Przeczytałem fragment programu tej inicjatywy politycznej i po napotkaniu na ustęp w którym dowiedziałem się, że chcą "Polski, w której wszyscy mają równe szanse, a zadaniem państwa jest te szanse wyrównywać" i jednocześnie nazwali to liberalizmem poczułem się jak w polskim sejmie. Poza tym dowiedziałem się, że można zwiększać ulgi podatkowe przy jednoczesnym podnoszeniu sfery socjalnej "Zwiększyć ulgi podatkowe. Przedłużyć zasiłek dla bezrobotnych.Poprawić warunki pomocy i zabezpieczenia tzw. minimum socjalnego" - choć nie wytłumaczyli jakie to prawa fizyki pozwalają na zwiększenie wydatków państwa przy jednocześnie zmniejszonych dochodach. Również nie rozumiem dlaczego chcą wprowadzać podatek liniowy skoro lwia część społeczeństwa tak czy inaczej płaci 19% stawkę podatku bo nie zarabiają aż tak dużo by płacić 32%. Podatek liniowy w Polsce to my mamy (na poziomie 19%) od dawna z tym, że politycy gadają jakieś pierdoły obiecując wprowadzenie podatku liniowego bo wyborca ten fałsz widocznie kupuje. Niewiele z tego zrozumiałem tak więc nie wiem o co im chodzi. No, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, więc chyba jednak wiadomo o co chodzi.
|