Racjonalista - Strona głównaDo treści
Stałe fundamentalne Przyrody - przypadek, czy celowe działanie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
06-08-2021 15:09smelig (435 punktów)Stałe fundamentalne Przyrody - przypadek, czy celowe działanie?
0 na 2
.
W fizyce istnieje taka liczba, która ma magiczne znaczenie. Jest to liczba 137, której odwrotność zwana jest stałą struktury subtelnej. Wiąże ona ze sobą trzy stałe fundamentalne z absolutnie różnych dziedzin fizyki: elektromagnetyzmu (ładunek elektronu), teorii względności (prędkość światła) i mechaniki kwantowej (stała Plancka). Liczba ta jest bezwymiarowa i jest zawsze taka sama niezależnie od tego, czy będzie wyliczona tu na Ziemi czy też w jakichś oddalonych strukturach Wszechświata. Jest uważana za symbol fizyków na całym świecie. Werner Heisenberg stwierdził kiedyś, że wszystkie problemy fizyki będą rozwiązane, gdy wyjaśni się zagadka liczby 137. Czy w innym wszechświecie ta liczba będzie tak samo ważna?Wielkie znaczenie stałych przyrody pięknie opisuje John D. Barrow w książce "Początek Wszechświata":

Wszystkie rzeczy wokół nas, od główek kapusty do królów mają taką gęstość i twardość, jaką mają, dzięki pewnym niezmiennym aspektom Wszechświata. Tymi aspektami są "stałe przyrody". Są to stałe wielkości, określające na przykład siłę oddziaływań grawitacyjnych, masy cząstek elementarnych, siłę oddziaływań elektrycznych i magnetycznych czy prędkość światła w próżni. Są nazywane stałymi "fundamentalnymi". Większość tych stałych potrafimy zmierzyć z wielką dokładnością. Ich wartości liczbowe są tym, co odróżnia nasz Wszechświat od innych możliwych wszechświatów. Leżą one u podstaw najgłębszej tajemnicy struktury Wszechświata. Dlaczego mają takie a nie inne wartości? Fizycy zawsze marzyli o stworzeniu kompletnej teorii fizycznej, która przewidywałaby i wyjaśniała wartości stałych przyrody. Wielu wybitnych uczonych próbowało: żadnemu nie udało się nawet wkroczyć na drogę prowadzącą do rozwiązania.Możemy zastanawiać się, dlaczego istnienie obserwatorów takich jak my oznacza, że stałe przyrody nie mogą mieć wartości zbyt różnych od obserwowanych. Gdyby oddziaływanie grawitacyjne było trochę inne, lub siła oddziaływań elektromagnetycznych nieco zaburzona, nie mogłyby istnieć stabilne gwiazdy i umożliwiające powstanie życia własności jąder, atomów i cząsteczek byłyby zniszczone.

Czy ten godny uwagi fakt, że stałe fizyczne są takie jakie są, jest tylko szczęśliwym zbiegiem okoliczności, czy też jest on przejawem działalności jakiejś Istoty Najwyższej?
Spory teoretyków fizyki, teologii, filozofii krążą wokół tych dwóch właściwie wersji pochodzenia fundamentalnych stałych przyrody. Uczeni podzielili się na dwa obozy i w ten sposób pozbawili się możliwości innego spojrzenia na zagadnienie pochodzenia i działania stałych przyrody. Zwolennicy tych dwóch przeciwstawnych tez toczą ze sobą walkę na argumenty, że aż się pogubili w swej zaciekłości. W zacietrzewieniu nie są w stanie zauważyć innych możliwości.
A może te prawa są takie, jakie są, ponieważ nie mogą być inne?
Po zachowaniu się Natury można się wszystkiego spodziewać. Nawet i tego.

Prędkość światła należy do jednej z najważniejszych stałych przyrody. Fizyka nie daje sobie rady z odpowiedzią na podstawowe pytania dotyczące prędkości światła. Jak do tej pory nie wiadomo skąd się wzięła, dlaczego ma właśnie taką wartość i czy nie mogłaby być inna? Co by było, gdyby była inna? Czy Ktoś pilnuje przy desce rozdzielczej w jakiejś Najwyższej Sterowni, aby nie zdarzył się nieszczęśliwy wypadek i światło nie zmieniło swej prędkości nawet o ułamek procenta? Czy istnieje jakieś Najwyższe Pogotowie Awaryjne na wypadek targnięcia się Złych Mocy na wartość prędkości światła?
Już miałem w głowie stworzenie fizyki opartej na jednostkach naturalnych bez żadnych współczynników i postawioną tezę, że:
WSZYSTKIE stałe fundamentalne zależą tylko i wyłącznie od prędkości światła i od liczby Pi
a tu okazało się, że chciałem wyważać drzwi już dawno otwarte. Zrobił to Max Planck ponad 100 lat temu. Dziwi mnie to, że niezbyt dużą wagę przywiązuje się do znaczenia tego odkrycia. Stworzył on system jednostek, których wzorce tkwią w samej naturze a nie przyjętych przez człowieka..

