Racjonalista - Strona głównaDo treści
Chów wsobny czy zubożały uran? Co jest udręką Sardyńczyków?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
19-03-2019 14:03Arminius (25555 punktów)Chów wsobny czy zubożały uran? Co jest udręką Sardyńczyków?
Ocena 1 na 1
Sardynia to rajska wyspa z przepięknymi plażami i atrakcyjnym przyrodniczo interiorem. To także miejsce zaliczane do tzw. "blue zones" - a wiec miejsc gdzie występuje szczególnie duża liczba osób długo żyjących. Jednakże ów sielankowy obraz raju śródziemnomorskiego jest od kilkunastu lat drastycznie zakłócany przekazami skrajnie odmiennymi od tych jak wyżej. A wszystko za przyczyną jednego z największych w Europie poligonów NATO - na którym ćwiczą nie tylko żołnierze NATO ale także Izraela (co ma swe pikantne znaczenie w kontekście używanej amunicji). Interes o jest wcale dochodowy dla władz włoskich ( 70 tysięcy Euro za godzinę ) jednakże "lokalsi" - jak się zdaje coraz bardziej - płacą za to bardzo wysoką cenę. Otóż tor wykorzystywany w systemach naprowadzania pocisków Milan oraz zubożały uran, którym wzmacnia się głowice pocisków - to materiały radioaktywne, szkodliwe dla zdrowia. Autochtoni twierdza, iż za ich przyczyną w okolicach poligonu ludzie znacznie częściej chorują na raka oraz znacznie częściej występują deformacje tak ludzkich jak i zwierzęcych płodów. Wojskowi - z których ośmiu stoi już przed sądem - twierdza, iż to bzdury i że problemy zdrowotne jak wyżej są spowodowane...chowem wsobnym charakterystycznym dla populacji małych wysp czy też małych zamkniętych obszarów. Po czyjej stronie leży racja???
Zainteresowanych problemem zachęcam do lektury podlinkowanego materiału obfitującego w detale - niektóre drastyczne.

"Later, health authorities were called in to study an alarming number of sheep and goats being born with deformities.Shepherds in the area had routinely grazed their animals on the firing range."Lambs were born with eyes in the back of their heads," said veterinary scientist Giorgio Mellis, one of the research team."I had never seen anything like it."
One farmer told him of his horror: "I was too scared to enter the barn in the mornings ... they were monstrosities you didn't want to see."Researchers also found an alarming 65 per cent of the shepherds of Quirra had cancer.The news hit Sardinia hard. It reinforced their worst fears while also challenging their proud international reputation as a place of unrivalled natural beauty.The military hit back, with one former commander of the Quirra base saying on Swiss TV that birth defects in animals and children came from inbreeding.
"They marry between cousins, brothers, one another," General Fabio Molteni claimed, without evidence."But you cannot say it or you will offend the Sardinians."
General Molteni is one of the former commanders now on trial.
Years of investigation and legal inquiry led to the six generals and two colonels being charged with breaching their duty of care for the health and safety of soldiers and civilians.
After repeated attempts, Foreign Correspondent was refused interviews with senior Italian military officials and the Defence Minister."


www.abc.ne(*)testing-birth-defects/10759614
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Sardynia to rajska wyspa...

Sardynia to skała wystająca z wody, miejscami zerodowana, pokryta roślinnością albo pustyniami.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
19-03-2019 21:50 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)desensualizacja?
>>Sardynia to rajska wyspa...
>Sardynia to skała wystająca z wody, miejscami zerodowana, pokryta roślinnością albo pustyniami.

Pan nie jest wrażliwy na uroki przyrody?
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: desensualizacja?

>Pan nie jest wrażliwy na uroki przyrody?

Czyli na co? (Konkretnie bądź abstrakcyjnie).


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)konkretnie na to
>>Pan nie jest wrażliwy na uroki przyrody?
>Czyli na co? (Konkretnie bądź abstrakcyjnie).

Konkretnie i przykładowo: Na piękno makii pokrywającej sardyńskie wzgórza.
21-03-2019 16:05 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Chów wsobny czy zubożały uran? Co jest udręką Sardyńczyków?
>>Sardynia to rajska wyspa...
>Sardynia to skała wystająca z wody, miejscami zerodowana, pokryta roślinnością albo pustyniami.

mają;
wiele słońca
mało pracy
dobre wino własnej produkcji
świeże ryby, sery, ogólnie dobra kuchnia
góry
żyją stadnie, radośnie

tak było w raju (jestem jego badaczem

szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)Czy jest już Pan w raju - niebieskiej zonie???
>mają;
>wiele słońca

Ale ciągle na nim nie przebywają, przeciwnie cieniste zakątki cieszą się u nich wzięciem.

