 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-03-2019 22:54 | Zetetyk (552 punktów) | Obrona konieczna ? | Wracasz z pracy do domu. Śledzi ciebie "prześladowca" , jest to osoba niebezpieczna, uzbrojona i w odpowiednim momencie wyciąga niebezpieczną broń. Widzisz co się dzieje. Rozumiesz, że chce Ciebie zabić. Zauważyłeś pojazd, ten Twój samochód , który jest zasilany napędem elektrycznym. Masz więc pewne możliwości. Akurat jesteś przed szpitalem, w którym są dwa dokładnie pasujące akumulatory i możesz je wykorzystać do samochodu, aby uciec przed prześladowcą. Akumulatory są podłączone do respiratora dwóch pacjentów. Rozumiesz, że jeżeli odłączysz zasilanie od respiratora któregokolwiek , to tym samym zabijesz tego właśnie pacjenta. Na którą opcje się decydujesz?
1 Pozwalasz się zabić prześladowcy ? 2 Zabijasz prześladowcę, który stwarza zagrożenie twojego życia – choć jest do tego w pełni usprawiedliwiony, bo nie jest za to odpowiedzialny. 3 Zabijasz inicjatora. 4 Odłączasz akumulator i wybiegasz ze szpitala skazując kogoś na śmierć. Jednego z dwóch pacjentów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | opcja i język | >2 Zabijasz prześladowcę, który stwarza zagrożenie twojego życia - choć jest do tego w pełni >usprawiedliwiony, bo nie jest za to odpowiedzialny.
W jakim sensie "nie jest za to odpowiedzialny"???
>3 Zabijasz inicjatora.
Kim jest ów "inicjator" - bo w casusie owa postać i jego rola nie są przecież należycie wyjaśnione.
Uwaga natury ogólnej: jeżeli tworzy pan casusy mające także walor prawny - uprasza się bardzo o posługiwanie się precyzyjnym i klarownym językiem w celu uniknięcia nieporozumień.
Jeżeli jednak nieporozumienie jak wyżej - mimo pańskiego niechlujnego języka - nie zachodzi, rzecz jasna opcja druga jest jak najbardziej i logiczna i etyczna i wpasowująca się w formułę "obrony koniecznej".
|
|
 | | Zetetyk (552 punktów) | Odp: opcja i język | >>2 Zabijasz prześladowcę, który stwarza zagrożenie twojego życia - choć jest do tego w pełni >usprawiedliwiony, bo nie jest za to odpowiedzialny. >W jakim sensie "nie jest za to odpowiedzialny"??? >>3 Zabijasz inicjatora. >Kim jest ów "inicjator" - bo w casusie owa postać i jego rola nie są przecież należycie wyjaśnione. >Uwaga natury ogólnej: jeżeli tworzy pan casusy mające także walor prawny - uprasza się bardzo o posługiwanie się precyzyjnym i klarownym językiem w celu uniknięcia nieporozumień. >Jeżeli jednak nieporozumienie jak wyżej - mimo pańskiego niechlujnego języka - nie zachodzi, rzecz jasna opcja druga jest jak najbardziej i logiczna i etyczna i wpasowująca się w formułę "obrony koniecznej".
Uwaga natury merytorycznej. Gdybym wyjaśnił na początku , to skąd wiedziałbym, że ktoś czyta ze zrozumieniem? To nie jest niechlujstwo, ale dowód czy ktoś właściwie rozumie, to co czyta.
Inicjator - to kosmita , który porwał pewnego człowieka, podał mu środek nasenny, uśpił, uprowadził, wszczepił mu do mózgowia urządzenie , które w sposób niemożliwy do odparcia wpływa na jego wolę. Teraz ta osoba stawia sobie za cel uśmiercenie Ciebie i w rezultacie będzie nastawała nieprzejednanie na Twoje życie , aż Ciebie zabije, po czym owo urządzenie automatycznie się wyłączy. Ta osoba to prześladowca właśnie. Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu pacjent nr 1, który podobnie jak pacjent nr 2 jest podłączony do respiratora.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | po raz drugi | >Inicjator - to kosmita , który porwał pewnego człowieka, podał mu środek nasenny, >uśpił, uprowadził, wszczepił mu do mózgowia urządzenie , które w sposób niemożliwy do >odparcia wpływa na jego wolę. Teraz ta osoba stawia sobie za cel uśmiercenie Ciebie i >w rezultacie będzie nastawała nieprzejednanie na Twoje życie , aż Ciebie zabije, po >czym owo urządzenie automatycznie się wyłączy. Ta osoba to prześladowca właśnie.