pl.wikipedia.org/wiki/Jednostki_naturalne

Postulowany tu przeze mnie od jakiegoś czasu MODEL GEOMETRYCZNY idzie jeszcze dalej i stawia sprawę jasno:
Prędkość światła nie może być inna, to po prostu jest niemożliwe. Ma ona charakter stałej matematycznej jak np. liczba Pi. Jako iloraz dwóch jednakowych liczb zawsze ma wartość 1. Licznik zawsze jest równy mianownikowi. Wynika to z jednego oczywistego faktu, że w jednorodnym środowisku fale rozchodzą się po liniach kołowych we wszystkich możliwych kierunkach.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,829154

Tak więc Pan Tompkins z opowiadania Georga Gamowa znalazłszy się w innym Wszechświecie nie musiał by się głowić nad tamtejszymi wartościami stałych fizycznych, ponieważ byłyby one identyczne jak nasze.
Mamy więc odpowiedź na zadawane od wieków pytanie, czy istnienie Wszechświata jest wynikiem Inteligentnego Projektu czy też przypadku. Nie jest prawdziwa żadna z tych możliwości. Wszechświat istnieje dzięki prostym prawom geometrycznym, które prawdziwe sa także poza Wszechświatem.

Oto trzy przyczyny istnienia naszego Wszechświata:
1. Pierwotna pojedyńcza cząstka jako zapłon - coś w rodzaju neutrina lub czarna dziura, która oddzieliła się od innego wszechświata tworząc swoją własną przestrzeń.
2. Geometria to nienaruszalna opoka, rzec by można prawo konstytucyjne
3. Ewolucja czyli metoda prób i błędów jako proces dążący do najbardziej stabilnej struktury istniejący przypuszczalnie także poza naszym Wszechświatem.

W gemetrii błąd jest niemożliwy a w ewolucji pojedyńczy błąd nie ma znaczenia. Wszechświat musiał powstać.

Tytuł następnego wątku - "Budowa Wszechświata wg Modelu Geometrycznego"

-------------------------------------------
"Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani" - Mark Twain
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Fizyk (17637 punktów)
> Czy ten godny uwagi fakt, że stałe fizyczne są takie jakie są, jest tylko szczęśliwym zbiegiem okoliczności, czy też jest on przejawem działalności jakiejś Istoty Najwyższej?

To jest stary problem. Dobitnie ujął go Albert Einstein pytając "Czy Bóg miał jakikolwiek wybór tworząc świat?" Choć skłaniam się do przeczącej odpowiedzi na to pytanie, to kompletnych dowodów na nią jeszcze nie ma.

> Fizyka nie daje sobie rady z odpowiedzią na podstawowe pytania dotyczące prędkości światła. Jak do tej pory nie wiadomo skąd się wzięła, dlaczego ma właśnie taką wartość i czy nie mogłaby być inna?

Akurat na to pytanie odpowiedź jest znana od ponad stu lat.

> Postulowany tu przeze mnie od jakiegoś czasu MODEL GEOMETRYCZNY idzie jeszcze dalej i stawia sprawę jasno: Prędkość światła nie może być inna, to po prostu jest niemożliwe.

Dokładnie tak jest. Niestety, sporo spóźniłeś się z tym odkryciem.

> Ma ona charakter stałej matematycznej jak np. liczba Pi.

Nie, przyczyna jest inna. Konkretna wartość prędkości światła wynika z arbitralnego wyboru jednostek czasu i odległości. Widać to z faktu zdefiniowania prędkości światła jako 299 792 458 m/s - dokładnie, bez błędu pomiarowego. I dalsze mierzenie prędkości światła już tej wartości nie może poprawić.
06-08-2021 19:55 
 Ocena 1 na 1
smelig (435 punktów)

>> Fizyka nie daje sobie rady z odpowiedzią na podstawowe pytania dotyczące prędkości światła. Jak do tej pory nie wiadomo skąd się wzięła, dlaczego ma właśnie taką wartość i czy nie mogłaby być inna?
>Akurat na to pytanie odpowiedź jest znana od ponad stu lat.

