-02-2011 10:51 
 Ocena 1 na 1
libertyn (3006 punktów)
>>Zarzutem jest nie to, że umarł, a to, że za życia robił ludziom wodę z mózgu, ex definitione, a to szerząc zabobon.
>Przykłady.

Właśnie w TVN24 pokazywali dziś rano jak to Życiński klepał pierdoły o nieśmiertelnej duszy na Woodstocku.

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
wacus47 (666 punktów)
>>>Zarzutem jest nie to, że umarł, a to, że za życia robił ludziom wodę z mózgu, ex definitione, a to szerząc zabobon.
>>Przykłady.
>Właśnie w TVN24 pokazywali dziś rano jak to Życiński klepał pierdoły o nieśmiertelnej duszy na Woodstocku.
>
Racjonaliści śmieją się w Sejmie

>Nie klękamy przed bakterią

Brak dowodu nie jest dowodem braku...
12-02-2011 15:52 
 Ocena 3 na 3
libertyn (3006 punktów)

>Brak dowodu nie jest dowodem braku...

Jasne. Wczoraj widziałem Matkę Boską w Tesco. Stała w kolejce do kasy.

Nie potrafisz udowodnić, że kłamię? Znaczy, że Ona tam była.

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
11-02-2011 22:25 
 Ocena 3 na 5
ironin (323 punktów)
>Wiecie, przede wszystkim chodzi o przyzwoitość. Nabijacie się ze śmierci człowieka, który dla wielu był ważną, cenioną postacią, a wasz jedyny zarzut jest taki, że był związany z KK. Jak dla mnie, zgroza. Kompromitacja, drodzy humaniści-racjonaliści.pl.
>

Nie wiem o jaką przyzwoitość Ci chodzi. Ten gość pewnie był ważną i cenioną postacią, ale dla takich samych baranów (przepraszam bardzo sympatyczne zwierzaki) jakim sam był. Mnie bynajmniej nie chodzi o walkę ateiści kontra osoby wierzące. Rozumiem że teoria Hawkinga że wszechświat powstał z niczego nie przemawia do wszystkich i niektórzy ludzie potrzebują stwórcy
wszystkiego, ale nie mogę zrozumieć jak myślący i wolny człowiek może odbierać sobie godność
i skomleć jak pies przed swoim panem błagając o jakąś nagrodę ( po śmierci?), sic. I robić to publicznie. W moich oczach nikt kto dopuszcza się takich praktyk nie zasługuje na szacunek, bez wyjątku czy to arcybiskup, B16, JP2 czy wreszcie moja matka na kolanach na codziennej mszy wieczornej.
Amen.

ironin
PiotrB (2937 punktów)
>nie mogę zrozumieć jak myślący i wolny człowiek może odbierać sobie godność i skomleć jak pies przed swoim panem błagając o jakąś nagrodę

co masz teraz na myśli, bo nie kumam?
11-02-2011 23:04 
 Ocena 1 na 1
ironin (323 punktów)
>co masz teraz na myśli, bo nie kumam?

Mam oczywiście na myśli publiczne modły i wszelkie praktyki religijne.

ironin
11-02-2011 22:44 
 Ocena 1 na 1
darlove (2804 punktów)
>i skomleć jak pies przed swoim panem błagając o jakąś nagrodę ( po śmierci?), sic. I robić to publicznie. W moich oczach nikt kto dopuszcza się takich praktyk nie zasługuje na szacunek, bez wyjątku czy to arcybiskup, B16, JP2 czy wreszcie moja matka na kolanach na codziennej mszy wieczornej.

Hm... Dziwią mnie trochę słowa o matce. Jeśli ona klęczy, to dlatego, że KTOŚ powiedział jej, że tak trzeba. Zastanawiam się, jaki wpływ na to, co serwują im rodzice, mają dzieci. Wiadomo, jeden człowiek jest mocniejszy psychicznie, drugi słabszy. Jeden da sobie radę ze świadomością, że "potem" nic nie ma, a drugi po prostu nie, a substytut musi mieć. W Polsce trudno być np. ewangelikiem, jeśli się nie urodziłeś w takiej rodzinie. W Polsce w ogóle trudno nie być katolikiem, gdy wszędzie go pełno, od kołyski po grób. A przecież nie wszyscy mają też umysły zdolne do przeciwstawiania się ideom w sposób mądry, tj. poprzez analizę, logiczną analizę, faktów. Do tego też trzeba wiedzy, której ludzie starsi nie mają, bo mieć nie mogą. Trudno też "przesadzać stare drzewa".

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
12-02-2011 18:51 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>Wiecie, przede wszystkim chodzi o przyzwoitość. Nabijacie się ze śmierci człowieka, który dla wielu był ważną, cenioną postacią, a wasz jedyny zarzut jest taki, że był związany z KK. Jak dla mnie, zgroza. Kompromitacja, drodzy humaniści-racjonaliści.pl.
Dokładnie Pan ma rację.
Balonów nie trzeba koniecznie przebijać, one same, gdy dostatecznie się napełnią, to pękają.

To co tu się dzieje, to tylko racjonalna reakcja na śmieszność reakcji mediów, związanej z dramatem śmierci znanego człowieka.

Jednego z nas, a nie półboga.

@@@
.
worek kości (2937 punktów)
Słowo daję, jestem święcie przekonany, że miałem coś zupełnie innego na myśli.
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>Słowo daję, jestem święcie przekonany, że miałem coś zupełnie innego na myśli.
"Worka Kości" jeszcze nie czytałem, ale "PiotraB" już wielokrotnie i wydaje mi się, że wiem, co Pan miał na myśli, ale wcale nie jestem pewien, czy Pan tu nadążył za moją.

Pozdrawiam.

@@@
.
rexus (2343 punktów)
Nie wiem o kogo chodzi.
Wszyscy umrzemy. Tak czy siak.
Manian (950 punktów)
Ludzie naprawdę zasłużeni umierają za granicą, często w nędzy i w zapomnieniu, a duchowny z dnia na dzień zostaje najlepszym, najwspanialszym, wzorem wszelakich cnót, tolerancyjnym i otwartym dla każdego. Takie sytuacje pokazują, że "wystarczy" umrzeć, żeby zyskać na wartości.
11-02-2011 22:40 
 Ocena 2 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>Ludzie naprawdę zasłużeni umierają za granicą, często w nędzy i w zapomnieniu, a duchowny

Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?
11-02-2011 22:48 
 Ocena 5 na 5
darlove (2804 punktów)
>>Ludzie naprawdę zasłużeni umierają za granicą, często w nędzy i w zapomnieniu, a duchowny
>Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?

