Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego ludzie nie lubią ateistów?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
14-03-2024 06:33wyaneb1 (2 punktów)Dlaczego ludzie nie lubią ateistów?
W wyborach prezydenckich w USA mniej osób głosowałoby na ateistę niż na geja, a w niektórych częściach USA nadal obowiązują zasady zabraniające ateistom sprawowania urzędów, a wydaje się, że ludzie mają do nich uprzedzenia. Skąd ta niechęć?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W wyborach prezydenckich w USA mniej osób głosowałoby na ateistę niż na geja, a w niektórych częściach USA nadal obowiązują zasady zabraniające ateistom sprawowania urzędów, a wydaje się, że ludzie mają do nich uprzedzenia. Skąd ta niechęć?
Ludzie w większości deklarują religijność mimo wypieranego poczucia, że na gruncie racjonalizmu jest ona nie do obrony, więc by się pozbyć wywołanej tym rozdarciem frustracji, wspierają obdarzanych autorytetem 'sojuszników'.

No a w popieraniu gejów interes mają nieliczni.

cr
Thoter (6650 punktów)
> a w popieraniu gejów interes mają nieliczni.
>
za to najbogatsi.
Klika najbogatszych ma interes w niszczeniu wszelkich wspólnot.
Żydów europejskich spotkała tragedia wtedy kiedy zaczęli wdrażać swój komunizm w życie.
Miliony komunistycznych Żydów wymordowała kilkuosobowa najbogatsza klika.
W tej klice był też gej Philip Sassoon.
Popieranie gejów ma na celu stworzenie kolejnego frontu walki w wojnie najbogatszych z biedakami.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> a w popieraniu gejów interes mają nieliczni.
>za to najbogatsi.
>Klika najbogatszych ma interes w niszczeniu wszelkich wspólnot.
A wspólnoty religijne, które w tym wątku są dla wspólnoty gejów miażdżącą opozycją, też ktoś niszczy?

Czy jestem z tym sama?

cr
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Skąd ta niechęć?
Stąd że statystyczny wyborca nie myśli racjonalnie, nie interesują go poglądy a już na pewno nie jest zainteresowany wybraniem na urząd kogoś mądrzejszego niż on sam. Tzw: "wyborcy" myślą stadnie.. głosując na kogoś kto już ma poparcie kogoś obok niego samego a poza tym wyborów ci ludzie dokonują kierując się emocjami a nie merytorycznością kandydatów oraz tym co kto komu może obiecać. Prawda mało kogo interesuje a najmniej wyborców. Po to organizuje się wiece by podsycać gawiedź emocjonalnością zgromadzenia.
14-03-2024 12:34 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
>>Skąd ta niechęć?
>Stąd że statystyczny wyborca nie myśli racjonalnie, nie interesują go poglądy a już na pewno nie jest zainteresowany wybraniem na urząd kogoś mądrzejszego niż on sam. Tzw: "wyborcy" myślą stadnie..