No waśnie nie ma pewności czy kilka miliardów lat temu nie była inna. MODEL GEOMETRYCZNY postuluje, że nie.

>> Postulowany tu przeze mnie od jakiegoś czasu MODEL GEOMETRYCZNY idzie jeszcze dalej i stawia sprawę jasno: Prędkość światła nie może być inna, to po prostu jest niemożliwe.

>Dokładnie tak jest. Niestety, sporo spóźniłeś się z tym odkryciem.

No trudno. Nobel przeszedł mi koło nosa.

>> Ma ona charakter stałej matematycznej jak np. liczba Pi.

>Nie, przyczyna jest inna. Konkretna wartość prędkości światła wynika z arbitralnego wyboru jednostek czasu i odległości. Widać to z faktu zdefiniowania prędkości światła jako 299 792 458 m/s - dokładnie, bez błędu pomiarowego. I dalsze mierzenie prędkości światła już tej wartości nie może poprawić.

Wszystkie wielkości w MODELU GEOMETRYCZNYM są bezwymiarowe. Wartość c = 1 wynika z geometrii a nie z pomiarów.
.
07-08-2021 09:23 
 Ocena 4 na 4
Fizyk (17637 punktów)
> Wszystkie wielkości w MODELU GEOMETRYCZNYM są bezwymiarowe. Wartość c = 1 wynika z geometrii a nie z pomiarów.

Geometrię czasoprzestrzeni opisuje teoria względności. Wątpię aby ten opis dało się ulepszyć.
smelig (435 punktów)
>> Wszystkie wielkości w MODELU GEOMETRYCZNYM są bezwymiarowe. Wartość c = 1 wynika z geometrii a nie z pomiarów.
>Geometrię czasoprzestrzeni opisuje teoria względności. Wątpię aby ten opis dało się ulepszyć.

MODEL GEOMETRYCZNY nie ma nic wspólnego z czasoprzestrzenią a tym bardziej z teorią względności. Jest alternatywą do STW i OTW razem wziętych.
smelig (435 punktów)

>Geometrię czasoprzestrzeni opisuje teoria względności. Wątpię aby ten opis dało się ulepszyć.

Za takie banalne stwierdzenie dostałeś aż 4 plusy!? W dodatku nie wiadomo do końca czy jest ono prawdziwe. Podejrzewam, że należysz do jakiegoś kółka wzajemnej adoracji albo chcą Cię na siłę upewnić w pozycji autorytetu niezależnie od tego co napiszesz.
Jak wiadomo z różnych źródeł w każdej społeczności ok. 80% populacji to głupki nie potrafiący samodzielnie myśleć i opierają się właśnie na autorytetach. Ja rzadko zaglądam na ten portal ale spostrzegam że jest tu podobnie. Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że to właśnie głównie oni tak Cię popierają. Ale to Ci chyba chluby nie przynosi.
Zdaje się że to jeden z tej grupy taki osobiście wierny mi kundelek zawsze minusuje moje wątki. Fakt, że został kiedyś lekko przeze mnie kopnięty, obraził się i zamiast odszczekiwać się, ewentualnie odgryzać tylko ....obsikuje.

................................................
Aby mnie ukarać za pogardę dla autorytetów los sprawił, że sam stałem się autorytetem. [Albert Eistein]
qwery (2864 punktów)

>Nie, przyczyna jest inna. Konkretna wartość prędkości światła wynika z arbitralnego wyboru jednostek czasu i odległości. Widać to z faktu zdefiniowania prędkości światła jako 299 792 458 m/s - dokładnie, bez błędu pomiarowego. I dalsze mierzenie prędkości światła już tej wartości nie może poprawić.

To jak zdefiniowanie inteligencji jako tego co mierzą testy na intelogencje?
qwery (2864 punktów)
>Widać to z faktu zdefiniowania prędkości światła jako 299 792 458 m/s - dokładnie, bez błędu pomiarowego. I dalsze mierzenie prędkości światła już tej wartości nie może poprawić.

I wowczas procedura mierzenia metra odbywa sie oczywiscie w dwie strony.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Prędkość światła nie może być inna, to po prostu jest niemożliwe.

Wg mnie światło jest falą grawitacyjna w polu grawitacyjnym dużych ciał niebieskich, stała prędkość światła wynika że stałości pola grawitacyjnego.

We wszystkich ośrodkach o stabilnych wiązaniach fale mają stała prędkość. Stała prędkość fali nie dotyczy tylko światła lecz wszytkich fal.

