 |
Narodowy Spis Powszechny... Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-04-2011 14:59 | seidr (56 punktów) | Narodowy Spis Powszechny...
5 na 5 | Właśnie wypełniłam tzw. formularz internetowy. Byłam w szoku, ponieważ liczyłam na o wiele więcej pytań, niźli dostałam. I tak po wpisaniu adresu, stanu cywilnego, narodowości i jezyków w gospodarstwie domowym, pominięciu małoletnich, których nie mam w domu, zakończyłam NSP. Trwało to może z 5 minut, może parę minut dłużej. Dopiero później wyjaśniono mi, że pytania z zakresu wiary/wyznania/światopoglądu dostają tylko "wybrańcy"... Nikt z mojej rodziny jednak wybrańcem się nie okazał i obeszliśmy się smakiem, ponieważ szykowaliśmy się na zrobienie spustoszenia w statystykach dotyczących odsetka katolików w Polsce, który wg oficjalnych źródeł sięga ok. 95%...
I moje przemyślenia: Zastanawia mnie teraz sens takiego spisu i zasadność wydawania na niego grubych milionów. Przecież wygląda na to, że i tak będziemy figurować jako kraj prawie całkowicie katolicki - jakby było inaczej, pewnie szef GUS by poleciał ze stołka... :/ Zrozumiałam, że tak właściwie to jako osoba nie mam właściwie żadnego wpływu na statystyki, bo i tak będą nagięte... Mogę tylko jedno dodać: czuję się z tym bardzo źle. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | KarolG (2892 punktów) | Wszystko zależy od tego w jaki sposób wybiorą wybrańców. Jeżeli to będzie losowa próba, to sondaż będzie odzwierciedlał stan faktyczny (z marginesem na uczciwość odpowiadających), ale jeżeli pomogą przy losowaniu, to nie będzie miał żadnej wartości. Osobiście myślę, że losowanie będzie uczciwe, ale też byłem smutny, że nie dali mi poużywać 
Thank God, I'm an atheist
|
|
 | 4 na 4 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Wszystko zależy od tego w jaki sposób wybiorą wybrańców.
Osoby, które dostaną pytania o wyznanie najlepiej żeby pochodziły ze wschodu, z małej miejscowości, zarabiały poniżej średniej krajowej, miały niskie wykształcenie i dużą rodzinę.
W ten sposób ankieta będzie najbardziej miarodajna.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
2 na 2 | kuba1313 (170 punktów) | Ja niestety okazałem się byc tym "wybrańcem", zapewniam że to nic fajnego. Ilośc informacji jakich trzeba udzielic jest przerażająca.  Pozatym, z tego co mi wiadomo rozszerzona wersja spisu będzie rozlosowana wśród 20% społeczeństwa więc wyniki będą miarodajne (przynajmniej tak twierdzi matematyka). Poadrawiam. 
"Samotności, jakaś ty przeludniona!" - S. J. Lec
|
|
 | 1 na 1 | Jan Res (4015 punktów) | >Ja niestety okazałem się byc tym "wybrańcem", zapewniam że to nic fajnego.
A czy jest możliwość wycofania się z tej ankiety, jeśli się nie jest wylosowanym "wybrańcem"? Mnie by przyznanie się do ateizmu sprawiło sporą przyjemność.
|
|
|  | | seidr (56 punktów) | U mnie cała rodzina wypełniła ankietę internetową hurtowo - jeden domownik po drugim. W każdym razie użyliśmy formularza offline, który generuje pliki .gus i je wysyła. Najlepsza sprawa to taka, że domyślnie na tym komputerze mieliśmy zaznaczoną opcję autouzupełniania (słów w polach rozpoznawanych)... Cała rodzina wypełniała formularze, ta sama ulica, ale dom-bliźniak - jedni mają numer wejścia 1, drudzy - 1B. Formularz i tak autowypełnił na 1B każdorazowo, dopiero się "skapnęliśmy" przeglądając ostatni formularz po wysłaniu, że zamiast 1 figuruje 1B.... Ech, myśl techniczna...
|
|
| |  | | seidr (56 punktów) | A tak w kontekście mojej przygody opisanej powyżej: czy jeśli przez nieuwagę w wysłanym formularzu stoi 1B zamiast 1 - tak jak to opisałam post wyżej, to czy będą do kogoś ode mnie dzwonić, by to zweryfikować, czy coś? Czy mam zadzwonić na infolinię i zapytać o korektę? Czy w ogóle olać?
|
|
1 na 1 | adamzwawy (969 punktów) | > ....czuję się z tym bardzo źle.Ja też... A gdybyśmy zamieścili własny , niezależny , samorządny...upss, rozpędziłem się, własny spis? Np. NSI - Niezależny Spis Internetowy i porównamy wyniki.... zwłaszcza te tyczące seksu lub wiary...