Zasłużonym myślicielem to był np. Alfred Tarski, jeden z największych logików, jakich ziemia nosiła. A który Polak chodziaż wie o nim COKOLWIEK? Tarski musiał "dać nogę" z Polszy i - jak to bywa - nauczał i pracował w Stanach. Był to człowiek równy takim sławom jak Frege, Goedel, Russell... Ech.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
11-02-2011 23:08 
 Ocena 6 na 6
DEmonizer (4893 punktów)
Ja bym jeszcze dodał Stefana Banacha. To są faktycznie ważne osobowości, bo przynajmniej nie bawią się w bajkarstwo.
Dla mnie papież np. Skłodowskiej - Curie do pięt nie dorasta.

Naprawdę jednostki i to jeszcze buntownicy wśród chrześcijańskich szamanów wpłynęli pozytywnie na ludzkość.

Pozdrawiam
11-02-2011 23:13 
 Ocena 3 na 3
PiotrB (2937 punktów)
Jakie stosujesz kryterium ważności ludzi?
11-02-2011 23:13 
 Ocena 4 na 4
DEmonizer (4893 punktów)
W tym przypadku osiągnięć naukowych.

Pozdrawiam
11-02-2011 23:30 
 Ocena 2 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>W tym przypadku osiągnięć naukowych.
>Pozdrawiam

www.kuria.lublin.pl/biskup/jozef/jz_bibl.htm
11-02-2011 23:42 
 Ocena 5 na 5
DEmonizer (4893 punktów)
A czy to coś zmienia? Przecież zajmował się bajkami wciskanymi jako prawda.
A gdyby w tych jego pracach zamienić słowo 'bóg' słowem 'zielony elf', czy wtedy to byłby dorobek naukowy?

Gdyby powiedział, że pisze bajki, mógłby być genialnym bajkopisarzem.
Czy nie mógł być polskim Tolkienem?

Może tak uważam, bo nie jem ciała i nie piję krwi Syna Bożego, jednego z Trójcy.

Nie to, że nie mam szacunku do Ciebie jako rozmówcy, ale twojego podejścia nie rozumiem. W sumie nie muszę, każdy może mieć inne zdanie.

Pozdrawiam
11-02-2011 23:47 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
Poza tym uważam, że "hałas" po jego śmierci jest tutaj niezbyt potrzebny.
Dla mnie umarł jakiś człowiek, cóż na to poradzę.
Nie mam z nim więzi żadnych, nie znałem go, nie byłem jego "myślą" zainteresowany, jest mi obojętny.
Śmierć jest śmiercią, kiedyś musi nastąpić.

Pozdrawiam
12-02-2011 00:04 
 Ocena 2 na 2
PiotrB (2937 punktów)
>Nie mam z nim więzi żadnych, nie znałem go, nie byłem jego "myślą" zainteresowany, jest mi obojętny.

Okej, może i Tobie jest obojętny. Ja na KULu chodziłem gościnnie na jego seminarium doktoranckie z filozofii; zaledwie kilka tygodni temu miałem okazję z nim dłużej porozmawiać, pożyczył mi też książkę. Zaimponował mi swoją wiedzą z zakresu filozofii, fizyki i biologii, tym, że np znał osobiście Lema. Z tego względu odbieram ten wątek jako niesprawiedliwy i chamski.
Pozdrawiam.
12-02-2011 00:12 
 Ocena 4 na 4
DEmonizer (4893 punktów)
Ty go znałeś i masz inne odczucia, rozumiem.
Ja go nie krytykuję jako osobę, bo go osobiście nie znam. Mówię o Życińskim jako kapłanie, a nie prywatnym człowieku. Ja nie widzę nic normalnego w kościelnej szopce.
Jeśli ktoś widzi jego sprawa.

Pozdrawiam
12-02-2011 08:59 
 Ocena 1 na 1
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>
>Okej, może i Tobie jest obojętny. Ja na KULu chodziłem gościnnie na jego seminarium doktoranckie z filozofii; zaledwie kilka tygodni temu miałem okazję z nim dłużej porozmawiać, pożyczył mi też książkę. Zaimponował mi swoją wiedzą z zakresu filozofii, fizyki i biologii, tym, że np znał osobiście Lema. Z tego względu odbieram ten wątek jako niesprawiedliwy i chamski.
>Pozdrawiam.

To prawda, jego ksiązki na temat ewolucji, pisane często wraz Hellerem to moim zdaniem coś wspaniałego. Najprawdopodobniej nikt z tych tutaj "szczekających" zadnej nie czytał. A czytając je, w ogóle sie nie odczuwa, że sa napisane przez duchownego! Życiński był przeciwnikiem tzw "Intelignetnego projektu", natomiast, ku wsciekłosci wielu, uznając teorię Darwina za prawdziwą, nie stawał się ateistą (przynajmniej oficjalnie:P)
Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
12-02-2011 17:12 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>"szczekających"
Zwróć większą uwagę na słownictwo, jakim się posługujesz. Szczekają psy. Ludzie mówią/piszą.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>"szczekających"
> Zwróć większą uwagę na słownictwo, jakim się posługujesz. Szczekają psy. Ludzie mówią/piszą.
Ja wiem, ze wśród racjonalistów więcej jest tzw "umysłów ścisłych" niż humanistów, dlatego spieszę wyjaśnić, że istnieje coś takiego jak metafora.
.
13-02-2011 17:45 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
>istnieje coś takiego jak metafora.
Coś takiego. Pierwsze słyszę
Spieszę zatem Cię zupełnie niemetaforycznie oświecić, że cała fraza, zawierająca słowo "szczekających" zabrzmiała obraźliwie. To Racjonalista.pl, nie Onet. Tu są ludzie, którzy czytają.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
13-02-2011 18:18 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Spieszę zatem Cię zupełnie niemetaforycznie oświecić, że cała fraza, zawierająca słowo "szczekających" zabrzmiała obraźliwie. To Racjonalista.pl, nie Onet. Tu są ludzie, którzy czytają.

