Racjonalista - Strona głównaDo treści
Taka tam propozycja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-06-2019 11:14The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Taka tam propozycja
Ocena 3 na 3
Co to znaczy, że ktoś wierzy w ewolucję/teorię ewolucji? Ewolucja to faktyczny, obserwowalny proces, a teoria ewolucji to uporządkowana wiedza o tym procesie. W słowie 'wiara' jest jakiś ładunek emocjonalny, nadzieja na istnienie czegoś - słowo, które wszyscy znają, a jednak nie wszyscy czują (ja go nie czuję). Uznanie, że coś jest możliwe, nie wiąże się z wiarą w to coś. Na przykład: uważam, że możliwe jest życie pozaziemskie - jednak nie wierzę w to, nie pokładam w tym nadziei, nie spędza mi to snu z powiek etc. Wierzę, że wygram w Totolotka, wyobrażam sobie co zrobiłbym za wygrane pieniądze i tak dalej - tu już jest wiara, stosunek emocjonalny, wyobrażenia. Wcale nie chciałbym zakazywać poetyckiego języka, licentia poetica, ale pisma urzędowe, prawo, powinny być pisane językiem ścisłym, jasno określonym, z definicjami w odnośnikach. Taka tam propozycja.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Wiara w ewolucję może mieć czysto scjentystyczny i technicystyczny/technologistyczny wydźwięk. Jest to uzasadnione wiedzą o ewolucji przekonanie, że można projektować i tworzyć nowe rozwiązania biologiczne, bioniczne, biotechnologiczne.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
20-06-2019 12:20 
 Ocena 3 na 3
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Wiara np. w to, że ludzie - dzięki technologii - będą nieśmiertelni. Jest nadzieja, jest stosunek emocjonalny, bo chodzi o nasze własne życie. Ja mogę uważać, że być może, za tysiąc, za dziesięć tysięcy lat, ale sam wiem, że umrę. Nie ma nadziei, nie ma wiary. Wiara w boga, wiąże się w wiarą w "życie pośmiertne". W czasach epoki kamienia łupanego ludzie byli przekonani, że takie życie istnieje, później zrodziły się wątpliwości i jest to w większości tylko nadzieja na życie po śmierci.
20-06-2019 12:38 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>Wiara w boga, wiąże się w wiarą w "życie pośmiertne". W czasach epoki kamienia łupanego ludzie byli przekonani, że takie życie istnieje,
w epoce kamienia ludzie nie wierzyli w boga, dla nich wszystko bylo magiczne tak jak dla malego dziecka; pioruny, słońce, nawet kamienie były magiczne, miały "duszę" drzewa, zagajniki.

w epoce kamienia (raju) nie było śmierci bo nie było JA czlowiek w raju poczuł sie słabo, oddalał sie od stada i umierał. Nie miał ego, dlatego było go na to stac (tak jest u wysoce spolecznych zwierzat stadnych jakimi sa ludzie)
Nasze JA poszybowało w kosmos dlatego cierpimy i umieramy

szukanie raju, moim celem
20-06-2019 12:46 
 Ocena 2 na 2
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Nie wiadomo, jak myśleli, w co i jak wierzyli ludzie z epoki kamienia. To są tylko przypuszczenia.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
20-06-2019 13:04 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
> Nie wiadomo, jak myśleli, w co i jak wierzyli ludzie z epoki kamienia. To są tylko przypuszczenia.
Aborygeni jeszcze 50 lat temu byli w epoce kamienia jak i Buszmeni w Afryce, plemiona w Ameryce Południowej Dzisiaj ich niema, ale świadectwa, opisy pozostały. Buszmeni pozostawili po sobie rysunki naskalne sprzed 8 000 lat (w tamtym czasie byli rozwinieci, ciekawe czemu nie wymyslili pieniadza, kapitalizmu, niewolnikow, wlasnosci?)


szukanie raju, moim celem
20-06-2019 13:09 
 Ocena 4 na 4
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

> Aborygeni jeszcze 50 lat temu byli w epoce kamienia jak i Buszmeni w Afryce, plemiona w Ameryce Południowej Dzisiaj ich niema, ale świadectwa, opisy pozostały...

   To tylko interpretacje. Nie wiadomo, jak myśleli i co myśleli. Wiadomo, co o tym myśleli badacze, a oni mogli mieć ograniczenia poznawcze.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
21-06-2019 16:30 
 Ocena 2 na 2
mancziz (1830 punktów)
>w epoce kamienia (raju) nie było śmierci bo nie było JA czlowiek w raju poczuł sie słabo, oddalał sie od stada i umierał.