|
|
 | | seidr (56 punktów) | > >....czuję się z tym bardzo źle.> Ja też...> A gdybyśmy zamieścili własny , niezależny , samorządny...upss, rozpędziłem się, własny spis?> Np. NSI - Niezależny Spis Internetowy i porównamy wyniki.... zwłaszcza te tyczące seksu lub wiary... > Dobrze by było zrobić taki własny spis, tylko i tak byłby on do wiadomości naszej, bo władze by zignorowały zjawisko
|
|
1 na 1 | adamzwawy (969 punktów) | Właściwie, żałuję że się spisałem, należało taki spis zbojkotować.
|
|
 | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | >Właściwie, żałuję że się spisałem, należało taki spis zbojkotować. Nie udałoby Ci się, rachmistrz przylazłby do domu i zawracał głowę.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | 3 na 3 | Skura (259 punktów) | Niestety niczego nie straciliście, ponieważ w spisie powszechnym NIE MOŻNA zadeklarować się jako ateista/agnostyk/niewierzący. GUS bowiem uznał, że wszyscy mieszkańcy Polski są wierzący. To niestety nie żart. Znalazłem się w grupie 20 proc., którzy mogli wypełnić rozszerzoną wersję testu. Doszedłem do pytania o wyznanie. Do zaznaczenia było kilka możliwości. Jedna umożliwiała zadeklarowanie się jako wyznawca któregoś z głównych kościołów (m.in. katolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego) lub innego wyznania (tu otwierała się lista ok. stu organizacji religijnych, niektóre miały naprawdę oryginalne nazwy). Druga możliwość brzmiała "nie należę do żadnego wyznania". Trzecia zaś - "nie chcę odpowiedzieć na to pytanie". I to wszystko! Nikt nie może podczas spisu stwierdzić, że jest ateistą lub niewierzącym! Teoretycznie może stwierdzić, że "nie należę do żadnego wyznania", ale taka odpowiedź nie jest przecież zgodna z prawdą. To samo bowiem może ogłosić np. deista, wyznawca latającego potwora spaghetti, czy też - jakże często spotykany w Polsce - "niepraktykujący katolik". Sam znam parę osób określających się jako "chrześcijanie" bez przynależności do żadnego kościoła lub związku wyznaniowego, którzy zaznaczyliby tę właśnie rubrykę. Krótko mówiąc - podczas spisu można się zadeklarować np. jako wyznawca Misji Czaitanii (ilu ma ona wyznawców w Polsce? Parudziesięciu?), ale jako niewierzący już nie, choć jest nas - zgodnie z różnymi badaniami socjologicznymi - 4-5 mln.
Nie wiem, jak wy, ale ja napisałem już maila do GUS z prośbą o wyjaśnienie logiki sformułowania pytania o wyznanie. Napisałem też skargę do rzecznika praw obywatelskich. Nie mam większych nadziei na konstruktywną reakcję, ale jestem ciekaw, co obie instytucje mi odpowiedzą. Przecież została złamana konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa - jedni, ci wierzący, mogą się w spisie swobodnie określi, a inni, niewierzący - niech spadają na drzewo.
|
|
| |  | | seidr (56 punktów) | Mogę tylko napisać, że po prostu zaniemówiłam... Mój mąż obcokrajowiec - także.
|
|
| |  | 2 na 2 | prokionis (55 punktów) | >Nie wiem, jak wy, ale ja napisałem już maila do GUS z prośbą o wyjaśnienie logiki sformułowania pytania o wyznanie. Napisałem też skargę do rzecznika praw obywatelskich. Nie mam większych nadziei na konstruktywną reakcję, ale jestem ciekaw, co obie instytucje mi odpowiedzą. Przecież została złamana konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa - jedni, ci wierzący, mogą się w spisie swobodnie określi, a inni, niewierzący - niech spadają na drzewo.<
Chętnie bym się dołączył do zapytania, zarówno do GUS jak i do rzecznika. Myślę, że jakby udało się zrobić to jakoś grupowo, to miałoby to większy oddźwięk. Poza tym jest jeszcze czas, żeby zainteresować tym problemem media np. TVN. Jak usłyszałem, że w spisie będą pytania o wyznanie to bardzo się ucieszyłem, a teraz to widzę, że to przekręt i oszustwo. Opcja dotycząca odmowy wypowiedzi została umieszczona na wniosek episkopatu. Wietrzę tutaj jakiś podstęp. Tym bardziej dobrze byłoby, ażeby ta kwestia została nagłośniona podobnie jak kwestia narodowościowa.(Kaczyński nadepnął Ślązakom na odcisk i szum się zrobił). Im bardziej będzie wszystko jawne, tym bardziej wyniki będą miarodajne. Myślę, że mamy takie samo prawo organizować przyszłość dla naszych dzieci jak mniejszości narodowe - opierając się na naszych przekonaniach.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|