Było o niemożliwości, to teraz trochę o konieczności.
Definicje zaczerpniemy z systemu S5 logiki wielowartościowej:
□p≡~◊~pczyli
"p" jest konieczne, wtedy i tylko wtedy, gdy nie jest możliwe nie "p".
Pierwszy przykład
Konieczne jest, że określone zachowanie cząstek H2O, powoduje ciekły stan skupienia wody, wtedy i tylko wtedy, gdy nie jest możliwe by określone zachowanie cząsteczek H2O nie powodowało ciekłego stanu skupienia wody.
W uzasadnieniu twierdzenia trzeba wykazać, że warunek jest prawdziwy. Uzasadnienie: Stan ciekły wody następuje, gdy cząsteczki H2O zachowują się w określony sposób:
Cytat:-mają one pełną swobodę przemieszczania się w objętości zajmowanej przez ciecz
-występują między nimi oddziaływania międzycząsteczkowe, które w obrębie objętości cieczy znoszą się nawzajem
-oddziaływania międzycząsteczkowe nie znoszą się na granicy międzyfazowej cieczy z inną fazą na skutek czego występuje zjawisko zwane napięciem powierzchniowym.
A więc jeśli cząsteczki H2O zachowują się w ten sposób, to niemożliwe jest by owo zachowanie nie powodowało ciekłego stanu skupienia wody.
Drugi przykład
Dokonajmy transformacji na
□~p≡~◊pczyli:
Nie "p" jest konieczne,
wtedy i tylko wtedy, gdy nie jest możliwe "p"
czyli:
Podróż rakietą z prędkością c nie zachodzi z konieczności,
wtedy i tylko wtedy, gdy nie jest możliwe, by podróż rakietą z prędkością c zachodziła.
Podobne twierdzenie wymaga uzasadnienia, a warunkiem konieczności NIE zachodzenia "p", jest tutaj niemożliwość zajścia "p".Uzasadnienie: Podróż rakietą z prędkością c jest niemożliwa, ponieważ posiada ona masę, a tylko bezmasowe fotony osiągają c.
______
Napisałem to by zwrócić uwagę, że bardzo często nadużywa się "konieczności" przy twierdzeniach dotyczących istnienia jakichś bytów, początków wszechświata, powstania życia itp. A niemal nigdy się uzasadnia się warunku.
Apeluję więc głównie do ludzi religijnych/wierzących by w swoich twierdzeniach o konieczności istnienia boga/projektu/praprzyczyny wszechświata, przedstawiali warunek konieczności i udowadniali jego prawdziwość, bo inaczej ich twierdzenia będą bezwartościowe.