Przecie Kali w klasyk Prymasa Glempa o ujadających kundelkach się zasłuchał tylko.
On się nie wstydzi Dobrych Wzorców - a Ty się czepiasz...

Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
Kali (195 punktów)
(zablokowany)

>Przecie Kali w klasyk Prymasa Glempa o ujadających kundelkach się zasłuchał tylko.
>On się nie wstydzi Dobrych Wzorców - a Ty się czepiasz...
Otóż rozczaruję Cię. Zainspirowało mnie raczej powiedzenie "psy szczekaja a karawana idzie dalej"
Ojej!!! Porównałem tu ludzi do psów!!!! Ale obraźliwe......
>
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

13-02-2011 21:15 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Przecie Kali w klasyk Prymasa Glempa o ujadających kundelkach się zasłuchał tylko.
>>On się nie wstydzi Dobrych Wzorców - a Ty się czepiasz...
>Otóż rozczaruję Cię. Zainspirowało mnie raczej powiedzenie "psy szczekaja a karawana idzie dalej"

Glempi tłumaczył się dokładnie tak samo . Wielkie Umysły spotykają się - najwyraźniej .

Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>>Przecie Kali w klasyk Prymasa Glempa o ujadających kundelkach się zasłuchał tylko.
>>>On się nie wstydzi Dobrych Wzorców - a Ty się czepiasz...
>>Otóż rozczaruję Cię. Zainspirowało mnie raczej powiedzenie "psy szczekaja a karawana idzie dalej"
>Glempi tłumaczył się dokładnie tak samo . Wielkie Umysły spotykają się - najwyraźniej .
Widocznie Duch Świety nas natchnął
>
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

13-02-2011 23:07 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)

>Widocznie Duch Świety nas natchnął

Chyba Psięty.
13-02-2011 23:13 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Widocznie Duch Świety nas natchnął

A już tak się nie krygujcie, nie kokietujcie z małej...

Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
13-02-2011 18:57 
 Ocena 9 na 9
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>>>"szczekających"
>> Zwróć większą uwagę na słownictwo, jakim się posługujesz. Szczekają psy. Ludzie mówią/piszą.
>Ja wiem, ze wśród racjonalistów więcej jest tzw "umysłów ścisłych" niż humanistów, dlatego spieszę wyjaśnić, że istnieje coś takiego jak metafora.

.. . . . .

O, Jezus, Maria!
O, Boże kochany!
Kogo my tu mamy?

M E T A F O R Y S T Ę!

O, Jezu Chryste!

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>>>"szczekających"
>>> [color=red]
>M E T A F O R Y S T Ę!O, Jezu Chryste!

Pan ma nawet problem ze zrozumieniem tekstu, który należy interpretować dosłownie, więc co tu dopiero mówic o metaforach.
>@@@
>.
>
14-02-2011 09:18 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
Pan Andrzej nie ma żadnych problemów.
A ja tylko przypominam, że grzeczność nic nie kosztuje. Niegrzeczność przeciwnie.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
14-02-2011 10:36 
 Ocena-1 na 1
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>Pan Andrzej nie ma żadnych problemów.

No cóz. K...a k...ie łba nie urwie. Żegnam kółko wzajemnej adoracji i przytakiwania sobie.
Słusznie zarzucacie religiantom dogmatyzm, sami nie będąc od niego wolnymi.
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"
(Łk6.39-42)

I nie piszcie mi o chrześcijańskiej miłości bliźniego itd, bo nie jestem chrześcijaninem, o czym już pisałem, niektórzy jednak nie mogą tego pojąć.
12-02-2011 18:05 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)

>To prawda, jego książki na temat ewolucji, pisane często wraz Hellerem to moim zdaniem coś wspaniałego.
No, cóż spotkałem już ludzi, których bardziej głupie teksty zachwycają.

>Najprawdopodobniej nikt z tych tutaj "szczekających" żadnej nie czytał.
Jako jeden ze szczekających (tu wychodzi i chrześcijańska pokora i miłość bliźniego) nie tylko prawie wszystkie czytałem, ale mam je w domowych zbiorach. Trzeba wiedzieć jak daleko może sięgnąć inteligencja katolicka.

>A czytając je, w ogóle sie nie odczuwa, że sa napisane przez duchownego!
Tylko pod warunkiem, że ma się całkowicie zindoktrynowany fideizmem rozum.

>Życiński był przeciwnikiem tzw "Intelignetnego projektu", natomiast, ku wsciekłosci wielu, uznając teorię Darwina za prawdziwą, nie stawał się ateistą (przynajmniej oficjalnie:P)
Życiński albo nie rozumiał na czym darwinizm polegał, albo - co bardziej prawdopodobne - starał się tą teorię tak zmanipulować, aby Kościół nie musiał przeczyć oczywistościom.
Ewolucjonizmu nie da się pogodzić z teizmem, te koncepcje są alternatywne. Albo, albo!

>Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
Średnio inteligentny racjonalista wie, że przyjaźnił się a nawet wspólnie wydawał książki z ks. prof Michałem Hellerem. No, tak - Heller nie jest biskupem, więc w mądrości się nie liczy.

Miłego wieczoru.