Wyborcy myślą ??
Jak pracują szare komórki demokratycznego "wyborcy" ??
Żeby to zrozumieć trzeba pojąć: kto i jak pracuje nad szarymi komórkami demokratów.
Udział w demokratycznych "wyborach" jest kolaboracją z okupantem.
Jakbyśmy do naszego demokratycznego "parlamentu" wstawili: 150 kotów, 150 psów i 150 małp to oceniający obraz, bez dźwięku, nie potrafili by znaleźć różnic.
Jakie ma znaczenie, kto jakie ma poglądy ?? W demokracji są tylko dwa poglądy. Jedni mają pogląd, że tam dostaje się kasę za podnoszenie łapy. Drudzy mają poglądy, tylko nie wiedzą jakie. Te ich "poglądy" zmieniają się wraz przekazem telawizyjnym.
Koło mnie na płocie wisi baner demokratycznego "polityka" a na nim napis: GŁOSUJĄC NA MNIE DOSTANIESZ SPRAWIEDLIWĄ PŁACĘ A NIE JAŁMUŻNĘ
Jakiś łysol głosującym na niego chce dać sprawiedliwą płacę. Czy to jest realne ??
Andej (374 punktów)
>Jakie ma znaczenie, kto jakie ma poglądy ??
... Te ich "poglądy" zmieniają się wraz przekazem telawizyjnym.
Tu przerażające, ale i prawdziwe. Niestety. Z małą uwagą: Otóż "poglądy" nie zmieniają się. Większość ludzi nie ma poglądów. Powtarzają jak mówiące małpy to, co im wbijają do łbów telewizornie. Ludzie myślą, że maja poglądy, ale nie myślą, tylko powtarzają serwowaną im papkę (dez)informacyjną. Właściwie żyją w wirtualnej rzeczywistości. Łykają jak tuczone gęsi wszystko to, co wybrana stacja telewizyjna funduje. Bezrefleksyjnie. Ale z przekonaniem o prawdzie i słuszności. I jak hunwejbini są gotowi oddać za to swoje podatki, głosy...
Thoter (6650 punktów)
> Ludzie myślą, że maja poglądy, ale nie myślą, tylko powtarzają serwowaną im papkę
>(dez)informacyjną. Właściwie żyją w wirtualnej rzeczywistości. Łykają jak tuczone gęsi wszystko >to, co wybrana stacja telewizyjna funduje. Bezrefleksyjnie. Ale z przekonaniem o prawdzie i >słuszności. I jak hunwejbini są gotowi oddać za to swoje podatki, głosy...

Ludziom poglądy nie są potrzebne. Chodzi tylko o ty, by głupia większość pojmowała jaki jest jej INTERES. Nie ma w demokracji ludzi mądrych, którzy tworzą przekaz oparty na analizowaniu kosztów i zysków. Jak komuś od dziecka wstawia się kłamstwa, że światem rządzą nie pieniądze a wariaci, z którymi trzeba walczyć, ponosząc koszty. Te koszty, używani do proxy war, mają ponosić dla swojego bezpieczeństwa. Mięso armatnie nie ma świadomości, że na nich ktoś zarabia.
Naszych dziadków i ojców użyto do pokonania rosnących potęg: komunizmu Żydów niemieckich i Osi Berlin Rzym Tokio. Ci co to zorganizowali zniszczyli Europę, w tym i Polskę. Zabrali wartych biliony naukowców pracujących nad bombą atomową i lotami w Kosmos. Naszych dziadków użyli Żydzi amerykańscy z brytyjskimi i do dzisiaj nie zapłacili nam za straty i nie wypłacili udziału w łupach. W Polsce zjawiło się drugie pokolenie bandytów: Żydów amerykańskich i brytyjskich i znowu używają nas, tym razem do napaści na Rosję i Chiny.
Mamy powtórkę z historii a myśmy nic nie zmądrzeli. Po co nam poglądy??
Trzeba się nauczyć liczyć i głośno żądać. Filozofować będziemy jak będziemy bogaci.
Andej (374 punktów)
>Ludziom poglądy nie są potrzebne.
Motłochowi nie są potrzebne. Ale motłoch musi myśleć, że je ma. Że jest podmiotem.
Wystarczy, aby mieli chleb i igrzyska.

> Chodzi tylko o ty, by głupia większość pojmowała jaki jest jej INTERES.
Absolutnie nie. Chodzi o ciepła wodę. Chodzi o to, aby byli przekonani, że cały ich interesem, to chleb, igrzyska i ciepła woda.

> Nie ma w demokracji ludzi mądrych, którzy tworzą przekaz oparty na analizowaniu kosztów i zysków.
Są. I to wielu. Jest wielu ludzi mądrych, ale demokracji nie ma. Jak do tej pory nie udało się nikomu i nigdzie utworzyć takiego systemu. To mrzonka. Wszystkie "demokracje" miały jakieś przymiotniki. I w każdej byli równi, równiejsi. Jak też zepchnięci na margines.
"Demokracja to najgorszy system, ale nie wymyślono nic lepszego" - Winston Churchill.