Dokładnie. Nie umierała jednostka tylko odpadał kawałek stada. Taki zrzynek bez znaczenia dla komuny. Raj.
21-06-2019 16:56 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>> >w epoce kamienia (raju) nie było śmierci bo nie było JA
>Dokładnie. Nie umierała jednostka tylko odpadał kawałek stada. Taki zrzynek bez znaczenia dla komuny. Raj.
tak jak w twoim ciele, codziennie umiera miliony komórek, co 7 lat caly organizm ma wszystkie nowe (w raju co 77 lat byli wszyscy nowi), ty jestes inny (stado w raju też inne, inni ludzie ale istota, duch stada taki sam ). W raju, nieśmiertelne bylo stado, jeden organizm, jeden mózg, umierały poszczególne komórki (ludzie)

w raju nie było śmierci i cierpienia, ponieważ nie było JA

w raju do ryzykownych działań szli najstarsi, odwrotnie niż u nas, do powstania wysyłaliśmy dzieci i sie tym chwalimy, jacy jesteśmy mądrzy, bohaterscy.

szukanie raju, moim celem
20-06-2019 12:43 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Wiara np. w to, że ludzie - dzięki technologii - będą nieśmiertelni. Jest nadzieja, jest stosunek emocjonalny...

   Zaznaczmy, że jest to nadzieja uzasadniona postępem naukowym, technicznym, technologicznym itp. W tym sensie jest to wiara podbudowana faktami naukowymi, technicznych, technologicznych itp., a nie tylko emocjami.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
20-06-2019 13:24 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>>Wiara np. w to, że ludzie - dzięki technologii - będą nieśmiertelni. Jest nadzieja, jest stosunek emocjonalny...
>    Zaznaczmy, że jest to nadzieja uzasadniona postępem naukowym, technicznym, technologicznym itp. W tym sensie jest to wiara podbudowana faktami naukowymi, technicznych, technologicznych itp., a nie tylko emocjami.

Na pierwszy rzut oka tylko.
20-06-2019 14:00 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Na pierwszy rzut oka tylko.

Może być nawet na drugi.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
22-06-2019 23:23 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>>Na pierwszy rzut oka tylko.
>Może być nawet na drugi.
Może być. Jeżeli to wystarczy, by trafić nim do szklanki...
-jad- (18783 punktów)

>    Zaznaczmy, że jest to nadzieja uzasadniona postępem naukowym, technicznym, technologicznym itp. W tym sensie jest to wiara podbudowana faktami naukowymi, technicznych, technologicznych itp., a nie tylko emocjami.

A czy to ważne czym podbudowana?

lp.2o@1daj
Springus (1174 punktów)
>Wcale nie chciałbym zakazywać poetyckiego języka, licentia poetica, ale pisma urzędowe, prawo, powinny być pisane językiem ścisłym, jasno określonym, z definicjami w odnośnikach.

Wyrażanie własnego stosunku do teorii ewolucji wcale nie wymaga języka urzędowego. Ale jeżeli nie pasuje "wierzę", to może być np. "jestem zwolennikiem".
20-06-2019 13:30 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>Wyrażanie własnego stosunku do teorii ewolucji wcale nie wymaga języka urzędowego. Ale jeżeli nie pasuje "wierzę", to może być np. "jestem zwolennikiem".

Teoria ewolucji to stan naszej wiedzy o tym procesie. Wierzę, że istnieję - to ma taki sam sens. Jestem zwolennikiem swojego istnienia. Pewno ścisłość w formułowaniu myśli jest - moim zdaniem - wskazana.
20-06-2019 14:14 
 Ocena 1 na 1
Springus (1174 punktów)
>Teoria ewolucji to stan naszej wiedzy o tym procesie.
Na pewno nie mojej Nie jestem darwinistą, chociaż zgadzam się, że procesy ewolucyjne zachodzą.
22-06-2019 23:15 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Darwinizm kojarzy się dzisiaj - niestety - z ideologią. Co taki ideolog-darwinista może powiedzieć? Pewnie to, że tylko najsilniejsi powinni (!!!) przetrwać i być dopuszczeni do prokreacji. Naukowcy mówią, że jest tak i tak, ale na pewno nie to, że jakoś powinno być, musi być etc. W tym sensie też nie jestem darwinistą.
Grimar (1210 punktów)
>Co to znaczy, że ktoś wierzy w ewolucję/teorię ewolucji?

To znaczy, że żywi przekonanie, że teoria ewolucji jest prawdziwa.

Mam nadzieję, że pomogłem.
25-06-2019 18:44 
 Ocena 1 na 1
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
>To znaczy, że żywi przekonanie, że teoria ewolucji jest prawdziwa.
>Mam nadzieję, że pomogłem.

Ja wierzę w to, że Ziemia krąży wokół Słońca. Wierzę, że istnieję. Wierzę, że tzw. rzeczywistość to nie symulacja komputerowa. Wiara nie potrzebuje dowodów, przesłanek etc.
26-06-2019 10:50 
 Ocena 1 na 1
Grimar (1210 punktów)

>Ja wierzę w to, że Ziemia krąży wokół Słońca. Wierzę, że istnieję. Wierzę, że tzw. rzeczywistość to nie symulacja komputerowa. Wiara nie potrzebuje dowodów, przesłanek etc.

No żeby mieć przekonanie (wierzyć) nie potrzeba dowodów. Potrzeba ich wtedy, kiedy chcemy wiedzieć.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365