>
... przykładem patologii, rozpasaną naukę, hamulców moralnych. Naukowców, prześladować, dla dobra ludzkości...Zawsze najlepiej robi takie rzeczy koka 🤣
Czarna koka.
Jam jest Jerzuś. A T E I S T A
Nie znajdziesz ani Boga ani Prawdy, przez ślepe, samo tylko przytakiwanie, "tym" którym ufasz.
Im dłużej przyzwalasz sobie i "im", na taką łatwiznę intelektualną, tym "ich prawdy" mają krótszy i bardziej wątpliwy termin ważności, z naukowego punktu widzenia.
Gdyby to było takie łatwe Bóg nie dałby ludziom wolnej woli abyśmy wciąż Ich szukali, (i Boga i Prawd) sprawdzali, kontrolowali, weryfikowali, wątpili a nawet kpili, by potwierdzić jeszcze silniej, że Jest.
Na ojbrąz i pajdojbieństwo.
O ile jest?
To samo dotyczy innych Bogów innych Wiernych i Wierzących.
Nawet wagi sklepowe mamy obowiązek sprawdzać raz do roku.
Wagę Tego Który za zło karze śmiercią a za dobre wynagradza (też śmiercią ale ponoć w raju) 7 miliardów swych dzieci, £¥€₽$ warto kontrolować permanentnie.
Jeśli rzeczywiście wszystkie te niesamowite odkrycia naukowców są dziełem Boga, to Bóg ów był największym naukowcem a nie tępym, mściwym fanatykiem konserwatyzmu wszelkiej maści i hamowania rozwoju postępu, nauki, oraz poznawania Boskiej w istocie istoty świata.
Jeśli jednak to nie Bóg STWORZYŁ ludzi lecz Ludzie WYMYŚLILI boga to świat i tak nadal działa. I ciągle zgodnie z dogmatem, że Bóg jest w każdej cząstce ludzkiego ciała i całym naszym światem.
Tak czy siak poznając coraz dokładniej świat którego każdą cząstką jest Bóg, nie ma możliwości aby wraz ze zmianą wiedzy o świecie i cząstkach, z jakich jest zbudowany, nie zmieniał się również, na prawdziwszy, obraz Boga który tworzy każdą swoją cząstką, każdą jego cząstkę i cząstkę w której oraz którą jest.
Stąd:
Hamowanie postępu i nauki jest zakłamywaniem obrazu Boga jaki znamy przez koła rządzące Kościołem.
Sprawa będzie bardziej oczywista kiedy uczciwie i dokładnie podliczymy kto na której prawdzie więcej lub sprawiedliwie korzysta.
Połowa odkryć naukowych wynikła z chęci zaprzeczenie istnieniu bogów. Druga połowa z przymusu zaprzeczenie tym pierwszym.
Jeśli Bóg istnieje, szybciej znajdziesz Go poznając i sprawdzając wszystkie teorie przeczące Jego istnieniu, bo one zdaniem części świątobliwych mężów mają na celu ukrycie dowodów.
Jeśli go nie ma, wiedza o świecie zdobyta w procesie poszukiwań, pozostanie w umysłach, nauce, medycynie, tradycji, kulturze, cywilizacji, dokumentach, na pożytek ogólny.
Sytuacja, w której religijni starcy, żyjący w pałacach biskupich kosztem wiernych, wierzących i podległej im struktury kościelnych instytucji oraz personelu, - hamują rozwój i postęp nauki, medycyny,itd.
jest W B R E W tak opisywanemu przez Kościół Katolicki, - Bogu.
Nawet jak go nie ma.
Cyt. "... Neurobiologia moralności - Koncepcje źródeł moralności - Neurobiologia i życie 2.1 - Jerzy Vetulani - CopernicusCollege.pl
m.youtube.com/watch?v=cxf2Q8E5wrECałość kursu "Neurobiologia i życie" wraz z materiałami dodatkowymi, pytaniami testowymi i egzaminem dostępna na platformie Copernicus College:
www.copern(*)pl/kursy/neurobiologia-i-zycie
bóg jest oszustwem
zwoń futurymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś biła mi Biustwem