Prędkość fal związana jest z energią wiązań materii. My, znajdując się w polu oddziaływan dużych ciał niebieskich, jesteśmy wewnątrz materii o względnie stałej energii wiązań.

W innej galaktyce prędkość światła byłaby inna.

Stanowczo odrzucam koncepcję jednokierunkowego czasu, to bzdura. Czas ma być tyle kierunków ile kierunków określają wszystkie fale ruchu, przestrzen natomiast ma tyle kierunków ile określają wszystkie cząsteczki materii.

Kazda ruchoma falowo cząstka materii jest w zasadzie odrębna czasoprzestrzenią. Każda jest odrębnym światem.

Prędkość fal jest w związku z masą cząsteczek przez które przechodzi postępujące zaburzenie wiązania.

Stała, określona prędkość światła dotyczy tylko otoczenia Ziemi i pola grawitacyjnego w jakim się znajdujemy.

Gdybysmy wydostali się z lokalnego pola grawitacyjnego to prędkość światła uległaby zmianie.
07-08-2021 13:36 
 0 na 2
smelig (435 punktów)

>We wszystkich ośrodkach o stabilnych wiązaniach fale mają stała prędkość. Stała prędkość fali nie dotyczy tylko światła lecz wszytkich fal.

Ona jest zasadniczo słuszna ta koncepcja.
.
07-08-2021 19:33 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>We wszystkich ośrodkach o stabilnych wiązaniach fale mają stała prędkość. Stała prędkość fali nie dotyczy tylko światła lecz wszytkich fal.
>Ona jest zasadniczo słuszna ta koncepcja.

Wiem i podejrzewam też, że ta prędkość jest stała bez względu na ruch ośrodka, o ile wiązania pozostają stabilne.
11-09-2021 07:27 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>We wszystkich ośrodkach o stabilnych wiązaniach fale mają stała prędkość. Stała prędkość fali nie dotyczy tylko światła lecz wszytkich fal.
>>Ona jest zasadniczo słuszna ta koncepcja.
>Wiem i podejrzewam też, że ta prędkość jest stała bez względu na ruch ośrodka, o ile wiązania pozostają stabilne.

Ciągle nie mam odpowiedzi na temat fali akustycznej w próżni.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-09-2021 07:17 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Prędkość światła nie może być inna, to po prostu jest niemożliwe.
>Wg mnie światło jest falą grawitacyjna w polu grawitacyjnym dużych ciał niebieskich,

A ŚWIATŁO W MIESZKANIU TO FALA GRAWITACYJNA? W POLU JAKICH DUŻYCH CIAŁ NIEBIESKICH ZNAJDUJE SIĘ NA TEN PRZYKŁD OŚWIETLENIE W TWOJEJ KUCHNI?
WG. MNIE TO NIE. BO ŚWIATŁO JEST FALĄ ELEKTROMAGNETYCZNĄ, A NIE GRAWITACYJNĄ.NAPISZ RÓWNANIE FALI GRAWITACYJNEJ I WYKAŻ, ZE ŚWIATŁO JEST JEDNAK FALĄ GRAWITACYJNĄ. JAK NIE UMIESZ TO NAPISZ WZÓR NA FALĘ ELEKTRUMAGNETYCZNA/RÓWNANIE I WYKAŻ, ŻE ZALEŻY OD GRAWITACJI. bO TO WG TWOJEGO WYWODU JEST TAK, ZE W MIEJSCU MALEJĄCEJ GRAWITACJI NIE MA FAL GRAWITACYJNYCH I ŚWIATŁO ZANIKA/GAŚNIE.

>stała prędkość światła wynika że stałości pola grawitacyjnego.

GRAWITACJA WOKÓŁ MASY MA OKREŚLONĄ WARTOŚĆ W ZALEŻNOŚCI OD WIELKOŚCI MASY. RÓŻNE MASY MAJĄ RÓŻNE GRAWITACJE. GDZIE TU STAŁOŚĆ? POZA TYM GRAWITACJA OBJAWIA SIĘ SIŁĄ PRZCIĄGANIA. IM DALEJ OD MASY TYM SIŁA MNIEJSZA. GDZIE TU STAŁOŚĆ TEJ SILY BO POLE GRAWITACYJNE JEST STAŁE, NIEZALEŻNIE OD ODLEGŁOŚCI OD ŹRÓDŁA GRAWITACJI?

>We wszystkich ośrodkach o stabilnych wiązaniach fale mają stała prędkość. Stała prędkość fali nie dotyczy tylko światła lecz wszytkich fal.