Prześladowca nie jest już więc osobą. Został poddany daleko idącemu procesowi cyborgizacji. Stał się narzędziem złoczynienia innego podmiotu. W związku z powyższym tym bardziej można go unieszkodliwić w formule obrony koniecznej.
>Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu pacjent nr 1...
Czy zdanie to miało brzmieć: "Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu JAKO pacjent nr 1.."? Jeżeli tak, to oczywiście zgładzenie inicjatora staje się działaniem najwyższej wagi - pro publico bono. Ale w związku z tym, iż likwidacja inicjatora mogłaby prowadzić do uśmiercenia drugiego pacjenta ( osoby niewinnej) należy zaniechać anihilacji inicjatora i tylko zlikwidować jego narzędzie, czyli prześladowcę.
Zwracam - po raz kolejny - uwagę na konieczność chlujnego języka.
|
|
| |  | | Zetetyk (552 punktów) | Odp: po raz drugi |
>>Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu pacjent nr 1... >Czy zdanie to miało brzmieć: "Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu JAKO pacjent nr 1.."? Jeżeli tak, to oczywiście zgładzenie inicjatora staje się działaniem najwyższej wagi - pro publico bono. Ale w związku z tym, iż likwidacja inicjatora mogłaby prowadzić do uśmiercenia drugiego pacjenta ( osoby niewinnej) należy zaniechać anihilacji inicjatora i tylko zlikwidować jego narzędzie, czyli prześladowcę. >Zwracam - po raz kolejny - uwagę na konieczność chlujnego języka.
A ja zwracam uwagę abyś przestał pajacować. Nie podoba się dodaj do ignorowanych. Pajacu! Po drugie , odpowiedz merytoryczna w tym wątku interesuje mnie najmniej. Tyle co rozumienie i zauważenie nieścisłości. Chyba nie sądzisz , że będę się tłumaczył przed jakimś pajacem za brak myślnika w dziale bazgroły? Widzisz - co za dużo , to za dużo. Pajacu!
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | pajacowanie | >A ja zwracam uwagę abyś przestał pajacować.
Na czym to pajacowanie polega???
>Nie podoba się dodaj do ignorowanych.
Nie podoba się komentowanie wątków na forum??? Pisz pan sobie do sztambucha do szuflady.
>Pajacu!
Pan się frustruje jak przedszkolak???
>Po drugie , odpowiedz merytoryczna w tym wątku interesuje mnie najmniej.
To dziwne. Ale to pana problem. Nie napiszę więc, abyś przestał Pan "pajacować". Mnie - w każdym razie - interesują merytoryczne komentarze
>Tyle co rozumienie i zauważenie nieścisłości.
Moje komentarze jak najbardziej poruszają - także - ten problem.
>Chyba nie sądzisz , że będę się tłumaczył przed jakimś pajacem za brak myślnika w dziale >bazgroły?
Nie oczekuję od Pana "tłumaczenia się". Oczekuję, ewentualnie - korekty postawy jako efektu moich komentarzy. Ale - oczywiście - nie jest to niezbędne.
>Widzisz - co za dużo , to za dużo. Pajacu!
Pan nie zna synonimów słowa "pajac"? Nadużywanie jednego określenia prowadzi do "kastracji" wypowiedzi.
|
|
| | | |  | | Zetetyk (552 punktów) | Odp: pajacowanie | >>Po drugie , odpowiedz merytoryczna w tym wątku interesuje mnie najmniej. >To dziwne. Ale to pana problem. Nie napiszę więc, abyś przestał Pan "pajacować". Mnie - w każdym razie - interesują merytoryczne komentarze.
To nie jest problem , ani nie ma w tym nic dziwnego, to kwestia rozumienia. Gdybym użył w tym wątku merytorycznej formy, to nie mógłbym stwierdzić, czy czytasz ze zrozumieniem. Tak więc odpowiedz merytoryczna , nie jest tu istotna lub wybór alternatywy - nie jest tu istotny. Ważne było zwrócenie uwagi na ewidentna nieścisłość, co trudne nie było. Zostało to zauważone, dlatego dostałeś plusa. To mnie w tym wątku interesowało.
