 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-06-2011 01:20 | deili (1140 punktów) | Astro-Bazy
4 na 4 | Cytat: Wsparcie dla idei budowy gminnych ośrodków promocji wiedzy i nauki zapowiedział Donald Tusk. Premier otworzył w środę pierwsze z 14 budowanych w regionie kujawsko-pomorskim przyszkolnych obserwatoriów astronomicznych "Astro-Baza".
Czytaj całość: wiadomosci(*)-bazy,1,4405342,wiadomosc.htmlJeśli chodzi o mnie pomysł trafiony doskonale, mało tego, realny do wykonania. Chciało by się powiedzieć, byle więcej takich pomysłów. Natomiast jestem zupełnie rozczarowany komentarzami pod tym artykułem, zastanawiam się czy to tylko atak wyznawców partii opozycyjnej czy niestety realne poglądy społeczeństwa. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | AdamGr (3037 punktów) | Pomysł dobry,ale... A komentarze, jeśli odrzucić pyskóweczki polityczne to są całkiem słuszne. Nie tak dawno słyszałem opinie na podstawie przeprowadzonego rozeznania o fakcie niedożywienia dzieci, kłopotu z podręcznikami, kłopotu z dojazdami,zamykania szkół... A tu teleskopy w regionie, czyli nawet nie wszędzie. No to jak sadze ta reszta spraw zasadniczych jest załatwiona? Bo jeśli nie, to tylko są ostrogi na gołe nogi. A jak ktoś jest głodny to raczej trudno mu mysleć o gwiazdach. Proza życia, jakby nie patrzeć i nie reklamowac inicjatywy to teleskopem się nie najesz,ani na nim nie dojedziesz. Pytanie czy nie brac...brac, ale obawiam się że na tym się to skończy. Poza tym z tej sumy można by zaopatrzyć ca 840 szkół w teleskopy - licząc 5000 za zestaw. I jeszcze dodatkowe drobne fakty : 1.Gwiazdy widac w nocy 2.Dzieciaki mają czas nieogranicozny w lecie
|
|
 | 4 na 4 | deili (1140 punktów) | >Pomysł dobry,ale... >A komentarze, jeśli odrzucić pyskóweczki polityczne to są całkiem słuszne. >Nie tak dawno słyszałem opinie na podstawie przeprowadzonego rozeznania o fakcie niedożywienia dzieci, kłopotu z podręcznikami, kłopotu z dojazdami,zamykania szkół... >A tu teleskopy w regionie, czyli nawet nie wszędzie. >No to jak sadze ta reszta spraw zasadniczych jest załatwiona? Bo jeśli nie, to tylko są ostrogi na gołe nogi. >A jak ktoś jest głodny to raczej trudno mu mysleć o gwiazdach. >Proza życia, jakby nie patrzeć i nie reklamowac inicjatywy to teleskopem się nie najesz,ani na nim nie dojedziesz.
Idąc tym tokiem rozumowania trzeba było by zlikwidować całkowicie zajęcia dodatkowe, domu kultury, muza, a pieniądze te przeznaczyć na dożywianie dzieci. Bo jak ktoś głodny to ciężko mu myśleć o sporcie, nauce, zainteresowaniach, sztuce, zabytkach. A przecież nimi się ani nie najesz a i problem bo na dojazdy niema.
>Pytanie czy nie brac...brac, ale obawiam się że na tym się to skończy. >Poza tym z tej sumy można by zaopatrzyć ca 840 szkół w teleskopy - licząc 5000 za zestaw. Wydaje mi się że tu nie chodzi o zakup teleskopu ale całą pracownię, więc koszta są (będą) znacznie większe. >I jeszcze dodatkowe drobne fakty : >1.Gwiazdy widac w nocy Tak, ale na przykład w okresie zimowym nie kłopot zorganizować jedną czy dwie lekcje lekcje w miesiącu o godzinie 18. Mowa o Gimnazjach, więc i późniejsze godziny były by akceptowalne zarówno przez uczniów jak i rodziców, wszystko zależy od inwencji i pomysłowości. Oczywiście poza "normalnymi" zajęciami w dzień, bo jak wyżej napisałem, to niekwestia teleskopu lecz całej pracowni. >2.Dzieciaki mają czas nieogranicozny w lecie Nie bez powodu pomysł został powiązany z Orlikami, również "Astro-Bazy" mogły by być świetnym uzupełnieniem organizowanych imprez z cyklu lato w mieście. Wszystko ogranicza się do chęci, inwencji, pomysłowości i dobrej woli samorządów oraz szkół. Zresztą tak jak ze wspomnianymi "Orlikami", są samorządy które potrafiły to wykorzystać, i pełnią doskonale swoje funkcje a są gminy gdzie "Orliki" stoją na pokaz zamknięte na 10 spustów.
