Atlas anatomiczny Eduarda Pernkopfa pt. "Topographische Anatomie des Menschen" uchodzi powszechnie w świecie medycyny za najlepszy jaki kiedykolwiek się pojawił w skali globalnej. Tak ze względu na precyzję odzwierciedlenia anatomii człowieka jak i artyzm wykonania. Mija już kilkadziesiąt lat od jego edycji - tym niemniej jednak nadal jest on powszechnie używany przez studentów medycyny i lekarzy. Zdarza się, że chirurdzy w trakcie operacji robią przerwę - aby postudiować dany fragment ciała ludzkiego w "Pernkopfie". Fakt, iż w dobie galopującej digitalizacji, prace wykonane ręką ludzką nadal mają przewagę nad symulacją komputerową - jest i zaskakujące i cokolwiek podnoszący na duchu. Jednakże korzystanie z "Pernkopfa" jest interesujące również ze względu na dylemat etyczny jakiego doświadczają niektórzy z jego użytkowników.
Problem bowiem jest taki, iż Pernkopf - austriacki profesor medycyny - i czterej artyści z nim współpracujący przy tworzeniu atlasu - byli zawołanymi nazistami, a pracę swoją tworzyli na bazie zwłok więźniów politycznych (nie Żydów!), ofiar nazizmu.
Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. A tymczasem zaprezentują swoje stanowisko. Uważam, iż jak najbardziej dopuszczalne jest korzystanie z atlasu anatomicznego jak wyżej. Albowiem takie postępowanie primo poszerza wiedzę fachową , secundo prowadzi bezpośrednio do ratowania zdrowia i życia ludzkiego - ergo, stanowi tym samym swoiste, zachodzące ciągle "odkupywanie winy" oraz "neutralizowania zła" - jakie zaistniało w związku z prześladowaniem i śmiercią owych więźniów politycznych jak wyżej.
Oczywiści poglądy na ten temat mogą być bardzo różne. I jeżeli pod tym wątkiem pojawi się ich cała paleta - tym ciekawsze stanie się dyskusja.
www.bbc.com/news/health-49294861"When nerve surgeon Dr Susan Mackinnon needed help to finish an operation, she reached, as she often does, for a mid-20th Century book of anatomy.
Thanks to the complex hand-drawn illustrations - showing the human body peeled back layer by layer - Dr Mackinnon, from Washington University in St Louis, was able to complete the procedure.
The book she had used, the innocuous-sounding Pernkopf Topographic Anatomy of Man, is widely considered to be the best example of anatomical drawings in the world. It is richer in detail and more vivid in colour than any other.
Skin, muscle, tendons, nerves, organs and bone are revealed in graphic detail. It's not for the faint-hearted.
But the book, often referred to as Pernkopf's Atlas, is no longer in print and a second-hand set - there are several volumes - can sell for thousands of pounds online.
Yet despite its hefty asking price, few would proudly display it in their clinic, library or home.
That's because the book's findings came from the bodies of hundreds of people killed by the Nazis. It is their bodies - cut up and dissected - that are shown across thousands of pages.
Critics say the book is tainted by its dark past and scientists have grappled with the ethics involved in its use.
Dr Mackinnon says she feels uncomfortable with its origin, but using the book is a crucial part of being an "ethical surgeon" - and that she could not do her job without it."