Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Krzyż"-Solidarni 2010 -> "10.04.10"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-03-2011 13:28Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
"Krzyż"-Solidarni 2010 -> "10.04.10"
Ocena 3 na 3
Już jest na sieci "Krzyż" - kontynuacja Solidarnych 2010
A coś czuję, że to dopiero rozgrzewka przed "10.04.10" zapowiadanym na 6 kwietnia - mam nadzieję, że również na necie

Czego oczekujecie po rocznicy Smoleńska 10 kwietnia ? Jeszcze mocniej niż 10 marca ("Komorowski pajacu, precz z Pałacu") czy atmosfery zadumy ?

Manipulacje Gazety Polskiej/Radia Maryja (antyPO, proPiS) vs Gazeta Wyborcza/TVN24 (antyPiS, proPO)

Gra polskim raportem i odwlekanie go jak najbliżej wyborów zaogni jeszcze bardziej wojnę Polsko-Polską: miał być do końca lutego, 'popsuł' się odcień jednego wyświetlacza w kokpicie drugiego Tu - nie można było przeprowadzić 'niezbędnego' eksperymentu, a teraz w ogóle nie można tym samolotem latać... Wrzutka tylko była, że raport ma być miażdżący dla strony polskiej (PiSu). Czy Tusk dobrze to rozgrywa dla Platformy ?

link1: ("Krzyż") www.youtube.com/watch?v=RihEGb9i7hQ
link2: ("10.04.10" - trailer) www.youtub(*)NvywXI&feature=player_embedded
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DEmonizer (4893 punktów)
>Już jest na sieci "Krzyż" - kontynuacja Solidarnych 2010

A więc, nie jestem Solidarny 2010, ani 2011, ani 2012 i jakkolwiek z tym cyrkiem nienawistnym Prawdziwych Polaków.

Pozdrawiam
28-03-2011 16:13
 Ocena 11 na 11
Bill Kilgore (3086 punktów)
(zablokowany)
>Czego oczekujecie po rocznicy Smoleńska 10 kwietnia ?

10 kwietnia to niedziela. Oczekuję, że się wyśpię.


Fabricati Diem, Pvnc!
28-03-2011 16:42 
 0 na 2
wacus47 (666 punktów)
>Czego oczekujecie po rocznicy Smoleńska 10 kwietnia ?

Co tu wiele mówić... Czeka nas niezłe show
Miłosz Michałowski (1657 punktów)this summer...
"The producers of Trzech kumpli bring you...

Da Cross In Da House

- Ewa Stankiewicz to godna następczyni dokumentalizmu szkoły Riefenstahl!

New York Times"



Obejrzałem godzinę, więcej na raz się nie da.
Nasuwa się smutny wniosek, że nasza służba zdrowia nigdy nie będzie wystarczająco efektywna. Gdyby zechcieć wysłać na leczenie tych wszystkich "krzyżowców" to NFZ, by zupełnie padł...
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Krzyż"-Solidarni 2010 -> "10.04.10"
>Czego oczekujecie po rocznicy Smoleńska 10 kwietnia ?
Marzy mi się, że w mediach pojawi się tylko suche przypomnienie o katastrofie sprzed roku. Marzy mi się, media nie będą relacjonować ewentualnych zdarzeń pod Pałacem Prezydenckim czy inszych pochodów i demonstracji Prawdziwych Polaków, czyli zero reklam moherstwa, pisiorstwa, narodostwa itp. itd.
Niestety, jestem realistą, więc wiem, że w/w marzenia mogę sobie w d...pę wsadzić, ewentualnie potłuc o jej kant.


Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
29-03-2011 01:01 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>Marzy mi się, że w mediach pojawi się tylko suche przypomnienie o katastrofie sprzed roku. Marzy mi się, media nie będą relacjonować ewentualnych zdarzeń pod Pałacem Prezydenckim czy inszych pochodów i demonstracji Prawdziwych Polaków, czyli zero reklam moherstwa, pisiorstwa, narodostwa itp. itd.