CZY PRÓŻNIĘ MOŻNA NAZWAĆ FIZYCZNYM OŚRODKIEM? W PRÓŻNI NIE MA OŚRODKA DLA ROZCHODZENIA SIĘ FAL AKUSTYCZNYCH, WIĘC DLACZEGO PISZESZ DLA WSZYSKICH FAL? JUŻ FANTAZJUESZ.

>Prędkość fal związana jest z energią wiązań materii. My, znajdując się w polu oddziaływan dużych ciał niebieskich, jesteśmy wewnątrz materii o względnie stałej energii wiązań.

PISZ PO POLSKU. NIEZROZUMIAŁE MASZ SKOJARZENIA. CO TO ZNACZY, ŻE JESTEŚMY W ŚRODKU MATERII?

>W innej galaktyce prędkość światła byłaby inna.

BO DLACZEGO NIBY? DOWIODŁEŚ TO? CZY INNE GALAKTYKI SĄ W INNYM WSZECHŚWIECIE NP WIELKA MGŁAWICA ANDROMEDY?

>Stanowczo odrzucam koncepcję jednokierunkowego czasu, to bzdura. Czas ma być tyle kierunków ile kierunków określają wszystkie fale ruchu, przestrzen natomiast ma tyle kierunków ile określają wszystkie cząsteczki materii.

JAK TO? ODRZUCASZ TO CO MI NAPISAŁEŚ, ŻE CZAS PŁYNIE W OKREŚLINYM KIERUNKU JAK SRUMIEŃ WODY. STRUMIEŃ MA JAKĄŚ PRĘDKOŚĆ PRZEPŁYWU WIĘC MOŻNA MU PRZYPISAĆ WEKTOR PRĘDKOSCI. I ZAWNIOSKOWAŁEŚ, ŻE GDYBY TEN WEKTOR ODWRÓCIŚ KIERUNEK TO CZAS BĘDZIE SIĘ COFAŁ. TU SKOMENTUJĘ, ŻE TO MYŚLENIE IDIOTY PRZECZĄCZEMU SAMEMU SOBIE. CZAS PRZEDE WSZYSTKIM NIE MA KIERUNKU, BĘCWALE..

>Kazda ruchoma falowo cząstka materii jest w zasadzie odrębna czasoprzestrzenią. Każda jest odrębnym światem.

CO MASZ NA MYŚLI, PISZĄC RUCHOMA FALOWO CZĄSTKA? KAŻDA CZĄSTKA WE WSZECHŚWIECIE. JAK WIĘC OKREŚLISZ RUCH W PRZESTRZENI?
JA TOBIE ODPOWIEM, ŻE CZĄSTECZKA NIE MUSI SIĘ PORUSZAĆ FALOWO.

>Prędkość fal jest w związku z masą cząsteczek przez które przechodzi postępujące zaburzenie wiązania.

PISZ PO POLSKU O CO TOBIE CHODZI. TO PRZYPOMINANIE O POPRAWNEJ PISOWNI JUŻ MNIE NUDZI. GROCH O ŚCIANĘ. WIĘC O CO TOBIE TERAZ CHODZI?

>Stała, określona prędkość światła dotyczy tylko otoczenia Ziemi i pola grawitacyjnego w jakim się znajdujemy.

MASZ NA TO DOWÓD, CHOĆBY OBSERWACYJNY?

>Gdybysmy wydostali się z lokalnego pola grawitacyjnego to prędkość światła uległaby zmianie.

NA WIĘKSZĄ CZY MNIEJSZĄ?

KLITUŚ BAJDUŚ. FIKSUM DYRDUM. BREDNIOPISARZ ZABRAŁ GŁOS! RELACJONUJE SWOJĄ PRYWATNĄ HAMERFIZYKĘ, TYLE, ŻE NIKT JEJ NIE ZNA.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
alsor (3283 punktów)
To 137 już chyba rozpracowali... albo prawie.

Mnie interesuje inna stała: 1836 = masa proton/elektron.

Na ten numer chyba nie ma jeszcze żadnej roboczej hipotezy nawet!
Zatem jeszcze troszkę poczekamy - pewnie z 1000 lat!
zanim ktokolwiek coś tu wymyśli sensownego.

Jak na razie cała fizyka atomów to w zasadzie numerologia - niewiele ponadto.

1836 / 137 = 13.4
no, chyba że to jest liczba orbit Księżyca na rok: 365.25/27.321, haha!

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365