 |
Czy po stronie dobra stoję, czy po stronie zła? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2018 22:43 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Czy po stronie dobra stoję, czy po stronie zła? | Byłem dziś pod Reichstagiem będącym siedzibą Bundestagu Republiki Federalnej Niemiec. Monumentalny budynek nie przypomina budowli republiki a raczej budowlę imperium. Uderzyła mnie izolacja wnętrza budynku od jego zewnętrza, naprawdę silna, prawdziwy mur, aż przypomniał mi się mur berliński, z jego podziałem na stronę dobra i stronę zła. Naszło mnie pytanie po stronie dobra stoję, czy po stronie zła?
Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktokolwiek buduje mur nie spodziewając się nadejścia zła? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Kulmin (4007 punktów) | >Byłem dziś pod Reichstagiem będącym siedzibą Bundestagu Republiki Federalnej Niemiec. Monumentalny >budynek nie przypomina budowli republiki a raczej budowlę imperium. Uderzyła mnie izolacja wnętrza >budynku od jego zewnętrza, naprawdę silna, prawdziwy mur, aż przypomniał mi się mur berliński, z >jego podziałem na stronę dobra i stronę zła. Naszło mnie pytanie po stronie dobra stoję, czy po >stronie zła? >Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktokolwiek buduje mur nie spodziewając się nadejścia zła?
Ten podział to wynalazek typowo wojenny. Łatwiej jest mordować tych co stoją po stronie zła. Łatwiej jest ich oczerniać, opluwać, a łatwiej solidaryzować z dobrymi. Myślę, że nie ma sensu rozważać swojego stanowiska i światopoglądu z tej perspektywy.
Chyba, że idziesz na barykady.
|
|
 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Ten podział to wynalazek typowo wojenny. Łatwiej jest mordować tych co stoją po stronie zła.
Który podział masz na myśli? Ten stworzony przez barierki i służbę ochrony czy ten dostrzezony, w którym uświadamiam sobie, że oto ja i oni stoimi po dwóch stronach barierki? Ja zrozumiałem twoją wypowiedź jako oskarżenie kierowane w moją stronę o to, że barierki dostrzegam a powinienem ich nie widzieć. Mylę się?
Co proponujesz? Postrzegasz wysoki do nieba wieżowiec, ze stali i szkła, na jego wejściu chipowa bramka obrotowa stworzona tylko po to abys nie dostał się do wnętrza wiezowca i nie reagujesz? Akceptujesz świat, w którym ludzie rządzący twoim życiem nie tylko uznają Cię za zło ale jeszcze budują przed Tobą mury, kraty i zasieki?
Ja tak nie potrafię. Nie wierzę, żeby władza, która potrzebuje się ode mnie oddzielić murem rządziła dla mojego dobra.
|
|
|  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >>Ten podział to wynalazek typowo wojenny. Łatwiej jest mordować tych co stoją po stronie zła. >Który podział masz na myśli? Ten stworzony przez barierki i służbę ochrony czy ten dostrzezony, w którym uświadamiam sobie, że oto ja i oni stoimi po dwóch stronach barierki? Ja zrozumiałem twoją wypowiedź jako oskarżenie kierowane w moją stronę o to, że barierki dostrzegam a powinienem ich nie widzieć. Mylę się? >Co proponujesz? Postrzegasz wysoki do nieba wieżowiec, ze stali i szkła, na jego wejściu chipowa bramka obrotowa stworzona tylko po to abys nie dostał się do wnętrza wiezowca i nie reagujesz? Akceptujesz świat, w którym ludzie rządzący twoim życiem nie tylko uznają Cię za zło ale jeszcze budują przed Tobą mury, kraty i zasieki?
Zaawansowane systemy ochrony są po to by uniemożliwić wejście na teren prywatny osobom obcym, niepożądanym i niebezpiecznym, do czego właściciel ma pełne prawo. Czy w bezpieczeństwie jest coś dziwnego?
Ja to inaczej widzę - możni tego świata nie bawią się w jakieś trywialne podziały na dobrych i złych. Zarówno Ja, Ty, jak i kazdy inny, jesteśmy dla nich generatorami szmalu, silniczkami napędowymi. Mury, zasieki i fosy z dinozaurami są po to byśmy przypadkiem nie wyciągali łap po ich bogactwo. I tyle. Bez zbędnej filozofii. Zauważyłem, że ten najwyższy krąg władzy na naszej planecie, jest przesadnie ideologizowany, podczas gdy jest to niezwyczajna banda cyników i nihilistów. To nie oni dzielą świat. To biedny i bezradny w swej niekompetencji lud jest źródłem podziału na dobro/zło. Poczucie niesprawiedliwości i uciemiężenia karze im szukać winnych, co wprost prowadzi do uznania siebie za dobrych, a tych co mają więcej - za złych.
>Ja tak nie potrafię. Nie wierzę, żeby władza, która potrzebuje się ode mnie oddzielić murem rządziła dla mojego dobra.
Oddziela sie murem z tych samych powodów dla których Ty sie oddzielasz od sąsiada płotem, ścianą i pancernymi drzwiami. By się nie wpieprzał w nie swoje sprawy. A władza jest cyniczna- lud ma ich tylko wybrać, ale od tajemnic władzy wara!
|
|
| |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Zaawansowane systemy ochrony są po to by uniemożliwić wejście na teren prywatny osobom obcym, niepożądanym i niebezpiecznym, do czego właściciel ma pełne prawo. Czy w bezpieczeństwie jest coś dziwnego?
Rozumiem czym jest norma społeczna ugruntowana w emocjach odczuwanych przez wszystkich członków społeczeństwa ale sam częścią istniejącego społeczeństwa nie jestem i podobnych emocji nie odczuwam zatem dla mnie to wszystko jest bardzo dziwne. Nie sądzę aby właściciel miał takie prawo, wg mnie nabyłby je gdyby ujawnił swoją własność i pozostałym zapłacił podatek od posiadania wg wartości określonej w jawnej demokracji bezpośredniej. Bez tego takiego prawa nie ma i robi to bezprawnie, nawet jeśli innym wydaje się to normalne.
>Ja to inaczej widzę - możni tego świata nie bawią się w jakieś trywialne podziały na dobrych i złych. Zarówno Ja, Ty, jak i kazdy inny, jesteśmy dla nich generatorami szmalu, silniczkami napędowymi. Mury, zasieki i fosy z dinozaurami są po to byśmy przypadkiem nie wyciągali łap po ich bogactwo. I tyle. Bez zbędnej filozofii.
Wolno im wg Ciebie czy nie wolno? Co mówią twoje emocje?
>Zauważyłem, że ten najwyższy krąg władzy na naszej planecie, jest przesadnie ideologizowany, podczas gdy jest to niezwyczajna banda cyników i nihilistów.
Kwestionujesz ich władzę? Kwestionujesz ich prawa? Kwestionujesz ich własność?
>To nie oni dzielą świat. To biedny i bezradny w swej niekompetencji lud jest źródłem podziału na dobro/zło. Poczucie niesprawiedliwości i uciemiężenia karze im szukać winnych, co wprost prowadzi do uznania siebie za dobrych, a tych co mają więcej - za złych.
Określiłeś ich jako cyników i nihilistów, których celem jest zdobycie możliwe największej władzy nad innymi ludźmi. Czy ktoś taki nie jest zły?
>Oddziela sie murem z tych samych powodów dla których Ty sie oddzielasz od sąsiada płotem, ścianą i pancernymi drzwiami. By się nie wpieprzał w nie swoje sprawy.
To jest jak z kapitałem, umiarkowany murek może być zdrowy, nadmierny mur staje się źródłem problemów. Sądzisz, że każdy może wybudować mur jaki chce?
>A władza jest cyniczna- lud ma ich tylko wybrać, ale od tajemnic władzy wara!