|
|
|  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Ja wiedziałem że ludkowie rzuca się na mnie że ja tu porównuje do dożywiania i w ogóle , i gdyby to podzileić na soki to by wysżło milion dwieście. Nie w tym rzecz, a w tym że dawne sprawy nie zostały w ogóle załatwione. Ekipy się zmeiniały a problem został. Tym gorszy dla samego problemu iż dzieciaki nie mają głosu wyborczego. Więc przykro mi moi drodzy że może jakąś bulwersówkę wam tu wstawiam i zakłócam optymizm teleskopowy ale spójrzcie racjonalnie na kwestie zysków w skali potrzeb. Nawet tą durną kwote można by było rozdysponowac lepiej,a za 5000 można cłąkiem miły zestawik wyfasowac.
Jeszcze jedna ważna sprawa o której nie napisałem poprzednio : aby w pełni wykorzystać dobry sprzęt nie można go używac byle gdzie. Istnieje coś takiego jak "świetlny smog", a jeśli on występuje to nawet najlepszy sprzęt nie pomaga w obserwacji. Miejsc pozbawionych tego "chwastu" nie jest wcale tak wiele i ich lokalizacja ma się nijak do lokalizacji szkół. Co wiecej , pracowni się nie zabierze w tern, pojedyńczy teleskop owszem.
Jak to mawiają : "pomysł dobry,wykonanie do D".
|
|
| |  | 1 na 1 | deili (1140 punktów) | >Ja wiedziałem że ludkowie rzuca się na mnie że ja tu porównuje do dożywiania i w ogóle , i gdyby to podzileić na soki to by wysżło milion dwieście. >Nie w tym rzecz, a w tym że dawne sprawy nie zostały w ogóle załatwione. >Ekipy się zmeiniały a problem został. >Tym gorszy dla samego problemu iż dzieciaki nie mają głosu wyborczego. >Więc przykro mi moi drodzy że może jakąś bulwersówkę wam tu wstawiam i zakłócam optymizm teleskopowy ale spójrzcie racjonalnie na kwestie zysków w skali potrzeb.
Ale dożywianiem dzieci w szkołach nie rozwiążemy problemu biedy i niedojadania samych dzieci, posiłki w szkołach, chodź potrzebne, to tylko łatanie dziury. Trzeba zwalczyć przyczyny, nie skutki, a to temat na zupełnie inną dyskusję.
>Nawet tą durną kwote można by było rozdysponowac lepiej,a za 5000 można cłąkiem miły zestawik wyfasowac. >Jeszcze jedna ważna sprawa o której nie napisałem poprzednio : aby w pełni wykorzystać dobry sprzęt nie można go używac byle gdzie. >Istnieje coś takiego jak "świetlny smog", a jeśli on występuje to nawet najlepszy sprzęt nie pomaga w obserwacji. >Miejsc pozbawionych tego "chwastu" nie jest wcale tak wiele i ich lokalizacja ma się nijak do lokalizacji szkół. >Co wiecej , pracowni się nie zabierze w tern, pojedyńczy teleskop owszem. >Jak to mawiają : "pomysł dobry,wykonanie do D".
Aleś przyczepił się tego teleskopu, czy naprawdę nie widzisz różnicy między teleskopem a pracownią gdzie można przeprowadzać dziesiątki eksperymentów, doświadczeń, gdzie jest zainstalowany specjalistyczny sprzęt umożliwiający ich wykonanie oraz obserwację ? Teleskop to jedno z wielu urządzeń takiej pracowni, jeden z dodatków. To jest właśnie problem polskiej edukacji, ograniczanie kosztów do minimum. Po co zafundować dzieciakom pracownie, która ich zachęci do nauki, która w wielu wywoła pasję i chęć zdobywania wiedzy, przecież wystarczy to opisać w podręcznikach, nauczyciel omówi, wyjaśni i po kłopocie, będzie tanio a pieniądze przeznaczy się (tutaj lista marzeń i obietnic wyborczych). A właściwie to wystarczyło by żeby każde dziecko miało katechizm, medalik i książeczkę do nabożeństwa, nie będzie zadawać głupich pytań bo się je do piekła wyśle.