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>To prawda, jego książki na temat ewolucji, pisane często wraz Hellerem to moim zdaniem coś wspaniałego.
>No, cóż spotkałem już ludzi, których bardziej głupie teksty zachwycają.
>>Najprawdopodobniej nikt z tych tutaj "szczekających" żadnej nie czytał.
>Jako jeden ze szczekających (tu wychodzi i chrześcijańska pokora i miłość bliźniego)
nie jestem chrześcijaninem, mam za sobą nawet apostazję. Racjonalista a pochopne wnioski wyciąga
>>A czytając je, w ogóle sie nie odczuwa, że sa napisane przez duchownego!
>Tylko pod warunkiem, że ma się całkowicie zindoktrynowany fideizmem rozum.
Bo jedyna słuszna doktryna to ateizm. Tam nie ma żadnego dogmatyzmu.
>>Życiński był przeciwnikiem tzw "Intelignetnego projektu", natomiast, ku wsciekłosci wielu, uznając teorię Darwina za prawdziwą, nie stawał się ateistą (przynajmniej oficjalnie:P)
>Życiński albo nie rozumiał na czym darwinizm polegał no tylko Ty rozumiesz, albo - co bardziej prawdopodobne - starał się tą teorię tak zmanipulować, aby Kościół nie musiał przeczyć oczywistościom.
>Ewolucjonizmu nie da się pogodzić z teizmem, te koncepcje są alternatywne. Albo, albo!
Bo co niby? To jest tylko jedna z interpretacji tej teorii, którą pseudoracjonaliści chcieliby wszystkim narzucić.
>>Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
>Średnio inteligentny racjonalista wie, że przyjaźnił się a nawet wspólnie wydawał książki z ks. prof Michałem Hellerem. No, tak - Heller nie jest biskupem, więc w mądrości się nie liczy.
???
>Miłego wieczoru.
>@@@
>.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>>To prawda, jego książki na temat ewolucji, pisane często wraz Hellerem to moim zdaniem coś wspaniałego.
>>No, cóż spotkałem już ludzi, których bardziej głupie teksty zachwycają.
Ja też. No i co z tego?
>>>Najprawdopodobniej nikt z tych tutaj "szczekających" żadnej nie czytał.
>>Jako jeden ze szczekających (tu wychodzi i chrześcijańska pokora i miłość bliźniego)
>nie jestem chrześcijaninem, mam za sobą nawet apostazję. Racjonalista a pochopne wnioski wyciąga
>>>A czytając je, w ogóle sie nie odczuwa, że sa napisane przez duchownego!
>>Tylko pod warunkiem, że ma się całkowicie zindoktrynowany fideizmem rozum.
>Bo jedyna słuszna doktryna to ateizm. Tam nie ma żadnego dogmatyzmu.
>>>Życiński był przeciwnikiem tzw "Intelignetnego projektu", natomiast, ku wsciekłosci wielu, uznając teorię Darwina za prawdziwą, nie stawał się ateistą (przynajmniej oficjalnie:P)
>>Życiński albo nie rozumiał na czym darwinizm polegał no tylko Ty rozumiesz, albo - co bardziej prawdopodobne - starał się tą teorię tak zmanipulować, aby Kościół nie musiał przeczyć oczywistościom.
>>Ewolucjonizmu nie da się pogodzić z teizmem, te koncepcje są alternatywne. Albo, albo!
>Bo co niby? To jest tylko jedna z interpretacji tej teorii, którą pseudoracjonaliści chcieliby wszystkim narzucić.
>>>Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
>>Średnio inteligentny racjonalista wie, że przyjaźnił się a nawet wspólnie wydawał książki z ks. prof Michałem Hellerem. No, tak - Heller nie jest biskupem, więc w mądrości się nie liczy.
>???
>>Miłego wieczoru.
>>@@@
>>.
13-02-2011 08:27 
 Ocena 2 na 2
Alicja Duda (25557 punktów)
Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
13-02-2011 09:12 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
> Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.
Pełna zgoda, ale wtedy, to co z tego postu by pozostało? Sama mądrość?
Serdecznie pozdrawiam.

@@@
.
13-02-2011 10:03 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>>Jako jeden ze szczekających (tu wychodzi i chrześcijańska pokora i miłość bliźniego)
>nie jestem chrześcijaninem, mam za sobą nawet apostazję.
Nas obchodzą tu przedstawione teksty, a nie skrywane przekonania, gdyż tylko do tego co czytam mogę się tu odnieść.
Jestem ateistą, a staram się powstrzymywać przed dufnością dotyczącej swej władzy i wiedzy, całe życie starałem się ludziom pomagać a nie szkodzić.

>Racjonalista a pochopne wnioski wyciąga.
Zupełnie prawidłowe. Nie ma w Panu ani chrześcijańskiej pokory, ani miłości bliźniego, nie jest Pan więc chrześcijaninem.

>>Ewolucjonizmu nie da się pogodzić z teizmem, te koncepcje są alternatywne. Albo, albo!
>Bo co niby?
Przecież napisałem, gdyż to są koncepcje alternatywne. Nie można pogodzić teleologi z przypadkiem, a darwinowskiego naturalizmu z nadnaturalizmem.

>To jest tylko jedna z interpretacji tej teorii, którą pseudoracjonaliści chcieliby wszystkim narzucić.
Może i jestem pseudo-racjonalistą, ale podobnie do mnie myśli (o ile jeszcze żyje) wielki intelektualista-teista (bardziej znany w świecie od Życińskiego) Christoph Schonborn i tak ogólnie to może lepiej poczytać zamiast opowiadać tu bzdety bez intelektualnego pokrycia.
Na przykład polecam poniższy zestaw:
W latach 90 ubiegłego wieku literatura tematu w języku polskim wzbogaciła się o kilkadziesiąt pozycji. Napisane komunikatywnym językiem mogą dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców, a polemiki uczonych, na przykład Goulda z Dawkinsem uatrakcyjniają lekturę. Czytając, możemy zastanawiać się, czy już czas na Niewczesny pogrzeb Darwina, a także nad Naturą umysłów czy Przepisem na człowieka. W drodze nad Wymarzone jezioro Darwina oświeci nas Światełko mydliczki i pozwoli zrozumieć Różnorodność życia, w którym Samolubne geny walczą o przetrwanie (powielenie), a organizmy są zaledwie swoistymi przystankami na stałej drodze w przyszłość. Gdzie tworzona przez Ślepego zegarmistrza, Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa sprawia mylne wrażenie planu i celowości w przyrodzie.

>>>Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
>>Średnio inteligentny racjonalista wie, że przyjaźnił się a nawet wspólnie wydawał książki z ks. prof Michałem Hellerem. No, tak - Heller nie jest biskupem, więc w mądrości się nie liczy.
>???
Nawet tak prostej ironii Pan nie potrafi zrozumieć i o czym mamy tu rozmawiać?
Miłego dnia.

