Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy wolno ograniczać człowieka, który nie złamał norm?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-04-2019 01:08Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Czy wolno ograniczać człowieka, który nie złamał norm?
Ocena 1 na 1
W „Gwiezdnych Wojnach” kilkukrotnie powtarza się kwestia mówiąca o tym, iż strach prowadzi do nienawiści. Rozwój ludzkich emocji jest u większości osobników homo sapiens na tyle podobny i przewidywalny, że znając stan psychiczny człowieka można odgadywać jego poprzedzające stany i przewidywać następne. Umysł działa jak program komputerowy, przechodząc kolejno wszystkie etapy swojej ewolucji.

Zaczynam od strachu i jego konsekwencji bowiem wątek emocji strachu właśnie dotyczy, strachu wynikającego z kontroli. W naszej społecznej rzeczywistości standardem jest kontrolowanie ludzi przez funkcjonariuszy państwa, co do których nie ma żadnych przesłanek, iż złamali prawo. Zatrzymania prawidłowo poruszających się przechodniów, zatrzymania kierowców prowadzących prawidłowo pojazdy, kontrole skarbowe, kontrole budowlane i inne.
Na otwartej granicy wewnątrz UE zostaje ustawione zwężenie drogi, znaki ograniczające prędkość i samochód policyjny w tle robiący za „strach na wróble”.

Dlaczego próbujemy się wzajemnie zastraszyć?
Chodzi o to, ażeby nikt nie miał odwagi złamać norm?
Kiedy normy są zmienne a naruszanie ich jest czynnikiem ich ewolucji.
Gdyby normy były niezmienne, żylibyśmy życiem ludzi pierwotnych.

Czy wolno ograniczać człowieka, który nie złamał norm?

Skorzystam z okazji i wyrażę własne przekonanie.
Nie wolno! Podkreślam, NIE WOLNO, zatrzymać ani ograniczyć żadnego człowieka, gdy nie mamy jakichkolwiek przesłanek, że ten naruszył normy.
Zatrzymanie prawidłowo poruszającego się przechodnia, kierowcy czy wezwanie właściwie działającego przedsiębiorcy przed urząd do kontroli jest niedopuszczalne!
Nie wolno!

Gdy dostanę salwą argumentów, ile kultura wzajemnego zastraszania się rozwiązuje społecznych problemów, natychmiast podważę te argumenty pytaniem ile kultura strachu rodzi społecznych problemów?

I wskazuje problem podstawowy – wzajemna nienawiść.
youtu.be/TTHhTgFnZAY
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Gdyby normy były niezmienne, żylibyśmy życiem ludzi pierwotnych.
A pierwotni ludzie mieli normy, czy właśnie w tym rzecz, że nie?

>Czy wolno ograniczać człowieka, który nie złamał norm?
Normy to tylko inna nazwa obowiązujących nas ograniczeń.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
25-04-2019 20:12 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Gdyby normy były niezmienne, żylibyśmy życiem ludzi pierwotnych.
>A pierwotni ludzie mieli normy, czy właśnie w tym rzecz, że nie?
>>Czy wolno ograniczać człowieka, który nie złamał norm?
>Normy to tylko inna nazwa obowiązujących nas ograniczeń.
>
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.


Normy, emocjonalne odruchy, mają przecież zwierzęta. Niektórzy naukowcy stwierdzają reakcje roślin na stan innych roślin.

Kultura to dzieło instynktu,

Ludzie pierwotni odczuwali stadne ograniczenia tak jak i my odczuwamy tylko stada i emocje tych ludzi były zupełnie inne.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Normy[...] mają przecież zwierzęta.
Niby jakie normy mają zwierzęta?

>Kultura to dzieło instynktu
To skąd się bierze jej brak?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
26-04-2019 15:15 
 Ocena 1 na 1
bartech (554 punktów)
>>Kultura to dzieło instynktu
>To skąd się bierze jej brak?

Z nadmiernej konsumpcji buraków. Wszak jest się tym, co się je.
Grzecho83 (30 punktów)
Witam.
Ciekawe pytanie, jeden odpowie że nie wolno bo przecież skoro nic nie mamy na sumieniu to jakim prawem ktoś ma nas kontrolować. Drugi odpowie że owszem trzeba kontrolować żeby ludzie bali się łamać norm. Moim zdaniem żaden nie ma racji, a odpowiedzi należy szukać po środku.
Często słyszałem jak kierowcy się bulwersują na patrol policyjny który zatrzymuje prawidłowo jadące auta po to żeby sprawdzić trzeźwość kierowcy. Krzyczą że jakim prawem, ale z drugiej strony co przeszkodzi pijanemu kierowcy przejechać cale miasto po pijaku jeśli nie złamie żadnego przepisu? To naprawdę nie jest trudne. Jedziemy powoli, prawidłowo a refleks jest potrzebny dopiero kiedy jakieś nieostrożne dziecko wskoczy mi na drogę. Owszem, wtedy kierowca jest ukarany, surowo. Ale jak to pomoże temu dziecku? Czasu to nie cofnie, a w prawie raczej chodzi żeby zapobiegać przestępstwom.
Inna sytuacja, kontrole skarbowe, niekończące się kontrole skarbowe. Wiele było sytuacji kiedy urzędnik czuł że przedsiębiorca coś kręci ale nie może znaleźć. Często takie kontrole trwają latami poważnie ograniczając swobodę działania firmy. Niejednokrotnie takie kontrole doprowadziły firmę do bankructwa.