   Ty nie jesteś realista, tylko maruda. Szykuje się tak wypasiona rywalizacja, że ja już nogami z uciechy przebieram! No sam sobie wyobraź:

2 kwietnia o godzinie 21:37 czyli w godzinę śmierci JPII, w 50 miastach w Wolsce staną zegary ( w moim też stanie, z czego jestem zajebiście dumna!)

10 kwietnia rocznica smoleńska.

1 maja beatyfikacja JPII

I teraz politycy będą musieli wybrać, co ważniejsze, gdzie się pojawić, ile i jakich zdań powiedzieć.

Co zrobi SLD? Jak się skrzywi na mohery 10 kwietnia, to głupio będzie piać z zachwytu 1 maja.

Co zrobi PiS? Jak będzie wszędzie i wszędzie z przytupem, to w końcu podłoga się zawali.

Co zrobi PO? Tusk się zaszyje. A ja wróci, to powie, że przygotowywał Polskę do przewodniczenia. Komorowski? Pojedzie na ślub następcy tronu Wielkiej Brytanii albo na polowanie.

Co zrobi PSL? Wyjedzie w teren rozmawiać z rolnikami o planowanej trudnej sytuacji w punktach skupu zbóż.

A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?


W 1986 roku byłam z Dawkinsem na nartach w St. Moritz. Nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma kombinezon. Ja też się nie przyznałam do pinezek.
29-03-2011 07:59 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)

>
A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?

2 kwietnia, jeśli będzie ciepło, zamierzam umyć okna. Od razu wyraźniej zobaczę kraj.
10 kwietnia jeszcze nie wiem, ale pewnie pojadę na działkę. Ten kawałek kraju wymaga sprzątnięcia po zimie.
1 maja na pewno pojadę na działkę. Ten kawałek kraju jest naprawdę piękny, zwłaszcza gdy kwitną hiacynty.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
29-03-2011 08:15 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>zamierzam umyć okna. Od razu wyraźniej zobaczę kraj.

Na pewno tego chcesz?


Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
29-03-2011 08:30 
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)
>>zamierzam umyć okna. Od razu wyraźniej zobaczę kraj.
>Na pewno tego chcesz?
Mam ładny widok za oknem... park, drzewa... Kosy gwiżdżą o świcie i tego... O, krzewy niedługo będą kwitły.
Reszty kraju nie będę oglądać. I tak drzewa zasłaniają.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
29-03-2011 08:38 
 Ocena 4 na 4
Elka I Ponura (7473 punktów)
>>>zamierzam umyć okna. Od razu wyraźniej zobaczę kraj.
>>Na pewno tego chcesz?
>Mam ładny widok za oknem... park, drzewa... Kosy gwiżdżą o świcie i tego... O, krzewy niedługo będą kwitły.
>Reszty kraju nie będę oglądać. I tak drzewa zasłaniają.

Bardzo słuszna koncepcja. Ja też sobie okna umyję. U mnie krajobraz podobny.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
29-03-2011 13:48 
 Ocena 2 na 2
Appenzeller (3118 punktów)
>Mam ładny widok za oknem... park, drzewa... Kosy gwiżdżą o świcie i tego... O, krzewy niedługo będą kwitły.
Codziennie słyszę, jak krzyczą żurawie. Muszę się przejść po okolicy, może jeszcze raz dopadnę ptaszki aparatem z bliska. Kosy, te też pięknie wyśpiewują. A do cyrku od dość dawna nie chadzam.


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
29-03-2011 08:46 
 Ocena 6 na 6
Elka I Ponura (7473 punktów)

>
A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?


Mam niejasne wrażenie, że 9.04. jestem zaproszona na jakąś imprezę. Zakładam więc pewne prawdopodobieństwo, że będę miała kaca.