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>.
>>>Jako jeden ze szczekających (tu wychodzi i chrześcijańska pokora i miłość bliźniego)
>>nie jestem chrześcijaninem, mam za sobą nawet apostazję.
>Nas obchodzą tu przedstawione teksty, a nie skrywane przekonania, gdyż tylko do tego co czytam mogę się tu odnieść.
>Jestem ateistą, a staram się powstrzymywać przed dufnością dotyczącej swej władzy i wiedzy, całe życie starałem się ludziom pomagać a nie szkodzić.
-A co to ma do rzeczy? Co ma wspólnego ateizm z władzą, "dufnością"?(rozumiem, ze zadufanie ma Pan na myśli, zalecam zaglądanie do Słownika Języka Polskiego od czasu do czasu) Co do Pana postawy życiowej, polegającej na pomaganiu ludziom i staraniu się im nie szkodzić- serdecznie gratuluję i podziwiam, choć odnajduję w tym ślad ZADUFANIA (nie dufności)
>>Racjonalista a pochopne wnioski wyciąga.
>Zupełnie prawidłowe. Nie ma w Panu ani chrześcijańskiej pokory, ani miłości bliźniego, nie jest Pan więc chrześcijaninem.
No tak też napisałem w poprzednim poście
>>>Ewolucjonizmu nie da się pogodzić z teizmem, te koncepcje są alternatywne. Albo, albo!
>>Bo co niby?
>Przecież napisałem, gdyż to są koncepcje alternatywne. Nie można pogodzić teleologi z przypadkiem, a darwinowskiego naturalizmu z nadnaturalizmem.
Ach, Pan Bogusławski raczył napisać! Padnijmy na kolana!
>>To jest tylko jedna z interpretacji tej teorii, którą pseudoracjonaliści chcieliby wszystkim narzucić.
>Może i jestem pseudo-racjonalistą, ale podobnie do mnie myśli (o ile jeszcze żyje) wielki intelektualista-teista (bardziej znany w świecie od Życińskiego) Christoph Schonborn i tak ogólnie to może lepiej poczytać zamiast opowiadać tu bzdety bez intelektualnego pokrycia.
Gdyby Pan czytał coś wiedeńskiego arcybiskupa, to by Pan wiedział, ze teorię Darwina uznaje on za prawdziwą.


>>>>Teraz to już naprawdę nie będzie chyba NIKOGO rozsądnego wśród arcypasterzy z episkopatu.
>>>Średnio inteligentny racjonalista wie, że przyjaźnił się a nawet wspólnie wydawał książki z ks. prof Michałem Hellerem. No, tak - Heller nie jest biskupem, więc w mądrości się nie liczy.
>>???
>Nawet tak prostej ironii Pan nie potrafi zrozumieć i o czym mamy tu rozmawiać?
>Miłego dnia.
No staram się.
>@@@
>.
>
13-02-2011 17:56 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)

>Gdyby Pan czytał coś wiedeńskiego arcybiskupa, to by Pan wiedział, ze teorię Darwina uznaje on za prawdziwą.
Nasze wypowiedzi czytają także mądrzy ludzie. Dla ułatwienia załączam link.
www.nauka-(*)pismo/pdf/download.php?file=72

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>Gdyby Pan czytał coś wiedeńskiego arcybiskupa, to by Pan wiedział, ze teorię Darwina uznaje on za prawdziwą.
>Nasze wypowiedzi czytają także mądrzy ludzie. Dla ułatwienia załączam link.
>www.nauka-(*)pismo/pdf/download.php?file=72

Szanowny Panie, proszę czytać uważnie. Schonborn tam nie neguje ewolucji jako takiej...
>@@@
>.
13-02-2011 19:05 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>>>Gdyby Pan czytał coś wiedeńskiego arcybiskupa, to by Pan wiedział, ze teorię Darwina uznaje on za prawdziwą.
>>Nasze wypowiedzi czytają także mądrzy ludzie. Dla ułatwienia załączam link.
>>www.nauka-(*)pismo/pdf/download.php?file=72
>Szanowny Panie, proszę czytać uważnie. Schonborn tam nie neguje ewolucji jako takiej...
Wielce Szanowny Panie, ten link Pana zupełnie nie dotyczył.
Tu metaforyczne szczekanie i odszczekiwanie, to o wiele za mało, tu trzeba cokolwiek rozumieć.

@@@
.
13-02-2011 20:11 
 Ocena-1 na 1
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>>>>
> tu trzeba cokolwiek rozumieć.

No właśnie
>
>.
>
12-02-2011 18:18 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>Z tego względu odbieram ten wątek jako niesprawiedliwy i chamski.
Zgadzam się, że prof. Grabowska zbytnią wrażliwością - poza wrażliwością na jeszcze nie narodzonych - nie grzeszy, ale nie przesadzajmy. Nawet na tym forum, gdy przeczyta Pan epitety pod naszym kierunkiem wypisywane przez ludzi związanych z Kościołem Katolickim, to wypowiedź pani Grabowskiej jest szczytem elegancji.
Także ksiądz arcybiskup prof. dr hab. Józef Życiński, co najmniej kilkakrotnie, publicznie obraził mnie jako ateistę i zbytniej wrażliwości, w tym zakresie, nie nigdy przedstawiał.
Więc niech Pan nie przesadza, to bezbożne forum.

Pozdrawiam.

@@@
.
12-02-2011 20:22 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>prof. Grabowska zbytnią wrażliwością - poza wrażliwością na jeszcze nie narodzonych - nie grzeszy
Jak Pan tak może o kobiecie!

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
12-02-2011 21:46 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Jak Pan tak może o kobiecie!
Czasem jeszcze mogę. Szczególnie, gdy kobieta grzechu warta.
Fajnych snów i jeszcze lepszych wrażeń na jawie życzę Pani.

@@@
.
12-02-2011 07:44 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
>>W tym przypadku osiągnięć naukowych.
>>Pozdrawiam
>www.kuria.lublin.pl/biskup/jozef/jz_bibl.htm
Imponujący dorobek literacki, to fakt. Ale to tylko teologia i filozofia...

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
12-02-2011 10:56 
 Ocena 4 na 4
libertyn (3006 punktów)

>Imponujący dorobek literacki, to fakt. Ale to tylko teologia i filozofia...

Kościół przyporządkuje do nauk ścisłych i będą naukowcy. Jak Ci z Sokółki

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
11-02-2011 23:14 
 Ocena 1 na 1
PiotrB (2937 punktów)
>Zasłużonym myślicielem to był np. Alfred Tarski, jeden z największych logików, jakich ziemia nosiła. A który Polak chodziaż wie o nim COKOLWIEK?