>Moje komentarze jak najbardziej poruszają - także - ten problem.
Poruszają ? Nie ,raczej irytują donkiszoterią przez co tracisz na znaczeniu. Być może dlatego jedenaście osób dało ciebie do ignorowanych. To sporo, więcej niż przeciętność. Można to nazywać , że poruszają, ale ostatecznie koneswkwencje ponosisz Ty sam. >Nie oczekuję od Pana "tłumaczenia się". Oczekuję, ewentualnie - korekty postawy jako efektu moich komentarzy. Ale - oczywiście - nie jest to niezbędne.
Na korektę nie licz. Mówiąc wprost powodem mojej irytacji, jest poniższa uwaga: > Zwracam - po raz kolejny - uwagę na konieczność chlujnego języka.
Albo jesteś na tyle tępy , aby nie rozumieć właściwego sensu pomiędzy:
"Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu JAKO pacjent nr 1.."? a moja wypowiedzią "Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu pacjent nr 1"
albo pajacujesz. Dlatego , jeżeli w ten sposób masz zamiar pajacować i o brak myślnika pomiędzy szpitalu- pacjent nr 1 ( nieumyślnie nie pojawił się )i zwracać mnie uwagę PO RAZ KOLEJNY o niechlujstwo , to przy następnej sposobności sam dam Ciebie do ignorowanych, bo szkoda na Ciebie mojej energii oraz energii elektrycznej. Powinieneś zrozumieć, że co innego jest nieumyślny brak myślnika , a co innego przemyślana nieścisłość. ( Same nieścisłości były dwie , które zauważyłeś) Wnioskuję, że na postawie tego co napisałeś, nie rozróżniasz jednego od drugiego, bo traktujesz w tożsamy sposób , który jednoznacznie na to wskazuje.
>Pan nie zna synonimów słowa "pajac"? Nadużywanie jednego określenia prowadzi do "kastracji" wypowiedzi. Tobie się jedynie wydaje - pajacyku- że nie znam. Powinieneś rozumieć to w kwestii relacji implikacji, która jest silniejszym argumentem niż intuicyjna interpretacja. To raz. Niestety mniej Tobie przychylna - dwa. Skoro w jednej wypowiedzi, dwukrotnie użyłem słowa pajac ( we wcześniejszej), to obiektywnie oznacza, iż nabrałem już pewności, co do tego , jak oceniam Twoje zachowanie, Twoje uwagi. Nie świadczy to o kastracji wypowiedzi. Tyle, że pomimo tego, że jedenaście osób ciebie ignoruje- znaczy odcina się od Ciebie- tego nie dostrzegasz. To również było konsekwencją relacji implikacji z motywów bliżej mnie nie znanych. Tak więc przepraszam za mój niechlujny styl. Masz jeszcze jedną możliwość zwrócenia mnie uwagi, potem niestety , ale nie pozostanie po Tobie nawet smród.
Może powinieneś się zastanowić nad poważniejszymi sekcjami tematycznymi, niż dział bazgroły. Widzisz, ja pisze tylko w tej, w ten sposób unikam pajaców - o podobnym stanie umysłu. Po drugie nie przystoi to Tobie- komuś kto tak ostentacyjnie troszczy się o dbałość stylistyczną. To dobra rada.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kto pod kim dołki kopie.... | >To nie jest problem , ani nie ma w tym nic dziwnego, to kwestia rozumienia. Gdybym użył w tym >wątku merytorycznej formy, to nie mógłbym stwierdzić, czy czytasz ze zrozumieniem. Tak więc >odpowiedz merytoryczna , nie jest tu istotna lub wybór alternatywy - nie jest tu istotny. Ważne >było zwrócenie uwagi na ewidentna nieścisłość, co trudne nie było. Zostało to zauważone, >dlatego dostałeś plusa. To mnie w tym wątku interesowało.
Słowem, w swoim tekście kopiesz pan prowerbialnie, wilcze doły - i czekasz aż ktoś w nie wpadnie??? Można i tak ale przyzna Pan, iż takie zachowanie trąci - ździebeczko - psychotycznym stanem ducha???