Pierwotna tajemnica władzy zawiera się już w tajnym wyborze demokratycznym. Resztę tajemnic związanych ze sprawowaniem władzy są już tylko rozwinięciem tej pierwotnej tajemnicy.
|
|
| | |  | | Kulmin (4007 punktów) | >Rozumiem czym jest norma społeczna ugruntowana w emocjach odczuwanych przez wszystkich członków społeczeństwa ale sam częścią istniejącego społeczeństwa nie jestem i podobnych emocji nie odczuwam zatem dla mnie to wszystko jest bardzo dziwne. >Nie sądzę aby właściciel miał takie prawo, wg mnie nabyłby je gdyby ujawnił swoją własność i pozostałym zapłacił podatek od posiadania wg wartości określonej w jawnej demokracji bezpośredniej. Bez tego takiego prawa nie ma i robi to bezprawnie, nawet jeśli innym wydaje się to normalne.
No cóż - różnica w paradygmatach.
>Wolno im wg Ciebie czy nie wolno? Co mówią twoje emocje?
Oczywiście, że im wolno. To nam nie wolno. Emocje staram się tłamsić i nie pozawalać im trzymać wodzy. Emocje to słabość. Nieprzypadkowo świat zdominowała kultura anglosaska, w której panuje chłód i wstrzemięźliwość w ich okazywaniu.
>Kwestionujesz ich władzę? Kwestionujesz ich prawa? Kwestionujesz ich własność?
Nie kwestionuje. Szanuje ich, ich władzę, prawa i własność.
>Określiłeś ich jako cyników i nihilistów, których celem jest zdobycie możliwe największej władzy nad innymi ludźmi. Czy ktoś taki nie jest zły?
Dla mnie nie. Bo ja wiem, że ich celem nie jest zdobycie jak największej władzy nad ludźmi, tylko jej utrzymanie. Zauważ, że największą władzę nad ludem mieli faraonowie 5000 lat temu. System sprawowania władzy nad ludem ewoluuje i nie chodzi w nim o jak największą władzę, ale najskuteczniejszą.
>>Oddziela sie murem z tych samych powodów dla których Ty sie oddzielasz od sąsiada płotem, ścianą i pancernymi drzwiami. By się nie wpieprzał w nie swoje sprawy. >To jest jak z kapitałem, umiarkowany murek może być zdrowy, nadmierny mur staje się źródłem problemów. Sądzisz, że każdy może wybudować mur jaki chce?
Jak kogoś stać to niech sobie stawia i mur do nieba. To już nie moja sprawa, a to, że taki zabieg nie zawsze się opłaca i może powodować wrogość i podejrzliwość społeczną to już nie moje zmartwienie.
|
|
| | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jak kogoś stać to niech sobie stawia i mur do nieba.
To, że kogoś na coś stać oznacza jego pozycję w grupie i jego wpływ na działanie grupy.
Za naszymi emocjami wobec wydrukowanych bilecikow z cyframi 100 kryją się w rzeczywistości emocje wobec innych członków grupy. Bilecik nadaje jedynie wektor naszym emocjom oznaczając jednostki, którym musimy podporządkować się i jednostki, które możemy zignorować.
Wszelkie ludzkie działanie, nawet rozwiązywanie zadań matematycznych, ugruntowane jest w odczuwanych emocjach. To, że postrzymujesz się od reakcji na pierwszą falę silnych emocji nie znaczy wcale, że działasz bez emocji. Po prostu spostrzegles już zmienność emocji i czekasz chwilę, aby odczuwane emocje usrednic.
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>prawdziwy mur, aż przypomniał mi się mur berliński A mnie ten stojący pośród pewnego sadu z gruszkami.
Cza być oszczędnym.
|
|
 | | szarley (54913 punktów) | >>prawdziwy mur, aż przypomniał mi się mur berliński >A mnie ten stojący pośród pewnego sadu z gruszkami.
a może zamek w drzwiach w Berlinie przy Herthastr. 1B?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A może hasło do konta bankowego?
Rozumiem twój tok myślenia a nawet stan emocjonalny ale szukamy lepszego kompromisu pomiędzy wrogościa i przyjaźnią, między indywidualnościa a wspólnotą. Wiesz jaki widzę problem w potraktowaniu innych ludzi jako zła? Od tego potraktowania oni złem się stają.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | >A może hasło do konta bankowego? Ujawniasz swoje? To przecież też bariera, ale tobie przeszkadzają tylko bariery chroniące własność innych, przeciwko ochronie swojej własności nie protestujesz
>Rozumiem twój tok myślenia Nie rozumiesz, nawet nie próbujesz, namalowałeś sobie krwawego kapitalistę - władcę i twórcę świata i nie jesteś w stanie zrozumieć mojego myślenia
>a nawet stan emocjonalny ale szukamy lepszego kompromisu Żeby znaleźć kompromis, trzeba najpierw zauważyć rzeczywistość, ty żyjesz w urojonym świecie, w którym mnie.. nie ma
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>prawdziwy mur, aż przypomniał mi się mur berliński >>A mnie ten stojący pośród pewnego sadu z gruszkami. >a może zamek w drzwiach w Berlinie przy Herthastr. 1B? Żaden tam zamek (zwłaszcza drzwiowy), mowa o murach.
Cza być oszczędnym.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | > >a może zamek w drzwiach w Berlinie przy Herthastr. 1B?> Żaden tam zamek (zwłaszcza drzwiowy), mowa o murach.Cel ten sam. Ochrona własności > Cza być oszczędnym.więc zamek wystarczy Ogrodzenie sadu ma trochę inny cel. Głównie jest przeciwko zwierzynie, która obgryza drzewka, zwłaszcza młode, choć zapewne wymyślony przez kogoś "szarley" używa ogrodzenia do podporządkowania sobie połowy gminy. Ot teraz wszyscy muszą dostosowywać się do woli owego "szarleya" ba ofiary z dziewic mu składać, bo ma płot, a skoro a płot, to buduje złotą wieżę rękoma biedoty, która ogryza korzonki Żartuję oczywiście
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>a może zamek w drzwiach w Berlinie przy Herthastr. 1B?> >Żaden tam zamek (zwłaszcza drzwiowy), mowa o murach.> Cel ten sam. Ochrona własnościMury Reichstagu nie temu służą > zapewne wymyślony przez kogoś "szarley" używa ogrodzenia do podporządkowania sobie połowy gminyWymyślony czy nie, swoim ogrodzeniem podporządkowuje sobie nie połowę gminy, a cały świat. I nie, żeby ogrodzone sady spędzały sen z powiek, ale ani myślę zaprzeczać faktom. > Ot terazAlbo "od teraz" albo "ot, teraz". > wszyscy muszą dostosowywać się do woli owego "szarleya" ba ofiary z dziewic mu składać, bo ma płot, a skoro a płot, to buduje złotą wieżę rękoma biedoty, która ogryza korzonki> Żartuję oczywiście  Żartujesz wobec obecnego swojego stanu posiadania, ale Twój płot istnieje naprawdę i gdybyś miał prawo ogrodzić nim większy kawałek gruntu , dałbyś radę budować złotą wieżę i skutecznie domagać się dziewic od ogryzającej korzonki biedoty.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >>>a może zamek w drzwiach w Berlinie przy Herthastr. 1B?> >>Żaden tam zamek (zwłaszcza drzwiowy), mowa o murach.> >Cel ten sam. Ochrona własności> Mury Reichstagu nie temu służąAle zamek przy Herthastr. 