Rząd socjalistyczny w Hiszpanii nosi się z zamiarem usunięcia zwłok generała Franco z krypty w Valle de Los Caidos. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. A tymczasem pozwolę sobie na parę refleksji na temat. Żeromski powiedział kiedyś, iż należy rozdrapywać narodowe rany aby nie zabliźniły się błoną podłości. Racja - ale we wszystkim musi być jakaś proporcja, jakiś umiar. Jeżeli socjaliści hiszpańscy odczuwają potrzebę zmian - powinni raczej dowartościować tych, co byli stroną przegraną w hiszpańskiej wojnie domowej - nie zaś dokonywać sui generis zamachu na lidera tych, co wygrali. Bo mogą rozbudzić upiory jak z obrazów...Goyi. Już teraz ultraprawicowa, nawiązująca do frankizmu partia Vox, jest sui generis fenomenem na hiszpańskiej scenie politycznej. Nieodpowiedzialne decyzje, rozjuszające zachowawczych wyborców, mogą szybko doprowadzić do przyrostu jej sympatyków. Jest jeszcze i inna kwestia - bardziej natury moralnej. Nie jestem wielkim fanem alternatywnej historii - ale akurat w przypadku hiszpańskiej wojny domowej można się pokusić o pytanie, co byłoby gdyby zwyciężyli komuniści??? I odpowiedź na to pytanie jest - jak rzadko kiedy - dosyć oczywista. W Hiszpanii zapanowałby bolszewizm rytu stalinowskiego, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu. Totalnej eksterminacji poddane byłyby nie tylko "siły czarnej reakcji" ale także - a może nawet przede wszystkim - cała hiszpańska lewica, nie wpasowująca się w stalinowską fomułę. Zresztą owa eksterminacja już trwała w czasie wojny - bo siły republikańskie - wspomagane przez stalinowskie komanda z ogromną nadreprezentacją Żydów - walczyły nie tylko z dywizjami Franco, likwidowały, jakże skutecznie, hiszpańską niezależną lewicę, socjalistów, anarchistów, syndykalistów......Tysiące niezależnych hiszpańskich lewicowców znalazło śmierć z rąk stalinowskich siepaczy. I zwycięstwo Franco położyło tym masakrom kres. Oczywiście sam Franco nie był święty i ma ręce zbrukane krwią przeciwników politycznych. Ale każdy, znający mechanizm funkcjonowania stalinowskiego bolszewizmu dobrze wie - iż aparat represji Franco był daleko bardziej łagodny i ...nieskuteczny w porównaniu z bolszewickim megaterrorem. Rekapitulując, zwyciestwo Franco w wojnie domowej, uchroniło od śmierci wielu.......hiszpańskich lewicowców - za co obecny socjalistyczny rzad w Hiszpanii winien zostawić zwłoki generała w spokoju. www.bbc.co(*)uming-general-franco-s-remains |