No nie mogę, aż mi przypomniałeś -> www.youtube.com/watch?v=HY_V53lGpoY
Pod flagę wstaw sobie Tarskiego.
11-02-2011 23:49 
 Ocena 3 na 3
jankw (453 punktów)
Po co w ogóle takie porównania? O Życińskim w mediach akurat się mówi, ponieważ był znany, nieco kontrowersyjny i... zmarł. Szum jak szum, ucichnie już za chwilę, może wróci na moment w dniu pogrzebu. A za pięć lat nikt "na ulicy" nie będzie pamiętał ani o jednym, ani o drugim.
11-02-2011 23:17 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
A czy nie mogę być zasłużonym myślicielem jeśli podciągnę na wyżyny filozofii kult Latającego Potwora Spaghetti?

Pozdrawiam
11-02-2011 23:26 
 Ocena 3 na 3
Manian (950 punktów)
>Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?
Tak. Uważam, że w Polsce jest wielu myślicieli i naukowców nie chodzących w sutannach, o których nie słyszymy gdy odchodzą.
12-02-2011 08:02 
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)

>Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?
Zdecydowanie tak. I nawet nie zwykłym duchownym, a arcybiskupem.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
12-02-2011 18:23 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)

>Uważasz, że hałas po śmierci Życińskiego wziął się stąd, że był duchownym, a nie stąd, że był zasłużonym myślicielem?
Przynajmniej ja uważam, że 90% jego "sławy" bierze się z jego duchowności.

Czytałem prawie wszystko, większość mam w domu, może coś wielkiego przeoczyłem?

Pozdrawiam.

@@@
.
Stoger (146 punktów)

Widzę, że część z Was to osoby, dla których śmierć osoby o innych poglądach to dla was powód do wzniesienia toastu za "kolejnego martwego"

Umiera kler a Wy podniecacie się, bo "kolejny" nie żyje. Ciekawe czy jak Wasi bliscy którzy byli wierzący umierali bądź będą umierać to też pomyślicie sobie "jednego mniej"

Jaki Życiński był to był. Kler jak kler. Ja osobiście większą odrazę czuję do morderców, gwałcicieli - i życzyłbym sobie, żeby "racjonaliści" bardziej "cieszyli się" ze zgonu takowych osobistości.

Prof. Grabowska - media od dawna były ułomne - nie podniecaj się, że nagle od dziś media są chore. Nagle podnosisz alarm i czekasz na oklaski pisząc o sytuacji w społeczeństwie Rzeczpospolitej Polskiej - jak by nikt nie zdawał sobie z tego sprawę jak wygląda sytuacja w kraju.
Ja też - jako ateista a przede wszystkim - racjonalista - nie czuję się jakoś specjalnie źle że umarł Życiński - w trakcie pisania tego postu zmarło w tym czasie setki. Ale po co jeszcze Ty zajmujesz się pisaniem o śmierci Życińskiego skoro masz to głęboko - i serdecznie w dupie. Może w tym czasie kliknąć tak na Pajacyka? Zrobisz coś dobrego.
12-02-2011 12:03 
 Ocena 2 na 2
darlove (2804 punktów)
Widzisz, ja Zycinskiego osobiscie nie znalem. Ale znam historie, te starsza i te najnowsza, sekty, do ktorej nalezal. Byl jednym z jej przywodcow i swoja osoba ja legitymizowal, a takze jej poczynania. Byl - jak to mowia - oddanym synem Kosciola. Tego Kosciola, ktory codziennie okrada Polakow, ktory manipuluje ludzmi i ktory posrednio i bezposrednio przyczynia sie do tego, ze Polska jest nieprzyjaznym dla czlowieka krajem. O zasiewaniu w sercach ludzi tzw. katolickiej moralnosci nawet nie wspominam. Moze i Zycinski byl umiarkowanym biskupem, ale jednak BISKUPEM, ktory mieszkal w palacu. Jego "dorobek naukowy" jest mi w najwyzszym stopniu obojetny, albowem byl to gosc, ktory szerzyl wiare w zydowskie bajki i zabobon wsrod ludzi. Tego faktu nie zmieni to, ze od czasu do czasu paral sie np. filozofia nie oparta na teologii. Kazde odejscie do domu Pana czarnego katabasa powinno ludzi, i to wszystkich, choc z roznych powodow - CIESZYC.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> śmierć osoby o innych poglądach
Gdyby te poglądy ogłaszał prywatnie jak dr Jan Pająk pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pająk_(ufolog) to pies z nim tańcował, ale za nim stał autorytet Kościoła. W związku z tym miały one większą siłę szkodliwości niż brednie Pająka, gwałconego przez UFonautki.
> Ja osobiście większą odrazę czuję do morderców, gwałcicieli
Kler też gwałci. Ludzkie umysły i inteligencję, a korzystając z pomocy państwa robi to niemalże siłą.
> Ale po co jeszcze Ty zajmujesz się pisaniem o śmierci Życińskiego
Wątek jest nie tyle o śmierci Życińskiego, ile o reakcjach mediów i polityków na jego śmierć. Opłakują człowieka, agenta Watykanu, który szerzył ogłupiającą religię. Dlatego nawołuję ciszej. Nie ośmieszajcie się. De mortuis aut bene aut nihil → o zmarłych albo dobrze, albo wcale. Więc lepiej wcale. Albo mało.


Alleluja i do przodu! (Ojciec Dyrektor)
kogut59 (3090 punktów)

>byl zwykłym filozofem, uczonym, to byłaby wzmianka w parsie i tyle. I dobrze. Ale gościu był do tego
>oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą
>swego majestatu.
wykładał
pl.wikipedia.org/wiki/Kosmogonia
wiec był zasłużonym naukowcem czy co ?
romaro (25211 punktów)
>Ile szkody w umysłach ludzkich wyrządził tego nikt nie policzy. A teraz go fetują.
>Jest to nad wyraz obrzydliwe. Ciszej nad tą trumną!!!!!!!

Zmarł "autorytet". Polska właśnie dzięki takim "autorytetom" wyprostować się nie może.
Nie miałem powodu cenić tego "dobrego człowieka", tego "wybitnego filozofa", człowieka na pewno inteligentnego co najmniej na tyle, by nie musiał mówić osobiście "bez boga ni do proga". Mówią mi to ludzie którymi manipulował.
12-02-2011 10:43 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Zmarł "autorytet". Polska właśnie dzięki takim "autorytetom" wyprostować się nie może.
A kto pamięta biskupa Myriela z powieści "Nędznicy" Victora Hugo, tego co oddał swój pałac biskupi na szpital, a sam zamieszkał w szpitalu?
Życiński tylko uwiarygadniał i umacniał kościół w Polsce bo wszyscy byli wniebowzięci, że nie grzmi i nie zachowuje się tak bezczelnie jak Głódź. To był taki "dobry policjant" z gry o dobrym i złym policjancie. Teraz już będzie więcej tych złych z Michalikiem na czele.