>Dlaczego próbujemy się wzajemnie zastraszyć?
>Chodzi o to, ażeby nikt nie miał odwagi złamać norm?

No właśnie o to chodzi, o względne bezpieczeństwo, ale nie nazwałbym tego zastraszaniem jeśli nie jest uciążliwe. Jeśli często widzę na mieście patrol policyjny to czuję się raczej bezpiecznie. Ale gdyby zatrzymywali mnie co drugi dzień to już nie jest przyjemne.
25-04-2019 20:05 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Jedziemy powoli, prawidłowo a refleks jest potrzebny dopiero kiedy jakieś nieostrożne dziecko wskoczy mi na drogę. Owszem, wtedy kierowca jest ukarany, surowo. Ale jak to pomoże temu dziecku? Czasu to nie cofnie, a w prawie raczej chodzi żeby zapobiegać przestępstwom.

Mam dodatkowe pytania.
Ludzie piją alkohol, żeby poczuć szczęście.
Dlaczego trzeźwi nie potrafią być szczęśliwi?
Co blokuje ich uczucie szczęścia, bo przecież nie naturalnie wydzielane hormony?

Dlaczego jeden człowiek bierze odpowiedzialność za cudze dzieci na drodze a drugi decyduje się jechac pijany?

Są ludzie lepsi i gorsi?
Skąd lepszosc i gorszosc ludzi wynika, jakie są ich przyczyny?

Tacy się rodzimy? W to, od razu powiem, ze nie uwierzę.
szarley (54913 punktów)
>Ludzie piją alkohol, żeby poczuć szczęście.
>Dlaczego trzeźwi nie potrafią być szczęśliwi?

Zapytaj Hamerlika. Ja umiem być szczęśliwy na trzeźwo, a Hmerlik chleje do utraty kontaktu ze światem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2019 20:13 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ludzie piją alkohol, żeby poczuć szczęście.
>>Dlaczego trzeźwi nie potrafią być szczęśliwi?
>Zapytaj Hamerlika. Ja umiem być szczęśliwy na trzeźwo, a Hmerlik chleje do utraty kontaktu ze światem
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Moze to ma związek z pozycją i rolą społeczną?
Jak sądzisz?
25-04-2019 20:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Moze to ma związek z pozycją i rolą społeczną?
>Jak sądzisz?

Twoje wieczne nachlanie aż do zwidów?
Pojęcia nie mam! zapytaj swojego psychiatry


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2019 20:36 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Moze to ma związek z pozycją i rolą społeczną?
>>Jak sądzisz?
>Twoje wieczne nachlanie aż do zwidów?
>Pojęcia nie mam! zapytaj swojego psychiatry
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Czyli dyskusja skończona?
Pozostają inwektywy?
25-04-2019 20:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Czyli dyskusja skończona?
Ucieczka to twoja specjalność
Ja nadal czekam na odpowiedź jak kierowca TIRa ma codziennie sprawdzać postęp robót na budowie, żeby codziennie płacić robotnikim
Czym różni się poziom życia robotnika który dostaje pensję codziennie od tego który dostaje pensję miesięcznie
I setki innych pytań
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

Czekam też na nazwę tej "spółki" którą posiadam
Czekam na adres tej firmy, która zatrudniała cię dzień po zawale serca 16 godzin na stojąco bez wody i przerwy na toaletę.

czekam, czekam czekam ....

>Pozostają inwektywy?
Inwektywy to twoja specjalność
zarzuciłeś mi wielokrotne przestępstwo, które polega na tym, że mam POGLĄD, że Hamerlik powinien płacić alimenta

Uciceczka
Uciceczka
Uciceczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-04-2019 21:33 
 Ocena-2 na 4
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Kierowcy TIRow z największą łatwością radzą sobie z zapłatą za usługi remontowe i budiwalne gotówką. Nie ma takiego, który miałby z tym problem.

Problem z tym mają jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością o niejawnym właścicielu. Te osoby prawne potrzebują kreować nadzwyczaj skomplikowane kwity pisane małą czcionką i niezrozumiałymi pojęciami oraz potrzebują przemocy państwowej, żeby zapłacić robolowi wynagrodzenie za wymurowanie cegieł, bo bez tego nie poradzą. Te spółki mają problem z zapalaceniem robolom i Szarley.

Oskarżając Cię o przestępcze skłonności miałem na myśli raczej twoją gotowość do przymusowej egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności. Przejawiasz taką gotowość - prawda?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365