Niedawno wyczytałem taką informację:
"Jeszcze w tym sezonie turystycznym chcemy wykonać rekonstrukcję pomieszczenia, w którym w 1944 roku dokonano zamachu na Hitlera. Chcielibyśmy odtworzyć wnętrze baraku najwierniej, bo według nas powinno być ono narzędziem dla przewodników, którzy oprowadzają po Wilczym Szańcu turystów" - powiedział PAP nadleśniczy nadleśnictwa Srokowo Zenon Piotrowicz.
Jak dodał, wątek zamachu na Hitlera zawsze żywo interesuje turystów, którzy zwiedzają Gierłoż. "Chcemy by była to lekcja historii, aby przekaz był barwny i atrakcyjny"- podkreślił.
Barak ma mieć wymiary 12 m na 6 m., będzie wyposażony w sprzęty, jakie znajdowały się w pokoju narad. A widać je choćby na zdjęciach archiwalnych. Będzie stół, przy którym Hitler wraz z niemieckimi oficerami omawiał plany wojenne, mapy na stojakach, lampy, maszyny do pisania, telefony, szafy i stoliki. Nie zabraknie detali takich jak choćby filiżanka czy papierośnica. Będzie także teczka z ładunkiem wybuchowym, którą niedoszły zamachowiec płk Claus von Stauffenberg przyniósł na naradę. Niewykluczone, że pojawią się figury uczestników narady.
Lasy Państwowe, które zarządzają Wilczym Szańcem w imieniu Skarbu Państwa mają plany, by w ramach poznawania historii odtwarzać z udziałem rekonstruktorów sceny z baraku, w którym dokonano nieudanego zamachu na Hitlera.
Jak wspomniał nadleśniczy Piotrowicz, trwają zaawansowane rozmowy z potencjalnymi wykonawcami rekonstrukcji baraku.
Aby poprawić komfort zwiedzania Wilczego Szańca w przyszłym tygodniu do użytku oddany zostanie nowy pawilon kasowy, odnowiona droga wjazdowa oraz parking dla jednośladów.
Wilczy Szaniec to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc na Mazurach. W ubiegłym roku miesięcznie przyjeżdżało do Gierłoży 70 tys. odwiedzających. Bywały dni, że bunkry chciało zwiedzać nawet 5 tys. ludzi."
dzieje.pl/(*)raku-w-wilczym-szancu-w-ktorymPytanie brzmi: Czy przedsięwzięcie jak wyżej nie nosi w sobie znamion niezamierzonej promocji nazizmu??? Przyjadą tłumy (kwalifikowanych ignorantów w zdecydowanej większości) i będą podziwiając niemiecką/nazistowską organizację, technologię, architekturę militaris, a nawet to, iż pod sam koniec wojny Niemcy usiłowali zgładzić Hitlera. Nie jest też wykluczone, iż miejsce jak wyżej zacznie przyciągać neonazistów. I później są tacy co się dziwią, że tyle jest Hitlera i nazizmu w sieci
A wszystko to robi nadleśnictwo podlegające bezpośrednio obecnej władzy, która jest ex definitione...siermiężnie antyniemiecka. Czy inicjatywa jak wyżej jest przejawem chciwości i głupoty, które zaślepiły zdrowy rozsądek???
Podpowiadam wszystkim zainteresowanym, że na nazizm - z propagandowego punktu widzenia - najlepszy sposób to milczenie. Tymczasem w Gierłoży i okolicy robią coś dokładnie na odwrót.