"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
12-02-2011 12:18 
 Ocena 1 na 1
wlodzimierz (49 punktów)
>Życiński tylko uwiarygadniał i umacniał kościół w Polsce bo wszyscy byli wniebowzięci, że nie grzmi i nie zachowuje się tak bezczelnie jak Głódź. To był taki "dobry policjant" z gry o dobrym i złym policjancie. Teraz już będzie więcej tych złych z Michalikiem na czele.
No proszę i jest teza, która WAM powinna uzasadnić zainteresowanie mediów. Przynajmniej tym waszym "dobrym policjantom".
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>> Zmarł "autorytet". Polska właśnie dzięki takim "autorytetom" wyprostować się nie może.
>A kto pamięta biskupa Myriela z powieści "Nędznicy" Victora Hugo, tego co oddał swój pałac biskupi na szpital, a sam zamieszkał w szpitalu?
>Życiński tylko uwiarygadniał i umacniał kościół w Polsce bo wszyscy byli wniebowzięci, że nie grzmi i nie zachowuje się tak bezczelnie jak Głódź. To był taki "dobry policjant" z gry o dobrym i złym policjancie. Teraz już będzie więcej tych złych z Michalikiem na czele.

A huż myślałem, ze to Radio Maryja specjalizuje się w teoriach spiskowych
>
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.

romaro (25211 punktów)
>A huż myślałem, ze to Radio Maryja specjalizuje się w teoriach spiskowych

Przeceniasz RM. To radio nie ma żadnych specjalizacji, no chyba że specjalizacją nazwiemy insynuowanie i kłamstwo. Pranie mózgu też im specjalnie nie wychodzi. Dla mojej teściowej każdy Rydzyk to ksiądz. Może odwrotnie? Nie pamiętam.
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
>Ale gościu był do tego oszustem, mam nadzieję, że nieświadomym. Wciskał ludziom przez wiele lat kit religijny z całą powagą swego majestatu. Ile szkody w umysłach ludzkich wyrządził tego nikt nie policzy. A teraz go fetują.
>Jest to nad wyraz obrzydliwe. Ciszej nad tą trumną!!!!!!!
Oj, przesadza Pani, Pani Profesor!
Jak, zawsze najbardziej Ci rozpaczali, którzy Życińskiego nie czytali, a gdy u Monisi wystąpiła cała plejada wielce uczonych kapłanów, to żaden nie potrafił powiedzieć nic nowego. Zmieniali szyk zdań, trochę co innego akcentowali i klepali to samo.
Duża część naszego społeczeństwa uważa Życińskiego za wybitnego intelektualistę i to już wystarcza, czytać go już nie trzeba. Wybitnej pani redaktor Olejnik też się wiele pieprzyło, ale zrozpaczona wielką stratą była.

Niech Pani nie przesadza, nikt w polskich umysłach szkody nie wyrządzi, bo to Polska właśnie. Naród indywidualistów myślących globalnie.

Pozdrawiam.

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)

>Oj, przesadza Pani, Pani Profesor!
>Duża część naszego społeczeństwa uważa Życińskiego za wybitnego intelektualistę i to już wystarcza, czytać go już nie trzeba.
No cóż, gdyby ten naród coś czytał i miał trochę odwagi to najprawdopodobniej nie byłoby tylu katolików w Polsce.
>@@@
>.
>
13-02-2011 10:07 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
> No cóż, gdyby ten naród coś czytał i miał trochę odwagi to najprawdopodobniej nie byłoby tylu katolików w Polsce.
Święta prawda Pani Profesor, ale co się Pani na tych naszych katolików tak uparła.
Po prostu mniej głupców by było.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>.
>> No cóż, gdyby ten naród coś czytał i miał trochę odwagi to najprawdopodobniej nie byłoby tylu katolików w Polsce.
>Święta prawda Pani Profesor, ale co się Pani na tych naszych katolików tak uparła.
>Po prostu mniej głupców by było.
>Pozdrawiam serdecznie.

>@@@
>.
Ma Pani rację, Pani Bogusławska>
13-02-2011 17:42 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)
.
>Ma Pani rację, Pani Bogusławska


No, cóż poczucie humoru nie wyrasta ponad intelekt.
______________________________________________________
Muszę Szanownego Pana zmartwić. Wszystkie badania socjologiczne pokazują, że religijność spada wraz z wykształceniem.
Im Polaków będzie więcej wykształconych, tym religiantów mniej!
I tego daj nam Boże!

Dalszego śmiechu z własnych żartów.

@@@
.
Kali (195 punktów)
(zablokowany)
>.
>>Ma Pani rację, Pani Bogusławska
>
>No, cóż poczucie humoru nie wyrasta ponad intelekt.
>______________________________________________________
>Muszę Szanownego Pana zmartwić. Wszystkie badania socjologiczne pokazują, że religijność spada wraz z wykształceniem.
>Im Polaków będzie więcej wykształconych, tym religiantów mniej!
>I tego daj nam Boże!Dalszego śmiechu z własnych żartów.

Umie Pan czytać ze zrozumieniem? To taka umiejętnosć, której się wymaga od uczniów po szkole podstawowej.
Nie napisałem nic takiego, co by wskazywało, że mnie to zmartwi.
>.
>
13-02-2011 18:52 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
Primo - przypominam o kasowaniu cytatów. Po raz ostatni.
Secundo - kpiny z nicków użytkowników są tu niezmiernie źle widziane. To pierwsza i ostatnia uwaga na ten temat.

Meretseger (61860 punktów)
Nie chcę zakładać nowego wątku (bo po co mnożyć byty), więc podepnę się pod prof. Grabowską, myślę, że mi wybaczy
Przeszłam się ulicami Lublina. Na wielu budynkach, w tym na gmachach państwowych i samorządowych wiszą biało-czerwone flagi z czarnymi wstążeczkami. Czy ogłoszono żałobę narodową, a ja przespałam komunikat?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
14-02-2011 14:30 
 Ocena 4 na 4
Gosia (9452 punktów)

>Czy ogłoszono żałobę narodową, a ja przespałam komunikat?