Tą drogą zmierzamy ostatnie 20 lat, jak widać na dobre nam to nie wychodzi.
|
|
| | |  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) |
> Aleś przyczepił się tego teleskopu, czy naprawdę nie widzisz różnicy między teleskopem a pracownią gdzie można przeprowadzać dziesiątki eksperymentów, doświadczeń, gdzie jest zainstalowany specjalistyczny sprzęt umożliwiający ich wykonanie oraz obserwację ? taaak....a ZASTANOWIŁEŚ się może nad tym kto ma dokonywać tych > dziesiątki eksperymentów, doświadczeń, gdzie jest zainstalowany specjalistyczny sprzęt umożliwiający ich wykonanie oraz obserwacjęDzieci i nauczyciel po "kursie"? Oraz okoliczna ludność? > Po co zafundować dzieciakom pracownie, która ich zachęci do nauki, która w wielu wywoła pasję i chęć zdobywania wiedzy, przecież wystarczy to opisać w podręcznikach, nauczyciel omówi, wyjaśni i po kłopocie, będzie tanio a pieniądze przeznaczy się (tutaj lista marzeń i obietnic wyborczych).I ponownie to samo bez zastanowienia, a kto jest w stanie wykorzystac ten sprzet ? To tak jakbyś kupił ferrari do wożenia ziemniaków. I niech ktoś powie że nie da się i to jak szybko  Zapraszam na fora astronomiczne i zapoznanie sie z meritum kwestii , wówczas bedziesz w stanie prawidłowo ogarnąć z czym masz do czynienia. Wywalić szmal bez zastanowienia dla krótkotrwałego i ograniczonego efektu każdy potrafi, tym bardziej nie swoje. "jak dają to bierz, jak biją to uciekaj"
|
|
| | | |  | 1 na 1 | deili (1140 punktów) | Po twojej wypowiedzi naprawdę nie wiem czy się śmiać czy płakać. Znasz program nauczania w gimnazjum ? Umiesz odpowiedzieć jaki sprzęt powinien się znajdować w tego rodzaju pracowni ? Twoim rozumowaniem należy przenieść WF do normalnej klasy i z podręczników uczyć dzieci jak wygląda piłka, w jaki sposób należy ją kopnąć, rzucić by zdobyć punkt, bramkę a na koniec na sprawdzianie gimnazjalnym sprawdzić wiedzę i wystawić ocenę. Bo kto ma obsługiwać salę gimnastyczną, po cholerę wydawać tyle pieniędzy na piłki siatki, boiska, drabinki. Kto tam będzie grał, nauczyciele ? Dzieci ? Lokalna społeczność ? Popatrz na strony i fora sportowe, żeby być zawodowcem trzeba wiele pracy, wysiłku i możliwości. Sale gimnastyczne to pieniądze wyrzucane w błoto, jeszcze ktoś się wywróci i zęby wybije.
Wnioskuję że jesteś albo humanistą którego nigdy fizyka nie interesowała, być może masz do niej jakiś uraz, albo wychodzisz z założenia że wykonywaniem i patrzeniem na doświadczenia na chleb się nie zarobi.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Powiedziałem już wszystko. Technikalia każdy może zgłebić, sa specjalizowane fora w tej kwestii,a gadac po "próżnicy" w monologu nie zamierzam. Miłego wnioskowania życze, kule przeczyśc i kota wyczesz.