>mało pracy

Nie tyle mało, co wykonywanej spokojnie, bez nerwów, spięcia, stresu i patologicznych nadgodzin.

>dobre wino własnej produkcji

Ale alkoholu jakiegokolwiek nie nadużywają.

>świeże ryby, sery, ogólnie dobra kuchnia

Sardynia to wyspa - ale ryb w interiorze niewiele się spożywa. W diecie bardzo istotną rolę odgrywają warzywa i rośliny strączkowe

>góry

I owszem, w tym sensie, że wędrowanie po nich (umiarkowane tempo, ok. 10 km dziennie)będące integralna częścią ich codziennego życia - zapewnia należytą kondycję i sprawność do późnych lat zycia.

>żyją stadnie, radośnie

Dokładnie rzecz ujmując rodzinnie.

>tak było w raju (jestem jego badaczem
>
szukanie raju, moim celem


Sardynia i inne "blue zones" - to miejsce dla Pana. Czy już tam Pan jest???

en.wikipedia.org/wiki/Blue_Zone
22-03-2019 11:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Czy jest już Pan w raju - niebieskiej zonie???
zapomnieliśmy o powietrzu, które tam czyste, zapewne rześkie, nasączone solami mineralnymi (np jod)

co do raju to sama droga, podróż jest ciekawa, boje się, że jak dojdę, to byłaby katastrofa

szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)będzie piękna katastrofa?
>co do raju to sama droga, podróż jest ciekawa, boje się, że jak dojdę, to byłaby katastrofa

Katastrofa - czyli rozczarowanie zastanym stanem rzeczy, odbiegającym od pańskich oczekiwań??
Najpewniej tak - ale najmniej byłby Pan rozczarowany na kostarykańskim płw. Nicoyas. Mimo wszystko polecam.
22-03-2019 13:13 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: będzie piękna katastrofa?
>>co do raju to sama droga, podróż jest ciekawa, boje się, że jak dojdę, to byłaby katastrofa
>Katastrofa - czyli rozczarowanie zastanym stanem rzeczy, odbiegającym od pańskich oczekiwań??

żeby znaleźć swój raj ważne jest miejsce. Miejsce urodzenia, i cytuje siebie "co do raju to sama droga, podróż jest ciekawa, boje się, że jak dojdę, to byłaby katastrofa" miałem na myśli raj, który byśmy z konstruowali z grupą zainteresowanych, na naszej ziemi urodzenia,

szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)po komunie?
>"co do raju to sama droga, podróż jest ciekawa, boje się, że jak dojdę, to byłaby katastrofa" >miałem na myśli raj, który byśmy z konstruowali z grupą zainteresowanych, na naszej ziemi >urodzenia,


Tak to się zazwyczaj kończyło - to jest rozczarowaniem i gorzkim końcem. Zna Pan dzieje socjalizmu utopijnego??? Albo nowozelandzkiej komuny Mahana??? Jeżeli nie, polecam zapoznanie się z materiałem jak niżej:

www.vice.c(*)na-when-a-commune-turns-to-rot
22-03-2019 20:53 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: po komunie?
>> raj, który byśmy z konstruowali z grupą zainteresowanych, na naszej ziemi
>Tak to się zazwyczaj kończyło - to jest rozczarowaniem Zna Pan dzieje socjalizmu utopijnego??? Albo nowozelandzkiej komuny Mahana??? Jeżeli nie, polecam zapoznanie się z materiałem jak niżej:
>www.vice.c(*)na-when-a-commune-turns-to-rot
bardzo ciekawy artykuł, dzięki
bohater tekstu mieszka w domu jaki ja będę budował, kopuła, igloo, jajko, a więc lączy mnie z nim idea i dom. Popełnili bląd organizując osade patriarchalnie w raju był matriarchat. Patriarchat przyczyną porażki. Osada powinna być dla dzieci i kobiet, mężczyźni tak jak trutnie w ulu, do zapłodnienia, filozofowania i zapewnienia poczucia bezpieczeństwa (fizycznego) dzieciom i kobietom. Jak kobiety będą zaspokojone osada będzie jak z raju i osiągnie sukces.

takie eksperymenty społeczne powinny być prowadzone w naszym kraju, nawet z pomocą państwa np przekazując w użytkowanie ziemię

szukanie raju, moim celem
22-03-2019 14:13 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Czy jest już Pan w raju - niebieskiej zonie???

>>dobre wino własnej produkcji
>Ale alkoholu jakiegokolwiek nie nadużywają.
dlaczego?

szukanie raju, moim celem
Arminius (25555 punktów)złoty środek?
>>>dobre wino własnej produkcji
>>Ale alkoholu jakiegokolwiek nie nadużywają.
>dlaczego?

Najpewniej hołdują zasadzie aurea mediocritas?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365