1B i płot pod Wodzisławiem już tak. Cel jest dokładnie ten sam: zabezpieczenie własności > >zapewne wymyślony przez kogoś "szarley" używa ogrodzenia do podporządkowania sobie połowy gminy> Wymyślony czy nie, swoim ogrodzeniem podporządkowuje sobie nie połowę gminy, a cały świat. I nie, żeby ogrodzone sady spędzały sen z powiek, ale ani myślę zaprzeczać faktom.Raczej mocno nieudowodnionym hipotezom, Do faktu to temu daleko. > >Ot teraz> Albo "od teraz" albo "ot, teraz".Ot, teraz > >wszyscy muszą dostosowywać się do woli owego "szarleya" ba ofiary z dziewic mu składać, bo ma płot, a skoro a płot, to buduje złotą wieżę rękoma biedoty, która ogryza korzonki> >Żartuję oczywiście  > Żartujesz wobec obecnego swojego stanu posiadania, ale Twój płot istnieje naprawdę i gdybyś miał prawo ogrodzić nim większy kawałek gruntu , dałbyś radę budować złotą wieżę i skutecznie domagać się dziewic od ogryzającej korzonki biedoty.Śmiała projekcja, niemniej: 1 Tylko projekcja 2 Ponieważ hipotetycznie możliwa, więc jestem przeciwnikiem wszystkich systemów prowadzących do tak dużej koncentracji kapitału, w tym ultraliberalizmu, którego skutki widziałem na własne oczy i krystkonizmu, którego skutków na szczęście nie zobaczę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Cel jest dokładnie ten sam: zabezpieczenie własnościPrzed dobrymi ludźmi tego plotu nie stawiasz a zatem wierzysz, że ludzie są źli. Ja także wierzę, że ludzie są źli ale chyba inni ludzie niż Ci źli twoi, bo Ci źli twoi to chyba po prostu nierozwinieta biedota. > 2 Ponieważ hipotetycznie możliwa, więc jestem przeciwnikiem wszystkich systemów prowadzących do tak dużej koncentracji kapitału, w tym ultraliberalizmu, którego skutki widziałem na własne oczy i krystkonizmu, którego skutków na szczęście nie zobaczę.Wow skoro Szarley pisze, że jest przeciwnikiem nadmiernej koncentracji własności to już ogromny postęp  . To teraz jeszcze uswiadom sobie jak działa ta twoja ukochana własność państwowa i twoja ukochana, oparta na niej organizacja. Weźmy za przykład moja dyskusję z Wenancjuszem, otóż Ty, Wenancjusz i wam podobni działajac pod przykrywką działanosci państwa, nie dopuscicie do żadnej zmiany ani w ludzkiej hierarchii ani w zwykłym działaniu ludzi ani w ludzkim myśleniu. Będziecie narzucać własną wolę, własne przekonania, własną moralność nazywając to organizacja państwa.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >Cel jest dokładnie ten sam: zabezpieczenie własności> Przed dobrymi ludźmi tego plotu nie stawiasz a zatem wierzysz, że ludzie są źli.NAUCZ SIĘ CZYTAĆ NAJARANY DEBILU ! Płot postawiłem przeciw dzikiej zwierzynie obgryzającej mi drzewa NAUCZ SIĘ CZYTAĆ NAJARANY DEBILU ! Oczywiście ty kretynie zamykasz drzwi wyłącznie przed dobrymi ludźmi... Uczyłeś Kalego hipokryzji? Szarley ma płot - wierzy w zło ludzi Krystkon ma zamek w drzwiach - wierzy w co? Znów hipokryzja wylazła z oparów dopalaczy, czy po prostu debil już nie rozumie nawet własnych słów? Ty jak zwykle wiesz lepiej co myślę co robię i po co to robię czytać nie musisz, albo raczej nie poradzisz, boś na to za głupi, znów wymyśliłeś chochoła, który wierzy w to co ty chcesz żeby wierzył > Ja także wierzę, że ludzie są źli ale chyba inni ludzie niż Ci źli twoi, bo Ci źli twoi to chyba po prostu nierozwinieta biedota.Znów odjazd najaranego debila > >2 Ponieważ hipotetycznie możliwa, więc jestem przeciwnikiem wszystkich systemów prowadzących do tak dużej koncentracji kapitału, w tym ultraliberalizmu, którego skutki widziałem na własne oczy i krystkonizmu, którego skutków na szczęście nie zobaczę.> Wow skoro Szarley pisze, że jest przeciwnikiem nadmiernej koncentracji własności to już ogromny postęp .Żaden postęp, zawsze tak uważałem, twój wymyślony przez ciebie chochoł myślał inaczej. Dlaczego? Bo napruty dopalaczami tępaku nie poradzisz czytać > To teraz jeszcze uswiadom sobie jak działa ta twoja ukochana własność państwowa i twoja ukochana, oparta na niej organizacja.znów zwid ćpuna > Weźmy za przykład moja dyskusję z Wenancjuszem, otóż Ty, Wenancjusz i wam podobni działajac pod przykrywką działanosci państwa, nie dopuscicie do żadnej zmianyznów zwid ćpuna > Będziecie narzucać własną wolę, własne przekonania, własną moralność nazywając to organizacja państwa.znów zwid ćpuna Żadnej z twoich opinii na mój temat nie jesteś w stanie dowieść moimi rzeczywistymi poglądami najarałeś się gówna pogardco, przeczysz oczywistym faktom i polemizujesz z kompletnie wymyślonym przez ciebie chochołem Skończ jarać to gówno. bo już nie wiesz z kim rozmawiasz, a ja nie będę cięgiem udowadniał że nie jestem koniem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Rzeczywiście zwierzęta muszą strasznie szkodzić skoro tyle inwestuje się w ogrodzenia. Nawet na plaży szkodzą i stąd pewnie tyle tych parawanow w słoneczne, bezwietrzne dni. Teraz rozumiem skąd zamknięte osiedla w metropoliach - boją się saren i dzików. Ale nie martw się, słyszałem, że wszystkie gatunki zwierząt szybko zanikaja w skutek zaborczej działanosci człowieka także jest szansa, że wkrótce będziesz mógł się już od odrodzić. Ach zostawisz już płot? Bo taka tradycja?  Wiesz co jest najgorsze? Że Ty w to wierzysz. Uuuuu Szarleyu, żeby Cię przypadkiem wilki nie zjadły. Nie myślałeś, żeby swoje ogrodzenie wzbogacić jakimś napięciem? Niedebilu lecz nacjonalisto, zaslugujacy ze wszystkich na największy szacunek, że co powiesz inni zrobić powinni! Jak takiego dzika popiesci to już nie wróci, choć nie wiem dlaczego, skoro wg waszych nauk w szkołach państwowych jedynie człowiek myśli logicznie i logiczne wnioski wyciągc może ale nie dzik!
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Rzeczywiście zwierzęta muszą strasznie szkodzić skoro tyle inwestuje się w ogrodzenia. Znów kretyn nie rozumie rzeczywistości. No ale cóż się dziwić, w oparach dopalaczy...
Żal twoich dzieci. Nauczone od maleńkości hipokryzji: szarley stawia płot przeciwko złym ludziom, Krystian zamontował zamki w drzwiach przeciwko... KOMU?
>Nawet na plaży szkodzą i stąd pewnie tyle tych parawanow w słoneczne, bezwietrzne dni. A co to ma wspólnego z moim ogrodzeniem, widzisz mnie na plaży? Znów odjazd ćpuna
>Teraz rozumiem skąd zamknięte osiedla w metropoliach - boją się saren i dzików. A co to ma wspólnego z moim ogrodzeniem, widzisz mnie w metropolii? Znów odjazd ćpuna
>Ale nie martw się, słyszałem, że wszystkie gatunki zwierząt szybko zanikaja Gówno słyszałeś, znów żyjesz w urojonej rzeczywistości narkotykowego haju
>Ach zostawisz już płot? Bo taka tradycja? Nie, jeśli nie będzie potrzebny nie zostawię, znów debil lepiej wie co zrobię. znów gadasz z chochołem, bo nie poradzisz czytać
>Wiesz co jest najgorsze? Że Ty w to wierzysz. znów debil lepiej wie w co wierzę, bo nie poradzi cztyać
>Nie myślałeś, żeby swoje ogrodzenie wzbogacić jakimś napięciem? Nie, ale znów debil wie lepiej co powinienem zrobić Znów rozmawiasz ze swoim chochołem napruty kretynie
>Niedebilu lecz nacjonalisto, Zjazd totalny. co tym razem ćpałeś?