|
|
| | |  | | Marian (5438 punktów) | > Ale dożywianiem dzieci w szkołach nie rozwiążemy problemu biedy i niedojadania samych dzieci, posiłki w szkołach, chodź potrzebne, to tylko łatanie dziury. Może rozwiązać. Głodne dziecko nie jest w stanie uważać na lekcji i zdobyć potrzebnej edukacji. Jako rezultat, w przyszłości również nie będzie w stanie zapewnić bytu swojemu potomstwu i błędne koło wiecznej biedy się zamyka. Nakarm to dziecko a dasz mu szansę przerwać ten cykl. Pomyśl o tym w kategorii stypendium i wyrównywania szans. Ja jestem z prowincji, wywodzę się z plebsu. Gdyby nie stypendia i kilka szczęśliwych zbiegów okoliczności, nigdy nie osiągnąłbym tego, co osiągnąłem. Przetrwałem dzięki nim 5 lat studiów, nie biorąc ani grosza od rodziców, którzy zresztą i tak żadnego nie posiadali, żeby mi dać. W Polsce nie dojada co piąte dziecko. Wszyscy udają, że nie ma problemu, a to jest naprawdę żałosne; jakbyśmy żyli w trzecim świecie. Gdyby tylko udało się uruchomić ten potencjał... Chcemy ożywić gospodarkę, to jest rozwiązanie, choć przyniosłoby skutki dopiero za 10-15 lat. > [...] przecież wystarczy to opisać w podręcznikach, nauczyciel omówi, wyjaśni i po kłopocie [...] U mnie zadziałało  Do fizyki nigdy nie przekonały mnie żadne eksperymenty i wizualizacje w szkole. Nie lubiłem fizyki. Była dla mnie łatwa, bo lubiłem matematykę, ale nie przepadałem za fizyką. Do fizyki przekonał mnie dopiero pewien profesor z politechniki, który nauczył mnie rozwiązywania równań różniczkowych i pokazał, że cała mechanika i wszystkie wzorki w ramkach z nią związane w podręcznikach, wynikają z jednego, prostego równania. Polska powinna być prawdziwym zagłębiem fizyki teoretycznej i matematyki. Do tego potrzeba tylko ołówka z gumką, zapasu papieru i rysików. To jest tanie. Kto potrzebuje drogiego sprzętu?  Rozmawiamy o przedmiotach ścisłych. Niechęć do nich bierze się głównie ze strachu przed matematyką. Nie chcę niszczyć pięknego snu, ale teleskopy raczej nie pokonają tego strachu same w sobie. Nie wiem, czy ktoś wymyślił lepszy sposób na matematykę, niż klasyczny, w stylu podręcznik, tablica, zadania i masa treningu. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
|
|
 | 3 na 3 | CamelOT (915 punktów) | >Pomysł dobry,ale... (...) >No to jak sadze ta reszta spraw zasadniczych jest załatwiona? Bo jeśli nie, to tylko są ostrogi na gołe nogi. >A jak ktoś jest głodny to raczej trudno mu mysleć o gwiazdach. (...)
Zawsze jest ktoś głodny. ZAWSZE. Jeśli rozwój umysłowy zostawiamy na czasy, kiedy wszystko inne będzie już zalatwione, to efekty są zgodne z oczekiwaniami - powszechna głupota. A czemuś biedny? Boś głupi...
A powszechna i zataczająca coraz szersze kręgi głupota jest pierwszym, największym i najpoważniejszym problemem Polski. Reszta to tylko pochodne.
|
|
3 na 3 | Medieval (3004 punktów) | Uważam ten pomysł za ciekawy ale kluczowy jest i będzie inny element - dobry nauczyciel. Obawiam się że dużo trudniejszy do zrealizowania tym bardziej, że chodzi tu o promocję tzw. kierunków ścisłych.
|
|
 | 2 na 2 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | >Uważam ten pomysł za ciekawy ale kluczowy jest i będzie inny element - dobry nauczyciel. Obawiam się że dużo trudniejszy do zrealizowania tym bardziej, że chodzi tu o promocję tzw. kierunków ścisłych.
Zgadza się - bez dobrego nauczyciela pomysł nie wypali. A jak znam życie w polskiej edukacji to będzie tak, że uczniów do obserwatorium zabierze ich nauczyciel ze szkoły. Ten sam nauczyciel, który może ze dwa razy w ciągu trzech lat trwania gimnazjum przedstawił jakiś eksperyment fizyczny bo najczęściej zajmuje się teorią bo i program nauczania taki, a nie inny. Bez zmiany struktury, myślenia i podejścia do nauki te astro-bazy będą przypominać raczej Jarmark Europa aniżeli ośrodki kształcenia. Oczywiście można wybudować z pieniędzy podatników najpiękniejsze stadiony, nowoczesne szkoły czy tego typu ośrodki, ale bez odpowiedniego podejścia nic z tego nie będzie. Sama budowla jeszcze niczego nie gwarantuje - ważne czy ludzie potrafią z czegoś takiego efektywnie korzystać. Jak już tu kiedyś pisałem jedno z najnowocześniejszych gimnazjów w Wielkopolsce nie jest w stanie przeprowadzić jednej ciekawej lekcji chemii, biologii czy fizyki i w tym celu musi liczyć w ramach specjalnego programu na pomoc szkoły wyższej.