> Nie ma w demokracji ludzi mądrych, którzy tworzą przekaz oparty na analizowaniu kosztów i zysków.
Wprost przeciwnie. Tylko idioci nie kierują się bilansem. Ale tu warto zadać pytanie, czyje koszty i zyski analizują. Obawiam się, że poza nielicznymi wyjątkami, tylko własne. W tym własnej kamaryli. Ale nawet, gdy jakimś cudem ktoś uczciwy zdobędzie władzę, to iluzoryczna korzyść może być. Bowiem wokół nich kręcą się jak muchy koło pupy różni "demokraci" dbający wyłącznie o własne interesy.
14-03-2024 19:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Pomstujecie obydwaj na demokrację

Jakaś inna, lepsza propozycja??

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)
>Pomstujecie obydwaj na demokrację
>Jakaś inna, lepsza propozycja??
>

Każda inna propozycja będzie lepsza.

exxpress.a(*)deutschland-ihre-heimat-nennt/

Do klasy wkroczyło państwo policyjne, oburzonej matce przypominają się czasy Stasi. Trzech funkcjonariuszy policji zabrało z zajęć 16-letnią ucznnicę z Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Jej zbrodnia: Oznajmiła na TikToku, że Niemcy to jej dom, a nie tylko miejsce na mapie.
Matka uczennicy jest zszokowana. "Jestem przerażona" - mówi "Junge Freiheit". "To jest tak brutalne, jeśli mogę tak powiedzieć, cholera Stasis, nigdy w życiu nie uwierzyłbym, co zrobiono mojej córce tutaj". Kontynuuje: "Jakby była przestępcą. Przez całą szkołę. Uczy się tam ponad 500 uczniów. To niesamowite. A potem przeszliśmy przez cały budynek szkoły do ​​pokoju nauczycielskiego."


Żydzi niemieccy tworzyli komunistyczną Europę ojczyzn. Tragicznie przegrali. Zwyciężyła "demokracja" Żydów amerykańskich. Po groźnym wystąpieniu Jamesa Francisa Byrnesa, w Stuttgarcie w 1946 r., intelektualiści europejscy zorganizowali w 1948 r. we Wrocławiu Kongres.

pl.wikiped(*)ualistów_w_Obronie_Pokoju

Kajdany amerykańskich imperialistów mają zamienić świat w komisariat policyjny, a jego ludność w niewolników kapitału. Gdyby szakale mogły nauczyć się pisać na maszynie, gdyby hieny umiały władać piórem, to, co by tworzyły, przypominałoby z pewnością książki Millerów, Eliotów, Malraux i innych Sartre'ów.(...)
Kulturze krajów europejskich, które wniosły ogromny wkład do światowego dorobku ludzkości, grozi niebezpieczeństwo utraty oblicza narodowego. [...] Ludzie, którzy przyjęli metody faszyzmu, uprawiają w swoich krajach dyskryminację rasową, prześladują wybitnych przedstawicieli nauki i sztuki. [...] Podnosimy głos w obronie pokoju, w obronie swobodnego rozwoju kulturalnego narodów, w obronie ich niepodległości narodowej, ich ścisłej współpracy i przyjaźni


76 lat temu Europa miała jeszcze intelektualistów. Dzisiaj w "demokratycznych" zasobach ludzkich używa się policji do prześladowania dzieci i ich rodziców.
Do czego zmierzają plany Żydów amerykańskich ?? Jak się komuś nie podoba ich "demokracja" to go tiurmy.
15-03-2024 20:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Pomstujecie obydwaj na demokrację
>>Jakaś inna, lepsza propozycja??
>>
>Każda inna propozycja będzie lepsza.

Także ta, twojego idola Hitlera i jego kumpli skazanych w Norimberku?

"W Norymberdze bandyci sądzili porządnych ludzi, którzy bronili siebie i Europy przed tym czego teraz doświadczamy."
To twoje słowa szmalcowniku
Podobnie jak te kretyństwa, że w 1939 Polska napadła na Niemcy, a w Oświęcimiu to Żydzi mordowali

Nie czytam reszty twojego bełkotu, wystarczy mi to, co twoi idole czynili w Srebrenicy i w Rwandzie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
wyaneb1 (2 punktów)
>W wyborach prezydenckich w USA mniej osób głosowałoby na ateistę niż na geja, a w niektórych
>częściach USA nadal obowiązują zasady zabraniające ateistom sprawowania urzędów, a wydaje się, że
>ludzie mają do nich uprzedzenia. Skąd ta niechęć?

i got this... mobdro.bio/

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365