>co powiesz inni zrobić powinni! Zjazd totalny. co tym razem ćpałeś?
Skończ jarać to gówno, bo już nie rozumiesz własnych słów tylko bełkoczesz bez sensu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >znów zwid ćpuna >Żadnej z twoich opinii na mój temat nie jesteś w stanie dowieść moimi rzeczywistymi poglądami >najarałeś się gówna pogardco, przeczysz oczywistym faktom i polemizujesz z kompletnie wymyślonym przez ciebie chochołem >Skończ jarać to gówno. bo już nie wiesz z kim rozmawiasz, a ja nie będę cięgiem udowadniał że nie jestem koniem
Na rany pomyliłem się, przepraszam, wychodzi na to, że od początku zgadzamy się ze sobą i tylko ja uroilem sobie, że się ze mną nie zgadzasz.
Skoro już oboje jesteśmy przeciwnikami nadmiernej koncentracji własności to pewnie zgodzimy się ze sobą w sprawie jawności własności prywatnej czy podatku od posiadania w miejsce VATu wydzieranego biedocie przy zakupach najtańszej żywności, - czy nie?
Zgodzisz się ze mną czy mam nadal rozmawiać z chocholem?
Ja już znam Cię na tyle, żeby wiedzieć czego chcesz i co uznajesz za dobre, prawe i sprawiedliwe. I wiem z całą pewnością - twoje dobro nie jest moim dobrem, twoja prawda nie jest moją prawdą, twoja sprawiedliwosc nie jest moją sprawiedliwością, twoje prawo nie jest moim prawem.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Na rany pomyliłem się, 1 Twierdząc, że rolnicy nie pracują a czerpią zyski z dominacji nad tobą 2 Twierdząc że gospodarstwa rolne to "bajka" podczas kiedy jest ich 1 500 000 w Polsce 3 Twierdząc, że postawiłem płot przeciwko złym ludziom 4 Twierdząc, że nie płacę podatków od patentów 5 Twierdząc, że monopol na uprawę kartofli zlikwiduje głód 6 Twierdząc że latam "bizneklasą do Zimbabwe popitolić o inwestycjach w pięciogwiazdkowym hotelu" 7 Twierdząc, że mogę przez internet wysłać badawczą aparaturę do kopalni 8 Twierdząc, że siedzę w hotelu, kiedy inni tę aparaturę obsługują 9 Twierdząc, że oszukiwałem ludzi, którzy budowali mój dom 10 Twierdząc, że jesteś niewolnikiem, który nie ma prawa poruszać się ulicami. n - wymyślając kolejne brednie na mój temat
Niczego nie odwołałeś, za każdym razem brniesz w kolejne gówno, zmieniając temat "skoro w lesie są sarny, to ludzie grodzą się na plaży" bo oczywiście nie można wytrzeźwieć i przyznać, że w lesie są sarny, nie można odłożyć dopalacza i przyznać, że sarny niszczą uprawy, Trzeba ogłosić, że właściciel niewielkiego sadu, to straszny kapitalista, który zjada dzieci robotników.
>Skoro już oboje jesteśmy przeciwnikami nadmiernej koncentracji własności No wreszcie !!!
>to pewnie zgodzimy się ze sobą w sprawie jawności własności prywatnej czy podatku od posiadania w miejsce VATu wydzieranego biedocie przy zakupach najtańszej żywności, - czy nie? Nie. 1 jawność własności to tylko twoja obsesja. Niczego nie daje. Ujawniłem swój majątek i ... co? Nic! Robotnik w serwisie wziął ode mnie tyle samo co od właściciela 105-tki Nadal nie odpowiedziałeś co i kto zyskał na moim oświadczeniu. za każdym razem zmieniałeś temat, bo opary narkotycznego haju nie pozwalały nawet przeczytać pytania
2 podatek od posiadania ma na celu jedynie zwolnienie ciebie z podatku i zmuszenie innych do płacenia na ciebie!
3 VAT płaci nie tylko biedota. Udowodniłem ci już, że twój system prowadzi do koncentracji kapitału, oczywiście rozpłakałeś się że chcę dominować.
>Zgodzisz się ze mną czy mam nadal rozmawiać z chocholem? sam przyznajesz że gadasz z wymyślonym przez siebie chochołem
>Ja już znam Cię na tyle, żeby wiedzieć czego chcesz i co uznajesz za dobre, prawe i sprawiedliwe. Gówno wiesz debilu Jednak nie wytrzeźwiałeś.
>I wiem z całą pewnością - twoje dobro nie jest moim dobrem, A co to jest twoje "dobro"? Po polsku to "dobro" nazywa się hipokryzja
Oczywiście nie odpowiesz: Jaki podatek zapłacisz w swoim systemie opodatkowania własności? Jaki podatek TY zapłacisz! Odpowiesz?
Oczywiście nie odpowiesz: skoro ja postawiłem przeciwko złym ludziom, to przeciwko komu zamykasz drzwi mieszkania? Odpowiesz?
>twoja prawda nie jest moją prawdą, twoja sprawiedliwosc nie jest moją sprawiedliwością, twoje prawo nie jest moim prawem. Cóż stąd?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Na rany pomyliłem się, >1 Twierdząc, że rolnicy nie pracują a czerpią zyski z dominacji nad tobą >2 Twierdząc że gospodarstwa rolne to "bajka" podczas kiedy jest ich 1 500 000 w Polsce >3 Twierdząc, że postawiłem płot przeciwko złym ludziom >4 Twierdząc, że nie płacę podatków od patentów >5 Twierdząc, że monopol na uprawę kartofli zlikwiduje głód >6 Twierdząc że latam "bizneklasą do Zimbabwe popitolić o inwestycjach w pięciogwiazdkowym hotelu" >7 Twierdząc, że mogę przez internet wysłać badawczą aparaturę do kopalni >8 Twierdząc, że siedzę w hotelu, kiedy inni tę aparaturę obsługują >9 Twierdząc, że oszukiwałem ludzi, którzy budowali mój dom >10 Twierdząc, że jesteś niewolnikiem, który nie ma prawa poruszać się ulicami. >n - wymyślając kolejne brednie na mój temat >Niczego nie odwołałeś, za każdym razem brniesz w kolejne gówno, zmieniając temat >"skoro w lesie są sarny, to ludzie grodzą się na plaży" bo oczywiście nie można wytrzeźwieć i przyznać, że w lesie są sarny, nie można odłożyć dopalacza i przyznać, że sarny niszczą uprawy, Trzeba ogłosić, że właściciel niewielkiego sadu, to straszny kapitalista, który zjada dzieci robotników. >>Skoro już oboje jesteśmy przeciwnikami nadmiernej koncentracji własności >No wreszcie !!! >>to pewnie zgodzimy się ze sobą w sprawie jawności własności prywatnej czy podatku od posiadania w miejsce VATu wydzieranego biedocie przy zakupach najtańszej żywności, - czy nie? >Nie. >1 jawność własności to tylko twoja obsesja. Niczego nie daje. Ujawniłem swój majątek i ... co? Nic! Robotnik w serwisie wziął ode mnie tyle samo co od właściciela 105-tki >Nadal nie odpowiedziałeś co i kto zyskał na moim oświadczeniu. za każdym razem zmieniałeś temat, bo opary narkotycznego haju nie pozwalały nawet przeczytać pytania >2 podatek od posiadania ma na celu jedynie zwolnienie ciebie z podatku i zmuszenie innych do płacenia na ciebie! >3 VAT płaci nie tylko biedota. >Udowodniłem ci już, że twój system prowadzi do koncentracji kapitału, oczywiście rozpłakałeś się że chcę dominować. >>Zgodzisz się ze mną czy mam nadal rozmawiać z chocholem? >sam przyznajesz że gadasz z wymyślonym przez siebie chochołem >>Ja już znam Cię na tyle, żeby wiedzieć czego chcesz i co uznajesz za dobre, prawe i sprawiedliwe. >Gówno wiesz debilu Jednak nie wytrzeźwiałeś. >>I wiem z całą pewnością - twoje dobro nie jest moim dobrem, >A co to jest twoje "dobro"? Po polsku to "dobro" nazywa się hipokryzja >Oczywiście nie odpowiesz: >Jaki podatek zapłacisz w swoim systemie opodatkowania własności? >Jaki podatek TY zapłacisz! >Odpowiesz? >Oczywiście nie odpowiesz: skoro ja postawiłem przeciwko złym ludziom, to przeciwko komu zamykasz drzwi mieszkania? >Odpowiesz? >>twoja prawda nie jest moją prawdą, twoja sprawiedliwosc nie jest moją sprawiedliwością, twoje prawo nie jest moim prawem. >Cóż stąd?