W związku z czym uniżenie suplikuję o brak przytupu.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
29-03-2011 13:08 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)

>
A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?


Zażywać tego, co na świecie najświętsze : Świętgo Spokoju...
29-03-2011 22:35 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>2 kwietnia o godzinie 21:37 czyli w godzinę śmierci JPII, w 50 miastach w Wolsce staną zegary ( w moim też stanie, z czego jestem zajebiście dumna!)
Czyżbyś mieszkała w Sieradzu?

>10 kwietnia rocznica smoleńska.
Nie żadna rocznica smoleńska, ale PRZSNPP1989RPSUNZ1.

>1 maja beatyfikacja JPII
To, wbrew propagandzie serwowanej przez polskojęzyczne media, będzie bardzo smutny dzień. Największy Polak, OŚJPIIWKW2, miał zostać Santo Subito, tymczasem z wielkimi oporami zostanie awansowany zaledwie na stanowisko błogosławionego. To jawna kpina z Polski Katolickiej i Polaków Katolików!

>I teraz politycy będą musieli wybrać, co ważniejsze, gdzie się pojawić, ile i jakich zdań powiedzieć.
Dostali głos błyskotliwego człowieka3, dadzą sobie radę!

>Co zrobi SLD?
>Co zrobi PiS?
>Co zrobi PO?
>Co zrobi PSL?
Pytanie zasadnicze co zrobi Polska Jest Najważniejsza?!

>
A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?

Po lekturze twojego postu wiem, że powinienem zrobić coś wyjątkowego, aby godnie obejść w/w święta.
______________________________________________________________________________
1 Pierwsza Rocznica Zamachu Smoleńskiego Na Pierwszego Po 1989 Roku Prezydenta Spoza Układu Nocnej Zmiany.
2 Ojciec Święty Jan Paweł II Wielki Karol Wojtyła
3 Mój


Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
29-03-2011 22:53 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>>
A CO TY ZAMIERZASZ ZROBIĆ DLA KRAJU W TYCH ŚWIĘTYCH DNIACH?

>Po lekturze twojego postu wiem, że powinienem zrobić coś wyjątkowego, aby godnie obejść w/w święta.

   Ja nie muszę robić już niczego. Mnie na każdym kroku spotykają rzeczy wyjątkowe i godne. Nawet jak kupuję kiszoną kapustę. Pani ekspedientka zapytała, a co to będę gotować? Odpowiedziałam grzecznie, że żeberka w kapuście. Pani zamarła nad wagą, i rzekła:

PRZECIEŻ JEST POST!


   Wychodząc mruczałam coś pod nosem, że już k***a nawet w sklepach ewangelizują, ale nie za głośno, bo reszta kolejki składała się z pań w wieku wybitnie moherowym.

W 1986 roku byłam z Dawkinsem na nartach w St. Moritz. Nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma kombinezon. Ja też się nie przyznałam do pinezek.
29-03-2011 23:05 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>nie za głośno, bo reszta kolejki składała się z pań w wieku wybitnie moherowym.

Bardzo słusznie, Kowalska.




Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
30-03-2011 00:18 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Odpowiedziałam grzecznie, że żeberka w kapuście. Pani zamarła nad wagą, i rzekła:
>PRZECIEŻ JEST POST!
No i wydało się, Kowalska, że wy tylko cały czas udawaliście inteligentną (co niektóre już dawno stwierdziły).
Bo przecież nie zaprzeczycie i musicie przyznać, Kowalska, że inteligencja, to zdolność do błyskawicznej adaptacji do otoczenia w celu osiągnięcia własnych celów.
I jak wy, Kowalska, wypadliście wobec tej definicji? Nie wiecie, to ja wam powiem - wypadliście jak filip z konopi, sroce spod ogona albo Rumcajs z Rzaholeckiego Lasu na rynku w Jicinie.



Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
30-03-2011 00:34 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>No i wydało się, Kowalska, że wy tylko cały czas udawaliście inteligentną (co niektóre już dawno stwierdziły).

   Udawanie inteligentnej jest znacznie trudniejsze niż bycie takową. Proszę o tym nie zapominać.

>Bo przecież nie zaprzeczycie i musicie przyznać, Kowalska, że inteligencja, to zdolność do błyskawicznej adaptacji do otoczenia w celu osiągnięcia własnych celów.

   Przecież cel osiągnęłam. Kupiłam tę kapustę.

>I jak wy, Kowalska, wypadliście wobec tej definicji? Nie wiecie, to ja wam powiem - wypadliście jak filip z konopi, sroce spod ogona albo Rumcajs z Rzaholeckiego Lasu na rynku w Jicinie.

   Nie lubię jak facet dramatyzuje. Od dramatyzowania jestem tu ja.

Btw, Filip, a nie filip. I jak wy Kulko teraz wypadliście?

W 1986 roku byłam z Dawkinsem na nartach w St. Moritz. Nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma kombinezon. Ja też się nie przyznałam do pinezek.
30-03-2011 01:50 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>No i wydało się, Kowalska, że wy tylko cały czas udawaliście inteligentną (co niektóre już dawno stwierdziły).
>Udawanie inteligentnej jest znacznie trudniejsze niż bycie takową
Zatem potwierdzacie, Kowalska, że udajecie inteligentną, co potwierdza, że udawaliście inteligentną. Wasze trudności nikogo nie interesują, Kowalska.

>Przecież cel osiągnęłam. Kupiłam tę kapustę.
Macie szczęście, Kowalska, że stwierdziliście, że kupiliście kapustę. Większość aktywu kupywa kapustę.

>Btw, Filip, a nie filip. I jak wy Kulko teraz wypadliście?
Filip w gwarze myśliwskiej to zając (filip), który wyskoczył z konopi wprost pod lufy strzelb. Tak więc wicie, rozumicie, Kowalska, że filip, to zając, a nie że Zając, to Filip. Znowu wypadliście, Kowalska, jak filip...


Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
30-03-2011 02:04 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>Btw, Filip, a nie filip. I jak wy Kulko teraz wypadliście?

>Filip w gwarze myśliwskiej to zając (filip), który wyskoczył z konopi wprost pod lufy strzelb. Tak więc wicie, rozumicie, Kowalska, że filip, to zając, a nie że Zając, to Filip. Znowu wypadliście, Kowalska, jak filip...

   A właśnie że dupa! dupa! dupa!

   Bo zawczasu zostałam uprzedzona, iż podstępnie mnie zechcesz podejść, jako tego zająca. I wiedziałam, że zająca się gwarowo filipem zowie. Tak więc wymyślcie coś trudniejszego Kulka. Może być z motoryzacji. Znam się tak samo dobrze jak na łowiectwie.

W 1986 roku byłam z Dawkinsem na nartach w St. Moritz. Nie potrafił wytłumaczyć, skąd ma kombinezon. Ja też się nie przyznałam do pinezek.
30-03-2011 11:09 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
No to trzeba było się szeroko uśmiechnąć i powiedzieć, że żartowałaś, a gotować będziesz wigilijną kapustę z grzybami. Już teraz, bo przed samą wigilią nie będziesz miała czasu, bo to adwent i do kościoła trzeba chodzić.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Już jest na sieci "Krzyż" - kontynuacja Solidarnych 2010
>link1: ("Krzyż") www.youtube.com/watch?v=RihEGb9i7hQ
Obejrzałem 47 minut tego filmu i zauważam, iż bardzo różni się on od poprzedniego dzieła p. Stankiewicz "Solidarni 2010". Nieporównanie więcej tym razem wypowiedzi osób polskojęzycznych, niepatriotów, niepolaków. Nie wiem czy p. Stankiewicz przejrzała na oczy, czy dostała od kogoś reprymendę, czy to może wynik nieobecności p. Pospieszalskiego. W każdym razie jest dużo lepiej (gorzej dla "krzyżowców), no i śmieszniej.


Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
29-03-2011 11:00 
 Ocena 1 na 1
Miłosz Michałowski (1657 punktów)
>>Już jest na sieci "Krzyż" - kontynuacja Solidarnych 2010
>>link1: ("Krzyż") www.youtube.com/watch?v=RihEGb9i7hQ
>Obejrzałem 47 minut tego filmu i zauważam, iż bardzo różni się on od poprzedniego dzieła p. Stankiewicz "Solidarni 2010". Nieporównanie więcej tym razem wypowiedzi osób polskojęzycznych, niepatriotów, niepolaków. Nie wiem czy p. Stankiewicz przejrzała na oczy, czy dostała od kogoś reprymendę, czy to może wynik nieobecności p. Pospieszalskiego. W każdym razie jest dużo lepiej (gorzej dla "krzyżowców), no i śmieszniej.
>
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)


Niewątpliwie się trochę nauczyła, ale moim zdaniem:
- wypowiedzi "nie-Polaków" - montowane i/lub ucinane tak, że można odnieść wrażenie, jakby ich argumenty zostały zbite, lub były bez sensu - ucinamy, bo "żal słów"
- same osoby "z drugiej strony" dyskursu - cóż, wypowiadają się (a raczej ukazane są) osoby dość "osobliwe". Oprócz pierwszej bodaj dyskusji, niePolaka z lekarzem-patriotą, w którym widać przyczynek do sensownej dyskusji, to przeciwnicy moherów są przeważnie równie nieprzekonujący (bez argumentów), zakręceni i rozemocjonowani jak mohery, lub pijani, jak ta blondynka, którą dezawuuje się dodatkowo fragmentaryzując jej ciało i skupiając się na jej sukience i nogach - przekaz: przeciwko krzyżowi są takie oto pijane "laseczki" lekkich obyczajów.
- oczywiście można usprawiedliwiać Stankiewicz i założyć, że nikt normalny pod ten krzyż i w centrum awantury by się nie udał, tudzież ci przedstawieni byli najbardziej reprezentatywni. Niemniej śmiem twierdzić, że jacyś normalni niekrzyżowcy tam byli - to czy ich odnajdujemy zależy od tego jaki film chcemy zrobić.
- kolejna kwestia: rozumiem, że te filmy (Solidarni i Krzyż) mają być zapisem chwili, ale wypadałoby, aby rzetelny dokumentalista pytał dwie strony np. w kwestii "starć" krzyżowców ze służbami: strażą miejską, policją, etc.
Oczywiście policjanci mieli okazję się wypowiedzieć, ale odsyłali do komendanta - to rzecz jasna daje pewne negatywne wrażenie. Z drugiej jednak strony, pytanie się "bogu ducha winnych" policjantów, którzy po pierwsze wykonują polecenia przełożonych i egzekwują prawo, po drugie są "łapani" na chybcika przez kamerę w dość stresującej sytuacji i w przeciwieństwie do krzyzowców nie mogą się "zasłonić" tłumem - można by się pofatygować do komendanta, ewentualnie przytoczyć wypowiedzi/komunikat "władzy" lub po prostu powiedzieć, że ten krzyż nie miał prawa tam stać. To, że tam stał to wynik narodowej histerii misterno-żałobnej i uprzejmości/tchórzostwa władz, które nie chciały wchodzić ludziom na odcisk i milcząco pozwoliły go tam postawić. PS. Gdybym postawił tam samochód, zapalił pod nim znicze i powiedział, że to symbol ofiar wypadków na polskich drogach, to raczej nie mógłbym liczyć na podobną uprzejmość ze strony władz.
Jak mówię, nie obejrzałem filmu do końca, zatem jeśli wypowiedzi drugiej strony (Policji, SM, etc) się pojawiają to zwracam Pani reżyser (część) honor(u).