Nie.
Podoba mi się tok myślenia pani wojewody Apeluję również do wszystkich mieszkańców województwa lubelskiego, w tym do organizatorów i uczestników imprez masowych, by rozważyli możliwość zrezygnowania w najbliższych dniach z działań, które mogłyby ranić uczucia osób, pogrążonych w smutku i żałobie.
Dołączam się do tego wzruszającego apelu. Nie rańmy uczuć osób pogrążonych w smutku i żałobie, zrezygnujmy z zabawy, uśmiechu i wszelkich przejawów wesołości raz na zawsze! Przecież ktoś za ścianą, w sąsiedniej wsi lub mieście może być pogrążony w smutku i żałobie. Albo kiedyś będzie. Ba, sami też będziemy. Więc czcijmy żałobę, wszystkich i każdego z osobna.Zawsze i wszędzie i na wieki wieków. Amen.
14-02-2011 19:24 
 Ocena 2 na 2
DEmonizer (4893 punktów)
Czyżby ostrzejszy zakręt w kierunku państwa wyznaniowego z pół-wyznaniowego?

> Podoba mi się tok myślenia pani wojewody Apeluję również do wszystkich mieszkańców województwa lubelskiego, w tym do organizatorów i uczestników imprez masowych, by rozważyli możliwość zrezygnowania w najbliższych dniach z działań, które mogłyby ranić uczucia osób, pogrążonych w smutku i żałobie.

Trzeba być ostrożnym, bo jak się katolicy ..... (ignorują), to będzie ogólnonarodowe podrzynanie gardeł. Wiadomo, że zrozpaczonemu tłumowi niewiele trzeba. Wszyscy na kolana, bo Polska jest KATOLICKA oraz umarł przyszły święty.

Witamy w Posępnej, Przedzimowej, Deszczowo - Mglistej NEKROLANDII.

Pozdrawiam
14-02-2011 19:17 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Przeszłam się ulicami Lublina. Na wielu budynkach, w tym na gmachach państwowych i samorządowych wiszą biało-czerwone flagi z czarnymi wstążeczkami. Czy ogłoszono żałobę narodową, a ja przespałam komunikat?

   Ja życie przespałam, a Ty się martwisz jakimiś wstęgami i komunikatem.


"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
Rafaela (2059 punktów)
>Przeszłam się ulicami Lublina. Na wielu budynkach, w tym na gmachach państwowych i samorządowych wiszą biało-czerwone flagi z czarnymi wstążeczkami. Czy ogłoszono żałobę narodową, a ja przespałam komunikat?
Został uznany za osobę zasłużoną dla m.Lublina i jak sadzę za to jest ten gest władz miasta, z resztą zapowiadany nazajutrz po jego śmierci.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
Alicja Duda (25557 punktów)
>Jak chore jest nasze , nie tyle społeczeństwo, co media, świadczy o tym raban podniesiony po
>śmierci Życińskiego (nomen omen). Mam nadzieję, że większość społeczeństwa ma serdecznie w dupie to,
>że zmarł ów jegomość. Ale prasa cała się zapluła ,jaką to stratę niebywałą Polska poniosła.

Spodziewano się 70-100 tysięcy osób na pogrzebie ściągnięto policję z okolic - było kilkanaście tysięcy.
Podobno dlatego tak mało, że mróz wielki nastał.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
19-02-2011 17:26 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Podobno dlatego tak mało, że mróz wielki nastał.
To chyba nie w Lublinie. Mój termometr wskazywał w południe 1 stopień Celsjusza powyżej zera
A w telewizorni mówili, że to dlatego, że mróz?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>A w telewizorni mówili, że to dlatego, że mróz?
Tak więc aby ocieplić sytuację i roztopić lody prezydent odznaczył abp Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski "za wybitne zasługi w działalności duszpasterskiej oraz osiągnięcia w pracy naukowej i dydaktycznej, za chrześcijańskie świadectwo humanizmu i tolerancji".


Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
19-02-2011 21:27 
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)
>A w telewizorni mówili, że to dlatego, że mróz?
W radiu TOK FM usłyszałam takie wytłumaczenie mizernej frekwencji. Że mróz i brzydka pogoda..
Społeczeństwo się nie spisało.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
20-02-2011 08:11 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
Pogoda była rzeczywiście nieciekawa, pochmurno i momentami śnieg prószył, ale mrozu nie zauważyłam No, jakoś musieli wytłumaczyć przed katolicką Polską tę marną w końcu frekwencję

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
20-02-2011 00:23 
 Ocena 6 na 6
Gosia (9452 punktów)
>>Podobno dlatego tak mało, że mróz wielki nastał.
Bo nastał.
>To chyba nie w Lublinie.
W Lublinie.
>Mój termometr wskazywał
Ateistyczny badziew, żaden dowód.
>w południe 1 stopień Celsjusza powyżej zera
Skutek żarliwości wiary żałobników.
Jonelet (57 punktów)
Arcybiskup Życiński był mi, jak i zresztą większości społeczeństwa całkowicie obojętny. No ale jako, że Polska to kraj wyznaniowy, to śmierć każdego hierarchy kościelnego to tak jak śmierć ważnego urzędnika państwowego, co zresztą patrząc na nasze stosunki z watykanem nie mija się za bardzo z prawdą.
Skandalem jest cała ta oprawa państwowa, zmuszanie uczniów do pójścia na pogrzeb, odznaczenie go orderem przez prezydenta. Ale tak się po prostu dzieje w państwie wyznaniowym.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Ciekawych rzeczy się dowiaduję nt. tego za co nadaje się w Polsce wysokie odznaczenia państwowe:

Cytat:
Prezydent odznaczył pośmiertnie arcybiskupa Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski za "wybitne zasługi w działalności duszpasterskiej, osiągnięcia w pracy naukowej i dydaktycznej, za chrześcijańskie świadectwo humanizmu i tolerancji".


>Ciszej nad tą trumną!!!!!!!

Popatrz, Grabowska, posłuchali Cię:

Cytat:
Incydentów raczej nie było, niewielki transparent trzymany przez grupkę mężczyzn ("Chryste króluj nam i naszym Annaszom, Judaszom, Kajfaszystom") ginął w tłumie.




Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365