Znam takie powiedzenie mojej nieżyjącej już matki: "Nie dyskutuj z idiotą, bo postronny słuchacz może nie zauważyć różnicy". Do tej durnej pały nie dociera nic. Niereformowalny, bez autorefleksji egocentryk. Bodajże kiszona kapusta ma więcej inteligencji.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Masz na myśli inteligencję emocjonalną? Chodzi o to, że naruszam wasze tabu i kwestionuje normy a rozumiejąc wasze prymitywne emocje nie powinienem tego robić? Mam zgodzić się że światem takim jaki jest, bo Ty go chcesz? Ale ja nie chcę i jestem dla siebie samego wazniejszy od Ciebie.
|
|
| | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > 1 Twierdząc, że rolnicy nie pracują a czerpią zyski z dominacji nad tobąTwierdzę, że każdy, kto osiąga dochody kapitałowe, dochódy z posiadania ten czerpie zysk z władzy nad innymi ludźmi. Nie dzielę właścicieli na właścicieli pół uprawnych i właścicieli praw patentowych. Własność to własność. > 2 Twierdząc że gospodarstwa rolne to "bajka" podczas kiedy jest ich 1 500 000 w PolsceKto orze pole pod ziemniaki dla McDonalds? Rolnik czy syn rolnika? Kto ubija kurczaki do KFC, rolniczka czy jej córka? Dobrze wiem manipulacje jaki świat chcecie urządzić i próbuje Was przed tym powstrzymać. > 3 Twierdząc, że postawiłem płot przeciwko złym ludziomA co przeciw przyjaciółom? Aaa przeciw wilkom, taaa  . > 4 Twierdząc, że nie płacę podatków od patentówPłacisz podatek od posiadania patentu? Wow. Są takie podatki? Wskaż przepis albo przestań kłamać, że VAT jest podatkiem od własności. > 5 Twierdząc, że monopol na uprawę kartofli zlikwiduje głódJa twierdzę, że umiarkowana koncentracja kapitału jest dla nas dobra a nadmierna zła. Nie po to propaguje jawność własności i podatek WYŁĄCZNIE od posiadania żeby kształtowały się takie monopole jak w waszym zaklamanym modelu gospodarczym. To Ty i tobie podobnini budujecie świat totalnych monipoli a potem narzekacie - oooo jakie te monopole złe musimy podnieść podatki i sruu podwyżka VATu dla biedoty. > 6 Twierdząc że latam "bizneklasą do Zimbabwe popitolić o inwestycjach w pięciogwiazdkowym hotelu"Widzę, że czaisz na czym Wasz świat polega. Może jeszcze tego nie robisz ale generalnie jest to wyraz waszych dążeń. Zdominować wszystkich ludzi na świecie i zagonic do fabryki bez okien i widoku słońca.
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Oczywiście nie odpowiedziałeś: Jaki podatek zapłacisz w swoim systemie opodatkowania własności? Jaki podatek TY osobiście zapłacisz! Odpowiesz? Oczywiście nie odpowiesz: skoro ja postawiłem płot przeciwko złym ludziom, to przeciwko komu zamykasz drzwi mieszkania? Odpowiesz? > >1 Twierdząc, że rolnicy nie pracują a czerpią zyski z dominacji nad tobą> Twierdzę, że każdy, kto osiąga dochody kapitałowe, dochódy z posiadania ten czerpie zysk z władzy nad innymi ludźmi.Rolnik nie czerpie dochodów kapitałowych tylko dochody z pracy. Znów odlot. Jeśli szwaczka ma maszynę do szycia i szyje komuś sukienkę, to wg ciebie ma dochody z posiadania i jest od razu właścicielką planety, jest od razu wielką siecią szwalni i dominuje nad tobą i NIE PRACUJE. Jedna singera daje taką władzę! > >2 Twierdząc że gospodarstwa rolne to "bajka" podczas kiedy jest ich 1 500 000 w Polsce> Kto orze pole pod ziemniaki dla McDonalds? Rolnik czy syn rolnika?Tak, zazwyczaj rolnik i jego syn. Potem trzeba obkopać, czasem oplewić, wykopać, posortować, zakopcować... PRACOWAĆ, ale ty tego nie rozumiesz, dla ciebie rolnik to WRÓG! POSIADACZ, WŁAŚCICIEL PLANETY! Ty nadal nie przyjmujesz do wiadomości rzeczywistości, ważne co widzisz w swoich urojeniach. Półtora miliona gospodarstw w Polsce w których rolnicy PRACUJĄ, a ty kanalio pożywasz owoce ich pracy i nimi gardzisz. > Kto ubija kurczaki do KFC, rolniczka czy jej córka?Ubojnia, ale kurczaki najpierw trzeba nakarmić, napoić, gnój wyrzucić, podściełać... PRACOWAĆ, ale ty tego nie rozumiesz dla ciebie rolnik to WRÓG! POSIADACZ, WŁAŚCICIEL PLANETY! I te kurczaki są nie tylko dla KFC, nie musisz żreć w KFC, możesz kupić kurczaka prosto od rolnika i sam przygotować > Dobrze wiem manipulacje jaki świat chcecie urządzić i próbuje Was przed tym powstrzymać.Znów odlot naćpanego kretyna. > >3 Twierdząc, że postawiłem płot przeciwko złym ludziom> A co przeciw przyjaciółom? Aaa przeciw wilkom, taaa .Przeciw zwierzynie, już ci pisałem, tylko nie poradzisz czytać ze zrozumieniem Wilki nie wyrządzają szkód w sadach, ale sarny już tak, ale skąd zaślepiony nienawiścią zaćpany kretyn może mieć taką wiedzę ? Przecież dla ciebie każdy płot to dowód dominacji nad tobą > >4 Twierdząc, że nie płacę podatków od patentów> Płacisz podatek od posiadania patentu?Tak naćpany kretynie. Dowiedz się jak to działa a potem pisz. > Są takie podatki? Wskaż przepis albo przestań kłamać, że VAT jest podatkiem od własności.To nie VAT debilu po ekonomicznej parafialnej szkółce. To podatek ściśle wg twojej idei - proporcjonalny do wartości patentu określanej ściśle wg twojej idei czyli wartość = cena jaką ktoś gotów za niego zapłacić. Tylko skąd zaślepiony nienawiścią możesz to wiedzieć? Dla ciebie wynalazca to właściciel planety > >5 Twierdząc, że monopol na uprawę kartofli zlikwiduje głód> Ja twierdzę, że umiarkowana koncentracja kapitału jest dla nas dobra a nadmierna zła... i chcesz monopolu na uprawę kartofli, a teraz wykręcasz się pisaniem o czymś zupełnie innym > Nie po to propaguje jawność własności i podatek WYŁĄCZNIE od posiadania żeby...... ale po to, żeby samemu nie płacić > To Ty i tobie podobnini budujecie świat totalnych monipoliZnów odjazd zaćpanego debila w rozmowie z chochołem > >6 Twierdząc że latam "bizneklasą do Zimbabwe popitolić o inwestycjach w pięciogwiazdkowym hotelu"> Widzę, że czaisz na czym Wasz świat polega.Nie, przypominam ci brednie jakie pisałeś na mój temat, a teraz wykręcasz się pisaniem o czymś zupełnie innym > Może jeszcze tego nie robisz ale generalnie jest to wyraz waszych dążeń. Zdominować wszystkich ludzi na świecie i zagonic do fabryki bez okien i widoku słońca.Znów odjazd zaćpanego debila w rozmowie z chochołem. Pracowałeś kiedyś w miejscu bez okien i