Reasumując...
postęp w warsztacie Pani Stankiewicz jest, ale to wciąż bardzo jednostronne "dzieło". Nikt, (a na pewno filmoznawcy), od jakichś 30 lat chyba nie ma już złudzeń, że film dokumentalny oddaje albo, że może oddawać "prawdę" (o rzeczywistości). Pani Stankiewicz wybrała pewną konwencję, która sama w sobie daje złudzenie obiektywności, ale obiektywna nie jest, bo nie może takową być. Wiąże się z nią swoisty sposób kadrowania, przede wszystkim usytuowanie kamery, a więc punkt widzenia - zależy od fizycznego umiejscowienia kamery (z ręki), które zależy od twórcy, w więc siłą rzeczy jest subiektywne. Po drugie decydujący w kwestii treści filmu jest montaż, o czym można się przekonać oglądając np. Trzech kumpli albo filmu Michaela Moore'a - z ostatnich lat, to najbardziej obrazowe przykłady znaczenia montażu.
Oczywiście dokumentalista może starać się "zrównoważyć" te czynniki, starać się być jak najbardziej obiektywnym w ogólnym rozrachunku. Nie miałem jednak wrażenia, że Pani Stankiewicz o to chodziło. Wygląda raczej na to, że chciała zachować pozory obiektywizmu, aby uwiarygodnić swój przekaz. Argument o zapisie chwili jest dla mnie trochę bez sensu, bo podobne rzeczy można było zobaczyć w reportażach TV (no, ale oczywiście w mediach żydowskich, więc to propaganda
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>nie obejrzałem filmu do końca
Szkoda, miałbyś pełny obraz. Zobaczyłbyś też wielce wymowną uwagę zamieszczoną pośród napisów końcowych:



Trudno mi ocenić na ile i czy w ogóle wizerunek "przeciwników obrońców krzyża" został zafałszowany. Może rzeczywiście większość z nich stanowili krzykacze i kpiarze, którzy wcale nie mieli zamiaru wdawać się w dyskusję na argumenty?

Ciekawy jest 2-minutowy wątek zaczynający się od tego momentu. Czyżby wersja "light" radzieckich psychuszek?



Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
Rafaela (2059 punktów)

>Czego oczekujecie po rocznicy Smoleńska 10 kwietnia?
Przyznam, że niczego wielkiego nie oczekuję. Bez wątpienia gdzieś między zmianą kanałów tv natknę się na tę tematykę i bez wątpienia wspomnę czas, w którym rząd z Tuskiem na czele stanął w obliczu olbrzymiej katastrofy i sprawdził się bez względu na to czy dziś jest za to samo krytykowany. Nie wstydzę się przyznać, że niektóre ofiary wycisnęły z moich oczu łzy - Ryszard Kaczorowski, Maria Kaczyńska, Krystyna Bochenek, Grzegorz Dolniak, Izabela Jaruga-Nowacka, mój ulubiony poseł - Sebastian Karpiniuk, Maciej Płażyński, Wojtas Edward - mąż mojej koleżanki, ale także Sławomir Skrzypek czy Krzysztof Putra i wielu innych. Niewielkie znaczenie miały dla mnie partyjne upodobania. Zginęli ludzie, których znałam i nieważne, że znałam ich tylko z tv. Tak, patrzyłam jak zaczarowana w ekran tv i w pewien sposób żegnałam ich... I może, jak każda rocznica, tak i ta przywoła tamten czas, by nie zapomnieć... Szkoda tych wszystkich ludzi bez względu na to, kto i dlaczego ich na pokład samolotu zaprosił.

>Czy Tusk dobrze to rozgrywa dla Platformy?
Nie wiem, bo i tak cokolwiek zrobi nie przez wszystkich będzie dobrze przyjęte, ale mam nadzieję, że tak.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365