Zatrzymałem się by kupić kurki. - Ale drogo! - Bo ja za te pieniądze jedzenie w sklepie kupuję, a tam jest drogo! - No! Wykończą nas tą drożyzną - Oni przynajmniej coś dla ludzi robią, a nie to co tamci! - A po ile je pan sprzedawał za PO? - Nie sprzedawałem bo emerytura mi starczała!
|