widoku słońca? Ja tak. Nazywa się to kopalnia. Oczywiście wg ciebie dominowałem tam nad innymi i zmuszałem robotników żeby mi tam dowozili w beczkach słoneczne światło. > >7 Twierdząc, że mogę przez internet wysłać badawczą aparaturę do kopalniPominąłeś > >8 Twierdząc, że siedzę w hotelu, kiedy inni tę aparaturę obsługują> Twierdzę, że koncern, który twój patent odkupi będzie dążył do tego aby wszystko wykonali najeci pracownicy a jedyną rolą właścicieli koncernu będzie posiadanie prawa do zysków.... a ja siedzę w hotelu? o mnie pisałeś nie o koncernie! Teraz wykręcasz się pisaniem o czymś zupełnie innym > >9 Twierdząc, że oszukiwałem ludzi, którzy budowali mój dom> Twierdzę, że system, który wypluwa z siebie ludzi zniszczonych pracą,Twierdzisz, że JA oszukiwałem ludzi, którzy budowali mój dom. nie zmieniaj tematu. Popracuj kilka lat w Syberii, a zobaczysz co to jest zniszczenie pracą. Popracuj kilka miesięcy bez dziennego światła. Oczywiście w twojej wyobraźni, to ja tylko w hotelach... > >10 Twierdząc, że jesteś niewolnikiem, który nie ma prawa poruszać się ulicami.> Na tym świecie masz wiele praw ale po zapłacie.Ile płacisz za chodzenie ulicami Berlina? Znów się nachlałeś i to już z rana? > Nie masz czym zapłacić to nie masz żadnych praw.Ty akurat masz czym płacić, więc się nie martw. Dzienny dochód na poziomie miesięcznej emerytury polskiego emeryta
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >7 Twierdząc, że mogę przez internet wysłać badawczą aparaturę do kopalni >8 Twierdząc, że siedzę w hotelu, kiedy inni tę aparaturę obsługują
Twierdzę, że koncern, który twój patent odkupi będzie dążył do tego aby wszystko wykonali najeci pracownicy a jedyną rolą właścicieli koncernu będzie posiadanie prawa do zysków.
>9 Twierdząc, że oszukiwałem ludzi, którzy budowali mój dom
Twierdzę, że system, który wypluwa z siebie ludzi zniszczonych pracą, nie posiadających nic, nawet planu jak przeżyć kolejny dzień, jest systemem oszustów i złodziei. Kazdy kto taki system popiera sam też jest złodziejem cudzego życia.
>10 Twierdząc, że jesteś niewolnikiem, który nie ma prawa poruszać się ulicami.
Na tym świecie masz wiele praw ale po zapłacie. Nie masz czym zapłacić to nie masz żadnych praw.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> > ani myślę zaprzeczać faktom.> Raczej mocno nieudowodnionym hipotezom,Czyli każdy może wejść na Twoją posesję? > > Twój płot istnieje naprawdę i gdybyś miał prawo ogrodzić nim większy kawałek gruntu , dałbyś radę budować złotą wieżę i skutecznie domagać się dziewic od ogryzającej korzonki biedoty.> Śmiała projekcja, niemniej:> 1 Tylko projekcjaTo nie projekcja, a eksperyment myślowy, sam taki robiłeś o gospodarzach i parobku. > 2 Ponieważ hipotetycznie możliwa,Właśnie właśnie...  > jestem przeciwnikiem wszystkich systemów prowadzących do tak dużej koncentracji kapitałuAle czyż dopiero co nie uznałeś, że tak duża koncentracja kapitału to Tylko projekcja?
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >> ani myślę zaprzeczać faktom.> >Raczej mocno nieudowodnionym hipotezom,> Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?Kłódki na bramie nie ma. > To nie projekcja, a eksperyment myślowy, sam taki robiłeś o gospodarzach i parobku.To go możesz dalej poprowadzić > >2 Ponieważ hipotetycznie możliwa,> Właśnie właśnie...  > >jestem przeciwnikiem wszystkich systemów prowadzących do tak dużej koncentracji kapitału> Ale czyż dopiero co nie uznałeś, że tak duża koncentracja kapitału to Tylko projekcja?Owszem, ale można być przeciwnym także hipotetycznym, projektowanym rozwiązaniom.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?> Kłódki na bramie nie ma.Taka wymijająca odpowiedź zwiastuje konieczność wymijania.  > >To nie projekcja, a eksperyment myślowy, sam taki robiłeś o gospodarzach i parobku.> To go możesz dalej poprowadzićMogę czy nie, Twoje "po pierwsze to tylko projekcja" upadło. > można być przeciwnym także hipotetycznym, projektowanym rozwiązaniom.Można, ale przecież nie chodzi o głosowanie, tylko o wyłapanie wad.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?> >Kłódki na bramie nie ma.> Taka wymijająca odpowiedź zwiastuje konieczność wymijania.  Przecież właśnie o konieczności wymijania sadu piszecie oboje jako o ograniczaniu Waszej wolności > >>Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?Odpowiem: każdy może, nie każdemu wolno, ale jeśli zrobi to szybko, a nie wolno, to tym bardziej może. > >>To nie projekcja, a eksperyment myślowy, sam taki robiłeś o gospodarzach i parobku.> >To go możesz dalej poprowadzić> Mogę czy nie, Twoje "po pierwsze to tylko projekcja" upadło.To nadal (po pierwsze) projekcja a że przy tym (po drugie) myślowy eksperyment? > >można być przeciwnym także hipotetycznym, projektowanym rozwiązaniom.> Można, ale przecież nie chodzi o głosowanie, tylko o wyłapanie wad."Można być przeciwnym" nie oznacza udziału w głosowaniu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?> >>Kłódki na bramie nie ma.> >Taka wymijająca odpowiedź zwiastuje konieczność wymijania.  > Przecież właśnie o konieczności wymijania sadu piszecie oboje jako o ograniczaniu Waszej wolnościNo tak, o tym, co Ci w mojej odpowiedzi nie gra? > >>>Czyli każdy może wejść na Twoją posesję?> Odpowiem: każdy może, nie każdemu wolno, ale jeśli zrobi to szybko, a nie wolno, to tym bardziej może.Możliwe, że chcesz, żebym zarzuciła Ci gierki słowne, ale pomyśl, że mogę też wytknąć Ci ekwiwokację.  > >>>To nie projekcja, a eksperyment myślowy, sam taki robiłeś o gospodarzach i parobku.> >>To go możesz dalej poprowadzić> >Mogę czy nie, Twoje "po pierwsze to tylko projekcja" upadło.> To nadal (po pierwsze) projekcja a że przy tym (po drugie) myślowy eksperyment?To myślowy eksperyment, który o tyle może uchodzić za "projekcję", że nie musi opisywać rzeczywistej sytuacji. > >>można być przeciwnym także hipotetycznym, projektowanym rozwiązaniom.> >Można, ale przecież nie chodzi o głosowanie, tylko o wyłapanie wad.> "Można być przeciwnym" nie oznacza udziału w głosowaniuPodobnie jak "nie chodzi o głosowanie" nie oznacza, że ktokolwiek głosował.