Jeżeli z budową astro-baz nie będzie się wiązać również zmiana podejścia do nauczania to nic z tego nie będzie bowiem projekt pozostanie tylko kiełbasą wyborczą, a czytając ten artykuł nie widziałem choćby jednej wzmianki o tym, że władza rozważa również przeprowadzenie zmian w strukturze i funkcjonowaniu oświaty tak by w końcu zaczęła lepiej działać. Żeby się czasem nie okazało, że z tymi astro bazami będzie tak jak z tymi stadionami, że Tusk najpierw dumnie wypina pierś na zdjęciu świeżo wybudowanego stadionu, a na drugi dzień ten sam stadion zamyka.
|
|
|  | 1 na 1 | deili (1140 punktów) | O tak, tutaj muszę się niestety zgodzić. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dołożenie po te kilka tysiaków na sztukę i za te pieniądze zorganizować odpowiednie przeszkolenie dla nauczycieli mających pracować w tej pracowni. Jeśli by dobrać odpowiednich wykładowców, naukowców, mogli by w ciągu jednodniowego szkolenia przekazać nieco wiedzy i pomysłów nauczycielom którzy z kolei będą mogli je wykorzystać do pracy z dziećmi.
|
|
1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
Ciekawe tylko, kto będzie płacił za utrzymanie tych placówek (w tym koszty osobowe), skoro gminy i powiaty już teraz szukają oszczędności na szkołach i domach kultury.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
 | | deili (1140 punktów) | >Ciekawe tylko, kto będzie płacił za utrzymanie tych placówek (w tym koszty osobowe), skoro gminy i powiaty już teraz szukają oszczędności na szkołach i domach kultury.
Tutaj znowu sprawa rozwija się o samorządy, ich cele i priorytety. Tak jak wyżej wspomniałem o Orlikach. Wydaje mi się że przy budowie wspomnianych boisk popełniono jeden błąd, należało zobowiązać gminy które przystępowały do projektu aby zaakceptowały pewien regulamin, sposób ich działania itp.
|
|
1 na 1 | Marian (5438 punktów) | Może trochę offtop, ale Cytat:Tagi: Orliki, astronomia, astrologia, szkoły, Donald Tusk, Dzieci WTF!? Edukacja w naszym kraju faktycznie kuleje, jeśli to przeszło na popularnym portalu. Te centra są potrzebne. Choć może jednak priorytetem powinno być najpierw nakarmienie głodnych dzieci, a dopiero potem budowanie im takich udogodnień. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
|
|
 | 1 na 1 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | > Choć może jednak priorytetem powinno być najpierw nakarmienie głodnych dzieci, a dopiero potem budowanie im takich udogodnień.
Dlaczego by nie nakarmić dzieci z pieniędzy dotąd przeznaczanych na remonty dróg krajowych, albo "marnowanych" na służbę zdrowia (najpierw nakarmić, a potem leczyć)? To są osobne sprawy i muszą być na to osobne fundusze.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
|
|
|  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Paradokseim istnym jest to że stare sprawy nie zostały załatwione poniewaz nie ma funduszy lub problemy są scedowane na gminy , które groszem nie śmierdza - zwalenie na kogos innego i czyste rączki , a z drugiej strony pojawiaja się nowe fundusze i zakłada sie obserwatoria. I powstaje paradoks, boso , głodno, obdarto...ale w ostrogach astronomicznych. Oczywiście że danych funduszów nie można wykorzystac na co innego, byłoby to nie tylko bzdurą ale i przekroczeniem regulaminu ich wykorzystania. I słusznie już tu kolega zwrócił uwagę : kto to będzi eutrzymywał, a utrzymanie tej klasy sprzetu z wyposażeniem nie jest tanie, znowu gminy ? Znaczy co, miesiąc bez wegla w zimie w zamian za sprawnośc maszynerii ? Bo z czego tu jeszcze oszczędzac ? Na etatach ? Dzileić krede na czworo ?
|
|
|  | | Marian (5438 punktów) | > To są osobne sprawy i muszą być na to osobne fundusze. Oczywiście. Jednak chodzi mi o to, że wypadałoby najpierw zaspokoić podstawowe potrzeby, a dopiero później wyższe. Całkiem niedawno na forum postulowałem, że fundusze na dożywianie dzieci można by znaleźć likwidując finansowanie katechetów i lekcji religii, i tego bym się trzymał  Również w duchu kolejności zaspokajania potrzeb. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Pomysł ciekawy i ma moje poparcie, w przeciwieństwie do głupich orlików.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|