>Poruszają ? Nie ,raczej irytują donkiszoterią przez co tracisz na znaczeniu. >Być może dlatego jedenaście osób dało ciebie do ignorowanych. To sporo, więcej niż >przeciętność. Można to nazywać , że poruszają, ale ostatecznie koneswkwencje ponosisz Ty sam.
Pan myśli, iż robi na mnie wrażenie liczba osób ignorujących moją osobę??? Znów Pan chyba schodzi do poziomu przedszkolaka.
>Na korektę nie licz. Mówiąc wprost powodem mojej irytacji, jest poniższa uwaga:
Korekta nie jest przecież obligatoryjna. Konsekwencje trwania w postawie nieskorygowanej - poniesie przecież Pan, nie ja.
> Zwracam - po raz kolejny - uwagę na konieczność chlujnego języka. >Albo jesteś na tyle tępy , aby nie rozumieć właściwego sensu pomiędzy: >"Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu JAKO pacjent nr 1.."? >a moja wypowiedzią >"Sam zaś inicjator znajduje się w szpitalu pacjent nr 1"
Nie rozumiem. O wbrew temu co Pan insynuuje - świadczy to o mojej bystrości, nie tępocie.
>albo pajacujesz.
Po raz wtóry uprasza się o zdefiniowanie czasownika jak wyżej.
>Dlatego , jeżeli w ten sposób masz zamiar pajacować i o brak myślnika pomiędzy szpitalu- >pacjent nr 1 ( nieumyślnie nie pojawił się )i zwracać mnie uwagę PO RAZ KOLEJNY o >niechlujstwo , to przy następnej sposobności sam dam Ciebie do ignorowanych, bo szkoda na >Ciebie mojej energii oraz energii elektrycznej.
Ah, wyszło szydło z wora!!! Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Słowem wykopał Pan sam pod sobą dołek, do którego z hukiem wpadł!!! Jak Pan eksperymentujesz ze spostrzegawczością innych, to sam Pan musisz ustrzec się od uchybień jak wyżej - w myśl zasady "medice cura te ipsum"
>Powinieneś zrozumieć, że co innego jest nieumyślny brak myślnika , a co innego przemyślana >nieścisłość.
Przyjęta przez Pana metodologia UNIEMOŻLIWIA zaakceptowanie tego typu zrozumienia!!!
>Pan nie zna synonimów słowa "pajac"? Nadużywanie jednego określenia prowadzi do "kastracji" >wypowiedzi. >Tobie się jedynie wydaje - pajacyku- że nie znam
Nie oceniam Pana na podstawie ewentualnego potencjału, którego nie znam. Tylko na podstawie tego - co widzę. A widzę nadużywanie słów "Pajac", "pajacować" - z czego domniemywam, iż pański zasób synonimów jest ubogi.
>Masz jeszcze jedną możliwość zwrócenia mnie uwagi.....
Nieustannie Panu zwracam uwagę - w ramach komentowania pańskiego wątku.
>ale nie pozostanie po >Tobie nawet smród.
Przypominam Panu, iż po nas wszystkich już wkrótce nawet smród nie pozostanie. Nie jestem w tym względzie jakimkolwiek wyjątkiem
>Może powinieneś się zastanowić nad poważniejszymi sekcjami tematycznymi, niż dział bazgroły.
Piszę w różnych działach - zapraszam do lektury moich wątków.
>Widzisz, ja pisze tylko w tej, w ten sposób unikam pajaców - o podobnym stanie umysłu.
Tak się tylko Panu wydaje. Dział "Bazgroły" jest odwiedzany licznie przez forumowiczów o wielce zróżnicowanych stanach umysłów
|
|
1 na 1 | Krzysztof Wacławek (2319 punktów) | Odp: Obrona konieczna ? | Zależy co to za Obcy ? Jeśli tacy jak w jednym z najbardziej ambitnych filmòw science fiction ostatnich lat "Arrival" to cokolwiek "Zetetyk" przedsięweźmie to już się stało . Tacy Obcy w przeciwieństwie do "Zetetyka" są trochę jak bóg Einsteina ..nie grają w kości .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|