Cza być oszczędnym.
|
|
| | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wszystko jest czyimś sadem. Wszystko potrzebujesz omijać i omijając wszystko nie masz szansy zrealizować niczego samodzielnie. W efekcie musisz wejść na cudzy teren i zacząć na nim pracować dla właściciela. Nie ma od tego ucieczki.
Gdybyś rozumiał lepiej matematyke, wiedziałbys, że każdy nakaz można wyrazić jedynie za pomocą zakazów.
Aaaa Ty to rozumiesz? Akceptujesz to że względu na własną pozycję społeczną? I wszystko jasne.
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Oczywiście nie odpowiedziałeś: Jaki podatek zapłacisz w swoim systemie opodatkowania własności? Jaki podatek TY osobiście zapłacisz! Odpowiesz?
Oczywiście nie odpowiesz: skoro ja postawiłem płot przeciwko złym ludziom, to przeciwko komu zamykasz drzwi mieszkania? Odpowiesz?
>W efekcie musisz wejść na cudzy teren i zacząć na nim pracować dla właściciela. Nie ma od tego ucieczki. znów się naćpałeś... Żal dzieci, które nie widzą ojca trzeźwego
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >znów się naćpałeś... Żal dzieci, które nie widzą ojca trzeźwego
Ograniczam wszelkie używki do minimum, pozostaję trzeźwy i staram się zebrać jak najwięcej sił, żeby pewnego dnia uderzyć w dziadostwo, w ich podły świat, w ich propagandę pojaca umysły biedoty poczuciem wstydu i winy.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Oczywiście nie odpowiedziałeś: Jaki podatek zapłacisz w swoim systemie opodatkowania własności? Jaki podatek TY osobiście zapłacisz! Odpowiesz?
Oczywiście nie odpowiesz: skoro ja postawiłem płot przeciwko złym ludziom, to przeciwko komu zamykasz drzwi mieszkania? Odpowiesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | W moim modelu społecznym, jeśli będę właścicielem, jednostką nadrzędna wobec najemników, zapłacę im określany jawnie w demokracji bezpośredniej podatek od własności, jeśli będę tylko podporządkowanym właścicielom najemnikiem bez żadnej posiadłości, wówczas nie zapłacę żadnego podatku, bo nie jakim celu?
Podatek służy WYŁĄCZNIE rozproszeniu własności. Podatek nie ma żadnej innej przyczyny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > nie zapłacę żadnego podatku,
I o to ci chodzi
Wszystkim, których chcesz przekonać do twojej chorej idei zacznij przekonywać od tego "argumentu"
Krystian Hamerlik - Konopka proponuje system w którym mając dochód kilkunastokrotnie większy od polskiego listonosza, nie będzie płacił podatków, bo wszystko przeputał na luksusy
Q.E.D.
A teraz się rozpłacz jaki to szarley jest zły, bo ceni bardziej pracę rolnika, niż twoją chęć życia za cudze Rozpłacz się jaki to szarley jest zły, bo zjadł ci matkę, a dzieci wysłał do kopalni a z twojej prostytucji posadził drzewa w sadzie. Co ja cię mam uczyć, masz taką fantazję w opisywaniu szarleya, że nie mogę się nawet z tobą porównywać.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | A życzyłbys sobie, że jako najemny robotnik bez zadnej posiadlosci będę opłacał podatki na właściciela, u którego jestem zatrudniony? Bo przecież nie na siebie, na siebie potrafię wydać swoją kasę i bez twoich podatków.
Tego właśnie chcesz?
Chcesz żeby robole składali się w podatkach na właścicieli?
W jakim celu?
Jaki, poza chorą władzą człowieka nad człowiekiem to może mieć sens? Wytłumacz ten sens. Czemu to ma służyć?
Temu, że jeśli tu będąc właścicielem masz płacić to wszyscy mają? Po co robole, których zatrudnisz mają Cię finansować w podatkach?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) |
>A życzyłbys sobie, że jako najemny robotnik bez zadnej posiadlosci będę opłacał podatki na właściciela, u którego jestem zatrudniony?
Nie, debilu i nigdy tak nie pisałem, znów narkotycznym widzie stawiasz sobie chochoła
>Tego właśnie chcesz? Nie, debilu i nigdy tak nie pisałem, znów narkotycznym widzie stawiasz sobie chochoła
>Chcesz żeby robole składali się w podatkach na właścicieli? Nie, debilu i nigdy tak nie pisałem, znów narkotycznym widzie stawiasz sobie chochoła
>Jaki, poza chorą władzą człowieka nad człowiekiem to może mieć sens? znów zjazd naćpanego debila
>Wytłumacz ten sens. Czemu to ma służyć? znów zjazd naćpanego debila
>Po co robole, których zatrudnisz... Znów odjazd naćpanego analfabety A wystarczyło przeczytać czy i jak "zatrudniam" współpracowników
Ale w tym celu trzeba umieć czytać, a ta sztuka dla człowieka na twoim intelektualnym poziomie jest jak widać za trudna.Łatwiej sobie ustawić chochoła
1 Skończ ćpać. Masz dzieci, warto dla nich skończyć 2 Lecz się. Masz dzieci, warto dla nich się leczyć 3 Naucz się czytać, to cenna umiejętność.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Skoro jestem zacpany przypisując Ci chęć opodatkowania najemnika na rzecz właściciela to co to był za zarzut, że będąc najemnikiem nie zapłacę żadnego podatku?
Będąc najemnikiem nie zapłacę żadnego podatku na rzecz właściciela, u ktorego jestem zatrudniony i teraz już się z tym zgadzasz. Czy zupełnie nie, bo bredze na narkotycznym zwidzie?
Ten twój współpracownik brzmi jak współwłaściciel. Co wspólnie posiadaliscie, że dałeś mu miano współpracownika a nie pracownika? Niech zgadne - nic, bo wszystko posiadałes Ty sam, bo to był zwykły pracownik tylko to tak fajnie brzmi współpracownik.
A nawet jeśli to był twój wspólnik to z twoich wypowiedzi wyraźnie wynika, że dazysz do statusu pracodawcy i statusu pracownika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Zaczynasz znów zbyt wiele wymyślać na mój temat Upominam, żebyś tego nie robił. Nie będę udowadniał, że nie jestem koniem Poniżej znów próbka pisania kim jest szarley przez ciebie wymyślony. Twój przeżarty zawiścią, nienawiścią alkoholem i narkotykami umysł nie poradzi przyjąć do wiadomości prostych komunikatów, to nie jest moja wina. Żyjesz w kompletnie odrealnionej pseudorzeczywistości, w świecie własnych definicji, fałszywych założeń, urojonych wartości i bardzo ograniczonego oglądu świata. Świat jest dla ciebie czarno - biały i wykrzywiony przez psychiczne odchyły. Twoje ucieczki od pytań, odwracanie kota ogonem i udawanie (a może nieudawanie), że argumenta nie dotarły stają się męczące. Rolnicy wg ciebie nie istnieją, bo istnieje KFC (!!!), argumenta kompletnie z dupy wzięte są już nudne, a za uświadamianie ci rzeczywistości, np że rolnik pracuje nikt mi nie płaci. Zresztą argumeta odbijają się od twojej stalowej czaszki. Ktoś określił, że ty masz problem z cudzą własnością. Miał rację, ciebie nie boli własna bieda, masz dochód o jakim polski robotnik może tylko marzyć. ciebie boli, że ktoś poradzi przyszporować i kupić motorower. Jestem zmęczony udowadnianiem ci twojego kretynizmu, a ponieważ nikt oprócz mnie nie czyta twoich wpisów więc pisz na Berdyczów, albo wytrzeźwiej i pisz poważnie > Skoro jestem zacpany przypisując Ci chęć opodatkowania najemnika na rzecz właściciela to co to był za zarzut, że będąc najemnikiem nie zapłacę żadnego podatku?A istnieją tylko te dwie możliwości? Albo właściciel płaci najemnikowi, albo najemnik właścicielowi? jakim cudem skończyłeś ekonomiczne studia? Wg twojej teorii mieszkając w wynajętym mieszkaniu masz dostawać podatki od emeryta, który ma 1/20 twojego dochodu i altankę na działce bo on jest właścicielem a ty nie. > Będąc najemnikiem nie zapłacę żadnego podatku na rzecz właściciela, u ktorego jestem zatrudniony i teraz już się z tym zgadzasz.Tak, nie zapłacisz żadnego podatku na rzecz właściciela i znajdź mi wpis w którym twierdzę inaczej. Do niczego mnie nie przekonałeś, tylko wreszcie dotarł do ciebie cień tego co zawsze piszę. To, że zrozumiałeś dopiero to jedno, świadczy o tobie, o twojej przeżartej zawiścią i nienawiścią osobowości histerycznego hipokrytycznego debila. Po prostu, wszyscy tworzący społeczeństwo , proporcjonalnie do swojej zamożności powinni się składać na dobro wspólne i realizację wspólnych celów, a to składanie się nazywamy podatkami. Reszta to twoje urojenia > Czy zupełnie nie, bo bredze na narkotycznym zwidzie?Bredzisz w narkotycznym zwidzie. Jak zwykle > Ten twój współpracownik brzmi jak współwłaściciel. Co wspólnie posiadaliscie, że dałeś mu miano współpracownika a nie pracownika?Ojjj już się zawiść budzi? Ale doczytaj, już o tym pisałem, skończ z chochołem > Niech zgadne - nic, bo wszystko posiadałes Ty sam, bo to był zwykły pracownik tylko to tak fajnie brzmi współpracownik.Znów debil wymyślił mi życiorys > A nawet jeśli to był twój wspólnik to z twoich wypowiedzi wyraźnie wynika, że dazysz do statusu pracodawcy i statusu pracownika.Znów debil wymyślił mi życiorys Naprawdę skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało. Kompletnie odjechałeś, kompletnie nie widzisz już rzeczywistości, zatraciłeś umiejętność rozumienia czegokolwiek, walczysz z chochołem Przypomnę : Krystian Hamerlik - Konopka proponuje system w którym mając dochód kilkunastokrotnie większy od polskiego listonosza, nie będzie płacił podatków, bo wszystko przeputał na luksusy, za to listonosz ma rower i ma płacić na K H-K 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Po prostu, wszyscy tworzący społeczeństwo , proporcjonalnie do swojej zamożności powinni się składać na dobro wspólne i realizację wspólnych celów, a to składanie się nazywamy podatkami.
Robol, pracujący za miskę ryżu, po zjedzeniu której nic więcej mu juz nie zostaje powinien się na cokolwiek składać?
Jego składka jest już jego krwawica za miskę ryżu. To za mało? Chcesz więcej?
Wystarczy Ci połowa dochodów roboli czy musisz też odebrać im wszelką własność? Tak żeby nie było już ani jednej szwaczki z własną maszyna do szycia a jedynie szwaczki szyjace za $2 na dzień na akord?
Powiem Ci coś o twojej sprawiedliwości społecznej. Weź ją sobie zachowaj i idź z nią do piekła.
Wasz chory świat, w którym niedozywiony człowiek płaci Wam VAT musi się wreszcie skończyć i skończy się. Łatwo nie będzie ale w końcu zostanie zdeptany i zapomniany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >> Po prostu, wszyscy tworzący społeczeństwo , proporcjonalnie do swojej zamożności powinni się składać na dobro wspólne i realizację wspólnych celów, a to składanie się nazywamy podatkami. >Robol, pracujący za miskę ryżu, po zjedzeniu której nic więcej mu juz nie zostaje...
Napisałem: odezwij się kiedy wytrzeźwiejesz
>Powiem Ci coś o twojej sprawiedliwości społecznej. >Weź ją sobie zachowaj i idź z nią do piekła. Napisałem: odezwij się kiedy wytrzeźwiejesz
>Wasz chory świat, w którym niedozywiony człowiek płaci Wam VAT Napisałem: odezwij się kiedy wytrzeźwiejesz
Skończ chlać to gówno, bo masz już totalne delirium tremens, widzisz białe myszki, niedożywionych, miskę ryżu i VAT płacony na moją korzyść przez biedotę. Widzisz biednego emeryta, który marchewkę uprawia dostajesz szału na widok jego altanki, choć masz 20 razy większe dochody ŻĄDASZ żeby płacił na twoje ośmiorniczki ... Lecz się
Pa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >komu zamykasz drzwi mieszkania? >Odpowiesz?
Zamykam drzwi przed ludźmi, którzy nie są źli, lecz którzy w waszym podlym swiecie nie zdołali rozwinąć się i pozostaja w swych systemach wartości prymitywni.
Za ich prymitywną forma stoi wasza państwowa przemoc i wasze święte przekonanie, że grożąc innym i karzac ich czynicie dobro.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>komu zamykasz drzwi mieszkania? >>Odpowiesz? >Zamykam drzwi przed ludźmi, którzy nie są źli, Paczpan a inni muszą zamykać przed złymi....
>w waszym podlym swiecie Żal dzieci, które ojca widzą zawsze najaranym i nieprzytomnym
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Paczpan a inni muszą zamykać przed złymi....
No i co zrobisz, żeby przed nikim muru więcej nie budować?
Ja proponuję jawną własność, księge kapitału, podatek wyłącznie od własności okreslany jawnie i w demokracji bezposredniej, własność czynności wytwórczych, kreację i emisję pieniądza zależnie od wartości posiadanej, ujawnionej i opodatkowanej wlasnoaci, wybory wyłącznie jawne, zniesienie wszelkich kar za wyjawnienie tajemnic itd. po to abyśmy się mogli lepiej rozumieć, akceptować, współpracować zgodnie i rozwijać. A Ty?
Co proponujesz? Dosrac biedocie VATu, za który zorganizujesz jej propagandę w państwowej szkole i "darmową" służbę zdrowia?
Co z tym zrobisz?
Niech zgadne - nic. A dlaczego i dlaczego wyzywasz mnie od cpunow? Bo Ty tego wszystkiego po prostu chcesz. Chcesz zachować ten podły świat bez zmiany i nie wolno Ci na to pozwolić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Paczpan a inni muszą zamykać przed złymi.... >No i co zrobisz, żeby przed nikim muru więcej nie budować?
Nie buduję. znów debilu wymyśliłeś sobie chochoła. Ogrodziłem sad przed sarnami, napisałem to już wcześniej ale naćpane biedactwo nie poradzi czytać tak skomplikowanych zdań.
>Ja proponuję jawną własność..., >A Ty? I tak wiesz lepiej, a rzeczywistych moich poglądów po prostu nie zrozumiesz. Móżdżek zbyt przeżarty pogardą, nienawiścią, zawiścią i ziołami
>Co proponujesz? >Dosrac biedocie VATu, za który zorganizujesz jej propagandę w państwowej szkole i "darmową" służbę zdrowia? Jak widać wiesz lepiej co myślę
>Co z tym zrobisz? >Niech zgadne - nic. Jak widać wiesz lepiej co zrobię
>A dlaczego i dlaczego wyzywasz mnie od cpunow? Bo masz taki odjazd jakiego po zwykłym alkoholu nie ma Ignorujesz rzeczywistość ćpunie. Wg ciebie np nie istnieją w Polsce rolnicy...
>Bo Ty tego wszystkiego po prostu chcesz. Chcesz zachować ten podły świat bez zmiany i nie wolno Ci na to pozwolić. Jak widać wiesz lepiej czego chcę.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|